Jakie macie wrazenia z lowienia jerkami lub woblerami z grzechotka? Na jakich lowiskach sie najlepiej sprawdzaja, w metnej czy przyjzystej wodzie? Wasze ulubione modele?
Moze ktos lowi na Yo-Zuri Hardcore Vibe 70S, Rapala Clackin Rap lub innymi jerkami/woblerami i moze podzielic sie spostrzezeniami?
Piękna cykada ! Obawiam się, że chyba bardziej kusi swoim wyglądem wędkarza do jej zakupu niż rybę do brania. Może w mętnej wodzie lub po ciemku da się coś na to nabrać ? Pozdrawiam serdecznie !
Zakupie pare rapalek, moze cos sie skusi ;) Jestem ciekawy jak na nie sie lowi. Powiedzmy ze bedzie to taki maly test hehehe... W najgorszym razie bede mial ozdobe choinkowa :)
Gdzieś na naszej stronce jest blog o brzydkich cykadach i , że są super łowne. Nikt nie chciał kupić ich a jak jeden kupił to na nic innego nie łowił. Potem ukradli mu większość przynęt i została jedna cykada...
jak dla mnie numer 1 jeśli chodzi o woblery z grzechotką to Rapala -husky jerk, sprawdza się tak samo dobrze jak mój ulubiony shad rap (bez grzechotki). Łowię głównie w mętnych wodach, a czy grzechotka ma wpływ na brania?-ja jakiejś specjalnej różnicy nie zauważyłem.
No ja też mam mieszane uczucia co do grzechotek. Czasem odnoszę wrażenie, że działają nawet odstraszająco. Nie wiem tak naprawdę o co w tym chodzi ? Może częstotliwość ? Może tonacja ? Osobiście uważam, że największy wpływ na skuteczność przynęty ma sam charakter jej pracy i umiejętność zaprezentowania jej w łowisku przez samego wędkarza. Ale i pewnie jest tak, ze ta sama przynęta może tracić lub zyskiwać na skuteczności zależnie od stanu wody, pogody,wiatru, pory roku, naświetlenia itd. itd. itd.
w kilogramach te sumki kolego? Ja dzisiaj kupiłem (sobie, pod choinkę) 3 wobki rapali z serii CLANCKIN czyli z tą metalową grzechotką... Nie ukrywam, że dałem się złowić na ich piękno, bo są faktycznie bardzo ładnie wykonane - aż strach w wodę rzucać. Jednocześnie chcę kupić antyzaczep, bo jak zostawię w wodzie 40zł to się chyba na plecionce powiesze... jak będę miał jakieś spostrzeżenia odnośnie grzechotania - napiszę. Ale któryś z poprzednich kolegów mógł mieć rację, że to może odstraszać ryby... Wszystkie filmiki zachwalające te rapalki są kręcone z udziałem wszystkożernych bassów z HAMERYKI :) te dranie się na wszystko rzucają :) pozazdrościć.
Ja liczę na okresy intensywnego żerowania - wtedy te wobki mogą być hiciorem. poczekamy, zobaczymy.
w kilogramach te sumki kolego? Ja dzisiaj kupiłem (sobie, pod choinkę) 3 wobki rapali z serii CLANCKIN czyli z tą metalową grzechotką... Nie ukrywam, że dałem się złowić na ich piękno, bo są faktycznie bardzo ładnie wykonane - aż strach w wodę rzucać. Jednocześnie chcę kupić antyzaczep, bo jak zostawię w wodzie 40zł to się chyba na plecionce powiesze... jak będę miał jakieś spostrzeżenia odnośnie grzechotania - napiszę. Ale któryś z poprzednich kolegów mógł mieć rację, że to może odstraszać ryby... Wszystkie filmiki zachwalające te rapalki są kręcone z udziałem wszystkożernych bassów z HAMERYKI :) te dranie się na wszystko rzucają :) pozazdrościć.
Ja liczę na okresy intensywnego żerowania - wtedy te wobki mogą być hiciorem. poczekamy, zobaczymy.
