Reklama
  • kazik2009-08-29 03:02:37

    Zajrzałem na stronę główną PZW i tam przeczytałem o ,, Letnim odłowie ryb na kanale Wieprz – Krzna” elektrycznymi urządzeniami do połowu. Podaję link - http://www.pzw.org.pl/home/wiadomosci/21364/60/letnie_odlowy_kanalu_wieprzkrzna_ - . Jak sądzicie czy to nie jest kłusownictwo wykonane oficjalnie i przez władze tego okręgu?
    Taka działalność powinna być zabroniona , a nie jeżeli trochę ryb się naturalnie pojawiło to trzeba odłowić bo to prawie za darmo i jaką metodą .

  • hubi 2009-08-29 05:09:35

    Witam oni niby tępia kłusoli a co czynią ano legalne kłusowanie przy pomocy prądu hańba ale im wolno szybko to robic pozdrawiam

  • kostekmar 2009-08-29 09:48:43

    No, to już jest przesada. Od ludzi wyciąga się kasę na zagospodarowanie i ochronę wód, po czym włodarze robią odłwoy metodami kłusoli. Ciekawe czy to nie ich zlecenia pustoszą wody w Polsce, skoro tak dobrze posługują się takowym sprzętem?

  • Forum wedkuje.pl 2009-08-29 09:59:00

    Jesteśmy zmuszeni należeć do tego bałaganu jakim jest PZW dlatego ze chcemy legalnie moc spędzić czas z wędka i niejako swoja obecnością przyczyniamy się do dzikich w większości nielegalnych działań PZW zapewniając im dochód z naszych składek jak pójdzie tak dalej to podaruje sobie opłacanie karty mierzi mnie ten burdel.

  • Reklama
  • KAMILU 2009-08-29 11:59:17

    W mojej opinii wygląda to niehumanitarnie i sama nazwa "elektryczne metody połowu" brzmi nieciekawie. Uważam że gdyby Zarząd Okręgu PZW w Chemie ogłosił taki odłów dla wędkarzy chętnych by nie brakło i wszyscy byli by zadowoleni. Gdyby w pobliżu mnie ogłosili taki odłów na pewno bym się zgłosił.

  • Forum wedkuje.pl 2009-08-29 14:19:14

    To bardzo humanitarny sposób odłowu. W taki sposób najbezpieczniej pozyskuje się tarlaki, które po wytarciu wypuszcza z powrotem do wody, z której zostały złowione. Prądem odławia się tylko większe osobniki, gdyż na mniejsze pole po prostu nie działa. Nie wiem jakim prądem posługują się kłusole, ale to raczej sprzęt inny niż ten posiadany przez PZW. Zamiast od razu wszystko krytykować zaznajomcie się z tematem. I nie czytaliście ostatniego zdania: Ryby z odłowów trafiły do naszch wód.

  • pisaq 2009-08-29 16:04:06

    Haha, raczej Ryby z odłowów trafiły do naszych bagażników , już ja widziałem podobny odłów.

    A WuPe wierzy ślepo we wszystko co napiszą. Bo to PZW! Fałszywe wyniki badań? Pomówienie! Kradzież ryb z odłowu? Kłamstwo! Jesteśmy ciemnym motłochem bestialsko atakującym bezbronne, niewinne, nieskalane i wzorowo działające PZW!
    Wszyscy wiedzą i widzą co się dzieje, a tu próbują wmawiać, że jest dobrze i tak ma być, a całemu złu winni jesteśmy my - wędkarze! Bo płacimy 200zł rocznie i jeszcze chcemy sobie rybkę z łowiska zabrać! Bezczelny plebs! A PZW są czyści jak... pupcia niemowlęcia.... ;>

  • JOPEK1971 2009-08-29 16:56:57

    To prawda że pozyskiwanie tarlaków tą metodą jest najbezpieczniejsze,tylko muszą to robić odpowiedni ludzie których w naszym związku niestety brakuje,w większości takich odłowów pod egidą PZW kończy się w taki sposób:

    http://www.electro-fisher.com/electrofishing_galleryPL.html

  • Reklama
  • uklejka 2009-08-29 20:55:29


    Koledzy.
    Wszystko,wszystko się zgadza, tylko jak to rozumieć kiedy P Z W.pozwala prywatnym hodowcą odławiać na naszych wodach .Jakie są losy tarlaków.
    Za ile P Z W odkupuje narybek. Jaki koszt widnieje i podatek na ich fakturach .
    Tego my mali chyba nigdy się nie dowiemy.

