w okręgu Krakowskim jadąc na nockę na ryby muszę wpisać o 24 godzinie nową datę ,ryby złowione przed godziną 24 mogę trzymać razem ze złowionymi po północy ,czyli co według ciebie jest nie prawdziwe?????u ciebie w okręgu nockę łowisz na jednym wpisie????a może o 24 wieziesz ryby do domu i wracasz znów łowić????????
mam kumpla który przyjezdza rowerem po ryby i zawsze mam limit
w okręgu Krakowskim jadąc na nockę na ryby muszę wpisać o 24 godzinie nową datę ,ryby złowione przed godziną 24 mogę trzymać razem ze złowionymi po północy ,czyli co według ciebie jest nie prawdziwe?????u ciebie w okręgu nockę łowisz na jednym wpisie????a może o 24 wieziesz ryby do domu i wracasz znów łowić????????
mam kumpla który przyjezdza rowerem po ryby i zawsze mam limit
a ja mam kumpla który ściga takich jak ty i twój kumpel ,czyli kłusoli :)))))))
Jak obiecałem tak uczyniłem, i wysłałem zapytanie do rzecznika
PZW 13 sierpnia dostałem odpowiedź. A to jego treść;
PozdrawiamNoc nie stanowi odrębnej części doby do rejestru wędkarskiego. W RAPR stwierdzono, że w wodach uzytklowanych przez PZW można wędkować przezcałą dobę, z wqyjątkiem wód krainy pstrąga i lipienia, gdzie wolnowędkować tylko w porze dziennej, tj., od świtu do zmierzchu (1 godz. przed wschodemsłońca i 1 godz. po zachodzie słońca). Jednocześnie wprowadzono zakażwędkowania ze sprzętu pływającego w porze nocnej (od zmierzchu doświtu) w jeziorach i zbiornika zaporowych, z wyjątkiem okresu od 1 czerwca do 30 września.RAPR stwierdza także iż doba, jako okreś rozliczania okresów ochronnych trwaod godz. 0.00 do 24.00. Tak więc przy wpisywaniu do rejstru wyników połowów trzeba wyraźnie rozgraniczać polowy dokonywane zgodnie z limitami dziennymi (dobowymi). Po zakończeniu doby o godz. 24.00 należy wpisać wyniki połowów tego dniai otwiorzyć nowy rejestr następnego dnia o godz, 0.00. Zgoidnie z RAPR zabrania się przechowywania żywych ryb dłużej niż 24 godz., a więcmogą one przebywac w siatce tylko jedną dobę, a po tym okresie muszą być albo wypuszczone,. albo uśmercone. Antoni Kustuszrzecznik prasowy ZG PZW
Jeśli, nasuwają się jeszcze jakieś pytania do rzecznika. To piszcie (oczywiście w tym wątku tylko dotyczące tematu tego wątku). A ja spiszę wszystkie i prześlę, w celu uzyskania kolejnej odpowiedzi.
Ja słyszałem przypadkiem jak w nocy na rybach jak jeden strażnik chwalił sie do kolesia że te wpisy jak jadą do okręgu LĄDUJĄ W KOSZU sam widział. Więc po co tyle zachodu o te wpisy,w czym te wpisy pomagają i komu ???????????????????????????? posrany przepis,myślał by kto że złowie lesczcza o 23;00 wyciągnę z podbieraka i włoże do siatki(ręka oczywiście cała w ślamie )i zaraz wpis zrobie heheheh hore,chyba że mydło bede brał i w rzece mył ręce żeby książeczki nie zasmrodzić. Takie jest moje zdanie na temat wpisów.
