powiem jeszcze raz ZERO DEMOKRACJI w głosowaniach w kołach wędkarskich czym zarybiać tylko twarda ręka ministra środowiska i decyzja w oparciu naukowców koniec kropka i już wiadomo gdzie pisać petycje
twarda ręka to jest to a nie ta miałka demokracja ( ale tylko w takich przypadkach )
O, ostatnie wypowiedzi całkiem sie ładnie wkomponowały. A kolega Spines21 istotnie, spokojnie mógłby należeć do grupy moich przyjaciół którzy są karpiarzami, ale potrafią rozmawiać i wiedzą że problem jest bardzo głęboki.
Kuźwa znowu ta petycja. Czy wyście oszaleli !!!!!! Karp jest to "ryba" tylko i wyłącznie hodowlana. On ma żreć,żreć, tuczyć się i trafic w końcu na stół. Tylko po to były kiedyś hodownae przez człowieka. A ze szybko rośnie i przybiera na wadze i jest oczywiście tani, to kilku idiotów postanowiło nim zarybić dzikie wody i mamy teraz takie łowiska jakie mamy.
Dla mnie karp jest niczym innym jak szkodnikiem, na równi z sumikiem karłowatym.
Skoro PZW kupuje w hodowlach karpie i wrzuca do swoich wód to dlaczego myśliwi nie złożą petycji o uwolnienie wszystkich prosiaków? Wypuścili by wszystkie świnki do lasu,nakupili patronów i strzelali do woli. I chwalili "ja dziś walnąłem 125 kg" ,"e mała ja 140 kg". Jest pełno świnek w naszym kraju są hodowle ,wypuśćmy je będziemy mieli lasy pełne "zwierzyny". :):):) Przecież prosiak też zwierzę,dajmy mu wolność.
Witam... petycja jeśli przejdzie chodzi o karpa to pewnie będziemy walczyć o inną rybę czyli lina, leszcza szczupaka suma itp by nie było tego zbyt mało w naszych wodach poza tym ciekawe czy jesteście zadowoleni jak siedzisz cały Weekend i a ni brania i jakie masz uczucie ?? dlatego petycję piszemy bo jak ta przejdzie to będą powstawać następne by poprawić harmonie i ład w naszych wodach a nie że są zbiorniki gdzie niema już prawie żadnej ryby . A tak krótko mówiąc to ostatnio byłem na odrze na Weekend i siedzieli troszkę dalej było ich 2 i co leszcze po 65 70 cm brali w 2 dźwigali siatkę a żadnej kontroli na odrze nie było i tyle prawie dorosłej ryby która może się rozmnażać zniknęło i potem cytuje siedzą takie debile i się do nich podchodzi i się pyta złapali coś a oni nie... w tym wypadku co się pcha na język wszystko wyłapałeś to jak ma brać ???? . i dlatego jestem za powstawaniu takich petycji nie tylko w sprawie karpia ale innych ryb które są w naszych wodach .
Witam... petycja jeśli przejdzie chodzi o karpa to pewnie będziemy walczyć o inną rybę czyli lina, leszcza szczupaka suma itp by nie było tego zbyt mało w naszych wodach poza tym ciekawe czy jesteście zadowoleni jak siedzisz cały Weekend i a ni brania i jakie masz uczucie ?? dlatego petycję piszemy bo jak ta przejdzie to będą powstawać następne by poprawić harmonie i ład w naszych wodach a nie że są zbiorniki gdzie niema już prawie żadnej ryby . A tak krótko mówiąc to ostatnio byłem na odrze na Weekend i siedzieli troszkę dalej było ich 2 i co leszcze po 65 70 cm brali w 2 dźwigali siatkę a żadnej kontroli na odrze nie było i tyle prawie dorosłej ryby która może się rozmnażać zniknęło i potem cytuje siedzą takie debile i się do nich podchodzi i się pyta złapali coś a oni nie... w tym wypadku co się pcha na język wszystko wyłapałeś to jak ma brać ???? . i dlatego jestem za powstawaniu takich petycji nie tylko w sprawie karpia ale innych ryb które są w naszych wodach .
I co dadzą tego typu petycje? Sam sobie kolego odpowiedziałeś.Wody PZW to samowola i partyzantka,żadnej kontroli bo PZW szkoda kasy na utrzymanie jakiejś straży.Myślisz że zapis na papierku w pięknym urzędzie coś zmieni? Nic nie zmieni, bo nad wodą będzie tak jak było są tacy co wezmą leszcze po 60cm i są tacy co wezmą wszystko co się rusza. Może wreszcie czas przestać rozwijać sztuczne paragrafy,a dopilnować by przestrzegano tych co już istnieją? Jeśli nie ma komu egzekwować prawa, to prawo to jest martwe.
Jark11. Może tak, może nie, może coś wyniknie, a może nie. Może kiedyś beton runie i na miejsce generała trafi człowiek z głową. Wtedy będziesz te swoje karpie łowił w stawach hodowlanych i na łowiskach specjalnych. Twoje podejście i styl rozmowy już zdążyliśmy poznać, dlatego może już nie nic nie pisz. Łów te swoje karpie, proszę, ale już nic nie pisz. Gdyby ktoś inny tak się do kogoś odezwał, to pan moderator już by ten post usunął. Ale widać tobie wolno.
lukas 31 gwoli ścisłości Napisałem diablo że z nim nie będe gadał bo poprostu lubi prowokować a z takimi ludźmi sie nie zadaje. po drugie pokarz mi w którym miejscu kogokolwiek w tym poście obraziłem lub wyzwałem???To niejaka "kolczatka" (między innymi) mnie personalnie napadła .Powtarzam NIKOGO W SWOIM POŚCIE NIE OBRAZIŁEM!!!!!!! napisałem tylko że wasze głosy,posty,lamenty i utyskiwania na temat karpia NIC NIE DADZĄ!!!! i zejdźcie ze mnie bo ja nic do waszego łowienia i do "waszych" brzan,szczupaków ,płotek itp nie mam więc dla czego wy jesteście tak zapalczywi do naszego łowienia i do karpia?Robicie z karpii jakieś demony czy diabły wcielone odpowiadające za wszelkie zło na tym świecie.
Jarek11 zostawcie w spokoju jest za petycją i tyle ja też zamią jestem Każdy ma prawo wyrazić swoje zdanie a nie jeden na drugiego naskakiwać nie chcecie to nie głosujcie w tej petycji . I one będą powstawać hefeed8 dlatego że może zmusimy PZW do tego by były kontrole na zbiornikach będą im cały czas wpływać wnioski zauważą że jest źle i może w końcu zaczną z tym coś robić .
