CześćOd wczoraj rana do dziś około 10:00 zaliczyłem jedno a Bogdan trzy opuszczenia hangera.Ogólnie nagła zmiana pogody, przymrozek w nocy. Rano na namiocie zamarznięte krople rosy.Z tego co wiem to ostatnie brania jakie były to był czwartek.JK
CześćOd wczoraj rana do dziś około 10:00 zaliczyłem jedno a Bogdan trzy opuszczenia hangera.Ogólnie nagła zmiana pogody, przymrozek w nocy. Rano na namiocie zamarznięte krople rosy.Z tego co wiem to ostatnie brania jakie były to był czwartek.JK
Janusz to u Ciebie chociaż się coś działo, u mnie nawet ani jednego piknięcia sygnałka. Ale będzie majówka to się to odrobi.. raczej mam taką nadzieję :)))
Znalazłem fajne kilku hektarowe, stare prywatne wyrobisko, jadę jutro na kilkanaście godzin, ciekawe czy uda się złowić jakiegoś w miarę ładnego miśka .
Witajcie to tak jak u mnie w czwartek pierwsze i ostatnie brania. No ale teraz to nadrobimy w niedziele jadę aż do następnej niedzieli, będzie się działo cztery kije stawiam, moje kochanie w końcu kartę zrobiło obstawie każdą głębokość i zobaczymy kto kogo przechytrzy hihi. Obym się nie rozczarował, karpie i grill to co lubię. Pozdro
CześćJa ruszam od poniedziałku lub niedzieli popołudnia do czwartku.Korzystając z okazji to obiecałem kiedyś, że jak będę miał czas to obejrzę najnowszy film Kordy i zobaczę na jakie to przynęty łowi Danny bo według jednego z Panów przynęty te to tylko sztuczna kukurydza.No i dziś przed południem obejrzałem dużą cześć tego filmu. Otóż owszem kilka razy pokazano zestawy na których były pozakładane te kukurydze ale oczywiście nie same. Przynęta założona na włos to około 2/3 dumbelsa Mainline i jedna sztuczna kuku a nie jak usiłowano nam to wmówić sama sztuczna kukurydza. Zastanowił mnie również fakt, że pomimo pokazania kilku końcówek z holi karpi ani razu nie zrobiono zbliżenia żeby można było zobaczyć przynętę. Nie - zarzucam nikomu kłamstwa ale ja w tej sytuacji na 100 % pokazałbym przynętę.Pokazano również przez moment różne przynęty sztuczne i prezentacje tych przynęt pod wodą ale były to bardzo krótkie ujęcia z których nie wynika w sumie nic.Piszę to dla wiadomości tych Koleżanek i Kolegów którzy nie mieli okazji obejrzeć tego w sumie reklamowego filmu. Jeszcze jedno - do nęcenia użyto bardzo dużo pokruszonych kulek, konopi i może z puszkę kukurydzy.JK
Witam wszystkich. Jako że moje karpiowanie z kolegą zaczęliśmy w połowie tamtego roku dużo jeszcze wody upłynie zanim ogarniemy cała tą wiedzę która dotyczy karpi:) Mówicie tutaj o 2 z przodu :D - naprawde życzę Wam wszystkim takich sukcesów:). Mnie natomiast zadowoli jeśli zacznę łowić karpie na pzw w moim okręgu - 2 zbiorniki zaporowe Tresna i Międzybrodzie:) W tamtym roku poławiałem na komercji - udało sie nawet złowic karpika 11,6 kg:) Jednak jeśli będę miał brania na zaporówkach i zacznie się cos dziać i lądowac na macie (nawet małe karpie:) będę szcześliwy bo będzie to znak, że wszystko to co czytałem, co wiązałem, co kulałem, co sondowałem i co zanęcałem zaczyna przynosić pierwsze wyniki:)
CześćCierpliwość to chyba najważniejsza cecha karpiarza ;-))))Jeśli są, jeśli żerują, jeśli masz dobry zestaw i jeszcze z pięć tych "jeśli" na pewno i Ty doczekasz się ryb z wód PZW :-)Oczywiście dwójki z przodu na nadchodzący sezon :-)JK
CześćCierpliwość to chyba najważniejsza cecha karpiarza ;-))))Jeśli są, jeśli żerują, jeśli masz dobry zestaw i jeszcze z pięć tych "jeśli" na pewno i Ty doczekasz się ryb z wód PZW :-)Oczywiście dwójki z przodu na nadchodzący sezon :-)JK
Cześć Janusz, jak najbardziej masz rację - cierpliwość jest najważniejszą cnotą karpiarza :) co do zaporówek to jak dla mnie tam jest największa szansa na dwójkę z przodu, oczywiście mam na myśli duże zaporówki typu Mietków, Słup czy Bukówka (takie mam w odległości 40km) ale niestety łowić na nich systematycznie karpie to już trzeba założyć obozowisko na 2 tygodnie a i to nie gwarantuje sukcesu. Dlatego preferuję mniejsze zbiorniki, oczywiście PZW. Ja zaczynam sezon karpiowy w ten piątek - weekend mój :)
Dodam że jak najbardziej będę łowił na wodach PZW mam nadzieję że nad wodą nie będzie tzw. spędu, już bym poleciał tak mnie nosi.Do zobaczenia za tydzień.
