Widzę że płacenie mandatów nie każdemu jest na rękę, a może samowolka nad wodą ?
Witaj Maciek :))
Cześć Mirek. No tak, najlepiej jakby nad wodą obowiązywało prawo dżungli i hulaj dusza...... A strażnicy żeby tylko pilnowali takiemu @pawelz"owi samochodu, posprzątali mu łowiska, kimali w krzakach w oczekiwaniu na kłusowników, a wędkarzy zostawili w spokoju....Nawet tych, co kłusują niewymiary, kilogramy ryb, na sześć wędek itd itd...Zero nadzoru. Zajebiście. "Proszę karać tylko za to, za co my chcemy. Podpis-Wędkarze".....
Ktory punkt ustawy nakazuje czlonkowi PZW na prowadzenie rejestrow ?
Następny niedoinformowany!
3.Ustawa wprowadza regulacje prawne umożliwiające nakładanie mandatów karnych za wykroczenia ustawowe oraz te zawarte w Regulaminie Amatorskiego Połowu Ryb a w szczególności;
• za brak przy sobie dokumentów wędkarskich
• nie przestrzeganie limitów połowu
• nie przestrzeganie wymiarów ochronnych
• nie przestrzeganie okresów ochronnych
• brak utrzymania czystości na stanowisku
• za brak wpisu do rejestru ryb
• nie przestrzeganie uchwał Zarządu Okręgu opublikowanych w rejestrze połowu ryb
• niewłaściwe oznakowanie rejestracji środków służących do połowu ryb
• za brak sprzętu ratunkowego na łodziach i pontonach
Czy tylko ja czy inni tez nie widza punktu ustawy ktory mowi o koniecznosci prowadzenia rejestrow. To co Ty napisales, to tylko potwierdzenie moich slow. Ustawodawca daje mozliwosc za lamanie przepisow RAPR ( a te jak mi wiadomo nie maja jeszcze mocy ustawy).
To ze PZW wymyslio sobie rejestry (a dokladniej to wiekszosc okregow) nie oznacza ze jest to przepis ustawowy. Karani jestesmy wlasnie z mocy tego ze ustawodawca zezwolil na karanie kogos kto lamie przepisy wewnetrzne. Roznica miedzy rokiem 2010 a 2011 jest tylko taka, ze wczesniej nie bylo takiego zapisu w ustawie. PZW moglo co najwyzej zaprosic nas na sad kolezenski. Ale nie mialo narzedzia do karania. Obecnie ma. Jesli PZW wymysli sobie ze nie wolno lowic na wedki dluzsze niz np 10 m, to zgodnie z tym przepisem tez bedzie moglo nalozyc na takiego wedkarza kare. Mimo ze ustawa nie wspomina nic na temat max. dlugosci wedziska.
Kurcze. A chciałem żeby @pawelz chociaż raz czegoś sam poszukał :)))))) i po raz kolejny się przekonał, że jego wieczne wątpliwości do wszystkiego, są przeważnie bezpodstawne i niemające nigdy logicznej argumentacji.
Czy tylko ja czy inni tez nie widza punktu ustawy ktory mowi o koniecznosci prowadzenia rejestrow. To co Ty napisales, to tylko potwierdzenie moich slow. Ustawodawca daje mozliwosc za lamanie przepisow RAPR ( a te jak mi wiadomo nie maja jeszcze mocy ustawy).
To ze PZW wymyslio sobie rejestry (a dokladniej to wiekszosc okregow) nie oznacza ze jest to przepis ustawowy. Karani jestesmy wlasnie z mocy tego ze ustawodawca zezwolil na karanie kogos kto lamie przepisy wewnetrzne. Roznica miedzy rokiem 2010 a 2011 jest tylko taka, ze wczesniej nie bylo takiego zapisu w ustawie. PZW moglo co najwyzej zaprosic nas na sad kolezenski. Ale nie mialo narzedzia do karania. Obecnie ma. Jesli PZW wymysli sobie ze nie wolno lowic na wedki dluzsze niz np 10 m, to zgodnie z tym przepisem tez bedzie moglo nalozyc na takiego wedkarza kare. Mimo ze ustawa nie wspomina nic na temat max. dlugosci wedziska.
USTAWA z dnia 24 września 2010 r. o zmianie ustawy o rybactwie śródlądowym
c art 7) ust. 2a :
„ Posiadanie zezwolenia, o którym mowa w ust. 2, potwierdza dokument wydawany przez uprawnionego do rybactwa w obwodzie rybackim określający podstawowe warunki uprawiania amatorskiego połowu ryb ustalone przez uprawnionego do rybactwa wynikające z potrzeby prowadzenia racjonalnej gospodarki rybackiej w tym obwodzie rybackim, uwzględniającej w szczególności wymiary gospodarcze, limity połowu, czas, miejsce i technikę połowu ryb. Zezwolenie może także wprowadzać warunek prowadzenia rejestru amatorskiego połowu ryb, a w przypadku wprowadzenia tego warunku, określać sposób prowadzenia tego rejestru.”,
Czego Ty @pawelz nadal nie rozumiesz? Co jest nadal nie tak?
Poddaje sie. "Zezwolenie może także wprowadzać warunek prowadzenia rejestru
amatorskiego połowu ryb, a w przypadku wprowadzenia tego warunku,
określać sposób prowadzenia tego rejestru.". Ja nie widze tu nakazu. Dla mnie slowa "moze" a "musi" roznia sie diametralnie. I nie chce mi sie juz z tym polemizowac. Ustawodawca zostawil wolna reke co do rejestrow uprawnionemu do gospodarowania. Sam nic nie nakazal. A PZW to skrzetnie wykorzystal i tyle. Nikt nikogo nie przekona. A inni niech sami wyrobia sobie zdanie na ten temat.
Poddaje sie. "Zezwolenie może także wprowadzać warunek prowadzenia rejestru
amatorskiego połowu ryb, a w przypadku wprowadzenia tego warunku,
określać sposób prowadzenia tego rejestru.". Ja nie widze tu nakazu. Dla mnie slowa "moze" a "musi" roznia sie diametralnie. I nie chce mi sie juz z tym polemizowac. Ustawodawca zostawil wolna reke co do rejestrow uprawnionemu do gospodarowania. Sam nic nie nakazal. A PZW to skrzetnie wykorzystal i tyle. Nikt nikogo nie przekona. A inni niech sami wyrobia sobie zdanie na ten temat.
Ja myślę że nie tylko pozostawił, ale nawet dał wolną rękę okręgom które chcą aby ich członkowie prowadzili rejestry, lub nie. Ale ustawodawca wyraził jednoznacznie że jeżeli dany okręg wprowadzi rejestry, to wędkujący w danym okręgu są zobowiązani do ich prowadzenia pod karą mandatu lub grzywny.
Jesli o tym czy ma obowiazywac jakis przepis czy nie zalezy od jakiegos podmiotu, to i wysokosc czy forma kary tez zalezy od niego. Tak wiec jesli PZW wprowadza rejestry, to i PZW okresla konsekwencje ich braku czy braku wpisow przez wedkarza.
Poddaje sie. "Zezwolenie może także wprowadzać warunek prowadzenia rejestru
amatorskiego połowu ryb, a w przypadku wprowadzenia tego warunku,
określać sposób prowadzenia tego rejestru.". Ja nie widze tu nakazu. Dla mnie slowa "moze" a "musi" roznia sie diametralnie. I nie chce mi sie juz z tym polemizowac. Ustawodawca zostawil wolna reke co do rejestrow uprawnionemu do gospodarowania. Sam nic nie nakazal. A PZW to skrzetnie wykorzystal i tyle. Nikt nikogo nie przekona.
A inni niech sami wyrobia sobie zdanie na ten temat.
Może, w sensie dowolności wyboru samego środka dyscyplinująco-statystycznego w postaci rejestru, a nie dowolności w znaczeniu: "jak chcecie, to se zróbcie coś z tym"..... Więc albo rejestr, albo (tak jak kilka okręgów) w ogóle bez rejestrów, a nie jakiś środek zastępczy za rejestry, czy półśrodek! Czy widzisz, żeby ktoś miał coś innego niż rejestry? Zamienniki rejestrów? Nie. Ustawa nakazała zaproponowane Rejestry i basta. I albo Rejestr, albo NIC (dane szacunkowe).
