To jest forum i oczywiście można z Siebie jak koleżanka wyżej robić błazna ,bo na 10 letnie dzieci z brakiem wyobraźni nikt nie ma wpływu.Problemu sie nie rozumie ,tragiedii ludzkich też,to może ten chamskie zaczepki ,nalezy trzymać na wodzy.
Kolega doradza bo zna życie,a robienie pośmiewiska z spraw które komuś mogą uratować życie ,znaczą o płyciźnie i cieniźnie rozwojowej danego portalowicza.
Powolutku nadchodz zima ,tysiące nowych amatorów podlodowego łowienia zaszczyci nasze akweny.Jeśli choć kilku z nich wejdzie na ten portal i poczyta nie o kolorze sznureczków ,lecz jak bezpiecznie łowić w zimie i choć JEDNEMU to uratuje życie ---to właśnie jest sens pisania i rad Maćka......średnio inteligentnemu człowiekowi nie jest to ciężko zrozumieć.
a gdzie ja niby napisała coś bez sensu i błazna z siebie robię??????spytałam się o kolor linki ,to co cię tak Perwer w tym poruszyło chcę po prostu wiedzieć czy kolory linek mają znaczenie dla bezpieczeństwa a ty mnie facet obraziłeś teraz i teraz właśnie widać czyjąś cienizne i płycizne
a gdzie ja niby napisała coś bez sensu i błazna z siebie robię??????spytałam się o kolor linki ,to co cię tak Perwer w tym poruszyło chcę po prostu wiedzieć czy kolory linek mają znaczenie dla bezpieczeństwa a ty mnie facet obraziłeś teraz i teraz właśnie widać czyjąś cienizne i płycizne
Do kolejnej osoby skaczesz??????!!!!!! Nie pasuje ci to ......... z naszego forum! Kolor linki jest nagle ważny! Debilne pytania zadawaj u siebie na podwórku, a nie tu z ludzi głupów robisz. OSTRZEGAM cie po raz drugi i pisz znowu do Redakcji!
ależ lukas ja traktuję temat całkiem poważnie ,tylko jedna osoba mi doradziła kolor linki a 2 osoby tylko mnie obraziły i zastraszyły ,teraz boję się nawet czytać co zaraz mi napiszą ,to jacyś ludzie bez sumienia ,wygląda nawet tak że za to to by mogli mnie skrzywdzić ,ja się boję panicznie takich osób ,już nawet myślę że to nie jest forum wędkarskie
ależ lukas ja traktuję temat całkiem poważnie ,tylko jedna osoba mi doradziła kolor linki a 2 osoby tylko mnie obraziły i zastraszyły ,teraz boję się nawet czytać co zaraz mi napiszą ,to jacyś ludzie bez sumienia ,wygląda nawet tak że za to to by mogli mnie skrzywdzić ,ja się boję panicznie takich osób ,już nawet myślę że to nie jest forum wędkarskie
Nie no, ręce opadają.......... Nie pogrążaj się już, ok?
Kinga ,jest tyle tematów na forum gdzie możesz sobie z rad innych jaja robić...nic do tego nie mam......Natomiast mam prośbe ( z nadzieją że dotrze) ,zostaw w spokoju temat gdzie rady mogą komuś uratować życie.Temat łowienia z pod lodu zeszedł na margines ,a teraz dzieki Tobie będziemy skupiac sie na kolorze linki,kłótniach personalnych i wyliczaniu kto jest dobry ,a kto zły na forum.
Nic nie mam do takich dzieciaków ja Ty ,wszyscy maja swoje prawa i coś do dodania,jednak sa pewne granice i uszanuj to troche....
W każdym ciekawym temacie,gdzie można coś ciekawego napisac,musi sie naleść ktoś żeby dopiec głupio i sie naśmiewać z rad innych...pytam sie...czy was to tak naprawde bawi? ....jak tak mam świetne rozwiązanie,pomoge na privie..
Kinga ,jest tyle tematów na forum gdzie możesz sobie z rad innych jaja robić...nic do tego nie mam......Natomiast mam prośbe ( z nadzieją że dotrze) ,zostaw w spokoju temat gdzie rady mogą komuś uratować życie.Temat łowienia z pod lodu zeszedł na margines ,a teraz dzieki Tobie będziemy skupiac sie na kolorze linki,kłótniach personalnych i wyliczaniu kto jest dobry ,a kto zły na forum.
Nic nie mam do takich dzieciaków ja Ty ,wszyscy maja swoje prawa i coś do dodania,jednak sa pewne granice i uszanuj to troche....
W każdym ciekawym temacie,gdzie można coś ciekawego napisac,musi sie naleść ktoś żeby dopiec głupio i sie naśmiewać z rad innych...pytam sie...czy was to tak naprawde bawi? ....jak tak mam świetne rozwiązanie,pomoge na privie..
ty kolego swoją definicję mojego wpisu o kolorze linki możesz też mi na prive napisa a nie pouczać na forum ogulnym robiąc z siebie nie wiem kogo ,jeszcze raz ci piszę że chciałam sie dowiedzieć jaki kolor jest najlepszy pod względem bezpieczeństwa ale wy zinterpretowalicie to jako nabijanie się z kogoś i jeszcze do tego mnie Perwer obraziłeś,tamtemu koledze się wcale nie dziwię, obrażanie ludzi i dziewczyn to już dla niego normalka ale po tobie kolego Perwer bym się nie spodziewała
Linka czy czerwona ,czy zielona,czy pomarańczowa --jak sie nia przywiążesz z tego co wiem trzyma tak samo.Grubość już jakies znaczenie ma.
Ja odebrałem to jak nabijanie sie z rad kolegów i mącenie głupotami w naprawde fajnych i pożytecznych tematach.Mam nadzieje że wrócimy do meritum sprawy i nie będziemy rozwijać tych głupot dalej.Jak intencje były inne niż mącenie,to ja oczywiście przepraszam za nieporozumienie.....
ja myśl e kolor ma znaczenie bo jak się ktoś przywiąże na brzegu i taka linka leży na lodzie to inny przechodzący wędkarz może o taką linkę sobie krzywdę zrobić ,można się o linkę zachaczyć nogą i przewrócić
Jaki kolor linki jest najlepszy pod względem bezpieczeństwa.......... Bo padne zaraz. Durne, zaczepne, cyniczne, kpiarskie pytanie zadałeś, a teraz bezczelnie głupków ze wszystkich robisz. Kolor linki ważny. Niby w czym!? Coś dużo wiesz o tym forum i co się tu niby działo...... I co masz na myśli pisząc o obrażaniu ludzi i dziewczyn?! Przez kogo? Jakieś sugestie? Słyszałeś o BESPODSTAWNYCH oskarżeniach, posądzeniach, na forach publicznych? Jeszcze raz cokolwiek napiszesz prowokacyjnego w stosunku do mnie, a na priv powiadomię cię o krokach prawnych jakie podejmę w tej sprawie w stosunku do ciebie. Bo tu już przekraczasz granice. Na kolejnym temacie zaczepiasz już nie tylko mnie. Wiem kim jesteś i pozbieram wszystkie twoje posty z twojego profilu i tym razem to ja na ciebie napiszę skargę dołączając te wpisy. Ostrzegam po raz ostatni, od teraz ci nie odpisuję tylko podejmuję kroki w stosunku do ciebie i twojej dalszej obecności na tym forum. Dalsza korespondencja tylko na priv, o tym samym poinformuj tego tchórzliwego moderatora, który usuwał moje i innych, a przywracał twoje i innego wszystkie prowokacyjne posty i niech zapomni o członkostwie w moim kole.
Na lodzie nawe ja mój biały styropian bardzo dobrze widze,a jak jest śnieg--to koloru linki i tak nie widać,bo jest oblodzona i zaśnieżona i w śniegu......Wszystkie linki mają dość intensywne kolory i wiadać na lodzie ją bardzo dobrze ,a na śniegu ślady...Lecz wspominając o linkach takie rzeczy to jest dla nas oczywista oczywistość ,a my raczej chcemy skupić sie nad sednem sprawy i jak bezpiecznie łowić.Na lodzie robi sie dziennie setki dziur i idąc tym tropem ,możemy zastanawiać sie czy koło każdej nie wbijać chorągiewki bo ktoś może sie potknąć itd.....Możliwość że ktoś sie potknie czy o linke,czy o dziure jest....Tak jak ja łowiąc latem na rybach moge zahaczyć nogą o jakiś korzeń i wyrżnąć na glebe......Jest to ryzyko wpisane w życie,ale czy one jest adekwatne do zagrożeń jakie spotykały łowiących na lodzie --nie sądze.
Jaki kolor linki jest najlepszy pod względem bezpieczeństwa.......... Bo padne zaraz. Durne, zaczepne, cyniczne, kpiarskie pytanie zadałeś, a teraz bezczelnie głupków ze wszystkich robisz. Kolor linki ważny. Niby w czym!? Coś dużo wiesz o tym forum i co się tu niby działo...... I co masz na myśli pisząc o obrażaniu ludzi i dziewczyn?! Przez kogo? Jakieś sugestie? Słyszałeś o BESPODSTAWNYCH oskarżeniach, posądzeniach, na forach publicznych? Jeszcze raz cokolwiek napiszesz prowokacyjnego w stosunku do mnie, a na priv powiadomię cię o krokach prawnych jakie podejmę w tej sprawie w stosunku do ciebie. Bo tu już przekraczasz granice. Na kolejnym temacie zaczepiasz już nie tylko mnie. Wiem kim jesteś i pozbieram wszystkie twoje posty z twojego profilu i tym razem to ja na ciebie napiszę skargę dołączając te wpisy. Ostrzegam po raz ostatni, od teraz ci nie odpisuję tylko podejmuję kroki w stosunku do ciebie i twojej dalszej obecności na tym forum. Dalsza korespondencja tylko na priv, o tym samym poinformuj tego tchórzliwego moderatora, który usuwał moje i innych, a przywracał twoje i innego wszystkie prowokacyjne posty i niech zapomni o członkostwie w moim kole.
Czyli Maciek prowokacja,a temat Tobie znany......Czyli koleżanki nie pierwszy występek.....Jednak pierwsze myśli moje dobre..
