Nie jest ;-)Ale interpretując zapis można wysnuć tylko jeden wniosek. Przepis bowiem mówi o rybach przeznaczonych na przynętę, a nie o rybach żywych lub martwych. O rybach żywych przeznaczonych na przynętę przepis ten (RAPR 3.11) stwierdza tylko, że można je przechowywać w specjalnym sadzyku lub w siatce, jak w pkt. 3,5. Tak więc także to co Kolega nazywa filetami musi pochodzić z wód, w których zostały pozyskane. JK
Nie chciałbym sporów jakichś prowadzić ale jest różnica między rybą żywą a trupkiem jak między wędkarzem nad wodą a nieboszczykiem nad brzegiem. Gdyba tak autor miał w zamyśle to napisałby że trupka należy pozyskać też na danym zbiorniku.
to skoro ryba, trupek musi pochodzic z danego zbiornika to ryba trupek zmielona w postaci maczki w kulkach proteinowych tez musi pochodzic z danego akwenu ...????
no wlasnie co ma piernik do wiatraka czyli co za znaczenie maja jakies tam obostrzenia przy produkcji maczek czy kulek skoro to nie ma najmniejszeo znaczenia bo ryba w postaci mączki nie jest pozyskana z danego zbiornika i zgodnie z rapr niepowinno sie czegos takiego dodawac do kulek i łowic na takie kulki ...
no wlasnie co ma piernik do wiatraka czyli co za znaczenie maja jakies tam obostrzenia przy produkcji maczek czy kulek skoro to nie ma najmniejszeo znaczenia bo ryba w postaci mączki nie jest pozyskana z danego zbiornika i zgodnie z rapr niepowinno sie czegos takiego dodawac do kulek i łowic na takie kulki ...
a dążę do tego - bo co za roznica czy kawalek makreli czy ta sama makrela w postaci maczki - a na jedno lowic nie moge, a na drugie juz chyba tak ...
no dobra to napisze bardziej obrazowo - kupuje sobie makrele - przecinam ja na pół- jedna polowa, filecik - nie moge na nia łowic ... ?? drugą czesc sobie ususze, zmiele w młynku, dodam do kulek (w sumie to moze byc ciekawy dodatek, musze sprobowac:):))) i teraz nikt juz sie do mojej makreli niedoczepi ... no dla mnie to absurd...
No z tą mączką to zupełnie inaczej i nie tak prosto. Nad produkcją mączek, kulek i sprzedażą tychże czuwa właściwy dla zamieszkania SANEPID.Żeby sprzedawać należy prowadzić ewidencję.To tak tylko w skrócie.JK
Panowie coś mi sie wydaje że źle interpretujecie regulamin; w pudkcie 11 "zasad wędkowania" pisze o rybach przeznaczonych na przynęte 11.Ryby przeznaczone na przynętę mogą być wprowadzone wyłącznie do wód, z których zostały pozyskane - z wyłączeniem gatunków wymienionych w pkt.IV.3.7. Ryby przeznaczone na przynętę, w stanie żywym można przechowywać w specjalnym sadzyku lub w siatce jak w pkt.IV.3.5. chodzi o wprowadzanie ryb czyli muszą być żywe ale nie ma chyba ani słowa o częściach ryb (o ikrze ryb tak),a także nie ma słowa o rybach martwych tu chyba mówi o tym punkt 3 Przynęty naturalne zwierzęce to organizmy żywe lub martwe, a także ich części. W przypadku stosowania ryb jako przynęt, mogą być użyte tylko ryby wymiarowe lub nie objęte wymiarem ochronnym oraz nie znajdujące się w okresie ochronnym. ale nie ma ani słowa o pochodzrniu MARTWYCH ryb i ich części. może sie myle?? jak tak to sory
"Przynęty naturalne zwierzęce to organizmy żywe lub martwe, a także ich części. W przypadku stosowania ryb jako przynęt, mogą być użyte tylko ryby wymiarowe lub nie objęte wymiarem ochronnym oraz nie znajdujące się w okresie ochronnym. ale nie ma ani słowa o pochodzrniu MARTWYCH ryb i ich części. może sie myle?? jak tak to sory" Zgadza się Jarek, że nie ma mowy o częściach lub martwych rybach ale jest o rybach -wyraźnie jest powiedziane skąd one mają być. Czyli jeśli ryby mają być z tego łowiska to ich części również.Ponad to ten punkt określa co jest przynętą naturalną a jeśli miałaby być to ryba lub jej część to musi być wymiarowa lub lub poza okresem ochronnym. Poza ty już wszystkim - dlaczego na łowikach komercyjnych jak jest zapis w regulaminie o żywcach i rybach na żywca nikt nie kombinuje z wykładnią tylko jeśli przeczyta, że ryb lub ich części nie wolno używać jako przynęty to nie pyta " a makreli też ? " JK
Przynęty naturalne zwierzęce to organizmy żywe lub martwe, a także ich części. W przypadku stosowania ryb jako przynęt, mogą być użyte tylko ryby wymiarowe lub nie objęte wymiarem ochronnym oraz nie znajdujące się w okresie ochronnym. no jakby niepatrząc filet z makreli to czesc przynety naturalnej zwierzecej ...