Jesli o tym czy ma obowiazywac jakis przepis czy nie zalezy od jakiegos podmiotu, to i wysokosc czy forma kary tez zalezy od niego. Tak wiec jesli PZW wprowadza rejestry, to i PZW okresla konsekwencje ich braku czy braku wpisow przez wedkarza.
@PAWELZ, BO DOSTANĘ BIAŁEJ GORĄCZKI ZARAZ CHŁOPIE! OD WCZORAJ TO WAŁKUJEMY! NON STOP! NIE PZW OKREŚLA ZA CO I WYSOKOŚĆ MANDATÓW! MINISTER!
"Prezes Rady Ministrów w dniu 24 listopada 2003 roku wydał rozporządzenie w sprawie wysokości mandatów karnych za wybrane rodzaje wykroczeń:"
"Okręg Polskiego Związku Wędkarskiego informuje, iż w dniu 27 listopada 2010 r. zaczyna obowiązywać nowa Ustawa o Rybactwie Śródlądowym."
"Ustawa wprowadza regulacje prawne umożliwiające nakładanie mandatów karnych za wykroczenia ustawowe oraz te zawarte w Regulaminie Amatorskiego Połowu Ryb a w szczególności....."
" W związku z wejściem w życie znowelizowanej ustawy zmienia się wysokość mandatów..."
"Zgodnie z obowiązującym prawem gdy osoba łowiąca ryby niezgodnie z przepisami odmówi przyjęcia mandatu Państwowa Straż Rybacka i inne uprawnione organy są zobowiązane do zatrzymania sprzętu służącego do połowu ryb oraz dokumentów wędkarskich i skierowania sprawy do Sądu."
Jesli o tym czy ma obowiazywac jakis przepis czy nie zalezy od jakiegos podmiotu, to i wysokosc czy forma kary tez zalezy od niego. Tak wiec jesli PZW wprowadza rejestry, to i PZW okresla konsekwencje ich braku czy braku wpisow przez wedkarza.
MZD ustawia znaki ograniczenia prędkości, ale nie ma wpływu na wysokość mandatu za jej przekroczenie.
USTAWAz dnia 24 września 2010 r.o zmianie ustawy o rybactwie śródlądowym
c art 7) ust. 2a :
„ Posiadanie zezwolenia, o którym mowa w ust. 2, potwierdza dokument wydawany przez uprawnionego do rybactwa w obwodzie rybackim określający podstawowe warunki uprawiania amatorskiego połowu ryb ustalone przez uprawnionego do rybactwa wynikające z potrzeby prowadzenia racjonalnej gospodarki rybackiej w tym obwodzie rybackim, uwzględniającej w szczególności wymiary gospodarcze, limity połowu, czas, miejsce i technikę połowu ryb. Zezwolenie może także wprowadzać warunek prowadzenia rejestru amatorskiego połowu ryb, a w przypadku wprowadzenia tego warunku, określać sposób prowadzenia tego rejestru.”,
Art. 27a. 1. Kto:
1) dokonuje połowu ryb na rzecz uprawnionego do rybactwa, nie posiadając przy sobie upoważnienia, o którym mowa w art. 5,
2) dokonując amatorskiego połowu ryb:
a) nie posiada przy sobie karty wędkarskiej albo karty łowiectwa podwodnego lub używa tej karty mimo sądowego orzeczenia o odebraniu karty wędkarskiej lub karty łowiectwa podwodnego,
b) nie posiada zezwolenia, o którym mowa w art. 7 ust. 2, bądź nie stosuje się do warunków zezwolenia lub nie prowadzi rejestru amatorskiego połowu ryb, jeżeli zezwolenie zobowiązuje do jego prowadzenia,
3) dokonuje połowu ryb z naruszeniem art. 7 ust. 1a,
4) narusza przepis art. 16 lub przepisy wydane na podstawie art. 21 pkt 4, nie oznakowując obrębu hodowlanego albo ochronnego lub niewłaściwie je oznakowując, lub nie będąc do tego uprawnionym, umieszcza takie oznakowanie lub niszczy oznakowanie obrębu hodowlanego albo ochronnego,
5) wbrew obowiązkowi określonemu w art. 13 ust. 2 wstępuje do obrębu hodowlanego bez uzgodnienia terminu, miejsca lub sposobu wejścia do obrębu hodowlanego z uprawnionym do rybactwa w tym obrębie albo wstępuje do obrębu hodowlanego niezgodnie z tymi uzgodnieniami,
6) dokonuje połowu ryb, wykorzystując do tego sprzęt pływający niezarejestrowany lub nieoznakowany albo oznakowany niezgodnie z przepisami art. 20 ust. 2 lub art. 21 pkt 4,
7) dokonuje amatorskiego połowu ryb z naruszeniem art. 20 ust. 6
— podlega karze grzywny albo karze nagany.
USTAWA
z dnia 18 kwietnia 1985 r.
o rybactwie śródlądowym
Art. 23.
W czasie wykonywania czynności służbowych strażnik Państwowej Straży Rybackiej
jest uprawniony do:
1) kontroli dokumentów uprawniających do połowu ryb u osób dokonujących
połowu oraz dokumentów stwierdzających pochodzenie ryb u osób przetwarzających
lub wprowadzających ryby do obrotu;
2) kontroli ilości masy i gatunków odłowionych ryb, przetwarzanych lub wprowadzanych
do obrotu oraz przedmiotów służących do ich połowu;
3) zabezpieczenia porzuconych ryb i przedmiotów służących do ich połowu w
wypadku niemożności ustalenia ich posiadacza;
4) żądania wyjaśnień i wykonywania czynności niezbędnych do przeprowadzania
kontroli, a w wypadku uzasadnionego podejrzenia popełnienia przestępstwa
lub wykroczenia:
a) legitymowania osób podejrzanych w celu ustalenia ich tożsamości,
b) odebrania za pokwitowaniem ryb i przedmiotów służących do ich połowu,
z tym że ryby należy przekazać za pokwitowaniem uprawnionemu
do rybactwa, a przedmioty zabezpieczyć,
c) zatrzymywania za pokwitowaniem dokumentów, o których mowa w pkt
1, z tym że dokumenty te wraz z wnioskiem o ukaranie przekazuje się
w terminie 7 dni do sądu,
d) kontroli środków transportowych w celu sprawdzenia zawartości ich ładunku
w miejscach związanych z połowem ryb,
e) przeszukiwania osób i pomieszczeń na zasadach określonych w Kodeksie
postępowania karnego w celu znalezienia przedmiotów mogących
stanowić dowód w sprawie lub podlegających przepadkowi,
f) doprowadzenia do najbliższego komisariatu lub posterunku Policji osób,
w stosunku do których zachodzi uzasadniona potrzeba podjęcia dalszych
czynności wyjaśniających;
5) dokonywania czynności wyjaśniających w postępowaniu w sprawach
o wykroczenia, które zostały określone w przepisach ustawy, udziału w tych
sprawach w charakterze oskarżyciela publicznego oraz wnoszenia środków
zaskarżenia od rozstrzygnięć zapadłych w tych sprawach;
6) nakładania grzywien w drodze mandatu karnego za wykroczenia określone w
ustawie;
7) żądania niezbędnej pomocy od instytucji państwowych, zwracania się o taką
pomoc do jednostek gospodarczych, organizacji społecznych, jak również w
nagłych przypadkach do każdego obywatela o udzielenie doraźnej pomocy na
zasadach określonych w przepisach o Policji, określających szczegółowo zasady
żądania takiej pomocy;
ja nie widzę tu nigdzie, by było napisane, za odmowę przyjęcia mandatu jest odbierany sprzęt
Podziwiam Twoją cierpliwość Maćku. Ja pewno nie wyrobiłbym nerwowo. Nieraz nad wodą też mam takich delikwentów którzy potrafią wyprowadzić z równowagi. Pozdrawiam.
