4x4 albo sanki :) powiem tak, jeździłem taką, owszem jest super wchodzić w zakręty kręcić bączki palić kapcia itp ale to tylko szpanerstwo nie potrzebne, nie powiem bo lubie czasem zaszaleć ale to już inna bajka, właśnie z poślizgu jest w 100% łatwiej wyprowadzić tylko napęd niż przedni ale dla osób którzy jeżdżą długo i że tak powiem mają opanowaną kaskaderke
ale to jeszcze zależy czy kolega chce go na ryby czy gdzieś na trase, również polecam opel astra od 2000r. moi rodzice mają, napęd przód, wspomaganie, abs wszystko super, prowadzi sie bajka, klima itp, fajny sprzęcik ale to do 15tys
4x4 albo sanki :) powiem tak, jeździłem taką, owszem jest super wchodzić w zakręty kręcić bączki palić kapcia itp ale to tylko szpanerstwo nie potrzebne, nie powiem bo lubie czasem zaszaleć ale to już inna bajka, właśnie z poślizgu jest w 100% łatwiej wyprowadzić tylko napęd niż przedni ale dla osób którzy jeżdżą długo i że tak powiem mają opanowaną kaskaderke
zgadza się - dla osób z opanowana kskaderka:) Ale daj taką bejcę komuś kto dopiero zdał prawko i nie posiada tych umiejętności, a jeszcze sobie spróbuje poszaleć. Zapewne wiesz co będzie:)
wejdzie w zakręt doda gazu i dupa go wymija:D skądś to znam:) lepsza by była astra dla kolegi, ewentualnie vectra B, też super sie prowadzi ale dłuższa i szersza więc na rybkach czy po lesie trudna do manewru
heh bez przesady jeździć to ja umiem i startuje na B1 na wiosne, tylko kwestia czasu, nawet żaby nie przejechałem, i nie jeżdże niektórzy posrańce
Kolego Kamils to nie ma znaczenia czy ty umiesz jeździć ,ze spokojnie , itp. chłopie możesz być uważny i opanowany aż trafisz raz na innego co w ciebie wjedzie :-(-nie masz uprawnień do prowadzenia pojazdów !!!!!!!! Wiesz co wtedy ???A jak opisałeś ze w nocy jeździsz -jeszcze szybciej narażasz sie na ewentualne spowodowanie wypadku z powodu ograniczonej widoczności bez względu na twoje umiejetnosci -ja nie raz miałem serce w gardle przez pieszych ubranych na czarno idących nie prawidłowo i uważających że droga jest ich :-(czy też rowerzystów bez oświetlenia jakiegokolwiek -wiec radze sie zastanowić nad tym co robisz i zanim kolejny raz wyjedziesz na droge !!!
Zgadzam się z tobą smolarz. Też miałem tico,ruszysz gaznik i zacznie palić nawet ponad 8litrów. Jednak jak na te 0,8 pojemności to jest dość dynamiczny. W środku o wiele więcej miejsca niż w seicento. Wiem,bo posiadam teraz właśnie ten samochód. Mam wersję 1.1 s rocznik 1999, ponad 160000 przebiegu. Na teraz, w tych mrozach pali jakieś 6 do 6,5 litra benzyny oczywiście. Na razie nie narzekam,prowadzi się dobrze, pali na dotyk, a stoi pod chmurką. W środku miejsca naprawdę bardzo mało i pod tym względem jest gorzej niż w tico.
Zapomniałem dodać, że tico które miałem wcześniej rozbiłem. Przy ok 80km na godz wpakowałem się w płot,a ostatecznie zatrzymałem się na wielkim kamieniu,który dla ozdoby(chyba), leżał koło płotu. Samochód poszedł na złom, a ja nawet zadrapania nie miałem. :) jednak jestem pewien,że gdybym przyp...lił wtedy w drzewo, to bym dziś po prawicy Pana siedział :)
Zapomniałem dodać, że tico które miałem wcześniej rozbiłem. Przy ok 80km na godz wpakowałem się w płot,a ostatecznie zatrzymałem się na wielkim kamieniu,który dla ozdoby(chyba), leżał koło płotu. Samochód poszedł na złom, a ja nawet zadrapania nie miałem. :) jednak jestem pewien,że gdybym przyp...lił wtedy w drzewo, to bym dziś po prawicy Pana siedział :)
Wydaje mi się, że autor tematu takie właśnie małe auta preferuje , z dwoch względów : spalanie i wysokość OC , chyba każdy zna różnice kwotowa pomiędzy silnikiem 900 a 1600 .
Nie można nic sugeowac ,bo autor o temacie chyba zapomniał .
Wydaje mi się, że dobrym rozwiązaniem była by ta Corsa jeśli chodzi o pojemność silnika, dostepność tanich części i eksploatację.
Witajcie! Też jeżdżę oplem "astroidem "1,8 z automatem- polecam...wygoda i wbrew opiniom innych wcale nie pali więcej niż manual....i naprawdę jest tania w utrzymaniu....
