Witam!Zwracam się w tym poście do doświadczonych karpiarzy ,otóż jade z ojcem oraz kolegą nad łowisko ,gdzie króluje karp , i teraz pytanie do was co kupić ? Jaką przynęte ,zanęte itp . Mam do dyspozycji 2 wedki gruntowe z żylka 22 oraz 20 oraz 1 Match i pytanie czy odległościówką można łowić karpie ?. Liczę na małe sztuki , maks 2 kilo . Z góry dziękuje
Kolego z taką żyłeczką to na duże leszcze, płocie liny bo na karpie to za delikatna jest no chyba, że nie ma tam większych jak 2kg. Wszechstronna kukurydza jeszcze będzie ok. ewentualnie groch, konopie, pellet, kulki
Przy takich karpiach żyłka 0,35 mm lub 0,33 mm. Oczywiście mocne wędki, kołowrotki, haczyki.JK Dokładnie, ja dziś Janusz nawinąłem na trzecią( dodatkową ) wędkę 0,25, 7kg wytrzymałości bo nie było w sklepie nic grubszego a jadę w sobotę na 5 dni, będę musiał uważać :)))
A miałeś kiedyś karpia minimum 10 kilo w pobliżu zaczepu na za cienkiej żyłce i patrzyłeś tylko jak wjeżdża w zaczep?Frajda z holu - ale czyja ?W minutę to nawet maluszka kilowego nie wyholujesz z 80-100 m.JK
Ad. 1 - nie trzeba być karpiarzem by łowić karpie . Ad.2 - jak to czyja ? wędkarza rzecz jasna . Ad.3 - nie trzeba łowić na 80-100m by złowić karpia . Co do zaczepów - łowię rybki na zbiorniku 526h ( Kozłowa Góra) typowo sandaczowy z zatopionym lasem -więc wiem co to zaczepy i jak z nich uwalniać ryby . Pozdrawiam
Dasz rybie przynajmniej powalczyć na tej 0,25 , bo po co wytargać ją w 1 min .
Powalczyć, chyba żartujesz :) kupiłem tylko dlatego taką żyłkę bo nie miałem innego wyjścia bo w sobotę wyjeżdżam a muszę mieć zapasową wędkę, a w sklepie grubszej nie było, na pozostałych dwóch wędkach jest plecionka 0,34 kkarp :), jak zaczniesz łowić karpie + 15kg i to do tego w zaczepach lub Twoje zestawy będą leżały metr od trzcin i będziesz łowił " na sztywno" to pogadamy :) ja mimo że łowię na plecionki to jeszcze mi się nie udało karpia wyciągnąć w minute nawet jak wywożę blisko do 100metrów , z żyłą 0,25 to bez wprawy można jedynie męczyć ryby nie walczyć :) kilka dni temu żyłka 0,35 z tamtego rok nie dała rady :) cyt. co napisałęm na tym forum kilka dni temu
Wróciłem właśnie z jednej nocki z tej niedawno odkrytej dzikiej wody
nie należącej do pzw, mój trzeci wypad nad tą wodę i w końcu udało się
zrobić branie :) ale niestety pech chciał że na szybkiego wystukałem
trzecie fajne miejsce i postawiłem tam zestaw z wędką na której była
żyłka i to do tego stara, z tamtego roku.Karp po braniu od razu
zaparkował w zielsku i niestety podczas odgarniania zielska z ponton
szarpnął i pękła żyłka, szkoda ale najważniejsze że było branie, dobre
miejsce, taktyka ok :) tylko mój błąd że mimo że na trzy wędki łowię
rzadko i tej trzeciej wedki prawie nie używam to nie zmieniłem żyłki na
nową, trochę też pech bo wcześniej miałem na tym zestawie dodatkowo 10
metrów strzałówki z plecionki a akórat jak teraz jej nie było to wyszła
taka sytuacja ale niestety karpie nie wybaczają błedów :)
