W tym temacie każdy może się wypowiedzieć.?Co chciał by zmienić w kole?Jak poprawić frekwencje na zawodach?Jak przyciągnąć nowych członków?Jednym słowem ulepszamy nasze koło.
Na początek trzeba pozbyc się starych związkowców co tylko w stołek pierdzą i niczym sie nie zajmują.
Możemy też utworzyć sobie ligę wędkarską od nowego roku (
cos podobnego mają w Białobrzegach) na początku sezonu robimy małą zrzutkę ew. szukamy
sponsora odnośnie nagród, ustalamy ilość wyjazdów, punktację i tak dalej. Na
koniec liczymy i nagradzamy, może być ciekawie tym bardziej że zawsze na wyjeździe
będzie nas parę osób.
popieram nigdy w kole sie nie udzielalem bo nic sie w nim nie dzieje i ch... wieje ! natomiast gdyby taka inicjatywa zyskala kilkanascie osob poparcia to i ja chetnie pomoge w organizacji.
"Możemy też utworzyć sobie ligę wędkarską od nowego roku"
popieram nigdy w kole sie nie udzielalem bo nic sie w nim nie dzieje i ch... wieje ! natomiast gdyby taka inicjatywa zyskala kilkanascie osob poparcia to i ja chetnie pomoge w organizacji.
Panowie nie bardzo rozumiem dlaczego udzielacie się właśnie tutaj. To jest forum koła Kolejarz z poznania. Wydaje mi się ze powinniście działać na forach swojego koła!
Ja zmieniłbym od przyszłego sezonu kupowanie nagród!!!Przeciez to co jest teraz to jest jakas farsa!!!Plyny do kąpieli,jakies lenory i inne mało ciekawe jak na mnie oczywiscie duperele!!Uwazam ze lepiej kupic trzy-cztery warosciowsze nagrody niz dziesiec ale mizernych.Nastepna sprawa jaka wypadało by zmienic to zdecydowanie mniej zawodów na warcie tylko poszukania innych akwenów bo przeciez prawie polowa naszych zawodów to na Czerwonaku uwazam ze jest to przesada.Pozdrawiam.
W pełni zgadzam się z Rafałem. Zdecydowanie przesadzamy z ilością rozgrywanych zawodów na Czerwonaku. Jeżeli chodzi o Warte to bardzo dobrym miejscem do rozegrania zawodów jest odcinek w miejscowości Radzewice na wysokości starorzecza "Święconka". Zawody na Radzynach Małych powinny być rozgrywane po drugiej stronie na odcinku potocznie nazywanym od lasku do słupa.Można tam swobodnie podjechać samochodem pod stanowisko.Proponuję również włączyć do listy łowisk jezioro Trzaskowo.Mnóstwo stanowisk jak również swobodny dojazd do każdego z nich. Kolejne jezioro warte sprawdzenia to Tomickie. Uważam że obecna forma rozgrywania zawodów jest po prostu nudna. Wnioskuje o przywrócenie punktacji za zajęte miejsce na zawodach no i co za tym idzie na koniec sezonu uhonorowanie najlepszej trójki. Wydaje mi się że to właśnie brak punktacji po części spowodował że na zawodach mamy frekwencje jaką mamy.Czyli mizerną. No i na koniec wspomnę o tych nieszczęsnych nagrodach które również są czynnikiem wpływającym na atrakcyjność zawodów. Moim zdaniem nagrody powinny być przyznawane maksymalnie do piątego miejsca. Nagrody powinny też być choć w minimalnym stopniu związane z wędkarstwem. Ogromny szacunek dla Pana Bolka za to że się tym zajmuje ale może przyszedł czas żeby dać szanse innej osobie z innym spojrzeniem.
Witam 18 listopada mamy zebranie dla członków naszego koła, mozna przyjsc zaproponować obgadać zmiany co do ilości i wartości nagród i wstępnie ustalić miejsca i terminy zawodów. ps. co do punktacji na zawodach tez jestem za ponownym wprowadzeniem.
Słabe nagrody? Skąd ja to znam. Istna żenada. Na każdą propozycję kupienia nagród przez innych członków Zarządu naszego koła, skarbnik uważa za ingerencję w finanse koła przez osoby niekompetentne. Co na to Prezes? Na spotkaniu 18 listopada oczekuję polemiki na ten temat ze strony kolegów a nie tylko na forum.
Mirek
Ja dodam od siebie tyle, że powinno się zwrócić uwagę na pozyskiwanie młodzieży, gdyż nie zaszczepianie tego hobby młodym ludziom doprowadzi do tego, że w kole wszyscy członkowie odejdą na wędkarską emeryturę i koło przestanie istnieć w sposób naturalny.