  • uklejka 2009-08-29 21:01:46

    Kolego , ja już widziałem takie niby humanitarne odłowy!. I też te niby ryby po wytarciu wpuszczane do wody .

  • Forum wedkuje.pl 2009-08-30 00:39:16

    pisaq masz straszny kompleks. Moja wiedza, to też praktyka, choć lubię poczytać fachowe artykuły. Jestem ciekaw mądralo jakim sposobem otrzymasz narybek brzany, certy, siei wędrownej, bolenia... Obrażasz ludzi i dokonujesz pomówień. Z tarła naturalnego;-) Tylko najpierw trzeba odrodzić populację.

    uklejka czy w artykule było, że to prywatni hodowcy? PZW ma swoje ośrodki, chociażby Szczodre. Poza tym jak wspomniał JOPEK1971 być może nie ma po prostu uprawnionych do elektropołów osób lub sprzętu. Na łódce uprawnienie do elektropołowów musi posiadać jedna osoba i zdaje się, że w Polsce jest tylko jedno miejsce gdzie można je zdobyć, w Olsztynie. Za ile P Z W odkupuje narybek? Można w kole spytać, dane na temat zarybień nie są tajne;-)

    Uogólniacie bardzo, a tego nie lubię. Widzieliście parę przypadków, ale publicznie oczerniacie wszystkich ludzi ze struktur PZW.

  • kazik 2009-08-30 15:51:03

    Koledzy jak dobrze przeczytałem to te odłowy nie są po to żeby pozyskać narybek tylko okrada się z ryb jedno naturalne łowisko po to aby rzekomo te ryby trafiły do innego łowiska .
    Poruszając ten temat chciałem zobrazować jak wygląda gospodarka rybami w PZW . Ciekawy bym był jak by komuś z was dobry odcinek rzeki wyczyszczono z ryb i puszczono gdzieś bliżej zamieszkiwania członków zarządu , i co wy wtedy byście powiedzieli.
    Kanał Wieprz Krzna jest wodą udostępnioną w porozumieniach , a ryby wpuszcza się prawdopodobnie do zbiorników zamkniętych dla porozumień.
    Po za tym odłowy prądem elektrycznym są szkodliwe dla innych organizmów żyjących w tej wodzie i w przyszłości może ich zabraknąć i ryb też będzie mniej . Nie prawdą jest że prąd jest jedną z humanitarnych metod pozyskiwania ryb bo wiele ryb mimo wszystko ginie po takich odłowach i nikt nie zwraca uwagi na to co się dzieje później . Tarlaki pozyskiwane tą metodą są uśmiercane po pozyskaniu ikry bo inaczej się nie da ryby wyczyścić z ikry i mleczu. Oglądałem film jak pozyskiwano ikrę z Łososia i widać było jak z żywego wyciskano ikrę następnie zabijano go i patroszono sprawdzając czy coś nie pozostało i rzucano na taśmę transportową w celu dalszej przeróbki. Nie mówcie mi że to jest humanitarne bo dobrze widziałem jak obchodzono się z tymi rybami które padały podczas wyciskania.
    Na koniec muszę wspomnieć że prąd działa na wszystkie organizmy znajdujące się w polu działania i większość małych organizmów nie przeżywa aby zadziałał na większe ryby. Możecie sobie poczytać jak działa prąd na ryby i jakie zmiany robi w organizmie- zobaczcie link : http://e-ryby.eu/pdf/nr60_lirski.pdf następnie obejrzyjcie sobie filmik jak można ryby łowić bez wędki : http://www.wykop.pl/link/222424/jak-zlowic-kilkadziesiat-ryb-w-3-minuty-bez-wedki O wiele lepszą i bardziej selektywną metodą jest odławianie ryb sieciami o określonych oczkach nie niszcząc i pozostawiając przy życiu inne organizmy.