bo ryba na ktora sie lowi musi byc z danego akwenu, czesci ryby musza pochodzic od wymiarowych ryb, bez okresu w danym momencie itd. ale czy ma sie to tez do ryb morskich, ktore generalnie w jeziorze nie wystepuja i w nim nie przezyja czy je uznac w takim przypadku za rybe czy za zwierze ..?
Witam.Czy kupionego żywca muszę wpisywać w rejestr połowów? Proszę o info, zdania podzielone a i panowie strażnicy w ilości 3 chłopa w czasie kontroli sami nie byli w stanie się określić, ale oczywiście się przypier... do nas.
.....daje się kretynom, którzy wędki nie trzymali reformować wędkarstwo.....daje się kretynom, którzy nie wiedzą dlaczego żarówka świeci reformować energetykę,.....daje się kretynom, którzy którzy rury gazowej nie widzieli reformować gazownictwo.....przykładów mnożyć można bez liku..... komuny nie kochałem....ale......
Witam.Czy kupionego żywca muszę wpisywać w rejestr połowów? Proszę o info, zdania podzielone a i panowie strażnicy w ilości 3 chłopa w czasie kontroli sami nie byli w stanie się określić, ale oczywiście się przypier... do nas.
Witam.Czy kupionego żywca muszę wpisywać w rejestr połowów? Proszę o info, zdania podzielone a i panowie strażnicy w ilości 3 chłopa w czasie kontroli sami nie byli w stanie się określić, ale oczywiście się przypier... do nas.
Bajki to sobie możesz opowiadać...
Jędrula, trzeba było mu przytoczyć zapis z regulaminu łowiska. Mówiącym że żywiec musi pochodzić z łowiska w którym będziemy na niego poławiać. Choć to wcześniej przytoczył JK.
Ale co tam... Młodzi koledzy nie znają regulaminu, choć maja kartę wędkarską. Ciekawe co jest tego przyczyną? Czyżby niewiedza wtórna.... A może co innego...
Pstrągi nie raz gustują w małych filecikach z śledzia solonego, ale pozyskanie żywca w danym łowisku nawet póżną jesienią nie jest aż tak kłopotliwe tylko trochę trzeba chcieć, wygodnioctwo-lenistwo nie pomaga w połowach.
Nie lowie na zywca i tak naprawde to mi to lata, ale sa lowiska, ze o tej porze roku latwiej o drapieznika niz zywca. A w przypadku, kiedy mozemy sobie pozwolic na krotki 2-3 godz wypad, to juz robi sie prawdziwy problem. Mimo iz uwazam, ze lowienie na zywca wogole powinno byc zabronione, tio jednak jesli juz wolno tak lowic to przepis o zywcu tylko z wody w ktorej lowimy jest niepowazny i po prostu glupi. Raz ze niemalze niewykonalny a dwa nic kompletnie nie wnoszacy.
u mnie to jest punkt 3.11. RAPR
Ryby przeznaczone na przynętę mogą byc wprowadzone wyłącznie do wód z których zostały pozyskane.
Nie jest ;-)Ale interpretując zapis można wysnuć tylko jeden wniosek. Przepis bowiem mówi o rybach przeznaczonych na przynętę, a nie o rybach żywych lub martwych. O rybach żywych przeznaczonych na przynętę przepis ten (RAPR 3.11) stwierdza tylko, że można je przechowywać w specjalnym sadzyku lub w siatce, jak w pkt. 3,5. Tak więc także to co Kolega nazywa filetami musi pochodzić z wód, w których zostały pozyskane.
JK
Nie chciałbym sporów jakichś prowadzić ale jest różnica między rybą żywą a trupkiem jak między wędkarzem nad wodą a nieboszczykiem nad brzegiem.