Na lodzie nawe ja mój biały styropian bardzo dobrze widze,a jak jest śnieg--to koloru linki i tak nie widać,bo jest oblodzona i zaśnieżona i w śniegu......Wszystkie linki mają dość intensywne kolory i wiadać na lodzie ją bardzo dobrze ,a na śniegu ślady...Lecz wspominając o linkach takie rzeczy to jest dla nas oczywista oczywistość ,a my raczej chcemy skupić sie nad sednem sprawy i jak bezpiecznie łowić.Na lodzie robi sie dziennie setki dziur i idąc tym tropem ,możemy zastanawiać sie czy koło każdej nie wbijać chorągiewki bo ktoś może sie potknąć itd.....Możliwość że ktoś sie potknie czy o linke,czy o dziure jest....Tak jak ja łowiąc latem na rybach moge zahaczyć nogą o jakiś korzeń i wyrżnąć na glebe......Jest to ryzyko wpisane w życie,ale czy one jest adekwatne do zagrożeń jakie spotykały łowiących na lodzie --nie sądze.
co do dziur to tez jestem za tym żeby każdy wędkarz je oznakowywał po skończonym połowie ,niestety takich wędkarzy nie widziałam ,to bardzo dobry temat kolego Perwer takie dziury to najniebezpieczniejsze rzeczy na zamarzniętym zbiorniku
Na lodzie nawe ja mój biały styropian bardzo dobrze widze,a jak jest śnieg--to koloru linki i tak nie widać,bo jest oblodzona i zaśnieżona i w śniegu......Wszystkie linki mają dość intensywne kolory i wiadać na lodzie ją bardzo dobrze ,a na śniegu ślady...Lecz wspominając o linkach takie rzeczy to jest dla nas oczywista oczywistość ,a my raczej chcemy skupić sie nad sednem sprawy i jak bezpiecznie łowić.Na lodzie robi sie dziennie setki dziur i idąc tym tropem ,możemy zastanawiać sie czy koło każdej nie wbijać chorągiewki bo ktoś może sie potknąć itd.....Możliwość że ktoś sie potknie czy o linke,czy o dziure jest....Tak jak ja łowiąc latem na rybach moge zahaczyć nogą o jakiś korzeń i wyrżnąć na glebe......Jest to ryzyko wpisane w życie,ale czy one jest adekwatne do zagrożeń jakie spotykały łowiących na lodzie --nie sądze.
Darek, to jest robienie z nas głupków, wybielaniem się pozorną niewiedzą z kolorem linki. Tak jakby nie można było się potknąć o grudkę lodu, czy wpaść w przerębel poprzednika. Potknąć się o linkę grubości długopisu, palca...........Kpina i tyle. Na igły świerkowe też uważaj, bo kły sobie wybijesz. Walnął gafę na poważnym temacie (nie pierwszą), byle by tylko sprowokować mnie, ale się zapędził.
Tak teraz widze ,a ja tłumacze jak wkręcony 14 latek z kręconymi włosami he he he....
Są tragedie na łowiskach,ale jak chcesz dać rady i pomóc ,robi sie tragedia na forum...
Ide z psem na spacer ,będe go miał na linewce--mam nadzieje że nikt sie o nią nie potknie i wleci pod jadące auto---Trzymajcie kciuki za bezpieczny mój i psa powrót do domu--o spacerowiczach nie wspomne.
Cześć Tak sobie czytam i ogarnia mnie zdumienie. Jak można w dość ciekawy i rzeczowy temat wpleść swoje uwagi, zapytania itd właściwie nic nie wnoszące? Kinga linka może być nawet tęczowa jeśli chodzi o kolor :-) Ona ma zapewnić bezpieczeństwo wędkarzowi a nie być modna i twarzowa, dobrana do koloru torebki i bucików. Na zawodach z lodu obowiązkowa jest tzw rzutka. Bez tego sędzia nie dopuści zawodnika do zawodów. Odnośnie pierwszego lodu - bardzo sprawdza się na nim tzw pierzchnia. Proponuję jeszcze mieć ze sobą ale jak najmniej używać tego: http://lowisko.net/?80,zestaw-ratunkowy-raki-z-gwidkiem Należy dodać, że najbardziej niebezpieczny lód to lód lutowo-marcowy. Pomimo przymrozków w nocy słońce już dość dobrze grzeje powodując bardzo wyraźne osłabienie czasami wydawałoby się grubego lodu. Wchodząc wiosną na lód należy bardzo uważnie oglądać jego strukturę i moc przy brzegu żeby po dniu ( nawet kilku godzinach czasem ) nie mieć problemu z bezpiecznym zejściem z łowiska. Wiem o czym mówię a nikomu nie życzę takiego zejścia z lodu jak kilkanaście lat temu przydarzyło mi się na jeziorze Białka koło Parczewa. Lód ( około 20cm ) uginał się pode mną jak jakaś plastyczna masa a głębokość wynosiła około 3 metrów. Mówię Wam, że zestarzałem się o 10 lat przez 20 minut. Gdybym się nie położył na lodzie i z niego nie wyczołgał było krucho. Ubranie też ważna sprawa. Nie mówię, że musowo mieć ubranie za 1200zł ale odzież temoaktywna, polary, kurtka lekka ale ciepła, jakiś ala namiocik na lód, dobra czapka i najważniejsze dobre ciepłe, wodo odporne buty. Sprawa bezpieczeństwa na lodzie jest bardzo ważna i jakoś tak ogólnie pomijana. Potem są tylko tragedie. Janusz JKarp
Janusz przyjacielu wiesz że Cie lubie ,bo zawsze to podkreślam.Lubie Cie za dojrzałość i mądre posty,ale najbardziej właśnie za takie szczegóły w postach jak w tym--namiocik na lodzie wymiata.
Janusz to by wszędzie namioty targał haha ha ha,nawet na lód i siedzisko karpiowe ha ha ,a wędka po lodowa z sygnalizatorem ha hah a..żartuje Janusz
.....Namiocik oczywiście niktórzy na dużych zbiornikach używają,dla ochrony przed wiatrem i śnieżycą...Pozdrawiam Cie.
Janusz przyjacielu wiesz że Cie lubie ,bo zawsze to podkreślam.Lubie Cie za dojrzałość i mądre posty,ale najbardziej właśnie za takie szczegóły w postach jak w tym--namiocik na lodzie wymiata.
Janusz to by wszędzie namioty targał haha ha ha,nawet na lód i siedzisko karpiowe ha ha ,a wędka po lodowa z sygnalizatorem ha hah a..żartuje Janusz
.....Namiocik oczywiście niktórzy na dużych zbiornikach używają,dla ochrony przed wiatrem i śnieżycą...Pozdrawiam Cie.
Ale taki namiocik na lodzie to fajna sprawa:) Do tego grill i kiełbaski jak u Snipera(Marka) i "żyć nie umierać"
Nie no jak najbardziej jestem za namiotem ,mi osobiście sie by nie sprawdził bo ja latam po zbiorniku za bardzo....ale jak ktoś kiełbaski ,piwko ,spokój---to fuul wypas...
Nie no jak najbardziej jestem za namiotem ,mi osobiście sie by nie sprawdził bo ja latam po zbiorniku za bardzo....ale jak ktoś kiełbaski ,piwko ,spokój---to fuul wypas...
Cześć Darek bynajmniej to nie żart z tym namiocikiem. http://img708.imageshack.us/img708/118/img0221qr.jpg http://img832.imageshack.us/img832/7536/img0222wk.jpg A tu masz wypas he he : http://www.cabelas.com/catalog/browse/fishing-ice-fishing-shelters-sleds/_/N-1100505/Ns-CATEGORY_SEQ_104561280?WTz_l=SBC;cat104793480;cat104735880 A tu jeszcze troszkę lektury: http://www.ssg.pl/modules.php?name=Forums&file=viewforum&f=10 No siedzisko karpiowe na lodzie i pikawki z centralką hm tego nie przewidziałem w podpowiedziach. Janusz JKarp
Cześć Darek bynajmniej to nie żart z tym namiocikiem. http://img708.imageshack.us/img708/118/img0221qr.jpg http://img832.imageshack.us/img832/7536/img0222wk.jpg A tu masz wypas he he : http://www.cabelas.com/catalog/browse/fishing-ice-fishing-shelters-sleds/_/N-1100505/Ns-CATEGORY_SEQ_104561280?WTz_l=SBC;cat104793480;cat104735880 A tu jeszcze troszkę lektury: http://www.ssg.pl/modules.php?name=Forums&file=viewforum&f=10 No siedzisko karpiowe na lodzie i pikawki z centralką hm tego nie przewidziałem w podpowiedziach. Janusz JKarp
Ten "plazowy " z pierwszych linków , na lód- jak znalazł.
Nie no jak najbardziej jestem za namiotem ,mi osobiście sie by nie sprawdził bo ja latam po zbiorniku za bardzo....ale jak ktoś kiełbaski ,piwko ,spokój---to fuul wypas...
Nie no jak najbardziej jestem za namiotem ,mi osobiście sie by nie sprawdził bo ja latam po zbiorniku za bardzo....ale jak ktoś kiełbaski ,piwko ,spokój---to fuul wypas...