Ja również od piątku do niedzieli walczę na zbiorniku pzw 400 ha.Dzisiaj już kule 28 mm poleciały do wody a za 2 dni polecą na cranked hook-a carprusa :)
Ja od pierwszego maja cisnę ostro na wody pzw, mam nadzieje ze uda sie złowić w tym sezonie w końcu coś z dwójką z przodu :)
Kurcze sliwa proszę nie śmiej się ze mnie , ale ja od 2008 karpie łowie i marzy mi się pierwsza w życiu 10 -tka ( na usprawiedliwienie , łowie tylko na pzw i to na zaporówce a rekord aktualny 7,5 kg).
Ja również od piątku do niedzieli walczę na zbiorniku pzw 400 ha.Dzisiaj już kule 28 mm poleciały do wody a za 2 dni polecą na cranked hook-a carprusa :)
Ja od pierwszego maja cisnę ostro na wody pzw, mam nadzieje ze uda sie złowić w tym sezonie w końcu coś z dwójką z przodu :)
Kurcze sliwa proszę nie śmiej się ze mnie , ale ja od 2008 karpie łowie i marzy mi się pierwsza w życiu 10 -tka ( na usprawiedliwienie , łowie tylko na pzw i to na zaporówce a rekord aktualny 7,5 kg).
Nie przejmuj się będą i dwucyfrówki, też kiedyś nie mogłem się przełamać a jak zacząłem łowić właśnie na pzw to się odblokowałem :) , nie wiem czemu ale mi się łatwiej łowi ryby na wodach pzw,choć w sumie z drugiej strony na łowiskach prywatnych łowiłem w życiu tylko na trzech wodach, w których tak naprawdę nie było dużych karpi, jutro jadę pierwszy raz na czwartą :)
Cześć Janusz, jak najbardziej masz rację - cierpliwość jest najważniejszą cnotą karpiarza :) co do zaporówek to jak dla mnie tam jest największa szansa na dwójkę z przodu, oczywiście mam na myśli duże zaporówki typu Mietków, Słup czy Bukówka (takie mam w odległości 40km) ale niestety łowić na nich systematycznie karpie to już trzeba założyć obozowisko na 2 tygodnie a i to nie gwarantuje sukcesu. Dlatego preferuję mniejsze zbiorniki, oczywiście PZW. Ja zaczynam sezon karpiowy w ten piątek - weekend mój :)
Co do okazów z zaprówek - widziałem na "moich" zaporówkach pod samą zaporą w środku lata stadko karpi od 10 - 15 (moze 20) kg. Wiem, że ryby tam są. Co roku są zarybienia co prawda kroczkiem który wiadomo jak w większości kończy ale cos na pewno zostaje i tak od początków powstania zalewu:)
Cześć I na co brały ? Tylko mi nie pisz o kulkach 20 mm ;-) JK Ten z pierwszego zdjęcia wziął na dwie czternastki a ten mniejszy na 20+15 FB czy coś innego?JK
Cześć I na co brały ? Tylko mi nie pisz o kulkach 20 mm ;-) JK Ten z pierwszego zdjęcia wziął na dwie czternastki a ten mniejszy na 20+15 FB czy coś innego?JK
20mm FB + 15mm peach&mango DB i 14mm club mix + 14mm quench
Janusz nie przypominam sobie żebym złowił w swojej "karierze" :))) tak ładnego karpia jak ten z pierwszego zdjęcia , na zdjęciu tego nie widać bo je "zmniejszałem " do 100kb i jest słaba jakość ale naprawdę piękny karp, długi, smukły lampas
Fajny ten lampasik, z resztą oba fajne.Już chyba jajo zniosę tak chcę pojechać ;-)JK A jaki waleczny skubany, chyba przez te długie cielsko :) Fajnie masz Janusz że jedziesz na kilka dni.
