witam. mam takie pytanko. - Co zrobić z rakami. wczoraj na piaskowni w mojej miejscowości nałapałem raków podbierakiem, mam 7 takich większych i około 50 mikro-raków które mają po 5mm około. Te malutkie zobaczyłem dopiero wtedy, kiedy w domu wysypałem raki z podbieraka do wanny. i teraz nie wiem co z nimi zrobić. kuzyn ma oczko wodne oddać mu do oczka je wszystkie czy wypuścić na piaskowni do wody ? czy nie wiem co innego z nimi zrobić. Prosze o rady
Ugotuj i zjedz. Podbierak nie do tego służy. Następnym razem jak pojedziesz na ryby (domyślam że te łowy były z nudów) jedź bez żadnego sprzętu. Darujesz przynajmniej innym zwierzakom życie bo Tobie już niewiele pomoże.
W Polsce pod ścisłą ochroną są rak szlachetny i błotny. Złowione przez Ciebie wyglądają mi na przybysza z Ameryki, czyli raka pręgowanego, który wyparł z naszych wód rodzimą populację. Aby się upewnić porównaj wygląd z tablicami na necie.
Najlepiej je wypuść tam, skąd je zabrałeś, niech żyją i czyszczą akwen z padliny. Kulinarnie są za małe. Tylko zęby pobrudzisz, a smaku nie poczujesz. Wyyyypuść.......
witam.
mam takie pytanko.
- Co zrobić z rakami. wczoraj na piaskowni w mojej miejscowości nałapałem raków podbierakiem, mam 7 takich większych i około 50 mikro-raków które mają po 5mm około. Te malutkie zobaczyłem dopiero wtedy, kiedy w domu wysypałem raki z podbieraka do wanny. i teraz nie wiem co z nimi zrobić. kuzyn ma oczko wodne oddać mu do oczka je wszystkie czy wypuścić na piaskowni do wody ? czy nie wiem co innego z nimi zrobić. Prosze o rady
Ugotuj i zjedz.
Podbierak nie do tego służy. Następnym razem jak pojedziesz na ryby (domyślam że te łowy były z nudów) jedź bez żadnego sprzętu. Darujesz przynajmniej innym zwierzakom życie bo Tobie już niewiele pomoże.
W Polsce pod ścisłą ochroną są rak szlachetny i błotny. Złowione przez Ciebie wyglądają mi na przybysza z Ameryki, czyli raka pręgowanego, który wyparł z naszych wód rodzimą populację. Aby się upewnić porównaj wygląd z tablicami na necie.
Zapraszam na mój blog i do wpisu Raki polskich wód , gdzie znajdziesz garść informacji na ten temat.
Nie rozumie,nałapałeś raków nie wiedząc po co?Ja jak coś robię to wiem w jakim celu.:)
Nie rozumie,nałapałeś raków nie wiedząc po co?Ja jak coś robię to wiem w jakim celu.:)
Nałapał by nie wrócić o kiju do domu :( a i by sobie raczki w wannie popływały :(
Jak jeszcze żyją to zawieź je tam skąd przywiozłeś !
Najlepiej je wypuść tam, skąd je zabrałeś, niech żyją i czyszczą akwen z padliny. Kulinarnie są za małe. Tylko zęby pobrudzisz, a smaku nie poczujesz. Wyyyypuść.......
Analizując zdjęcie dochodzę do wniosku że są to raki pręgowane , a jeśli tak to zgodnie z ...
Fragment wyciągu z RAPR na 2011 r.
Rozdział IV Pkt.3.7.
Raków pręgowatych, raków sygnałowych itd. ... po złowieniu nie wolno wypuszczać do łowiska,
w którym je złowiono, ani do innych wód.
Analizując zdjęcie dochodzę do wniosku że są to raki pręgowane , a jeśli tak to zgodnie z ...
Fragment wyciągu z RAPR na 2011 r.
Rozdział IV Pkt.3.7.
Raków pręgowatych, raków sygnałowych itd. ... po złowieniu nie wolno wypuszczać do łowiska,
w którym je złowiono, ani do innych wód.
Jeśli to pręgowane, to naturalnie, że nie. Jeśli tak, to do oczka.