A co powiecie, jeżeli na danym akwenie jest wewnętrzne zarządzenie koła, że każdy złowiony karp i szczupak powinien być natychmiast wpisany do rejestru. A ktoś ma chęć rybkę wypuścić :)) Pozdrawiam
Sorry za moj poprzedni post, ale chyba nie do konca zrozumialem. Przeciez nakaz wpisu do rejestru nie jest rownoznaczny z nakazem zabrania ryby. Jesli tylko trzeba ja wpisac to jeszcze moglbym to zbolec, choc sensu nie ma to za grosz.
Co
mówia przepisy? Zgodnie z uchwałą XXV Krajowego Zjazdu
Delegatów PZW pkt.III/3 oraz Uchwałą Okręgowego Zjazdu Delegatów Zarząd
Okręgu PZW w bielsku-Białej nr15/93 z dniem 01.02.94r wprowadził na
wodach ogólnie dostępnych rejestracje połowu ryb. Zgodnie z rozporządzeniem Ministra Rolnictwa i
Rozwoju Wsi z dnia 30.09.2003/Dz.U.nr 180 poz176/ Rejestracja Połowu
Ryb jest obowiązkiem każdego wędkującego. Tak więc nie
wpisanie przez wędkarza do rejestru połowu ryb - daty
oraz numeru łowiska podczas wędkowania jest naruszeniem tego
przepisu (a także w trakcie łowienia -brak wpisu złowionych
ryb - jeżeli się je będzie ze soba zabierało czyli te
które przetrzymuje się w siatce) to strażnik SSR ma prawo napisać
notatkę o wykroczeniu i przesłać ją do rozpatrzenia przez Sąd
Koleżeński Koła do ,którego wędkujący należy. Oczywiście Sądy
Koleżeńskie powinny mieć to na uwadze i odpowiednio zareagować gdy na
takich członków przychodzi po raz kolejny notatka dotycząca tego
samego wykroczenia.
Jeszcze raz piszę, że Minister Rolnictwa nie nałożył żadnego obowiązku na każdego wędkującego tylko nałożył obowiązek na Okręgi, a to jest różnica.
Gdyby było to rozporządzenie nałożone faktycznie na wędkarzy, a powtarzam że tak nie jest bo czytałem całe to rozporządzenie to byłby cały cytat podany, że tak jest. Tak tylko strasza rozporządzeniem którego i tak jest ciężko znaleźć w necie.
To nałożenie zostało aby Okręgi i poszczególne koła zbierały info dla Gospodarki Rybackiej bo Ministrowi wisi wędkarstwo, a jak się wywiążą z tego Rozporządzenia Okręgi to już jest ich problem czyli zwalenie wszystkiego na wędkarzy.
Koniec tematu.
P.S. Słyszałem jeszcze że gdzie nie gdzie w okręgach lub kołach każe się wpisywać każdą złowioną rybę.
Co
mówia przepisy? Zgodnie z uchwałą XXV Krajowego Zjazdu
Delegatów PZW pkt.III/3 oraz Uchwałą Okręgowego Zjazdu Delegatów Zarząd
Okręgu PZW w bielsku-Białej nr15/93 z dniem 01.02.94r wprowadził na
wodach ogólnie dostępnych rejestracje połowu ryb. Zgodnie z rozporządzeniem Ministra Rolnictwa i
Rozwoju Wsi z dnia 30.09.2003/Dz.U.nr 180 poz176/ Rejestracja Połowu
Ryb jest obowiązkiem każdego wędkującego. Tak więc nie
wpisanie przez wędkarza do rejestru połowu ryb - daty
oraz numeru łowiska podczas wędkowania jest naruszeniem tego
przepisu (a także w trakcie łowienia -brak wpisu złowionych
ryb - jeżeli się je będzie ze soba zabierało czyli te
które przetrzymuje się w siatce) to strażnik SSR ma prawo napisać
notatkę o wykroczeniu i przesłać ją do rozpatrzenia przez Sąd
Koleżeński Koła do ,którego wędkujący należy. Oczywiście Sądy
Koleżeńskie powinny mieć to na uwadze i odpowiednio zareagować gdy na
takich członków przychodzi po raz kolejny notatka dotycząca tego
samego wykroczenia.
Jednak ludzie nie potrafia czytac ze zrozumieniem. Ludzie zastanowcie sie co czytacie, przeczytajcie jeszcze raz a potem komentujcie. Nie chce sie powtarzac za Tomikan1129. Ma on 100% racji. Ale jak widac i 100 razy napisac to samo to dla niektorych malo. Tzn. moze nie tak. Rejestracja jest obowiazkiem w okregach gdzie taka jest wymagana, ale nie na podstawie rozporzadzenia ministra itd. a na podstawie wewnetrznych przepisow danego okregu.
A co powiecie, jeżeli na danym akwenie jest wewnętrzne zarządzenie koła, że każdy złowiony karp i szczupak powinien być natychmiast wpisany do rejestru.