Jark11. Może tak, może nie, może coś wyniknie, a może nie. Może kiedyś beton runie i na miejsce generała trafi człowiek z głową. Wtedy będziesz te swoje karpie łowił w stawach hodowlanych i na łowiskach specjalnych. Twoje podejście i styl rozmowy już zdążyliśmy poznać, dlatego może już nie nic nie pisz. Łów te swoje karpie, proszę, ale już nic nie pisz. Gdyby ktoś inny tak się do kogoś odezwał, to pan moderator już by ten post usunął. Ale widać tobie wolno.
lukas 31 gwoli ścisłości Napisałem diablo że z nim nie będe gadał bo poprostu lubi prowokować a z takimi ludźmi sie nie zadaje. po drugie pokarz mi w którym miejscu kogokolwiek w tym poście obraziłem lub wyzwałem???To niejaka "kolczatka" (między innymi) mnie personalnie napadła .Powtarzam NIKOGO W SWOIM POŚCIE NIE OBRAZIŁEM!!!!!!! napisałem tylko że wasze głosy,posty,lamenty i utyskiwania na temat karpia NIC NIE DADZĄ!!!! i zejdźcie ze mnie bo ja nic do waszego łowienia i do "waszych" brzan,szczupaków ,płotek itp nie mam więc dla czego wy jesteście tak zapalczywi do naszego łowienia i do karpia?Robicie z karpii jakieś demony czy diabły wcielone odpowiadające za wszelkie zło na tym świecie. Znam karpiarzy którzy wypuszczają wszystkie karpie a drapieżnikowi nie przepuszczą,ów karpiarze łowią karpie w okresie wiosna-jesień,a jesienią przeistaczają się w łowców drapieżników,zwłaszcza sandacza,bo karp xxl jest niejadalny.Nie miałbym nic do karpiarzy gdyby postępowali tak ze wszystkimi rybami jak z karpiami czy amurami .
Jrek11 twój post był obraźliwy a jak nie rozumiesz w którym miejscu to go powoli jeszcze przeczytaj z uwagą, być może umknęło ci coś istotnego. Może poczytaj nieco miedzy wierszami.
Jak mi się nawinie na spina jakiś misio,a już się zdarzało,to od razu dostaje w łeb,tak jak to robią "karpiarze" z sumami łowionymi na pelet,lub z sandaczami łowionymi sezonowo przez "miłośników" karpiowania.
Jrek11 twój post był obraźliwy a jak nie rozumiesz w którym miejscu to go powoli jeszcze przeczytaj z uwagą, być może umknęło ci coś istotnego. Może poczytaj nieco miedzy wierszami.
Prosze mi zacytować gdzie kogoś personalnie obraziłem. ps kol.jopek poco prowokujesz do kłótni?? nie gadamy tu o "kilaniu" bądź nie "kilaniu" tylko na temat zmiany przepisu.Zgodnie z prawem możesz tłuc karpie ile chcesz-jeśli to uważasz za słuszne ,twoja wola
"Co? Wy myślicie "obrońcy" polskich ryb że wasze lamenty coś dadzą??Tyle macie że se po marudzicie ale z waszego ględzenia i tak g*** wyniknie .Czy wam sie to podoba ,czy nie karp w polskich wodach BYŁ,JEST i BĘDZIE." (Jarek11)
Cały ten post jest obraźliwy kolego. Nasze poglądy sprowadziłeś do lamentu i g*wartego ględzenia. Rozumiem że mogły cie ponieść nerwy, ale chyba przesadziłeś. Ty kochasz karpie a my ich nie kochamy. Jak pisałem wyżej ten konflikt był jest i będzie. Ale nie masz pewności czy wreszcie ktoś nie skoczy po rozum do głowy i nie stworzy przepisów które zabronią ciągłego introdukowania karpia do naszych wód. Bo jeśli chodzi o karpia, to jest to introdukcja obcego gatunku a nie zarybianie. Jeśli rozumiesz co mówię, to przyznasz mi rację, że o zarybianiu tu mowy być nie może.
Dokladnie tak jest to sa zwykle lamety bo jak sa zebrania w kolach na koniec roku i jest pytanie o zarybianie to prawie wszyscy glosuja zeby zarybiac karpiem a gdzie wtedy sa milosnicy naszych rodzimych gatunkow potrafia tylko na forum pisac a na zebraniach ich nie widac
Co ty wiesz człowieku o zebraniach w moim kole? Ja nie płaczę że mało jest karpia tylko wy. Ja nie głosuję na introdukcję tego , tylko wy. Dziadki na emeryturach, wy i mięsiarze. Na takim zebraniu jest nas kilkunastu, a wszej koalicji jest kilkadziesiąt osób. I co? Pisałem o lesie rąk. Ale kiedyś ktoś mądry ukróci te praktyki ku korzyści wszystkich wędkarzy i wreszcie pieniądze wyrywane z naszych kieszeni pójdą na gatunki rodzime.
Co ty wiesz człowieku o zebraniach w moim kole? Ja nie płaczę że mało jest karpia tylko wy. Ja nie głosuję na introdukcję tego , tylko wy. Dziadki na emeryturach, wy i mięsiarze. Na takim zebraniu jest nas kilkunastu, a wszej koalicji jest kilkadziesiąt osób. I co? Pisałem o lesie rąk. Ale kiedyś ktoś mądry ukróci te praktyki ku korzyści wszystkich wędkarzy i wreszcie pieniądze wyrywane z naszych kieszeni pójdą na gatunki rodzime.
Powrócą wtedy liny,leszcze, jazie i inne nasze rybki a karp będzie tam gdzie miejsce wszelkiego taniego dziadostwa,za Wielkim Murem......
"Co? Wy myślicie "obrońcy" polskich ryb że wasze lamenty coś dadzą??Tyle macie że se po marudzicie ale z waszego ględzenia i tak g*** wyniknie .Czy wam sie to podoba ,czy nie karp w polskich wodach BYŁ,JEST i BĘDZIE." (Jarek11)
Cały ten post jest obraźliwy kolego. Nasze poglądy sprowadziłeś do lamentu i g*wartego ględzenia. Rozumiem że mogły cie ponieść nerwy, ale chyba przesadziłeś. Ty kochasz karpie a my ich nie kochamy. Jak pisałem wyżej ten konflikt był jest i będzie. Ale nie masz pewności czy wreszcie ktoś nie skoczy po rozum do głowy i nie stworzy przepisów które zabronią ciągłego introdukowania karpia do naszych wód. Bo jeśli chodzi o karpia, to jest to introdukcja obcego gatunku a nie zarybianie. Jeśli rozumiesz co mówię, to przyznasz mi rację, że o zarybianiu tu mowy być nie może.
lukas nie wmawiaj mi słów których nie napisałem. napisałem ;"czy myślicie że wasze lamenty coś dadzą?możecie po marudzić a i tak to g****no da".natomiast ty moje słowa przekręciłeś ,wcale nie stwierdziłem że wasze poglądy są gówno warte.to że wy nie kochacie karpi to o tym to ja doskonale wiem i nie wymagam aby wszyscy karpie kochali.możecie mieć poglądy jakie chcecie ale dlaczego zabraniacie nam mieć odmienne poglądy?Dlaczego wyzywacie nas od łowców chwastów,łowców knurów?kto dał wam do cholery prawo uważać sie za lepszych?? to wy sie ciągle wywyższacie.
spujż na forum.co 3 post jest o karpiu.to znaczy chyba że ta ryba jest popularna.czyżbyś tych wszystkich wędkarzy uważał za mięsiarzy??czy za dziadków na emeryturach??? CZEMU OBRAŻASZ LUDZI??!!!