Art. 23. W czasie wykonywania czynności służbowych strażnik Państwowej Straży Rybackiej jest uprawniony do: 1) kontroli dokumentów uprawniających do połowu ryb u osób dokonujących połowu oraz dokumentów stwierdzających pochodzenie ryb u osób przetwarzających lub wprowadzających ryby do obrotu; 2) kontroli ilości masy i gatunków odłowionych ryb, przetwarzanych lub wprowadzanych do obrotu oraz przedmiotów służących do ich połowu; 3) zabezpieczenia porzuconych ryb i przedmiotów służących do ich połowu w wypadku niemożności ustalenia ich posiadacza; 4) żądania wyjaśnień i wykonywania czynności niezbędnych do przeprowadzania kontroli, a w wypadku uzasadnionego podejrzenia popełnienia przestępstwa lub wykroczenia: a) legitymowania osób podejrzanych w celu ustalenia ich tożsamości, b) odebrania za pokwitowaniem ryb i przedmiotów służących do ich po-łowu, z tym że ryby należy przekazać za pokwitowaniem uprawnionemu do rybactwa, a przedmioty zabezpieczyć, c) zatrzymywania za pokwitowaniem dokumentów, o których mowa w pkt 1, z tym że dokumenty te wraz z wnioskiem o ukaranie przekazuje sięw terminie 7 dni do sądu, d) kontroli środków transportowych w celu sprawdzenia zawartości ich ładunku w miejscach związanych z połowem ryb, e) przeszukiwania osób i pomieszczeń na zasadach określonych w Kodeksie postępowania karnego w celu znalezienia przedmiotów mogących stanowić dowód w sprawie lub podlegających przepadkowi, f) doprowadzenia do najbliższego komisariatu lub posterunku Policji osób, w stosunku do których zachodzi uzasadniona potrzeba podjęcia dalszych czynności wyjaśniających; 5) dokonywania czynności wyjaśniających w postępowaniu w sprawach o wykroczenia, które zostały określone w przepisach ustawy, udziału w tych sprawach w charakterze oskarżyciela publicznego oraz wnoszenia środków zaskarżenia od rozstrzygnięć zapadłych w tych sprawach; 6) nakładania grzywien w drodze mandatu karnego za wykroczenia określone w ustawie; 7) żądania niezbędnej pomocy od instytucji państwowych, zwracania się o takąpomoc do jednostek gospodarczych, organizacji społecznych, jak również w nagłych przypadkach do każdego obywatela o udzielenie doraźnej pomocy na zasadach określonych w prze.....
Dziękuję Jarku, bo ja już nie mam siły na ludzi, którzy nie wiedzą jak poruszać się w gąszczu przepisów napisanych, jakby nie było, w języku polskim, gdzie ich szukać i jak je prawidłowo interpretować. Choć myślę, że to co się "napociłeś" w ostatnim poście z szukaniem, kopiowaniem i wklejeniem tych przepisów, to psu na budę się zda, bo umiejętność czytania literek to za mało, trzeba też je umieć złożyć do kupy i zrozumieć, a @richo ma z tym OLBRZYMI kłopot jak widać. Ja się poddaję. Są przepisy, są numery telefonów do PSR, SSR, ZG PZW i tam proponuję Ci @richo wykonać telefon i się doinformować, bo na łowisku nikt z Tobą nie będzie dyskutował, niezrozumienie prostych przepisów, to TYLKO TWÓJ problem.
Same konkrety Ci przedstawiamy. Konkretniejszych konkretnie konkretów nie ma.
Maćku, czy to nie nałóg albo nasza nadgorliwość ? Następnym razem trzeba napisać " RAPR2011 i UoRŚ 2010"i wszystko. Bo po co pisać posty, wertować przepisy by komuś wkleić konkretny fragment, jak i tak ktoś tego nie czyta .?. I jeszcze zj..ę dostaniesz, że mają taki kształt, a Ty śmiesz twierdzić że chciał nie chciał przestrzegać ich trzeba.
Maćku, czy to nie nałóg albo nasza nadgorliwość ? Następnym razem trzeba napisać
" RAPR2011 i UoRŚ 2010"i wszystko. Bo po co pisać posty, wertować przepisy by komuś wkleić konkretny fragment, jak i tak ktoś tego nie czyta .?. I jeszcze zj..ę dostaniesz, że mają taki kształt, a Ty śmiesz twierdzić że chciał nie chciał przestrzegać ich trzeba.
Ja chyba zadzwonię, albo napiszę, albo pojadę do Ministra od ryb i zj..ie go jak krowę w szkodzie za to, że śmie wymyślać jakieś Ustawy i kary dla Bogu Ducha winnych wędkarzy łamiących jakieś przepisy, ustawy, zakazy, nakazy itp. I że ma natychmiast przeprosić wszystkich kłusowników wędkarskich, a RAPR napisać za pomoca pisma obrazkowego w formie elementarza i zlikwidować w trybie natychmiastowym PSR i SSR bo za dużo zabraniają. A za te tajemnicze znaki jakie zacytowałeś - RAPR2011 i UoRŚ 2010 - zaraz zostaniesz zasypany pytaniami: -A co to?? A czemu raz 2011 a potem 2010? A gdzie wykładnia do wykładni i konkrety? Etc.......
To jest niestety najczęstsza przyczyna/powód zabezpieczenia sprzętu wędkarzowi. Sprzęt zabezpiecza PSR, ale również w kilku przypadkach także (np.więcej jak dwa wędziska, brak karty) SSR.
3.Ustawa wprowadza regulacje prawne umożliwiające nakładanie mandatów karnych za wykroczenia ustawowe oraz te zawarte w Regulaminie Amatorskiego Połowu Ryb a w szczególności;
• za brak przy sobie dokumentów wędkarskich
• nie przestrzeganie limitów połowu
• nie przestrzeganie wymiarów ochronnych
• nie przestrzeganie okresów ochronnych
• brak utrzymania czystości na stanowisku
• ZA BRAK WPISU DO REJESTRU RYB
Mastiff czyli jak złapie rybe musze ja wpisać do rejestru natychmiast czy dopiero po wędkowaniu , bo w/g instrukcji wypełniania rejestru jedyne co musze zrobic to wpisac date i numer łowiska , a wszystkie pozostałe dane dopiero na koniec wedkowania napisz jak ma byc bo strach na ryby jechac ;)
Do Mastiff i JaroDaw -chłopaki czytałem ten post w (koło macieju )i prawie regulaminu nauczyłem się na pamięć wasza praca więc nie poszła na marne-DZIĘKI.Przyznam wam się szczerze że ten wpis o złowionych rybach i łowisku to dodatkowa kula u nogi i ku czemu ma służyć nie wiem. morze tylko dla rybaków żeby wiedzieli gdzie są jaszcze ryby do odłowienia.Długopisu też mi się na ryby nie chce nosić .Ps. mam pomysł dla producentów sprzętu wędkarskiego może by wymyślili-SPŁAWIKO-DŁUGOPIS.Widziałem już wędkarzy co klucze od samochodu do spławika szczupakowego czepiali by w razie co nie utoneły.
Poczytałem i stwierdziłem że jako amator wędkowania (bo dopiero się uczę) to muszę najpierw wykuć na pamięć co i kiedy muszę wpisać a zamiast wędkować rozglądać się czy nie ma kontroli i szybko w notesik wpisywać co tam mam ojej pomyliłem się wpisałem nie w tą rubryczkę i panowie z kontroli wystawiają mandacik. Zamiast skupić się na łowieniu i czerpać z tego przyjemność to czerpiemy stres czy oby wszystko jest tak jak w regulaminie.....Kolejna paranoja aby zniechęcić do połowów a szkoda im mniej wędkujących tym mniej kasy dla "PREZESÓW".
Kolego slawek1974;Polski Związek Wędkarski ma obowiązek prowadzenia gospodarki rybackiej nie tylko na swoich wodach ale również na dzierżawionych.Jeżeli Okręg nie udowodni prawidłowej gospodarki rybackiej może dostać wypowiedzenie umowy dzierżawnej lub jej nie przedłużenie.Jedynym dokumentem poza protokołami zarybiania i odłowów kontrolnych jest w tej chwili Rejestr Połowów.Na jego podstawie zapadają decyzje o ilości zarybiania w danym akwenie.Tylko rejestr połowu jest dokumentem informującym ile ryb zostało wyłowionych z danego zbiornika i jaka jest presja wędkarska na danym zbiorniku.Nie zarybia się zbiorników z których nic się nie odławia i nikt tam nie wędkuje.Datę i numer łowiska na które zamierza się jechać można wpisać w domu przed wyjazdem na ryby a ilość zabranych ryb wpisać po powrocie do domu.Do rejestru wpisuje się tylko ryby zabierane z łowiska.
