Reklama
  • chris0612009-08-12 13:17:33

    No właśnie ja używałem żyłki 0,12 z przyponem 0,10mm do czasu kiedy zacząłem łowić więcej i większe ryby Na płocie i leszcze wystarczy taki zestaw na klenie już nie . Teraz łowie na 0,14 z przyponem 0,12 mm i wystarcza jak narazie

  • robson1 2009-08-12 15:13:37

    Witam.Ja uzywam zyłki głównej 0,16,i oczywiście przypon 0,14.Ale jest to maksymalna grubośc w tej metodzie,ze względu na małą,średnice przelotek.Cieńszych nie zakładam,od czasu jak,zaciąłem ładnego karpia,i go straciłem.Pozdrawiam

  • Forum wedkuje.pl 2009-08-12 18:13:55

    Może będę śmieszny i dostanę burę, ale co rozumiecie przez określenie "metoda odległościowa"??? Sądząć po kilku tematach jakie czytałem na forum, za"odległościową", większość ludzi uważa wędkę zaopatrzona w spławik i koniec tematu. A ja bym to trochę rozwinął? Jaka żyłka.... dobre pytanie, ale ..... zależy do czego. "Odległościowa" - to zbyt szeroki temat.

  • robson1 2009-08-12 18:58:30

    Wędka,kołowrotek,żyłka,spławik,itp.specjalne do tej metody.

  • Reklama
  • Forum wedkuje.pl 2009-08-12 18:59:57

    Cześć. Tak, chodzi tu o spławik. Jak widzisz, napisał płoć i leszcz. Osobiście używam na : Płoć - nr 12 haczyk Leszcz - zależy 8,10 Żyłka : 0,18 Przypon : 0,16 Tak, jak ma ryba wziąć to weźmie. Ile razy było tak, że się słyszało a miałem za słabą wytrzymałość i ryba poszła. Pozdro

  • robson1 2009-08-12 19:12:41

    Do metody odległościowej zwanej inaczej angielską zyłka 0,18 jest za gruba.....

  • ms 2009-08-12 21:40:44

    czemu 0.18 mm jest za gruba?

  • Forum wedkuje.pl 2009-08-12 22:53:49

    Bo niektórzy tak twierdzą

  • Reklama
  • MARCIN8122 2009-08-13 09:51:20

    tez lapie metoda odległosciowa i jako główna żyłke teżmam tylko 0,16 kiedyś mialem 0,18 ale jest zdecydowanie za gruba i zarzuty nie były celne i nieszlo poslac zestawu daleko ale teraz jak od kilku lat mam żyłke 0,16 lowienia tą metodą stało sie bardzo przyjemne i relaksujace a na przypon uzywam od 0,10 do 0,14 i sadze ze to mi wystarcza

  • Forum wedkuje.pl 2009-08-13 14:28:09

    Właśnie chodzi mi o sprecyzowanie, co Koledzy uważają za metodę odległościową, bo nazwa ta jest powiedzmy lekko przesadzona. Dla mnie "odległościowa" zaczyna się powyżej 40 metrów i spławika o wyporności 7+3. Takie rzuty wymagają żyłki od 1,8 - 2,0 i nie jest to bynajmniej polowanie na ukleje. Jeśli do 40 metrów i wyporność powiedzmy rzędu do 5 gramów (całkowite), to zyłka 0,16-0,18 (max). Łowiłem już na spławik na odległościach około 80-100 metrów. Życzę powodzenia przy żyłce 0,16 i zacięciu np, 5 kilowego amura.

  • robson1 2009-08-13 15:33:46

    GHOSTMIR masz wogóle pojęcie o czym piszesz......żyłka 1,8 , 2,0..?! Chyba że do tej metody uzywasz zwykłego kija.....