Myślę że to forum może nam posłużyć jako narzędzie do wstępnego ustalenia co chcieli byśmy osiągnąć by potem na zebraniu uderzać konkretami. Chcemy tylko zmian w systemie nagradzania czy zmiany skarbnika? Jeżeli chcemy zmiany skarbnika to kto miał by zostać nowym? I jeszcze jedno bardzo ważne pytanie.Darek czy ty jeszcze wrócisz?? ;)
Witam Panów na nowej stronie naszego koła .Po przeczytaniu wszystkich postów nie można z Wami się nie zgadzać, bo patrząc na mój krótki staż w kole to przyznaję ,że zmienia się na coraz gorsze.Ubyło nam paru dobrych wędkarzy i nie tylko dlatego ,że przestali wędkować ale nie podobało im się to co się dzieje .Zgadzam się z ponownym wprowadzeniem punktacji za zawody oraz wybór na koniec roku Wędkarza Roku . Zdrowa rywalizacja zawsze jest mile widziana . Przecież to powoduje ,że coraz bardziej każdy z nas przykłada się do wędkowania.Co do nagród to jest prosty sposób żeby każdy był zadowolony, mianowicie wprowadzenie bonów lub talonów. Robi tak wiele kół i można,i wszyscy są zadowoleni.Zapraszam wszystkich na zebranie tam możemy wszystko zmienić. Pozdro.
Sławek.Do naszego skarbnika Bolka nie mogę mieć zastrzeżeń.Jak by nie było musi się nabiegać i jest to odpowiedzialna funkcja.Ale co do kupna nagród to Bolek może ale nie musi tego robić sam.Jeżeli Bolek to przeczytasz sorry,ale nie znasz się w ogóle na sprzęcie wędkarskim i prosimy NIE KUPUJ NAM TEGO SZMELCU za nasze pieniądze.Szacunek
Wrócę w nowym sezonie jak wszystko poukładam sobie co do swojej działalności, w końcu musimy pomarudzić o Lechu jak zawsze, no i na pewno trzeba przetrzepać rybom trochę skóry :) Na zebraniu zapewne się spotkamy. Co do punktów i "wędkarza roku" - jestem zdecydowanie za -wtedy rzeczywiście czułem motywację do jeżdżenia na każde spotkanie, i jeszcze bardziej się przykładałem co do samego łowienia - w tym roku ani razu nie zaliczyłem porządnego wyniku. A bony - nie ma lepszej nagrody na koniec sezonu jak sprawienie sobie chociażby super kija do łowienia za sumę bonów zebranych przez sezon - i nie mam tu na myśli wszystkich najwyższych wartości. Ale proszki do prania, patelnie i miski do owoców są nagrodami godnymi antywędkarzy :)
Bardzo mnie cieszy że w końcu to forum zaczyna żyć. A jak to jest dokładnie z tymi bonami? Zawodnik zbiera bony przez cały sezon a na koniec wymienia u skarbnika na złotówki?Nikt nikogo nie chcę na siłę zwalniać.Również mam ogromny szacunek dla Pana Bolka że chce mu się tym wszystkim zajmować ale proszkom E i czarnidłom do opon mówię nie.Jak mam być szczery to często mam mieszane uczucia czy jechać na zawody czy ze spokojem przygotować się i pojechać w swoje ulubione miejsca. Kurcze panowie Trzaskowo sprzedali i teraz będzie tam pole golfowe.A tak chciałem żeby tam zawody zorganizować.
Panowie to się w głowie nie mieści co wyprawia nasze PZW . O Trzaskowie mam pozytywne zdanie bo parę razy byłem na zawodach, naprawdę bardzo równe stanowiska dla łowiących, takich łowisk potrzeba na zawody. Może jakieś propozycje do przedyskutowania.Ja mam propozycję ,żeby zacząć zawody w roku 2012 od Cybiny a nie od Kanału Mosińskiego bo tam wygrywają zawsze ci na końcu stawki.A Wam jakie się podobają łowiska ?Jeszcze jedna sprawa Darku fajnie że wrócisz.Pozdro.
Informacja o tym że powstanie tam pole golfowe po prostu mnie załamała.Ja już kilka postów wyżej podałem parę propozycji.Niestety Trzaskowo trzeba wykreślić.Cybina jest ok.Tylko często problemem jest wysoki stan wody na wiosnę.
Andrzej k.Mosinski jest dobry.Ale Cybina też nie gorsza.Z łowisk proponuję j.Niepruszewo,Kowalskie.Na tym forum zaczyna mnie niepokoić jedno.Ilu nas dyskutuje aktywnie.Chyba 3-ech.Pozdro.
