to takie dziwne że ktoś umie cytować czy konkretnie że ja śmiałem się nauczyć? a niby jak miałem Ci wytłumaczyć o które Twoje słowa mi chodzi skoro na to żeby móc Ci odpowiedzieć musiałem poczekać kilka godzin i na forum wiele komentarzy przybyło
No dobra. Jak tak, to Wam powiem co myślę. Wstosunku do mnie też już ktoś użył słów "weź się do roboty a nie marnuj czasu na klikanie, wtedy kupisz sobie drogi sprzęt". Jest to najobrzydliwszy przykład zadufania i egoizmu. Człowiekowi który całe zycie pracuje pod ziemią napisać coś takiego?! Albo taki tekst : " ichtiolodzy besz szkół i dyplomów" - to tez napisał człowiek który ma się za elitę. A to zwykły przykład zgnilizny i braku samokrytyki. Powyżej juz pisałem co to znaczy ELITA, ale nikt tego nie pojął poza dwoma userami. Przykro jest patrzeć na to co się tu wyprawia. Co Was w ogóle napadło z tym elitaryzmem? Czy fakt, że jakaś metoda jest bardziej techniczna to juz powód by się uważać za elitę? To Wam powiem- u mnie nie ma mozliwości uprawiania muszkarstwa, bo nie ma takich wód, a nie stać mnie na wyjazdy bóg wie jak dalekie. Gdyby tu były takie wody, to bym pewnie kupił na bazarze kijaszek i sznur i śmigał bym również tą metodą. I co? Jaka elita? Bo sie ktoś nauczył machać ? Dajcie se luz. Karpiarze to elita! Spinningiści to elita! Tyczkarze to elita! Wyczynowcy to elita! i kto kurna jeszcze jest ta elitą?! Kosmici??? ELITĄ SĄ LUDZIE POSIADAJĄCY ZAPAŁ, BĘDĄCY PASJONATAMI, O OTWARTYM UMYŚLE I POMOCNEJ NATURZE, KTÓRZY DBAJĄ O CZYSTOŚĆ, STOSUJĄCY UMIAR, DOCHOWUJĄCY WIERNOŚCI PRZEPISOM I NORMOM SPOŁECZNYM, ETYCZNI I KOLEŻEŃSCY, KTÓRZY SWOJE HOBBY TRAKTUJĄ Z POWAGĄ I NIE UZEWNĘTRZNIAJA SWOJEJ ELITARNOŚCI. Możecie sobie wypisywać bzdur bez liku, bo nie ma ELITY ponad tę, którą opisałem. Takiego wędkarza poznasz na pierwszy rzut oka gdy Twoja noga stanie na łowisku. Jedno spojrzenie (nie na sprzęt) i wiem, czy ów człek jest wart by z nim gadać. I kiedy poznacie metodę rozróżniania ludzi na łowisku, wtedy stanie się dla Was jasne, co to znaczy ELITA. Pozdro dla kumatych.
Nie pisałem o wzięciu się za robote w sensie kupowania drogiego sprzętu. Moją intencja było zmobilizowanie autora do,jak to ładnie określiłeś:pasji wędkarskiej itd. A wtedy gdy spotkamy go nad wodą ,powiemy oto elita. Pozdro kumaci.
Wesołych Świąt Panowie-chociaż na ten krótki czas "wrzućcie na luz"-wszyscy należymy do elity WĘDKARSKIEJ, więc szanujmy się nawzajem, a jeśli już koniecznie chcecie sobie nawymyślać to proponuję przerzucić się na prywatną pocztę, że by nie psuć świąt innym kolegom z portalu. Pozdrawiam i życzę pogodzenia interesów wędkarzy wszystkich specjalności!
Ale sie porobiło!!!!!!!!!! I to chyba właściwie ja zacząłem i ja muszę chyba zakończyć bo się robi niedobrze. Koledzy - KONIEC !!!!!
Coś tekiego! Umiesz cytować innych ?No to w moich oczach urosłeś do miana - ELITY.
Na drugim pokrewnym temacie masz ode mnie wiadomość.