  • Reklama
  • Forum wedkuje.pl 2009-08-30 17:39:14

    Jejku kazik siejesz herezję. Ja Ci mogę pokazać więcej filmików nakręconych własnoręcznie przeze mnie, a nie przez jakiegoś napalonego ekologa zza wschodniej granicy. Tarlakom czasem aż trzeszczą kości, ale pada tylko 5%. Przykład z łososiem jest po prostu głupi, gdyż te ryby po odbytym tarle same giną. Rzeka, kanał, to trudne łowisko do zastosowania sieci. Prąd jest niezastąpiony w górskich potokach, bardzo zarośniętych rzekach, w mało dostępnych miejscach. Oczywiście jak ktoś chce zabije wszystko, dlatego do dokonywania elektropołowów trzeba przejść szkolenie. Natężenie do wywołania elektronarkozy szczupaka długości 30 cm wynosi około 0,1V/cm, a dla szczupaka o długości 3cm 1V/cm, więc kierując natężeniem możemy darować sobie małe rybki. Ale to nie wszystko na co trzeba zwrócić uwagę. Liczy się jeszcze gatunek, długość, cechy fizjologiczne, rodzaj prądu, długość czasu oddziaływania na rybę, przewodność wody (Odra 200-3000uS, potok górski 50-120 uS).

  • Forum wedkuje.pl 2009-08-30 20:14:21

    Koledzy wiem, że każdego z nas boli jeśli źle się dzieje w naszych wodach, jeśli ktoś źle obchodzi się z rybami.
    W tym przypadku jednoznacznie poprę wypowiedź WuPe. Również kilkakrotnie widziałem odłowy prowadzone w moim okręgu tą metodą i potwierdzam, że są one bezpieczne. Prawidłowość takich odłowów odbywać się powinna w obecności ichtiologa. Kto z nas wpisujących na tym forum swoje bolączki i złości ma wykształcenie bądź wiedzę na temat życia w wodzie. Chyba tylko WuPe gdyż to jego chleb powszedni. Studiuje hydrobiologię a więc naukę o życiu organizmów w środowisku wodnym. Dlatego też nas zwykłych wędkarzy, którzy tylko z opowieści lub filmików wiemy o takich akcjach denerwuje, że tak się dzieje ale to tylko tak myślę z naszej niewiedzy i nieświadomości.
    Wielu z nas nie daje wiary osobom zajmującym się tym na co dzień tylko heretykom głoszącym swoje wizje. Pozdrawiam.

  • kazik 2009-08-30 22:52:03

    Wszystko by było może i w porządku kiedy by takie odłowy robili odpowiednio wyszkoleni ludzie i pod nadzorem jak kolega Sławomir 66 nadmienia ale na ten temat nie ma zmianki i z fotografii tego nie widać . Po za tym takie odłowy powinny być wykonywane w szczególnych przypadkach . Jakie to ważne powody przyczyniły się do takich odłowów i jaki miały cel . Nagminne wykorzystywanie tej metody daje drogę do wprowadzania takich połowów przez wszystkich dzierżawców wód i okaże się że ktoś wykupił dzierżawę jakiegoś odcinka Wisły i może zastosować taki połów i efektem końcowym będzie jeszcze większy brak ryb . Z jednej strony wprowadza się coraz większe ograniczenia dla wędkarzy , a drugiej pokazuje się jak zostaje odławiana ochraniana ryba i narzeka się na brak . Tak naprawdę to nikt nie wie do końca czy ta metoda w 100% nie ma negatywnego wpływu na życie w wodzie , a wszelkie zmiany robione przez człowieka wpływają zawsze negatywnie na przyrodę.

  • Forum wedkuje.pl 2009-08-31 07:41:49

    Masz rację Kazik. W naturze nic ryb prądem nie trzepie. Piszemy tu o rybach a nie wiadomo co dzieje siępo przejściu agregatu z innymi organizmami wodnymi. Tego pewnie nikt nie bada a przecież prąd może zabijać też pożywienie ryb czy niszczyć rośliny będące ich tarliskiem. Jak w zatoce puckiej zaczęto wyławiać płocie w czasie tarła i wydobywać roślinność na żelatynę i materace to zniknął szczupak z zatoki a dawniej było go dużo. Zabierając schronienie i tarlisko oraz pożywienie usuniemy ryby z łowiska. Pozdrawiam.