Gdyba tak autor miał w zamyśle to napisałby że trupka należy pozyskać też na danym zbiorniku.
to skoro ryba, trupek musi pochodzic z danego zbiornika to ryba trupek zmielona w postaci maczki w kulkach proteinowych tez musi pochodzic z danego akwenu ...????
Nawet nie wiesz jakim obostrzeniom i przepisom podlega import i produkcja kulek i mączek.A w ogóle co ma piernik do wiatraka ?JK
no wlasnie co ma piernik do wiatraka czyli co za znaczenie maja jakies tam obostrzenia przy produkcji maczek czy kulek skoro to nie ma najmniejszeo znaczenia bo ryba w postaci mączki nie jest pozyskana z danego zbiornika i zgodnie z rapr niepowinno sie czegos takiego dodawac do kulek i łowic na takie kulki ...
no wlasnie co ma piernik do wiatraka czyli co za znaczenie maja jakies tam obostrzenia przy produkcji maczek czy kulek skoro to nie ma najmniejszeo znaczenia bo ryba w postaci mączki nie jest pozyskana z danego zbiornika i zgodnie z rapr niepowinno sie czegos takiego dodawac do kulek i łowic na takie kulki ...
a dążę do tego - bo co za roznica czy kawalek makreli czy ta sama makrela w postaci maczki - a na jedno lowic nie moge, a na drugie juz chyba tak ...
Hmmm ...A gdzie to jest w tym RAPR zapisane o tych mączkach he he? Daj se na luz, walnij piwko przy piątku i poczytaj co piszesz.
JK
no dobra to napisze bardziej obrazowo - kupuje sobie makrele - przecinam ja na pół- jedna polowa, filecik - nie moge na nia łowic ... ?? drugą czesc sobie ususze, zmiele w młynku, dodam do kulek (w sumie to moze byc ciekawy dodatek, musze sprobowac:):))) i teraz nikt juz sie do mojej makreli niedoczepi ... no dla mnie to absurd...
No z tą mączką to zupełnie inaczej i nie tak prosto.
Nad produkcją mączek, kulek i sprzedażą tychże czuwa właściwy dla zamieszkania SANEPID.Żeby sprzedawać należy prowadzić ewidencję.To tak tylko w skrócie.JK
Panowie coś mi sie wydaje że źle interpretujecie regulamin; w pudkcie 11 "zasad wędkowania" pisze o rybach przeznaczonych na przynęte 11.Ryby przeznaczone na przynętę mogą być wprowadzone wyłącznie do wód, z których zostały pozyskane - z wyłączeniem gatunków wymienionych w pkt.IV.3.7. Ryby przeznaczone na przynętę, w stanie żywym można przechowywać w specjalnym sadzyku lub w siatce jak w pkt.IV.3.5. chodzi o wprowadzanie ryb czyli muszą być żywe ale nie ma chyba ani słowa o częściach ryb (o ikrze ryb tak),a także nie ma słowa o rybach martwych tu chyba mówi o tym punkt 3 Przynęty naturalne zwierzęce to organizmy żywe lub martwe, a także ich części. W przypadku stosowania ryb jako przynęt, mogą być użyte tylko ryby wymiarowe lub nie objęte wymiarem ochronnym oraz nie znajdujące się w okresie ochronnym. ale nie ma ani słowa o pochodzrniu MARTWYCH ryb i ich części. może sie myle?? jak tak to sory
"Przynęty naturalne zwierzęce to organizmy żywe lub martwe, a także ich części. W przypadku stosowania ryb jako przynęt, mogą być użyte tylko ryby wymiarowe lub nie objęte wymiarem ochronnym oraz nie znajdujące się w okresie ochronnym. ale nie ma ani słowa o pochodzrniu MARTWYCH ryb i ich części. może sie myle?? jak tak to sory"
Zgadza się Jarek, że nie ma mowy o częściach lub martwych rybach ale jest o rybach -wyraźnie jest powiedziane skąd one mają być. Czyli jeśli ryby mają być z tego łowiska to ich części również.Ponad to ten punkt określa co jest przynętą naturalną a jeśli miałaby być to ryba lub jej część to musi być wymiarowa lub lub poza okresem ochronnym.
Poza ty już wszystkim - dlaczego na łowikach komercyjnych jak jest zapis w regulaminie o żywcach i rybach na żywca nikt nie kombinuje z wykładnią tylko jeśli przeczyta, że ryb lub ich części nie wolno używać jako przynęty to nie pyta " a makreli też ? "
JK
Przynęty naturalne zwierzęce to organizmy żywe lub martwe, a także ich części. W przypadku stosowania ryb jako przynęt, mogą być użyte tylko ryby wymiarowe lub nie objęte wymiarem ochronnym oraz nie znajdujące się w okresie ochronnym. no jakby niepatrząc filet z makreli to czesc przynety naturalnej zwierzecej ...