Mam nadzieje ,że inni też włączą się do dyskusji na temat wyboru łowisk na 2012 rok bo zebranie już niedługo a propozycji mało . Mirku na temat Kowalskiego mam bardzo kiepskie zdanie bo kłusownicy tam wycieli dużo ryby. Sam byłem świadkiem jak wyjmują sieci ci goście z działek, ale Niepruszewo OK.Mam jeszcze pomysł na Iwno, lub Tuczno. Co Wy na to.Moje stare koło na Tucznie bawiło się bardzo dobrze większość po 7 kilo.Pozdro.
Panowie ze spokojem.Strona dopiero co powstała i trzeba czasu.Wielu jeszcze zapewne nie wie że istnieje coś takiego ale myślę że dobrą promocją tej strony będzie fakt że udzielają się tak doświadczeni wędkarze ja Wy panowie.Też myślałem o Niepruszewie z tym że nie mam pojęcia w którym miejscu można rozgrywać zawody na tym jeziorze.Trzeba będzie wziąć pod uwagę to że proponując nowe łowiska nie każdy będzie zorientowany w które miejsce dojechać.
Moze tak malo nas dyskutuje na tym naszym forum bo jak sadze nie kazdy jeszcze o tym wie a tez trzeba wziasc pod uwage fakt ze niewszyscy maja internet i tez nie kazdy potrafi z niego korzystac.Podoba mi sie to ze coraz wiecej jest propozycji nowych miejsc na zawody mysle ze przyszly sezon bedzie wyjatkowy nie tylko ze wzgledu na jubileusz naszego kola ale na zmiany jakie przeprowadzimy!!!Pozdro.
Nie będzie problemu z dojazdem do łowisk.Najpierw wybierzmy te na których chcemy łowić.Trzeba jeszcze pomyśleć jak zachęcić członków do udziału w zawodach.Ja pewne pomysly mam.pogadamy na zebraniu.
Panowie mam jeszcze parę propozycji na zawody ale zostawię je na zebranie do przedyskutowania .Myślę Mirku ,że będzie bardzo trudno zwerbować nowych kolegów na zawody ponieważ wielu bardzo się zraziło . Dobrym momentem będzie nasz jubileusz .Może jak go dobrze zorganizujemy kupimy kogoś do współzawodnictwa.Pozdro.
Andrzejku żeby tylko nam terminów na zwiedzenie wszystkich jezior nam starczyło ale tak trzymać.Cieszył bym się jakby było chociaż 5-u nowych.Spróbujemy może się uda.Do naszej społeczności dołączył kolega Andrzejp111.Wiemy o kogo chodzi i dziwię się że nie włączył się do naszej dyskusji [JESZCZE].A powinien.
Mam nadzieje ,że nasz Wice powie coś od siebie bo zaczynam się martwić czy nie grozi nam ekskomunika ?. A tak przy okazji nie Wiecie gdzie najlepiej na szczupaka się wybrać. Mam ochotę trochę po-biczować wodę tylko pomysłu mi brakuje gdzie jechać ,żeby mieć szanse na zahaczenie czegoś na kij, mile widziane pomysły , czekam na podpowiedzi. Pozdro.
Nie jest to jakieś tajne forum i V-ce prezes o nim wie wiec nie wydaje mi się że mogły by wyniknąć z tego jakieś problemy.W zeszłym tygodniu byłem na trzaskowie ale tylko jeden niewymiarowy szczupak.Myśle że jak na wyposażeniu są spodniobuty to można spróbować bo spuścili wodę ok 1,5m i można naprawdę daleko wejść w jezioro.Widziałem jednego wędkarza który właśnie wchodził bardzo daleko i coś tam wyciągał.Używał podbieraka ;). W weekend na radzynach tylko jeden szczupły 45cm i okoń 29cm na 5godzin biczowania.Można spróbować jeszcze na jez.Prusim Młyńskie.Mnóstwo pomostów i można obejść całe jeziorko.Czysta woda.Niestety dosyć daleko bo kawałek za kwilczem
Przed chwilą dostałem telefoniczne zaproszenie na zawody spiningowe Radzyny 2-e tury w Piątek i Niedzielę.Wpłata 40 zł .Kto reflektuje .Organizatorem jest Koło Sródmieście.Będą kiełbaski,no i napewno coś złapiemy.
Możemy jechać jednym samochodem,jak by nas było 3-ch lub 4-ch.Tylko długo się nie namyślajcie.Zobaczymy jak to się wszystko odbywa .Na Radzynach spuścili pół metra wody
Bardzo chętnie pojechałbym na zawody ale w sobotę, niedziela mi nie za bardzo pasuje. A mam pytanko do kolegów czy ktoś na Warcie bywał ostatnio na drapieżniku. Jeśli tak to gdzie ?Pozdro.