Daj znac jak przetestujesz ;) Co do filmikow to tez wszystkie jakie znalazlem byly krecone w hameryce :)
Zakupie pare rapalek, moze cos sie skusi ;) Jestem ciekawy jak na nie sie lowi. Powiedzmy ze bedzie to taki maly test hehehe... W najgorszym razie bede mial ozdobe choinkowa :)
sa raczej mało łowne mam takiego jednego imitacja karasia w owdzie ładnioe pracuje i nic pozatym
Cztery lata temu na mego niebieskiego woblera z grzechotką miałem troć około 3 kg .Od tej pory zero brań.
Coraz bardziej mi sie wydaje ze firmy projektuja te przynety z mysla o rynku amerykanskim. Pewnie na bassa sie sprawdza. Z tych informacji co od Was zebralem i innych wedkujacych to w PL wyniki na te przynety slabe :)
Salmiaki z grzechotką są bardzo skuteczne, łowiłem i łowię na nie ryby. Myk z tą przynętą polega na tym: nie prowadzi się jej jednostajnie jak zwyczajny wobler, bo wtedy grzechotka nie pracuje. Należy robić częste przerwy w ściąganiu, przy zatrzymaniu kulki w grzechotce przetaczają się i hałasują, podobnie jest gdy wobler mocniej podciągnięty nurkuje, wtedy też działa grzechotka. Tylko w ostrym nurcie, gdy wobler trzepie na boki, grzechotka pracuje cały czas. Dźwięk grzechotki opracowany jest pod konkretny gatunek ryby i jak pisze, że to wobler sumowy, to nie należy go traktować jako wobler uniwersalny. Przecież każda ryba nieco inaczej "słyszy" dźwięki i kojarzy je w sobie właściwy sposób. Ryby nie słyszą dźwięku lecz wyczuwają drgania, również te pochodzące z zakresu dźwięku, którego człowiek nie słyszy. Takich dźwięków w wodzie jest wiele.
Wszelkiej maści grzechotki polecam dla dzieci. A na rybki obrotówki i malutkie woblerki. chyba że ktoś łudzi się że jak założy wielki zestaw to wyjmie rekorda.
Wszelkiej maści grzechotki polecam dla dzieci. A na rybki obrotówki i malutkie woblerki. chyba że ktoś łudzi się że jak założy wielki zestaw to wyjmie rekorda.
Czyli wedlug Ciebie na duzego woblera szczupaka sie nie zlowi? Widze nowe spojrzenie na temat ;)
Salmiaki z grzechotką są bardzo skuteczne, łowiłem i łowię na nie ryby. Myk z tą przynętą polega na tym: nie prowadzi się jej jednostajnie jak zwyczajny wobler, bo wtedy grzechotka nie pracuje. Należy robić częste przerwy w ściąganiu, przy zatrzymaniu kulki w grzechotce przetaczają się i hałasują, podobnie jest gdy wobler mocniej podciągnięty nurkuje, wtedy też działa grzechotka. Tylko w ostrym nurcie, gdy wobler trzepie na boki, grzechotka pracuje cały czas. Dźwięk grzechotki opracowany jest pod konkretny gatunek ryby i jak pisze, że to wobler sumowy, to nie należy go traktować jako wobler uniwersalny. Przecież każda ryba nieco inaczej "słyszy" dźwięki i kojarzy je w sobie właściwy sposób. Ryby nie słyszą dźwięku lecz wyczuwają drgania, również te pochodzące z zakresu dźwięku, którego człowiek nie słyszy. Takich dźwięków w wodzie jest wiele.
Witam,
Jakie macie wrazenia z lowienia jerkami lub woblerami z grzechotka? Na jakich lowiskach sie najlepiej sprawdzaja, w metnej czy przyjzystej wodzie? Wasze ulubione modele?
Moze ktos lowi na Yo-Zuri Hardcore Vibe 70S, Rapala Clackin Rap lub innymi jerkami/woblerami i moze podzielic sie spostrzezeniami?
Dzieki
To na zdjęci to nie jerk, a tymbardziej nie wobler, to cykada
To na zdjęci to nie jerk, a tymbardziej nie wobler, to cykada
Fachowo to jest "Crankbait" jak juz chcesz sie czepiac... Takze ogolnie mozesz go zaliczy do woblerow bezsterowych i o to mi chodzi :)
Piękna cykada ! Obawiam się, że chyba bardziej kusi swoim wyglądem wędkarza do jej zakupu niż rybę do brania. Może w mętnej wodzie lub po ciemku da się coś na to nabrać ? Pozdrawiam serdecznie !
