Witam , bedac ostatnio na rybach spotkalem sie z przedziwna metoda wedkowania a mianowicie . Wedkarz mial zestaw splawikowy z dolonczonym przyponem na ktorego koncu byla gumeczka przeznaczona do spiningowania . Wedkarz lowil tak okonie , przynajmniej tak twierdzil nie bylem swiadkiem bran ... Co o tym myslicie :-)
2.1.Łowienie ryb metodą spinningową dozwolone jest na jedną wędkę, trzymaną w
ręku, z linką zakończoną jedną sztuczną przynętą, uzbrojoną w nie więcej niẑ dwa
haczyki. W czasie spinningowania nie wolno stosować ẑadnych dodatkowych
wskaźników brań instalowanych na lince.
A co determinuje metode polowu.? Czy majac doczepionego twistera do wedki splawikowej i lowiac tak jak na klasyczna przeplywanke spinninguje ? Myslac analogicznie, doczepiajac na koncu spinningu martwa rybke lowie metoda gruntowa ? Czy doczepiajac nimfe (z metody muchowej) do klasycznej splawikowki lowie na sztuczna muche (w sensie metody - nie przynety) ?
To nie przyneta a sposob jej prowadzenia i sprzet do tego zastosowany okresla metode.
2.1.Łowienie ryb metodą spinningową dozwolone jest na jedną wędkę, trzymaną w
ręku, z linką zakończoną jedną sztuczną przynętą, uzbrojoną w nie więcej niẑ dwa
haczyki. W czasie spinningowania nie wolno stosować ẑadnych dodatkowych
wskaźników brań instalowanych na lince.
Jeśli do zestawu spławikowego, jako przynętę użyję np. paprocha okoniowego to będę kłusownikiem, zaznaczam, że jest to zwyczajny zestaw spławikowy.
A co determinuje metode polowu.? Czy majac doczepionego twistera do wedki splawikowej i lowiac tak jak na klasyczna przeplywanke spinninguje ? Myslac analogicznie, doczepiajac na koncu spinningu martwa rybke lowie metoda gruntowa ? Czy doczepiajac nimfe (z metody muchowej) do klasycznej splawikowki lowie na sztuczna muche (w sensie metody - nie przynety) ?
To nie przyneta a sposob jej prowadzenia i sprzet do tego zastosowany okresla metode.
Zgadzam sie z Toba Pawel,
Ale nie sadzisz ze ktos zarzuci twistera na splawik i czeka :) Jezeli zacznie zarzucac i sciagac zestaw lub jigowac podrywajac splawik to juz jest to w pewnym sensie spinning.
1. Metoda gruntowo-spławikowa 1.1. Łowienie ryb metodą gruntowo-spławikową dozwolone jest równocześnie na dwie wędki, kaŜda z linką zakończoną jednym haczykiem z przynętą naturalną.
Jeśli do zestawu spławikowego, jako przynętę użyję np. paprocha okoniowego to będę kłusownikiem, zaznaczam, że jest to zwyczajny zestaw spławikowy.
Chyba nie :))))
Bromar, oczywiscie ze nie. Ale skojazyla mi sie ta metoda z czyms co widzialem dawno temu, splawik + rosowka i cos w rodzaju jigowania/podrywania zestawu. Jak zarzucisz taki zestaw i zostawisz go w spokoju to nic sie nie dzialo, jak gosc zaczal go podrywac/jigowac powoli nim to mial okonia za okoniem. Czy to ciagle jest metoda splawikowa?
1. Metoda gruntowo-spławikowa 1.1. Łowienie ryb metodą gruntowo-spławikową dozwolone jest równocześnie na dwie wędki, kaŜda z linką zakończoną jednym haczykiem z przynętą naturalną. Tym mnie zagioles. Nie sadzilem ze ktos jest w stanie stworzyc taki idiotyczny zapis, ale faktycznie jest. Tak wiec panowie (i panie). Jesli na jakims zbiorniku jest zakaz spinningowania to zgodnie z RAPR zakladamy martwa rybke i mozemy "spinningowac" bez obaw. Gdyz tak jak w metodzie splawikowej przyneta musi byc naturalna, tak zgodnie z RAPR
2. Metoda spinningowa 2.1.Łowienie ryb metodą spinningową dozwolone jest na jedną wędkę, trzymaną w ręku, z linką zakończoną jedną sztuczną przynętą, uzbrojoną w nie więcej niŜ dwa haczyki. W czasie spinningowania nie wolno stosować Ŝadnych dodatkowych wskaźników brań instalowanych na lince.
Martwa rybka na pewno sztuczna przyneta nie jest. Gratuluje pomyslowosci tym co tworzyli RAPR. Nie chce pisac jak nalezaloby nazwac tworcow tego dokumentu, ale ziemniaki w piwnicy gnija. Nie znalem tych zapisow bo od wielu lat jedyna wedke jaka mialem w reku to muchowka. Ale i tu nalezaloby sie dokladniej wczytac, czy przypadkiem jakichs glupot nad woda nie wyczyniam.
Jeśli do zestawu spławikowego, jako przynętę użyję np. paprocha okoniowego to będę kłusownikiem, zaznaczam, że jest to zwyczajny zestaw spławikowy.
Chyba nie :))))
Bromar, oczywiscie ze nie. Ale skojazyla mi sie ta metoda z czyms co widzialem dawno temu, splawik + rosowka i cos w rodzaju jigowania/podrywania zestawu. Jak zarzucisz taki zestaw i zostawisz go w spokoju to nic sie nie dzialo, jak gosc zaczal go podrywac/jigowac powoli nim to mial okonia za okoniem. Czy to ciagle jest metoda splawikowa?
A czy kolego Pawle paproch jest przynętą naturalną ?
1. Metoda gruntowo-spławikowa 1.1. Łowienie ryb metodą gruntowo-spławikową dozwolone jest równocześnie na dwie wędki, kaŜda z linką zakończoną jednym haczykiem z przynętą naturalną. Tym mnie zagioles. Nie sadzilem ze ktos jest w stanie stworzyc taki idiotyczny zapis, ale faktycznie jest. Tak wiec panowie (i panie). Jesli na jakims zbiorniku jest zakaz spinningowania to zgodnie z RAPR zakladamy martwa rybke i mozemy "spinningowac" bez obaw. Gdyz tak jak w metodzie splawikowej przyneta musi byc naturalna, tak zgodnie z RAPR
2. Metoda spinningowa 2.1.Łowienie ryb metodą spinningową dozwolone jest na jedną wędkę, trzymaną w ręku, z linką zakończoną jedną sztuczną przynętą, uzbrojoną w nie więcej niŜ dwa haczyki. W czasie spinningowania nie wolno stosować Ŝadnych dodatkowych wskaźników brań instalowanych na lince.
Martwa rybka na pewno sztuczna przyneta nie jest. Gratuluje pomyslowosci tym co tworzyli RAPR. Nie chce pisac jak nalezaloby nazwac tworcow tego dokumentu, ale ziemniaki w piwnicy gnija. Nie znalem tych zapisow bo od wielu lat jedyna wedke jaka mialem w reku to muchowka. Ale i tu nalezaloby sie dokladniej wczytac, czy przypadkiem jakichs glupot nad woda nie wyczyniam.
Też nie ;)
3.8. W czasie połowu ryb na przynęty naturalne zabrania się równoczesnego łowienia metodami spinningową lub muchową
1. Metoda gruntowo-spławikowa 1.1. Łowienie ryb metodą gruntowo-spławikową dozwolone jest równocześnie na dwie wędki, kaŜda z linką zakończoną jednym haczykiem z przynętą naturalną. Tym mnie zagioles. Nie sadzilem ze ktos jest w stanie stworzyc taki idiotyczny zapis, ale faktycznie jest. Tak wiec panowie (i panie). Jesli na jakims zbiorniku jest zakaz spinningowania to zgodnie z RAPR zakladamy martwa rybke i mozemy "spinningowac" bez obaw. Gdyz tak jak w metodzie splawikowej przyneta musi byc naturalna, tak zgodnie z RAPR
2. Metoda spinningowa 2.1.Łowienie ryb metodą spinningową dozwolone jest na jedną wędkę, trzymaną w ręku, z linką zakończoną jedną sztuczną przynętą, uzbrojoną w nie więcej niŜ dwa haczyki. W czasie spinningowania nie wolno stosować Ŝadnych dodatkowych wskaźników brań instalowanych na lince.
Martwa rybka na pewno sztuczna przyneta nie jest. Gratuluje pomyslowosci tym co tworzyli RAPR. Nie chce pisac jak nalezaloby nazwac tworcow tego dokumentu, ale ziemniaki w piwnicy gnija. Nie znalem tych zapisow bo od wielu lat jedyna wedke jaka mialem w reku to muchowka. Ale i tu nalezaloby sie dokladniej wczytac, czy przypadkiem jakichs glupot nad woda nie wyczyniam.
Też nie ;)
3.8. W czasie połowu ryb na przynęty naturalne zabrania się równoczesnego łowienia metodami spinningową lub muchową
Ale przeciez ja zakladajac martwa rybke, w mysl zapisu RAPR nie spinninguje. Lowie metoda gruntowa. Mam wedke zakonczona naturalna przyneta.