"A jaki waleczny skubany, chyba przez te długie cielsko :) Fajnie masz Janusz że jedziesz na kilka dni. " Gdzieś mam fotkę też takiego lampasa :-)A na Całowaniu prawie wszystkie karpie są takie długie. Jak mówisz, są niesłychanie walecznie.JK
"A jaki waleczny skubany, chyba przez te długie cielsko :) Fajnie masz Janusz że jedziesz na kilka dni. " Gdzieś mam fotkę też takiego lampasa :-)A na Całowaniu prawie wszystkie karpie są takie długie. Jak mówisz, są niesłychanie walecznie.JK Zdziwiłem się bo nie był jakiś wielki :) a nie chciał się pokazać :)
Fajne rybki, gratuluje. Ja wrocliem dzis z pierwszej w tym roku nocki, woda na zbiorniku na ktorym lowilem jest juz dosyc ciepla (13 stopni )ale niestety nagla zmiana pogody i ochlodzenie swoje zrobilo.....
CześćJa wróciłem wczoraj. Byłem od niedzieli około 14:00. Ostatnie brania jakie były na tej wodzie były w sobotę. Trzy razy na dobę zmiana kierunku wiatru, spadki ciśnienia i do tego ten deszcz :((Zanotowaliśmy pojedyncze piknięcia.Jako zanęta same kulki z kobry Black i Extreme Squid, i Squidowe kulki Finkelde. Podwieszane pływakami róża izotoniczna 12 mm i ananasem 6 mm Finkelede. Na jednym zestawie przez 28 godzin Monster Pardise 15 mm IB z kulką Gold Sea 14 mm. W woerczkach drobne pellety zalane aminoliquidami.Pojedyncze piknięcia na Extreme Squid z Różą Mistralla i Monster Paradise z Gold Sea.W sumie o Kolegi te same przynęty dawały jakieś zainteresowanie ryb.Następny raz w następną sobotę.JK
CześćOd wczoraj rana do dziś około 10:00 zaliczyłem jedno a Bogdan trzy opuszczenia hangera.Ogólnie nagła zmiana pogody, przymrozek w nocy. Rano na namiocie zamarznięte krople rosy.Z tego co wiem to ostatnie brania jakie były to był czwartek.JK
CześćOd wczoraj rana do dziś około 10:00 zaliczyłem jedno a Bogdan trzy opuszczenia hangera.Ogólnie nagła zmiana pogody, przymrozek w nocy. Rano na namiocie zamarznięte krople rosy.Z tego co wiem to ostatnie brania jakie były to był czwartek.JK
Janusz to u Ciebie chociaż się coś działo, u mnie nawet ani jednego piknięcia sygnałka. Ale będzie majówka to się to odrobi.. raczej mam taką nadzieję :)))
no ja tez sie szykuje na majowke. koledzy siedza i tez zero. na federa tylko ploteczki nawet nie biora te kroczki co zarybiali w zeszlym roku
Znalazłem fajne kilku hektarowe, stare prywatne wyrobisko, jadę jutro na kilkanaście godzin, ciekawe czy uda się złowić jakiegoś w miarę ładnego
miśka .
Witajcie to tak jak u mnie w czwartek pierwsze i ostatnie brania. No ale teraz to nadrobimy w niedziele jadę aż do następnej niedzieli, będzie się działo cztery kije stawiam, moje kochanie w końcu kartę zrobiło obstawie każdą głębokość i zobaczymy kto kogo przechytrzy hihi.