Kolego Romuald55 ale jak mogą to sprawdzić skoro kłusownictwo dziś jest bardzo powszechne, tylko ktoś kto łowi legalnie może takiego wpisu dokonać. Proszę o sprostowanie czy łowiąc mogę wpisać ryby w domu czy za każdym razem jak coś wyciągnę i stwierdzę że zabieram do domu?
Kolega Roicki ma słuszność co do kusoli.- potwierdzam.A tam gdzie nie wędkują i nie zarybiają to po prostu jest studnia i wiele akwenów leży odłogiem.A szkoda Przybyło by fajnych łowisk i nie tylko ładnie by wyglądały na zdjęciach do wpisu na swoje dodane łowisko Ale dostarczyły by wielu nie zapomianych chwil o to chyba chodzi.Każdy z nas marzy przecież o swoim ELDORADO.a i są tacy co szukają .Czym dziksze i miej uczęszczane łowisko tym lepiej .Sam unikam tych miejsc gdzie łowią kij przy kiju,bo akurat jadę na ryby żeby się wyciszyć i posłuchać śpiewu ptaków .
3.Ustawa wprowadza regulacje prawne umożliwiające nakładanie mandatów karnych za wykroczenia ustawowe oraz te zawarte w Regulaminie Amatorskiego Połowu Ryb a w szczególności;
• za brak przy sobie dokumentów wędkarskich
• nie przestrzeganie limitów połowu
• nie przestrzeganie wymiarów ochronnych
• nie przestrzeganie okresów ochronnych
• brak utrzymania czystości na stanowisku
• ZA BRAK WPISU DO REJESTRU RYB
Mastiff czyli jak złapie rybe musze ja wpisać do rejestru natychmiast czy dopiero po wędkowaniu , bo w/g instrukcji wypełniania rejestru jedyne co musze zrobic to wpisac date i numer łowiska , a wszystkie pozostałe dane dopiero na koniec wedkowania napisz jak ma byc bo strach na ryby jechac ;)
Odpowiem za Maćka , jak ukoi skołatane nerwy i się uspokoi , to potwierdzi - Okręgi mają różne wymogi i wewnętrzne przepisy , a szczegóły do ww pytania są zawarte w instrukcji prowadzenia rejestru danego Okręgu . Obligatoryjnie wpisujesz datę i symbol łowiska , a złowione ryby wg instrukcji prowadzenia rejestru . Ło rany !!!
Chciałem dodać że nikt nikogo nie rozlicza z ilości zabranych ryb jeśli się nie przekroczy limitów połowowych.Oczywiście,że ryby łowią kłusownicy,drapieżniki i ptactwo wodne.Nie ma możliwości wszystkich sztuk wychwycić.Ale uczciwe prowadzenie rejestrów świadczy o prawidłowo prowadzonej gospodarce rybackiej a to obowiązek nas wszystkich.
Chciałem dodać że nikt nikogo nie rozlicza z ilości zabranych ryb jeśli się nie przekroczy limitów połowowych.Oczywiście,że ryby łowią kłusownicy,drapieżniki i ptactwo wodne.Nie ma możliwości wszystkich sztuk wychwycić.Ale uczciwe prowadzenie rejestrów świadczy o prawidłowo prowadzonej gospodarce rybackiej a to obowiązek nas wszystkich.
Tak mi sie nasunela pewna mysl. Uczciwie prowadzony rejestr swiadczy co najwyzej o uczciwosci wedkarzy, a na pewno nie o prawidlowo prowadzonej gospodarce. O prawidlowo prowadzonej gospodarce swiadczy ilosc ryb na lowisku, ich sklad i brak klusownikow.
Poczytałem i stwierdziłem że jako amator wędkowania (bo dopiero się uczę) to muszę najpierw wykuć na pamięć co i kiedy muszę wpisać a zamiast wędkować rozglądać się czy nie ma kontroli i szybko w notesik wpisywać co tam mam ojej pomyliłem się wpisałem nie w tą rubryczkę i panowie z kontroli wystawiają mandacik. Zamiast skupić się na łowieniu i czerpać z tego przyjemność to czerpiemy stres czy oby wszystko jest tak jak w regulaminie.....Kolejna paranoja aby zniechęcić do połowów a szkoda im mniej wędkujących tym mniej kasy dla "PREZESÓW".
Piszesz o tym jak o obsłudze helikoptera. Przeczytaj instrukcje w rejestrze trzy razy ( nawet dziecko zrozumie) a potem się jej trzymaj i relaksować się możesz do woli.
Nie moge zrozumiec takich pytan. Czy wyznacznikiem tego czy isc na ryby czy nie ma byc wysokosc kary ???. Bo dla mnie to nie istotne jest jak wysoka jest kara. Wazne jest czy wolno mi lowic czy nie. Skoro nie mamy odpowiednich dokumentow (brak znaczkow na dany rok a co za tym idzie brak zezwolenia i rejestru) to nie idziemy na ryby. Proste jak konstrukcja cepa. Czy jesli kara wyniesie 1 zl to kolega pojdzie na ryby, mimo ze nie powinien ?. Czy tylko wysokosc mandatu jest ogranicznikiem ?. A gdzie etyka i sumienie ?.
Witam a jak mam karte wedkarska a jeszcze nie opłacona jaka jest za to kara?
Nie jestem strażnikiem, ale w zeszłym roku był chyba mandat 200zł, w tym możesz pożegnać sprzęt, którym łowisz za brak zezwolenie + grzywna. Ile i czy na pewno Ci podpowiedzą koledzy ze straży z portalu.
ja mam podobne pytanie co mi grozi w przypadku gdy nie mam opłaconej składki ale z takiego powodu że skończyły się znaczki skarbnikowi i będzie miał dopiero w maju? jest to jakieś wytłumaczenie czy nie bardzo?
ja mam podobne pytanie co mi grozi w przypadku gdy nie mam opłaconej składki ale z takiego powodu że skończyły się znaczki skarbnikowi i będzie miał dopiero w maju?
Witam a jak mam karte wedkarska a jeszcze nie opłacona jaka jest za to kara?
Dwie stówy, zabezpieczenie sprzętu, jesli nie zapłacisz do końca kwietnia za kartę to potem płacisz dodatkową składkę wpisową przy opłacie, 50 zł za każdą zabraną wędkę przy odbiorze ich w Okręgu PZW bądź w PSR. Także: karta, mandat, grzywna, wpisowe......Kiepsko to widzę.
ja mam takie pytanie, czy za brak sprzętu ratowniczego na łódce i za nie przepisowe przetrzymywanie złowionych ryb np na sznurze z agrafkami od razu będą mandaty czy można liczyć na jakieś pouczenie.
dziś słyszałem że za złowienie czterech okoni bez pozwolenia chłopakom z pod Augustowa grozi nawet do dwóch lat, w radio dziś mówili..............według mnie lekka przesada.
dziś słyszałem że za złowienie czterech okoni bez pozwolenia chłopakom z pod Augustowa grozi nawet do dwóch lat, w radio dziś mówili..............według mnie lekka przesada.
Takie są kary za kłusownictwo. Za powyższe wykroczenia: brak sprzętu, nieprzepisowe przechowywanie złowionych ryb na ulgi raczej nie ma co liczyć. Od tego roku ostro wzięto się za karanie.
Widzę że płacenie mandatów nie każdemu jest na rękę, a może samowolka nad wodą ?
Witaj Maciek :))
Cześć Mirek. No tak, najlepiej jakby nad wodą obowiązywało prawo dżungli i hulaj dusza...... A strażnicy żeby tylko pilnowali takiemu @pawelz"owi samochodu, posprzątali mu łowiska, kimali w krzakach w oczekiwaniu na kłusowników, a wędkarzy zostawili w spokoju....Nawet tych, co kłusują niewymiary, kilogramy ryb, na sześć wędek itd itd...Zero nadzoru. Zajebiście. "Proszę karać tylko za to, za co my chcemy. Podpis-Wędkarze".....
Ktory punkt ustawy nakazuje czlonkowi PZW na prowadzenie rejestrow ?
Następny niedoinformowany!
