Reklama
  • pawelz 2011-09-20 10:54:50

    Stoisz posrodku rzeki i nie wpsujesz ryb. Po kilku godzinach mozesz wpisac to co zlowilas ?.
    kazdy nadgorliwy straznik wlepi Ci za to mandat albo w przypadku SSR wezwie odpowiednie sluzby.
    Czasami potrafia Cie skontrolowac nawet w wodzie. Co wtedy mu powiesz. Panie mam te 3 lipienie ale wpisze na zakonczenie lowienia. Kazdy rozsadny to uzna, ale wariatow nie brakuje, a co najgorsze prawo bedzie po ich stronie.

  • Forum wedkuje.pl 2011-09-20 10:57:19

    Zupełnie nie rozumiem tego problemu...
    Jakiego, ze sa sytuacje w ktorych bardzo ciezko wpisac rybe do rejestru ?.
    To stan po srodku Dunajca w wodzie po pas na sliskich kamieniach i zlow rybe ktora chcesz zabrac. W jednej rece wedka, w drugiej dlugopis a rejestr oprzesz .... no nie wiem o co. Pomijam fakt ze czesto stojac w wodzie tak ustawiam tulow i polozenie stop ze wykonanie jakiegokolwiek skretu czy innego ruchy poza wymachem muchowka jest juz problematyczne.
    Na szczescie ja nie zabieram ryb i problem ma z glowy, ale potrafie zrozumiec wk... nie jednego wedkarza zmuszonego do takich ekwilibrystyk.







    @pawelz, mam kolegów strażników na wodach górskich, którzy kontrolują wędkarzy muchowych i spinningowych na górskich rzekach. Rozmawiałem z nimi o tym, jak rozwiązali sobie ten problem u siebie z wędkarzami. Otóż poinformowali mnie, że żaden strażnik (SSR) nie zrobiłby z siebie kretyna, który kazałby wpisywać każdą rybę po każdym jej wyholowaniu. Wędkarz wychodzi z siatką czy koszem z rybami z wody na brzeg, i niezwłocznie wpisuje je w rejestr, a nie stojąc w wodzie po kręgle żongluje muchówką i długopisem z rejestrem na raz. Strażnik też jest człowiekiem (serio) i rozumie, że nieraz ktoś, gdzieś, czegoś w przepisach nie dopracował, zinterpretował jak dziecko, walnął byka etc i dlatego stawia pewien margines wyrozumiałości. Ja np. na KAŻDYM patrolu wypełniam ludziom SAM rejestry (10-30 szt.), pouczam, tłumaczę i ostrzegam, bo lepiej zapobiegać niż leczyć. A 95% wędkarzy i tak nie czyta "instrukcji obsługi" rejestru i wali takie gafy, ze płakać się chce, a drugie tyle się kłóci, że nie złowił żadnej ryby, to nie wypełnia, a nawet nie otworzył tego dokumenciku i nie doczytał, że łowienie zaczyna od wpisu daty i łowiska. Wpisanie daty i słowa "Odra 1" zajmuje mi dokładnie 4 sekundy, a robię to jeszcze w domu.


  • pawelz 2011-09-20 11:03:18

    Prawo powinno byc tak skonstruowane, ze nie powinienem w przypadku jak opisalem, liczyc na laskawosc i wyrozumialosc kontrolujacych. Powinienem bez zadnego stresu moc lowic nie kalkulujac, czy teraz bedzie ktos normalny czy nie i trzeba bedzie pozegnac sie z 200 zl.
    Bo przeciez tak naprawde moge po zlowieniu ryby wywlec sie na brzeg, wpisac rybe i wracac. A to ze to czasami niezla mordega, to nikogo tak naprawde nie musi obchodzic.
    Skad ja mam wiedziec jak potraktuje mnie straznik ktory wlepiajac mi mandat bedzie mial prawo po swojej stronie. Oczywiscie moge zaryzykowac, ale .... ludzie sa rozni