Obym się nie rozczarował, karpie i grill to co lubię. Pozdro
Ja od pierwszego maja cisnę ostro na wody pzw, mam nadzieje ze uda sie złowić w tym sezonie w końcu coś z dwójką z przodu :)
CześćJa ruszam od poniedziałku lub niedzieli popołudnia do czwartku.Korzystając z okazji to obiecałem kiedyś, że jak będę miał czas to obejrzę najnowszy film Kordy i zobaczę na jakie to przynęty łowi Danny bo według jednego z Panów przynęty te to tylko sztuczna kukurydza.No i dziś przed południem obejrzałem dużą cześć tego filmu. Otóż owszem kilka razy pokazano zestawy na których były pozakładane te kukurydze ale oczywiście nie same. Przynęta założona na włos to około 2/3 dumbelsa Mainline i jedna sztuczna kuku a nie jak usiłowano nam to wmówić sama sztuczna kukurydza. Zastanowił mnie również fakt, że pomimo pokazania kilku końcówek z holi karpi ani razu nie zrobiono zbliżenia żeby można było zobaczyć przynętę. Nie - zarzucam nikomu kłamstwa ale ja w tej sytuacji na 100 % pokazałbym przynętę.Pokazano również przez moment różne przynęty sztuczne i prezentacje tych przynęt pod wodą ale były to bardzo krótkie ujęcia z których nie wynika w sumie nic.Piszę to dla wiadomości tych Koleżanek i Kolegów którzy nie mieli okazji obejrzeć tego w sumie reklamowego filmu. Jeszcze jedno - do nęcenia użyto bardzo dużo pokruszonych kulek, konopi i może z puszkę kukurydzy.JK
Ja od pierwszego maja cisnę ostro na wody pzw, mam nadzieje ze uda sie złowić w tym sezonie w końcu coś z dwójką z przodu :)
Damy radę ;) dwójka za przodu musi być w tym sezonie i wtedy będzie bajka :)
Ja od pierwszego maja cisnę ostro na wody pzw, mam nadzieje ze uda sie złowić w tym sezonie w końcu coś z dwójką z przodu :)
Damy radę ;) dwójka za przodu musi być w tym sezonie i wtedy będzie bajka :)
zresztą nie weźmie to też dobrze :), najważniejsza jest dobra zabawa ;)
Ja od pierwszego maja cisnę ostro na wody pzw, mam nadzieje ze uda sie złowić w tym sezonie w końcu coś z dwójką z przodu :)
Damy radę ;) dwójka za przodu musi być w tym sezonie i wtedy będzie bajka :)
zresztą nie weźmie to też dobrze :), najważniejsza jest dobra zabawa ;)
A no też racja :) i adrenalinka też musi być ;)
Witam wszystkich. Jako że moje karpiowanie z kolegą zaczęliśmy w połowie tamtego roku dużo jeszcze wody upłynie zanim ogarniemy cała tą wiedzę która dotyczy karpi:) Mówicie tutaj o 2 z przodu :D - naprawde życzę Wam wszystkim takich sukcesów:). Mnie natomiast zadowoli jeśli zacznę łowić karpie na pzw w moim okręgu - 2 zbiorniki zaporowe Tresna i Międzybrodzie:) W tamtym roku poławiałem na komercji - udało sie nawet złowic karpika 11,6 kg:) Jednak jeśli będę miał brania na zaporówkach i zacznie się cos dziać i lądowac na macie (nawet małe karpie:) będę szcześliwy bo będzie to znak, że wszystko to co czytałem, co wiązałem, co kulałem, co sondowałem i co zanęcałem zaczyna przynosić pierwsze wyniki:)
CześćCierpliwość to chyba najważniejsza cecha karpiarza ;-))))Jeśli są, jeśli żerują, jeśli masz dobry zestaw i jeszcze z pięć tych "jeśli" na pewno i Ty doczekasz się ryb z wód PZW :-)Oczywiście dwójki z przodu na nadchodzący sezon :-)JK
CześćCierpliwość to chyba najważniejsza cecha karpiarza ;-))))Jeśli są, jeśli żerują, jeśli masz dobry zestaw i jeszcze z pięć tych "jeśli" na pewno i Ty doczekasz się ryb z wód PZW :-)Oczywiście dwójki z przodu na nadchodzący sezon :-)JK
Cześć Janusz,
jak najbardziej masz rację - cierpliwość jest najważniejszą cnotą karpiarza :)
co do zaporówek to jak dla mnie tam jest największa szansa na dwójkę z przodu,
oczywiście mam na myśli duże zaporówki typu Mietków, Słup czy Bukówka (takie mam w odległości 40km) ale niestety łowić na nich systematycznie karpie to już trzeba założyć obozowisko na 2 tygodnie a i to nie gwarantuje sukcesu. Dlatego preferuję mniejsze zbiorniki, oczywiście PZW. Ja zaczynam sezon karpiowy w ten piątek - weekend mój :)
Dodam że jak najbardziej będę łowił na wodach PZW mam nadzieję że nad wodą nie będzie tzw. spędu, już bym poleciał tak mnie nosi.Do zobaczenia za tydzień.