Cześć Wy Koledzy szanowni macie chyba jakiś kompleks karpiarza niespełnionego. Słowo karp pobudza wasze kill&grill :-) Każdy ma swój sposób na spędzanie czasu nad wodą. Ja czy Jarek czy Piotr karpiuje, ktoś inny ze spinem biega, drugi tyczka i tak dalej. Ale to Wy atakujecie karpie i karpiarzy na każdym kroku. Jakaś obsesja czy jak? Ja nic nie mówię jak na zawodach spławikowych jeden czy drugi goli ukleje bo wynik się liczy. Ale wystarczy słowo mata, płyn do odkażania i już się zaczyna. Oczywiście, że Paweł ma rację. Bywam na zebraniach koła i jak jest czym zarybiamy - karpiem brzmi odpowiedź. Oczywiście jest też i szczupak, sum itd ale karp to numer jeden w planach. Post pierwotnie dotyczył petycji o wymiar górny dla karpia. Po co więc wiedzący lepiej że to " FE OBCY " tu się rozpisują. Proszę wejść na stronę petycji i zagłosować na nie i po problemie. Jak nie lubię spławika to nawet spławikówki nie mam. Jak coś wiem to podpowiem ale nie napadam na zawodników choć wiem jakie spustoszenie robią w wodzie po zawodach. Zgadzam się - nie jest to nasza ryba ale skoro od 700 lat jest w Polsce może należy choć udać, że skoro ktoś tam coś chce ( w tym wypadku górny wymiar ustanowić ) to niech działa, niech zrobi dla karpia. Może kiedyś będzie petycja dla suma, szczupaka itd. Karpiarze poprą taką petycję. Nikt nie powie, że sum wyjada karpie he he . Janusz JKarp
Karpiarze przez ogromne"K" jestem za,ale badziewiarzy nie toleruję,łówcie wy swoje miśki jak największe,ale patrzcie na środowisko które jest degradowane przez niekompetentnych ludzi, którzy walą te ryby do łowisk w ogromnych ilosciach,widząc że ruch karpiarzy rośnie na potęgę,pomóżcie nie tylko "waszym"rybom.
Ale wody o których mowa my tez użytkujemy, a nie tylko karpiarze. I to jest to czego wy nie rozumiecie. Macie wąską specjalizację, to proszę bardzo, ale nie kosztem naszych wód. Możecie je sobie łowić na wszelkich komercyjnych i specjalnych łowiskach. Ale zabierzcie ręce od wód ogólnie dostępnych, a przede wszystkim naturalnych! I tylko o to chodzi, że wy chcecie wszędzie łowić karpie po 20-30 kilo nie bacząc na szkody jakie one czynią. Możemy tak sobie paplać do skończenia świata i o dzień dłużej, a do was w życiu nie dotrze, że ta ryba szkodzi wodom. W imię czego mam niby się na to godzić?!
Nikt nie powiedzial ze ktos jest be ja tez czasami lubie pobawic sie federkami , bacikiem czy ze spiningiem polazic i cenie wszystkie gatunki ryb ale pisze to co widze na zebraniach i widze kto przychodzi i jak sie glosuje i wiem ze nie kazda woda nadaje sie do zarybiania karpiem na szczescie w moim kole zarybia sie nie tylko karpiem ale wpuszczaja tez karasie, szczupaki,sandacze, leszcze, liny i pstragi wiec sa kola co tez zarybiaja naszymi gatunkami ale to i tak jest wszystko za malo jak wiekszosc wedkarzy co zlapie to zabiera a wystarczy miec troche umiaru ja czasami tez ale zadko wezme jakas rybke na grila jak siedze tydzien nad woda i mam do tego prawo ale jak widac jak inni zabieraja wszystko i sie chwala ze juz miejsca brakuje lodowce to szlak trafia wiec to nie karp jest powodem ze ryb jest malo tylko sami wedkarze i klusole
Ale wody o których mowa my tez użytkujemy, a nie tylko karpiarze. I to jest to czego wy nie rozumiecie. Macie wąską specjalizację, to proszę bardzo, ale nie kosztem naszych wód. Możecie je sobie łowić na wszelkich komercyjnych i specjalnych łowiskach. Ale zabierzcie ręce od wód ogólnie dostępnych, a przede wszystkim naturalnych! I tylko o to chodzi, że wy chcecie wszędzie łowić karpie po 20-30 kilo nie bacząc na szkody jakie one czynią. Możemy tak sobie paplać do skończenia świata i o dzień dłużej, a do was w życiu nie dotrze, że ta ryba szkodzi wodom. W imię czego mam niby się na to godzić?!
Że tak się wtrącę a czy ja czy Ty Kolego te karpie do wody wpuściłeś.NIE a więc kto
Ale wody o których mowa my tez użytkujemy, a nie tylko karpiarze. I to jest to czego wy nie rozumiecie. Macie wąską specjalizację, to proszę bardzo, ale nie kosztem naszych wód. Możecie je sobie łowić na wszelkich komercyjnych i specjalnych łowiskach. Ale zabierzcie ręce od wód ogólnie dostępnych, a przede wszystkim naturalnych! I tylko o to chodzi, że wy chcecie wszędzie łowić karpie po 20-30 kilo nie bacząc na szkody jakie one czynią. Możemy tak sobie paplać do skończenia świata i o dzień dłużej, a do was w życiu nie dotrze, że ta ryba szkodzi wodom. W imię czego mam niby się na to godzić?! Cześć Słuchaj jak to zabierzcie ręce? Naszych wód? To nie my zarybiamy karpiem na siłę każdą kałużę. Czy nie mogę łowić na wodach PZW? Nie powiesz mi, że jeśli jezioro ma 20ha a jest jakaś tam populacja karpia ( 100 sztuk ) to one jakoś bardzo szkodzą. Ba 100 sztuk - marzenie bo po zarybieniu 99% jest łowionych. Janusz JKarp
A co powiesz o 2000 karpików 0,7-1,3kg w jeziorku 10ha,po roku jeziorko było zabite,pływały tam karpie wcześniej w ilości kilku sztuk 10-15kg i nic się nie działo,na wieśc zainteresowania się przez "badziewiarzy"bo został złowiony karp 10kg,"koło" wpuściło te ryby by "badziewiarze" karty opłacali,teraz gówno tam pływa.
Taka jest prawda ze po kazdym zarybieniu karpiem to zostaja sladowe jego ilosci bo jest zaraz wylapany przez pseudo wedkarzy ktuzy ida na ryby zeby zapelnic lodowki bo musi im sie karta zwrocic wiec nie wiem o co taki szum po prostu co niektuzy zazdroszcza bo nie maja pojecia jak zlapac karpia powyzej 10kilo a a jak takiemu wzmie i kijek zlamie albo zestaw zerwie to puzniej wypisuje po co takie ryby jak lapie plotki po 20 cm i mu to wystarczy na zachodzie nie ma takiego problemu a tez zarybiaja karpiem i nikt nie mowi ze to chwast taka sama ryba jak kazda inna i wedkarze umia sie szanowac a w polsce to wiecznie cos sie komus nie podoba jak komus sie karp nie podoba to niech byczki lapie i wtedy wystarczy sprzet z targu za kilkanascie zloty i nikt nie bedzie nazekal ze se je zabierze
leszcze do 5kg i liny do 3kg mi sie trafiaja jako przylow przy lapaniu karpi i wracaja do wody zeby dalej rosly a karpi w naszych wodach nie ma az tyle zeby robic z tego problem a jak sie neci karpie to i leszcz i lin sobie poje
leszcze do 5kg i liny do 3kg mi sie trafiaja jako przylow przy lapaniu karpi i wracaja do wody zeby dalej rosly a karpi w naszych wodach nie ma az tyle zeby robic z tego problem a jak sie neci karpie to i leszcz i lin sobie poje
Witam ruszyła petycja o wprowadzenie górnego wymiaru dla karpia 60 cm na
wodach pzw katowice oto link do petycji www.petycje.pl/petycja/7803/petycja_
A kolega wogóle oriętuje sie troche co sie dzieje na łowiskach śląskich.Na większości bolszych jest górny wymiar karpia.