Ja bylem na warcie od mostu na Baltyckiej w strone garbar tam jest prosty odcinek nic nie zlapalem oj przepraszam zestaw na suma wyjolem:)facet pod mostem na bączka zlapal takiego piecdziesiecio paro centymetrowego szczupaczka.Tez chetnie w sumie bym pojechal na te zawody ale na ta chwile nie moge dac 100% odpowiedzi wiec dupa goła!!!
Rafał jak będziesz pewny to daj cynka.Opłatę zrobimy na miejscu.Do jutra wieczora czekam na odpowiedź.Na Warcie tyle co słuchy mnie dochodzą szczupak słabo bierze.Jak czas pozwoli to może pojedziemy nad Wartę za Oborniki.Znam parę dobrych miejscówek.
Ciekawe co złowicie. Wbrew pozorom, możecie złowić sporo ciekawych okoni, ponieważ okonie i szczupaki lubią takie temperatury - byle słońca nie było (słońce nie pomaga). Powodzenia i potem napiszcie co ciekawego złowiliście. Połamania kijów.
Szczerze mówiąc to liczę na jakiegoś sandałka.Na ostatnich zawodach spiningowych naszego koła uwiesił mi się jeden.(mój pierwszy w życiu :D)Strasznie mi się spodobało jak ciepnął z opadu :). Może tym razem uda się złowić coś wymiarowego.
Jeżeli chodzi o ilość złapanych ryb to mogło być zdecydowanie lepiej.Złapaliśmy po trzy okonki.Łowiliśmy na dużych.Generalnie nie jest źle.Na 50 startujących zajmujemy 13 i 15 miejsce ;). W niedziele atakujemy pierwszą dziesiątkę :D.Po za samymi zawodami godna odnotowania jest informacja że jakiś wędkarz nie biorący udziału w zawodach złapał na rybkę szczupaka 1m.8kg!!!
Andrzej .Zawody były super.Ja 8-y a Slawek 17-y(50 zawod).Zaskoczyła mnie zbiorka zawodników na godz. 7 oo w połowie listopada .A u nas SUPER we wrześniu na godz 8 oo.Paranoja.Do zobaczenia w piątek.
Chcialbym uprzejmie zawiadomic ze niestety mnie na zebraniu nie bedzie delegacja do Bydgoszczy,szkoda bo zapewne bedzie ciekawie jesli zamierzamy "pchnac" do przodu nasze kolo oczywiscie w mniemaniu moim!Relacje zapewne zda mi Slawol takze bede wiedział co zostalo postanowione.
Cześć koledzy.Dziwicie się że Ja nie zabieram głosu na tym forum,ale czasu mam ostatnio bardzo mało więc też rzadko odwiedzam tę stronę.Dzisiaj trochę poczytałem i odnoszę się do waszych wypowiedzi.Oczywiście zmieniliśmy dużo miejsc na zawody w tym roku.Są już załatwione jeziora Tuczno,Niepruszewo i Strykowo,ale zostało jeszcze nie ustalone j. Radzyny i Bytyń z racji tego ze zapisy będą dopiero w połowie grudnia.Rozmawiałem już z opiekunami tych wód i wszystko wskazuje na to że wstępnie ustalone terminy dojdą do skutku.Myślę że jak się spotkamy na naszej wigilii 17.12.2011.na którą serdecznie zapraszam to będę już miał wszystkie terminy ustalone.Więc do zobaczenia w sobotę 17.grudnia o godz 16 i pozdrawiam was wszystkich.
Panie Andrzeju super że udało się panu załatwić te jeziorka.Reszta pewnie też przejdzie bez problemu.Brak czasu to choroba cywilizacyjna XXI wieku na którą większość z nas (mniej lub bardziej)choruje i chyba nikt nie będzie miał do pana pretensji z tego powodu.Miło że pan odwiedził forum.
W tym temacie każdy może się wypowiedzieć.?Co chciał by zmienić w kole?Jak poprawić frekwencje na zawodach?Jak przyciągnąć nowych członków?Jednym słowem ulepszamy nasze koło.
Na początek trzeba pozbyc się starych związkowców co tylko w stołek pierdzą i niczym sie nie zajmują.