A ktoś ma chęć rybkę wypuścić :))
Pozdrawiam
Jesli to woda PZW to brak mi slow.
Sorry za moj poprzedni post, ale chyba nie do konca zrozumialem.
Przeciez nakaz wpisu do rejestru nie jest rownoznaczny z nakazem zabrania ryby.
Jesli tylko trzeba ja wpisac to jeszcze moglbym to zbolec, choc sensu nie ma to za grosz.
BRAK WPISU W REJESTRZE POŁOWU RYB
Co mówia przepisy?
Zgodnie z uchwałą XXV Krajowego Zjazdu Delegatów PZW pkt.III/3 oraz Uchwałą Okręgowego Zjazdu Delegatów Zarząd Okręgu PZW w bielsku-Białej nr15/93 z dniem 01.02.94r wprowadził na wodach ogólnie dostępnych rejestracje połowu ryb.
Zgodnie z rozporządzeniem Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi z dnia 30.09.2003/Dz.U.nr 180 poz176/
Rejestracja Połowu Ryb jest obowiązkiem każdego wędkującego.
Tak więc nie wpisanie przez wędkarza do rejestru połowu ryb - daty oraz numeru łowiska podczas wędkowania jest naruszeniem tego przepisu (a także w trakcie łowienia -brak wpisu złowionych ryb - jeżeli się je będzie ze soba zabierało czyli te które przetrzymuje się w siatce) to strażnik SSR ma prawo napisać notatkę o wykroczeniu i przesłać ją do rozpatrzenia przez Sąd Koleżeński Koła do ,którego wędkujący należy.
Oczywiście Sądy Koleżeńskie powinny mieć to na uwadze i odpowiednio zareagować gdy na takich członków przychodzi po raz kolejny notatka dotycząca tego samego wykroczenia.
Jeszcze raz piszę, że Minister Rolnictwa nie nałożył żadnego obowiązku na każdego wędkującego tylko nałożył obowiązek na Okręgi, a to jest różnica.
Gdyby było to rozporządzenie nałożone faktycznie na wędkarzy, a powtarzam że tak nie jest bo czytałem całe to rozporządzenie to byłby cały cytat podany, że tak jest. Tak tylko strasza rozporządzeniem którego i tak jest ciężko znaleźć w necie.
To nałożenie zostało aby Okręgi i poszczególne koła zbierały info dla Gospodarki Rybackiej bo Ministrowi wisi wędkarstwo, a jak się wywiążą z tego Rozporządzenia Okręgi to już jest ich problem czyli zwalenie wszystkiego na wędkarzy.
Koniec tematu.
P.S. Słyszałem jeszcze że gdzie nie gdzie w okręgach lub kołach każe się wpisywać każdą złowioną rybę.
Nie będę komentował.
Witam...z tymi rejestrami to trochę już się robi takie tam:)
BRAK WPISU W REJESTRZE POŁOWU RYB
Co mówia przepisy?
Zgodnie z uchwałą XXV Krajowego Zjazdu Delegatów PZW pkt.III/3 oraz Uchwałą Okręgowego Zjazdu Delegatów Zarząd Okręgu PZW w bielsku-Białej nr15/93 z dniem 01.02.94r wprowadził na wodach ogólnie dostępnych rejestracje połowu ryb.
Zgodnie z rozporządzeniem Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi z dnia 30.09.2003/Dz.U.nr 180 poz176/
Rejestracja Połowu Ryb jest obowiązkiem każdego wędkującego.
Tak więc nie wpisanie przez wędkarza do rejestru połowu ryb - daty oraz numeru łowiska podczas wędkowania jest naruszeniem tego przepisu (a także w trakcie łowienia -brak wpisu złowionych ryb - jeżeli się je będzie ze soba zabierało czyli te które przetrzymuje się w siatce) to strażnik SSR ma prawo napisać notatkę o wykroczeniu i przesłać ją do rozpatrzenia przez Sąd Koleżeński Koła do ,którego wędkujący należy.
Oczywiście Sądy Koleżeńskie powinny mieć to na uwadze i odpowiednio zareagować gdy na takich członków przychodzi po raz kolejny notatka dotycząca tego samego wykroczenia.
Jednak ludzie nie potrafia czytac ze zrozumieniem. Ludzie zastanowcie sie co czytacie, przeczytajcie jeszcze raz a potem komentujcie. Nie chce sie powtarzac za Tomikan1129.
Ma on 100% racji. Ale jak widac i 100 razy napisac to samo to dla niektorych malo.
Tzn. moze nie tak. Rejestracja jest obowiazkiem w okregach gdzie taka jest wymagana, ale nie na podstawie rozporzadzenia ministra itd. a na podstawie wewnetrznych przepisow danego okregu.
http://forum.wedkuje.pl/post/jestry-polowow-a-kontrola/98429