A że tak zapytam o ten namiocik... - przerębel wiercę pod namiotem i siedzę w ciepełku, czy ten namiot jest tylko po to, żeby przez chwilę odpocząć i zjeść jakąś kiełbasę w tym namiocie ? :D
Cześć Jak Darek słusznie zauważył namiot przyda się na dużych zbiornikach przy łowieniu stacjonarnym ( z resztą na małych zbiornikach też się przyda ) - czyli np polując na lechy z lodu. Przy aktywnym polowaniu na okonie nie przyda się na nic, chyba, żeby usiąść, odpocząć, zjeść i wypić coś ciepłego. Ale ja zdecydowanie wolałbym ognisko :-) Siedząc w namiocie wędkujesz osłonięty od wiatru to znaczy wiercisz dziurwę i dopiero stawiasz chałupkę :-) Janusz JKarp
Witajcie, jak napisałem w tytule zima już za rogiem, w sklepach pojawiają się już "najnowsze" modele mormyszek, podlodowych błystek i cykad. Jest ich ogromna ilość, kolory, kształty, wielkości, jak z tego całego galimatiasu wybrać coś co da nam szanse na moim zdaniem najpiekniejszą robę naszych wód, na OKONIA, a zwłaszcza na dużą sztukę. Będę wdzięczny za wszelkie porady zwłaszcza takie ze zdjęciem przynęt, jeśli macie również jakieś uwagi co do pory połowu, pogody, ciśnienia, itp. to piszcie. Myslę, że taka wymiana poglądów pomoże nam wszystkim i tym którzy łowią rekordowe ryby i tym którzy dopiero zaczynają przygodę z wędkarstwem podlodowym. Pozdrawiam i połamania kijów. MIŁOSZ.
odpowiedz cytuj zgłoś naruszenie#352345wysłano: 2011/10/24 15:58 DraqMoże i nie mam doświadczenia jako łowca podlodowych garbusów bo łowiłem tylko jeden sezon i moje sztuki nie przekraczały 40cm. Ale powiem tak, z mormyszką i ochotką masz szansę złowić dużego garbusa, ale w większości będą to małe okonie i jakis białoryb, do tego trzeba się męczyć z prowadzaniem przynęty. Łowię okonie na żyłke 0,2(tak, wiem, na lód jaknajcieńsza, ale ja łowię na 0,2) i do tego stalka na pierwszym lodzie, pozniej juz nie stosuje. Najlepsze mam wyniki na blaszki podlodowe i tzw. "poziomki". Taka blaszka jest to już selektywna przynęta, eliminuje brania drobnego okonia w ok. 80%. Częstym przyłowem jest szczupak na moim łowisku więc stosuję stalkę żeby nie tracić przynęt ( jedna poziomka ok. 10zł). Jest to taki mały woblerek podlodowy ze sterem dzięki któremu wykonuje kołowe ruchy pod wodą. Sposób prowadzenia jest bardzo prosty. Opuszczam na dno, podnoszę z 20cm nad dno i pojedynczymi podbiciami. Po ok 20 bezowocnych podbiciach ide do nastepnej dziury, bo nie ma co stac za długo przy jednej jak nic nie puka.
patrżcie zrobiłem kilka takich mormyszek różnej wielkości : - złota - żółta - biała - srebrna - ołowiana (kolor)są mniej więcej takie : (świetnie pracują) :) :
Ja uwielbiam łowienie spod lodu..... "Normalnie" łowię parenaście lat ale w zeszłym roku zakochałem się w "lodówce"... Już wyczekuję pierwszych lodów... Uwielbiam zimę bo napełnia mnie spokojem i to własnie dlatego zakochałem się w takim łowieniu...
Moją ulubioną metodą połowu jest łowienie z gruntu. Próbowałem blaszek, mormyszki i spławika ale grunt wyzwolił we mnie największe emocje.
Sprzęt również robię sam : pierwszą wędkę kupiłem ale samoróbki i kalibracje dużo dają, mormyszki robione również okazały się lepsze niż kupne, stojaczki, wiatrołapy itp...
Przynęty są już zależne w dużej mierze od łowiska, pogody i dnia ....
darek300Witam serdecznie tych dla których zamarzanie zbiorników nie oznacza koniec sezonu a rozpoczęcie zimowych łowów. Na dworze coraz zimniej, lada moment może spaść śnieg, w sklepach wędkarskich pojawia się już sprzęt wędkarski który powoli możemy kompletować. Zwłaszcza Ci którzy dopiero zaczynają przygodę z wędkarstwem podlodowym(tak jak ja) powinni już się rozejrzeć za sprzętem. Mam więc pytania dla bardziej doświadczonych kolegów: -jaka wędka do połowu na mormyszkę, zestaw żyłka i sama mormyszka( widziałem takie wielkości główki od zapałki i te większe, które na jaką rybę i głębokość?) -jaka wędka do podlodowego spinningu z błystką na okonia i również jak duże błystki? -jaka zanęta na leszcza, płoć w zimie? Wszystkie rady i dyskusje mile widziane, mam nadzieje że ten post przyda się nie tylko mi:)
Ten post był edytowany przez autora o godzinie: 15:45:36 odpowiedz cytuj zgłoś naruszenie#353339wysłano: 2011/10/26 16:46 obcy91Mnie już 3 sezon kolega namawia do lodowców, ale nie dam się złamać ;) dla mnie wędkowanie ma być przyjemnością , a nie siedzenie nad dziura z zamarzniętymi rekami/palcami i twarzą hehe Ale jak najbardziej jest to super metoda, tylko gdyby bylo tak powiedzmy 25 stopni cieplej :) Jedyny pozytyw jaki dostrzegam to możliwość połowienia ładnych pasiastych.
odpowiedz cytuj zgłoś naruszenie#353340wysłano: 2011/10/26 16:52 adrianek19921witaj,obcy nie musisz siedzieć i marznąć;d możesz poginać z błystką pod lodową:) ja również nie lubię siedzieć i marznąć nad przeręblem i dlatego nie łowię na mormyszkę.Tak jak chodzisz i kujesz dziury to jest cieplutko:)
odpowiedz cytuj zgłoś naruszenie#353341wysłano: 2011/10/26 16:54 adrianek19921witaj kolego.Wielkość błystki pod lodowej zależy od głębokości łowiska.Leszcza można karmić zwykłą pszenicą np z płatkami owsianymi,mi zawsze udaję się połowić płotek tych większych i leszczyków,aczkolwiek dużego leszcza zimą jeszcze nie trafiłem.Zimą nastawiam się na okonie.Pozdrawiam
odpowiedz cytuj zgłoś naruszenie#353363wysłano: 2011/10/26 17:28 bonek18też chętnie podłącze się do pytań kolegi. Też chciałby zacząść wędkować z pod lodu ale nie wiem za co się zabrać najpierw
darek300Witam serdecznie tych dla których zamarzanie zbiorników nie oznacza koniec sezonu a rozpoczęcie zimowych łowów. Na dworze coraz zimniej, lada moment może spaść śnieg, w sklepach wędkarskich pojawia się już sprzęt wędkarski który powoli możemy kompletować. Zwłaszcza Ci którzy dopiero zaczynają przygodę z wędkarstwem podlodowym(tak jak ja) powinni już się rozejrzeć za sprzętem. Mam więc pytania dla bardziej doświadczonych kolegów: -jaka wędka do połowu na mormyszkę, zestaw żyłka i sama mormyszka( widziałem takie wielkości główki od zapałki i te większe, które na jaką rybę i głębokość?) -jaka wędka do podlodowego spinningu z błystką na okonia i również jak duże błystki? -jaka zanęta na leszcza, płoć w zimie ? Wszystkie rady i dyskusje mile widziane, mam nadzieje że ten post przyda się nie tylko mi:)
#353339wysłano: 2011/10/26 16:46 obcy91Mnie już 3 sezon kolega namawia do lodowców, ale nie dam się złamać ;) dla mnie wędkowanie ma być przyjemnością , a nie siedzenie nad dziura z zamarzniętymi rekami/palcami i twarzą hehe Ale jak najbardziej jest to super metoda, tylko gdyby bylo tak powiedzmy 25 stopni cieplej :) Jedyny pozytyw jaki dostrzegam to możliwość połowienia ładnych pasiastych.
odpowiedz cytuj zgłoś naruszenie#353340wysłano: 2011/10/26 16:52 adrianek19921witaj,obcy nie musisz siedzieć i marznąć;d możesz poginać z błystką pod lodową:) ja również nie lubię siedzieć i marznąć nad przeręblem i dlatego nie łowię na mormyszkę.Tak jak chodzisz i kujesz dziury to jest cieplutko:)
odpowiedz cytuj zgłoś naruszenie#353341wysłano: 2011/10/26 16:54 adrianek19921witaj kolego.Wielkość błystki pod lodowej zależy od głębokości łowiska.Leszcza można karmić zwykłą pszenicą np z płatkami owsianymi,mi zawsze udaję się połowić płotek tych większych i leszczyków,aczkolwiek dużego leszcza zimą jeszcze nie trafiłem.Zimą nastawiam się na okonie.Pozdrawiam
odpowiedz cytuj zgłoś naruszenie#353363wysłano: 2011/10/26 17:28 bonek18też chętnie podłącze się do pytań kolegi. Też chciałby zacząść wędkować z pod lodu ale nie wiem za co się zabrać najpierw
odpowiedz cytuj zgłoś naruszenie#353402wysłano: 2011/10/26 18:37 bobus86Witam serdecznie tych dla których zamarzanie zbiorników nie oznacza koniec sezonu a rozpoczęcie zimowych łowów. Na dworze coraz zimniej, lada moment może spaść śnieg, w sklepach wędkarskich pojawia się już sprzęt wędkarski który powoli możemy kompletować. Zwłaszcza Ci którzy dopiero zaczynają przygodę z wędkarstwem podlodowym(tak jak ja) powinni już się rozejrzeć za sprzętem. Mam więc pytania dla bardziej doświadczonych kolegów: -jaka wędka do połowu na mormyszkę, zestaw żyłka i sama mormyszka( widziałem takie wielkości główki od zapałki i te większe, które na jaką rybę i głębokość?) -jaka wędka do podlodowego spinningu z błystką na okonia i również jak duże błystki? -jaka zanęta na leszcza, płoć w zimie? Wszystkie rady i dyskusje mile widziane, mam nadzieje że ten post przyda się nie tylko mi:)
podstawa to cieply ubiur i buty,cos cieplego w termosie polecam barszyk ze sloiczka lub cos mocniejszego jesli nie jestes kierowca na mormyszke sa rozne wedki stosowane przez wielu wedkarzy to balalajki.osobiscie wole klasyczna nie za dluga do 40-50cm wystrczy,zylka cieniutka ja nie pamietam juz srednicy ale wytrzymalosci miala 2,5kg i pamietaj o kiwoku,mormyszki rozne i przerozne nieraz trzeba kombinowac do spina mam wlasnej roboty troszke dluzsza wedke okolo 70 cm chyba ma,blystki rowniez male duze w roznych kolorach zanety sprawdzalem rozne i ci powiem ze zimowe przynosily te same wyniki co letnie wiec uzywaj swojej ulubionej.nie zawodny jesk jokers ale wiadomo kosztuje wiec jak juz chcesz.no i podajnik zanetowy tez sie przyda.podajesz wtedy zanete dokladnie w jedno i to samo m iejsce.zucona w kulkach leci gdzie jej sie podoba pierwsze lody dobre na okonia na bialoryb przekonany jestem ze najlepsza pora jest odwilz ale sprawdzamy wtedy lod widzisz innych wedkarzy to mozna wchodzic :)w czasie odwilzy mialem najwiecej i najlepsze wyniki
darek300Witam serdecznie tych dla których zamarzanie zbiorników nie oznacza koniec sezonu a rozpoczęcie zimowych łowów. Na dworze coraz zimniej, lada moment może spaść śnieg, w sklepach wędkarskich pojawia się już sprzęt wędkarski który powoli możemy kompletować. Zwłaszcza Ci którzy dopiero zaczynają przygodę z wędkarstwem podlodowym(tak jak ja) powinni już się rozejrzeć za sprzętem. Mam więc pytania dla bardziej doświadczonych kolegów: -jaka wędka do połowu na mormyszkę, zestaw żyłka i sama mormyszka( widziałem takie wielkości główki od zapałki i te większe, które na jaką rybę i głębokość?) -jaka wędka do podlodowego spinningu z błystką na okonia i również jak duże błystki? -jaka zanęta na leszcza, płoć w zimie ? Wszystkie rady i dyskusje mile widziane, mam nadzieje że ten post przyda się nie tylko mi:)
Ten post był edytowany przez autora o godzinie: 15:45:36 odpowiedz cytuj zgłoś naruszenie#353339wysłano: 2011/10/26 16:46 obcy91Mnie już 3 sezon kolega namawia do lodowców, ale nie dam się złamać ;) dla mnie wędkowanie ma być przyjemnością , a nie siedzenie nad dziura z zamarzniętymi rekami/palcami i twarzą hehe Ale jak najbardziej jest to super metoda, tylko gdyby bylo tak powiedzmy 25 stopni cieplej :) Jedyny pozytyw jaki dostrzegam to możliwość połowienia ładnych pasiastych.