  • Reklama
  • Mija 2011-09-20 11:13:56

    Prawo powinno byc tak skonstruowane, ze nie powinienem w przypadku jak opisalem, liczyc na laskawosc i wyrozumialosc kontrolujacych. Powinienem bez zadnego stresu moc lowic nie kalkulujac, czy teraz bedzie ktos normalny czy nie i trzeba bedzie pozegnac sie z 200 zl.
    Bo przeciez tak naprawde moge po zlowieniu ryby wywlec sie na brzeg, wpisac rybe i wracac. A to ze to czasami niezla mordega, to nikogo tak naprawde nie musi obchodzic.
    Skad ja mam wiedziec jak potraktuje mnie straznik ktory wlepiajac mi mandat bedzie mial prawo po swojej stronie. Oczywiscie moge zaryzykowac, ale .... ludzie sa rozni



    Uważam, że przesadzasz. Albo ja jestem jakaś nienormalna sądząc, że z takiej pierdułki nikt nie będzie robił problemów.

  • pawelz 2011-09-20 11:29:21

    Nie mam nic przeciwko Twojej osobie, ale uwazam, ze wlasnie przez taka postawe mamy to co mamy. Same buble prawne bo ci co tworza przepisy tez uwazaja, ze to nieistotne szczegoly, drobiazgi itp. A dopiero jak dochodzi do konkretnych sytuacji w zyciu to okazuje sie jakie buble tworza nasze prawo. I nie pisze tu tylko wedkarstwie ale calym naszym zyciu.
    Nie znosze takiego stawiania sprawy, wg mnie powinno byc to tak skonstuowane, aby zycie bylo proste i przejrzyste a nie polegajace na ciaglych domyslach i liczeniu na dobre intencje innych. Ja sie na taki stan rzeczy nie chce zgodzic. Ktos bierze pieniadze to powinien wywiazywac sie ze swoje pracy w sposob profesjonalny.

    W tej chwili w wiekszosci rejestrow jest opis sposobu postepowania taki, ze rybe przeznaczona do zabrania nalezy niezwlocznie wpisac do rejestru. Jest to w pewnych przypadkach zapis bardzo niezyciowy. Wy proponujecie lamac ten zapis i liczyc na wyrozumialosc kontroli, zamiast tak poprawic przepisy, aby nikt ich lamac nie musial.

  • Forum wedkuje.pl 2011-09-20 11:45:55

    Nie mam nic przeciwko Twojej osobie, ale uwazam, ze wlasnie przez taka postawe mamy to co mamy. Same buble prawne bo ci co tworza przepisy tez uwazaja, ze to nieistotne szczegoly, drobiazgi itp. A dopiero jak dochodzi do konkretnych sytuacji w zyciu to okazuje sie jakie buble tworza nasze prawo. I nie pisze tu tylko wedkarstwie ale calym naszym zyciu.
    Nie znosze takiego stawiania sprawy, wg mnie powinno byc to tak skonstuowane, aby zycie bylo proste i przejrzyste a nie polegajace na ciaglych domyslach i liczeniu na dobre intencje innych. Ja sie na taki stan rzeczy nie chce zgodzic. Ktos bierze pieniadze to powinien wywiazywac sie ze swoje pracy w sposob profesjonalny.

    W tej chwili w wiekszosci rejestrow jest opis sposobu postepowania taki, ze rybe przeznaczona do zabrania nalezy niezwlocznie wpisac do rejestru. Jest to w pewnych przypadkach zapis bardzo niezyciowy. Wy proponujecie lamac ten zapis i liczyc na wyrozumialosc kontroli, zamiast tak poprawic przepisy, aby nikt ich lamac nie musial.










    Kto ??????? Ja? @Mija? SSR? PSR? Kto? Jesteśmy takimi samymi wędkarzami jak Ty. Mamy możliwość chodzenia na zebrania w Kole PZW, tak jak i Ty. Kto zatem? Ja chodzę i protestuję na objawy głupoty, a Ty?

  • Mija 2011-09-20 11:54:54

    *pawelz
    Ja nie liczę na niczyją wyrozumiałość a na siebie i zdrowy rozsądek i nie wydaje mi się żeby rejestr był tak ważkim problemem.