Zacytuje siebie po raz drugi i dołożę jedno zdanie.
Zanim wyskoczy sie z petycją,to dobrze wiedzieć co jest obecnie.Z tą petycją jest tak jakbyś w sklepie obuwniczym domagał sie żeby w sprzedaży były adidasy.
leszcze do 5kg i liny do 3kg mi sie trafiaja jako przylow przy lapaniu karpi i wracaja do wody zeby dalej rosly a karpi w naszych wodach nie ma az tyle zeby robic z tego problem a jak sie neci karpie to i leszcz i lin sobie poje
leszcze do 5kg i liny do 3kg mi sie trafiaja jako przylow przy lapaniu karpi i wracaja do wody zeby dalej rosly a karpi w naszych wodach nie ma az tyle zeby robic z tego problem a jak sie neci karpie to i leszcz i lin sobie poje
Lin dorasta do ponad 7kg-leszcz do 12kg
ja chcę do kolegi na ryby pojechać ,mogę o jakieś namiary prosić :))))))))))
leszcze do 5kg i liny do 3kg mi sie trafiaja jako przylow przy lapaniu karpi i wracaja do wody zeby dalej rosly a karpi w naszych wodach nie ma az tyle zeby robic z tego problem a jak sie neci karpie to i leszcz i lin sobie poje
Lin dorasta do ponad 7kg-leszcz do 12kg
ja chcę do kolegi na ryby pojechać ,mogę o jakieś namiary prosić :))))))))))
Oczywiście.0,5 l czystej ,5 piw, zagrycha, po takim spożyciu łowię podobne.:):):)
przez tyle co karp wystepuje w naszych łowiska to raczej watpie ze nagle nastapi , plaga obcego pasozyta. jaka ochrona srodowiska polegajaca na tepieniu karpia podaj jaki kolwiek przykład w który Ochrona srodowiska sie tym zainteresowała.
Udajesz???
Słyszałeś o takich szkodnikach jak trawianka czy czebaczek sprowadzonych wraz z karpiem czy amurem? Słyszałeś o pasożytach sprowadzonych przez ryby ciepłolubne np chilodonelloza? Słyszałeś o tym że w Australii czy USA karp jest tępiony jako szkodnik?
W Polsce jeszcze niestety nie tępi się tego szkodnika a to tylko dlatego że jesteśmy biednym krajem a to kupa szybko rosnącego mięsa. Ale przyjdzie czas kiedy pójdziemy po rozum do głowy i mam nadzieję że nie będzie za poźno jak to się stało w USA czy Australii
co mi wylatujesz z innymi krajami powiedz cos o polsce tu karp sie nie rozmnaza i nie ma nawet porówniania , nie potrafisz docenic postepowania innych wedkarzy o górny wymiar dla ryb , bo sam bys sie na takie cos nie zdobył.
leszcze do 5kg i liny do 3kg mi sie trafiaja jako przylow przy lapaniu karpi i wracaja do wody zeby dalej rosly a karpi w naszych wodach nie ma az tyle zeby robic z tego problem a jak sie neci karpie to i leszcz i lin sobie poje
Lin dorasta do ponad 7kg-leszcz do 12kg
A gdzie? :) w Czarnobylu?
Cześć A tu : http://www.gofishing.co.uk/Angling-Times/Section/News--Catches/Catch-Reports/September-2009/The-bream-that-rewrote-history/ Jako przyłów na kulki 24mm miałem liny tak od 50cm się zaczynały. Nie wspomnę o karasiach - najmniejszy 43cm. Janusz JKarp
leszcze do 5kg i liny do 3kg mi sie trafiaja jako przylow przy lapaniu karpi i wracaja do wody zeby dalej rosly a karpi w naszych wodach nie ma az tyle zeby robic z tego problem a jak sie neci karpie to i leszcz i lin sobie poje
Lin dorasta do ponad 7kg-leszcz do 12kg
ja chcę do kolegi na ryby pojechać ,mogę o jakieś namiary prosić :))))))))))
Oczywiście.0,5 l czystej ,5 piw, zagrycha, po takim spożyciu łowię podobne.:):):)
Takie ryby już zostały złowione przez rybaków,więc mogą te gatunki dorastac do tych rozmiarów,tylko człowiek im w tym przeszkadza.W Finlandii został złowiony leszcz 11,5kg,w zbiorniku Włocławskim łowiono takie ok 10kg.
przez tyle co karp wystepuje w naszych łowiska to raczej watpie ze nagle nastapi , plaga obcego pasozyta. jaka ochrona srodowiska polegajaca na tepieniu karpia podaj jaki kolwiek przykład w który Ochrona srodowiska sie tym zainteresowała.
Udajesz???
Słyszałeś o takich szkodnikach jak trawianka czy czebaczek sprowadzonych wraz z karpiem czy amurem? Słyszałeś o pasożytach sprowadzonych przez ryby ciepłolubne np chilodonelloza? Słyszałeś o tym że w Australii czy USA karp jest tępiony jako szkodnik?
W Polsce jeszcze niestety nie tępi się tego szkodnika a to tylko dlatego że jesteśmy biednym krajem a to kupa szybko rosnącego mięsa. Ale przyjdzie czas kiedy pójdziemy po rozum do głowy i mam nadzieję że nie będzie za poźno jak to się stało w USA czy Australii
co mi wylatujesz z innymi krajami powiedz cos o polsce tu karp sie nie rozmnaza i nie ma nawet porówniania , nie potrafisz docenic postepowania innych wedkarzy o górny wymiar dla ryb , bo sam bys sie na takie cos nie zdobył.
Ty nie jesteś od wydawania wyroków na forum. I nie wiesz na co bym się zdobył.
powiem jeszcze raz ZERO DEMOKRACJI w głosowaniach w kołach wędkarskich czym zarybiać tylko twarda ręka ministra środowiska i decyzja w oparciu naukowców koniec kropka i już wiadomo gdzie pisać petycje
twarda ręka to jest to a nie ta miałka demokracja ( ale tylko w takich przypadkach )
O, ostatnie wypowiedzi całkiem sie ładnie wkomponowały. A kolega Spines21 istotnie, spokojnie mógłby należeć do grupy moich przyjaciół którzy są karpiarzami, ale potrafią rozmawiać i wiedzą że problem jest bardzo głęboki.
Kuźwa znowu ta petycja. Czy wyście oszaleli !!!!!! Karp jest to "ryba" tylko i wyłącznie hodowlana. On ma żreć,żreć, tuczyć się i trafic w końcu na stół. Tylko po to były kiedyś hodownae przez człowieka. A ze szybko rośnie i przybiera na wadze i jest oczywiście tani, to kilku idiotów postanowiło nim zarybić dzikie wody i mamy teraz takie łowiska jakie mamy.
Dla mnie karp jest niczym innym jak szkodnikiem, na równi z sumikiem karłowatym.
Kolejny głos rozsądku - dzięki.
Skoro PZW kupuje w hodowlach karpie i wrzuca do swoich wód to dlaczego myśliwi nie złożą petycji o uwolnienie wszystkich prosiaków?