A jak się ma RAPR o mrożonych trupkach (martwych rybek) lub ich części, przecież łowienie jak i nęcenie nimi nie jest niezgodne z regulaminem.
bo ryba na ktora sie lowi musi byc z danego akwenu, czesci ryby musza pochodzic od wymiarowych ryb, bez okresu w danym momencie itd. ale czy ma sie to tez do ryb morskich, ktore generalnie w jeziorze nie wystepuja i w nim nie przezyja czy je uznac w takim przypadku za rybe czy za zwierze ..?
Wędkarstwo » Forum » Prawo i przepisy wędkarskie na forum » Grupy » ★ Obserwuj
jak to jest z żywcem?Autor: Patryk Salcer ★ Obserwuj
Koło: Koło PZW nr 013 Gliwice
utworzony: 2014/10/26 18:24
Witam.Czy kupionego żywca muszę wpisywać w rejestr połowów? Proszę o info, zdania podzielone a i panowie strażnicy w ilości 3 chłopa w czasie kontroli sami nie byli w stanie się określić, ale oczywiście się przypier... do nas.
.....daje się kretynom, którzy wędki nie trzymali reformować wędkarstwo.....daje się kretynom, którzy nie wiedzą dlaczego żarówka świeci reformować energetykę,.....daje się kretynom, którzy którzy rury gazowej nie widzieli reformować gazownictwo.....przykładów mnożyć można bez liku.....
komuny nie kochałem....ale......
Wędkarstwo » Forum » Prawo i przepisy wędkarskie na forum » Grupy » ★ Obserwuj
jak to jest z żywcem?Autor: Patryk Salcer ★ Obserwuj
Koło: Koło PZW nr 013 Gliwice
utworzony: 2014/10/26 18:24
Witam.Czy kupionego żywca muszę wpisywać w rejestr połowów? Proszę o info, zdania podzielone a i panowie strażnicy w ilości 3 chłopa w czasie kontroli sami nie byli w stanie się określić, ale oczywiście się przypier... do nas.
Bajki to sobie możesz opowiadać...
Wędkarstwo » Forum » Prawo i przepisy wędkarskie na forum » Grupy » ★ Obserwuj
jak to jest z żywcem?Autor: Patryk Salcer ★ Obserwuj
Koło: Koło PZW nr 013 Gliwice
utworzony: 2014/10/26 18:24
Witam.Czy kupionego żywca muszę wpisywać w rejestr połowów? Proszę o info, zdania podzielone a i panowie strażnicy w ilości 3 chłopa w czasie kontroli sami nie byli w stanie się określić, ale oczywiście się przypier... do nas.
Bajki to sobie możesz opowiadać...
Jędrula, trzeba było mu przytoczyć zapis z regulaminu łowiska.
Mówiącym że żywiec musi pochodzić z łowiska w którym będziemy na niego poławiać.
Choć to wcześniej przytoczył JK.
Ale co tam...
Młodzi koledzy nie znają regulaminu, choć maja kartę wędkarską.
Ciekawe co jest tego przyczyną?
Czyżby niewiedza wtórna....
A może co innego...
Kupionego żywca w rejestr? A Ty zabierasz kupionego żywca na łowiska PZW, ŻEBY NA NIEGO ŁOWIĆ? Tak jak kol. @Jędrula napisał- bajki pleciesz.
I tak 80 procent wedkarzy lowi na przywiezionego zywca a w listopadzie grudniu 99 procent
Pstrągi nie raz gustują w małych filecikach z śledzia solonego, ale pozyskanie żywca w danym łowisku nawet póżną jesienią nie jest aż tak kłopotliwe tylko trochę trzeba chcieć, wygodnioctwo-lenistwo nie pomaga w połowach.
Nie lowie na zywca i tak naprawde to mi to lata, ale sa lowiska, ze o tej porze roku latwiej o drapieznika niz zywca. A w przypadku, kiedy mozemy sobie pozwolic na krotki 2-3 godz wypad, to juz robi sie prawdziwy problem.
Mimo iz uwazam, ze lowienie na zywca wogole powinno byc zabronione, tio jednak jesli juz wolno tak lowic to przepis o zywcu tylko z wody w ktorej lowimy jest niepowazny i po prostu glupi. Raz ze niemalze niewykonalny a dwa nic kompletnie nie wnoszacy.