Możemy też utworzyć sobie ligę wędkarską od nowego roku ( cos podobnego mają w Białobrzegach) na początku sezonu robimy małą zrzutkę ew. szukamy sponsora odnośnie nagród, ustalamy ilość wyjazdów, punktację i tak dalej. Na koniec liczymy i nagradzamy, może być ciekawie tym bardziej że zawsze na wyjeździe będzie nas parę osób.
o nie moje koło hehe:)
popieram nigdy w kole sie nie udzielalem bo nic sie w nim nie dzieje i ch... wieje ! natomiast gdyby taka inicjatywa zyskala kilkanascie osob poparcia to i ja chetnie pomoge w organizacji.
"Możemy też utworzyć sobie ligę wędkarską od nowego roku"
popieram nigdy w kole sie nie udzielalem bo nic sie w nim nie dzieje i ch... wieje ! natomiast gdyby taka inicjatywa zyskala kilkanascie osob poparcia to i ja chetnie pomoge w organizacji.
Panowie nie bardzo rozumiem dlaczego udzielacie się właśnie tutaj. To jest forum koła Kolejarz z poznania. Wydaje mi się ze powinniście działać na forach swojego koła!
Chyba sie wam koła pomylily :)Ale i tak miło ze weszliscie na nasze kolo!Pozdro.
Ja zmieniłbym od przyszłego sezonu kupowanie nagród!!!Przeciez to co jest teraz to jest jakas farsa!!!Plyny do kąpieli,jakies lenory i inne mało ciekawe jak na mnie oczywiscie duperele!!Uwazam ze lepiej kupic trzy-cztery warosciowsze nagrody niz dziesiec ale mizernych.Nastepna sprawa jaka wypadało by zmienic to zdecydowanie mniej zawodów na warcie tylko poszukania innych akwenów bo przeciez prawie polowa naszych zawodów to na Czerwonaku uwazam ze jest to przesada.Pozdrawiam.
W pełni zgadzam się z Rafałem. Zdecydowanie przesadzamy z ilością rozgrywanych zawodów na Czerwonaku. Jeżeli chodzi o Warte to bardzo dobrym miejscem do rozegrania zawodów jest odcinek w miejscowości Radzewice na wysokości starorzecza "Święconka". Zawody na Radzynach Małych powinny być rozgrywane po drugiej stronie na odcinku potocznie nazywanym od lasku do słupa.Można tam swobodnie podjechać samochodem pod stanowisko.Proponuję również włączyć do listy łowisk jezioro Trzaskowo.Mnóstwo stanowisk jak również swobodny dojazd do każdego z nich. Kolejne jezioro warte sprawdzenia to Tomickie. Uważam że obecna forma rozgrywania zawodów jest po prostu nudna. Wnioskuje o przywrócenie punktacji za zajęte miejsce na zawodach no i co za tym idzie na koniec sezonu uhonorowanie najlepszej trójki. Wydaje mi się że to właśnie brak punktacji po części spowodował że na zawodach mamy frekwencje jaką mamy.Czyli mizerną. No i na koniec wspomnę o tych nieszczęsnych nagrodach które również są czynnikiem wpływającym na atrakcyjność zawodów. Moim zdaniem nagrody powinny być przyznawane maksymalnie do piątego miejsca. Nagrody powinny też być choć w minimalnym stopniu związane z wędkarstwem. Ogromny szacunek dla Pana Bolka za to że się tym zajmuje ale może przyszedł czas żeby dać szanse innej osobie z innym spojrzeniem.
Witam 18 listopada mamy zebranie dla członków naszego koła, mozna przyjsc zaproponować obgadać zmiany co do ilości i wartości nagród i wstępnie ustalić miejsca i terminy zawodów.
ps. co do punktacji na zawodach tez jestem za ponownym wprowadzeniem.
zebranie godzina 16:00
Słabe nagrody? Skąd ja to znam. Istna żenada.
Na każdą propozycję kupienia nagród przez innych członków Zarządu naszego koła, skarbnik uważa za ingerencję w finanse koła przez osoby niekompetentne. Co na to Prezes? Na spotkaniu 18 listopada oczekuję polemiki na ten temat ze strony kolegów a nie tylko na forum.
Mirek
Ja dodam od siebie tyle, że powinno się zwrócić uwagę na pozyskiwanie młodzieży, gdyż nie zaszczepianie tego hobby młodym ludziom doprowadzi do tego, że w kole wszyscy członkowie odejdą na wędkarską emeryturę i koło przestanie istnieć w sposób naturalny.