odpowiedz cytuj zgłoś naruszenie#353340wysłano: 2011/10/26 16:52 adrianek19921witaj,obcy nie musisz siedzieć i marznąć;d możesz poginać z błystką pod lodową:) ja również nie lubię siedzieć i marznąć nad przeręblem i dlatego nie łowię na mormyszkę.Tak jak chodzisz i kujesz dziury to jest cieplutko:)
odpowiedz cytuj zgłoś naruszenie#353341wysłano: 2011/10/26 16:54 adrianek19921witaj kolego.Wielkość błystki pod lodowej zależy od głębokości łowiska.Leszcza można karmić zwykłą pszenicą np z płatkami owsianymi,mi zawsze udaję się połowić płotek tych większych i leszczyków,aczkolwiek dużego leszcza zimą jeszcze nie trafiłem.Zimą nastawiam się na okonie.Pozdrawiam
odpowiedz cytuj zgłoś naruszenie#353363wysłano: 2011/10/26 17:28 bonek18też chętnie podłącze się do pytań kolegi. Też chciałby zacząść wędkować z pod lodu ale nie wiem za co się zabrać najpierw
Ja uwielbiam łowienie spod lodu..... "Normalnie" łowię parenaście lat ale w zeszłym roku zakochałem się w "lodówce"... Już wyczekuję pierwszych lodów... Uwielbiam zimę bo napełnia mnie spokojem i to własnie dlatego zakochałem się w takim łowieniu...
Moją ulubioną metodą połowu jest łowienie z gruntu. Próbowałem blaszek, mormyszki i spławika ale grunt wyzwolił we mnie największe emocje.
Sprzęt również robię sam : pierwszą wędkę kupiłem ale samoróbki i kalibracje dużo dają, mormyszki robione również okazały się lepsze niż kupne, stojaczki, wiatrołapy itp...
Przynęty są już zależne w dużej mierze od łowiska, pogody i dnia ....
Uszczknij rąbek tajemnicy jak łowisz z gruntu.Pytam bo w zimie nie łowiłem taką metodą i jestem ciekaw pomysłów.Przynęta,metoda i efekty
Ja uwielbiam łowienie spod lodu..... "Normalnie" łowię parenaście lat ale w zeszłym roku zakochałem się w "lodówce"... Już wyczekuję pierwszych lodów... Uwielbiam zimę bo napełnia mnie spokojem i to własnie dlatego zakochałem się w takim łowieniu.
"Bo Jak spróbujesz to rozkosz poczujesz" Tak właśnie z wędkarstwem pod lodowym jest :)))) Dla Mnie najlepszy sezon wędkarski, to się dopiero zacznie jak lód skuje jeziora . Sedze że ok. miesiąca To i ja na Mojego ukochanego OKONIA wyruszę .
Ja uwielbiam łowienie spod lodu..... "Normalnie" łowię parenaście lat ale w zeszłym roku zakochałem się w "lodówce"... Już wyczekuję pierwszych lodów... Uwielbiam zimę bo napełnia mnie spokojem i to własnie dlatego zakochałem się w takim łowieniu.
"Bo Jak spróbujesz to rozkosz poczujesz" Tak właśnie z wędkarstwem pod lodowym jest :)))) Dla Mnie najlepszy sezon wędkarski, to się dopiero zacznie jak lód skuje jeziora . Sedze że ok. miesiąca To i ja na Mojego ukochanego OKONIA wyruszę .
Miesiąc ? Ja coś czuję, że za miesiąc może jeszcze uda się pobawić nad rzeką, niekoniecznie na lodzie. :)
A co sądzicie o zakupie kombinezonu wypornościowego? Czy jest wart swoich pieniędzy i rzeczywiście po zarwaniu się lodu utrzyma nas w temperaturze ciała przez kilka godz na lodzie? Mówimy tu chociaż o wydatku rzędu 500zł ale naprawdę warto się zastanowić...jaka wygoda i poczucie bezpieczeństwa.
A co sądzicie o zakupie kombinezonu wypornościowego? Czy jest wart swoich pieniędzy i rzeczywiście po zarwaniu się lodu utrzyma nas w temperaturze ciała przez kilka godz na lodzie? Mówimy tu chociaż o wydatku rzędu 500zł ale naprawdę warto się zastanowić...jaka wygoda i poczucie bezpieczeństwa.
Witka.Nie będę się wypowiadał jak użytkownik kombinezony, bo takiego nie mam, ale jeśli kogoś może sobie na taki pozwolić, to na pewno warto. Po pierwsze, utrzymuje on przez dłuższy czas na powierzchni. Po drugie opóźnia proces wyziębienia ciała, co jest również bardzo istotne, po załamaniu się ludu jak i po wydostaniu się na brzeg. Po trzecie jest zwykle ciepły i zwalnia on nas z noszenie tony ciuchów.
"Bo Jak spróbujesz to rozkosz poczujesz" Tak właśnie z wędkarstwem pod lodowym jest :)))) Dla Mnie najlepszy sezon wędkarski, to się dopiero zacznie jak lód skuje jeziora . Sedze że ok. miesiąca To i ja na Mojego ukochanego OKONIA wyruszę .
Miesiąc ? Ja coś czuję, że za miesiąc może jeszcze uda się pobawić nad rzeką, niekoniecznie na lodzie. :)
Pożyjemy zobaczymy tego nie wiemy .Dwa lata temu łowiłem na lodzie w sylwestra dobrze pamiętam bo składaliśmy sobie życzenia noworoczne .Ubiegłego roku jeszcze szybciej ok. trzech tygodni ,a bywało i tak .że w ogóle i tak przez całą zimę .Jak będzie w tym roku? Czas pokaże .
"Bo Jak spróbujesz to rozkosz poczujesz" Tak właśnie z wędkarstwem pod lodowym jest :)))) Dla Mnie najlepszy sezon wędkarski, to się dopiero zacznie jak lód skuje jeziora . Sedze że ok. miesiąca To i ja na Mojego ukochanego OKONIA wyruszę .
Miesiąc ? Ja coś czuję, że za miesiąc może jeszcze uda się pobawić nad rzeką, niekoniecznie na lodzie. :)
Pożyjemy zobaczymy tego nie wiemy .Dwa lata temu łowiłem na lodzie w sylwestra dobrze pamiętam bo składaliśmy sobie życzenia noworoczne .Ubiegłego roku jeszcze szybciej ok. trzech tygodni ,a bywało i tak .że w ogóle i tak przez całą zimę .Jak będzie w tym roku? Czas pokaże .
Wygląda na to że w tym roku już solidnego ludu nie będzie, ale nie ma co krakać.
a jaki kolor tej linki kupić ??????
To jest forum i oczywiście można z Siebie jak koleżanka wyżej robić błazna ,bo na 10 letnie dzieci z brakiem wyobraźni nikt nie ma wpływu.Problemu sie nie rozumie ,tragiedii ludzkich też,to może ten chamskie zaczepki ,nalezy trzymać na wodzy.
Kolega doradza bo zna życie,a robienie pośmiewiska z spraw które komuś mogą uratować życie ,znaczą o płyciźnie i cieniźnie rozwojowej danego portalowicza.
Powolutku nadchodz zima ,tysiące nowych amatorów podlodowego łowienia zaszczyci nasze akweny.Jeśli choć kilku z nich wejdzie na ten portal i poczyta nie o kolorze sznureczków ,lecz jak bezpiecznie łowić w zimie i choć JEDNEMU to uratuje życie ---to właśnie jest sens pisania i rad Maćka......średnio inteligentnemu człowiekowi nie jest to ciężko zrozumieć.
a gdzie ja niby napisała coś bez sensu i błazna z siebie robię??????spytałam się o kolor linki ,to co cię tak Perwer w tym poruszyło chcę po prostu wiedzieć czy kolory linek mają znaczenie dla bezpieczeństwa a ty mnie facet obraziłeś teraz i teraz właśnie widać czyjąś cienizne i płycizne
a gdzie ja niby napisała coś bez sensu i błazna z siebie robię??????spytałam się o kolor linki ,to co cię tak Perwer w tym poruszyło chcę po prostu wiedzieć czy kolory linek mają znaczenie dla bezpieczeństwa a ty mnie facet obraziłeś teraz i teraz właśnie widać czyjąś cienizne i płycizne
Do kolejnej osoby skaczesz??????!!!!!! Nie pasuje ci to ......... z naszego forum! Kolor linki jest nagle ważny! Debilne pytania zadawaj u siebie na podwórku, a nie tu z ludzi głupów robisz. OSTRZEGAM cie po raz drugi i pisz znowu do Redakcji!