Jakoś nie zauważyłem żadnych wpisów na temat fordów-chyba dlatego,że :nie każda morda pasuje do forda"- wybaczcie jeśli się ktoś obraził- ale to odzywka zasłyszana z CB....
Ale nie ważne jaki pojazd- byle tylko rybka brała:)
Ja to po raz pierwszy zauważyłem w temacie "chętni na dorsza...". Jak mu Bartek (Baloon) powiedział, ze mu jutrzejszy rejs odwołano , widocznie Miru sie przejął i kropkami zaklina pogode na tego 8 mego :)
nie widziałem wcześniej wypowiedzi kazika i widzę że nie tylko ja mam rację z tym napedem na tył ;) a co do 4x4 to mmmmm moje marzenie ;P
4x4 albo sanki :)
powiem tak, jeździłem taką, owszem jest super wchodzić w zakręty kręcić bączki palić kapcia itp ale to tylko szpanerstwo nie potrzebne, nie powiem bo lubie czasem zaszaleć ale to już inna bajka, właśnie z poślizgu jest w 100% łatwiej wyprowadzić tylko napęd niż przedni ale dla osób którzy jeżdżą długo i że tak powiem mają opanowaną kaskaderke
ale to jeszcze zależy czy kolega chce go na ryby czy gdzieś na trase, również polecam opel astra od 2000r. moi rodzice mają, napęd przód, wspomaganie, abs wszystko super, prowadzi sie bajka, klima itp, fajny sprzęcik ale to do 15tys
4x4 albo sanki :)
powiem tak, jeździłem taką, owszem jest super wchodzić w zakręty kręcić bączki palić kapcia itp ale to tylko szpanerstwo nie potrzebne, nie powiem bo lubie czasem zaszaleć ale to już inna bajka, właśnie z poślizgu jest w 100% łatwiej wyprowadzić tylko napęd niż przedni ale dla osób którzy jeżdżą długo i że tak powiem mają opanowaną kaskaderke
zgadza się - dla osób z opanowana kskaderka:)
Ale daj taką bejcę komuś kto dopiero zdał prawko i nie posiada tych umiejętności, a jeszcze sobie spróbuje poszaleć.
Zapewne wiesz co będzie:)
wejdzie w zakręt doda gazu i dupa go wymija:D skądś to znam:) lepsza by była astra dla kolegi, ewentualnie vectra B, też super sie prowadzi ale dłuższa i szersza więc na rybkach czy po lesie trudna do manewru
tak dokładnie kazik zobaczy co dopiero będzie...;P
bedzie masakra, strach, i wydanie floty na blacharza i lakiernika ;p
heh bez przesady jeździć to ja umiem i startuje na B1 na wiosne, tylko kwestia czasu, nawet żaby nie przejechałem, i nie jeżdże niektórzy posrańce
Kolego Kamils to nie ma znaczenia czy ty umiesz jeździć ,ze spokojnie , itp. chłopie możesz być uważny i opanowany aż trafisz raz na innego co w ciebie wjedzie :-(-nie masz uprawnień do prowadzenia pojazdów !!!!!!!! Wiesz co wtedy ???A jak opisałeś ze w nocy jeździsz -jeszcze szybciej narażasz sie na ewentualne spowodowanie wypadku z powodu ograniczonej widoczności bez względu na twoje umiejetnosci -ja nie raz miałem serce w gardle przez pieszych ubranych na czarno idących nie prawidłowo i uważających że droga jest ich :-(czy też rowerzystów bez oświetlenia jakiegokolwiek -wiec radze sie zastanowić nad tym co robisz i zanim kolejny raz wyjedziesz na droge !!!
Zgadzam się z tobą smolarz. Też miałem tico,ruszysz gaznik i zacznie palić nawet ponad 8litrów. Jednak jak na te 0,8 pojemności to jest dość dynamiczny. W środku o wiele więcej miejsca niż w seicento. Wiem,bo posiadam teraz właśnie ten samochód. Mam wersję 1.1 s rocznik 1999, ponad 160000 przebiegu. Na teraz, w tych mrozach pali jakieś 6 do 6,5 litra benzyny oczywiście. Na razie nie narzekam,prowadzi się dobrze, pali na dotyk, a stoi pod chmurką. W środku miejsca naprawdę bardzo mało i pod tym względem jest gorzej niż w tico.