1. Metoda gruntowo-spławikowa 1.1. Łowienie ryb metodą gruntowo-spławikową dozwolone jest równocześnie na dwie wędki, kaŜda z linką zakończoną jednym haczykiem z przynętą naturalną. Tym mnie zagioles. Nie sadzilem ze ktos jest w stanie stworzyc taki idiotyczny zapis, ale faktycznie jest. Tak wiec panowie (i panie). Jesli na jakims zbiorniku jest zakaz spinningowania to zgodnie z RAPR zakladamy martwa rybke i mozemy "spinningowac" bez obaw. Gdyz tak jak w metodzie splawikowej przyneta musi byc naturalna, tak zgodnie z RAPR
2. Metoda spinningowa 2.1.Łowienie ryb metodą spinningową dozwolone jest na jedną wędkę, trzymaną w ręku, z linką zakończoną jedną sztuczną przynętą, uzbrojoną w nie więcej niŜ dwa haczyki. W czasie spinningowania nie wolno stosować Ŝadnych dodatkowych wskaźników brań instalowanych na lince.
Martwa rybka na pewno sztuczna przyneta nie jest. Gratuluje pomyslowosci tym co tworzyli RAPR. Nie chce pisac jak nalezaloby nazwac tworcow tego dokumentu, ale ziemniaki w piwnicy gnija. Nie znalem tych zapisow bo od wielu lat jedyna wedke jaka mialem w reku to muchowka. Ale i tu nalezaloby sie dokladniej wczytac, czy przypadkiem jakichs glupot nad woda nie wyczyniam.
Też nie ;)
3.8. W czasie połowu ryb na przynęty naturalne zabrania się równoczesnego łowienia metodami spinningową lub muchową
Ale przeciez ja zakladajac martwa rybke, w mysl zapisu RAPR nie spinninguje. Lowie metoda gruntowa. Mam wedke zakonczona naturalna przyneta.
Teoretycznie tak, można w ten sposób również " spinningować " kulką, robakiem, czy czymkolwiek, przerzucając co chwila zestaw.
Drodzy koledzy nie wyjasnilem dokladnie jak ten wedkarz lowil , lowil na przeplywanke na rzece .... wiec czy to tez spining? Nie.W spinningu nie wolno używać dodatkowych sygnalizatorów brań, a takim bez wątpienia jest spławik. Było to łowienie metodą spławikową, ale z niedozwoloną przynętą.
1. Metoda gruntowo-spławikowa 1.1. Łowienie ryb metodą gruntowo-spławikową dozwolone jest równocześnie na dwie wędki, kaŜda z linką zakończoną jednym haczykiem z przynętą naturalną.
He....he, ta teraz czytam Jarku co napisałeś i zastanawiam się, czy można łowić na sztuczne białe robaczki. U mnie w sklepach wędkarskich można kupić imitacje białych (z jakiegoś tworzywa) nasączone jakąś substancją wydającą dość nieprzyjemny zapach. Jak ma się do tego zapis o którym wspominasz, bo normalnie teraz to się zastanawiam czy kiedyś przez przypadek nie zostanę kłusownikiem, łowiąc na przynęty kupione w sklepie .......:))
Coś mi nie poszła ta edycja;) Wracając do tematu to nie mogę do końca się zgodzić z tym że używał zakazanej przynęty. A wędkarze łowiący na sztuczną ochotkę? Też kłusownicy? Bez sensu. Owszem trzymając się literalnej wykładni prawa jakiś nadgorliwy strażnik mógłby wlepić mandat ale nie sądzę iż sytuacja mogła by mieć miejsce. Jest to podobne do sprzątania miejscówki w przypadku spinningisty czy muszkarza. PS. facet łowił na spławik
Kntynując temat podjęty przez kol. Bromara to czy nasi miłośnicy gruntówki (bez obrazy koledzy-to tylko by udowodnić jak chory jest nasz nazwijmy to "regulamin") z martwą rybką co kilka minut podnosząc i podciagając o kilka metrów zestaw nie spinningują "czasami" naturalna przynętą łamiąc prawo? Myślę,że nasi "twrdogłowi" twórcy RAPR nie nadążają za wędkarskimi nowinkami i nijakim sposobem nie potrafią sprecyzować konkretnych i w miarę jasnych,prostych przepisów.
Witam , bedac ostatnio na rybach spotkalem sie z przedziwna metoda wedkowania a mianowicie . Wedkarz mial zestaw splawikowy z dolonczonym przyponem na ktorego koncu byla gumeczka przeznaczona do spiningowania . Wedkarz lowil tak okonie , przynajmniej tak twierdzil nie bylem swiadkiem bran ... Co o tym myslicie :-)
Pewnie widziałeś Drop Shota ,metode mało popularną w Polsce....Opis Twój nie jest dokładny ,bo pewnie sam nie jesteś pewien co gostek miał za wynalazek.Opisy poniżej są fajne,jak będe zakładał kiedyś kabaret to jest tu wiele wątków do zrobienia pierwszego skeczu.
1. Metoda gruntowo-spławikowa 1.1. Łowienie ryb metodą gruntowo-spławikową dozwolone jest równocześnie na dwie wędki, kaŜda z linką zakończoną jednym haczykiem z przynętą naturalną.
He....he, ta teraz czytam Jarku co napisałeś i zastanawiam się, czy można łowić na sztuczne białe robaczki. U mnie w sklepach wędkarskich można kupić imitacje białych (z jakiegoś tworzywa) nasączone jakąś substancją wydającą dość nieprzyjemny zapach. Jak ma się do tego zapis o którym wspominasz, bo normalnie teraz to się zastanawiam czy kiedyś przez przypadek nie zostanę kłusownikiem, łowiąc na przynęty kupione w sklepie .......:))
Ja tylko zapodałem fragment RAPRu, resztę sobie Marku dopowiedz :) PS: karasków też już nie wolno wozić nad wodę, a w wędkarskich idą jak woda ..
Witam , bedac ostatnio na rybach spotkalem sie z przedziwna metoda wedkowania a mianowicie . Wedkarz mial zestaw splawikowy z dolonczonym przyponem na ktorego koncu byla gumeczka przeznaczona do spiningowania . Wedkarz lowil tak okonie , przynajmniej tak twierdzil nie bylem swiadkiem bran ... Co o tym myslicie :-)
Pewnie widziałeś Drop Shota ,metode mało popularną w Polsce....Opis Twój nie jest dokładny ,bo pewnie sam nie jesteś pewien co gostek miał za wynalazek.Opisy poniżej są fajne,jak będe zakładał kiedyś kabaret to jest tu wiele wątków do zrobienia pierwszego skeczu.
Witam , bedac ostatnio na rybach spotkalem sie z przedziwna metoda wedkowania a mianowicie . Wedkarz mial zestaw splawikowy z dolonczonym przyponem na ktorego koncu byla gumeczka przeznaczona do spiningowania . Wedkarz lowil tak okonie , przynajmniej tak twierdzil nie bylem swiadkiem bran ... Co o tym myslicie :-)
Pewnie widziałeś Drop Shota ,metode mało popularną w Polsce....Opis Twój nie jest dokładny ,bo pewnie sam nie jesteś pewien co gostek miał za wynalazek.Opisy poniżej są fajne,jak będe zakładał kiedyś kabaret to jest tu wiele wątków do zrobienia pierwszego skeczu.
Nie no, nie ma inego wytłumaczenia.Wiadomo że nie urzywa sie spławika,ale co on widział i czy to był zestaw spławikowy, to ja bym nie był taki pewny.
Wszystko na to wskazuje,dołączony przypon,jeszcze do tego jak powiedział że łapie okonie,to drop shot ,praktycznie jest idealnie przeznaczony do tej ryby.Do tego gość twierdzi że nie był świadkiem brań,czyli praktycznie nic nie może powiedzieć o pracy tego zestawu.
Było by zdięcie można polemizować,a to co było ,a co pisze nasz założyciel wątku to dwie różne rzeczy,inego zestawu ze spławikiem i gumką po prostu nie ma....No chyba że wynalazek jakiś ,a zamiast żywca gość zaczepił gumke na przyponie (dla lepszej pracy) i spławik sygnalizuje mu branie....No w sumie też można...
Było by zdięcie można polemizować,a to co było ,a co pisze nasz założyciel wątku to dwie różne rzeczy,inego zestawu ze spławikiem i gumką po prostu nie ma....No chyba że wynalazek jakiś ,a zamiast żywca gość zaczepił gumke na przyponie (dla lepszej pracy) i spławik sygnalizuje mu branie....No w sumie też można...
Faktycznie nie wiemy co kolega tam faktyczne widział, ale przyznam że widziałem coś takiego ze dwa lata temu, ale na jeziorze, gość delikatnie wsadzał taki zestawik blisko brzegu i spokojnie czekał na branie.żyłka=>spławik(duży)=>żyłka=>kopyto
u mnie w Koninie to jest częsta metoda połowu sandacza i okonia na kanałach elektowni zestaw spławikowy i kopytko ,zarzuca się, stawia wędkę na podpórce i czeka na branie ,nurt wody porusza kopytkiem
u mnie w Koninie to jest częsta metoda połowu sandacza i okonia na kanałach elektowni zestaw spławikowy i kopytko ,zarzuca się, stawia wędkę na podpórce i czeka na branie ,nurt wody porusza kopytkiem
No ,Polak potrafi i nie trzeba sprawdzać co jakiś czas czy żywiec jest aktywny...Przyznaje racje.