Wypuścili by wszystkie świnki do lasu,nakupili patronów i strzelali do woli. I chwalili "ja dziś walnąłem 125 kg" ,"e mała ja 140 kg". Jest pełno świnek w naszym kraju są hodowle ,wypuśćmy je będziemy mieli lasy pełne "zwierzyny". :):):)
Przecież prosiak też zwierzę,dajmy mu wolność.
Dobreeeeeeeeeeee! Alem się ubawił! Analogia się nasuwa sama! Ha ha!
Witam... petycja jeśli przejdzie chodzi o karpa to pewnie będziemy walczyć o inną rybę czyli lina, leszcza szczupaka suma itp by nie było tego zbyt mało w naszych wodach poza tym ciekawe czy jesteście zadowoleni jak siedzisz cały Weekend i a ni brania i jakie masz uczucie ?? dlatego petycję piszemy bo jak ta przejdzie to będą powstawać następne by poprawić harmonie i ład w naszych wodach a nie że są zbiorniki gdzie niema już prawie żadnej ryby . A tak krótko mówiąc to ostatnio byłem na odrze na Weekend i siedzieli troszkę dalej było ich 2 i co leszcze po 65 70 cm brali w 2 dźwigali siatkę a żadnej kontroli na odrze nie było i tyle prawie dorosłej ryby która może się rozmnażać zniknęło i potem cytuje siedzą takie debile i się do nich podchodzi i się pyta złapali coś a oni nie... w tym wypadku co się pcha na język wszystko wyłapałeś to jak ma brać ???? . i dlatego jestem za powstawaniu takich petycji nie tylko w sprawie karpia ale innych ryb które są w naszych wodach .
Witam... petycja jeśli przejdzie chodzi o karpa to pewnie będziemy walczyć o inną rybę czyli lina, leszcza szczupaka suma itp by nie było tego zbyt mało w naszych wodach poza tym ciekawe czy jesteście zadowoleni jak siedzisz cały Weekend i a ni brania i jakie masz uczucie ?? dlatego petycję piszemy bo jak ta przejdzie to będą powstawać następne by poprawić harmonie i ład w naszych wodach a nie że są zbiorniki gdzie niema już prawie żadnej ryby . A tak krótko mówiąc to ostatnio byłem na odrze na Weekend i siedzieli troszkę dalej było ich 2 i co leszcze po 65 70 cm brali w 2 dźwigali siatkę a żadnej kontroli na odrze nie było i tyle prawie dorosłej ryby która może się rozmnażać zniknęło i potem cytuje siedzą takie debile i się do nich podchodzi i się pyta złapali coś a oni nie... w tym wypadku co się pcha na język wszystko wyłapałeś to jak ma brać ???? . i dlatego jestem za powstawaniu takich petycji nie tylko w sprawie karpia ale innych ryb które są w naszych wodach .
I co dadzą tego typu petycje?
Sam sobie kolego odpowiedziałeś.Wody PZW to samowola i partyzantka,żadnej kontroli bo PZW szkoda kasy na utrzymanie jakiejś straży.Myślisz że zapis na papierku w pięknym urzędzie coś zmieni? Nic nie zmieni, bo nad wodą będzie tak jak było są tacy co wezmą leszcze po 60cm i są tacy co wezmą wszystko co się rusza.
Może wreszcie czas przestać rozwijać sztuczne paragrafy,a dopilnować by przestrzegano tych co już istnieją? Jeśli nie ma komu egzekwować prawa, to prawo to jest martwe.
Jark11. Może tak, może nie, może coś wyniknie, a może nie. Może kiedyś beton runie i na miejsce generała trafi człowiek z głową. Wtedy będziesz te swoje karpie łowił w stawach hodowlanych i na łowiskach specjalnych. Twoje podejście i styl rozmowy już zdążyliśmy poznać, dlatego może już nie nic nie pisz. Łów te swoje karpie, proszę, ale już nic nie pisz. Gdyby ktoś inny tak się do kogoś odezwał, to pan moderator już by ten post usunął. Ale widać tobie wolno.
lukas 31 gwoli ścisłości Napisałem diablo że z nim nie będe gadał bo poprostu lubi prowokować a z takimi ludźmi sie nie zadaje.
po drugie pokarz mi w którym miejscu kogokolwiek w tym poście obraziłem lub wyzwałem???To niejaka "kolczatka" (między innymi) mnie personalnie napadła .Powtarzam NIKOGO W SWOIM POŚCIE NIE OBRAZIŁEM!!!!!!! napisałem tylko że wasze głosy,posty,lamenty i utyskiwania na temat karpia NIC NIE DADZĄ!!!! i zejdźcie ze mnie bo ja nic do waszego łowienia i do "waszych" brzan,szczupaków ,płotek itp nie mam więc dla czego wy jesteście tak zapalczywi do naszego łowienia i do karpia?Robicie z karpii jakieś demony czy diabły wcielone odpowiadające za wszelkie zło na tym świecie.
Jarek11 zostawcie w spokoju jest za petycją i tyle ja też zamią jestem Każdy ma prawo wyrazić swoje zdanie a nie jeden na drugiego naskakiwać nie chcecie to nie głosujcie w tej petycji .
I one będą powstawać hefeed8 dlatego że może zmusimy PZW do tego by były kontrole na zbiornikach będą im cały czas wpływać wnioski zauważą że jest źle i może w końcu zaczną z tym coś robić .
Przypominam że wątek tyczy petycji o wprowadzenie "widełek" dla karpia a nie zasadności zarybiania czy ogulnie degradacji wód.
Jark11. Może tak, może nie, może coś wyniknie, a może nie. Może kiedyś beton runie i na miejsce generała trafi człowiek z głową. Wtedy będziesz te swoje karpie łowił w stawach hodowlanych i na łowiskach specjalnych. Twoje podejście i styl rozmowy już zdążyliśmy poznać, dlatego może już nie nic nie pisz. Łów te swoje karpie, proszę, ale już nic nie pisz. Gdyby ktoś inny tak się do kogoś odezwał, to pan moderator już by ten post usunął. Ale widać tobie wolno.
lukas 31 gwoli ścisłości Napisałem diablo że z nim nie będe gadał bo poprostu lubi prowokować a z takimi ludźmi sie nie zadaje.
po drugie pokarz mi w którym miejscu kogokolwiek w tym poście obraziłem lub wyzwałem???To niejaka "kolczatka" (między innymi) mnie personalnie napadła .Powtarzam NIKOGO W SWOIM POŚCIE NIE OBRAZIŁEM!!!!!!! napisałem tylko że wasze głosy,posty,lamenty i utyskiwania na temat karpia NIC NIE DADZĄ!!!! i zejdźcie ze mnie bo ja nic do waszego łowienia i do "waszych" brzan,szczupaków ,płotek itp nie mam więc dla czego wy jesteście tak zapalczywi do naszego łowienia i do karpia?Robicie z karpii jakieś demony czy diabły wcielone odpowiadające za wszelkie zło na tym świecie.
Znam karpiarzy którzy wypuszczają wszystkie karpie a drapieżnikowi nie przepuszczą,ów karpiarze łowią karpie w okresie wiosna-jesień,a jesienią przeistaczają się w łowców drapieżników,zwłaszcza sandacza,bo karp xxl jest niejadalny.Nie miałbym nic do karpiarzy gdyby postępowali tak ze wszystkimi rybami jak z karpiami czy amurami .