Zakupie pare rapalek, moze cos sie skusi ;) Jestem ciekawy jak na nie sie lowi. Powiedzmy ze bedzie to taki maly test hehehe... W najgorszym razie bede mial ozdobe choinkowa :)
Gdzieś na naszej stronce jest blog o brzydkich cykadach i , że są super łowne. Nikt nie chciał kupić ich a jak jeden kupił to na nic innego nie łowił. Potem ukradli mu większość przynęt i została jedna cykada...
Wlasnie kolega Camelot jest autorem tego artykulu o brzydkich cykadach :)
Brzydkie kaczątko
jak dla mnie numer 1 jeśli chodzi o woblery z grzechotką to Rapala -husky jerk, sprawdza się tak samo dobrze jak mój ulubiony shad rap (bez grzechotki). Łowię głównie w mętnych wodach, a czy grzechotka ma wpływ na brania?-ja jakiejś specjalnej różnicy nie zauważyłem.
No ja też mam mieszane uczucia co do grzechotek. Czasem odnoszę wrażenie, że działają nawet odstraszająco. Nie wiem tak naprawdę o co w tym chodzi ? Może częstotliwość ? Może tonacja ? Osobiście uważam, że największy wpływ na skuteczność przynęty ma sam charakter jej pracy i umiejętność zaprezentowania jej w łowisku przez samego wędkarza. Ale i pewnie jest tak, ze ta sama przynęta może tracić lub zyskiwać na skuteczności zależnie od stanu wody, pogody,wiatru, pory roku, naświetlenia itd. itd. itd.
Ja na woblera z grzechotką wyciągłem 2 sumki jeden 30 i drugi 40 z tego samego miejsca ;)
w kilogramach te sumki kolego? Ja dzisiaj kupiłem (sobie, pod choinkę) 3 wobki rapali z serii CLANCKIN czyli z tą metalową grzechotką... Nie ukrywam, że dałem się złowić na ich piękno, bo są faktycznie bardzo ładnie wykonane - aż strach w wodę rzucać. Jednocześnie chcę kupić antyzaczep, bo jak zostawię w wodzie 40zł to się chyba na plecionce powiesze... jak będę miał jakieś spostrzeżenia odnośnie grzechotania - napiszę. Ale któryś z poprzednich kolegów mógł mieć rację, że to może odstraszać ryby... Wszystkie filmiki zachwalające te rapalki są kręcone z udziałem wszystkożernych bassów z HAMERYKI :) te dranie się na wszystko rzucają :) pozazdrościć.
Ja liczę na okresy intensywnego żerowania - wtedy te wobki mogą być hiciorem. poczekamy, zobaczymy.
2 "SUMKI" jeden 30 i drugi 40....
Cyba raczej chodzi o cm :(
w kilogramach te sumki kolego? Ja dzisiaj kupiłem (sobie, pod choinkę) 3 wobki rapali z serii CLANCKIN czyli z tą metalową grzechotką... Nie ukrywam, że dałem się złowić na ich piękno, bo są faktycznie bardzo ładnie wykonane - aż strach w wodę rzucać. Jednocześnie chcę kupić antyzaczep, bo jak zostawię w wodzie 40zł to się chyba na plecionce powiesze... jak będę miał jakieś spostrzeżenia odnośnie grzechotania - napiszę. Ale któryś z poprzednich kolegów mógł mieć rację, że to może odstraszać ryby... Wszystkie filmiki zachwalające te rapalki są kręcone z udziałem wszystkożernych bassów z HAMERYKI :) te dranie się na wszystko rzucają :) pozazdrościć.
Ja liczę na okresy intensywnego żerowania - wtedy te wobki mogą być hiciorem. poczekamy, zobaczymy.
Daj znac jak przetestujesz ;) Co do filmikow to tez wszystkie jakie znalazlem byly krecone w hameryce :)
u mnie na Bugu przynęty z grzechotką się nie sprawdzają, tylko odstraszają ryby....;/
no ja jeszcze na grzechotkę nie miałem ataku, a na błystkę wczoraj :D
Muszę powiedzieć że jestem uprzedzony do takich wynalazków, bo wyniki jakie na ten typ wobków miałem znacznie odbiegały od mojej średniej.