Kntynując temat podjęty przez kol. Bromara to czy nasi miłośnicy gruntówki (bez obrazy koledzy-to tylko by udowodnić jak chory jest nasz nazwijmy to "regulamin") z martwą rybką co kilka minut podnosząc i podciagając o kilka metrów zestaw nie spinningują "czasami" naturalna przynętą łamiąc prawo? Myślę,że nasi "twrdogłowi" twórcy RAPR nie nadążają za wędkarskimi nowinkami i nijakim sposobem nie potrafią sprecyzować konkretnych i w miarę jasnych,prostych przepisów.
jesli mozna na spining zakladac czerwonego robaka i wlec go po dnie to czemu nie mozna zalozyc gumowej rybki na splawik puscic z nurtem rzeki i czekac na branie a to co piszesz o podciaganiu martwej rybki co jakis czas jak piszesz pasuje mi do systemu drawkowicza chociaz to jest metoda spiningowa z uzyciem martwej rybki
Witam , bedac ostatnio na rybach spotkalem sie z przedziwna metoda wedkowania a mianowicie . Wedkarz mial zestaw splawikowy z dolonczonym przyponem na ktorego koncu byla gumeczka przeznaczona do spiningowania . Wedkarz lowil tak okonie , przynajmniej tak twierdzil nie bylem swiadkiem bran ... Co o tym myslicie :-)
Pewnie widziałeś Drop Shota ,metode mało popularną w Polsce....Opis Twój nie jest dokładny ,bo pewnie sam nie jesteś pewien co gostek miał za wynalazek.Opisy poniżej są fajne,jak będe zakładał kiedyś kabaret to jest tu wiele wątków do zrobienia pierwszego skeczu.
Drop-shot ze splawikiem, swietny watek na kabaret ;)
Bynajmniej z tego co wiem iwidziałem ta metoda chodź dziwna u nas jest popularna wiosną.Łapią tak okonie w małych ciekach wodnych na rezerwacie zb.Jeziorsko,także na zb.Szałe,w wejściu jak i wujściu za tamą.Metoda na przytrzymanie.
A czy drop-shot"em mogę łowić na dwie wędki ? Jest to metoda bez dodatkowego sygnalizatora, ale ze sztuczną przynęta na końcu której nie ściągam/łowię w miejscu.
Kntynując temat podjęty przez kol. Bromara to czy nasi miłośnicy gruntówki (bez obrazy koledzy-to tylko by udowodnić jak chory jest nasz nazwijmy to "regulamin") z martwą rybką co kilka minut podnosząc i podciagając o kilka metrów zestaw nie spinningują "czasami" naturalna przynętą łamiąc prawo? Myślę,że nasi "twrdogłowi" twórcy RAPR nie nadążają za wędkarskimi nowinkami i nijakim sposobem nie potrafią sprecyzować konkretnych i w miarę jasnych,prostych przepisów.
jesli mozna na spining zakladac czerwonego robaka i wlec go po dnie to czemu nie mozna zalozyc gumowej rybki na splawik puscic z nurtem rzeki i czekac na branie a to co piszesz o podciaganiu martwej rybki co jakis czas jak piszesz pasuje mi do systemu drawkowicza chociaz to jest metoda spiningowa z uzyciem martwej rybki
A jaki punkt RAPR mówi że można wlec spinningiem czerwonego robaka? Ja znam tylko taki:
2. 2.1.Łowienie ryb metodą spinningową dozwolone jest na jedną wędkę , trzymaną w ręku,z linka zakończoną jedną przynętą sztuczną ....
Kntynując temat podjęty przez kol. Bromara to czy nasi miłośnicy gruntówki (bez obrazy koledzy-to tylko by udowodnić jak chory jest nasz nazwijmy to "regulamin") z martwą rybką co kilka minut podnosząc i podciagając o kilka metrów zestaw nie spinningują "czasami" naturalna przynętą łamiąc prawo? Myślę,że nasi "twrdogłowi" twórcy RAPR nie nadążają za wędkarskimi nowinkami i nijakim sposobem nie potrafią sprecyzować konkretnych i w miarę jasnych,prostych przepisów.
jesli mozna na spining zakladac czerwonego robaka i wlec go po dnie to czemu nie mozna zalozyc gumowej rybki na splawik puscic z nurtem rzeki i czekac na branie a to co piszesz o podciaganiu martwej rybki co jakis czas jak piszesz pasuje mi do systemu drawkowicza chociaz to jest metoda spiningowa z uzyciem martwej rybki
A jaki punkt RAPR mówi że można wlec spinningiem czerwonego robaka? Ja znam tylko taki:
2. 2.1.Łowienie ryb metodą spinningową dozwolone jest na jedną wędkę , trzymaną w ręku,z linka zakończoną jedną przynętą sztuczną ....
Czy czerwony robak jest sztuczny?
Jeszcze nie, ale Unia może to zmienić. Ze ślimakami nie mieli problemu, żeby je na ryby przerobić...
Kntynując temat podjęty przez kol. Bromara to czy nasi miłośnicy gruntówki (bez obrazy koledzy-to tylko by udowodnić jak chory jest nasz nazwijmy to "regulamin") z martwą rybką co kilka minut podnosząc i podciagając o kilka metrów zestaw nie spinningują "czasami" naturalna przynętą łamiąc prawo? Myślę,że nasi "twrdogłowi" twórcy RAPR nie nadążają za wędkarskimi nowinkami i nijakim sposobem nie potrafią sprecyzować konkretnych i w miarę jasnych,prostych przepisów.
jesli mozna na spining zakladac czerwonego robaka i wlec go po dnie to czemu nie mozna zalozyc gumowej rybki na splawik puscic z nurtem rzeki i czekac na branie a to co piszesz o podciaganiu martwej rybki co jakis czas jak piszesz pasuje mi do systemu drawkowicza chociaz to jest metoda spiningowa z uzyciem martwej rybki
A jaki punkt RAPR mówi że można wlec spinningiem czerwonego robaka? Ja znam tylko taki:
2. 2.1.Łowienie ryb metodą spinningową dozwolone jest na jedną wędkę , trzymaną w ręku,z linka zakończoną jedną przynętą sztuczną ....
Czy czerwony robak jest sztuczny?
Jeszcze nie, ale Unia może to zmienić. Ze ślimakami nie mieli problemu, żeby je na ryby przerobić...
Wszystko możliwe mamy nowy parlament będziemy mieli nowy rząd - czas na zmiany.:)))))))
Prawo mówi tak...co nie jest zabronione,jest dozwolone.Regulamin nie zabrania zakładania martwej rybki na haczyk czy kotwiczkę i ciągnięcie jej,unoszenie czy prowokowanie drapieżnika w inny sposób.Jeśli natomiast chodzi o sztuczne robaczki podobne do białych czy ochotki to służą one do połowów podlodowych.Przy metodzie spławikowej nie można ich używać.
Prawo mówi tak...co nie jest zabronione,jest dozwolone.Regulamin nie zabrania zakładania martwej rybki na haczyk czy kotwiczkę i ciągnięcie jej,unoszenie czy prowokowanie drapieżnika w inny sposób.Jeśli natomiast chodzi o sztuczne robaczki podobne do białych czy ochotki to służą one do połowów podlodowych.Przy metodzie spławikowej nie można ich używać.
Nie rozumie przecież takie łowienie to zwykły spinning martwą rybką.Kiedyś tak się łowiło ale nie dziś.
Metoda spinningowa to nie tylko ciągnięcie przynęty...ale stosowanie sztucznej przynęty.Przy odmianie spiningu drop shot nie ciągnie się jej tylko wprawia w ruch.W miejscu.Od czasu jak moja pamięć sięga,kiedy jeszcze trzeba było mieć oddzielne pozwolenie na spinning, łowienie na martwą rybkę nie było spiningowaniem.
Prawo mówi tak...co nie jest zabronione,jest dozwolone.Regulamin nie zabrania zakładania martwej rybki na haczyk czy kotwiczkę i ciągnięcie jej,unoszenie czy prowokowanie drapieżnika w inny sposób.Jeśli natomiast chodzi o sztuczne robaczki podobne do białych czy ochotki to służą one do połowów podlodowych.Przy metodzie spławikowej nie można ich używać. Cześć A dlaczego nie można używać tych sztucznych robaków podczas łowienia na spławik? Janusz JKarp
:) ile to się tutaj człowiek ciekawych rzeczy dowie! Reasumując jeśli użyję gąbkowej kuleczki zakładanej na haczyk, namoczonej w dipie, to mogą mnie za to zamknąć :) Dobre! :)
Prawo mówi tak...co nie jest zabronione,jest dozwolone.Regulamin nie zabrania zakładania martwej rybki na haczyk czy kotwiczkę i ciągnięcie jej,unoszenie czy prowokowanie drapieżnika w inny sposób.Jeśli natomiast chodzi o sztuczne robaczki podobne do białych czy ochotki to służą one do połowów podlodowych.Przy metodzie spławikowej nie można ich używać. Oczywiście, że regulamin zabrania zakładania martwej rybki na hak i używania jej tak jak spinningu. Przecież RAPR jasno mówi, że do metody spinningowej można użyć jedynie przynęt sztucznych natomiast do metody gruntowej i spławikowej tylko przynęt naturalnych. Co tu jest nie jasne?
A jak zastosuję taka styropianową kuleczkę wraz z ziarenkiem kukurydzy, a ta kukurydza spadnie albo ja rybki obskubią i zostanie sama kuleczka. One są malowane na różne kolorki te kuleczki. Ale zapach przynęty będzie w tej kuleczce, bo nasiąkła. To ta kuleczka jest przynętą sztuczną czy nie? Może mnie ktoś ukarać za używanie tej kuleczki na grunt lub spławik? No bo na s[ławik też da się tak łowić, wystarczy nieco przeciążyć zestaw. ;)
Prawo mówi tak...co nie jest zabronione,jest dozwolone.Regulamin nie zabrania zakładania martwej rybki na haczyk czy kotwiczkę i ciągnięcie jej,unoszenie czy prowokowanie drapieżnika w inny sposób.Jeśli natomiast chodzi o sztuczne robaczki podobne do białych czy ochotki to służą one do połowów podlodowych.Przy metodzie spławikowej nie można ich używać. Oczywiście, że regulamin zabrania zakładania martwej rybki na hak i używania jej tak jak spinningu. Przecież RAPR jasno mówi, że do metody spinningowej można użyć jedynie przynęt sztucznych natomiast do metody gruntowej i spławikowej tylko przynęt naturalnych. Co tu jest nie jasne?