"Ad. 1 - nie trzeba być karpiarzem by łowić karpie .Ad.2 - jak to czyja ? wędkarza rzecz jasna .Ad.3 - nie trzeba łowić na 80-100m by złowić karpia .Co do zaczepów - łowię rybki na zbiorniku 526h ( Kozłowa Góra) typowo sandaczowy z zatopionym lasem -więc wiem co to zaczepy i jak z nich uwalniać ryby . Pozdrawiam " 1. A kto powiedział że trzeba2. A po ona wędkarzowi. Czy na grubszej żyłce jest gorsza radość z holu?3. Zapraszam tam gdzie łowię - zobaczymy czy trzeba czy nie trzeba ale ogólnie miałem też brania i z pod nóg. Tylko w nocy, absolutnie cicho bez tupania po brzegu.Zaczep to każdy wie co to jest ale czy miałeś coś +10 kilo i dałeś radę to wyholować z zaczepu?" Wieczorem zmiana kulek na świeże. Około 22:00 idziemy spać bo przecież rano nie pospaliśmy. Ok. 23:15 jednostajne piiii wyrywa mnie z namiotu. Zacięcie ale już wiem, że tym razem karp zaparkował w grążelach. Jedna próba, druga jakiegoś wyjęcia go z tej plątaniny i lipa…. A ponton został w garażu. Ostatni raz napinam do granic możliwości wędkę i żyłkę i staje się cud – czuję, że jeszcze nie wszystko stracone. Jeszcze raz delikatnie lecz stanowczo napinam zestaw, potem drugi i już karp jest na czystej wodzie. Jak to się stało, że żyłka nie pękła a wędka wytrzymała naprawdę mordercze ugięcie? Chub outcast 12”/3lb 50+ i Kryston Krystonite Super Mono 12lb to naprawdę dobre i sprawdzone gadżety… Do tego plecionka w otulinie ESP Streptease 20lb i haczyk nr 2 ESP Raptor…" Wyprawa w nieznane - Testerzy Gold Carp Baits nad wodą PZWJK
Ad. 1 - nie trzeba być karpiarzem by łowić karpie . Ad.2 - jak to czyja ? wędkarza rzecz jasna . Ad.3 - nie trzeba łowić na 80-100m by złowić karpia . Co do zaczepów - łowię rybki na zbiorniku 526h ( Kozłowa Góra) typowo sandaczowy z zatopionym lasem -więc wiem co to zaczepy i jak z nich uwalniać ryby . Pozdrawiam
Majster chyba troche nie na temat :) Pewnie że nie trzeba być karpiarzem żeby łowić karpie, jak są duże to już inna sprawa :), nie trzeba tez łowić na 80-100m żeby złowić karpia, wszystko zależy od sytuacji w jakiej się znajdujemy, czasem sie łowi 20 metrów od brzegu a czasem nawet 500, uwalnianie ryb z zaczepów zostawie bez komentarza :)
Witam!Zwracam się w tym poście do doświadczonych karpiarzy ,otóż jade z ojcem oraz kolegą nad łowisko ,gdzie króluje karp , i teraz pytanie do was co kupić ? Jaką przynęte ,zanęte itp .
Mam do dyspozycji 2 wedki gruntowe z żylka 22 oraz 20 oraz 1 Match i pytanie czy odległościówką można łowić karpie ?. Liczę na małe sztuki , maks 2 kilo .
Z góry dziękuje
Wszystko jest na forum szukanie nie boli zapraszam http://forum.wedkuje.pl/pokoj,wedkarstwo-karpiowe,8767
Kolego z taką żyłeczką to na duże leszcze, płocie liny bo na karpie to za delikatna jest no chyba, że nie ma tam większych jak 2kg. Wszechstronna kukurydza jeszcze będzie ok. ewentualnie groch, konopie, pellet, kulki
Dzięki za porade , jaka żyłka powinna być? Maks karpie mają tam 18 kilo
Przy takich karpiach żyłka 0,35 mm lub 0,33 mm. Oczywiście mocne wędki, kołowrotki, haczyki.JK
Przy takich karpiach żyłka 0,35 mm lub 0,33 mm. Oczywiście mocne wędki, kołowrotki, haczyki.JK
Dokładnie, ja dziś Janusz nawinąłem na trzecią( dodatkową ) wędkę 0,25, 7kg wytrzymałości bo nie było w sklepie nic grubszego a jadę w sobotę na 5 dni, będę musiał uważać :)))
Dasz rybie przynajmniej powalczyć na tej 0,25 , bo po co wytargać ją w 1 min .
A miałeś kiedyś karpia minimum 10 kilo w pobliżu zaczepu na za cienkiej żyłce i patrzyłeś tylko jak wjeżdża w zaczep?Frajda z holu - ale czyja ?W minutę to nawet maluszka kilowego nie wyholujesz z 80-100 m.JK
Ad. 1 - nie trzeba być karpiarzem by łowić karpie .
Ad.2 - jak to czyja ? wędkarza rzecz jasna .
Ad.3 - nie trzeba łowić na 80-100m by złowić karpia .
Co do zaczepów - łowię rybki na zbiorniku 526h ( Kozłowa Góra) typowo sandaczowy z zatopionym lasem -więc wiem co to zaczepy i jak z nich uwalniać ryby . Pozdrawiam
Dasz rybie przynajmniej powalczyć na tej 0,25 , bo po co wytargać ją w 1 min .