  • Reklama
  • pawelz 2011-09-20 12:09:39

    Nie mam nic przeciwko Twojej osobie, ale uwazam, ze wlasnie przez taka postawe mamy to co mamy. Same buble prawne bo ci co tworza przepisy tez uwazaja, ze to nieistotne szczegoly, drobiazgi itp. A dopiero jak dochodzi do konkretnych sytuacji w zyciu to okazuje sie jakie buble tworza nasze prawo. I nie pisze tu tylko wedkarstwie ale calym naszym zyciu.
    Nie znosze takiego stawiania sprawy, wg mnie powinno byc to tak skonstuowane, aby zycie bylo proste i przejrzyste a nie polegajace na ciaglych domyslach i liczeniu na dobre intencje innych. Ja sie na taki stan rzeczy nie chce zgodzic. Ktos bierze pieniadze to powinien wywiazywac sie ze swoje pracy w sposob profesjonalny.

    W tej chwili w wiekszosci rejestrow jest opis sposobu postepowania taki, ze rybe przeznaczona do zabrania nalezy niezwlocznie wpisac do rejestru. Jest to w pewnych przypadkach zapis bardzo niezyciowy. Wy proponujecie lamac ten zapis i liczyc na wyrozumialosc kontroli, zamiast tak poprawic przepisy, aby nikt ich lamac nie musial.










    Kto ??????? Ja? @Mija? SSR? PSR? Kto? Jesteśmy takimi samymi wędkarzami jak Ty. Mamy możliwość chodzenia na zebrania w Kole PZW, tak jak i Ty. Kto zatem? Ja chodzę i protestuję na objawy głupoty, a Ty?

    Sam pisales ze rozmawiales ze znajomymi kontrolujacymi muszkarzy i oni sa za tym aby nie karac nikogo za niewpisanie ryby zaraz po zlowieniu, jesli stoi po pas w wodzie. I zeby nie wpisywac do rejestru ryb przed wyjsciem z wody. Jak to sie ma z zapisem, ze rybe przeznaczona do zabrania nalezy niezwlocznie wpisac do rejestru ?.
    W skrocie mozna by to napisac tak. "olejcie zapis i wpisujcie na koniec".

    A teraz dalej. Co z ego ze ja czy Ty czy Mija pojdziemy na zebranie. Ja nie jestem prawnikiem i nie ja biore kase za to zeby powstal RAPR przejzysty dla wszystkich. Wlasnie ta chora demokracja w PZW powoduje ze mamy to co mamy. Idziesz na zebranie i glosujesz za jakims Jankiem czy Zenkiem. A kim oni w wiekszosci przypadkow sa. Jakie maja kompetencje poza checiami do zasiadania ww wladzach PZW ?. O tym pisalem wielokrotnie i nie chce mi sie wiecej pisac.
    PZW to amatorszczyzna bo jaka ma byc skoro wladze PZW skladaja sie w 99% z amatorow.

    Znikam z tematu, bo sie zaczyna zaogniac. A ostatnio potrzebuje troche spokoju :)

  • Forum wedkuje.pl 2011-09-20 12:18:02

    Nie mam nic przeciwko Twojej osobie, ale uwazam, ze wlasnie przez taka postawe mamy to co mamy. Same buble prawne bo ci co tworza przepisy tez uwazaja, ze to nieistotne szczegoly, drobiazgi itp. A dopiero jak dochodzi do konkretnych sytuacji w zyciu to okazuje sie jakie buble tworza nasze prawo. I nie pisze tu tylko wedkarstwie ale calym naszym zyciu.
    Nie znosze takiego stawiania sprawy, wg mnie powinno byc to tak skonstuowane, aby zycie bylo proste i przejrzyste a nie polegajace na ciaglych domyslach i liczeniu na dobre intencje innych. Ja sie na taki stan rzeczy nie chce zgodzic. Ktos bierze pieniadze to powinien wywiazywac sie ze swoje pracy w sposob profesjonalny.

    W tej chwili w wiekszosci rejestrow jest opis sposobu postepowania taki, ze rybe przeznaczona do zabrania nalezy niezwlocznie wpisac do rejestru. Jest to w pewnych przypadkach zapis bardzo niezyciowy. Wy proponujecie lamac ten zapis i liczyc na wyrozumialosc kontroli, zamiast tak poprawic przepisy, aby nikt ich lamac nie musial.