3.Ustawa wprowadza regulacje prawne umożliwiające nakładanie mandatów karnych za wykroczenia ustawowe oraz te zawarte w Regulaminie Amatorskiego Połowu Ryb a w szczególności;
• za brak przy sobie dokumentów wędkarskich
• nie przestrzeganie limitów połowu
• nie przestrzeganie wymiarów ochronnych
• nie przestrzeganie okresów ochronnych
• brak utrzymania czystości na stanowisku
• za brak wpisu do rejestru ryb
• nie przestrzeganie uchwał Zarządu Okręgu opublikowanych w rejestrze połowu ryb
• niewłaściwe oznakowanie rejestracji środków służących do połowu ryb
• za brak sprzętu ratunkowego na łodziach i pontonach
lub post #260804
Czy tylko ja czy inni tez nie widza punktu ustawy ktory mowi o koniecznosci prowadzenia rejestrow.
To co Ty napisales, to tylko potwierdzenie moich slow. Ustawodawca daje mozliwosc za lamanie przepisow RAPR ( a te jak mi wiadomo nie maja jeszcze mocy ustawy).
To ze PZW wymyslio sobie rejestry (a dokladniej to wiekszosc okregow) nie oznacza ze jest to przepis ustawowy. Karani jestesmy wlasnie z mocy tego ze ustawodawca zezwolil na karanie kogos kto lamie przepisy wewnetrzne. Roznica miedzy rokiem 2010 a 2011 jest tylko taka, ze wczesniej nie bylo takiego zapisu w ustawie. PZW moglo co najwyzej zaprosic nas na sad kolezenski. Ale nie mialo narzedzia do karania. Obecnie ma.
Jesli PZW wymysli sobie ze nie wolno lowic na wedki dluzsze niz np 10 m, to zgodnie z tym przepisem tez bedzie moglo nalozyc na takiego wedkarza kare. Mimo ze ustawa nie wspomina nic na temat max. dlugosci wedziska.
lub post #260804
Kurcze. A chciałem żeby @pawelz chociaż raz czegoś sam poszukał :)))))) i po raz kolejny się przekonał, że jego wieczne wątpliwości do wszystkiego, są przeważnie bezpodstawne i niemające nigdy logicznej argumentacji.
i tu się z kolegą pawelz zgadzam!
Czy tylko ja czy inni tez nie widza punktu ustawy ktory mowi o koniecznosci prowadzenia rejestrow.
To co Ty napisales, to tylko potwierdzenie moich slow. Ustawodawca daje mozliwosc za lamanie przepisow RAPR ( a te jak mi wiadomo nie maja jeszcze mocy ustawy).
To ze PZW wymyslio sobie rejestry (a dokladniej to wiekszosc okregow) nie oznacza ze jest to przepis ustawowy. Karani jestesmy wlasnie z mocy tego ze ustawodawca zezwolil na karanie kogos kto lamie przepisy wewnetrzne. Roznica miedzy rokiem 2010 a 2011 jest tylko taka, ze wczesniej nie bylo takiego zapisu w ustawie. PZW moglo co najwyzej zaprosic nas na sad kolezenski. Ale nie mialo narzedzia do karania. Obecnie ma.
Jesli PZW wymysli sobie ze nie wolno lowic na wedki dluzsze niz np 10 m, to zgodnie z tym przepisem tez bedzie moglo nalozyc na takiego wedkarza kare. Mimo ze ustawa nie wspomina nic na temat max. dlugosci wedziska.
Czego Ty @pawelz nadal nie rozumiesz? Co jest nadal nie tak?USTAWA
z dnia 24 września 2010 r.
o zmianie ustawy o rybactwie śródlądowym
c art 7) ust. 2a :
„ Posiadanie zezwolenia, o którym mowa w ust. 2, potwierdza dokument wydawany przez uprawnionego do rybactwa w obwodzie rybackim określający podstawowe warunki uprawiania amatorskiego połowu ryb ustalone przez uprawnionego do rybactwa wynikające z potrzeby prowadzenia racjonalnej gospodarki rybackiej w tym obwodzie rybackim, uwzględniającej w szczególności wymiary gospodarcze, limity połowu, czas, miejsce i technikę połowu ryb. Zezwolenie może także wprowadzać warunek prowadzenia rejestru amatorskiego połowu ryb, a w przypadku wprowadzenia tego warunku, określać sposób prowadzenia tego rejestru.”,
i tu się z kolegą pawelz zgadzam!
Z czym konkretnie, to i Tobie wytłumaczymy. Konkretnie.
i tu się z kolegą pawelz zgadzam!
Z czym konkretnie, to i Tobie wytłumaczymy. Konkretnie.
hehehehhehehehehehehehehe :)
Poddaje sie.
"Zezwolenie może także wprowadzać warunek prowadzenia rejestru amatorskiego połowu ryb, a w przypadku wprowadzenia tego warunku, określać sposób prowadzenia tego rejestru.".
Ja nie widze tu nakazu. Dla mnie slowa "moze" a "musi" roznia sie diametralnie. I nie chce mi sie juz z tym polemizowac. Ustawodawca zostawil wolna reke co do rejestrow uprawnionemu do gospodarowania. Sam nic nie nakazal.
A PZW to skrzetnie wykorzystal i tyle.
Nikt nikogo nie przekona.
A inni niech sami wyrobia sobie zdanie na ten temat.
Poddaje sie.
"Zezwolenie może także wprowadzać warunek prowadzenia rejestru amatorskiego połowu ryb, a w przypadku wprowadzenia tego warunku, określać sposób prowadzenia tego rejestru.".
Ja nie widze tu nakazu. Dla mnie slowa "moze" a "musi" roznia sie diametralnie. I nie chce mi sie juz z tym polemizowac. Ustawodawca zostawil wolna reke co do rejestrow uprawnionemu do gospodarowania. Sam nic nie nakazal.
A PZW to skrzetnie wykorzystal i tyle.
Nikt nikogo nie przekona.
A inni niech sami wyrobia sobie zdanie na ten temat.
Ja myślę że nie tylko pozostawił, ale nawet dał wolną rękę okręgom które chcą aby ich członkowie prowadzili rejestry, lub nie. Ale ustawodawca wyraził jednoznacznie że jeżeli dany okręg wprowadzi rejestry, to wędkujący w danym okręgu są zobowiązani do ich prowadzenia pod karą mandatu lub grzywny.
Jesli o tym czy ma obowiazywac jakis przepis czy nie zalezy od jakiegos podmiotu, to i wysokosc czy forma kary tez zalezy od niego. Tak wiec jesli PZW wprowadza rejestry, to i PZW okresla konsekwencje ich braku czy braku wpisow przez wedkarza.
Poddaje sie.
"Zezwolenie może także wprowadzać warunek prowadzenia rejestru amatorskiego połowu ryb, a w przypadku wprowadzenia tego warunku, określać sposób prowadzenia tego rejestru.".
Ja nie widze tu nakazu. Dla mnie slowa "moze" a "musi" roznia sie diametralnie. I nie chce mi sie juz z tym polemizowac. Ustawodawca zostawil wolna reke co do rejestrow uprawnionemu do gospodarowania. Sam nic nie nakazal.
A PZW to skrzetnie wykorzystal i tyle.
Nikt nikogo nie przekona.
A inni niech sami wyrobia sobie zdanie na ten temat.
Może, w sensie dowolności wyboru samego środka dyscyplinująco-statystycznego w postaci rejestru, a nie dowolności w znaczeniu: "jak chcecie, to se zróbcie coś z tym"..... Więc albo rejestr, albo (tak jak kilka okręgów) w ogóle bez rejestrów, a nie jakiś środek zastępczy za rejestry, czy półśrodek! Czy widzisz, żeby ktoś miał coś innego niż rejestry? Zamienniki rejestrów? Nie. Ustawa nakazała zaproponowane Rejestry i basta. I albo Rejestr, albo NIC (dane szacunkowe).
Jesli o tym czy ma obowiazywac jakis przepis czy nie zalezy od jakiegos podmiotu, to i wysokosc czy forma kary tez zalezy od niego. Tak wiec jesli PZW wprowadza rejestry, to i PZW okresla konsekwencje ich braku czy braku wpisow przez wedkarza.
@PAWELZ, BO DOSTANĘ BIAŁEJ GORĄCZKI ZARAZ CHŁOPIE! OD WCZORAJ TO WAŁKUJEMY! NON STOP! NIE PZW OKREŚLA ZA CO I WYSOKOŚĆ MANDATÓW! MINISTER!
