łowiłem na zbiorniku szałe koło kalisza łowiłem tyczką a na haczyk dałem ochotkę i pinke do wody poszedł jokers z ziemia i sporzywcza zaneta trapera leszcz
ciężko to jest z karpiem albo innym osiłkiem a leszcze chwilę poszaleją i idą ku powierzchni łykna powietrza i kładą się na bok a wtedy podbierak i juz ryba jest w siatce
Kurcze ja nie wiem jak Wy te ryby łowicie. Ja to jak pójdę i w sumie kilo ryb wyciągnę to jest święto.
to proste odpowiednie wygruntowanie łowiska,sposób podania przynęty,sama przynęta,znajomośc zbiornika i jeszcze bardzo duza doza szczęścia
Może to dlatego że nigdy nie przywiązywałem większej wagi do zanęty. Jak już jakaś leciała do wody to bez żadnych dodatków, atraktorów, mięcha itd. Zwykła sklepowa mieszanka na leszcza.
Ja w tym roku mam zamiar trochę zainwestować w te dodatki i inne tego typu badziewie. I tu moja prośba do mądrzejszych kolegów, a mianowicie co do tej zanęty sypać żeby było dobrze?
Dodatki , hmmmm ? Atraktory Marcela są
rewelacyjne i szczególnie lubię te w płynie , są drogie ale
bardziej wydajne co w efekcie daje nam oszczędności . Świetne jest
również coco belge ale chyba działania tego składnika nie
muszę tłumaczyć ? Na duże lechole polecam melasę , kopro melasę
i inne słodycze , umiem sam robić melasę piernikową i jest
świetna .
Siekane gnojaki są świetne , rosówki
też działają , miałem nawet do tego specjalne potrójne
nożyczki ale gdzieś zgubiłem w ubiegłym roku :( Sito zresztą tez
mi wcięło :(
A powiedzcie panowie jakie mięcho do zanęty leszczowej?? Ja słyszałem że siekane robaczki są dobre, ale może znacie coś lepszego??
leszcze lubia słodkości więc zanęta powinna byc słodka ......siekane robale potrzebna sa w zanęcie leszczowej jak sól i pieprz w kuchni wiem bo sam sie o tym przekonałem wtedy wpływaja prawdziwe tłuściochy w zanęte i zaczyna się jazda
A właśnie po jaką cholerę przecierać zanętę przez sito?? Nie rozumiem po co to i co to zmienia w zanęcie. No i jeśli jest to niezbędne to sito o jakich oczkach kupić??
A właśnie po jaką cholerę przecierać zanętę przez sito?? Nie rozumiem po co to i co to zmienia w zanęcie. No i jeśli jest to niezbędne to sito o jakich oczkach kupić??
po taka cholere że zaneta wtedy lepiej pracuje pod wodą a nie tylko zalega na dnie i zamiast byc atrakcyjna dla ryb moze je odstraszać ........ja mam dwa sita jedno o oczkach boajże 1,5mm a drugie 3mm
A właśnie po jaką cholerę przecierać zanętę przez sito?? Nie rozumiem po co to i co to zmienia w zanęcie. No i jeśli jest to niezbędne to sito o jakich oczkach kupić??
po taka cholere że zaneta wtedy lepiej pracuje pod wodą a nie tylko zalega na dnie i zamiast byc atrakcyjna dla ryb moze je odstraszać ........ja mam dwa sita jedno o oczkach boajże 1,5mm a drugie 3mm
Poza tym przecieranie przez sito powoduje równomierne nawilżenie zanęty i eliminuje tworzenie się grudek .
tu są moje pierwsze zdobycze w tym sezonie
no i nie gadam z tobą
albo gadam napisz gdzie kilowałeś i na co?ja niby wybieram się za tydzień
łowiłem na zbiorniku szałe koło kalisza łowiłem tyczką a na haczyk dałem ochotkę i pinke do wody poszedł jokers z ziemia i sporzywcza zaneta trapera leszcz
no to faktycznie się pobawiłeś gratulacje ja jak pojadę to prucz płoci na nic jak narazie nie liczę ale co se pobędę nad wodą to moje
ty to tyczką chyba ciężko wyjąć takie leszczyki co?
ciężko to jest z karpiem albo innym osiłkiem a leszcze chwilę poszaleją i idą ku powierzchni łykna powietrza i kładą się na bok a wtedy podbierak i juz ryba jest w siatce
Witam szanowne towarzystwo.
no niby tak kiedyś słyszałem historie o gościu co złapał na tyczkę karpika i obchodził z nim staw bo nie mógł go wydostać na brzeg
sześć
Mienta ale narobiłeś mi smaka tymi rybkami :))).........witam ..............