    Kto ??????? Ja? @Mija? SSR? PSR? Kto? Jesteśmy takimi samymi wędkarzami jak Ty. Mamy możliwość chodzenia na zebrania w Kole PZW, tak jak i Ty. Kto zatem? Ja chodzę i protestuję na objawy głupoty, a Ty?

    Sam pisales ze rozmawiales ze znajomymi kontrolujacymi muszkarzy i oni sa za tym aby nie karac nikogo za niewpisanie ryby zaraz po zlowieniu, jesli stoi po pas w wodzie. I zeby nie wpisywac do rejestru ryb przed wyjsciem z wody. Jak to sie ma z zapisem, ze rybe przeznaczona do zabrania nalezy niezwlocznie wpisac do rejestru ?.
    W skrocie mozna by to napisac tak. "olejcie zapis i wpisujcie na koniec".

    A teraz dalej. Co z ego ze ja czy Ty czy Mija pojdziemy na zebranie. Ja nie jestem prawnikiem i nie ja biore kase za to zeby powstal RAPR przejzysty dla wszystkich. Wlasnie ta chora demokracja w PZW powoduje ze mamy to co mamy. Idziesz na zebranie i glosujesz za jakims Jankiem czy Zenkiem. A kim oni w wiekszosci przypadkow sa. Jakie maja kompetencje poza checiami do zasiadania ww wladzach PZW ?. O tym pisalem wielokrotnie i nie chce mi sie wiecej pisac.
    PZW to amatorszczyzna bo jaka ma byc skoro wladze PZW skladaja sie w 99% z amatorow.

    Znikam z tematu, bo sie zaczyna zaogniac. A ostatnio potrzebuje troche spokoju :)



    połamania kija kolego!

    ja pojadę dziś upolować rydzyki w lesie

  • jedrek6661 2011-09-20 13:55:53

    ostatnio wracając z wędkowania byłem świadkiem wyrozumiałości PSR jakiś gość źle wypełnił rejestr nie wlepił mu 200 zł tylko 100 zł był wyrozumiały:>> facet miał szczęście że na takiego trafił bo większość to niewyrozumialce dlatego chociaż sam przestrzegam przepisów to oni działają mi troche negatywnie na żołądek zamiast chodzić w nocy po krzunach i ścigać tych co łapią na prąd albo siaty to ci złapią kogoś kto zapomniał długopisu i jeszcze traktują go jak wielkiego przestępce    

  • Forum wedkuje.pl 2011-09-20 14:08:11

    Jeśli gość miał ryby w siatce to uznaję to za wyrozumiałość, natomiast jeśli gosć sie pomylił i nic nie miał, to czysta nadgorliwosć i przesada lekka

  • Reklama
  • jedrek6661 2011-09-20 14:08:45

    ostatnio siedzę na rybach podchodzi 2 gości dzień dobry SSR a ja ręce do góry i tak siedze a oni panie co pan ja: a wiadomo może pan jakiegoś kałacha zaraz wyciągnie on: panie to nie komuna ja: no właśnie za komuny to przynajmniej wiadomo kogo się trzeba było bać a teraz to za darmo można w łeb dostać nawet do zmroku nie trzeba czekać więc wole nie ryzykować, trochę było śmiechu ryli z nich wędkarze ze aż im się głupio zrobiło zabrali się i poszli dalej nie kontrolowali

  • jedrek6661 2011-09-20 14:12:35

    nie to żebym był za komuną:>

  • Forum wedkuje.pl 2011-09-20 14:12:52

    Jeśli gość miał ryby w siatce to uznaję to za wyrozumiałość, natomiast jeśli gosć sie pomylił i nic nie miał, to czysta nadgorliwosć i przesada lekka








    A Rejestry od wczoraj są do wypełniania? Pomylił? 