"Prezes Rady Ministrów w dniu 24 listopada 2003 roku wydał rozporządzenie w sprawie wysokości mandatów karnych za wybrane rodzaje wykroczeń:"
"Okręg Polskiego Związku Wędkarskiego informuje, iż w dniu 27 listopada 2010 r. zaczyna obowiązywać nowa Ustawa o Rybactwie Śródlądowym."
"Ustawa wprowadza regulacje prawne umożliwiające nakładanie mandatów karnych za wykroczenia ustawowe oraz te zawarte w Regulaminie Amatorskiego Połowu Ryb a w szczególności....."
" W związku z wejściem w życie znowelizowanej ustawy zmienia się wysokość mandatów..."
"Zgodnie z obowiązującym prawem gdy osoba łowiąca ryby niezgodnie z przepisami odmówi przyjęcia mandatu Państwowa Straż Rybacka i inne uprawnione organy są zobowiązane do zatrzymania sprzętu służącego do połowu ryb oraz dokumentów wędkarskich i skierowania sprawy do Sądu."
Jesli o tym czy ma obowiazywac jakis przepis czy nie zalezy od jakiegos podmiotu, to i wysokosc czy forma kary tez zalezy od niego. Tak wiec jesli PZW wprowadza rejestry, to i PZW okresla konsekwencje ich braku czy braku wpisow przez wedkarza.
MZD ustawia znaki ograniczenia prędkości, ale nie ma wpływu na wysokość mandatu za jej przekroczenie.
USTAWAz dnia 24 września 2010 r.o zmianie ustawy o rybactwie śródlądowymc art 7) ust. 2a :
„ Posiadanie zezwolenia, o którym mowa w ust. 2, potwierdza dokument wydawany przez uprawnionego do rybactwa w obwodzie rybackim określający podstawowe warunki uprawiania amatorskiego połowu ryb ustalone przez uprawnionego do rybactwa wynikające z potrzeby prowadzenia racjonalnej gospodarki rybackiej w tym obwodzie rybackim, uwzględniającej w szczególności wymiary gospodarcze, limity połowu, czas, miejsce i technikę połowu ryb. Zezwolenie może także wprowadzać warunek prowadzenia rejestru amatorskiego połowu ryb, a w przypadku wprowadzenia tego warunku, określać sposób prowadzenia tego rejestru.”,
Art. 27a. 1. Kto:
1) dokonuje połowu ryb na rzecz uprawnionego do rybactwa, nie posiadając przy sobie upoważnienia, o którym mowa w art. 5,
2) dokonując amatorskiego połowu ryb:
a) nie posiada przy sobie karty wędkarskiej albo karty łowiectwa podwodnego lub używa tej karty mimo sądowego orzeczenia o odebraniu karty wędkarskiej lub karty łowiectwa podwodnego,
b) nie posiada zezwolenia, o którym mowa w art. 7 ust. 2, bądź nie stosuje się do warunków zezwolenia lub nie prowadzi rejestru amatorskiego połowu ryb, jeżeli zezwolenie zobowiązuje do jego prowadzenia,
3) dokonuje połowu ryb z naruszeniem art. 7 ust. 1a,
4) narusza przepis art. 16 lub przepisy wydane na podstawie art. 21 pkt 4, nie oznakowując obrębu hodowlanego albo ochronnego lub niewłaściwie je oznakowując, lub nie będąc do tego uprawnionym, umieszcza takie oznakowanie lub niszczy oznakowanie obrębu hodowlanego albo ochronnego,
5) wbrew obowiązkowi określonemu w art. 13 ust. 2 wstępuje do obrębu hodowlanego bez uzgodnienia terminu, miejsca lub sposobu wejścia do obrębu hodowlanego z uprawnionym do rybactwa w tym obrębie albo wstępuje do obrębu hodowlanego niezgodnie z tymi uzgodnieniami,
6) dokonuje połowu ryb, wykorzystując do tego sprzęt pływający niezarejestrowany lub nieoznakowany albo oznakowany niezgodnie z przepisami art. 20 ust. 2 lub art. 21 pkt 4,
7) dokonuje amatorskiego połowu ryb z naruszeniem art. 20 ust. 6
— podlega karze grzywny albo karze nagany.
USTAWA
z dnia 18 kwietnia 1985 r.
o rybactwie śródlądowym
Art. 23.
W czasie wykonywania czynności służbowych strażnik Państwowej Straży Rybackiej
jest uprawniony do:
1) kontroli dokumentów uprawniających do połowu ryb u osób dokonujących
połowu oraz dokumentów stwierdzających pochodzenie ryb u osób przetwarzających
lub wprowadzających ryby do obrotu;
2) kontroli ilości masy i gatunków odłowionych ryb, przetwarzanych lub wprowadzanych
do obrotu oraz przedmiotów służących do ich połowu;
3) zabezpieczenia porzuconych ryb i przedmiotów służących do ich połowu w
wypadku niemożności ustalenia ich posiadacza;
4) żądania wyjaśnień i wykonywania czynności niezbędnych do przeprowadzania
kontroli, a w wypadku uzasadnionego podejrzenia popełnienia przestępstwa
lub wykroczenia:
a) legitymowania osób podejrzanych w celu ustalenia ich tożsamości,
b) odebrania za pokwitowaniem ryb i przedmiotów służących do ich połowu,
z tym że ryby należy przekazać za pokwitowaniem uprawnionemu
do rybactwa, a przedmioty zabezpieczyć,
c) zatrzymywania za pokwitowaniem dokumentów, o których mowa w pkt
1, z tym że dokumenty te wraz z wnioskiem o ukaranie przekazuje się
w terminie 7 dni do sądu,
d) kontroli środków transportowych w celu sprawdzenia zawartości ich ładunku
w miejscach związanych z połowem ryb,
e) przeszukiwania osób i pomieszczeń na zasadach określonych w Kodeksie
postępowania karnego w celu znalezienia przedmiotów mogących
stanowić dowód w sprawie lub podlegających przepadkowi,
f) doprowadzenia do najbliższego komisariatu lub posterunku Policji osób,
w stosunku do których zachodzi uzasadniona potrzeba podjęcia dalszych
czynności wyjaśniających;
5) dokonywania czynności wyjaśniających w postępowaniu w sprawach
o wykroczenia, które zostały określone w przepisach ustawy, udziału w tych
sprawach w charakterze oskarżyciela publicznego oraz wnoszenia środków
zaskarżenia od rozstrzygnięć zapadłych w tych sprawach;
6) nakładania grzywien w drodze mandatu karnego za wykroczenia określone w
ustawie;
7) żądania niezbędnej pomocy od instytucji państwowych, zwracania się o taką
pomoc do jednostek gospodarczych, organizacji społecznych, jak również w
nagłych przypadkach do każdego obywatela o udzielenie doraźnej pomocy na
zasadach określonych w przepisach o Policji, określających szczegółowo zasady
żądania takiej pomocy;
ja nie widzę tu nigdzie, by było napisane, za odmowę przyjęcia mandatu jest odbierany sprzęt
Podziwiam Twoją cierpliwość Maćku. Ja pewno nie wyrobiłbym nerwowo. Nieraz nad wodą też mam takich delikwentów którzy potrafią wyprowadzić z równowagi. Pozdrawiam.