Można by to było powiedzieć inaczej, np:
- Kolczatka, traktuj temat poważnie i pisz na temat.
podpisano: MODERATOR
A nie jak zawsze ...............ty taki owaki, ty taka owaka..... No i po co jeszcze ten flood?
ależ lukas ja traktuję temat całkiem poważnie ,tylko jedna osoba mi doradziła kolor linki a 2 osoby tylko mnie obraziły i zastraszyły ,teraz boję się nawet czytać co zaraz mi napiszą ,to jacyś ludzie bez sumienia ,wygląda nawet tak że za to to by mogli mnie skrzywdzić ,ja się boję panicznie takich osób ,już nawet myślę że to nie jest forum wędkarskie
ależ lukas ja traktuję temat całkiem poważnie ,tylko jedna osoba mi doradziła kolor linki a 2 osoby tylko mnie obraziły i zastraszyły ,teraz boję się nawet czytać co zaraz mi napiszą ,to jacyś ludzie bez sumienia ,wygląda nawet tak że za to to by mogli mnie skrzywdzić ,ja się boję panicznie takich osób ,już nawet myślę że to nie jest forum wędkarskie
Nie no, ręce opadają.......... Nie pogrążaj się już, ok?
Kinga ,jest tyle tematów na forum gdzie możesz sobie z rad innych jaja robić...nic do tego nie mam......Natomiast mam prośbe ( z nadzieją że dotrze) ,zostaw w spokoju temat gdzie rady mogą komuś uratować życie.Temat łowienia z pod lodu zeszedł na margines ,a teraz dzieki Tobie będziemy skupiac sie na kolorze linki,kłótniach personalnych i wyliczaniu kto jest dobry ,a kto zły na forum.
Nic nie mam do takich dzieciaków ja Ty ,wszyscy maja swoje prawa i coś do dodania,jednak sa pewne granice i uszanuj to troche....
W każdym ciekawym temacie,gdzie można coś ciekawego napisac,musi sie naleść ktoś żeby dopiec głupio i sie naśmiewać z rad innych...pytam sie...czy was to tak naprawde bawi? ....jak tak mam świetne rozwiązanie,pomoge na privie..
Kinga ,jest tyle tematów na forum gdzie możesz sobie z rad innych jaja robić...nic do tego nie mam......Natomiast mam prośbe ( z nadzieją że dotrze) ,zostaw w spokoju temat gdzie rady mogą komuś uratować życie.Temat łowienia z pod lodu zeszedł na margines ,a teraz dzieki Tobie będziemy skupiac sie na kolorze linki,kłótniach personalnych i wyliczaniu kto jest dobry ,a kto zły na forum.
Nic nie mam do takich dzieciaków ja Ty ,wszyscy maja swoje prawa i coś do dodania,jednak sa pewne granice i uszanuj to troche....
W każdym ciekawym temacie,gdzie można coś ciekawego napisac,musi sie naleść ktoś żeby dopiec głupio i sie naśmiewać z rad innych...pytam sie...czy was to tak naprawde bawi? ....jak tak mam świetne rozwiązanie,pomoge na privie..
ty kolego swoją definicję mojego wpisu o kolorze linki możesz też mi na prive napisa a nie pouczać na forum ogulnym robiąc z siebie nie wiem kogo ,jeszcze raz ci piszę że chciałam sie dowiedzieć jaki kolor jest najlepszy pod względem bezpieczeństwa ale wy zinterpretowalicie to jako nabijanie się z kogoś i jeszcze do tego mnie Perwer obraziłeś,tamtemu koledze się wcale nie dziwię, obrażanie ludzi i dziewczyn to już dla niego normalka ale po tobie kolego Perwer bym się nie spodziewała
Linka czy czerwona ,czy zielona,czy pomarańczowa --jak sie nia przywiążesz z tego co wiem trzyma tak samo.Grubość już jakies znaczenie ma.
Ja odebrałem to jak nabijanie sie z rad kolegów i mącenie głupotami w naprawde fajnych i pożytecznych tematach.Mam nadzieje że wrócimy do meritum sprawy i nie będziemy rozwijać tych głupot dalej.Jak intencje były inne niż mącenie,to ja oczywiście przepraszam za nieporozumienie.....
ja myśl e kolor ma znaczenie bo jak się ktoś przywiąże na brzegu i taka linka leży na lodzie to inny przechodzący wędkarz może o taką linkę sobie krzywdę zrobić ,można się o linkę zachaczyć nogą i przewrócić
Jaki kolor linki jest najlepszy pod względem bezpieczeństwa.......... Bo padne zaraz. Durne, zaczepne, cyniczne, kpiarskie pytanie zadałeś, a teraz bezczelnie głupków ze wszystkich robisz. Kolor linki ważny. Niby w czym!? Coś dużo wiesz o tym forum i co się tu niby działo...... I co masz na myśli pisząc o obrażaniu ludzi i dziewczyn?! Przez kogo? Jakieś sugestie? Słyszałeś o BESPODSTAWNYCH oskarżeniach, posądzeniach, na forach publicznych? Jeszcze raz cokolwiek napiszesz prowokacyjnego w stosunku do mnie, a na priv powiadomię cię o krokach prawnych jakie podejmę w tej sprawie w stosunku do ciebie. Bo tu już przekraczasz granice. Na kolejnym temacie zaczepiasz już nie tylko mnie. Wiem kim jesteś i pozbieram wszystkie twoje posty z twojego profilu i tym razem to ja na ciebie napiszę skargę dołączając te wpisy. Ostrzegam po raz ostatni, od teraz ci nie odpisuję tylko podejmuję kroki w stosunku do ciebie i twojej dalszej obecności na tym forum. Dalsza korespondencja tylko na priv, o tym samym poinformuj tego tchórzliwego moderatora, który usuwał moje i innych, a przywracał twoje i innego wszystkie prowokacyjne posty i niech zapomni o członkostwie w moim kole.
Na lodzie nawe ja mój biały styropian bardzo dobrze widze,a jak jest śnieg--to koloru linki i tak nie widać,bo jest oblodzona i zaśnieżona i w śniegu......Wszystkie linki mają dość intensywne kolory i wiadać na lodzie ją bardzo dobrze ,a na śniegu ślady...Lecz wspominając o linkach takie rzeczy to jest dla nas oczywista oczywistość ,a my raczej chcemy skupić sie nad sednem sprawy i jak bezpiecznie łowić.Na lodzie robi sie dziennie setki dziur i idąc tym tropem ,możemy zastanawiać sie czy koło każdej nie wbijać chorągiewki bo ktoś może sie potknąć itd.....Możliwość że ktoś sie potknie czy o linke,czy o dziure jest....Tak jak ja łowiąc latem na rybach moge zahaczyć nogą o jakiś korzeń i wyrżnąć na glebe......Jest to ryzyko wpisane w życie,ale czy one jest adekwatne do zagrożeń jakie spotykały łowiących na lodzie --nie sądze.
Jaki kolor linki jest najlepszy pod względem bezpieczeństwa.......... Bo padne zaraz. Durne, zaczepne, cyniczne, kpiarskie pytanie zadałeś, a teraz bezczelnie głupków ze wszystkich robisz. Kolor linki ważny. Niby w czym!? Coś dużo wiesz o tym forum i co się tu niby działo...... I co masz na myśli pisząc o obrażaniu ludzi i dziewczyn?! Przez kogo? Jakieś sugestie? Słyszałeś o BESPODSTAWNYCH oskarżeniach, posądzeniach, na forach publicznych? Jeszcze raz cokolwiek napiszesz prowokacyjnego w stosunku do mnie, a na priv powiadomię cię o krokach prawnych jakie podejmę w tej sprawie w stosunku do ciebie. Bo tu już przekraczasz granice. Na kolejnym temacie zaczepiasz już nie tylko mnie. Wiem kim jesteś i pozbieram wszystkie twoje posty z twojego profilu i tym razem to ja na ciebie napiszę skargę dołączając te wpisy. Ostrzegam po raz ostatni, od teraz ci nie odpisuję tylko podejmuję kroki w stosunku do ciebie i twojej dalszej obecności na tym forum. Dalsza korespondencja tylko na priv, o tym samym poinformuj tego tchórzliwego moderatora, który usuwał moje i innych, a przywracał twoje i innego wszystkie prowokacyjne posty i niech zapomni o członkostwie w moim kole.
Czyli Maciek prowokacja,a temat Tobie znany......Czyli koleżanki nie pierwszy występek.....Jednak pierwsze myśli moje dobre..
Na lodzie nawe ja mój biały styropian bardzo dobrze widze,a jak jest śnieg--to koloru linki i tak nie widać,bo jest oblodzona i zaśnieżona i w śniegu......Wszystkie linki mają dość intensywne kolory i wiadać na lodzie ją bardzo dobrze ,a na śniegu ślady...Lecz wspominając o linkach takie rzeczy to jest dla nas oczywista oczywistość ,a my raczej chcemy skupić sie nad sednem sprawy i jak bezpiecznie łowić.Na lodzie robi sie dziennie setki dziur i idąc tym tropem ,możemy zastanawiać sie czy koło każdej nie wbijać chorągiewki bo ktoś może sie potknąć itd.....Możliwość że ktoś sie potknie czy o linke,czy o dziure jest....Tak jak ja łowiąc latem na rybach moge zahaczyć nogą o jakiś korzeń i wyrżnąć na glebe......Jest to ryzyko wpisane w życie,ale czy one jest adekwatne do zagrożeń jakie spotykały łowiących na lodzie --nie sądze.
co do dziur to tez jestem za tym żeby każdy wędkarz je oznakowywał po skończonym połowie ,niestety takich wędkarzy nie widziałam ,to bardzo dobry temat kolego Perwer takie dziury to najniebezpieczniejsze rzeczy na zamarzniętym zbiorniku
Na lodzie nawe ja mój biały styropian bardzo dobrze widze,a jak jest śnieg--to koloru linki i tak nie widać,bo jest oblodzona i zaśnieżona i w śniegu......Wszystkie linki mają dość intensywne kolory i wiadać na lodzie ją bardzo dobrze ,a na śniegu ślady...Lecz wspominając o linkach takie rzeczy to jest dla nas oczywista oczywistość ,a my raczej chcemy skupić sie nad sednem sprawy i jak bezpiecznie łowić.Na lodzie robi sie dziennie setki dziur i idąc tym tropem ,możemy zastanawiać sie czy koło każdej nie wbijać chorągiewki bo ktoś może sie potknąć itd.....Możliwość że ktoś sie potknie czy o linke,czy o dziure jest....Tak jak ja łowiąc latem na rybach moge zahaczyć nogą o jakiś korzeń i wyrżnąć na glebe......Jest to ryzyko wpisane w życie,ale czy one jest adekwatne do zagrożeń jakie spotykały łowiących na lodzie --nie sądze.