Darek
Myślę że to forum może nam posłużyć jako narzędzie do wstępnego ustalenia co chcieli byśmy osiągnąć by potem na zebraniu uderzać konkretami. Chcemy tylko zmian w systemie nagradzania czy zmiany skarbnika? Jeżeli chcemy zmiany skarbnika to kto miał by zostać nowym? I jeszcze jedno bardzo ważne pytanie.Darek czy ty jeszcze wrócisz?? ;)
Witam Panów na nowej stronie naszego koła .Po przeczytaniu wszystkich postów nie można z Wami się nie zgadzać, bo patrząc na mój krótki staż w kole to przyznaję ,że zmienia się na coraz gorsze.Ubyło nam paru dobrych wędkarzy i nie tylko dlatego ,że przestali wędkować ale nie podobało im się to co się dzieje .Zgadzam się z ponownym wprowadzeniem punktacji za zawody oraz wybór na koniec roku Wędkarza Roku . Zdrowa rywalizacja zawsze jest mile widziana . Przecież to powoduje ,że coraz bardziej każdy z nas przykłada się do wędkowania.Co do nagród to jest prosty sposób żeby każdy był zadowolony, mianowicie wprowadzenie bonów lub talonów. Robi tak wiele kół i można,i wszyscy są zadowoleni.Zapraszam wszystkich na zebranie tam możemy wszystko zmienić. Pozdro.
Sławek.Do naszego skarbnika Bolka nie mogę mieć zastrzeżeń.Jak by nie było musi się nabiegać i jest to odpowiedzialna funkcja.Ale co do kupna nagród to Bolek może ale nie musi tego robić sam.Jeżeli Bolek to przeczytasz sorry,ale nie znasz się w ogóle na sprzęcie wędkarskim i prosimy NIE KUPUJ NAM TEGO SZMELCU za nasze pieniądze.Szacunek
Tu Darek:
Wrócę w nowym sezonie jak wszystko poukładam sobie co do swojej działalności, w końcu musimy pomarudzić o Lechu jak zawsze, no i na pewno trzeba przetrzepać rybom trochę skóry :) Na zebraniu zapewne się spotkamy. Co do punktów i "wędkarza roku" - jestem zdecydowanie za -wtedy rzeczywiście czułem motywację do jeżdżenia na każde spotkanie, i jeszcze bardziej się przykładałem co do samego łowienia - w tym roku ani razu nie zaliczyłem porządnego wyniku. A bony - nie ma lepszej nagrody na koniec sezonu jak sprawienie sobie chociażby super kija do łowienia za sumę bonów zebranych przez sezon - i nie mam tu na myśli wszystkich najwyższych wartości. Ale proszki do prania, patelnie i miski do owoców są nagrodami godnymi antywędkarzy :)
Bardzo mnie cieszy że w końcu to forum zaczyna żyć. A jak to jest dokładnie z tymi bonami? Zawodnik zbiera bony przez cały sezon a na koniec wymienia u skarbnika na złotówki?Nikt nikogo nie chcę na siłę zwalniać.Również mam ogromny szacunek dla Pana Bolka że chce mu się tym wszystkim zajmować ale proszkom E i czarnidłom do opon mówię nie.Jak mam być szczery to często mam mieszane uczucia czy jechać na zawody czy ze spokojem przygotować się i pojechać w swoje ulubione miejsca. Kurcze panowie Trzaskowo sprzedali i teraz będzie tam pole golfowe.A tak chciałem żeby tam zawody zorganizować.
Panowie to się w głowie nie mieści co wyprawia nasze PZW . O Trzaskowie mam pozytywne zdanie bo parę razy byłem na zawodach, naprawdę bardzo równe stanowiska dla łowiących, takich łowisk potrzeba na zawody. Może jakieś propozycje do przedyskutowania.Ja mam propozycję ,żeby zacząć zawody w roku 2012 od Cybiny a nie od Kanału Mosińskiego bo tam wygrywają zawsze ci na końcu stawki.A Wam jakie się podobają łowiska ?Jeszcze jedna sprawa Darku fajnie że wrócisz.Pozdro.
Informacja o tym że powstanie tam pole golfowe po prostu mnie załamała.Ja już kilka postów wyżej podałem parę propozycji.Niestety Trzaskowo trzeba wykreślić.Cybina jest ok.Tylko często problemem jest wysoki stan wody na wiosnę.
Andrzej k.Mosinski jest dobry.Ale Cybina też nie gorsza.Z łowisk proponuję j.Niepruszewo,Kowalskie.Na tym forum zaczyna mnie niepokoić jedno.Ilu nas dyskutuje aktywnie.Chyba 3-ech.Pozdro.
Mam nadzieje ,że inni też włączą się do dyskusji na temat wyboru łowisk na 2012 rok bo zebranie już niedługo a propozycji mało . Mirku na temat Kowalskiego mam bardzo kiepskie zdanie bo kłusownicy tam wycieli dużo ryby. Sam byłem świadkiem jak wyjmują sieci ci goście z działek, ale Niepruszewo OK.Mam jeszcze pomysł na Iwno, lub Tuczno. Co Wy na to.Moje stare koło na Tucznie bawiło się bardzo dobrze większość po 7 kilo.Pozdro.
