Reklama
  • Ptaku862013-03-02 23:14:51

    Co ,o Tym myślicie , przywali się jakiś ktoś czy nie powinien ?? Mój Wujek jest wędkarzem od 35 lat ,rozmawiałem z nim i Twierdzi ,że jak ktoś się przyczepi to mam mu odpowiedzieć by się ... spadał na drzewo delikatnie ujmując ... Jeśli złapie szczupaka czy inną rybkę która ma w danym okresie ochronę po prostu wypuszczam i tyle w  temacie ... Dodam ,że Wujek przestrzega regulaminu jak mało kto ( kogo znam i jest człowiekiem honoru ) Świetnym wędkarzem ,przede wszystkim człowiekiem ...  

  • Tomek moczykij 2013-03-03 00:01:47

    mam nadzieję, że chodzi o ochornę zestawu przed zerwaniem/odgryzieniem? można pokusić się o wolfram. oczywiście nikt się nie ma prawa przyczepić dopóki nie zabierzesz szczupaka do domu :)

  • Forum wedkuje.pl 2013-03-03 00:16:10

    Łowić z wolframem oczywiście możesz o każdej porze roku i nikt nie ma prawa przyczepić się do Ciebie. Ale taki przypon mniejsza szanse na złapanie okonia, jazia a w szczególnosci klenia. Więc warto się zastanowić czy nie lepiej łowić bez niego i mieć dużo więcej brań. A jak trafi się raz na jakiś czas obcinka, mówi się wtedy trudno. Na szczupaka sie przecież nie nastawiasz.

  • FishingAddict 2013-03-03 00:16:35

    Przypon stalowy czy wolframowy tym bardziej powinien być by niechciany przyłów można było swobodnie odhaczyć i wypuścić. Nie wiem czy taki szczupak by podszedł do tarła jakby miał pysk blachą zakneblowany.

  • Reklama
  • grisza-78 2013-03-03 00:44:48

    Według mnie ---- samo za siebie mówi na jaką rybę się wybierasz wiosną. Ja idąc na klenia, jazia, czy okonia nigdy nie używam żadnej stalki, a nawet jeśli szczupak mi weźmie, to mam tylko okazję do śmiechu, bo wiem, że przynętę straciłem.

  • marecki27-1979 2013-03-03 02:00:33

    Dokładnie....

  • Lin1992 2013-03-03 07:06:34

    Koledzy ale jak weźmie szczupak to nie chodzi o to że stracimy przynęt - bo to akurat najmniej ważne. Chodzi o to że ta przynęt wbija mu sie do paszczy i to albo mocno utrudni mu życie albo go zabije. Dlatego lepiej mieć moim zdaniem mniej brań a pewność że nie zaszkodzimy jakiejś rybie.

  • 89krzysztof 2013-03-03 07:30:12

    A ja z doświadczenia wiem, że szczupak nawet z twisterem w pysku jest nadal aktywny, bo zdarzało mi się łowić szczupaki, które w pysku miały już przynętę wcześniej obciętą...

  • Reklama
  • Sebastian Kowalczyk 2013-03-03 08:04:44

    W stosowania cieniutkich wolframów przy łowieniu okoni czy kleni nie ma nic dziwnego. Przynęty są drogie, a zakolczykowane ryby męczą się lub zdychają gdy wabik zablokuje im przełyk. Spokojnie możesz tak łowić. 

  • grisza-78 2013-03-03 08:11:32

    A tak w ogóle, to moim zdaniem wiosną ( czyli do końca kwietnia ) powinno się unikać miejsc, gdzie może wziąć szczupak. Ja w tym czasie łowię tylko na rzece górskiej, na kamiennych bystrzynach i nigdy nie miałem tam brania szczupaka, z czego bardzo się cieszę.

  • ryukon1975 2013-03-03 08:15:13

    Trzeba wziąć pod uwagę rybostan danej wody.Jeśli szczupaka jest dużo i brania tego gatunku są wielce prawdopodobne to należy założyć przypon wolframowy (lub liczyć się z dużymi stratami). Jednak gdy szczupaka jest mało i jego brania są mało prawdopodobne łowiłbym klenie czy jazie bez dodatkowych przyponów.