  • Forum wedkuje.pl 2009-08-31 17:18:14

    Nu. Cuś mnie siem widzi, co na naszym forumie siem zagnieździł agent BENDONCY NA USŁUGACH ZG. Nu. Jo tam nie wim ludkowie, ale mi siem wydowo, ze tu cuś capi jak hołda fiszy w rozkładzie.

  • Reklama
  • grzegorzk75 2009-08-31 23:20:20

    Natężenie do wywołania elektronarkozy szczupaka długości 30 cm wynosi około 0,1V/cm, a dla szczupaka o długości 3cm 1V/cm, więc kierując natężeniem możemy darować sobie małe rybki.

    WuPe jesteś elektrykiem?
    V (volt) - jest jednostką napięcia elektrycznego.
    A (amper) - jest jednostką natężenia prądu.

    O czym Ty pieprzysz?

  • pisaq 2009-08-31 23:42:42

    Elektryka prąd nie tyka! R=U/I
    PDK :)

  • Forum wedkuje.pl 2009-09-01 09:07:36

    Haha grzegorzk75 oczywiście masz rację, 5 za spostrzegawczość. Kopiowałem to ze swoich notatek.

  • pisaq 2009-09-01 13:08:58

    Dobra, pomińmy te volty, ampery, ohmy, farady i przejdźmy do sedna.
    Choćby nie wiem jak bardzo zaawansowane były te urządzenia, choćby nie wiem jak bardzo można byłoby je przestroić to i tak nie powstrzyma to złych ludzi od czynienia ogólnopojętego zła.
    Naciskamy przycisk "1" i szczupaki 30cm padają, naciskamy "2" i padają metrówki, naciskamy "3" i pada wszystko. Dlaczego tak często naciskają 3? Dlaczego tak skrzętnie chowają "coś" do bagażników? Dlaczego później cała rodzina zajada się rybką?
    Polacy to taki piękny naród, który nawet mając możliwości nie wykorzysta ich, jeżeli ominie go szansa na zapchanie własnej kiesy.

    Widziałem! Wiem o czym mówię! Żadne obliczenia tego nie zmienią!

  • Forum wedkuje.pl 2009-09-01 15:27:55

    Chyba, ze ci Polacy będa po studiach wyższych i będa mieli pojęcie, co to jest statystyka i do czego słuzy.

  • kazik 2009-09-01 18:35:12

    Kolego WuPe masz prawie rację podając takie parametry nastawy przy połowach elektrycznych ponieważ zasada przewodności elektrycznej dotyczy cieczy i jest to przewodność jonowa w skład której wchodzi pole elektryczne które ma jednostkę V/m
    I jest to wektorowa wielkość elektryczna , są to siły działające na ładunek dodatni , więc jak musi być durze napięcie aby szczupaka o 30 cm i z odległości 1 metra lub z dalsza przyciągnąć do podbieraka ? Co się dzieje z innymi organizmami znajdującymi w tym polu , a zwłaszcza te o większej wrażliwości elektrycznej , o tym się nie podaje na szkoleniach? Co będę wam truł o prawach fizyki i podaję link - http://www.electro-fisher.com/technic1_SAMUS300PL.html gdzie możecie zobaczyć jakie parametru posiada taka wędka i nawet są filmy jak działa. Nie zachęcam do stosowania tylko tak dla wiadomości , zresztą rozmawiamy w gronie etycznych wędkarzy.

  • Forum wedkuje.pl 2009-09-01 18:47:55

    Jestem pono elektrykiem, więc znam ten ból. Ale statystycznie sie na tym nie znasz ani Ty Kaziu, ani ja, tylko studencina wie jak to działa. Bo on to gdzieś wyczytał i myśli, że słowo pisane jest prawdziwe.

  • Reklama
  • Forum wedkuje.pl 2009-09-02 11:12:26

    Masz racje kazik, pisaq. Prawdopodobnie w wielu przypadkach metoda ta jest nadużywana. Jednak ciemnej strony jest też jasna strona i nie można tego nie brać pod uwagę. Odpowiedni człowiek na odpowiednim miejscu i mamy połów tarlaków, które po wytarciu są wypuszczane w to samo miejsce, a narybek parę miesięcy później.