to cała Polska:))))))ktoś tam wymyśla jakieś przepisy a większość z was tylko myśli jak te przepisy tak naciągnąć żeby pasowały każdemu z osobna :)))))czy to takie trudne postępować według prawa jakie nas obowiązuje ??????ja nigdy nie mam problemu z wpisem do rejestru czy to polskim czy niemieckim ,dla mnie nie jest ważne co oni sobie robią z tymi rejestrami po zakończonym sezonie ,dla mnie to nawet sobie mogą go w d....e wsadzić ,ale wypełniam bo taki jest przepis ,ryby które zabieram do domu uśmiercam natychmiast po złowieniu ,dlaczego?????bo taki mam przepis tu w niemczech a w polsce nie mam problemów przy kontroli że przetrzymuję żywe ryby za długo i nie muszę się tłumaczyć że węgorek jest z godziny 23 a leszczyk z 3 rano ,wpisane są w rejestrze i leżą w lodóweczce turystycznej ,pozdrawiam
to cała Polska:))))))ktoś tam wymyśla jakieś przepisy a większość z was tylko myśli jak te przepisy tak naciągnąć żeby pasowały każdemu z osobna :)))))czy to takie trudne postępować według prawa jakie nas obowiązuje ??????ja nigdy nie mam problemu z wpisem do rejestru czy to polskim czy niemieckim ,dla mnie nie jest ważne co oni sobie robią z tymi rejestrami po zakończonym sezonie ,dla mnie to nawet sobie mogą go w d....e wsadzić ,ale wypełniam bo taki jest przepis ,ryby które zabieram do domu uśmiercam natychmiast po złowieniu ,dlaczego?????bo taki mam przepis tu w niemczech a w polsce nie mam problemów przy kontroli że przetrzymuję żywe ryby za długo i nie muszę się tłumaczyć że węgorek jest z godziny 23 a leszczyk z 3 rano ,wpisane są w rejestrze i leżą w lodóweczce turystycznej ,pozdrawiam
CześćCały problem polega na tym, żeby nie tylko wymyślano te przepisy ale i żeby z tego wymyślania coś wynikało. Nie będę szukał ale był tu wpis po co właściwie " wymyślono " te przepisy z rejestrem.Uprawniony do rybactwa w tym wypadu PZW musi prowadzić wykaz z połowów ryb na swoim terenie bo inaczej będzie figa a nie unijne dotacje.Może się mylę ale chyba coś takiego tu wyczytałem." Zgodnie z art. 6 ustawy z dnia 18 kwietnia 1985 r. o rybactwie śródlądowym (Dz. U. z 1999r. Nr 66 poz. 750 z późn. zm.) uprawniony do rybactwa w obwodzie rybackim jest obowiązany prowadzić racjonalną gospodarkę rybacką. Natomiast art. 4 ust. 2 tej ustawy nakazuje uprawnionemu do rybactwa udokumentowanie wszelkich działań związanych z prowadzoną gospodarką rybacką." JK
w okręgu Krakowskim jadąc na nockę na ryby muszę wpisać o 24 godzinie nową datę ,ryby złowione przed godziną 24 mogę trzymać razem ze złowionymi po północy ,czyli co według ciebie jest nie prawdziwe?????u ciebie w okręgu nockę łowisz na jednym wpisie????a może o 24 wieziesz ryby do domu i wracasz znów łowić????????
mam kumpla który przyjezdza rowerem po ryby i zawsze mam limit
wszystko wpisuje się do rejestru połowu
mam kumpla który przyjezdza rowerem po ryby i zawsze mam limit
Z tego mozna zrozumiec ze kumpel zabiera nadwyzke a w siatce zawsze pozostaje ci limit??
Sprytnie to rozgrywasz ??
w okręgu Krakowskim jadąc na nockę na ryby muszę wpisać o 24 godzinie nową datę ,ryby złowione przed godziną 24 mogę trzymać razem ze złowionymi po północy ,czyli co według ciebie jest nie prawdziwe?????u ciebie w okręgu nockę łowisz na jednym wpisie????a może o 24 wieziesz ryby do domu i wracasz znów łowić????????
mam kumpla który przyjezdza rowerem po ryby i zawsze mam limit
a ja mam kumpla który ściga takich jak ty i twój kumpel ,czyli kłusoli :)))))))
a ja mam kumpla który ściga takich jak ty i twój kumpel ,czyli kłusoli :)))))))
Hahahahahaahahahahaha........ Tekst-riposta do "Złotej Czcionki" :)))))))))))))))))
Temat ma dużo rzeczy do wyjaśnienia.
Napiszę do rzecznika PZW, ciekaw jestem co odpisze...
Temat ma dużo rzeczy do wyjaśnienia.
Napiszę do rzecznika PZW, ciekaw jestem co odpisze...