Górnego wymiaru dla CHWASTA?! Nigdy!!! Ta ryba powinna być tępiona wszelkimi możliwymi sposobami a nie dodatkowo chroniona.
Jrek11 twój post był obraźliwy a jak nie rozumiesz w którym miejscu to go powoli jeszcze przeczytaj z uwagą, być może umknęło ci coś istotnego. Może poczytaj nieco miedzy wierszami.
Jak mi się nawinie na spina jakiś misio,a już się zdarzało,to od razu dostaje w łeb,tak jak to robią "karpiarze" z sumami łowionymi na pelet,lub z sandaczami łowionymi sezonowo przez "miłośników" karpiowania.
Jrek11 twój post był obraźliwy a jak nie rozumiesz w którym miejscu to go powoli jeszcze przeczytaj z uwagą, być może umknęło ci coś istotnego. Może poczytaj nieco miedzy wierszami.
Prosze mi zacytować gdzie kogoś personalnie obraziłem.
ps kol.jopek poco prowokujesz do kłótni?? nie gadamy tu o "kilaniu" bądź nie "kilaniu" tylko na temat zmiany przepisu.Zgodnie z prawem możesz tłuc karpie ile chcesz-jeśli to uważasz za słuszne ,twoja wola
Górnego wymiaru dla CHWASTA?! Nigdy!!! Ta ryba powinna być tępiona wszelkimi możliwymi sposobami a nie dodatkowo chroniona.
nie dawno mówiono /pisano na tym forum że to karpiarze są największymi fanatykami ,ale widzę że prawdziwymi fanatykami jesteście wy!!
No No !Cekawe co na to wszystko prod. narybku Karpia , HAHA!!. Zgrzytają zębami ?? chyba tak . Pozdrawiam .
"Co? Wy myślicie "obrońcy" polskich ryb że wasze lamenty coś dadzą??Tyle macie że se po marudzicie ale z waszego ględzenia i tak g*** wyniknie .Czy wam sie to podoba ,czy nie karp w polskich wodach BYŁ,JEST i BĘDZIE." (Jarek11)
Cały ten post jest obraźliwy kolego. Nasze poglądy sprowadziłeś do lamentu i g*wartego ględzenia. Rozumiem że mogły cie ponieść nerwy, ale chyba przesadziłeś. Ty kochasz karpie a my ich nie kochamy. Jak pisałem wyżej ten konflikt był jest i będzie. Ale nie masz pewności czy wreszcie ktoś nie skoczy po rozum do głowy i nie stworzy przepisów które zabronią ciągłego introdukowania karpia do naszych wód. Bo jeśli chodzi o karpia, to jest to introdukcja obcego gatunku a nie zarybianie. Jeśli rozumiesz co mówię, to przyznasz mi rację, że o zarybianiu tu mowy być nie może.
Dokladnie tak jest to sa zwykle lamety bo jak sa zebrania w kolach na koniec roku i jest pytanie o zarybianie to prawie wszyscy glosuja zeby zarybiac karpiem a gdzie wtedy sa milosnicy naszych rodzimych gatunkow potrafia tylko na forum pisac a na zebraniach ich nie widac
Co ty wiesz człowieku o zebraniach w moim kole? Ja nie płaczę że mało jest karpia tylko wy. Ja nie głosuję na introdukcję tego , tylko wy. Dziadki na emeryturach, wy i mięsiarze. Na takim zebraniu jest nas kilkunastu, a wszej koalicji jest kilkadziesiąt osób. I co? Pisałem o lesie rąk. Ale kiedyś ktoś mądry ukróci te praktyki ku korzyści wszystkich wędkarzy i wreszcie pieniądze wyrywane z naszych kieszeni pójdą na gatunki rodzime.
Co ty wiesz człowieku o zebraniach w moim kole? Ja nie płaczę że mało jest karpia tylko wy. Ja nie głosuję na introdukcję tego , tylko wy. Dziadki na emeryturach, wy i mięsiarze. Na takim zebraniu jest nas kilkunastu, a wszej koalicji jest kilkadziesiąt osób. I co? Pisałem o lesie rąk. Ale kiedyś ktoś mądry ukróci te praktyki ku korzyści wszystkich wędkarzy i wreszcie pieniądze wyrywane z naszych kieszeni pójdą na gatunki rodzime.
Powrócą wtedy liny,leszcze, jazie i inne nasze rybki a karp będzie tam gdzie miejsce wszelkiego taniego dziadostwa,za Wielkim Murem......
Karp w łowiskach jest dzięki panu ministrowi ochrony środowiska,wędkarze domagający się tego badziewia mają nieznaczny wpływ.
"Co? Wy myślicie "obrońcy" polskich ryb że wasze lamenty coś dadzą??Tyle macie że se po marudzicie ale z waszego ględzenia i tak g*** wyniknie .Czy wam sie to podoba ,czy nie karp w polskich wodach BYŁ,JEST i BĘDZIE." (Jarek11)
Cały ten post jest obraźliwy kolego. Nasze poglądy sprowadziłeś do lamentu i g*wartego ględzenia. Rozumiem że mogły cie ponieść nerwy, ale chyba przesadziłeś. Ty kochasz karpie a my ich nie kochamy. Jak pisałem wyżej ten konflikt był jest i będzie. Ale nie masz pewności czy wreszcie ktoś nie skoczy po rozum do głowy i nie stworzy przepisów które zabronią ciągłego introdukowania karpia do naszych wód. Bo jeśli chodzi o karpia, to jest to introdukcja obcego gatunku a nie zarybianie. Jeśli rozumiesz co mówię, to przyznasz mi rację, że o zarybianiu tu mowy być nie może.
lukas nie wmawiaj mi słów których nie napisałem. napisałem ;"czy myślicie że wasze lamenty coś dadzą?możecie po marudzić a i tak to g****no da".natomiast ty moje słowa przekręciłeś ,wcale nie stwierdziłem że wasze poglądy są gówno warte.to że wy nie kochacie karpi to o tym to ja doskonale wiem i nie wymagam aby wszyscy karpie kochali.możecie mieć poglądy jakie chcecie ale dlaczego zabraniacie nam mieć odmienne poglądy?Dlaczego wyzywacie nas od łowców chwastów,łowców knurów?kto dał wam do cholery prawo uważać sie za lepszych?? to wy sie ciągle wywyższacie.
OK. jesteś w porządku. To my jesteśmy be.
Dziadki na emeryturach, wy i mięsiarze.
spujż na forum.co 3 post jest o karpiu.to znaczy chyba że ta ryba jest popularna.czyżbyś tych wszystkich wędkarzy uważał za mięsiarzy??czy za dziadków na emeryturach??? CZEMU OBRAŻASZ LUDZI??!!!
Cześć
Wy Koledzy szanowni macie chyba jakiś kompleks karpiarza niespełnionego. Słowo karp pobudza wasze kill&grill :-) Każdy ma swój sposób na spędzanie czasu nad wodą. Ja czy Jarek czy Piotr karpiuje, ktoś inny ze spinem biega, drugi tyczka i tak dalej. Ale to Wy atakujecie karpie i karpiarzy na każdym kroku. Jakaś obsesja czy jak? Ja nic nie mówię jak na zawodach spławikowych jeden czy drugi goli ukleje bo wynik się liczy. Ale wystarczy słowo mata, płyn do odkażania i już się zaczyna.