Pozdrawiam.
to takie dziwne że ktoś umie cytować czy konkretnie że ja śmiałem się nauczyć? a niby jak miałem Ci wytłumaczyć o które Twoje słowa mi chodzi skoro na to żeby móc Ci odpowiedzieć musiałem poczekać kilka godzin i na forum wiele komentarzy przybyło
No dobra. Jak tak, to Wam powiem co myślę. Wstosunku do mnie też już ktoś użył słów "weź się do roboty a nie marnuj czasu na klikanie, wtedy kupisz sobie drogi sprzęt". Jest to najobrzydliwszy przykład zadufania i egoizmu. Człowiekowi który całe zycie pracuje pod ziemią napisać coś takiego?! Albo taki tekst : " ichtiolodzy besz szkół i dyplomów" - to tez napisał człowiek który ma się za elitę. A to zwykły przykład zgnilizny i braku samokrytyki. Powyżej juz pisałem co to znaczy ELITA, ale nikt tego nie pojął poza dwoma userami. Przykro jest patrzeć na to co się tu wyprawia. Co Was w ogóle napadło z tym elitaryzmem? Czy fakt, że jakaś metoda jest bardziej techniczna to juz powód by się uważać za elitę? To Wam powiem- u mnie nie ma mozliwości uprawiania muszkarstwa, bo nie ma takich wód, a nie stać mnie na wyjazdy bóg wie jak dalekie. Gdyby tu były takie wody, to bym pewnie kupił na bazarze kijaszek i sznur i śmigał bym również tą metodą. I co? Jaka elita? Bo sie ktoś nauczył machać ? Dajcie se luz. Karpiarze to elita! Spinningiści to elita! Tyczkarze to elita! Wyczynowcy to elita! i kto kurna jeszcze jest ta elitą?! Kosmici??? ELITĄ SĄ LUDZIE POSIADAJĄCY ZAPAŁ, BĘDĄCY PASJONATAMI, O OTWARTYM UMYŚLE I POMOCNEJ NATURZE, KTÓRZY DBAJĄ O CZYSTOŚĆ, STOSUJĄCY UMIAR, DOCHOWUJĄCY WIERNOŚCI PRZEPISOM I NORMOM SPOŁECZNYM, ETYCZNI I KOLEŻEŃSCY, KTÓRZY SWOJE HOBBY TRAKTUJĄ Z POWAGĄ I NIE UZEWNĘTRZNIAJA SWOJEJ ELITARNOŚCI. Możecie sobie wypisywać bzdur bez liku, bo nie ma ELITY ponad tę, którą opisałem. Takiego wędkarza poznasz na pierwszy rzut oka gdy Twoja noga stanie na łowisku. Jedno spojrzenie (nie na sprzęt) i wiem, czy ów człek jest wart by z nim gadać. I kiedy poznacie metodę rozróżniania ludzi na łowisku, wtedy stanie się dla Was jasne, co to znaczy ELITA. Pozdro dla kumatych.
Nie pisałem o wzięciu się za robote w sensie kupowania drogiego sprzętu.
Moją intencja było zmobilizowanie autora do,jak to ładnie określiłeś:pasji wędkarskiej itd. A wtedy gdy spotkamy go nad wodą ,powiemy oto elita.
Pozdro kumaci.
A ten znowu swoje farmazony wypisuje ...
rybspinn - możesz sprecyzować kto farmazoni?
Tylko i wyłącznie pawelek
Rybbi spinie tobie już nic nie pomoże.pa.
Tobie tym bardziej. P.S Już raz pisałem jeśli coś do mnie piszesz to pisz poprawnie mój nick. A i uważaj żeby Ci ręce i gacie nie opadły.
Wesołych Świąt Panowie-chociaż na ten krótki czas "wrzućcie na luz"-wszyscy należymy do elity WĘDKARSKIEJ, więc szanujmy się nawzajem, a jeśli już koniecznie chcecie sobie nawymyślać to proponuję przerzucić się na prywatną pocztę, że by nie psuć świąt innym kolegom z portalu. Pozdrawiam i życzę pogodzenia interesów wędkarzy wszystkich specjalności!
Dzięki tinca. Jak widzisz, nastał świątwczny rozejm,
Pozdrawiam Cię I życzę mokrego poniedziełku.