  • FishingAddict 2013-03-04 00:42:59

    Ja używam delikatnych wolframek do 3kg i nie wydaje mi się żeby przeszkadzały one kleniom, a przy główkach często stoją obok szczupaków. Nie widzę żadnej frajdy w tym że śledź taki ledwo trzydzieści centymetrów obcina mi wobler za kilka dyszek pod nogami. Jedynie przy łowieniu na smużaki wiążę bezpośrednio do plecionki. Na owady powierzchniowo szczupak raczej nieczęsto a przynęta bardziej naturalnie wygląda.

  • Reklama
  • Jakub Woś 2013-03-04 10:43:27

    Według mnie ---- samo za siebie mówi na jaką rybę się wybierasz wiosną. Ja idąc na klenia, jazia, czy okonia nigdy nie używam żadnej stalki, a nawet jeśli szczupak mi weźmie, to mam tylko okazję do śmiechu, bo wiem, że przynętę straciłem.

    Jest to niegodne wedkarza podejście. Śmiać sie z ryby która najprawdopodobniej będzie konała w męczarniach. Zgadzam się natomiast z kolegą FishingAddict

  • MASTINO 2013-03-04 11:55:03

    Idąc takim tokiem myślenia, to rzucając zestaw z rosówkamii, z trupkiem itp. to na to wychodzi, że też trzeba koniecznie zawsze założyć stalkę bo przecież szczupaki mogą wziąć i często biorą. Jak spinningowcy jadą od maja, czerwca do zimy "poczesać" łowisko, to zawsze zakładają stalki, "bo a nuż trafi się" NIECHCIANY szczupak?? Ci etyczni raczej bardzo rzadko. Zakładając w okresie ochronnym zestawy z wolframem czy stalką z większą przynętą, to jest ewidentne polowanie na szczupaka i inne w okresie ochronnym, a przynajmniej z nadzieją na szczupaka i pokrętne tłumaczenia, że "-Poluję sobie na okonki..." jest ośmieszaniem siebie i innych. Bo ani bolenia, ani sandacza, ani suma, ani szczupaka się wtedy nie łowi, a jedynie jakieś tam pstrągi, kleniki czy okonki na które zakłada się delikatniejsze zestawy z delikatnymi, mniejszymi przynętami. A takimi wypierdkami rzadko szczupak się interesuje, a jakby nawet to wyholowania z wody może nie przeżyć, no a z zerwaną małą przynętą w pysku ma raczej wtedy większe szanse żyć dalej(często łowiliście szczupaka z przynęta w pysku i miał się dobrze atakując Wasz zestaw, tak?). Stalka już mu szans nie daje, lub niewielkie i wiadomo powszechnie, że przeważnie "takiej" zdobyczy wiekszość wędkarzy nie wypuszcza do wody mając gdzieś okres czy wymiar ochronny. Wtedy siatka, worek i krzaki, trawa czy inne schowanko. Setki takich przykładów widziałem jak w krzakach czy w trawie worek podskakiwał. Nie jest tak? Poczekajmy więc do końca kwietnia i po problemie, albo łówmy przez te kilka czy kilkanaście tygodni na zestaw bez wzmocnienia i na mniejsze przynęty pozbywając się tym samym wątpliwości i ewentualnych kłopotów, dając szczupakom, boleniom czy sandaczom wolne w ten "ich czas" i niech produkują sobie następne sztuki dla nas. 

  • Diablo 2013-03-04 12:23:07

    Idąc takim tokiem myślenia, to rzucając zestaw z rosówkamii, z trupkiem itp. to na to wychodzi, że też trzeba koniecznie zawsze założyć stalkę bo przecież szczupaki mogą wziąć i często biorą. Jak spinningowcy jadą od maja, czerwca do zimy "poczesać" łowisko, to zawsze zakładają stalki, "bo a nuż trafi się" NIECHCIANY szczupak?? Ci etyczni raczej bardzo rzadko. Zakładając w okresie ochronnym zestawy z wolframem czy stalką z większą przynętą, to jest ewidentne polowanie na szczupaka i inne w okresie ochronnym, a przynajmniej z nadzieją na szczupaka i pokrętne tłumaczenia, że "-Poluję sobie na okonki..." jest ośmieszaniem siebie i innych. Bo ani bolenia, ani sandacza, ani suma, ani szczupaka się wtedy nie łowi, a jedynie jakieś tam pstrągi, kleniki czy okonki na które zakłada się delikatniejsze zestawy z delikatnymi, mniejszymi przynętami. A takimi wypierdkami rzadko szczupak się interesuje, a jakby nawet to wyholowania z wody może nie przeżyć, no a z zerwaną małą przynętą w pysku ma raczej wtedy większe szanse żyć dalej( często łowiliście szczupaka z przynęta w pysku i miał się dobrze atakując Wasz zestaw, tak?). Stalka już mu szans nie daje, lub niewielkie i wiadomo powszechnie, że przeważnie "takiej" z dobyczy wiekszość wędkarzy nie wypuszcza do wody mając gdzieś okres czy wymiar ochronny. Wtedy siatka, worek i krzaki, trawa czy inne schowanko. Setki takich przykładów widziałem jak w krzakach czy w trawie worek podskakiwał. Nie jest tak? Poczekajmy więc do końca kwietnia i po problemie, albo łówmy przez te kilka czy kilkanaście tygodni na zestaw bez wzmocnienia i na mniejsze przynęty pozbywając się tym samym wątpliwości i ewentualnych kłopotów, dając szczupakom, boleniom czy sandaczom wolne w ten "ich czas" i niech produkują sobie następne sztuki dla nas.