Tuczno to trafiona propozycja.Masz na myśli to duże?
Panowie ze spokojem.Strona dopiero co powstała i trzeba czasu.Wielu jeszcze zapewne nie wie że istnieje coś takiego ale myślę że dobrą promocją tej strony będzie fakt że udzielają się tak doświadczeni wędkarze ja Wy panowie.Też myślałem o Niepruszewie z tym że nie mam pojęcia w którym miejscu można rozgrywać zawody na tym jeziorze.Trzeba będzie wziąć pod uwagę to że proponując nowe łowiska nie każdy będzie zorientowany w które miejsce dojechać.
Moze tak malo nas dyskutuje na tym naszym forum bo jak sadze nie kazdy jeszcze o tym wie a tez trzeba wziasc pod uwage fakt ze niewszyscy maja internet i tez nie kazdy potrafi z niego korzystac.Podoba mi sie to ze coraz wiecej jest propozycji nowych miejsc na zawody mysle ze przyszly sezon bedzie wyjatkowy nie tylko ze wzgledu na jubileusz naszego kola ale na zmiany jakie przeprowadzimy!!!Pozdro.
Nie będzie problemu z dojazdem do łowisk.Najpierw wybierzmy te na których chcemy łowić.Trzeba jeszcze pomyśleć jak zachęcić członków do udziału w zawodach.Ja pewne pomysly mam.pogadamy na zebraniu.
Ostatnio na wędkuje.pl pojawił się artykuł o Dolinie Cybiny.Znacie to miejsce Panowie?
To jest link do tego artykułu Poznajemy Dolinę Cybiny od wschodu i południa
Panowie mam jeszcze parę propozycji na zawody ale zostawię je na zebranie do przedyskutowania .Myślę Mirku ,że będzie bardzo trudno zwerbować nowych kolegów na zawody ponieważ wielu bardzo się zraziło . Dobrym momentem będzie nasz jubileusz .Może jak go dobrze zorganizujemy kupimy kogoś do współzawodnictwa.Pozdro.
Andrzejku żeby tylko nam terminów na zwiedzenie wszystkich jezior nam starczyło ale tak trzymać.Cieszył bym się jakby było chociaż 5-u nowych.Spróbujemy może się uda.Do naszej społeczności dołączył kolega Andrzejp111.Wiemy o kogo chodzi i dziwię się że nie włączył się do naszej dyskusji [JESZCZE].A powinien.
Mam nadzieje ,że nasz Wice powie coś od siebie bo zaczynam się martwić czy nie grozi nam ekskomunika ?. A tak przy okazji nie Wiecie gdzie najlepiej na szczupaka się wybrać. Mam ochotę trochę po-biczować wodę tylko pomysłu mi brakuje gdzie jechać ,żeby mieć szanse na zahaczenie czegoś na kij, mile widziane pomysły , czekam na podpowiedzi. Pozdro.
Nie jest to jakieś tajne forum i V-ce prezes o nim wie wiec nie wydaje mi się że mogły by wyniknąć z tego jakieś problemy.W zeszłym tygodniu byłem na trzaskowie ale tylko jeden niewymiarowy szczupak.Myśle że jak na wyposażeniu są spodniobuty to można spróbować bo spuścili wodę ok 1,5m i można naprawdę daleko wejść w jezioro.Widziałem jednego wędkarza który właśnie wchodził bardzo daleko i coś tam wyciągał.Używał podbieraka ;). W weekend na radzynach tylko jeden szczupły 45cm i okoń 29cm na 5godzin biczowania.Można spróbować jeszcze na jez.Prusim Młyńskie.Mnóstwo pomostów i można obejść całe jeziorko.Czysta woda.Niestety dosyć daleko bo kawałek za kwilczem
Przed chwilą dostałem telefoniczne zaproszenie na zawody spiningowe Radzyny 2-e tury w Piątek i Niedzielę.Wpłata 40 zł .Kto reflektuje .Organizatorem jest Koło Sródmieście.Będą kiełbaski,no i napewno coś złapiemy.
40zł.Trochę dużo patrząc na to że trzeba tam dwa razy pojechać ale zastanowię się do jutra i dam znać
Możemy jechać jednym samochodem,jak by nas było 3-ch lub 4-ch.Tylko długo się nie namyślajcie.Zobaczymy jak to się wszystko odbywa .Na Radzynach spuścili pół metra wody
Bardzo chętnie pojechałbym na zawody ale w sobotę, niedziela mi nie za bardzo pasuje. A mam pytanko do kolegów czy ktoś na Warcie bywał ostatnio na drapieżniku. Jeśli tak to gdzie ?Pozdro.