  • Forum wedkuje.pl 2009-08-13 16:16:38

    No nie no Ghostmir,nie udawaj,że nie wiesz co to jest metoda odleglościowa.A jak się nie zna tematu to po prostu się nie zabiera głosu.Piszesz,że łowiłeś na spławik na 80,100m to jak ty go widziałeś.Po drugie ta metoda nie jest do łowienia karpi czy amurów po 5 czy więcej kilo.do łowienia tych ryb stosuje się inny sprzęt i ty o tym wiesz tylko chyba tu ściemniasz.Koledzy wyżej mają racje do tej metody używa się kijka najlepiej 4,20 MATCH cw 5-20 lub 5-25g.I oczywiście,że żyłki stosuje się cienkie max.0,16mm.ale jeśli ktoś chce zastosować grubszą to jego sprawa ,ale ja nie polecam,ja stosuje 0,14mm.Spławiki do tej metody można stosować różne 2+1,5,3+2,4+2 .Metodą odległościową łowi się małe i takie średnie ryby,bo sprzęt jest delikatny.Nie chcę odgrywać eksperta ale wszyscy chyba wiedzą o co chodzi.POZDRAWIAM.

  • Reklama
  • Forum wedkuje.pl 2009-08-13 16:29:34

    :-)

  • Forum wedkuje.pl 2009-08-13 16:42:43

    Szanowny Kolego KYLON. Myślałem, że juz mnie poznałes na tyle, by wiedzieć, że to zamieszanie jest celowe z mojej strony. Ato dlatego, że wszyscy zgodnie twierdzą, że tylko zastosowanie żyłki 0.10 w spinningu, 0,14, w angielskiej, 0,25 w gruntowej metodzie jest konieczne, wręcz obowiązkowe. A to wcale nie jest prawdą. Dlatego wprowadziłem to zamieszanie. Zastosowanie odpowiedniej żyłki do odpowiedniej metody, w odpowiednich warunkach łowiskowych, w zalezności od gatunku ryb na który sie nastawiamy, jest sztuką którą się zdobywa po latach. Iteraz jak ktoś z młodych pyta, to mu od razu wszyscy walą porady z podręczników rodem. Podobnie zresztą, jak ze spławikiem przelotowym na bacie.

    Ajesli chodzi o uzywanie spławika na odległości około 100m, to nie są to żadne czary mary, bywało że tak się łowiło za pomocą cieżkich spławików, które są doskonale widoczne z tej odległości, a szczególnie na spokojnej, gładkiej wodzie.
    Musiał bym tu napisać cały artykuł na ten temat, w jakim celu uzywałem takiego zestawu, ale wierz mi, że były efekty i to całkiem ciekawe. Natomiast wtedy żyłka 0.16 jest zbyt cienka.

    No - ale na tym koniec, bo sie nie znam, więc juz nie mące wody i spadam z tego wątku.

  • kozinho1978 2009-08-13 18:30:26

    cyt.
    "No - ale na tym koniec, bo sie nie znam, więc juz nie mące wody i spadam z tego wątku."
    ...wszystko w temacie na koniec gadki.
    ŻADEN FACHURA, MŁODY ŁEBEK (czyt. ŁEPEK):D

  • pisaq 2009-08-13 19:13:34

    To ja Wam powiem tak: Do "odległościówki" używam: Matchówki ojca, cw 5-20g, 4m z żyłką 0,18 i przyponem 0,14, hak 10. ALBO feedera 3,90m i c.w. do 80g, żyłka z tego co pamiętam 0,22, przypon 0,18, aktualnie zamontowany spławik 7+3g, obciążenie to style i najbliżej haka najmniejsza śrucinka, hak 8 ;) Leci pięknie, daleko i dokładnie. Rybki biorą aż miło, chyba że jest wiatr - nie widzę albo nie chcę widzieć brań i rozkładam gruntówkę.

  • Forum wedkuje.pl 2009-08-13 19:30:46

    Oczywiście Ghostmir nikt nikomu nie narzuca swoich mądrości niech każdy łowi jak mu wygodnie i jak mu pasuje,ale jak ktoś pyta to trzeba w jakiś mądry sposób odpowiedzieć człowiekowi,wiesz jak to jest jeden woli córkę drugi teściową.Pozdrawiam