  • Forum wedkuje.pl 2011-09-20 14:18:37

    Skoro tak kolega podchodzi do tematu, to życze żeby przy następnej kontroli przez policję wlepiono koledze mandat 200zł za wypaloną żarówkę od świateł postojowych-będzie to taka wyrozumiałość z ich strony.  Trzeba byc bardziej elastycznym, a nie patrzec zeby tylko udupić kogoś i z każdego zrobić przestępcę

  • jedrek6661 2011-09-20 14:20:26

    gość miał nazwę łowiska źle wpisaną zamiast obwód rybacki rzeki wisły nr 1 napisał wisła ryby miał wpisane prawidłowo

  • Reklama
  • jedrek6661 2011-09-20 14:22:36

    a żarówki mam w zapasie

  • Forum wedkuje.pl 2011-09-20 14:22:55

    To strażnik zachował się jak idiota, nie rozumiem jak mozna za to stówe wlepić, narwaniec jakiś

  • Forum wedkuje.pl 2011-09-20 14:22:56

    To strażnik zachował się jak idiota, nie rozumiem jak mozna za to stówe wlepić, narwaniec jakiś

  • jedrek6661 2011-09-20 14:23:36

    z reguły od ręki każą wymienić tylko

  • Forum wedkuje.pl 2011-09-20 14:27:59

    Dlatego uważam to za debilizm, na dobrą sprawę mógł nie przyjąć tego mandatu, ta pomyłka i mandat to absurd jakiś

  • Forum wedkuje.pl 2011-09-20 14:28:08

    Skoro tak kolega podchodzi do tematu, to życze żeby przy następnej kontroli przez policję wlepiono koledze mandat 200zł za wypaloną żarówkę od świateł postojowych-będzie to taka wyrozumiałość z ich strony.  Trzeba byc bardziej elastycznym, a nie patrzec zeby tylko udupić kogoś i z każdego zrobić przestępcę







    No niestety, ale Twoje życzenie nie ma tu żadnego znaczenia, bo akurat w tym przypadku rolę odgrywa taryfikator mandatowy. Wlepienie komuś mandatu, to nie jest robienie z kogoś przestępcy. Prawo jest prawem i czy nam się ono podoba, czy nie, to przestrzegać go musimy. Każdego prawa. Ja mam mieć sprawne auto, a wędkarz (ja również) mam mieć poprawnie wypełnione dokumenty. Finito. Oglądnijcie sobie film o pracy PSR, wyciągnijcie wnioski i skończcie dyskusję na temat wypełniania rejestrów, bo nie jest ona ani twórcza, ani potrzebna. 

  • jedrek6661 2011-09-20 14:31:21

    Tak to prześledź sobie ten wątek jakie zdjęcia armat kałachów i choroba wie co jeszcze ja tam wole jak zobacze SSRowca położyć się na ziemie i nie ruszać dopóki mi nie pozwoli bo oni najpierw działają potem myślą poco mam w samoobronie któremuś krzywdę zrobić a potem w sądzie jak za człowieka odpowiadać? maks ostrożności

  • Reklama
  • Forum wedkuje.pl 2011-09-20 14:40:12

    No dobra, widzę że z Wami obydwoma ta dyskusja do niczego dobrego nie prowadzi. Macie gdzieś CAŁE prawo, a tylko szukacie jak się wymigać, wyślizgać wywinąć, żeby Wam darowali coś, co jest PRAWEM NAKAZANE i macie tego przestrzegać. Ale zazwyczaj tacy jak wy krzykacze internetowi są potulni jak baranki podczas kontroli i mają wszystko pięknie w dokumentach wypełnione. A jeżeli nie, to w tej sytuacji módlcie się o BAAAAAAAAAAAAARDZO wyrozumiałych strażników czy policjantów podczas kontroli na łowiskach czy drodze. 

  • jedrek6661 2011-09-20 14:43:07

    nie porównuj tego do auta bo jak jest niesprawne to może być tragedia a że gość zamiast obwód rybacki rzeki wisły nr 1 wpisał wisła to nic by się nikomu nie stało mógł go upomnieć tylko a nie od razu z taryfikatorem wyjeżdżać

  • jedrek6661 2011-09-20 14:48:35

    oczywiście że jestem potulny jak baranek podczas kontroli to źle?