Jak by co to ja mogę się przejechać.
No i pasuje.W piątek na 6 30.Sławek gdzie mam po Ciebie przyjechać.
Ja bylem na warcie od mostu na Baltyckiej w strone garbar tam jest prosty odcinek nic nie zlapalem oj przepraszam zestaw na suma wyjolem:)facet pod mostem na bączka zlapal takiego piecdziesiecio paro centymetrowego szczupaczka.Tez chetnie w sumie bym pojechal na te zawody ale na ta chwile nie moge dac 100% odpowiedzi wiec dupa goła!!!
Mieszkam na Rolnej 52 na przeciwko parkingu.O 6.30 jest chyba zbiórka na radzynach tak?O której mam być gotowy?Opłacamy na miejscu rozumiem?
Rafał jak będziesz pewny to daj cynka.Opłatę zrobimy na miejscu.Do jutra wieczora czekam na odpowiedź.Na Warcie tyle co słuchy mnie dochodzą szczupak słabo bierze.Jak czas pozwoli to może pojedziemy nad Wartę za Oborniki.Znam parę dobrych miejscówek.
Dodam że zbiórka o 5 30 ,,.podjadę na rolną.
Ok 5.30 będę.To już chyba ostatni wypad.Czuć zimę :-/
Ciekawe co złowicie. Wbrew pozorom, możecie złowić sporo ciekawych okoni, ponieważ okonie i szczupaki lubią takie temperatury - byle słońca nie było (słońce nie pomaga). Powodzenia i potem napiszcie co ciekawego złowiliście. Połamania kijów.
Darek
Szczerze mówiąc to liczę na jakiegoś sandałka.Na ostatnich zawodach spiningowych naszego koła uwiesił mi się jeden.(mój pierwszy w życiu :D)Strasznie mi się spodobało jak ciepnął z opadu :). Może tym razem uda się złowić coś wymiarowego.
Koledzy czekam na relację jak Wam poszło?
Jeżeli chodzi o ilość złapanych ryb to mogło być zdecydowanie lepiej.Złapaliśmy po trzy okonki.Łowiliśmy na dużych.Generalnie nie jest źle.Na 50 startujących zajmujemy 13 i 15 miejsce ;). W niedziele atakujemy pierwszą dziesiątkę :D.Po za samymi zawodami godna odnotowania jest informacja że jakiś wędkarz nie biorący udziału w zawodach złapał na rybkę szczupaka 1m.8kg!!!
Gratulacje , ja z Dawidem byliśmy dziś ale jakiś sukcesów nie było. Powodzenia w niedzielę.
Andrzej .Zawody były super.Ja 8-y a Slawek 17-y(50 zawod).Zaskoczyła mnie zbiorka zawodników na godz. 7 oo w połowie listopada .A u nas SUPER we wrześniu na godz 8 oo.Paranoja.Do zobaczenia w piątek.
Chcialbym uprzejmie zawiadomic ze niestety mnie na zebraniu nie bedzie delegacja do Bydgoszczy,szkoda bo zapewne bedzie ciekawie jesli zamierzamy "pchnac" do przodu nasze kolo oczywiscie w mniemaniu moim!Relacje zapewne zda mi Slawol takze bede wiedział co zostalo postanowione.
Cześć koledzy.Dziwicie się że Ja nie zabieram głosu na tym forum,ale czasu mam ostatnio bardzo mało więc też rzadko odwiedzam tę stronę.Dzisiaj trochę poczytałem i odnoszę się do waszych wypowiedzi.Oczywiście zmieniliśmy dużo miejsc na zawody w tym roku.Są już załatwione jeziora Tuczno,Niepruszewo i Strykowo,ale zostało jeszcze nie ustalone j. Radzyny i Bytyń z racji tego ze zapisy będą dopiero w połowie grudnia.Rozmawiałem już z opiekunami tych wód i wszystko wskazuje na to że wstępnie ustalone terminy dojdą do skutku.Myślę że jak się spotkamy na naszej wigilii 17.12.2011.na którą serdecznie zapraszam to będę już miał wszystkie terminy ustalone.Więc do zobaczenia w sobotę 17.grudnia o godz 16 i pozdrawiam was wszystkich.
Panie Andrzeju super że udało się panu załatwić te jeziorka.Reszta pewnie też przejdzie bez problemu.Brak czasu to choroba cywilizacyjna XXI wieku na którą większość z nas (mniej lub bardziej)choruje i chyba nikt nie będzie miał do pana pretensji z tego powodu.Miło że pan odwiedził forum.