Mienta ale narobiłeś mi smaka tymi rybkami :))).........witam ..............
taki mały rewanż hehehehe
Kurcze ja nie wiem jak Wy te ryby łowicie. Ja to jak pójdę i w sumie kilo ryb wyciągnę to jest święto.
Kurcze ja nie wiem jak Wy te ryby łowicie. Ja to jak pójdę i w sumie kilo ryb wyciągnę to jest święto.
to proste odpowiednie wygruntowanie łowiska,sposób podania przynęty,sama przynęta,znajomośc zbiornika i jeszcze bardzo duza doza szczęścia
Mienta ale narobiłeś mi smaka tymi rybkami :))).........witam ..............
witaj czekaj czekaj miru jeszcze się odkujemy a mienta będzie się oblizywał hehe ale fakt jest taki że schrupałbym już świeżą płoteczkę
Mienta ale narobiłeś mi smaka tymi rybkami :))).........witam ..............
taki mały rewanż hehehehe
Zamierzam w tym roku przerzucić się na tyczkę tylko nie wiem co i jak ?
Kiedyś mi napiszesz co trzeba zakupić i jaki sprzęcior , bo w tym jestem jak ciemna pasta do butów........hehe
hehehehe tych leszczy nie zjadłbym nawet za dopłatą poniewaz woda ma poprzekraczane normy bakteriologiczne po kilka kroć a ja samobójcą nie jestem :))
Mienta ale narobiłeś mi smaka tymi rybkami :))).........witam ..............
taki mały rewanż hehehehe
Zamierzam w tym roku przerzucić się na tyczkę tylko nie wiem co i jak ?
Kiedyś mi napiszesz co trzeba zakupić i jaki sprzęcior , bo w tym jestem jak ciemna pasta do butów........hehe
niema sprawy jak będzie trzeba to ci pomogę
Mienta ale narobiłeś mi smaka tymi rybkami :))).........witam ..............
witaj czekaj czekaj miru jeszcze się odkujemy a mienta będzie się oblizywał hehe ale fakt jest taki że schrupałbym już świeżą płoteczkę
Właśnie przyjdzie taki czas, ale też wątpie bo Mienta w swoim fachu to baciar :))
to mu się trefne robaczki podrzuci albo cuś i damy radę
to mu się trefne robaczki podrzuci albo cuś i damy radę
Mienta ma swoje cudawianki i nie da się na szaro zrobić, a po drugie nie mogę podskakiwać bo musi mi pomóc w wyborze, chyba że po.......hehehe
to poczekamy aż będziecie po a ja mu podejrzę na zlocie co on tam wydziwia i mu nabroje to damy radę
Kurcze ja nie wiem jak Wy te ryby łowicie. Ja to jak pójdę i w sumie kilo ryb wyciągnę to jest święto.
to proste odpowiednie wygruntowanie łowiska,sposób podania przynęty,sama przynęta,znajomośc zbiornika i jeszcze bardzo duza doza szczęścia
Może to dlatego że nigdy nie przywiązywałem większej wagi do zanęty. Jak już jakaś leciała do wody to bez żadnych dodatków, atraktorów, mięcha itd. Zwykła sklepowa mieszanka na leszcza.
Dodatki do zanęty muuuuuszą być ( byle nie za dużo ) , zupa bez przypraw też nie jest smaczna - dobrze godom Mienta ???!!!
kurde panowie ja też jakoś nie dodaję aromatów itp do zanęt może najwyższy czas zacząć coś dodawać czego najczęściej używacie?
Ja w tym roku mam zamiar trochę zainwestować w te dodatki i inne tego typu badziewie. I tu moja prośba do mądrzejszych kolegów, a mianowicie co do tej zanęty sypać żeby było dobrze?
