Kolego a w jakiej okolicy wędkowałeś? Ja byłem we wtorek na Bobrze i Kwisie, niestety lipa totalna. Woda wysoka i mocno trącona do tego dużo syfu płynęło rzeką
Ja wybrałem się wczoraj, na jedną z dolnośląskich górskich rzek i udało mi się złowić 4 sztuki do 33 cm. Pogoń za pierwszym czterdziestakiem, trwa...:)
Witam serdecznie ja dopiero opłacam kartę i nowy kijek kupuje bo stary niestety w tamtym sezonie złamał się mam pytanie na jakie przynęty macie takie rezultaty.
W ubiegłym tygodniu byłem nad trzema rzeczkami i zero efektów,wszystko zmasakrowane przes kłusoli,ale dwa pstrągi widziałem wychodziły do wahadłowki,ale nic poza tym.kropki oceniłem na 40 i 30pare centymetrów,szkoda tylko tych zachodniopomorskich rzeczek....
Natomiast wczoraj, zawitał na kiju taki oto żarłok (32 cm), który miał w pysku na wpół strawioną płotkę(?) i zaatakował woblera z "letnim impetem"...:)
A co to tęczak gorszy pstrąg? Dziki, duży tęczak to bardzo wymagający przeciwnik. I jak już ktoś musi zabijać pstrągi, to osobiście wolę żeby to były tęczaki niż nasze rodzime potokowce. Pozdrawiam
A co to tęczak gorszy pstrąg? Dziki, duży tęczak to bardzo wymagający przeciwnik. I jak już ktoś musi zabijać pstrągi, to osobiście wolę żeby to były tęczaki niż nasze rodzime potokowce. Pozdrawiam
Wszystko się zgadza, zgadza się też to że żywi się narybkiem potoka między innymi, to nie nasza ryba i nie powinno jej być,u mnie nie ma na szczęście ;)
A co to tęczak gorszy pstrąg? Dziki, duży tęczak to bardzo wymagający przeciwnik. I jak już ktoś musi zabijać pstrągi, to osobiście wolę żeby to były tęczaki niż nasze rodzime potokowce. Pozdrawiam
Wszystko się zgadza, zgadza się też to że żywi się narybkiem potoka między innymi, to nie nasza ryba i nie powinno jej być,u mnie nie ma na szczęście ;)
Potok też jest kanibalem... Więc ten argument w ogóle do mnie nie trafia. Głównym pożywieniem pstrągów w małych ciurkach są przede wszystkim bezkręgowce i ryby towarzyszące np głowacze. Oczywiście nie pogardzą płotką bądż ciernikiem. Nigdzie w literaturze nie spotkałem się z Twoim stwierdzeniem, że pstrągi tęczowe wyjadają narybek potokowców. Pstrągi najczęściej żerują na tym czego w danym momencie jest najwięcej do zjedzenia, dużo łatwiej jest mu się najeść kiełży czy chruścików, które często same wpadają mu do pyska ;-) niż polować na rybki, szczególnie na małe potokowce :-) Idąc dalej tokiem Twojego rozumowania karp to też nie NASZA ryba. W USA w podobnych rzeczkach co Ty wędkujesz, a nawet mniejszych żyją wszystkie trzy gatunki pstrągów i o dziwo wszystkie mają się dobrze, bym powiedział, że nawet dużo lepiej niż u nas same potokowce ;-) Nie byłbym taki pewny, że w rzekach w których wędkujesz nie ma tęczaków :-) Powiem Ci coś w tajemnicy... w każdej są ;-P Gratuluję pstrągów, ja jeszcze sezonu nie zacząłem, dla mnie osobiście jest jeszcze za wcześnie. Pozdrawiam Ciebie Dawidzie
Dzisiaj jeden wyjęty poniżej wymiaru,jeden spad i kilka wyjść i puknięć, brania bardzo leniwe i wymuszone długim obławianiem miejscówek ;) przy okazji testy swoich wobków wypadły pozytywnie ;)
Mój pierwszy wypad 01.02.2013r w plusowej temperaturze okazał się całkiem poprawny.W ciagłym deszczu przez 4 godziny dwa brania i dwa wyholowane 43 cm i maluszek 30 cm wróciły do wody. Niestety przez swoje niedopatrzenie zdjęcia z komórki pofruneły z przyczyn technicznych chyba w kosmos.Stan wody bardzo wysoki, natrafiłem na dwóch ,,spacerowiczów" z pobliskiej wsi bez wędek na mój widok odbili w las, szkoda ryb bo raczej na grzyby nie wyszli. Dużo zaczepów 1 guma i 1 blacha została w wodzie czyli normalka przy takiej wodzie polary mało się przydały.