Darek, to jest robienie z nas głupków, wybielaniem się pozorną niewiedzą z kolorem linki. Tak jakby nie można było się potknąć o grudkę lodu, czy wpaść w przerębel poprzednika. Potknąć się o linkę grubości długopisu, palca...........Kpina i tyle. Na igły świerkowe też uważaj, bo kły sobie wybijesz. Walnął gafę na poważnym temacie (nie pierwszą), byle by tylko sprowokować mnie, ale się zapędził.
Czyli Maciek prowokacja,a temat Tobie znany......Czyli koleżanki nie pierwszy występek.....Jednak pierwsze myśli moje dobre..
No jak widzisz. Odpowiednio pociągniesz za język i śpiewa. Komentarz zbędny.
Czyli Maciek prowokacja,a temat Tobie znany......Czyli koleżanki nie pierwszy występek.....Jednak pierwsze myśli moje dobre..
No jak widzisz. Odpowiednio pociągniesz za język i śpiewa. Komentarz zbędny.
może byś tak mnie przestał obrażać?????
Tak teraz widze ,a ja tłumacze jak wkręcony 14 latek z kręconymi włosami he he he....
Są tragedie na łowiskach,ale jak chcesz dać rady i pomóc ,robi sie tragedia na forum...
Ide z psem na spacer ,będe go miał na linewce--mam nadzieje że nikt sie o nią nie potknie i wleci pod jadące auto---Trzymajcie kciuki za bezpieczny mój i psa powrót do domu--o spacerowiczach nie wspomne.
może byś tak mnie przestał obrażać?????
Że co??? Niby czym??????
Cześć
Tak sobie czytam i ogarnia mnie zdumienie. Jak można w dość ciekawy i rzeczowy temat wpleść swoje uwagi, zapytania itd właściwie nic nie wnoszące? Kinga linka może być nawet tęczowa jeśli chodzi o kolor :-) Ona ma zapewnić bezpieczeństwo wędkarzowi a nie być modna i twarzowa, dobrana do koloru torebki i bucików.
Na zawodach z lodu obowiązkowa jest tzw rzutka. Bez tego sędzia nie dopuści zawodnika do zawodów.
Odnośnie pierwszego lodu - bardzo sprawdza się na nim tzw pierzchnia.
Proponuję jeszcze mieć ze sobą ale jak najmniej używać tego:
http://lowisko.net/?80,zestaw-ratunkowy-raki-z-gwidkiem
Należy dodać, że najbardziej niebezpieczny lód to lód lutowo-marcowy. Pomimo przymrozków w nocy słońce już dość dobrze grzeje powodując bardzo wyraźne osłabienie czasami wydawałoby się grubego lodu. Wchodząc wiosną na lód należy bardzo uważnie oglądać jego strukturę i moc przy brzegu żeby po dniu ( nawet kilku godzinach czasem ) nie mieć problemu z bezpiecznym zejściem z łowiska. Wiem o czym mówię a nikomu nie życzę takiego zejścia z lodu jak kilkanaście lat temu przydarzyło mi się na jeziorze Białka koło Parczewa. Lód ( około 20cm ) uginał się pode mną jak jakaś plastyczna masa a głębokość wynosiła około 3 metrów. Mówię Wam, że zestarzałem się o 10 lat przez 20 minut. Gdybym się nie położył na lodzie i z niego nie wyczołgał było krucho.
Ubranie też ważna sprawa. Nie mówię, że musowo mieć ubranie za 1200zł ale odzież temoaktywna, polary, kurtka lekka ale ciepła, jakiś ala namiocik na lód, dobra czapka i najważniejsze dobre ciepłe, wodo odporne buty.
Sprawa bezpieczeństwa na lodzie jest bardzo ważna i jakoś tak ogólnie pomijana. Potem są tylko tragedie.
Janusz JKarp
Janusz przyjacielu wiesz że Cie lubie ,bo zawsze to podkreślam.Lubie Cie za dojrzałość i mądre posty,ale najbardziej właśnie za takie szczegóły w postach jak w tym--namiocik na lodzie wymiata.
Janusz to by wszędzie namioty targał haha ha ha,nawet na lód i siedzisko karpiowe ha ha ,a wędka po lodowa z sygnalizatorem ha hah a..żartuje Janusz
.....Namiocik oczywiście niktórzy na dużych zbiornikach używają,dla ochrony przed wiatrem i śnieżycą...Pozdrawiam Cie.
Tylko Kolczatka nie pytaj czy kolor namiotu na lodzie ma znaczenie...plis...
Janusz przyjacielu wiesz że Cie lubie ,bo zawsze to podkreślam.Lubie Cie za dojrzałość i mądre posty,ale najbardziej właśnie za takie szczegóły w postach jak w tym--namiocik na lodzie wymiata.
Janusz to by wszędzie namioty targał haha ha ha,nawet na lód i siedzisko karpiowe ha ha ,a wędka po lodowa z sygnalizatorem ha hah a..żartuje Janusz
.....Namiocik oczywiście niktórzy na dużych zbiornikach używają,dla ochrony przed wiatrem i śnieżycą...Pozdrawiam Cie.
Ale taki namiocik na lodzie to fajna sprawa:) Do tego grill i kiełbaski jak u Snipera(Marka) i "żyć nie umierać"
Nie no jak najbardziej jestem za namiotem ,mi osobiście sie by nie sprawdził bo ja latam po zbiorniku za bardzo....ale jak ktoś kiełbaski ,piwko ,spokój---to fuul wypas...
Oby tak się nie skończyło:
Nie no jak najbardziej jestem za namiotem ,mi osobiście sie by nie sprawdził bo ja latam po zbiorniku za bardzo....ale jak ktoś kiełbaski ,piwko ,spokój---to fuul wypas...
Co ja Ci będe tłumaczył zobacz sam http://www.wedkuje.pl/fotka-wedkarska,ryba,141675 :)
Cześć
Darek bynajmniej to nie żart z tym namiocikiem.
http://img708.imageshack.us/img708/118/img0221qr.jpg
http://img832.imageshack.us/img832/7536/img0222wk.jpg
A tu masz wypas he he :
http://www.cabelas.com/catalog/browse/fishing-ice-fishing-shelters-sleds/_/N-1100505/Ns-CATEGORY_SEQ_104561280?WTz_l=SBC;cat104793480;cat104735880
A tu jeszcze troszkę lektury:
http://www.ssg.pl/modules.php?name=Forums&file=viewforum&f=10
No siedzisko karpiowe na lodzie i pikawki z centralką hm tego nie przewidziałem w podpowiedziach.
Janusz JKarp
Cześć
Darek bynajmniej to nie żart z tym namiocikiem.
http://img708.imageshack.us/img708/118/img0221qr.jpg
http://img832.imageshack.us/img832/7536/img0222wk.jpg
A tu masz wypas he he :
http://www.cabelas.com/catalog/browse/fishing-ice-fishing-shelters-sleds/_/N-1100505/Ns-CATEGORY_SEQ_104561280?WTz_l=SBC;cat104793480;cat104735880
A tu jeszcze troszkę lektury:
http://www.ssg.pl/modules.php?name=Forums&file=viewforum&f=10
No siedzisko karpiowe na lodzie i pikawki z centralką hm tego nie przewidziałem w podpowiedziach.
Janusz JKarp
Ten "plazowy " z pierwszych linków , na lód- jak znalazł.
Nie no jak najbardziej jestem za namiotem ,mi osobiście sie by nie sprawdził bo ja latam po zbiorniku za bardzo....ale jak ktoś kiełbaski ,piwko ,spokój---to fuul wypas...
Co ja Ci będe tłumaczył zobacz sam http://www.wedkuje.pl/fotka-wedkarska,ryba,141675 :)
Ja to znam ,kiełbaska i ciepełko ...super.
Co do Janusza,nikt tak nie wymiata he he he....Jest ok namiocik...
Nie no jak najbardziej jestem za namiotem ,mi osobiście sie by nie sprawdził bo ja latam po zbiorniku za bardzo....ale jak ktoś kiełbaski ,piwko ,spokój---to fuul wypas...
Co ja Ci będe tłumaczył zobacz sam http://www.wedkuje.pl/fotka-wedkarska,ryba,141675 :)
Ja to znam ,kiełbaska i ciepełko ...super.
Co do Janusza,nikt tak nie wymiata he he he....Jest ok namiocik...
Różowy :-)
a jak wam sie podoba mojawędka ??
A że tak zapytam o ten namiocik... - przerębel wiercę pod namiotem i siedzę w ciepełku, czy ten namiot jest tylko po to, żeby przez chwilę odpocząć i zjeść jakąś kiełbasę w tym namiocie ? :D
Cześć
Jak Darek słusznie zauważył namiot przyda się na dużych zbiornikach przy łowieniu stacjonarnym ( z resztą na małych zbiornikach też się przyda ) - czyli np polując na lechy z lodu.
Przy aktywnym polowaniu na okonie nie przyda się na nic, chyba, żeby usiąść, odpocząć, zjeść i wypić coś ciepłego. Ale ja zdecydowanie wolałbym ognisko :-)
Siedząc w namiocie wędkujesz osłonięty od wiatru to znaczy wiercisz dziurwę i dopiero stawiasz chałupkę :-)
Janusz JKarp
ZIMA JUŻ ZA ROGIEM, Z CZYM NA PODLODOWEGO OKONIA?