Art. 23. W czasie wykonywania czynności służbowych strażnik Państwowej Straży Rybackiej jest uprawniony do: 1) kontroli dokumentów uprawniających do połowu ryb u osób dokonujących połowu oraz dokumentów stwierdzających pochodzenie ryb u osób przetwarzających lub wprowadzających ryby do obrotu; 2) kontroli ilości masy i gatunków odłowionych ryb, przetwarzanych lub wprowadzanych do obrotu oraz przedmiotów służących do ich połowu; 3) zabezpieczenia porzuconych ryb i przedmiotów służących do ich połowu w wypadku niemożności ustalenia ich posiadacza; 4) żądania wyjaśnień i wykonywania czynności niezbędnych do przeprowadzania kontroli, a w wypadku uzasadnionego podejrzenia popełnienia przestępstwa lub wykroczenia: a) legitymowania osób podejrzanych w celu ustalenia ich tożsamości, b) odebrania za pokwitowaniem ryb i przedmiotów służących do ich po-łowu, z tym że ryby należy przekazać za pokwitowaniem uprawnionemu do rybactwa, a przedmioty zabezpieczyć, c) zatrzymywania za pokwitowaniem dokumentów, o których mowa w pkt 1, z tym że dokumenty te wraz z wnioskiem o ukaranie przekazuje sięw terminie 7 dni do sądu, d) kontroli środków transportowych w celu sprawdzenia zawartości ich ładunku w miejscach związanych z połowem ryb, e) przeszukiwania osób i pomieszczeń na zasadach określonych w Kodeksie postępowania karnego w celu znalezienia przedmiotów mogących stanowić dowód w sprawie lub podlegających przepadkowi, f) doprowadzenia do najbliższego komisariatu lub posterunku Policji osób, w stosunku do których zachodzi uzasadniona potrzeba podjęcia dalszych czynności wyjaśniających;
5) dokonywania czynności wyjaśniających w postępowaniu w sprawach o wykroczenia, które zostały określone w przepisach ustawy, udziału w tych sprawach w charakterze oskarżyciela publicznego oraz wnoszenia środków zaskarżenia od rozstrzygnięć zapadłych w tych sprawach; 6) nakładania grzywien w drodze mandatu karnego za wykroczenia określone w ustawie; 7) żądania niezbędnej pomocy od instytucji państwowych, zwracania się o takąpomoc do jednostek gospodarczych, organizacji społecznych, jak również w nagłych przypadkach do każdego obywatela o udzielenie doraźnej pomocy na zasadach określonych w prze.....
tyle powinno wystarczyć
Dziękuję Jarku, bo ja już nie mam siły na ludzi, którzy nie wiedzą jak poruszać się w gąszczu przepisów napisanych, jakby nie było, w języku polskim, gdzie ich szukać i jak je prawidłowo interpretować. Choć myślę, że to co się "napociłeś" w ostatnim poście z szukaniem, kopiowaniem i wklejeniem tych przepisów, to psu na budę się zda, bo umiejętność czytania literek to za mało, trzeba też je umieć złożyć do kupy i zrozumieć, a @richo ma z tym OLBRZYMI kłopot jak widać. Ja się poddaję. Są przepisy, są numery telefonów do PSR, SSR, ZG PZW i tam proponuję Ci @richo wykonać telefon i się doinformować, bo na łowisku nikt z Tobą nie będzie dyskutował, niezrozumienie prostych przepisów, to TYLKO TWÓJ problem.
jakiś konkret
Same konkrety Ci przedstawiamy. Konkretniejszych konkretnie konkretów nie ma.
jakiś konkret
Same konkrety Ci przedstawiamy. Konkretniejszych konkretnie konkretów nie ma.
Maćku, czy to nie nałóg albo nasza nadgorliwość ? Następnym razem trzeba napisać " RAPR2011 i UoRŚ 2010"i wszystko. Bo po co pisać posty, wertować przepisy by komuś wkleić konkretny fragment, jak i tak ktoś tego nie czyta .?. I jeszcze zj..ę dostaniesz, że mają taki kształt, a Ty śmiesz twierdzić że chciał nie chciał przestrzegać ich trzeba.
Maćku, czy to nie nałóg albo nasza nadgorliwość ? Następnym razem trzeba napisać
" RAPR2011 i UoRŚ 2010"i wszystko. Bo po co pisać posty, wertować przepisy by komuś wkleić konkretny fragment, jak i tak ktoś tego nie czyta .?. I jeszcze zj..ę dostaniesz, że mają taki kształt, a Ty śmiesz twierdzić że chciał nie chciał przestrzegać ich trzeba.Ja chyba zadzwonię, albo napiszę, albo pojadę do Ministra od ryb i zj..ie go jak krowę w szkodzie za to, że śmie wymyślać jakieś Ustawy i kary dla Bogu Ducha winnych wędkarzy łamiących jakieś przepisy, ustawy, zakazy, nakazy itp. I że ma natychmiast przeprosić wszystkich kłusowników wędkarskich, a RAPR napisać za pomoca pisma obrazkowego w formie elementarza i zlikwidować w trybie natychmiastowym PSR i SSR bo za dużo zabraniają. A za te tajemnicze znaki jakie zacytowałeś - RAPR2011 i UoRŚ 2010 - zaraz zostaniesz zasypany pytaniami: -A co to?? A czemu raz 2011 a potem 2010? A gdzie wykładnia do wykładni i konkrety? Etc.......
Kolego Mastiff masz anielską cierpliwość wałkować ten sam temat od kilku dni.
Kolego Mastiff masz anielską cierpliwość wałkować ten sam temat od kilku dni.
Bo nie widziałeś ile chusteczek zużyłem na łzy z bezradności i jak mam poobgryzane paznokcie. Kubek Melisy i odpisuję ponownie, @JaroDaw także.
Mimo wszystko gratuluję wytrwałości .
To jest niestety najczęstsza przyczyna/powód zabezpieczenia sprzętu wędkarzowi. Sprzęt zabezpiecza PSR, ale również w kilku przypadkach także (np.więcej jak dwa wędziska, brak karty) SSR.
3.Ustawa wprowadza regulacje prawne umożliwiające nakładanie mandatów karnych za wykroczenia ustawowe oraz te zawarte w Regulaminie Amatorskiego Połowu Ryb a w szczególności;
• za brak przy sobie dokumentów wędkarskich
• nie przestrzeganie limitów połowu
• nie przestrzeganie wymiarów ochronnych
• nie przestrzeganie okresów ochronnych
• brak utrzymania czystości na stanowisku
• ZA BRAK WPISU DO REJESTRU RYB
Mastiff
czyli jak złapie rybe musze ja wpisać do rejestru natychmiast czy dopiero po wędkowaniu , bo w/g instrukcji wypełniania rejestru jedyne co musze zrobic to wpisac date i numer łowiska , a wszystkie pozostałe dane dopiero na koniec wedkowania
napisz jak ma byc bo strach na ryby jechac ;)
Do Mastiff i JaroDaw -chłopaki czytałem ten post w (koło macieju )i prawie regulaminu nauczyłem się na pamięć wasza praca więc nie poszła na marne-DZIĘKI.Przyznam wam się szczerze że ten wpis o złowionych rybach i łowisku to dodatkowa kula u nogi i ku czemu ma służyć nie wiem. morze tylko dla rybaków żeby wiedzieli gdzie są jaszcze ryby do odłowienia.Długopisu też mi się na ryby nie chce nosić .Ps. mam pomysł dla producentów sprzętu wędkarskiego może by wymyślili-SPŁAWIKO-DŁUGOPIS.Widziałem już wędkarzy co klucze od samochodu do spławika szczupakowego czepiali by w razie co nie utoneły.
Poczytałem i stwierdziłem że jako amator wędkowania (bo dopiero się uczę) to muszę najpierw wykuć na pamięć co i kiedy muszę wpisać a zamiast wędkować rozglądać się czy nie ma kontroli i szybko w notesik wpisywać co tam mam ojej pomyliłem się wpisałem nie w tą rubryczkę i panowie z kontroli wystawiają mandacik. Zamiast skupić się na łowieniu i czerpać z tego przyjemność to czerpiemy stres czy oby wszystko jest tak jak w regulaminie.....Kolejna paranoja aby zniechęcić do połowów a szkoda im mniej wędkujących tym mniej kasy dla "PREZESÓW".
Kolego slawek1974;Polski Związek Wędkarski ma obowiązek prowadzenia gospodarki rybackiej nie tylko na swoich wodach ale również na dzierżawionych.Jeżeli Okręg nie udowodni prawidłowej gospodarki rybackiej może dostać wypowiedzenie umowy dzierżawnej lub jej nie przedłużenie.Jedynym dokumentem poza protokołami zarybiania i odłowów kontrolnych jest w tej chwili Rejestr Połowów.Na jego podstawie zapadają decyzje o ilości zarybiania w danym akwenie.Tylko rejestr połowu jest dokumentem informującym ile ryb zostało wyłowionych z danego zbiornika i jaka jest presja wędkarska na danym zbiorniku.Nie zarybia się zbiorników z których nic się nie odławia i nikt tam nie wędkuje.Datę i numer łowiska na które zamierza się jechać można wpisać w domu przed wyjazdem na ryby a ilość zabranych ryb wpisać po powrocie do domu.Do rejestru wpisuje się tylko ryby zabierane z łowiska.