  • Reklama
  • Forum wedkuje.pl 2009-08-13 19:57:47

    No Kylonie, masz rację. Ale widzisz że nawet starzy wedkarze czasem odstępują od przyjętych norm. I taka porada powinna zawierać wiecej aspektów, nie tylko te podręcznikowe. Tak więc do metody "odległościowej" , NAJCZĘŚCIEJ UZYWA SIĘ ZYŁKI MATCHOWEJ, O PRZEKROJU 0,12-0,14 ?(choć widywałem juz inne podręcznikowe grubości). Jednak w zalezności od potrzeb, mozna uzywać zyłek o wiekszych przekrojach. Kilku wędkarzy sie ze mna zgodzi, a kilku bedzie oponować. Tylko nie mozna młodemu człekowi powiedzieć, że tylko taka, anie inna zyłka ma zastosowanie. Oto mi chodziło.

  • Forum wedkuje.pl 2009-08-13 20:02:02

    a koledze kozinho1978, powiem tylko, że łepek, czy łebek, to raczej do mnie nie pasuje. Zapewniam cię kolego, że tylu szparek w życiu nie widziałeś co ja i jeszcze musisz kilka wagonów pieczywa strawić, zanim będziesz miał lat tyle co ja. Zapewniam cie też, że za młody jesteś by oceniać wiedzę kogokolwiek, nie mówię o sobie, bo mi twoja ocena wisi i powiewa. Pozdrawiam i życzę sukcesów.

  • kozinho1978 2009-08-13 20:10:03

    otóż to Kolego Ghostmir, ja podkreśliłem fachowość Twojej wypowiedzi i zgodnośc co do tezy że żyłki są do sytuacji a nie sytuacja do żyłki... może zbytnio w mój sposób to zobrazowałem... Ty zaś w delikatny sposób zasugerowałeś swą większą wiedze od mojej (tu: szacunek)i tak trzymać, ja jeszcze się muszę dużo uczyć choć podkreślam że w szranki nie staję i najlepszy być nie muszę, pozdrawiam i również życzę wielkiej ryby!

  • kozinho1978 2009-08-13 20:11:37

    ...ale tych szparek to bym się chętnie tyle naoglądał:)))

  • Forum wedkuje.pl 2009-08-13 20:14:58

    Przeczytaj kozinho jeszcze raz rzeczony wpis i spróbuj go przeanalizować, a kapniesz dlaczego mnie wyprowadził z równowagi. Zapewniam cię, że kazdy kto go przeczytał, zrozumiał go dokładnie tak jak ja. A delikatne sugestie na temat wiedzy , pozostawmy bez komentarza, bo są bezcelowe. Nie ma nic wspólnego z zadna wiedzą, że ktoś potrafi łowić na spławik na odległości 100 metrów. Mozna conajwyżej w to uwierzyć lub nie. Ajesli myslałeś inaczej, tylko ci opacznie wyszło, to zwracam honor. Potrafie sie przyznać do błędów.

  • Forum wedkuje.pl 2009-08-13 20:17:54

    A i najlepszy też nie musze byc. Choćby np. obok KYLONA , to sobie stanąć nawet nie mogę. Ile to ja mam tych ryb na koncie? Wypadam blado przy Kolegach z portalu.... przy wielu Kolegach.

  • kozinho1978 2009-08-13 20:20:49

    wg mnie to skromność i ogłada, wędkarska również... tyle mnie starsi nauczyli, niech mądrzą się mędrcy...

  • Reklama
  • robson1 2009-08-13 20:37:07

    Mimo ty wszystkich sprzeczek,nadal uważam,że grubośc zyłki w tej metodzie to max 0,16.I nie chidzi tu o podręcznikową madrośc,a moją praktyke.

  • robson1 2009-08-13 20:38:10

    "chodzi "- oczywiście

  • Forum wedkuje.pl 2009-08-13 21:07:33

    No i spoko. Też używam 0,16, ale czasem zakładam coś grubszego, bo nie ma złotego srodka.