Oczywiście, że Paweł ma rację. Bywam na zebraniach koła i jak jest czym zarybiamy - karpiem brzmi odpowiedź. Oczywiście jest też i szczupak, sum itd ale karp to numer jeden w planach.
Post pierwotnie dotyczył petycji o wymiar górny dla karpia.
Po co więc wiedzący lepiej że to " FE OBCY " tu się rozpisują.
Proszę wejść na stronę petycji i zagłosować na nie i po problemie.
Jak nie lubię spławika to nawet spławikówki nie mam. Jak coś wiem to podpowiem ale nie napadam na zawodników choć wiem jakie spustoszenie robią w wodzie po zawodach.
Zgadzam się - nie jest to nasza ryba ale skoro od 700 lat jest w Polsce może należy choć udać, że skoro ktoś tam coś chce ( w tym wypadku górny wymiar ustanowić ) to niech działa, niech zrobi dla karpia. Może kiedyś będzie petycja dla suma, szczupaka itd. Karpiarze poprą taką petycję. Nikt nie powie, że sum wyjada karpie he he .
Janusz JKarp
No Januszu to ciekawe albo ci się udało albo słyszałeś to motto
Karpiarze przez ogromne"K" jestem za,ale badziewiarzy nie toleruję,łówcie wy swoje miśki jak największe,ale patrzcie na środowisko które jest degradowane przez niekompetentnych ludzi, którzy walą te ryby do łowisk w ogromnych ilosciach,widząc że ruch karpiarzy rośnie na potęgę,pomóżcie nie tylko "waszym"rybom.
Ale wody o których mowa my tez użytkujemy, a nie tylko karpiarze. I to jest to czego wy nie rozumiecie. Macie wąską specjalizację, to proszę bardzo, ale nie kosztem naszych wód. Możecie je sobie łowić na wszelkich komercyjnych i specjalnych łowiskach. Ale zabierzcie ręce od wód ogólnie dostępnych, a przede wszystkim naturalnych! I tylko o to chodzi, że wy chcecie wszędzie łowić karpie po 20-30 kilo nie bacząc na szkody jakie one czynią. Możemy tak sobie paplać do skończenia świata i o dzień dłużej, a do was w życiu nie dotrze, że ta ryba szkodzi wodom. W imię czego mam niby się na to godzić?!
No Januszu to ciekawe albo ci się udało albo słyszałeś to motto
Cześć
Słyszałem :)
Janusz JKarp
Nikt nie powiedzial ze ktos jest be ja tez czasami lubie pobawic sie federkami , bacikiem czy ze spiningiem polazic i cenie wszystkie gatunki ryb ale pisze to co widze na zebraniach i widze kto przychodzi i jak sie glosuje i wiem ze nie kazda woda nadaje sie do zarybiania karpiem na szczescie w moim kole zarybia sie nie tylko karpiem ale wpuszczaja tez karasie, szczupaki,sandacze, leszcze, liny i pstragi wiec sa kola co tez zarybiaja naszymi gatunkami ale to i tak jest wszystko za malo jak wiekszosc wedkarzy co zlapie to zabiera a wystarczy miec troche umiaru ja czasami tez ale zadko wezme jakas rybke na grila jak siedze tydzien nad woda i mam do tego prawo ale jak widac jak inni zabieraja wszystko i sie chwala ze juz miejsca brakuje lodowce to szlak trafia wiec to nie karp jest powodem ze ryb jest malo tylko sami wedkarze i klusole
Ale wody o których mowa my tez użytkujemy, a nie tylko karpiarze. I to jest to czego wy nie rozumiecie. Macie wąską specjalizację, to proszę bardzo, ale nie kosztem naszych wód. Możecie je sobie łowić na wszelkich komercyjnych i specjalnych łowiskach. Ale zabierzcie ręce od wód ogólnie dostępnych, a przede wszystkim naturalnych! I tylko o to chodzi, że wy chcecie wszędzie łowić karpie po 20-30 kilo nie bacząc na szkody jakie one czynią. Możemy tak sobie paplać do skończenia świata i o dzień dłużej, a do was w życiu nie dotrze, że ta ryba szkodzi wodom. W imię czego mam niby się na to godzić?!
Że tak się wtrącę a czy ja czy Ty Kolego te karpie do wody wpuściłeś.NIE a więc kto
Ale wody o których mowa my tez użytkujemy, a nie tylko karpiarze. I to jest to czego wy nie rozumiecie. Macie wąską specjalizację, to proszę bardzo, ale nie kosztem naszych wód. Możecie je sobie łowić na wszelkich komercyjnych i specjalnych łowiskach. Ale zabierzcie ręce od wód ogólnie dostępnych, a przede wszystkim naturalnych! I tylko o to chodzi, że wy chcecie wszędzie łowić karpie po 20-30 kilo nie bacząc na szkody jakie one czynią. Możemy tak sobie paplać do skończenia świata i o dzień dłużej, a do was w życiu nie dotrze, że ta ryba szkodzi wodom. W imię czego mam niby się na to godzić?!
Cześć
Słuchaj jak to zabierzcie ręce? Naszych wód? To nie my zarybiamy karpiem na siłę każdą kałużę.
Czy nie mogę łowić na wodach PZW?
Nie powiesz mi, że jeśli jezioro ma 20ha a jest jakaś tam populacja karpia ( 100 sztuk ) to one jakoś bardzo szkodzą. Ba 100 sztuk - marzenie bo po zarybieniu 99% jest łowionych.
Janusz JKarp
A co powiesz o 2000 karpików 0,7-1,3kg w jeziorku 10ha,po roku jeziorko było zabite,pływały tam karpie wcześniej w ilości kilku sztuk 10-15kg i nic się nie działo,na wieśc zainteresowania się przez "badziewiarzy"bo został złowiony karp 10kg,"koło" wpuściło te ryby by "badziewiarze" karty opłacali,teraz gówno tam pływa.
Taka jest prawda ze po kazdym zarybieniu karpiem to zostaja sladowe jego ilosci bo jest zaraz wylapany przez pseudo wedkarzy ktuzy ida na ryby zeby zapelnic lodowki bo musi im sie karta zwrocic wiec nie wiem o co taki szum po prostu co niektuzy zazdroszcza bo nie maja pojecia jak zlapac karpia powyzej 10kilo a a jak takiemu wzmie i kijek zlamie albo zestaw zerwie to puzniej wypisuje po co takie ryby jak lapie plotki po 20 cm i mu to wystarczy na zachodzie nie ma takiego problemu a tez zarybiaja karpiem i nikt nie mowi ze to chwast taka sama ryba jak kazda inna i wedkarze umia sie szanowac a w polsce to wiecznie cos sie komus nie podoba jak komus sie karp nie podoba to niech byczki lapie i wtedy wystarczy sprzet z targu za kilkanascie zloty i nikt nie bedzie nazekal ze se je zabierze
Chcielibyście łowic leszcze po 7kg lub liny po 4kg?,Nie będziecie łowic, bo karp im wszystko zrzera.
Chcecie łowic leszcze 7kg lub liny 4kg?,niestety ale nir=e będzie wam dane bo karp te ryby obżera.
Chcielibyście łowic leszcze po 7kg lub liny po 4kg?,Nie będziecie łowic, bo karp im wszystko zrzera.