Spininngowaliscie moze crankbait-em SALMO Zipper?
długość: 7,5cm, waga: 15,0g
Salmo tez wypuscil w 2012 model 4,5cm i 9,5g wagi - ten model najbardziej mnie zaciekawil, ale jako nowosc 2012 pewnie jeszcze nikt nim nie lowi.
Zakupie pare rapalek, moze cos sie skusi ;) Jestem ciekawy jak na nie sie lowi. Powiedzmy ze bedzie to taki maly test hehehe... W najgorszym razie bede mial ozdobe choinkowa :)
sa raczej mało łowne mam takiego jednego imitacja karasia w owdzie ładnioe pracuje i nic pozatym
Cztery lata temu na mego niebieskiego woblera z grzechotką miałem troć około 3 kg .Od tej pory zero brań.
Cztery lata temu na mego niebieskiego woblera z grzechotką miałem troć około 3 kg .Od tej pory zero brań.
Coraz bardziej mi sie wydaje ze firmy projektuja te przynety z mysla o rynku amerykanskim. Pewnie na bassa sie sprawdza. Z tych informacji co od Was zebralem i innych wedkujacych to w PL wyniki na te przynety slabe :)
Salmiaki z grzechotką są bardzo skuteczne, łowiłem i łowię na nie ryby. Myk z tą przynętą polega na tym: nie prowadzi się jej jednostajnie jak zwyczajny wobler, bo wtedy grzechotka nie pracuje. Należy robić częste przerwy w ściąganiu, przy zatrzymaniu kulki w grzechotce przetaczają się i hałasują, podobnie jest gdy wobler mocniej podciągnięty nurkuje, wtedy też działa grzechotka. Tylko w ostrym nurcie, gdy wobler trzepie na boki, grzechotka pracuje cały czas.
Dźwięk grzechotki opracowany jest pod konkretny gatunek ryby i jak pisze, że to wobler sumowy, to nie należy go traktować jako wobler uniwersalny. Przecież każda ryba nieco inaczej "słyszy" dźwięki i kojarzy je w sobie właściwy sposób.
Ryby nie słyszą dźwięku lecz wyczuwają drgania, również te pochodzące z zakresu dźwięku, którego człowiek nie słyszy. Takich dźwięków w wodzie jest wiele.
pozdrawiam
moją ulubioną grzechotką jest husky jerk rapali, ale specjalnej różnicy w skuteczności przez to , że nią jest, nie zauważyłem
Wszelkiej maści grzechotki polecam dla dzieci. A na rybki obrotówki i malutkie woblerki. chyba że ktoś łudzi się że jak założy wielki zestaw to wyjmie rekorda.
Wszelkiej maści grzechotki polecam dla dzieci. A na rybki obrotówki i malutkie woblerki. chyba że ktoś łudzi się że jak założy wielki zestaw to wyjmie rekorda.
Czyli wedlug Ciebie na duzego woblera szczupaka sie nie zlowi? Widze nowe spojrzenie na temat ;)
Salmiaki z grzechotką są bardzo skuteczne, łowiłem i łowię na nie ryby. Myk z tą przynętą polega na tym: nie prowadzi się jej jednostajnie jak zwyczajny wobler, bo wtedy grzechotka nie pracuje. Należy robić częste przerwy w ściąganiu, przy zatrzymaniu kulki w grzechotce przetaczają się i hałasują, podobnie jest gdy wobler mocniej podciągnięty nurkuje, wtedy też działa grzechotka. Tylko w ostrym nurcie, gdy wobler trzepie na boki, grzechotka pracuje cały czas.
Dźwięk grzechotki opracowany jest pod konkretny gatunek ryby i jak pisze, że to wobler sumowy, to nie należy go traktować jako wobler uniwersalny. Przecież każda ryba nieco inaczej "słyszy" dźwięki i kojarzy je w sobie właściwy sposób.
Ryby nie słyszą dźwięku lecz wyczuwają drgania, również te pochodzące z zakresu dźwięku, którego człowiek nie słyszy. Takich dźwięków w wodzie jest wiele.
pozdrawiam
Dzieki za info :)