Powalczyć, chyba żartujesz :) kupiłem tylko dlatego taką żyłkę bo nie miałem innego wyjścia bo w sobotę wyjeżdżam a muszę mieć zapasową wędkę, a w sklepie grubszej nie było, na pozostałych dwóch wędkach jest plecionka 0,34 kkarp :), jak zaczniesz łowić karpie + 15kg i to do tego w zaczepach lub Twoje zestawy będą leżały metr od trzcin i będziesz łowił " na sztywno" to pogadamy :) ja mimo że łowię na plecionki to jeszcze mi się nie udało karpia wyciągnąć w minute nawet jak wywożę blisko do 100metrów , z żyłą 0,25 to bez wprawy można jedynie męczyć ryby nie walczyć :) kilka dni temu żyłka 0,35 z tamtego rok nie dała rady :) cyt. co napisałęm na tym forum kilka dni temu
Wróciłem właśnie z jednej nocki z tej niedawno odkrytej dzikiej wody nie należącej do pzw, mój trzeci wypad nad tą wodę i w końcu udało się zrobić branie :) ale niestety pech chciał że na szybkiego wystukałem trzecie fajne miejsce i postawiłem tam zestaw z wędką na której była żyłka i to do tego stara, z tamtego roku.Karp po braniu od razu zaparkował w zielsku i niestety podczas odgarniania zielska z ponton szarpnął i pękła żyłka, szkoda ale najważniejsze że było branie, dobre miejsce, taktyka ok :) tylko mój błąd że mimo że na trzy wędki łowię rzadko i tej trzeciej wedki prawie nie używam to nie zmieniłem żyłki na nową, trochę też pech bo wcześniej miałem na tym zestawie dodatkowo 10 metrów strzałówki z plecionki a akórat jak teraz jej nie było to wyszła taka sytuacja ale niestety karpie nie wybaczają błedów :)
"Ad. 1 - nie trzeba być karpiarzem by łowić karpie .Ad.2 - jak to czyja ? wędkarza rzecz jasna .Ad.3 - nie trzeba łowić na 80-100m by złowić karpia .Co do zaczepów - łowię rybki na zbiorniku 526h ( Kozłowa Góra) typowo sandaczowy z zatopionym lasem -więc wiem co to zaczepy i jak z nich uwalniać ryby . Pozdrawiam "
1. A kto powiedział że trzeba2. A po ona wędkarzowi. Czy na grubszej żyłce jest gorsza radość z holu?3. Zapraszam tam gdzie łowię - zobaczymy czy trzeba czy nie trzeba ale ogólnie miałem też brania i z pod nóg. Tylko w nocy, absolutnie cicho bez tupania po brzegu.Zaczep to każdy wie co to jest ale czy miałeś coś +10 kilo i dałeś radę to wyholować z zaczepu?" Wieczorem zmiana kulek na świeże. Około 22:00 idziemy spać bo przecież rano nie pospaliśmy. Ok. 23:15 jednostajne piiii wyrywa mnie z namiotu. Zacięcie ale już wiem, że tym razem karp zaparkował w grążelach. Jedna próba, druga jakiegoś wyjęcia go z tej plątaniny i lipa…. A ponton został w garażu. Ostatni raz napinam do granic możliwości wędkę i żyłkę i staje się cud – czuję, że jeszcze nie wszystko stracone. Jeszcze raz delikatnie lecz stanowczo napinam zestaw, potem drugi i już karp jest na czystej wodzie. Jak to się stało, że żyłka nie pękła a wędka wytrzymała naprawdę mordercze ugięcie? Chub outcast 12”/3lb 50+ i Kryston Krystonite Super Mono 12lb to naprawdę dobre i sprawdzone gadżety… Do tego plecionka w otulinie ESP Streptease 20lb i haczyk nr 2 ESP Raptor…"
Wyprawa w nieznane - Testerzy Gold Carp Baits nad wodą PZWJK
Ad. 1 - nie trzeba być karpiarzem by łowić karpie .
Ad.2 - jak to czyja ? wędkarza rzecz jasna .
Ad.3 - nie trzeba łowić na 80-100m by złowić karpia .
Co do zaczepów - łowię rybki na zbiorniku 526h ( Kozłowa Góra) typowo sandaczowy z zatopionym lasem -więc wiem co to zaczepy i jak z nich uwalniać ryby . Pozdrawiam
Majster chyba troche nie na temat :) Pewnie że nie trzeba być karpiarzem żeby łowić karpie, jak są duże to już inna sprawa :), nie trzeba tez łowić na 80-100m żeby złowić karpia, wszystko zależy od sytuacji w jakiej się znajdujemy, czasem sie łowi 20 metrów od brzegu a czasem nawet 500, uwalnianie ryb z zaczepów zostawie bez komentarza :)
Jaka wielkość zbiornika?
Kończę dyskusję . Pozdrawiam