OK zgadzam się z tobą Romuald55.tylko co zrobić gdy jestem na danym akwenie i ryba nie bierze i postanawiam zmienić akwen a mam 1-den wpis.
Kolego Romuald55 ale jak mogą to sprawdzić skoro kłusownictwo dziś jest bardzo powszechne, tylko ktoś kto łowi legalnie może takiego wpisu dokonać. Proszę o sprostowanie czy łowiąc mogę wpisać ryby w domu czy za każdym razem jak coś wyciągnę i stwierdzę że zabieram do domu?
Kolega Roicki ma słuszność co do kusoli.- potwierdzam.A tam gdzie nie wędkują i nie zarybiają to po prostu jest studnia i wiele akwenów leży odłogiem.A szkoda Przybyło by fajnych łowisk i nie tylko ładnie by wyglądały na zdjęciach do wpisu na swoje dodane łowisko Ale dostarczyły by wielu nie zapomianych chwil o to chyba chodzi.Każdy z nas marzy przecież o swoim ELDORADO.a i są tacy co szukają .Czym dziksze i miej uczęszczane łowisko tym lepiej .Sam unikam tych miejsc gdzie łowią kij przy kiju,bo akurat jadę na ryby żeby się wyciszyć i posłuchać śpiewu ptaków .
Cześć:).
Mastiff na razie nie odpowie!Jest w szpitalu i kazał pozdrowić wszystkich,,!
3.Ustawa wprowadza regulacje prawne umożliwiające nakładanie mandatów karnych za wykroczenia ustawowe oraz te zawarte w Regulaminie Amatorskiego Połowu Ryb a w szczególności;
• za brak przy sobie dokumentów wędkarskich
• nie przestrzeganie limitów połowu
• nie przestrzeganie wymiarów ochronnych
• nie przestrzeganie okresów ochronnych
• brak utrzymania czystości na stanowisku
• ZA BRAK WPISU DO REJESTRU RYB
Mastiff
czyli jak złapie rybe musze ja wpisać do rejestru natychmiast czy dopiero po wędkowaniu , bo w/g instrukcji wypełniania rejestru jedyne co musze zrobic to wpisac date i numer łowiska , a wszystkie pozostałe dane dopiero na koniec wedkowania
napisz jak ma byc bo strach na ryby jechac ;)
Odpowiem za Maćka , jak ukoi skołatane nerwy i się uspokoi , to potwierdzi - Okręgi mają różne wymogi i wewnętrzne przepisy , a szczegóły do ww pytania są zawarte w instrukcji prowadzenia rejestru danego Okręgu . Obligatoryjnie wpisujesz datę i symbol łowiska , a złowione ryby wg instrukcji prowadzenia rejestru . Ło rany !!!
Zabrane ryby można wpisać do rejestru w domu.
witaj pozdrów Mastiffa zawsze konkretnie odpowiada na pytania
Chciałem dodać że nikt nikogo nie rozlicza z ilości zabranych ryb jeśli się nie przekroczy limitów połowowych.Oczywiście,że ryby łowią kłusownicy,drapieżniki i ptactwo wodne.Nie ma możliwości wszystkich sztuk wychwycić.Ale uczciwe prowadzenie rejestrów świadczy o prawidłowo prowadzonej gospodarce rybackiej a to obowiązek nas wszystkich.
Chciałem dodać że nikt nikogo nie rozlicza z ilości zabranych ryb jeśli się nie przekroczy limitów połowowych.Oczywiście,że ryby łowią kłusownicy,drapieżniki i ptactwo wodne.Nie ma możliwości wszystkich sztuk wychwycić.Ale uczciwe prowadzenie rejestrów świadczy o prawidłowo prowadzonej gospodarce rybackiej a to obowiązek nas wszystkich.
Tak mi sie nasunela pewna mysl. Uczciwie prowadzony rejestr swiadczy co najwyzej o uczciwosci wedkarzy, a na pewno nie o prawidlowo prowadzonej gospodarce. O prawidlowo prowadzonej gospodarce swiadczy ilosc ryb na lowisku, ich sklad i brak klusownikow.
Poczytałem i stwierdziłem że jako amator wędkowania (bo dopiero się uczę) to muszę najpierw wykuć na pamięć co i kiedy muszę wpisać a zamiast wędkować rozglądać się czy nie ma kontroli i szybko w notesik wpisywać co tam mam ojej pomyliłem się wpisałem nie w tą rubryczkę i panowie z kontroli wystawiają mandacik. Zamiast skupić się na łowieniu i czerpać z tego przyjemność to czerpiemy stres czy oby wszystko jest tak jak w regulaminie.....Kolejna paranoja aby zniechęcić do połowów a szkoda im mniej wędkujących tym mniej kasy dla "PREZESÓW".
Piszesz o tym jak o obsłudze helikoptera. Przeczytaj instrukcje w rejestrze trzy razy ( nawet dziecko zrozumie) a potem się jej trzymaj i relaksować się możesz do woli.
Zabrane ryby można wpisać do rejestru w domu.
Zależy od okręgu, w Częstochowskim w domu możemy jedynie uzupełnić po powrocie wagę ryb.
http://www.pzw.org.pl/1228/wiadomosci/27454/67/przepisy_obowiazujace_w_okregu_czestochowskim_pzw
Witam a jak mam karte wedkarska a jeszcze nie opłacona jaka jest za to kara?
Nie moge zrozumiec takich pytan.
Czy wyznacznikiem tego czy isc na ryby czy nie ma byc wysokosc kary ???.
Bo dla mnie to nie istotne jest jak wysoka jest kara. Wazne jest czy wolno mi lowic czy nie.
Skoro nie mamy odpowiednich dokumentow (brak znaczkow na dany rok a co za tym idzie brak zezwolenia i rejestru) to nie idziemy na ryby. Proste jak konstrukcja cepa.
Czy jesli kara wyniesie 1 zl to kolega pojdzie na ryby, mimo ze nie powinien ?. Czy tylko wysokosc mandatu jest ogranicznikiem ?.
A gdzie etyka i sumienie ?.
Witam a jak mam karte wedkarska a jeszcze nie opłacona jaka jest za to kara?
Nie jestem strażnikiem, ale w zeszłym roku był chyba mandat 200zł, w tym możesz pożegnać sprzęt, którym łowisz za brak zezwolenie + grzywna. Ile i czy na pewno Ci podpowiedzą koledzy ze straży z portalu.
ja mam podobne pytanie co mi grozi w przypadku gdy nie mam opłaconej składki ale z takiego powodu że skończyły się znaczki skarbnikowi i będzie miał dopiero w maju?
jest to jakieś wytłumaczenie czy nie bardzo?
ja mam podobne pytanie co mi grozi w przypadku gdy nie mam opłaconej składki ale z takiego powodu że skończyły się znaczki skarbnikowi i będzie miał dopiero w maju?
jest to jakieś wytłumaczenie czy nie bardzo?
Żadne. Dupa nie skarbnik.
Witam a jak mam karte wedkarska a jeszcze nie opłacona jaka jest za to kara?
Dwie stówy, zabezpieczenie sprzętu, jesli nie zapłacisz do końca kwietnia za kartę to potem płacisz dodatkową składkę wpisową przy opłacie, 50 zł za każdą zabraną wędkę przy odbiorze ich w Okręgu PZW bądź w PSR. Także: karta, mandat, grzywna, wpisowe......Kiepsko to widzę.
ja mam takie pytanie, czy za brak sprzętu ratowniczego na łódce i za nie przepisowe przetrzymywanie złowionych ryb np na sznurze z agrafkami od razu będą mandaty czy można liczyć na jakieś pouczenie.
dziś słyszałem że za złowienie czterech okoni bez pozwolenia chłopakom z pod Augustowa grozi nawet do dwóch lat, w radio dziś mówili..............według mnie lekka przesada.
dziś słyszałem że za złowienie czterech okoni bez pozwolenia chłopakom z pod Augustowa grozi nawet do dwóch lat, w radio dziś mówili..............według mnie lekka przesada.
Takie są kary za kłusownictwo. Za powyższe wykroczenia: brak sprzętu, nieprzepisowe przechowywanie złowionych ryb na ulgi raczej nie ma co liczyć. Od tego roku ostro wzięto się za karanie.