Sorry.
leszcze do 5kg i liny do 3kg mi sie trafiaja jako przylow przy lapaniu karpi i wracaja do wody zeby dalej rosly a karpi w naszych wodach nie ma az tyle zeby robic z tego problem a jak sie neci karpie to i leszcz i lin sobie poje
Karp degraduje środowisko szczupaków,amur jeszcze bardziej,za co mam kochac te ryby?
leszcze do 5kg i liny do 3kg mi sie trafiaja jako przylow przy lapaniu karpi i wracaja do wody zeby dalej rosly a karpi w naszych wodach nie ma az tyle zeby robic z tego problem a jak sie neci karpie to i leszcz i lin sobie poje
Lin dorasta do ponad 7kg-leszcz do 12kg
Witam ruszyła petycja o wprowadzenie górnego wymiaru dla karpia 60 cm na wodach pzw katowice oto link do petycji www.petycje.pl/petycja/7803/petycja_
A kolega wogóle oriętuje sie troche co sie dzieje na łowiskach śląskich.Na większości bolszych jest górny wymiar karpia.
Zacytuje siebie po raz drugi i dołożę jedno zdanie.
Zanim wyskoczy sie z petycją,to dobrze wiedzieć co jest obecnie.Z tą petycją jest tak jakbyś w sklepie obuwniczym domagał sie żeby w sprzedaży były adidasy.
leszcze do 5kg i liny do 3kg mi sie trafiaja jako przylow przy lapaniu karpi i wracaja do wody zeby dalej rosly a karpi w naszych wodach nie ma az tyle zeby robic z tego problem a jak sie neci karpie to i leszcz i lin sobie poje
Lin dorasta do ponad 7kg-leszcz do 12kg
A gdzie? :) w Czarnobylu?
leszcze do 5kg i liny do 3kg mi sie trafiaja jako przylow przy lapaniu karpi i wracaja do wody zeby dalej rosly a karpi w naszych wodach nie ma az tyle zeby robic z tego problem a jak sie neci karpie to i leszcz i lin sobie poje
Lin dorasta do ponad 7kg-leszcz do 12kg
ja chcę do kolegi na ryby pojechać ,mogę o jakieś namiary prosić :))))))))))
leszcze do 5kg i liny do 3kg mi sie trafiaja jako przylow przy lapaniu karpi i wracaja do wody zeby dalej rosly a karpi w naszych wodach nie ma az tyle zeby robic z tego problem a jak sie neci karpie to i leszcz i lin sobie poje
Lin dorasta do ponad 7kg-leszcz do 12kg
ja chcę do kolegi na ryby pojechać ,mogę o jakieś namiary prosić :))))))))))
Oczywiście.0,5 l czystej ,5 piw, zagrycha, po takim spożyciu łowię podobne.:):):)
przez tyle co karp wystepuje w naszych łowiska to raczej watpie ze nagle nastapi , plaga obcego pasozyta.
jaka ochrona srodowiska polegajaca na tepieniu karpia podaj jaki kolwiek przykład w który Ochrona srodowiska sie tym zainteresowała.
Udajesz???
Słyszałeś o takich szkodnikach jak trawianka czy czebaczek sprowadzonych wraz z karpiem czy amurem? Słyszałeś o pasożytach sprowadzonych przez ryby ciepłolubne np chilodonelloza? Słyszałeś o tym że w Australii czy USA karp jest tępiony jako szkodnik?
Przeczytaj ten artykuł:
http://www.tvaqua.pl/index.php?option=com_content&view=article&id=84:obama-wyda-80-mil-dolarow-na-walk-z-karpiem&catid=1:latest-news&Itemid=18
W Polsce jeszcze niestety nie tępi się tego szkodnika a to tylko dlatego że jesteśmy biednym krajem a to kupa szybko rosnącego mięsa. Ale przyjdzie czas kiedy pójdziemy po rozum do głowy i mam nadzieję że nie będzie za poźno jak to się stało w USA czy Australii
co mi wylatujesz z innymi krajami powiedz cos o polsce tu karp sie nie rozmnaza i nie ma nawet porówniania , nie potrafisz docenic postepowania innych wedkarzy o górny wymiar dla ryb , bo sam bys sie na takie cos nie zdobył.
niestety karp u nas się rozmnaża
leszcze do 5kg i liny do 3kg mi sie trafiaja jako przylow przy lapaniu karpi i wracaja do wody zeby dalej rosly a karpi w naszych wodach nie ma az tyle zeby robic z tego problem a jak sie neci karpie to i leszcz i lin sobie poje
Lin dorasta do ponad 7kg-leszcz do 12kg
A gdzie? :) w Czarnobylu?
Cześć
A tu :
http://www.gofishing.co.uk/Angling-Times/Section/News--Catches/Catch-Reports/September-2009/The-bream-that-rewrote-history/
Jako przyłów na kulki 24mm miałem liny tak od 50cm się zaczynały. Nie wspomnę o karasiach - najmniejszy 43cm.
Janusz JKarp
leszcze do 5kg i liny do 3kg mi sie trafiaja jako przylow przy lapaniu karpi i wracaja do wody zeby dalej rosly a karpi w naszych wodach nie ma az tyle zeby robic z tego problem a jak sie neci karpie to i leszcz i lin sobie poje
Lin dorasta do ponad 7kg-leszcz do 12kg
ja chcę do kolegi na ryby pojechać ,mogę o jakieś namiary prosić :))))))))))
Oczywiście.0,5 l czystej ,5 piw, zagrycha, po takim spożyciu łowię podobne.:):):)
Takie ryby już zostały złowione przez rybaków,więc mogą te gatunki dorastac do tych rozmiarów,tylko człowiek im w tym przeszkadza.W Finlandii został złowiony leszcz 11,5kg,w zbiorniku Włocławskim łowiono takie ok 10kg.
przez tyle co karp wystepuje w naszych łowiska to raczej watpie ze nagle nastapi , plaga obcego pasozyta.
jaka ochrona srodowiska polegajaca na tepieniu karpia podaj jaki kolwiek przykład w który Ochrona srodowiska sie tym zainteresowała.
Udajesz???
Słyszałeś o takich szkodnikach jak trawianka czy czebaczek sprowadzonych wraz z karpiem czy amurem? Słyszałeś o pasożytach sprowadzonych przez ryby ciepłolubne np chilodonelloza? Słyszałeś o tym że w Australii czy USA karp jest tępiony jako szkodnik?
Przeczytaj ten artykuł:
http://www.tvaqua.pl/index.php?option=com_content&view=article&id=84:obama-wyda-80-mil-dolarow-na-walk-z-karpiem&catid=1:latest-news&Itemid=18
W Polsce jeszcze niestety nie tępi się tego szkodnika a to tylko dlatego że jesteśmy biednym krajem a to kupa szybko rosnącego mięsa. Ale przyjdzie czas kiedy pójdziemy po rozum do głowy i mam nadzieję że nie będzie za poźno jak to się stało w USA czy Australii
co mi wylatujesz z innymi krajami powiedz cos o polsce tu karp sie nie rozmnaza i nie ma nawet porówniania , nie potrafisz docenic postepowania innych wedkarzy o górny wymiar dla ryb , bo sam bys sie na takie cos nie zdobył.
Ty nie jesteś od wydawania wyroków na forum. I nie wiesz na co bym się zdobył.