  • pisaq 2009-09-02 11:17:01

    I cały czas chodziło mi tylko i wyłącznie o to! Nic więcej!
    Cały ten sprzęt i jego możliwości jest psu na budę, gdy operuje tym kawał gnoja.
    To tak jakby dać rzeźnikowi skalpel :x
    Takim "fachowym" odłowom nie miałbym nic do zarzucenia, no może poza tym, że jest to metoda inwazyjna - nienaturalna, ale już nic nie mówię. Przy tym powinien być ktoś z ZO, PSR, ichtiolog i wędkarze - zainteresowani członkowie danego koła!

  • pawelz 2009-09-03 09:35:08

    Jaka metoda odlowu tarlakow by cie usatysfakcjonowala. ?.
    Tak pytam sie z ciekawosci. Podziel sie z nami wiedza na temat nieinwazyjnej i naturalnej metody polowu tarlakow. No chyba ze wg ciebie wogole taki odlow jest niepotrzebny. Tylko jak w takim razie wyobrazasz sobie gospodarowanie na wieksza skale na naszych wodach ?. Znasz tanszy sposob na pozyskanie ikry ryb bedacych w zlewni danej rzeki ?. Mozna zarybiac wody rybami z hodowli, ale kazdy ichtiolog Ci powie, ze najlepszym materialem do zarybien jest narybek pozyskany od ryb z rzeki ktora chcesz zarybic.

  • pisaq 2009-09-03 09:44:50

    Niejasno się wyraziłem, chodzi mi o to, że taka metoda stwarza okazję do czynów niegodnych ;o
    To tak jakby kontrola w markecie sprawdzała jakość pomidorów, ale wiedząc o swojej bezkarności wpierdzielają batony! ;

  • pawelz 2009-09-03 09:54:15

    I OK. Ale zauwaz, zw 99% uczestnikow tego watku juz osadzilo tych ludzi z artykulu. KLUSOWNICY !!!.
    Czy ktos byl przy tych odlowach, widzial co dzieje sie dalej z rybami, zlapal kogos za reke. Nie, ale dla wszystkich tu obecnych TO SA KLUSOLE. BO LOWIA NA PRAD.
    Ja nie widzialem nigdzie na zdjeciach ze ktos chowa gdzies ryby po bagaznikach. Nie twierdze ze tak sie nie dzieje. Ale nazwe kogos zlodziejem jak zlape go na goracym uczynku. Inaczej nie smiem tego zrobic. I tyle na temat.

  • JOPEK1971 2009-09-03 17:05:27

    To dla czego nie zaprasza się wędkarzy na tego typu odłowy tylko informuje w okrojony sposób po całym zdarzeniu? Chciałem brać udział w przerzucaniu w górę rzeki, troci i łososi, niestety odmówiono mi, widocznie byłem niewygodnym świadkiem.

  • pawelz 2009-09-04 09:30:30

    Czy to oznacza ze Ci ludzie z artykulu sa zlodziejami i klusolami. ?.
    Kiedys spotkalem goscia z wedka ktory niosl kilka krotkich szczupaczkow. Koles, nosisz wedke nad woda, jestes klusol . Chcialbys aby taka opinia panowala o wedkarzach wsrod postronnych osob ?.

  • kazik 2009-09-04 21:50:49

    Nie wiem jak wy na to powiecie jak dzisiaj przeczytałem w wiadomościach strony głównej PZW , że Okręg Białej Podlaski zarybił narybkiem rzekę Krzna i na pewno jakaś część tych ryb wpłynie do tego kanału . Następnie okręg Chełmski po jakimś czasie ogłosi o odłowach tych ryb elektrycznie i co ! jest wszystko w porządku ? bo każdy na swoim terenie robi co chce.
    Wszystkie cieki wodne jak kanały i rzeki są ze sobą jakoś połączone i ryba w jednym miejscu wpuszczona przemieszcza się i wybiera takie miejsca gdzie jej najwygodniej i chyba tym z Chełmskiego chodziło o to aby ryby z Krzny nie przedostały się do Wieprza i odwrotnie , bo inaczej nie da się wytłumaczyć takiego działania i nikogo nie posądzam o kłusownictwo , choć przy takich pracach o takie działanie łatwo. Władze naszego związku powinny dbać o wizerunek i prestiż nas wędkarzy i nie powinny takich metod propagować i dawać przykład innym dzierżawcom.