Zapomniałem dodać, że tico które miałem wcześniej rozbiłem. Przy ok 80km na godz wpakowałem się w płot,a ostatecznie zatrzymałem się na wielkim kamieniu,który dla ozdoby(chyba), leżał koło płotu. Samochód poszedł na złom, a ja nawet zadrapania nie miałem. :) jednak jestem pewien,że gdybym przyp...lił wtedy w drzewo, to bym dziś po prawicy Pana siedział :)
Zapomniałem dodać, że tico które miałem wcześniej rozbiłem. Przy ok 80km na godz wpakowałem się w płot,a ostatecznie zatrzymałem się na wielkim kamieniu,który dla ozdoby(chyba), leżał koło płotu. Samochód poszedł na złom, a ja nawet zadrapania nie miałem. :) jednak jestem pewien,że gdybym przyp...lił wtedy w drzewo, to bym dziś po prawicy Pana siedział :)
Albo po lewicy hehe-czego nikomu nie życze :-)
http://otomoto.pl/fiat-marea-super-stan-klima-C15854126.html prosze czyż nie piękne auto ? i jakie tanie
Paweł nie ładnie teraz zrobiłeś wstawiając taki link -oj nie ładnie :-)
Wydaje mi się, że autor tematu takie właśnie małe auta preferuje , z dwoch względów : spalanie i wysokość OC , chyba każdy zna różnice kwotowa pomiędzy silnikiem 900 a 1600 .
Nie można nic sugeowac ,bo autor o temacie chyba zapomniał .
Wydaje mi się, że dobrym rozwiązaniem była by ta Corsa jeśli chodzi o pojemność silnika, dostepność tanich części i eksploatację.
http://otomoto.pl/fiat-marea-super-stan-klima-C15854126.html prosze czyż nie piękne auto ? i jakie tanie
Paweł nie ładnie teraz zrobiłeś wstawiając taki link -oj nie ładnie :-)
NIBY CZEMU ?
a ja i tak wolę moją corse z irokezem na dachu hehehe
Michał jedyna w swoim rodzaju, nie powtarzalna :) Ja też wole swoją Marynę ;)
Michał jedyna w swoim rodzaju, nie powtarzalna :) Ja też wole swoją Marynę ;)
ja jakos nie mogę się przełamac do tych koreańskich wynalazków raz jechałem i nigdy więcej tego nie zrobię jednak niemieckie autka są the best
hehe ;)
http://otomoto.pl/fiat-marea-super-stan-klima-C15854126.html prosze czyż nie piękne auto ? i jakie tanie
Paweł nie ładnie teraz zrobiłeś wstawiając taki link -oj nie ładnie :-)
NIBY CZEMU ?
Bo w tym roku w planach miałem właśnie coś takiego :-) no ale niestety musiałem przełożyć to na kolejny rok :-) może ? a ta jest taka :-)
ja na Twoim miejscu kierował bym się w jakiegoś niemca, vw golf III, opel astra, albo jakąś starszą audice
astra II polecam
ja na Twoim miejscu kierował bym się w jakiegoś niemca, vw golf III, opel astra, albo jakąś starszą audice
Jeśli o mnie chodzi to ogólnie Golf mi nie pasi ,Audi też nie bardzo no może astra
ja na Twoim miejscu kierował bym się w jakiegoś niemca, vw golf III, opel astra, albo jakąś starszą audice
Jeśli o mnie chodzi to ogólnie Golf mi nie pasi ,Audi też nie bardzo no może astra
kto kupuje opla ten ma hopla :))))))))))))
ja na Twoim miejscu kierował bym się w jakiegoś niemca, vw golf III, opel astra, albo jakąś starszą audice
Jeśli o mnie chodzi to ogólnie Golf mi nie pasi ,Audi też nie bardzo no może astra
kto kupuje opla ten ma hopla :))))))))))))
Ja mam hopla czesto wiec mi by nie przeszkadzało hehe a zresztą należe do Parti ludzi lekko głupawych :-)
Witajcie!
Też jeżdżę oplem "astroidem "1,8 z automatem- polecam...wygoda i wbrew opiniom innych wcale nie pali więcej niż manual....i naprawdę jest tania w utrzymaniu....
Jakoś nie zauważyłem żadnych wpisów na temat fordów-chyba dlatego,że :nie każda morda pasuje do forda"- wybaczcie jeśli się ktoś obraził- ale to odzywka zasłyszana z CB....
Ale nie ważne jaki pojazd- byle tylko rybka brała:)
.
astra II polecam
zgadzam się ja mam i nie narzekam a właśnie przymierzam się do sprzedaży jej ponieważ chcę kupić nowszą
a kolega miru co tak kropkuję dzisiaj?
Też mnie to samo zastanowiło ...?
Też mnie to samo zastanowiło ...?
też racja jakiś się taki mało mówny zrobił ,może chory i go palce bolą i przez to nie klika
Ja to po raz pierwszy zauważyłem w temacie "chętni na dorsza...". Jak mu Bartek (Baloon) powiedział, ze mu jutrzejszy rejs odwołano , widocznie Miru sie przejął i kropkami zaklina pogode na tego 8 mego :)
chyba masz rację ,przestraszył się ,albo mu baterie w latarce wysiadły i klawiaturki nie widział :))
Co Ty się tak tej latarki uczepiłes :P hehheheeh
No bo się kurde na ten awatar napatrzeć nie mogę ha ha do tego starego awatara byłem bardziej przyzwyczajony