Sprzęt Przynęty sztuczne na forum
utworzono: 2011/10/24 15:44Wędkarstwo podlodowe Okoń
mardock7
Witajcie, jak napisałem w tytule zima już za rogiem, w sklepach pojawiają się już "najnowsze" modele mormyszek, podlodowych błystek i cykad. Jest ich ogromna ilość, kolory, kształty, wielkości, jak z tego całego galimatiasu wybrać coś co da nam szanse na moim zdaniem najpiekniejszą robę naszych wód, na OKONIA, a zwłaszcza na dużą sztukę. Będę wdzięczny za wszelkie porady zwłaszcza takie ze zdjęciem przynęt, jeśli macie również jakieś uwagi co do pory połowu, pogody, ciśnienia, itp. to piszcie. Myslę, że taka wymiana poglądów pomoże nam wszystkim i tym którzy łowią rekordowe ryby i tym którzy dopiero zaczynają przygodę z wędkarstwem podlodowym. Pozdrawiam i połamania kijów. MIŁOSZ.
odpowiedz cytuj zgłoś naruszenie #352345wysłano: 2011/10/24 15:58
DraqMoże i nie mam doświadczenia jako łowca podlodowych garbusów bo łowiłem tylko jeden sezon i moje sztuki nie przekraczały 40cm. Ale powiem tak, z mormyszką i ochotką masz szansę złowić dużego garbusa, ale w większości będą to małe okonie i jakis białoryb, do tego trzeba się męczyć z prowadzaniem przynęty. Łowię okonie na żyłke 0,2(tak, wiem, na lód jaknajcieńsza, ale ja łowię na 0,2) i do tego stalka na pierwszym lodzie, pozniej juz nie stosuje. Najlepsze mam wyniki na blaszki podlodowe i tzw. "poziomki". Taka blaszka jest to już selektywna przynęta, eliminuje brania drobnego okonia w ok. 80%. Częstym przyłowem jest szczupak na moim łowisku więc stosuję stalkę żeby nie tracić przynęt ( jedna poziomka ok. 10zł). Jest to taki mały woblerek podlodowy ze sterem dzięki któremu wykonuje kołowe ruchy pod wodą. Sposób prowadzenia jest bardzo prosty. Opuszczam na dno, podnoszę z 20cm nad dno i pojedynczymi podbiciami. Po ok 20 bezowocnych podbiciach ide do nastepnej dziury, bo nie ma co stac za długo przy jednej jak nic nie puka.
odpowiedz cytuj zgłoś naruszenie
patrżcie zrobiłem kilka takich mormyszek różnej wielkości : - złota - żółta - biała - srebrna - ołowiana (kolor)są mniej więcej takie : (świetnie pracują) :) :
witam, jaką byście polecili wędkę pod lodową, mam zamiar łowić na mormyszkę lub błystkę, na spławik raczej nie. pozdrawiam
właściwie, jak się dowiedzialem to do mormychy najważniejszy jest kiwok (zrób sobie) ,,przepis" na youtube.com
Ja uwielbiam łowienie spod lodu..... "Normalnie" łowię parenaście lat ale w zeszłym roku zakochałem się w "lodówce"... Już wyczekuję pierwszych lodów... Uwielbiam zimę bo napełnia mnie spokojem i to własnie dlatego zakochałem się w takim łowieniu...
Moją ulubioną metodą połowu jest łowienie z gruntu. Próbowałem blaszek, mormyszki i spławika ale grunt wyzwolił we mnie największe emocje.
Sprzęt również robię sam : pierwszą wędkę kupiłem ale samoróbki i kalibracje dużo dają, mormyszki robione również okazały się lepsze niż kupne, stojaczki, wiatrołapy itp...
Przynęty są już zależne w dużej mierze od łowiska, pogody i dnia ....
Kompletowanie sprzętu na zimowe łowy
Sprzęt Wędki - Zestawy na forum
utworzono: 2011/10/26 15:43Wędkarstwo podlodowe Leszcz
darek300Witam serdecznie tych dla których zamarzanie zbiorników nie oznacza koniec sezonu a rozpoczęcie zimowych łowów.
Na dworze coraz zimniej, lada moment może spaść śnieg, w sklepach wędkarskich pojawia się już sprzęt wędkarski który powoli możemy kompletować. Zwłaszcza Ci którzy dopiero zaczynają przygodę z wędkarstwem podlodowym(tak jak ja) powinni już się rozejrzeć za sprzętem.
Mam więc pytania dla bardziej doświadczonych kolegów:
-jaka wędka do połowu na mormyszkę, zestaw żyłka i sama mormyszka( widziałem takie wielkości główki od zapałki i te większe, które na jaką rybę i głębokość?)
-jaka wędka do podlodowego spinningu z błystką na okonia i również jak duże błystki?
-jaka zanęta na leszcza, płoć w zimie?
Wszystkie rady i dyskusje mile widziane, mam nadzieje że ten post przyda się nie tylko mi:)
Ten post był edytowany przez autora o godzinie: 15:45:36
odpowiedz cytuj zgłoś naruszenie #353339wysłano: 2011/10/26 16:46
obcy91Mnie już 3 sezon kolega namawia do lodowców, ale nie dam się złamać ;) dla mnie wędkowanie ma być przyjemnością , a nie siedzenie nad dziura z zamarzniętymi rekami/palcami i twarzą hehe Ale jak najbardziej jest to super metoda, tylko gdyby bylo tak powiedzmy 25 stopni cieplej :)
Jedyny pozytyw jaki dostrzegam to możliwość połowienia ładnych pasiastych.
odpowiedz cytuj zgłoś naruszenie #353340wysłano: 2011/10/26 16:52
adrianek19921witaj,obcy nie musisz siedzieć i marznąć;d możesz poginać z błystką pod lodową:) ja również nie lubię siedzieć i marznąć nad przeręblem i dlatego nie łowię na mormyszkę.Tak jak chodzisz i kujesz dziury to jest cieplutko:)
odpowiedz cytuj zgłoś naruszenie #353341wysłano: 2011/10/26 16:54
adrianek19921witaj kolego.Wielkość błystki pod lodowej zależy od głębokości łowiska.Leszcza można karmić zwykłą pszenicą np z płatkami owsianymi,mi zawsze udaję się połowić płotek tych większych i leszczyków,aczkolwiek dużego leszcza zimą jeszcze nie trafiłem.Zimą nastawiam się na okonie.Pozdrawiam
odpowiedz cytuj zgłoś naruszenie #353361wysłano: 2011/10/26 17:25
obcy91Ciekawe :) Ale i tak wole w domku ciepluuutkim i woblerki robić na sezon :)
odpowiedz cytuj zgłoś naruszenie #353363wysłano: 2011/10/26 17:28
bonek18też chętnie podłącze się do pytań kolegi. Też chciałby zacząść wędkować z pod lodu ale nie wiem za co się zabrać najpierw
odpowiedz cytuj zgłoś naruszenie #353368wysłano: 2011/10/26 17:37
adrianek19921na poczatek wiertło i dobry kombinezon;D
Kompletowanie sprzętu na zimowe łowy
Sprzęt Wędki - Zestawy na forum
utworzono: 2011/10/26 15:43Wędkarstwo podlodowe Leszcz
darek300Witam serdecznie tych dla których zamarzanie zbiorników nie oznacza koniec sezonu a rozpoczęcie zimowych łowów.
Na dworze coraz zimniej, lada moment może spaść śnieg, w sklepach wędkarskich pojawia się już sprzęt wędkarski który powoli możemy kompletować. Zwłaszcza Ci którzy dopiero zaczynają przygodę z wędkarstwem podlodowym(tak jak ja) powinni już się rozejrzeć za sprzętem.
Mam więc pytania dla bardziej doświadczonych kolegów:
-jaka wędka do połowu na mormyszkę, zestaw żyłka i sama mormyszka( widziałem takie wielkości główki od zapałki i te większe, które na jaką rybę i głębokość?)
-jaka wędka do podlodowego spinningu z błystką na okonia i również jak duże błystki?
-jaka zanęta na leszcza, płoć w zimie ?
Wszystkie rady i dyskusje mile widziane, mam nadzieje że ten post przyda się nie tylko mi:)
#353339wysłano: 2011/10/26 16:46
obcy91Mnie już 3 sezon kolega namawia do lodowców, ale nie dam się złamać ;) dla mnie wędkowanie ma być przyjemnością , a nie siedzenie nad dziura z zamarzniętymi rekami/palcami i twarzą hehe Ale jak najbardziej jest to super metoda, tylko gdyby bylo tak powiedzmy 25 stopni cieplej :)
Jedyny pozytyw jaki dostrzegam to możliwość połowienia ładnych pasiastych.
odpowiedz cytuj zgłoś naruszenie #353340wysłano: 2011/10/26 16:52
adrianek19921witaj,obcy nie musisz siedzieć i marznąć;d możesz poginać z błystką pod lodową:) ja również nie lubię siedzieć i marznąć nad przeręblem i dlatego nie łowię na mormyszkę.Tak jak chodzisz i kujesz dziury to jest cieplutko:)
odpowiedz cytuj zgłoś naruszenie #353341wysłano: 2011/10/26 16:54
adrianek19921witaj kolego.Wielkość błystki pod lodowej zależy od głębokości łowiska.Leszcza można karmić zwykłą pszenicą np z płatkami owsianymi,mi zawsze udaję się połowić płotek tych większych i leszczyków,aczkolwiek dużego leszcza zimą jeszcze nie trafiłem.Zimą nastawiam się na okonie.Pozdrawiam
odpowiedz cytuj zgłoś naruszenie #353361wysłano: 2011/10/26 17:25
obcy91Ciekawe :) Ale i tak wole w domku ciepluuutkim i woblerki robić na sezon :)
odpowiedz cytuj zgłoś naruszenie #353363wysłano: 2011/10/26 17:28
bonek18też chętnie podłącze się do pytań kolegi. Też chciałby zacząść wędkować z pod lodu ale nie wiem za co się zabrać najpierw
odpowiedz cytuj zgłoś naruszenie #353368wysłano: 2011/10/26 17:37
adrianek19921na poczatek wiertło i dobry kombinezon;D
odpowiedz cytuj zgłoś naruszenie #353402wysłano: 2011/10/26 18:37
bobus86Witam serdecznie tych dla których zamarzanie zbiorników nie oznacza koniec sezonu a rozpoczęcie zimowych łowów.
Na dworze coraz zimniej, lada moment może spaść śnieg, w sklepach wędkarskich pojawia się już sprzęt wędkarski który powoli możemy kompletować. Zwłaszcza Ci którzy dopiero zaczynają przygodę z wędkarstwem podlodowym(tak jak ja) powinni już się rozejrzeć za sprzętem.
Mam więc pytania dla bardziej doświadczonych kolegów:
-jaka wędka do połowu na mormyszkę, zestaw żyłka i sama mormyszka( widziałem takie wielkości główki od zapałki i te większe, które na jaką rybę i głębokość?)
-jaka wędka do podlodowego spinningu z błystką na okonia i również jak duże błystki?