Ja również od piątku do niedzieli walczę na zbiorniku pzw 400 ha.Dzisiaj już kule 28 mm poleciały do wody a za 2 dni polecą na cranked hook-a carprusa :)
Ja od pierwszego maja cisnę ostro na wody pzw, mam nadzieje ze uda sie złowić w tym sezonie w końcu coś z dwójką z przodu :)
Kurcze sliwa proszę nie śmiej się ze mnie , ale ja od 2008 karpie łowie i marzy mi się pierwsza w życiu 10 -tka ( na usprawiedliwienie , łowie tylko na pzw i to na zaporówce a rekord aktualny 7,5 kg).
Ja również od piątku do niedzieli walczę na zbiorniku pzw 400 ha.Dzisiaj już kule 28 mm poleciały do wody a za 2 dni polecą na cranked hook-a carprusa :)
Ja od pierwszego maja cisnę ostro na wody pzw, mam nadzieje ze uda sie złowić w tym sezonie w końcu coś z dwójką z przodu :)
Kurcze sliwa proszę nie śmiej się ze mnie , ale ja od 2008 karpie łowie i marzy mi się pierwsza w życiu 10 -tka ( na usprawiedliwienie , łowie tylko na pzw i to na zaporówce a rekord aktualny 7,5 kg).
Nie przejmuj się będą i dwucyfrówki, też kiedyś nie mogłem się przełamać a jak zacząłem łowić właśnie na pzw to się odblokowałem :) , nie wiem czemu ale mi się łatwiej łowi ryby na wodach pzw,choć w sumie z drugiej strony na łowiskach prywatnych łowiłem w życiu tylko na trzech wodach, w których tak naprawdę nie było dużych karpi, jutro jadę pierwszy raz na czwartą :)
Cześć Janusz,
jak najbardziej masz rację - cierpliwość jest najważniejszą cnotą karpiarza :)
co do zaporówek to jak dla mnie tam jest największa szansa na dwójkę z przodu,
oczywiście mam na myśli duże zaporówki typu Mietków, Słup czy Bukówka (takie mam w odległości 40km) ale niestety łowić na nich systematycznie karpie to już trzeba założyć obozowisko na 2 tygodnie a i to nie gwarantuje sukcesu. Dlatego preferuję mniejsze zbiorniki, oczywiście PZW. Ja zaczynam sezon karpiowy w ten piątek - weekend mój :)
Co do okazów z zaprówek - widziałem na "moich" zaporówkach pod samą zaporą w środku lata stadko karpi od 10 - 15 (moze 20) kg. Wiem, że ryby tam są. Co roku są zarybienia co prawda kroczkiem który wiadomo jak w większości kończy ale cos na pewno zostaje i tak od początków powstania zalewu:)
Cześć.
Ja właśnie wróciłem z kilkunasto godzinnej zasiadki na prywatnym wyrobisku, brały takie miśki
CześćI na co brały ?Tylko mi nie pisz o kulkach 20 mm ;-)JK
CześćI na co brały ?Tylko mi nie pisz o kulkach 20 mm ;-)JK
Ten z pierwszego zdjęcia wziął na dwie czternastki a ten mniejszy na 20+15
Cześć I na co brały ? Tylko mi nie pisz o kulkach 20 mm ;-) JK
Ten z pierwszego zdjęcia wziął na dwie czternastki a ten mniejszy na 20+15
FB czy coś innego?JK
Cześć I na co brały ? Tylko mi nie pisz o kulkach 20 mm ;-) JK
Ten z pierwszego zdjęcia wziął na dwie czternastki a ten mniejszy na 20+15
FB czy coś innego?JK
20mm FB + 15mm peach&mango DB i 14mm club mix + 14mm quench
Janusz nie przypominam sobie żebym złowił w swojej "karierze" :))) tak ładnego karpia jak ten z pierwszego zdjęcia , na zdjęciu tego nie widać bo je "zmniejszałem " do 100kb i jest słaba jakość ale naprawdę piękny karp, długi, smukły lampas
No no ładne karpiki Piotr, gratki :) ja już też z chęcią bym sobie jakieś miśki poholował :)
No no ładne karpiki Piotr, gratki :) ja już też z chęcią bym sobie jakieś miśki poholował :)
Dzięki, będą niedługo i u Ciebie ;)
Fajny ten lampasik, z resztą oba fajne.Już chyba jajo zniosę tak chcę pojechać ;-)JK
Fajny ten lampasik, z resztą oba fajne.Już chyba jajo zniosę tak chcę pojechać ;-)JK
A jaki waleczny skubany, chyba przez te długie cielsko :)
Fajnie masz Janusz że jedziesz na kilka dni.