  • ms 2009-08-13 22:10:17

    Zgodzę się z Tobą, trzeba łowić jak najdelikatniej. Choć np. spotkałem się z opinią na forach, że do połowu przlotowo (slider float) najlepsza jest żyłka 0,18-0,2, ponieważ jest już trochę sztywna i zestaw mniej się plącze - napewno to też zależy od umiejętności przychamowania zestawu pod koniec lotu. Mało osób zwraca uwagę, że często producenci wędzisk określają wytrzymałość żyłki (np. Daiwa, Drennan), jaką należy stosować z danym wędziskiem. Np. wędzisko przeznaczone do połowu ciężkimi wagglerami z bardzo dużych odległosci i np. przypon o wytrzymałości 0,8 kg i może się okazać za słaby(choć przy odpowiednim zacinaniu, też jest możliwe wyjęcie ryby).

  • Forum wedkuje.pl 2009-08-13 22:32:29

    Czyli chyba nie jestem taki cienias jak niektórzy myślą.

  • szczepcio 2009-08-14 06:53:43

    No nie spławik i 100m to chyba jakaś ściema,ale jak kto woli.Ja do metody odległościowej używam kija JAXON Futura 3,90m 5-25g i żyłki głównej 0,14 firmy SMART a na przypon 0,10 STROFT.Haczyki to w zależności co chcę łapać od 8 d0 16.Pozdrawiam.

  • kalmar 2009-08-14 08:25:20

    ja mam kij awa shima 3,9m 5-20 gr cw. żyłka awa shima 0,20 główna, przypony różne, ale głównie liny więc 0,16 - czasem w grążelach też mało ;). wyrzut przy spławiku 5,5 gr z własnym 2,5 obciążenia to do 30-35 m poleci ;) pozdro

  • kalmar 2009-08-14 08:28:49

    a dodam, że na lina, leszcza to hak 4-6 zakładam ze sporą przynętą, na lina głównie kukurydza tzw. "koński ząb" jest b. duża. na leszcza duża dendrobena lub rosówka - duże przynęty rzadziej haczą mniejsze osobniki, choć nie ma reguły bo i młode (mniejsze ryby) są pazerne i często atakują spore przynęty ;) ale z tym trzeba się liczyć, jedynie można pilnować, żeby przynęta leżała na dnie :) tam mniejsze rzadziej biorą :)

  • kalmar 2009-08-14 08:32:59

    czemu opowiadasz ogólnikowo, że 0,18 jest za gruba. uważam, iż to bzdura - chyba, że masz jakieś trefnie małe przelotki. w tych wędkach co mam i tych, które widziałem 0,20 i 0,22 wraz ze stoperem sznurkowym spokojnie się snują. przy potrzebie dużej odległości i odpowiednio ciężkim spławiku poleci i na 70 m. oczywiście kiedy masz spławik 1,5 gr to lepsza 0,12-0,14 ale albo odpowiadaj pełnym zdaniem, albo sobie odpuść, bo ci którzy chcą informacji - w wyniku twojej odpowiedzi będą raczej zdezinformowani ;) pozdrawiam

  • kalmar 2009-08-14 08:40:09

    mirku :) mówi się "musisz zjeść wagon chleba i wypić cysterne mleka" hehe ale i tak zgadzam się z tobą w całej rozciągłości :) hehe

  • kalmar 2009-08-14 08:43:31

    :) najdelikatniej to prądem :) hehe, widzisz, ryba na haku się nie męczy i nie odpływa tak często z zerwanym przyponem :) hehe weź sobie wbij widelec w podniebienie i pobiegaj z tydzień :) hehe a tak czuje się ryba z hakiem na zbyt cienkim przyponie ;) pozdrawiam :)

  • kalmar 2009-08-14 08:44:14

    no, to sobie popisałem o poranku :) teraz szykuję się na rybki na noc ;) pozdro i połamania kija. ;) pozdro mirku

  • robson1 2009-08-14 09:42:47

    Widzę ,że większość "ekspertów"......myli metode odległościową,ze zwykłym łowieniem na spławik,ciężkim zestawem.Słabo mi się robi.

  • Forum wedkuje.pl 2009-08-14 14:01:59

    Uważa,że nie ma się co sprzeczać,każdy wyraża swoje zdanie na temat jak łowi metoda odległościową.Ja łowie na żyłkę główną 0,14 i taką bym doradził pytającemu który założył wątek,a zrobi jak będzie uważał .Ale jeśli ktoś uprze się i chce łowić tą metodą na żyłkę główną 0,40mm to jego sprawa niech nawija na kołowrotek i wio.Siemanko.