Dziś pstrągi współpracowały na 5!!!!!
1 szczupaczek
3 pstrągi poniżej wymiaru
1 pstrąg 31cm
i dwa rodzynki 42cm i 46cm
42cm :)
zdjęcia nie chcą się dodać niestety ;)
Kolego a w jakiej okolicy wędkowałeś? Ja byłem we wtorek na Bobrze i Kwisie, niestety lipa totalna. Woda wysoka i mocno trącona do tego dużo syfu płynęło rzeką
42 cm ;)
nie wiem co jest z tymi zdjęciami ale nie chcą się dodać,a łowiłem w rzece :)
wiem że to mało satysfakcjonująca odpowiedz ale sami wiecie ;)
4 wyjścia i dwa złowione jeden za krótki a 2 38 cm oba wylądowały z powrotem w rzeczce.Całkiem całkiem jak na pierwszy wyjazd.
Przepiękne pstrągi łowicie koledzy - gratuluję!
Ja wybrałem się wczoraj, na jedną z dolnośląskich górskich rzek i udało mi się złowić 4 sztuki do 33 cm.
Pogoń za pierwszym czterdziestakiem, trwa...:)
Witam serdecznie ja dopiero opłacam kartę i nowy kijek kupuje bo stary niestety w tamtym sezonie złamał się mam pytanie na jakie przynęty macie takie rezultaty.
36cm
36cm jeszcze dwa wymiarki nie licząc kruciaczków , (kolega 39cm) sezon uważam za otwarty:))))
Pozdrawiam i połamania
Witam
W ubiegłym tygodniu byłem nad trzema rzeczkami i zero efektów,wszystko zmasakrowane przes kłusoli,ale dwa pstrągi widziałem wychodziły do wahadłowki,ale nic poza tym.kropki oceniłem na 40 i 30pare centymetrów,szkoda tylko tych zachodniopomorskich rzeczek....
Witam. Pozdrowienia z Dolnego Śląska. Udany wypad 38 i 40.5(chudzinka). Połamania kija all!
To i ja sie wpisze 51cm dzisiejszego mojego szczescia
piękna sztuka gratulacje a na jakiej rzece złowiona ?
Niestety rybka zlowiona w UK taki mala rynienka westmidlans, szkoda ze w Polsce sie takie zako zdarzaja
dobrze że rzadko bo to tęczak ;)
Wie ktoś jak wygląda woda na Bobrze i Kwisie?
Wczoraj kolejna rzeka na celowniku i efekt, to 5 "kropasów", w tym 4 wymiarowe (od 30 do 35 cm).
To i ja sie wpisze 51cm dzisiejszego mojego szczescia
Ostatnio gdzieś widziałam te fotki razem ze szczupakami i podpisem" nie komentować bo łowie w UK"" tylko data była inna......... :/
Wczoraj testowanie Kobików i tak, jak się spodziewałem, nie zawiodły...:)
Oto jeden z wczorajszych - trzydziestak.
gratulacje koledzy. A ja myślałem że jest za zimno :-)
Tu widziales http://forum.wedkuje.pl/f,jak-bylo-dzis-na-rybach-cd,489188,3475.html
To i ja sie wpisze 51cm dzisiejszego mojego szczescia
Ostatnio gdzieś widziałam te fotki razem ze szczupakami i podpisem" nie komentować bo łowie w UK"" tylko data była inna......... :/
Wczorajsze pstrągi, niezbyt skore do współpracy - bardzo niechętne brania, 5 ryb na kiju: 3 spięte, 2 wyjęte.
Kolejny na Kobika - 31 cm.
Witam
Jak sytuacja na froncie?. Ostatnio byłem 19-tego bez kontaktu z rybą. Wybieram się w niedzielę jak coś złowie to dam znać. Trzymajcie się ciepło!.
27 stycznia - lipa. Kontakt z rybą jedynie wizualny. Fotka stara dla zaostrzenia apetytów :-). Pozdrawiam
W mroźną (-15) sobotę, ekstremalne łowienie i wyjęte 4 (krótkie) i 3 spięte (w tym życiówka, ok 40 cm).