  • bartkano 2009-09-05 20:36:48

    Znam temat tylko powierzchniowo, ale całkowicie zdaję sobie sprawe że każda ingerencja człowieka w nature jest szkodliwa. Głupie pomysły działaczy PZW widać na codzień niestety. Może ktoś wzioł za taki pomysł niezłą premie. Mam żal że rybactwo śródlądowe jest dopuszczalne, są stway chodowlane!!!

  • Saki87 2009-09-06 12:44:48

    Jak dla mnie to lekka przesada ale ryba napewno nie będzie pokaleczona jak by była odławiana przez sieć więc ten sposób nie jest zły jeżeli chodzi o zdrowie ryby

  • Kazik I 2009-09-06 13:27:28

    Też tak uważam lowilem na wieprzu ale nie łowie już bo zniszczyli tam naturalne środowisko i ryby nie ma a teraz jeszcze to. to jest skandal

  • Forum wedkuje.pl 2009-09-06 20:48:12

    Woda to nie tylko ryby. Nie wiem, więc pytam tutejszych specjalistów od napięcia i natężenia prądu co dzieje się z takimi ślimakami, pijawkami, chruścikami, kiełżami i innymi wszelakiego rodzaju i gatunku robalami jak takim prądem wodę popieścic?

  • margor1976 2009-09-08 15:22:28

    kiedyś osobiście rozmawiałem z ichtiologiem a za razem komendantem PSR, to jest tak zwany prąd znamieniowy którym odławia się tylko większe tarlaki, ww osoba szczerze nienawidzi PZW, i stara się bardziej wspierać wędkarzy, ponadto nie jest zrzeszony, więc człowiek godny zaufania, prąd znamieniowy nie jest zagrożeniem dla środowiska, bardziej degradują środowisko siatki, ciągnięcie niewodu i tak dalej, ale wiadomo człowiek jest tylko człowiekiem nie zależnie od stanowiska, o pokusę nie jest trudno.

  • Forum wedkuje.pl 2009-09-08 21:21:03

    Troszkę ciężko mi w to uwierzyć ale nie mam podstaw by twierdzić inaczej niż on. Mam nadzieję, że ten ichtiolog nie ściemnia i naprawdę nie ma zagrożenia dla środowiska.

  • Forum wedkuje.pl 2009-09-08 23:24:42

    margor1976 nie mów takich rzeczy tu na forum, bo zaraz pan adwersarz GHOSTMIR się przyczepi, że wykształciuchów słuchasz. Ichtiolog? Też coś... co innego górnik ;->

  • margor1976 2009-09-09 09:23:11

    to nie jest tak, ja i Mirek nieraz mówimy jednym głosem, a sama dyskusja z nim daje wiele do myślenia nie tylko dla mnie ale chyba dla wszystkich. więc nie nazwałbym go adwersarzem lecz człowiekiem który zna się na wielu sprawach, który bardzo często potrafi pomóc młodym wędkarzom, tylko trzeba nauczyć się z nim dyskutować, ty WuPe też się nauczysz i będzie wszystko w porzo. pozdro dla kumatych

  • Forum wedkuje.pl 2009-09-09 11:22:22

    Trochę drętwe są te ryby, czy to naprawdę jest bezpieczne?

    http://www.youtube.com/watch?v=vpP-4BiAu1c

  • Forum wedkuje.pl 2009-09-09 11:25:42

    Podbierak bez siatki sposób działania i reagowania ryb.

    http://www.youtube.com/watch?v=w_67AEP0OXc&feature=related

  • Forum wedkuje.pl 2009-09-09 13:21:59

    Jeśli mogę coś jeszcze dodać od osoby, która się tym zajmuje, to tak, jest to bezpieczne. Niebezpieczne może być tylko dla człowieka, który wpadnie do wody;-) Wszystko też zależny od czasu oddziaływania prądu na rybę. Do krótkiej elektronarkozy wystarczy 5 sekund, dłuższe działanie pola może powodować trwałą elektronarkozę. Poza tym przy elektropołowach nie wyłapuje się wszystkich ryb, gdyż działają na nie 3 strefy. Te które znajdują się w najbardziej zewnętrznej po prostu panicznie uciekają.