  • Forum wedkuje.pl 2009-08-14 14:37:33

    KYLON, świete słowa. Dodam tylko, że juz dawno pytałem, co Koledzy rozumieją przez metodę "ODLEGŁOŚCIOWĄ". Bo jak twierdzi robson, mylimy pojęcia. No i znowu nie rozumiem, co ten Kolega miał na myśli pisząc...."zwykłe łowienie na spławik. Zastanówmy sie o czym mowa, bo sie naprawdę słabo robi. Gdzie się kończy metoda "angielska"?? Nigdzie tego nie wyczytałem. Terminologia wędkarska to najbardziej posrana sprawa jaką znam. Dopisujemy sobie własne definicje i stąd są nieporozumienia. Skoro gostek czyta w podręczniku, że metoda angielska polega na......... itd, to będzie ślepo stosował podręcznikowe wytyczne i nie da sobie powiedzieć, że mozna tez inaczej. I dla mnie to jest właśnie podejście nie mające żadnych cech samodzielnego myslenia. Powielanie szablonów i tyle.

    Natomiast spławik na odległość 100 metrów? A W CZYM PROBLEM?! ZDJĘCIA MAM WAM DAĆ NA BLOGA? Są spławiki doskonale widoczne na 100 metrach! I dodam tylko tyle, że wiecej kurna ryb złapałem tą metodą, niż z gruntu. Najłatwiej jest zaprzeczać - a ja wiem co gadam. Zresztą jak widzę, jest jeszcze kilka osób na swiecie, co uzywają żyłek o podobnych grubościach jak moje.

    Czyli nie jestem odmieńcem. Poszukuje metod i sposobów. Książkowe metody rozwijam dla własnego komfortu i mam efekty. A ślepe powielanie standardów, jest dobre dla młodych adeptów, bo zostały opisane właśnie po to, by młodym ułatwić start w wędkarskie hobby. A teraz spadam na ryby i wracam jutro woeczorem. Pa.

  • Forum wedkuje.pl 2009-08-15 11:10:41

    Śledzę z zaciekawieniem ten wątek i czekam na jedno. I nie mogę się doczekać. Czy ktoś mógłby odpowiedzieć na pytanie Ghostmira? Jestem bardzo ciekawy gdzie kończy się "zwykła" metoda spławikowa a zaczyna metoda odległościowa? Czy wyznacznikiem są metry rozwiniętej żyłki?

  • pisaq 2009-08-15 11:29:23

    Właśnie, z tego co zaobserwowałem "metoda odległościowa" jest przez każdego rozumiana inaczej. Dla mnie to po prostu "dalekosiężna" spławikówka i każda wędka uzbrojona w spławik i przygotowana do dalekich rzutów to właśnie odległościówka ;) Dla niektórych jest to "przedłużenie bata", czyli wędka pozwalająca sięgnąć bardzo daleko celem połowu 20cm "okazów" na zawodach :) Wg mnie to ilu wędkarzy tyle sposobów, każdy stara się ulepszyć sposoby i zestawy "podręcznikowe" i bazując na własnych doświadczeniach i przemyśleniach wprowadza jakieś tam innowacje czy zapożyczenia.

  • robson1 2009-08-15 15:01:44

    Nie ma czegos takiego,że każda wedka uzbrojona w spławik jak to ktos tu napisał " dalekosięzna",albo że w pewnym momencie konczy sie zwykły spławik przelotowy, a zaczyna odległościówka.Naprawde niewiem,czy niektóre osoby naprawde nie wiedzą,nic o tej metodzie czy tylko udawają.W skrócie :
    Do tej metody,musimy mieć specjalna wedkę,tzw.matchówke,( dużo przelotek o małych oczkach nawet 18,na wysokich stopkach)długośc waha sie od 3,6 do 4,5m.Sa przewaznie składane,ale tez i teleskopowe.Żyłka tonąca,mało rozciągliwa max.0,16,ma równiez oznaczenie "match",kołowrotek o duzym przełożeniu,spławiki typu waggler,czesto z regulowanym obciażeniem,wstepny cięzar korpusu i antenki ma taka sama wyporność,...co jeszcze...odpowiednie rozłożenie śrucin na zyłce,3/4 prz spławiku,1/4 na żyłce,technika wyrzutu....może o czyms zapomniałem.