Tak wyglądał zestaw po kilku rzutach:
Natomiast wczoraj, zawitał na kiju taki oto żarłok (32 cm), który miał w pysku na wpół strawioną płotkę(?) i zaatakował woblera z "letnim impetem"...:)
witam jak widać nie wszędzie jest jeszcze okres ochronny pozazdrościć
dobrze że rzadko bo to tęczak ;)
A co to tęczak gorszy pstrąg? Dziki, duży tęczak to bardzo wymagający przeciwnik. I jak już ktoś musi zabijać pstrągi, to osobiście wolę żeby to były tęczaki niż nasze rodzime potokowce.
Pozdrawiam
dobrze że rzadko bo to tęczak ;)
A co to tęczak gorszy pstrąg? Dziki, duży tęczak to bardzo wymagający przeciwnik. I jak już ktoś musi zabijać pstrągi, to osobiście wolę żeby to były tęczaki niż nasze rodzime potokowce.
Pozdrawiam
Wszystko się zgadza, zgadza się też to że żywi się narybkiem potoka między innymi,
to nie nasza ryba i nie powinno jej być,u mnie nie ma na szczęście ;)
42cm
45,5cm
wiele ładniejsze od tęczaków bo nasze ;)
Przepiękne pstrągulce... :D
A ten 45 cm, to prawdziwy kaban, niespotykanie wysoki... :D
powyżej 40 to już ładny kropek!! Gratki :)
dobrze że rzadko bo to tęczak ;)
A co to tęczak gorszy pstrąg? Dziki, duży tęczak to bardzo wymagający przeciwnik. I jak już ktoś musi zabijać pstrągi, to osobiście wolę żeby to były tęczaki niż nasze rodzime potokowce.
Pozdrawiam
Wszystko się zgadza, zgadza się też to że żywi się narybkiem potoka między innymi,
to nie nasza ryba i nie powinno jej być,u mnie nie ma na szczęście ;)
Potok też jest kanibalem... Więc ten argument w ogóle do mnie nie trafia. Głównym pożywieniem pstrągów w małych ciurkach są przede wszystkim bezkręgowce i ryby towarzyszące np głowacze. Oczywiście nie pogardzą płotką bądż ciernikiem. Nigdzie w literaturze nie spotkałem się z Twoim stwierdzeniem, że pstrągi tęczowe wyjadają narybek potokowców. Pstrągi najczęściej żerują na tym czego w danym momencie jest najwięcej do zjedzenia, dużo łatwiej jest mu się najeść kiełży czy chruścików, które często same wpadają mu do pyska ;-) niż polować na rybki, szczególnie na małe potokowce :-) Idąc dalej tokiem Twojego rozumowania karp to też nie NASZA ryba. W USA w podobnych rzeczkach co Ty wędkujesz, a nawet mniejszych żyją wszystkie trzy gatunki pstrągów i o dziwo wszystkie mają się dobrze, bym powiedział, że nawet dużo lepiej niż u nas same potokowce ;-)
Nie byłbym taki pewny, że w rzekach w których wędkujesz nie ma tęczaków :-) Powiem Ci coś w tajemnicy... w każdej są ;-P
Gratuluję pstrągów, ja jeszcze sezonu nie zacząłem, dla mnie osobiście jest jeszcze za wcześnie.
Pozdrawiam Ciebie Dawidzie
Dziśiejszy efekt wędkowania pstrąg 35cm
coś papuśne te pstrągi po zimie?!
Byłem wczoraj i nic przeszedłem z 5-6 km mojej rzeczki poza śladami ucztowania wydr nic ...
Dzisiaj jeden wyjęty poniżej wymiaru,jeden spad i kilka wyjść i puknięć,
brania bardzo leniwe i wymuszone długim obławianiem miejscówek ;)
przy okazji testy swoich wobków wypadły pozytywnie ;)
Mój pierwszy wypad 01.02.2013r w plusowej temperaturze okazał się całkiem poprawny.W ciagłym deszczu przez 4 godziny dwa brania i dwa wyholowane 43 cm i maluszek 30 cm wróciły do wody. Niestety przez swoje niedopatrzenie zdjęcia z komórki pofruneły z przyczyn technicznych chyba w kosmos.Stan wody bardzo wysoki, natrafiłem na dwóch ,,spacerowiczów" z pobliskiej wsi bez wędek na mój widok odbili w las, szkoda ryb bo raczej na grzyby nie wyszli. Dużo zaczepów 1 guma i 1 blacha została w wodzie czyli normalka przy takiej wodzie polary mało się przydały.
wczorajszy pstrąg 35cm
był ktoś na Szreniawie ? albo innej rzece w okolicach krakowa ?