Bo widzisz, sa rozne odmiany spinningu, a co za tym idzie rozny sposob prowadzenia przynety. Dam Ci prosty przyklad w przypadku lowienia pstragow. Czesto wypuszczasz woblera nad przypuszczalna kryjowke pstraga i niektorzy potrafia trzyma tak postawiona przynete kilka minut nie robiac zadnego ruchy korbka kolowrotka. Podobnie lowi sie teczaki na CP na muche na streamera. Nieraz wpuszczam muche w dolek i nie sciagam do siebie ale majadam nia pod krzaczkiem 1-2 minuty az ryba nie wytrzyma i siadzie. Wiec co to jest to prowadzenie spinningowe ?. Czy wedkarze lowiacy na paprocha na CP w sposob niemalze identyczny jak na DS (zarzucaja, wedka na widelki i czekaja - przyneta to maly twister) to spinningisci czy grunciarze (tym lowic tam nie wolno)
Witam , bedac ostatnio na rybach spotkalem sie z przedziwna metoda wedkowania a mianowicie . Wedkarz mial zestaw splawikowy z dolonczonym przyponem na ktorego koncu byla gumeczka przeznaczona do spiningowania . Wedkarz lowil tak okonie , przynajmniej tak twierdzil nie bylem swiadkiem bran ... Co o tym myslicie :-)
Pewnie widziałeś Drop Shota ,metode mało popularną w Polsce....Opis Twój nie jest dokładny ,bo pewnie sam nie jesteś pewien co gostek miał za wynalazek.Opisy poniżej są fajne,jak będe zakładał kiedyś kabaret to jest tu wiele wątków do zrobienia pierwszego skeczu.
Drop-shot ze splawikiem, swietny watek na kabaret ;)
Jak najbardziej ,tylko morał kiepski .To jest tak jakbym, ja Ci dzisiaj wyrwał z przodu zęba i naśmiewał sie w około ,mówiąc że taki brzydki jesteś od urodzenia...
Krzysiek ty źle zrozumialeś Dario 35,on nie mial na myśli że to coś złego,tylko że stosuje sie taką metode.Podciąganie spiningiem na dnie czerwonego,to bardzo skuteczna metoda,lecz ja i Dario 35 poznaliśmy tą metode w tym roku i zaciekawiło nas to....Efekty piorunujące,jedyne wymagania to brak zaczepów.
A jak zastosuję taka styropianową kuleczkę wraz z ziarenkiem kukurydzy, a ta kukurydza spadnie albo ja rybki obskubią i zostanie sama kuleczka. One są malowane na różne kolorki te kuleczki. Ale zapach przynęty będzie w tej kuleczce, bo nasiąkła. To ta kuleczka jest przynętą sztuczną czy nie? Może mnie ktoś ukarać za używanie tej kuleczki na grunt lub spławik? No bo na s[ławik też da się tak łowić, wystarczy nieco przeciążyć zestaw. ;)
Dlaczego. No jest taka kuleczka sztuczna czy nie jest? Można na nią coś złowić? Ja łowię, więc jest możliwe. Stąd pytanie, czy mogę za to beknąć. Kiedyś założyłem na żyłkę nad hakiem kawałek gąbki z zatyczki do uszu. Zrobiłem coś jakby ziarenko kukurydzy . Ściskając to coś i mocząc w dipie otrzymałem jakby wabik. No rodzaj zanęty, tyle że na żyłce. Jakież było moje zdziwienie, kiedy zaczęły brać płocie, ale każda była dziwnie zacięta haczykiem od spodu pyska. To mnie zastanowiło. Wyszło na to, że rybki były bardziej zainteresowane intensywnie żółtym kawałkiem pachnącej gąbki niż tym co było na haku! Zsunąłem więc tę gąbkę na haczyk i wtedy o dziwo ryby zaczęły się zacinać prawidłowo, grotem wewnątrz pyska. No to wnioskuję, że podobne użycie tych styropianków może mieć podobne efekty. No i teraz problem. Jestem przestępcą, czy nie jestem! Ale na co ja w sumie łowiłem? Dipem był wywar z pewnej roślinki z dodatkiem oliwy. Czy ja łowiłem na sztuczną gąbkę, czy na naturalny dip? Hmm! no bo wygląda na to, ze kolor gąbki był ważny, ale dip też! I teraz co z tym fantem zrobić, bo jak by przyszedł gorliwy jakiś człowiek z uprawnieniami, to bym mógł beknąć nie? No i kurka jak to traktować! Jestem łobuz, czy nie jestem. Kłusowałem, czy nie kłusowałem. A na pusty hak łowiłem kiedyś karasie. Było takie łowisko. Karasia mnogo . Błysnęło przed oczkami i brały na pusty hak. Czy zatem pusty hak można potraktować jako sztuczną przynętę? No bi jest metalowy nie? Czyli sztuczny. No i co dalej?! Czy pusty hak jest przynętą? To może nie wolno na pusty hak? A z tą gąbka i styropianem tak samo. No i jak ja sobie mam w kulki lecieć, skoro traktuję problem bardzo poważnie. Przepisy przepisami, ale dziurawe są. Czy więc ze względu na te dziury jestem przestępcą?
Dlaczego. No jest taka kuleczka sztuczna czy nie jest? Można na nią coś złowić? Ja łowię, więc jest możliwe. Stąd pytanie, czy mogę za to beknąć. Kiedyś założyłem na żyłkę nad hakiem kawałek gąbki z zatyczki do uszu. Zrobiłem coś jakby ziarenko kukurydzy . Ściskając to coś i mocząc w dipie otrzymałem jakby wabik. No rodzaj zanęty, tyle że na żyłce. Jakież było moje zdziwienie, kiedy zaczęły brać płocie, ale każda była dziwnie zacięta haczykiem od spodu pyska. To mnie zastanowiło. Wyszło na to, że rybki były bardziej zainteresowane intensywnie żółtym kawałkiem pachnącej gąbki niż tym co było na haku! Zsunąłem więc tę gąbkę na haczyk i wtedy o dziwo ryby zaczęły się zacinać prawidłowo, grotem wewnątrz pyska. No to wnioskuję, że podobne użycie tych styropianków może mieć podobne efekty. No i teraz problem. Jestem przestępcą, czy nie jestem! Ale na co ja w sumie łowiłem? Dipem był wywar z pewnej roślinki z dodatkiem oliwy. Czy ja łowiłem na sztuczną gąbkę, czy na naturalny dip? Hmm! no bo wygląda na to, ze kolor gąbki był ważny, ale dip też! I teraz co z tym fantem zrobić, bo jak by przyszedł gorliwy jakiś człowiek z uprawnieniami, to bym mógł beknąć nie? No i kurka jak to traktować! Jestem łobuz, czy nie jestem. Kłusowałem, czy nie kłusowałem. A na pusty hak łowiłem kiedyś karasie. Było takie łowisko. Karasia mnogo . Błysnęło przed oczkami i brały na pusty hak. Czy zatem pusty hak można potraktować jako sztuczną przynętę? No bi jest metalowy nie? Czyli sztuczny. No i co dalej?! Czy pusty hak jest przynętą? To może nie wolno na pusty hak? A z tą gąbka i styropianem tak samo. No i jak ja sobie mam w kulki lecieć, skoro traktuję problem bardzo poważnie. Przepisy przepisami, ale dziurawe są. Czy więc ze względu na te dziury jestem przestępcą?
Kolego JKarp....zgodnie z regulaminem metodą spławikową,a więc wędką wyposażoną w spławik można łowić na przynęty naturalne.Sztuczne robaczki nie są przynętą naturalną!Kolego yatamaniak,możesz łowić na kulkę z gąbki zamoczonej w dipie ale to już będzie spinning.Taka wędka nie może być wyposażona w spławik czy też inny sygnalizator brań.Oczywiście,łowisz w takim przypadku tylko na tą jedną wędkę.Kolego pawelz,martwa rybka nie jest przynęta sztuczną,czyli spinningową i możesz tak łowić na wodach gdzie nie można łowić na spining.Oczywiście,martwej rybki nie zakładasz na kotwicę błystki czy innej przynęty sztucznej.Bo to już będzie spinningowanie.
A kulka ze styropianu? No bo kukurydzę może zszamać rybka i na haczyku zostanie sama kulka styropianu. Jak ja wtedy udowodnię, że ta kulka miała tylko spowodować poderwanie przynęty z dna? Przecież nie udowodnię nie?
Przynęty sztuczne przypominają wyglądem,zapachem/sztuczna ochotka/,mają za zadanie sprowokować rybę do ataku/obrotówka wywołująca fale działające na linię boczna drapieżnika/.Kulka styropianu lub innego materiału pływającego w niczym nie przypomina naturalnego pokarmu ryb,żyjącego w wodzie.
Witam , bedac ostatnio na rybach spotkalem sie z przedziwna metoda wedkowania a mianowicie . Wedkarz mial zestaw splawikowy z dolonczonym przyponem na ktorego koncu byla gumeczka przeznaczona do spiningowania . Wedkarz lowil tak okonie , przynajmniej tak twierdzil nie bylem swiadkiem bran ... Co o tym myslicie :-)
Prawie jak boczny trok.
No to nie lowil tylko klusowal :P
2. Metoda spinningowa
2.1.Łowienie ryb metodą spinningową dozwolone jest na jedną wędkę, trzymaną w ręku, z linką zakończoną jedną sztuczną przynętą, uzbrojoną w nie więcej niẑ dwa haczyki. W czasie spinningowania nie wolno stosować ẑadnych dodatkowych wskaźników brań instalowanych na lince.