-jaka zanęta na leszcza, płoć w zimie?
Wszystkie rady i dyskusje mile widziane, mam nadzieje że ten post przyda się nie tylko mi:)
podstawa to cieply ubiur i buty,cos cieplego w termosie polecam barszyk ze sloiczka lub cos mocniejszego jesli nie jestes kierowca na mormyszke sa rozne wedki stosowane przez wielu wedkarzy to balalajki.osobiscie wole klasyczna nie za dluga do 40-50cm wystrczy,zylka cieniutka ja nie pamietam juz srednicy ale wytrzymalosci miala 2,5kg i pamietaj o kiwoku,mormyszki rozne i przerozne nieraz trzeba kombinowac
do spina mam wlasnej roboty troszke dluzsza wedke okolo 70 cm chyba ma,blystki rowniez male duze w roznych kolorach
zanety sprawdzalem rozne i ci powiem ze zimowe przynosily te same wyniki co letnie wiec uzywaj swojej ulubionej.nie zawodny jesk jokers ale wiadomo kosztuje wiec jak juz chcesz.no i podajnik zanetowy tez sie przyda.podajesz wtedy zanete dokladnie w jedno i to samo m iejsce.zucona w kulkach leci gdzie jej sie podoba
pierwsze lody dobre na okonia na bialoryb przekonany jestem ze najlepsza pora jest odwilz ale sprawdzamy wtedy lod widzisz innych wedkarzy to mozna wchodzic :)w czasie odwilzy mialem najwiecej i najlepsze wyniki
Kompletowanie sprzętu na zimowe łowy
Sprzęt Wędki - Zestawy na forum
utworzono: 2011/10/26 15:43Wędkarstwo podlodowe Leszcz
darek300Witam serdecznie tych dla których zamarzanie zbiorników nie oznacza koniec sezonu a rozpoczęcie zimowych łowów.
Na dworze coraz zimniej, lada moment może spaść śnieg, w sklepach wędkarskich pojawia się już sprzęt wędkarski który powoli możemy kompletować. Zwłaszcza Ci którzy dopiero zaczynają przygodę z wędkarstwem podlodowym(tak jak ja) powinni już się rozejrzeć za sprzętem.
Mam więc pytania dla bardziej doświadczonych kolegów:
-jaka wędka do połowu na mormyszkę, zestaw żyłka i sama mormyszka( widziałem takie wielkości główki od zapałki i te większe, które na jaką rybę i głębokość?)
-jaka wędka do podlodowego spinningu z błystką na okonia i również jak duże błystki?
-jaka zanęta na leszcza, płoć w zimie ?
Wszystkie rady i dyskusje mile widziane, mam nadzieje że ten post przyda się nie tylko mi:)
Ten post był edytowany przez autora o godzinie: 15:45:36
odpowiedz cytuj zgłoś naruszenie #353339wysłano: 2011/10/26 16:46
obcy91Mnie już 3 sezon kolega namawia do lodowców, ale nie dam się złamać ;) dla mnie wędkowanie ma być przyjemnością , a nie siedzenie nad dziura z zamarzniętymi rekami/palcami i twarzą hehe Ale jak najbardziej jest to super metoda, tylko gdyby bylo tak powiedzmy 25 stopni cieplej :)
Jedyny pozytyw jaki dostrzegam to możliwość połowienia ładnych pasiastych.
odpowiedz cytuj zgłoś naruszenie #353340wysłano: 2011/10/26 16:52
adrianek19921witaj,obcy nie musisz siedzieć i marznąć;d możesz poginać z błystką pod lodową:) ja również nie lubię siedzieć i marznąć nad przeręblem i dlatego nie łowię na mormyszkę.Tak jak chodzisz i kujesz dziury to jest cieplutko:)
odpowiedz cytuj zgłoś naruszenie #353341wysłano: 2011/10/26 16:54
adrianek19921witaj kolego.Wielkość błystki pod lodowej zależy od głębokości łowiska.Leszcza można karmić zwykłą pszenicą np z płatkami owsianymi,mi zawsze udaję się połowić płotek tych większych i leszczyków,aczkolwiek dużego leszcza zimą jeszcze nie trafiłem.Zimą nastawiam się na okonie.Pozdrawiam
odpowiedz cytuj zgłoś naruszenie #353361wysłano: 2011/10/26 17:25
obcy91Ciekawe :) Ale i tak wole w domku ciepluuutkim i woblerki robić na sezon :)
odpowiedz cytuj zgłoś naruszenie #353363wysłano: 2011/10/26 17:28
bonek18też chętnie podłącze się do pytań kolegi. Też chciałby zacząść wędkować z pod lodu ale nie wiem za co się zabrać najpierw
odpowiedz cytuj zgłoś naruszenie #353368wysłano: 2011/10/26 17:37
adrianek19921na poczatek wiertło i dobry kombinezon;D
odpowiedz cytuj zgłoś naruszenie #353402wysłano: 2011/10/26 18:37
Ja uwielbiam łowienie spod lodu..... "Normalnie" łowię parenaście lat ale w zeszłym roku zakochałem się w "lodówce"... Już wyczekuję pierwszych lodów... Uwielbiam zimę bo napełnia mnie spokojem i to własnie dlatego zakochałem się w takim łowieniu...
Moją ulubioną metodą połowu jest łowienie z gruntu. Próbowałem blaszek, mormyszki i spławika ale grunt wyzwolił we mnie największe emocje.
Sprzęt również robię sam : pierwszą wędkę kupiłem ale samoróbki i kalibracje dużo dają, mormyszki robione również okazały się lepsze niż kupne, stojaczki, wiatrołapy itp...
Przynęty są już zależne w dużej mierze od łowiska, pogody i dnia ....
Uszczknij rąbek tajemnicy jak łowisz z gruntu.Pytam bo w zimie nie łowiłem taką metodą i jestem ciekaw pomysłów.Przynęta,metoda i efekty
Ja uwielbiam łowienie spod lodu..... "Normalnie" łowię parenaście lat ale w zeszłym roku zakochałem się w "lodówce"... Już wyczekuję pierwszych lodów... Uwielbiam zimę bo napełnia mnie spokojem i to własnie dlatego zakochałem się w takim łowieniu.
"Bo Jak spróbujesz to rozkosz poczujesz" Tak właśnie z wędkarstwem pod lodowym jest :))))
Dla Mnie najlepszy sezon wędkarski, to się dopiero zacznie jak lód skuje jeziora . Sedze że ok. miesiąca To i ja na Mojego ukochanego OKONIA wyruszę .
Ja uwielbiam łowienie spod lodu..... "Normalnie" łowię parenaście lat ale w zeszłym roku zakochałem się w "lodówce"... Już wyczekuję pierwszych lodów... Uwielbiam zimę bo napełnia mnie spokojem i to własnie dlatego zakochałem się w takim łowieniu.
"Bo Jak spróbujesz to rozkosz poczujesz" Tak właśnie z wędkarstwem pod lodowym jest :))))
Dla Mnie najlepszy sezon wędkarski, to się dopiero zacznie jak lód skuje jeziora . Sedze że ok. miesiąca To i ja na Mojego ukochanego OKONIA wyruszę .
Miesiąc ? Ja coś czuję, że za miesiąc może jeszcze uda się pobawić nad rzeką, niekoniecznie na lodzie. :)
A co sądzicie o zakupie kombinezonu wypornościowego? Czy jest wart swoich pieniędzy i rzeczywiście po zarwaniu się lodu utrzyma nas w temperaturze ciała przez kilka godz na lodzie? Mówimy tu chociaż o wydatku rzędu 500zł ale naprawdę warto się zastanowić...jaka wygoda i poczucie bezpieczeństwa.
A co sądzicie o zakupie kombinezonu wypornościowego? Czy jest wart swoich pieniędzy i rzeczywiście po zarwaniu się lodu utrzyma nas w temperaturze ciała przez kilka godz na lodzie? Mówimy tu chociaż o wydatku rzędu 500zł ale naprawdę warto się zastanowić...jaka wygoda i poczucie bezpieczeństwa.
Witka.Nie będę się wypowiadał jak użytkownik kombinezony, bo takiego nie mam, ale jeśli kogoś może sobie na taki pozwolić, to na pewno warto. Po pierwsze, utrzymuje on przez dłuższy czas na powierzchni. Po drugie opóźnia proces wyziębienia ciała, co jest również bardzo istotne, po załamaniu się ludu jak i po wydostaniu się na brzeg. Po trzecie jest zwykle ciepły i zwalnia on nas z noszenie tony ciuchów.
"Bo Jak spróbujesz to rozkosz poczujesz" Tak właśnie z wędkarstwem pod lodowym jest :))))
Dla Mnie najlepszy sezon wędkarski, to się dopiero zacznie jak lód skuje jeziora . Sedze że ok. miesiąca To i ja na Mojego ukochanego OKONIA wyruszę .
Miesiąc ? Ja coś czuję, że za miesiąc może jeszcze uda się pobawić nad rzeką, niekoniecznie na lodzie. :)
Pożyjemy zobaczymy tego nie wiemy .Dwa lata temu łowiłem na lodzie w sylwestra dobrze pamiętam bo składaliśmy sobie życzenia noworoczne .Ubiegłego roku jeszcze szybciej ok. trzech tygodni ,a bywało i tak .że w ogóle i tak przez całą zimę .Jak będzie w tym roku? Czas pokaże .
"Bo Jak spróbujesz to rozkosz poczujesz" Tak właśnie z wędkarstwem pod lodowym jest :))))
Dla Mnie najlepszy sezon wędkarski, to się dopiero zacznie jak lód skuje jeziora . Sedze że ok. miesiąca To i ja na Mojego ukochanego OKONIA wyruszę .
Miesiąc ? Ja coś czuję, że za miesiąc może jeszcze uda się pobawić nad rzeką, niekoniecznie na lodzie. :)
Pożyjemy zobaczymy tego nie wiemy .Dwa lata temu łowiłem na lodzie w sylwestra dobrze pamiętam bo składaliśmy sobie życzenia noworoczne .Ubiegłego roku jeszcze szybciej ok. trzech tygodni ,a bywało i tak .że w ogóle i tak przez całą zimę .Jak będzie w tym roku? Czas pokaże .
Wygląda na to że w tym roku już solidnego ludu nie będzie, ale nie ma co krakać.