Piotrek gratulacje.
Piotrek gratulacje.
dzięki ;)
"A jaki waleczny skubany, chyba przez te długie cielsko :) Fajnie masz Janusz że jedziesz na kilka dni. "
Gdzieś mam fotkę też takiego lampasa :-)A na Całowaniu prawie wszystkie karpie są takie długie. Jak mówisz, są niesłychanie walecznie.JK
"A jaki waleczny skubany, chyba przez te długie cielsko :) Fajnie masz Janusz że jedziesz na kilka dni. "
Gdzieś mam fotkę też takiego lampasa :-)A na Całowaniu prawie wszystkie karpie są takie długie. Jak mówisz, są niesłychanie walecznie.JK
Zdziwiłem się bo nie był jakiś wielki :) a nie chciał się pokazać :)
Jak by ktoś jeszcze nie widział :)
Nowy rekord świata karpia pełnołuskiego 45,39kg, ryba została złowiona na jednym z francuskich jezior.
Jak by ktoś jeszcze nie widział :)
Nowy rekord świata karpia pełnołuskiego 45,39kg, ryba została złowiona na jednym z francuskich jezior.
140cm
Fajowy :) ile ważył ?
6,5 kg
Ja właśnie wróciłem z 14 godzinnej "deszczowej" zasiadki. Wyniki zadowalające karpik 7 kg 8,5 kg 14,2 kg oraz amur 10,5 kg
8,5
14,2
amurek 10,5
Fajne rybki, gratuluje. Ja wrocliem dzis z pierwszej w tym roku nocki, woda na zbiorniku na ktorym lowilem jest juz dosyc ciepla (13 stopni )ale niestety nagla zmiana pogody i ochlodzenie swoje zrobilo.....
Ja właśnie wróciłem z 14 godzinnej "deszczowej" zasiadki. Wyniki zadowalające karpik 7 kg 8,5 kg 14,2 kg oraz amur 10,5 kg
Ładne rybki, gratki :) a ten 14 kg jaki napakowany, fajny ;)
Michoł na śmierdzielki czy może inne przynęty?:)
Większość na pop-upa śliwkę i drugi zestaw ananas + sztuczna kukurydza :)
ja dzis siadam do niedzieli. kumpel siedzi od wczoraj i ani pikniecia zobaczymy co bedzie
ja dzis siadam do niedzieli. kumpel siedzi od wczoraj i ani pikniecia zobaczymy co bedzie
powodzenia ;)
CześćJa wróciłem wczoraj. Byłem od niedzieli około 14:00. Ostatnie brania jakie były na tej wodzie były w sobotę. Trzy razy na dobę zmiana kierunku wiatru, spadki ciśnienia i do tego ten deszcz :((Zanotowaliśmy pojedyncze piknięcia.Jako zanęta same kulki z kobry Black i Extreme Squid, i Squidowe kulki Finkelde. Podwieszane pływakami róża izotoniczna 12 mm i ananasem 6 mm Finkelede. Na jednym zestawie przez 28 godzin Monster Pardise 15 mm IB z kulką Gold Sea 14 mm. W woerczkach drobne pellety zalane aminoliquidami.Pojedyncze piknięcia na Extreme Squid z Różą Mistralla i Monster Paradise z Gold Sea.W sumie o Kolegi te same przynęty dawały jakieś zainteresowanie ryb.Następny raz w następną sobotę.JK
U mnie tylko karp 1,7 kg i amur 1,5 kg cienko wiem
no ja 2,5kg.
Ale dobre i to :D