  • margor1976 2009-09-09 19:27:52

    norbiko ten link co podałeś, to typowo kłusownicza wędka elektryczna to nie jest prąd znamieniowy, tu nie ustawiasz wielkości ryb, tu uwalasz wszystko co nad dnem się unosi,odłowy pzw wyglądają trochę inaczej, dodam jeszcze że producent tego sprzętu był długo infiltrowany i w końcu popełnił błąd, uwalili gościa na gorącym uczynku.

  • nico64 2009-09-10 09:07:19

    Ja również uważam to za rodzaj kłusownictwa,człowiek na wędkę złowi zaledwie kilka rybek i robią z niego kłusownika na wielką skalę.Sam też kiedyś łowiłem bez zezwolenia ale brałem tylko ryby większe żadko takie które ledwo przekroczyły wymiar.Oni łowiąc prądem napewno wyrządzają więcej szkód,przede wszystkim niszczą narybek jak również i cała flora zostaje naruszona.

  • Forum wedkuje.pl 2009-09-10 10:50:25

    nico64 na jakiej podstawie podsuwasz takie fakty iż narybek i flora cierpią?

  • kalmar 2009-09-10 19:56:38

    odłowy kontrolowane przy pomocy agregatu o odpowiednim natężeniu prądu są znacznie mniej szkodliwe aniżeli tradycyjne sieciowe, każdy ichtiolog tobie to powie, więc nie gorączkuj się. ryby wypuszczane z sieci najczęściej padają, bo warstwa ochronna jest mocno przetarta, wówczas atakuje pleśniawka czy inne choroby. agregat odpowiednio ustawione oszałamia ryby, które bez uszkodzeń wracają co środowiska. niepotrzebne nerwy, wystarczy się zainteresować a nie krytykować od razu i bezmyślnie ;) pozdrawiam

  • Forum wedkuje.pl 2009-09-10 20:07:04

    A jak jest ustalane to odpowiednie natężenie? Czy na każdym rodzaju wody jest takie samo? Płynąca czy stojąca, Płytka czy głęboka? A czy ma na to wpływ temperatura albo skład chemiczny wody?

  • Forum wedkuje.pl 2009-09-10 23:34:42

    Ja1kuba poczytaj sobie wcześniejsze posty, np. ten:

  • Forum wedkuje.pl 2009-09-10 23:59:40

    Pytam kto, jak i kiedy robi te obliczenia? Załóżmy że temperatura wody była inna niż zwykle i poziom wody większy no i uciąg mniejszy. I przyjeżdżają tacy panowie z PZW i wtedy robią potrzebne obliczenia i dopiero zaczynają połowy czy biegiem nad wodę kto pierwszy rybki popieści? Bo wątpię żeby wozili sprzęt potrzebny do takich badań i zastanawia mnie jak sytuacja na miejscu jest trochę inna niz maja podane w jakichś tabelkach to przy niewielkim błędzie nie zrobią spustoszenia w środowisku. Pomijając fakt, że z tymi jednostkami coś zakręciłeś i nie poprawiłeś się.

  • Forum wedkuje.pl 2009-09-11 12:30:40

    Obliczenia zostały pewnie już dawno zrobione metodą prób i błędów. Jak napisałem też wcześniej, by obsługiwać taki połów, w ekipie musi być jedna osoba z odpowiednimi papierami po kursie. Zapewne wtedy też otrzymuje ona rzetelną dawkę informacji. Przewodność wody w ciekach nie zmienia się z dnia na dzień. Ciekawostka jest,że w potokach górskich o słabej przewodności zatapia się sól dla bydła. A jednostki są dobre, chodzi tu o ustawienie czułości urządzenia.



Reklama
Reklama