Dodatki do zanęty muuuuuszą być ( byle nie za dużo ) , zupa bez przypraw też nie jest smaczna - dobrze godom Mienta ???!!!
bardzo dobrze godosz ........jak sobie przyprawisz tak sobie zjesz
Spróbuj Powermix Brasem Belge .
Spróbuj Powermix Brasem Belge .
a co to??
Doadatek do zanęty na ryby karpiowate , szczególnie na leszcze .
Siemano braciszki :)
Witamy.
elo Jędras
A witam , witam waszą obszerność !!!!!
A powiedzcie panowie jakie mięcho do zanęty leszczowej?? Ja słyszałem że siekane robaczki są dobre, ale może znacie coś lepszego??
Dodatki , hmmmm ? Atraktory Marcela są rewelacyjne i szczególnie lubię te w płynie , są drogie ale bardziej wydajne co w efekcie daje nam oszczędności . Świetne jest również coco belge ale chyba działania tego składnika nie muszę tłumaczyć ? Na duże lechole polecam melasę , kopro melasę i inne słodycze , umiem sam robić melasę piernikową i jest świetna .
Witam Cię Jędrula , wróciłeś z innego portalu:))
Siekane gnojaki są świetne , rosówki też działają , miałem nawet do tego specjalne potrójne nożyczki ale gdzieś zgubiłem w ubiegłym roku :( Sito zresztą tez mi wcięło :(
A powiedzcie panowie jakie mięcho do zanęty leszczowej?? Ja słyszałem że siekane robaczki są dobre, ale może znacie coś lepszego??
leszcze lubia słodkości więc zanęta powinna byc słodka ......siekane robale potrzebna sa w zanęcie leszczowej jak sól i pieprz w kuchni wiem bo sam sie o tym przekonałem wtedy wpływaja prawdziwe tłuściochy w zanęte i zaczyna się jazda
Witam Cię Jędrula , wróciłeś z innego portalu:))
Coś w tym stylu , byłem na chrzcinach :)
Witam Cię Jędrula , wróciłeś z innego portalu:))
Coś w tym stylu , byłem na chrzcinach :)
Ale stoisz jeszcze...............hehehe
A właśnie po jaką cholerę przecierać zanętę przez sito?? Nie rozumiem po co to i co to zmienia w zanęcie. No i jeśli jest to niezbędne to sito o jakich oczkach kupić??
O to chodzi , że jestem w robocie i tylko dwa drineczki wypiłem .
Alllleeee za to pojadłem za dwóch :)
A czemu piszesz , że na innym portalu ? Już wyniuchałeś , że gdzieś moderuje ? :)))))
A właśnie po jaką cholerę przecierać zanętę przez sito?? Nie rozumiem po co to i co to zmienia w zanęcie. No i jeśli jest to niezbędne to sito o jakich oczkach kupić??
po taka cholere że zaneta wtedy lepiej pracuje pod wodą a nie tylko zalega na dnie i zamiast byc atrakcyjna dla ryb moze je odstraszać ........ja mam dwa sita jedno o oczkach boajże 1,5mm a drugie 3mm
O to chodzi , że jestem w robocie i tylko dwa drineczki wypiłem .
Alllleeee za to pojadłem za dwóch :)
A czemu piszesz , że na innym portalu ? Już wyniuchałeś , że gdzieś moderuje ? :)))))
No nieeeeeeeeee...........hehehe
No to jeszcze sito trzeba będzie nabyć, albo dwa :) Tylko mi jeszcze nie piszcie że mam kupić tyczkę bo tak wielkim budżetem nie dysponuje.
A właśnie po jaką cholerę przecierać zanętę przez sito?? Nie rozumiem po co to i co to zmienia w zanęcie. No i jeśli jest to niezbędne to sito o jakich oczkach kupić??
po taka cholere że zaneta wtedy lepiej pracuje pod wodą a nie tylko zalega na dnie i zamiast byc atrakcyjna dla ryb moze je odstraszać ........ja mam dwa sita jedno o oczkach boajże 1,5mm a drugie 3mm
Poza tym przecieranie przez sito powoduje równomierne nawilżenie zanęty i eliminuje tworzenie się grudek .witam wszystkich tych którzy jeszcze sa głodni wiedzy wędkarskiej ............................:)
Witam kolege.
siema kuba wbij na gg to pogadamy .....................................:)