A co determinuje metode polowu.?
Czy majac doczepionego twistera do wedki splawikowej i lowiac tak jak na klasyczna przeplywanke spinninguje ?
Myslac analogicznie, doczepiajac na koncu spinningu martwa rybke lowie metoda gruntowa ?
Czy doczepiajac nimfe (z metody muchowej) do klasycznej splawikowki lowie na sztuczna muche (w sensie metody - nie przynety) ?
To nie przyneta a sposob jej prowadzenia i sprzet do tego zastosowany okresla metode.
No to nie lowil tylko klusowal :P
2. Metoda spinningowa
2.1.Łowienie ryb metodą spinningową dozwolone jest na jedną wędkę, trzymaną w ręku, z linką zakończoną jedną sztuczną przynętą, uzbrojoną w nie więcej niẑ dwa haczyki. W czasie spinningowania nie wolno stosować ẑadnych dodatkowych wskaźników brań instalowanych na lince.
Jeśli do zestawu spławikowego, jako przynętę użyję np. paprocha okoniowego to będę kłusownikiem, zaznaczam, że jest to zwyczajny zestaw spławikowy.
Chyba nie :))))
A co determinuje metode polowu.?
Czy majac doczepionego twistera do wedki splawikowej i lowiac tak jak na klasyczna przeplywanke spinninguje ?
Myslac analogicznie, doczepiajac na koncu spinningu martwa rybke lowie metoda gruntowa ?
Czy doczepiajac nimfe (z metody muchowej) do klasycznej splawikowki lowie na sztuczna muche (w sensie metody - nie przynety) ?
To nie przyneta a sposob jej prowadzenia i sprzet do tego zastosowany okresla metode.
Zgadzam sie z Toba Pawel,
Ale nie sadzisz ze ktos zarzuci twistera na splawik i czeka :) Jezeli zacznie zarzucac i sciagac zestaw lub jigowac podrywajac splawik to juz jest to w pewnym sensie spinning.
a..
1. Metoda gruntowo-spławikowa 1.1. Łowienie ryb metodą gruntowo-spławikową dozwolone jest równocześnie na dwie wędki, kaŜda z linką zakończoną jednym haczykiem z przynętą naturalną.
Jeśli do zestawu spławikowego, jako przynętę użyję np. paprocha okoniowego to będę kłusownikiem, zaznaczam, że jest to zwyczajny zestaw spławikowy.
Chyba nie :))))
Bromar, oczywiscie ze nie. Ale skojazyla mi sie ta metoda z czyms co widzialem dawno temu, splawik + rosowka i cos w rodzaju jigowania/podrywania zestawu. Jak zarzucisz taki zestaw i zostawisz go w spokoju to nic sie nie dzialo, jak gosc zaczal go podrywac/jigowac powoli nim to mial okonia za okoniem. Czy to ciagle jest metoda splawikowa?
a..
1. Metoda gruntowo-spławikowa 1.1. Łowienie ryb metodą gruntowo-spławikową dozwolone jest równocześnie na dwie wędki, kaŜda z linką zakończoną jednym haczykiem z przynętą naturalną.
Tym mnie zagioles. Nie sadzilem ze ktos jest w stanie stworzyc taki idiotyczny zapis, ale faktycznie jest. Tak wiec panowie (i panie). Jesli na jakims zbiorniku jest zakaz spinningowania to zgodnie z RAPR zakladamy martwa rybke i mozemy "spinningowac" bez obaw. Gdyz tak jak w metodzie splawikowej przyneta musi byc naturalna, tak zgodnie z RAPR
2. Metoda spinningowa
2.1.Łowienie ryb metodą spinningową dozwolone jest na jedną wędkę, trzymaną w
ręku, z linką zakończoną jedną sztuczną przynętą, uzbrojoną w nie więcej niŜ dwa
haczyki. W czasie spinningowania nie wolno stosować Ŝadnych dodatkowych
wskaźników brań instalowanych na lince.
Martwa rybka na pewno sztuczna przyneta nie jest. Gratuluje pomyslowosci tym co tworzyli RAPR.
Nie chce pisac jak nalezaloby nazwac tworcow tego dokumentu, ale ziemniaki w piwnicy gnija. Nie znalem tych zapisow bo od wielu lat jedyna wedke jaka mialem w reku to muchowka. Ale i tu nalezaloby sie dokladniej wczytac, czy przypadkiem jakichs glupot nad woda nie wyczyniam.
Jeśli do zestawu spławikowego, jako przynętę użyję np. paprocha okoniowego to będę kłusownikiem, zaznaczam, że jest to zwyczajny zestaw spławikowy.
Chyba nie :))))
Bromar, oczywiscie ze nie. Ale skojazyla mi sie ta metoda z czyms co widzialem dawno temu, splawik + rosowka i cos w rodzaju jigowania/podrywania zestawu. Jak zarzucisz taki zestaw i zostawisz go w spokoju to nic sie nie dzialo, jak gosc zaczal go podrywac/jigowac powoli nim to mial okonia za okoniem. Czy to ciagle jest metoda splawikowa?
A czy kolego Pawle paproch jest przynętą naturalną ?
a..
1. Metoda gruntowo-spławikowa 1.1. Łowienie ryb metodą gruntowo-spławikową dozwolone jest równocześnie na dwie wędki, kaŜda z linką zakończoną jednym haczykiem z przynętą naturalną.
Tym mnie zagioles. Nie sadzilem ze ktos jest w stanie stworzyc taki idiotyczny zapis, ale faktycznie jest. Tak wiec panowie (i panie). Jesli na jakims zbiorniku jest zakaz spinningowania to zgodnie z RAPR zakladamy martwa rybke i mozemy "spinningowac" bez obaw. Gdyz tak jak w metodzie splawikowej przyneta musi byc naturalna, tak zgodnie z RAPR
2. Metoda spinningowa
2.1.Łowienie ryb metodą spinningową dozwolone jest na jedną wędkę, trzymaną w
ręku, z linką zakończoną jedną sztuczną przynętą, uzbrojoną w nie więcej niŜ dwa
haczyki. W czasie spinningowania nie wolno stosować Ŝadnych dodatkowych
wskaźników brań instalowanych na lince.
Martwa rybka na pewno sztuczna przyneta nie jest. Gratuluje pomyslowosci tym co tworzyli RAPR.
Nie chce pisac jak nalezaloby nazwac tworcow tego dokumentu, ale ziemniaki w piwnicy gnija. Nie znalem tych zapisow bo od wielu lat jedyna wedke jaka mialem w reku to muchowka. Ale i tu nalezaloby sie dokladniej wczytac, czy przypadkiem jakichs glupot nad woda nie wyczyniam.
Też nie ;)
3.8. W czasie połowu ryb na przynęty naturalne zabrania się równoczesnego łowienia metodami spinningową lub muchową
A czy kolego Pawle paproch jest przynętą naturalną ?
Nie jest, ale szczerze przyznam ze nie zauwazylem tego zapisu w RAPR ktory podales :)
a..
1. Metoda gruntowo-spławikowa 1.1. Łowienie ryb metodą gruntowo-spławikową dozwolone jest równocześnie na dwie wędki, kaŜda z linką zakończoną jednym haczykiem z przynętą naturalną.
Tym mnie zagioles. Nie sadzilem ze ktos jest w stanie stworzyc taki idiotyczny zapis, ale faktycznie jest. Tak wiec panowie (i panie). Jesli na jakims zbiorniku jest zakaz spinningowania to zgodnie z RAPR zakladamy martwa rybke i mozemy "spinningowac" bez obaw. Gdyz tak jak w metodzie splawikowej przyneta musi byc naturalna, tak zgodnie z RAPR
2. Metoda spinningowa
2.1.Łowienie ryb metodą spinningową dozwolone jest na jedną wędkę, trzymaną w
ręku, z linką zakończoną jedną sztuczną przynętą, uzbrojoną w nie więcej niŜ dwa
haczyki. W czasie spinningowania nie wolno stosować Ŝadnych dodatkowych
wskaźników brań instalowanych na lince.
Martwa rybka na pewno sztuczna przyneta nie jest. Gratuluje pomyslowosci tym co tworzyli RAPR.
Nie chce pisac jak nalezaloby nazwac tworcow tego dokumentu, ale ziemniaki w piwnicy gnija. Nie znalem tych zapisow bo od wielu lat jedyna wedke jaka mialem w reku to muchowka. Ale i tu nalezaloby sie dokladniej wczytac, czy przypadkiem jakichs glupot nad woda nie wyczyniam.
Też nie ;)
3.8. W czasie połowu ryb na przynęty naturalne zabrania się równoczesnego łowienia metodami spinningową lub muchową
Ale przeciez ja zakladajac martwa rybke, w mysl zapisu RAPR nie spinninguje. Lowie metoda gruntowa. Mam wedke zakonczona naturalna przyneta.
a..
1. Metoda gruntowo-spławikowa 1.1. Łowienie ryb metodą gruntowo-spławikową dozwolone jest równocześnie na dwie wędki, kaŜda z linką zakończoną jednym haczykiem z przynętą naturalną.
Tym mnie zagioles. Nie sadzilem ze ktos jest w stanie stworzyc taki idiotyczny zapis, ale faktycznie jest. Tak wiec panowie (i panie). Jesli na jakims zbiorniku jest zakaz spinningowania to zgodnie z RAPR zakladamy martwa rybke i mozemy "spinningowac" bez obaw. Gdyz tak jak w metodzie splawikowej przyneta musi byc naturalna, tak zgodnie z RAPR
2. Metoda spinningowa
2.1.Łowienie ryb metodą spinningową dozwolone jest na jedną wędkę, trzymaną w
ręku, z linką zakończoną jedną sztuczną przynętą, uzbrojoną w nie więcej niŜ dwa
haczyki. W czasie spinningowania nie wolno stosować Ŝadnych dodatkowych
wskaźników brań instalowanych na lince.