  • Forum wedkuje.pl 2011-09-20 15:07:24

    nie porównuj tego do auta bo jak jest niesprawne to może być tragedia a że gość zamiast obwód rybacki rzeki wisły nr 1 wpisał wisła to nic by się nikomu nie stało mógł go upomnieć tylko a nie od razu z taryfikatorem wyjeżdżać 






    Przecież to Ty porównałeś do auta. Żarówka....helouuu


  • Forum wedkuje.pl 2011-09-20 15:41:33

    Najważniejsze to być człowiekiem. Funkcjonariusz kontrolujący wędkarzy, wykonujący swoje obowiązki (strażnik SSR z zasady czyni to społecznie!) często musi spokojnie przyjąć na bary agresję kontrolowanego i stek wyzwisk pod swoim adresem. Musi być opanowany, by móc uczciwie i rzetelnie podejść do wykonywanych podczas kontroli czynności. Nie utrudniajmy mu tego! Wiem, że jest czasami (na szczęście rzadko) ciężko ... widząc z drugiej strony niekompetencję i nadgorliwość co poniektórych "obrońców wód". Z różnymi ludźmi przychodzi nam się spotykać nad wodą ...

    Parę lat temu kontrolował mnie na brzegu patrol Policji Wodnej, wędkowałem tego dnia z bratem na jego pontonie. Numery rejestracyjne pontonik miał ledwo widoczne. Braciszek miał przy sobie kopię zaświadczenia z urzędu miasta dotyczącego rejestacji okrętu. Przyznam się bez bicia, że nie wzięliśmy tego dnia kamizelek ratunkowych na pokład. Obaj policjanci okazali się ludźmi o wysokiej kulturze osobistej, dużej wyobraźni (jeden z nich okazał się wędkarzem), byli niezwykle sympatyczni ... po sprawdzeniu dokumentów wędkarskich od razu zauważyli brak sprzętu ratunkowego w pontonie, zauważyli też że numerów rejestracyjnych na burtach już prawie nie widać. (Czarny marker wodoodporny niestety nie jest zbyt trwały na gumie). Jak braciszek wyskoczył z kartą pływacką i zaczął coś mówić o tym, że ponton ma 4 komory policjant tylko uśmiechnął się życzliwie. Funkcjonariusze poinformowali nas o zagrożeniach na wodzie, o obowiązujących przepisach dotyczacych wyposażenia łodzi podczas wędkowania w sprzęt ratunkowy, o sankcjach za ich nieprzestrzeganie, na koniec z uśmiechem pouczyli brata o odpowiedzialności karnej i odjechali. Brat ma poprawić numery na pontonie, sprzęt ratunkowy na drugi raz też ma być na pokładzie, a jak nie to mandacik :) ... przecież życie ludzkie jest naważniejsze!   

    Można?  można

     Brat, gdyby trafił na innych ludzi, inną instytucją kontrolującą, równie dobrze mógł dostać mandat karny.

    Koledzy, najważniejsze nad wodą, również podczas kontroli, to być wzajemnie życzliwym, okazywać innym to, co samemu chciałoby się dostawać.

     Coś jest w powiedzeniu "Tylko spokój może nas uratować" ...

    pozdrawiam

  • Forum wedkuje.pl 2011-09-20 15:53:37

    TAK JEST! Ty do mnie spokojnie i z uśmiechem, dostaniesz to odwzajemnione. Ale jeżeli Ty do mnie z mordą, ironią, oporem i chamstwem, to ode mnie również dostaniesz uśmiech, ale politowania a nie życzliwości. Ja zawsze tak reaguję na furiatów, a takich nie brakuje, bo to ich jeszcze bardziej doprowadza do szału. Stoicki spokój strażnika, uśmiech, opanowanie,  jest dla wariata nożem w plecy. Czekam aż się wyszczeka, zmęczy i kontynuuję czynności, ale taki po swoim występie nie może już liczyć na moja wyrozumiałość. Jest takie powiedzenie.... -Pokorne ciele dwie matki ssie.

  • jedrek6661 2011-09-20 16:33:02

    dokładnie pierwszy raz się z kolegą zgadzam



Reklama
Reklama