Zapytaj też ile nocek w tym roku zaliczył bo tu jest potrzebna odpowiedź praktyka a nie teorie z pod ciepłej kołderki.:)
Jak obiecałem tak uczyniłem, i wysłałem zapytanie do rzecznika PZW 13 sierpnia dostałem odpowiedź. A to jego treść;
PozdrawiamNoc nie stanowi odrębnej części doby do rejestru wędkarskiego. W RAPR stwierdzono, że w wodach uzytklowanych przez PZW można wędkować przezcałą dobę, z wqyjątkiem wód krainy pstrąga i lipienia, gdzie wolnowędkować tylko w porze dziennej, tj., od świtu do zmierzchu (1 godz. przed wschodemsłońca i 1 godz. po zachodzie słońca). Jednocześnie wprowadzono zakażwędkowania ze sprzętu pływającego w porze nocnej (od zmierzchu doświtu) w jeziorach i zbiornika zaporowych, z wyjątkiem okresu od 1 czerwca do 30 września.RAPR stwierdza także iż doba, jako okreś rozliczania okresów ochronnych trwaod godz. 0.00 do 24.00. Tak więc przy wpisywaniu do rejstru wyników połowów trzeba wyraźnie rozgraniczać polowy dokonywane zgodnie z limitami dziennymi (dobowymi). Po zakończeniu doby o godz. 24.00 należy wpisać wyniki połowów tego dniai otwiorzyć nowy rejestr następnego dnia o godz, 0.00. Zgoidnie z RAPR zabrania się przechowywania żywych ryb dłużej niż 24 godz., a więcmogą one przebywac w siatce tylko jedną dobę, a po tym okresie muszą być albo wypuszczone,. albo uśmercone. Antoni Kustuszrzecznik prasowy ZG PZWJeśli, nasuwają się jeszcze jakieś pytania do rzecznika. To piszcie (oczywiście w tym wątku tylko dotyczące tematu tego wątku). A ja spiszę wszystkie i prześlę, w celu uzyskania kolejnej odpowiedzi.
Ja słyszałem przypadkiem jak w nocy na rybach jak jeden strażnik chwalił sie do kolesia że te wpisy jak jadą do okręgu LĄDUJĄ W KOSZU sam widział. Więc po co tyle zachodu o te wpisy,w czym te wpisy pomagają i komu ???????????????????????????? posrany przepis,myślał by kto że złowie lesczcza o 23;00 wyciągnę z podbieraka i włoże do siatki(ręka oczywiście cała w ślamie )i zaraz wpis zrobie heheheh hore,chyba że mydło bede brał i w rzece mył ręce żeby książeczki nie zasmrodzić. Takie jest moje zdanie na temat wpisów.
to cała Polska:))))))ktoś tam wymyśla jakieś przepisy a większość z was tylko myśli jak te przepisy tak naciągnąć żeby pasowały każdemu z osobna :)))))czy to takie trudne postępować według prawa jakie nas obowiązuje ??????ja nigdy nie mam problemu z wpisem do rejestru czy to polskim czy niemieckim ,dla mnie nie jest ważne co oni sobie robią z tymi rejestrami po zakończonym sezonie ,dla mnie to nawet sobie mogą go w d....e wsadzić ,ale wypełniam bo taki jest przepis ,ryby które zabieram do domu uśmiercam natychmiast po złowieniu ,dlaczego?????bo taki mam przepis tu w niemczech a w polsce nie mam problemów przy kontroli że przetrzymuję żywe ryby za długo i nie muszę się tłumaczyć że węgorek jest z godziny 23 a leszczyk z 3 rano ,wpisane są w rejestrze i leżą w lodóweczce turystycznej ,pozdrawiam
to cała Polska:))))))ktoś tam wymyśla jakieś przepisy a większość z was tylko myśli jak te przepisy tak naciągnąć żeby pasowały każdemu z osobna :)))))czy to takie trudne postępować według prawa jakie nas obowiązuje ??????ja nigdy nie mam problemu z wpisem do rejestru czy to polskim czy niemieckim ,dla mnie nie jest ważne co oni sobie robią z tymi rejestrami po zakończonym sezonie ,dla mnie to nawet sobie mogą go w d....e wsadzić ,ale wypełniam bo taki jest przepis ,ryby które zabieram do domu uśmiercam natychmiast po złowieniu ,dlaczego?????bo taki mam przepis tu w niemczech a w polsce nie mam problemów przy kontroli że przetrzymuję żywe ryby za długo i nie muszę się tłumaczyć że węgorek jest z godziny 23 a leszczyk z 3 rano ,wpisane są w rejestrze i leżą w lodóweczce turystycznej ,pozdrawiam
CześćCały problem polega na tym, żeby nie tylko wymyślano te przepisy ale i żeby z tego wymyślania coś wynikało.
Nie będę szukał ale był tu wpis po co właściwie " wymyślono " te przepisy z rejestrem.Uprawniony do rybactwa w tym wypadu PZW musi prowadzić wykaz z połowów ryb na swoim terenie bo inaczej będzie figa a nie unijne dotacje.Może się mylę ale chyba coś takiego tu wyczytałem." Zgodnie z art. 6 ustawy z dnia 18 kwietnia 1985 r. o rybactwie śródlądowym (Dz. U. z 1999r. Nr 66 poz. 750 z późn. zm.) uprawniony do rybactwa w obwodzie rybackim jest obowiązany prowadzić racjonalną gospodarkę rybacką. Natomiast art. 4 ust. 2 tej ustawy nakazuje uprawnionemu do rybactwa udokumentowanie wszelkich działań związanych z prowadzoną gospodarką rybacką."
JK