Martwa rybka na pewno sztuczna przyneta nie jest. Gratuluje pomyslowosci tym co tworzyli RAPR.
Nie chce pisac jak nalezaloby nazwac tworcow tego dokumentu, ale ziemniaki w piwnicy gnija. Nie znalem tych zapisow bo od wielu lat jedyna wedke jaka mialem w reku to muchowka. Ale i tu nalezaloby sie dokladniej wczytac, czy przypadkiem jakichs glupot nad woda nie wyczyniam.
Też nie ;)
3.8. W czasie połowu ryb na przynęty naturalne zabrania się równoczesnego łowienia metodami spinningową lub muchową
Ale przeciez ja zakladajac martwa rybke, w mysl zapisu RAPR nie spinninguje. Lowie metoda gruntowa. Mam wedke zakonczona naturalna przyneta.
Teoretycznie tak, można w ten sposób również " spinningować " kulką, robakiem, czy czymkolwiek, przerzucając co chwila zestaw.
Drodzy koledzy nie wyjasnilem dokladnie jak ten wedkarz lowil , lowil na przeplywanke na rzece .... wiec czy to tez spining?
Drodzy koledzy nie wyjasnilem dokladnie jak ten wedkarz lowil , lowil na przeplywanke na rzece .... wiec czy to tez spining?
Nie.W spinningu nie wolno używać dodatkowych sygnalizatorów brań, a takim bez wątpienia jest spławik. Było to łowienie metodą spławikową, ale z niedozwoloną przynętą.
a..
1. Metoda gruntowo-spławikowa 1.1. Łowienie ryb metodą gruntowo-spławikową dozwolone jest równocześnie na dwie wędki, kaŜda z linką zakończoną jednym haczykiem z przynętą naturalną.
He....he, ta teraz czytam Jarku co napisałeś i zastanawiam się, czy można łowić na sztuczne białe robaczki. U mnie w sklepach wędkarskich można kupić imitacje białych (z jakiegoś tworzywa) nasączone jakąś substancją wydającą dość nieprzyjemny zapach.
Jak ma się do tego zapis o którym wspominasz, bo normalnie teraz to się zastanawiam czy kiedyś przez przypadek nie zostanę kłusownikiem, łowiąc na przynęty kupione w sklepie .......:))
Coś mi nie poszła ta edycja;)
Wracając do tematu to nie mogę do końca się zgodzić z tym że używał zakazanej przynęty. A wędkarze łowiący na sztuczną ochotkę? Też kłusownicy? Bez sensu. Owszem trzymając się literalnej wykładni prawa jakiś nadgorliwy strażnik mógłby wlepić mandat ale nie sądzę iż sytuacja mogła by mieć miejsce. Jest to podobne do sprzątania miejscówki w przypadku spinningisty czy muszkarza. PS. facet łowił na spławik
Kntynując temat podjęty przez kol. Bromara to czy nasi miłośnicy gruntówki (bez obrazy koledzy-to tylko by udowodnić jak chory jest nasz nazwijmy to "regulamin") z martwą rybką co kilka minut podnosząc i podciagając o kilka metrów zestaw nie spinningują "czasami" naturalna przynętą łamiąc prawo? Myślę,że nasi "twrdogłowi" twórcy RAPR nie nadążają za wędkarskimi nowinkami i nijakim sposobem nie potrafią sprecyzować konkretnych i w miarę jasnych,prostych przepisów.
Witam , bedac ostatnio na rybach spotkalem sie z przedziwna metoda wedkowania a mianowicie . Wedkarz mial zestaw splawikowy z dolonczonym przyponem na ktorego koncu byla gumeczka przeznaczona do spiningowania . Wedkarz lowil tak okonie , przynajmniej tak twierdzil nie bylem swiadkiem bran ... Co o tym myslicie :-)
Pewnie widziałeś Drop Shota ,metode mało popularną w Polsce....Opis Twój nie jest dokładny ,bo pewnie sam nie jesteś pewien co gostek miał za wynalazek.Opisy poniżej są fajne,jak będe zakładał kiedyś kabaret to jest tu wiele wątków do zrobienia pierwszego skeczu.
a..
1. Metoda gruntowo-spławikowa 1.1. Łowienie ryb metodą gruntowo-spławikową dozwolone jest równocześnie na dwie wędki, kaŜda z linką zakończoną jednym haczykiem z przynętą naturalną.
He....he, ta teraz czytam Jarku co napisałeś i zastanawiam się, czy można łowić na sztuczne białe robaczki. U mnie w sklepach wędkarskich można kupić imitacje białych (z jakiegoś tworzywa) nasączone jakąś substancją wydającą dość nieprzyjemny zapach.
Jak ma się do tego zapis o którym wspominasz, bo normalnie teraz to się zastanawiam czy kiedyś przez przypadek nie zostanę kłusownikiem, łowiąc na przynęty kupione w sklepie .......:))
Ja tylko zapodałem fragment RAPRu, resztę sobie Marku dopowiedz :)
PS: karasków też już nie wolno wozić nad wodę, a w wędkarskich idą jak woda ..
Witam , bedac ostatnio na rybach spotkalem sie z przedziwna metoda wedkowania a mianowicie . Wedkarz mial zestaw splawikowy z dolonczonym przyponem na ktorego koncu byla gumeczka przeznaczona do spiningowania . Wedkarz lowil tak okonie , przynajmniej tak twierdzil nie bylem swiadkiem bran ... Co o tym myslicie :-)
Pewnie widziałeś Drop Shota ,metode mało popularną w Polsce....Opis Twój nie jest dokładny ,bo pewnie sam nie jesteś pewien co gostek miał za wynalazek.Opisy poniżej są fajne,jak będe zakładał kiedyś kabaret to jest tu wiele wątków do zrobienia pierwszego skeczu.
A od kiedy w Drop Shocie używa się spławika ?
Drop Shot - trochę inny spinning
Witam , bedac ostatnio na rybach spotkalem sie z przedziwna metoda wedkowania a mianowicie . Wedkarz mial zestaw splawikowy z dolonczonym przyponem na ktorego koncu byla gumeczka przeznaczona do spiningowania . Wedkarz lowil tak okonie , przynajmniej tak twierdzil nie bylem swiadkiem bran ... Co o tym myslicie :-)
Pewnie widziałeś Drop Shota ,metode mało popularną w Polsce....Opis Twój nie jest dokładny ,bo pewnie sam nie jesteś pewien co gostek miał za wynalazek.Opisy poniżej są fajne,jak będe zakładał kiedyś kabaret to jest tu wiele wątków do zrobienia pierwszego skeczu.
A od kiedy w Drop Shocie używa się spławika ?
Drop Shot - trochę inny spinning
Nie no, nie ma inego wytłumaczenia.Wiadomo że nie urzywa sie spławika,ale co on widział i czy to był zestaw spławikowy, to ja bym nie był taki pewny.
Wszystko na to wskazuje,dołączony przypon,jeszcze do tego jak powiedział że łapie okonie,to drop shot ,praktycznie jest idealnie przeznaczony do tej ryby.Do tego gość twierdzi że nie był świadkiem brań,czyli praktycznie nic nie może powiedzieć o pracy tego zestawu.
Było by zdięcie można polemizować,a to co było ,a co pisze nasz założyciel wątku to dwie różne rzeczy,inego zestawu ze spławikiem i gumką po prostu nie ma....No chyba że wynalazek jakiś ,a zamiast żywca gość zaczepił gumke na przyponie (dla lepszej pracy) i spławik sygnalizuje mu branie....No w sumie też można...
.....
Było by zdięcie można polemizować,a to co było ,a co pisze nasz założyciel wątku to dwie różne rzeczy,inego zestawu ze spławikiem i gumką po prostu nie ma....No chyba że wynalazek jakiś ,a zamiast żywca gość zaczepił gumke na przyponie (dla lepszej pracy) i spławik sygnalizuje mu branie....No w sumie też można...
Faktycznie nie wiemy co kolega tam faktyczne widział, ale przyznam że widziałem coś takiego ze dwa lata temu, ale na jeziorze, gość delikatnie wsadzał taki zestawik blisko brzegu i spokojnie czekał na branie.żyłka=>spławik(duży)=>żyłka=>kopyto
u mnie w Koninie to jest częsta metoda połowu sandacza i okonia na kanałach elektowni zestaw spławikowy i kopytko ,zarzuca się, stawia wędkę na podpórce i czeka na branie ,nurt wody porusza kopytkiem
u mnie w Koninie to jest częsta metoda połowu sandacza i okonia na kanałach elektowni zestaw spławikowy i kopytko ,zarzuca się, stawia wędkę na podpórce i czeka na branie ,nurt wody porusza kopytkiem
No ,Polak potrafi i nie trzeba sprawdzać co jakiś czas czy żywiec jest aktywny...Przyznaje racje.