  • loli_83 2009-08-15 15:48:31

    Witam. Żyłka do odległościówki powinna być mocna........ TAK...... tyle........ że czy użyjesz spinnningowej czy odległościowej itp. to nie ma żadnego znaczenia bo jeżeli "ryba jest w łowisku" to i tak weźmie, więc nie ma sie co rozwodzić nad takim problemem................... po prostu kupuj żyłkę o grubości takiej na jakie ryby polujesz....... mniejsze np. 0.16-0.18, lub na ryby większej wielkości np. Brzany - 0.30-035........... Tyle. To tak w skrócie...... Pozdro

  • Forum wedkuje.pl 2009-08-15 16:09:47

    Żyłka do metody odległościowej powinna być koloru ciemnego i łatwo ulegać zatopieniu . Należy podkreślić fakt iż niewielu wędkarzy w Polsce stosuje prawdziwą metodę angielską i może się poszczycić wiedzą na jej temat . Najczęściej spotyka się nad wodą wędkarzy wyposażonych w źle skonstruowane zestawy , które przy odrobinie szczęścia czasami bywają skuteczne .

  • Forum wedkuje.pl 2009-08-15 16:14:10

    Zestawy odległościowe większości rodzimych wędkarzy to najczęściej groteskowe dziwadła omyłkowo tylko nazywane "matchówką" czy też (uwaga !) łowieniem odległościowym .

  • robson1 2009-08-15 16:28:46

    Niestety tak często bywa jak napisał "zrakdęw".Tytuł tego wątku dla przypomnienia "Jakie żyłki używamy do metody odległościowej ?".
    Więc nie piszcie 0,30..0,35.Bo młody wedkarz czytający ten wątek,bedzie miał złą informacje....!
    Proponuje zmienic tytuł na "jakie żyłki uzywamy do łowienia na spławik przelotowy?" i teraz możecie pisać o grubości żyłki na brzany w nurcie,karpie, i rekiny.

  • Forum wedkuje.pl 2009-08-15 17:17:54

    Właśnie o to chodziło.

  • loli_83 2009-08-15 18:54:17

    na 0.30 czy 0.35 niezależnie od metody (spławik, feeder itp.) też można złowić płoć ;) czy leszcza... Poprzedni mój post to był trochę taki żart ;) ten też..... Pozdro

  • Forum wedkuje.pl 2009-08-15 19:45:15

    Wszystkie moje zestawy, to groteskowe dziwadła. Dziś wróciłem z zasiadki nad Odrą. Wokół siedziało 10-ciu wędkarzy. I tylko na moje groteskowe zestawy miałem brania..... dziwne. Pociągnąłem 8 sumów po 50 cm, i 3 sumy pomiędzy 60 a 70 cm. Czyli ci wszyscy spece, co łowią na Odrze na codzień, to prawdziwi rzeczni wędkarze, a ja, amator z groteskowymi metodami. Tylko kto miał efekty?! Od poniedziałku wyruszam znów nad Odrę, na trzy dni i noce. Będę się posługiwał moimi groteskowymi zestawami, zarówno spławikowymi, jak i gruntowymi, oraz groteskowym zestawem spinningowym, składającym się z jigga 10g, oliwkowo-rózowego kopytka, z dociążeniem dodatkowym przed przynętą, na specjalnie wiązanym przyponie, którego opisu nie ma w podręcznikach, dlatego może byc uważany za groteskowy. Pozdro.

  • robson1 2009-08-15 21:01:49

    ...............

  • Forum wedkuje.pl 2009-08-15 21:58:39

    nie łowiłem na odległościówkę ale wydaje mi się, że duża liczba małych przelotek raczej nie będzie dobrze wpływać na dalekie zarzuty. Im więcej przelotek to chyba większe tarcie. No a tak szczerze to od ilu metrów jest w końcu odległościówka? 50? 60?



Reklama
Reklama