Kntynując temat podjęty przez kol. Bromara to czy nasi miłośnicy gruntówki (bez obrazy koledzy-to tylko by udowodnić jak chory jest nasz nazwijmy to "regulamin") z martwą rybką co kilka minut podnosząc i podciagając o kilka metrów zestaw nie spinningują "czasami" naturalna przynętą łamiąc prawo? Myślę,że nasi "twrdogłowi" twórcy RAPR nie nadążają za wędkarskimi nowinkami i nijakim sposobem nie potrafią sprecyzować konkretnych i w miarę jasnych,prostych przepisów.
jesli mozna na spining zakladac czerwonego robaka i wlec go po dnie to czemu nie mozna zalozyc gumowej rybki na splawik puscic z nurtem rzeki i czekac na branie a to co piszesz o podciaganiu martwej rybki co jakis czas jak piszesz pasuje mi do systemu drawkowicza chociaz to jest metoda spiningowa z uzyciem martwej rybki
Witam , bedac ostatnio na rybach spotkalem sie z przedziwna metoda wedkowania a mianowicie . Wedkarz mial zestaw splawikowy z dolonczonym przyponem na ktorego koncu byla gumeczka przeznaczona do spiningowania . Wedkarz lowil tak okonie , przynajmniej tak twierdzil nie bylem swiadkiem bran ... Co o tym myslicie :-)
Pewnie widziałeś Drop Shota ,metode mało popularną w Polsce....Opis Twój nie jest dokładny ,bo pewnie sam nie jesteś pewien co gostek miał za wynalazek.Opisy poniżej są fajne,jak będe zakładał kiedyś kabaret to jest tu wiele wątków do zrobienia pierwszego skeczu.
Drop-shot ze splawikiem, swietny watek na kabaret ;)
Bynajmniej z tego co wiem iwidziałem ta metoda chodź dziwna u nas jest popularna wiosną.Łapią tak okonie w małych ciekach wodnych na rezerwacie zb.Jeziorsko,także na zb.Szałe,w wejściu jak i wujściu za tamą.Metoda na przytrzymanie.
A czy drop-shot"em mogę łowić na dwie wędki ? Jest to metoda bez dodatkowego sygnalizatora, ale ze sztuczną przynęta na końcu której nie ściągam/łowię w miejscu.
Kntynując temat podjęty przez kol. Bromara to czy nasi miłośnicy gruntówki (bez obrazy koledzy-to tylko by udowodnić jak chory jest nasz nazwijmy to "regulamin") z martwą rybką co kilka minut podnosząc i podciagając o kilka metrów zestaw nie spinningują "czasami" naturalna przynętą łamiąc prawo? Myślę,że nasi "twrdogłowi" twórcy RAPR nie nadążają za wędkarskimi nowinkami i nijakim sposobem nie potrafią sprecyzować konkretnych i w miarę jasnych,prostych przepisów.
jesli mozna na spining zakladac czerwonego robaka i wlec go po dnie to czemu nie mozna zalozyc gumowej rybki na splawik puscic z nurtem rzeki i czekac na branie a to co piszesz o podciaganiu martwej rybki co jakis czas jak piszesz pasuje mi do systemu drawkowicza chociaz to jest metoda spiningowa z uzyciem martwej rybki
A jaki punkt RAPR mówi że można wlec spinningiem czerwonego robaka?
Ja znam tylko taki:
2.
2.1.Łowienie ryb metodą spinningową dozwolone jest na jedną wędkę , trzymaną w ręku,z linka zakończoną jedną przynętą sztuczną ....
Czy czerwony robak jest sztuczny?
Kntynując temat podjęty przez kol. Bromara to czy nasi miłośnicy gruntówki (bez obrazy koledzy-to tylko by udowodnić jak chory jest nasz nazwijmy to "regulamin") z martwą rybką co kilka minut podnosząc i podciagając o kilka metrów zestaw nie spinningują "czasami" naturalna przynętą łamiąc prawo? Myślę,że nasi "twrdogłowi" twórcy RAPR nie nadążają za wędkarskimi nowinkami i nijakim sposobem nie potrafią sprecyzować konkretnych i w miarę jasnych,prostych przepisów.
jesli mozna na spining zakladac czerwonego robaka i wlec go po dnie to czemu nie mozna zalozyc gumowej rybki na splawik puscic z nurtem rzeki i czekac na branie a to co piszesz o podciaganiu martwej rybki co jakis czas jak piszesz pasuje mi do systemu drawkowicza chociaz to jest metoda spiningowa z uzyciem martwej rybki
A jaki punkt RAPR mówi że można wlec spinningiem czerwonego robaka?
Ja znam tylko taki:
2.
2.1.Łowienie ryb metodą spinningową dozwolone jest na jedną wędkę , trzymaną w ręku,z linka zakończoną jedną przynętą sztuczną ....
Czy czerwony robak jest sztuczny?
Jeszcze nie, ale Unia może to zmienić. Ze ślimakami nie mieli problemu, żeby je na ryby przerobić...
Kntynując temat podjęty przez kol. Bromara to czy nasi miłośnicy gruntówki (bez obrazy koledzy-to tylko by udowodnić jak chory jest nasz nazwijmy to "regulamin") z martwą rybką co kilka minut podnosząc i podciagając o kilka metrów zestaw nie spinningują "czasami" naturalna przynętą łamiąc prawo? Myślę,że nasi "twrdogłowi" twórcy RAPR nie nadążają za wędkarskimi nowinkami i nijakim sposobem nie potrafią sprecyzować konkretnych i w miarę jasnych,prostych przepisów.
jesli mozna na spining zakladac czerwonego robaka i wlec go po dnie to czemu nie mozna zalozyc gumowej rybki na splawik puscic z nurtem rzeki i czekac na branie a to co piszesz o podciaganiu martwej rybki co jakis czas jak piszesz pasuje mi do systemu drawkowicza chociaz to jest metoda spiningowa z uzyciem martwej rybki
A jaki punkt RAPR mówi że można wlec spinningiem czerwonego robaka?
Ja znam tylko taki:
2.
2.1.Łowienie ryb metodą spinningową dozwolone jest na jedną wędkę , trzymaną w ręku,z linka zakończoną jedną przynętą sztuczną ....
Czy czerwony robak jest sztuczny?
Jeszcze nie, ale Unia może to zmienić. Ze ślimakami nie mieli problemu, żeby je na ryby przerobić...
Wszystko możliwe mamy nowy parlament będziemy mieli nowy rząd - czas na zmiany.:)))))))
Prawo mówi tak...co nie jest zabronione,jest dozwolone.Regulamin nie zabrania zakładania martwej rybki na haczyk czy kotwiczkę i ciągnięcie jej,unoszenie czy prowokowanie drapieżnika w inny sposób.Jeśli natomiast chodzi o sztuczne robaczki podobne do białych czy ochotki to służą one do połowów podlodowych.Przy metodzie spławikowej nie można ich używać.
Prawo mówi tak...co nie jest zabronione,jest dozwolone.Regulamin nie zabrania zakładania martwej rybki na haczyk czy kotwiczkę i ciągnięcie jej,unoszenie czy prowokowanie drapieżnika w inny sposób.Jeśli natomiast chodzi o sztuczne robaczki podobne do białych czy ochotki to służą one do połowów podlodowych.Przy metodzie spławikowej nie można ich używać.
Nie rozumie przecież takie łowienie to zwykły spinning martwą rybką.Kiedyś tak się łowiło ale nie dziś.
Metoda spinningowa to nie tylko ciągnięcie przynęty...ale stosowanie sztucznej przynęty.Przy odmianie spiningu drop shot nie ciągnie się jej tylko wprawia w ruch.W miejscu.Od czasu jak moja pamięć sięga,kiedy jeszcze trzeba było mieć oddzielne pozwolenie na spinning, łowienie na martwą rybkę nie było spiningowaniem.
Prawo mówi tak...co nie jest zabronione,jest dozwolone.Regulamin nie zabrania zakładania martwej rybki na haczyk czy kotwiczkę i ciągnięcie jej,unoszenie czy prowokowanie drapieżnika w inny sposób.Jeśli natomiast chodzi o sztuczne robaczki podobne do białych czy ochotki to służą one do połowów podlodowych.Przy metodzie spławikowej nie można ich używać.
Cześć
A dlaczego nie można używać tych sztucznych robaków podczas łowienia na spławik?
Janusz JKarp
:) ile to się tutaj człowiek ciekawych rzeczy dowie! Reasumując jeśli użyję gąbkowej kuleczki zakładanej na haczyk, namoczonej w dipie, to mogą mnie za to zamknąć :) Dobre! :)
A czy zakladajac na haczyk martwa rybke i lowiac tak jak napisal kol Romuald55 moge w ten sposob lowic na lowiskach gdzie spinning jest zabroniony ?.
Prawo mówi tak...co nie jest zabronione,jest dozwolone.Regulamin nie zabrania zakładania martwej rybki na haczyk czy kotwiczkę i ciągnięcie jej,unoszenie czy prowokowanie drapieżnika w inny sposób.Jeśli natomiast chodzi o sztuczne robaczki podobne do białych czy ochotki to służą one do połowów podlodowych.Przy metodzie spławikowej nie można ich używać.
Oczywiście, że regulamin zabrania zakładania martwej rybki na hak i używania jej tak jak spinningu. Przecież RAPR jasno mówi, że do metody spinningowej można użyć jedynie przynęt sztucznych natomiast do metody gruntowej i spławikowej tylko przynęt naturalnych. Co tu jest nie jasne?
A jak zastosuję taka styropianową kuleczkę wraz z ziarenkiem kukurydzy, a ta kukurydza spadnie albo ja rybki obskubią i zostanie sama kuleczka. One są malowane na różne kolorki te kuleczki. Ale zapach przynęty będzie w tej kuleczce, bo nasiąkła. To ta kuleczka jest przynętą sztuczną czy nie? Może mnie ktoś ukarać za używanie tej kuleczki na grunt lub spławik? No bo na s[ławik też da się tak łowić, wystarczy nieco przeciążyć zestaw. ;)
Prawo mówi tak...co nie jest zabronione,jest dozwolone.Regulamin nie zabrania zakładania martwej rybki na haczyk czy kotwiczkę i ciągnięcie jej,unoszenie czy prowokowanie drapieżnika w inny sposób.Jeśli natomiast chodzi o sztuczne robaczki podobne do białych czy ochotki to służą one do połowów podlodowych.Przy metodzie spławikowej nie można ich używać.
Oczywiście, że regulamin zabrania zakładania martwej rybki na hak i używania jej tak jak spinningu. Przecież RAPR jasno mówi, że do metody spinningowej można użyć jedynie przynęt sztucznych natomiast do metody gruntowej i spławikowej tylko przynęt naturalnych. Co tu jest nie jasne?
Bo widzisz, sa rozne odmiany spinningu, a co za tym idzie rozny sposob prowadzenia przynety.
Dam Ci prosty przyklad w przypadku lowienia pstragow. Czesto wypuszczasz woblera nad przypuszczalna kryjowke pstraga i niektorzy potrafia trzyma tak postawiona przynete kilka minut nie robiac zadnego ruchy korbka kolowrotka. Podobnie lowi sie teczaki na CP na muche na streamera. Nieraz wpuszczam muche w dolek i nie sciagam do siebie ale majadam nia pod krzaczkiem 1-2 minuty az ryba nie wytrzyma i siadzie. Wiec co to jest to prowadzenie spinningowe ?. Czy wedkarze lowiacy na paprocha na CP w sposob niemalze identyczny jak na DS (zarzucaja, wedka na widelki i czekaja - przyneta to maly twister) to spinningisci czy grunciarze (tym lowic tam nie wolno)
A co z moim pytankiem? :)
Witam , bedac ostatnio na rybach spotkalem sie z przedziwna metoda wedkowania a mianowicie . Wedkarz mial zestaw splawikowy z dolonczonym przyponem na ktorego koncu byla gumeczka przeznaczona do spiningowania . Wedkarz lowil tak okonie , przynajmniej tak twierdzil nie bylem swiadkiem bran ... Co o tym myslicie :-)
Pewnie widziałeś Drop Shota ,metode mało popularną w Polsce....Opis Twój nie jest dokładny ,bo pewnie sam nie jesteś pewien co gostek miał za wynalazek.Opisy poniżej są fajne,jak będe zakładał kiedyś kabaret to jest tu wiele wątków do zrobienia pierwszego skeczu.
Drop-shot ze splawikiem, swietny watek na kabaret ;)
Jak najbardziej ,tylko morał kiepski .To jest tak jakbym, ja Ci dzisiaj wyrwał z przodu zęba i naśmiewał sie w około ,mówiąc że taki brzydki jesteś od urodzenia...
Krzysiek ty źle zrozumialeś Dario 35,on nie mial na myśli że to coś złego,tylko że stosuje sie taką metode.Podciąganie spiningiem na dnie czerwonego,to bardzo skuteczna metoda,lecz ja i Dario 35 poznaliśmy tą metode w tym roku i zaciekawiło nas to....Efekty piorunujące,jedyne wymagania to brak zaczepów.
A jak zastosuję taka styropianową kuleczkę wraz z ziarenkiem kukurydzy, a ta kukurydza spadnie albo ja rybki obskubią i zostanie sama kuleczka. One są malowane na różne kolorki te kuleczki. Ale zapach przynęty będzie w tej kuleczce, bo nasiąkła. To ta kuleczka jest przynętą sztuczną czy nie? Może mnie ktoś ukarać za używanie tej kuleczki na grunt lub spławik? No bo na s[ławik też da się tak łowić, wystarczy nieco przeciążyć zestaw. ;)
yatamaniak coś z nami w kulki lecisz...
Dlaczego. No jest taka kuleczka sztuczna czy nie jest? Można na nią coś złowić? Ja łowię, więc jest możliwe. Stąd pytanie, czy mogę za to beknąć. Kiedyś założyłem na żyłkę nad hakiem kawałek gąbki z zatyczki do uszu. Zrobiłem coś jakby ziarenko kukurydzy . Ściskając to coś i mocząc w dipie otrzymałem jakby wabik. No rodzaj zanęty, tyle że na żyłce. Jakież było moje zdziwienie, kiedy zaczęły brać płocie, ale każda była dziwnie zacięta haczykiem od spodu pyska. To mnie zastanowiło. Wyszło na to, że rybki były bardziej zainteresowane intensywnie żółtym kawałkiem pachnącej gąbki niż tym co było na haku! Zsunąłem więc tę gąbkę na haczyk i wtedy o dziwo ryby zaczęły się zacinać prawidłowo, grotem wewnątrz pyska. No to wnioskuję, że podobne użycie tych styropianków może mieć podobne efekty. No i teraz problem. Jestem przestępcą, czy nie jestem! Ale na co ja w sumie łowiłem? Dipem był wywar z pewnej roślinki z dodatkiem oliwy. Czy ja łowiłem na sztuczną gąbkę, czy na naturalny dip? Hmm! no bo wygląda na to, ze kolor gąbki był ważny, ale dip też! I teraz co z tym fantem zrobić, bo jak by przyszedł gorliwy jakiś człowiek z uprawnieniami, to bym mógł beknąć nie? No i kurka jak to traktować! Jestem łobuz, czy nie jestem. Kłusowałem, czy nie kłusowałem. A na pusty hak łowiłem kiedyś karasie. Było takie łowisko. Karasia mnogo . Błysnęło przed oczkami i brały na pusty hak. Czy zatem pusty hak można potraktować jako sztuczną przynętę? No bi jest metalowy nie? Czyli sztuczny. No i co dalej?! Czy pusty hak jest przynętą? To może nie wolno na pusty hak? A z tą gąbka i styropianem tak samo. No i jak ja sobie mam w kulki lecieć, skoro traktuję problem bardzo poważnie. Przepisy przepisami, ale dziurawe są. Czy więc ze względu na te dziury jestem przestępcą?
Dlaczego. No jest taka kuleczka sztuczna czy nie jest? Można na nią coś złowić? Ja łowię, więc jest możliwe. Stąd pytanie, czy mogę za to beknąć. Kiedyś założyłem na żyłkę nad hakiem kawałek gąbki z zatyczki do uszu. Zrobiłem coś jakby ziarenko kukurydzy . Ściskając to coś i mocząc w dipie otrzymałem jakby wabik. No rodzaj zanęty, tyle że na żyłce. Jakież było moje zdziwienie, kiedy zaczęły brać płocie, ale każda była dziwnie zacięta haczykiem od spodu pyska. To mnie zastanowiło. Wyszło na to, że rybki były bardziej zainteresowane intensywnie żółtym kawałkiem pachnącej gąbki niż tym co było na haku! Zsunąłem więc tę gąbkę na haczyk i wtedy o dziwo ryby zaczęły się zacinać prawidłowo, grotem wewnątrz pyska. No to wnioskuję, że podobne użycie tych styropianków może mieć podobne efekty. No i teraz problem. Jestem przestępcą, czy nie jestem! Ale na co ja w sumie łowiłem? Dipem był wywar z pewnej roślinki z dodatkiem oliwy. Czy ja łowiłem na sztuczną gąbkę, czy na naturalny dip? Hmm! no bo wygląda na to, ze kolor gąbki był ważny, ale dip też! I teraz co z tym fantem zrobić, bo jak by przyszedł gorliwy jakiś człowiek z uprawnieniami, to bym mógł beknąć nie? No i kurka jak to traktować! Jestem łobuz, czy nie jestem. Kłusowałem, czy nie kłusowałem. A na pusty hak łowiłem kiedyś karasie. Było takie łowisko. Karasia mnogo . Błysnęło przed oczkami i brały na pusty hak. Czy zatem pusty hak można potraktować jako sztuczną przynętę? No bi jest metalowy nie? Czyli sztuczny. No i co dalej?! Czy pusty hak jest przynętą? To może nie wolno na pusty hak? A z tą gąbka i styropianem tak samo. No i jak ja sobie mam w kulki lecieć, skoro traktuję problem bardzo poważnie. Przepisy przepisami, ale dziurawe są. Czy więc ze względu na te dziury jestem przestępcą?
:)
Kolego JKarp....zgodnie z regulaminem metodą spławikową,a więc wędką wyposażoną w spławik można łowić na przynęty naturalne.Sztuczne robaczki nie są przynętą naturalną!Kolego yatamaniak,możesz łowić na kulkę z gąbki zamoczonej w dipie ale to już będzie spinning.Taka wędka nie może być wyposażona w spławik czy też inny sygnalizator brań.Oczywiście,łowisz w takim przypadku tylko na tą jedną wędkę.Kolego pawelz,martwa rybka nie jest przynęta sztuczną,czyli spinningową i możesz tak łowić na wodach gdzie nie można łowić na spining.Oczywiście,martwej rybki nie zakładasz na kotwicę błystki czy innej przynęty sztucznej.Bo to już będzie spinningowanie.
A kulka ze styropianu? No bo kukurydzę może zszamać rybka i na haczyku zostanie sama kulka styropianu. Jak ja wtedy udowodnię, że ta kulka miała tylko spowodować poderwanie przynęty z dna? Przecież nie udowodnię nie?
Kulka styropianu ma za zadanie unieść przynętę znad dna,podobnie w metodzie stosuje się specjalne gąbki.ALE TO NIE JEST PRZYNĘTA.
Przynęty sztuczne przypominają wyglądem,zapachem/sztuczna ochotka/,mają za zadanie sprowokować rybę do ataku/obrotówka wywołująca fale działające na linię boczna drapieżnika/.Kulka styropianu lub innego materiału pływającego w niczym nie przypomina naturalnego pokarmu ryb,żyjącego w wodzie.