    Według ciebie wiekszość wedkarzy to kłusownicy? Wiekszosć zabierze ryby gdy te mają okres ochronny? Czyli na 11 osób wypowiadających się w tym wątku co najmniej 6 to kłusole? Troche szacunku do ludzi.

    Jak już przekonaliśmy sie masz nikłe pojęcie o wędkarstwie.  W dodatku sie z tym nie kryjesz pisząc o "jakichś tam pstrągach" czy przynętach "wypierdkach" Otóż szczupak na jesieni atakuje wieksze przynęty bo chce jak najmniejszym kosztem zdobyć jak najwięcej pożywienia. Na wiosne sprawa ma sie zupełnie inaczej i szczupaki atakują również drobne przynęty.

    Co do łowienia szczupaków z przynętami w pysku... Zdarzaja sie takie połowy a to z prostej przyczyny. Szczupak z czesciowo lub całkowicie zablokowanym przełykiem nie jest w stanie przełknąć przynęty. W związku z tym pływa głodny i atakuje rozpaczliwie wszystko. Do czasu aż osłabnie.

  • MASTINO 2013-03-04 13:11:23

    Idąc takim tokiem myślenia, to rzucając zestaw z rosówkamii, z trupkiem itp. to na to wychodzi, że też trzeba koniecznie zawsze założyć stalkę bo przecież szczupaki mogą wziąć i często biorą. Jak spinningowcy jadą od maja, czerwca do zimy "poczesać" łowisko, to zawsze zakładają stalki, "bo a nuż trafi się" NIECHCIANY szczupak?? Ci etyczni raczej bardzo rzadko. Zakładając w okresie ochronnym zestawy z wolframem czy stalką z większą przynętą, to jest ewidentne polowanie na szczupaka i inne w okresie ochronnym, a przynajmniej z nadzieją na szczupaka i pokrętne tłumaczenia, że "-Poluję sobie na okonki..." jest ośmieszaniem siebie i innych. Bo ani bolenia, ani sandacza, ani suma, ani szczupaka się wtedy nie łowi, a jedynie jakieś tam pstrągi, kleniki czy okonki na które zakłada się delikatniejsze zestawy z delikatnymi, mniejszymi przynętami. A takimi wypierdkami rzadko szczupak się interesuje, a jakby nawet to wyholowania z wody może nie przeżyć, no a z zerwaną małą przynętą w pysku ma raczej wtedy większe szanse żyć dalej( często łowiliście szczupaka z przynęta w pysku i miał się dobrze atakując Wasz zestaw, tak?). Stalka już mu szans nie daje, lub niewielkie i wiadomo powszechnie, że przeważnie "takiej" z dobyczy wiekszość wędkarzy nie wypuszcza do wody mając gdzieś okres czy wymiar ochronny. Wtedy siatka, worek i krzaki, trawa czy inne schowanko. Setki takich przykładów widziałem jak w krzakach czy w trawie worek podskakiwał. Nie jest tak? Poczekajmy więc do końca kwietnia i po problemie, albo łówmy przez te kilka czy kilkanaście tygodni na zestaw bez wzmocnienia i na mniejsze przynęty pozbywając się tym samym wątpliwości i ewentualnych kłopotów, dając szczupakom, boleniom czy sandaczom wolne w ten "ich czas" i niech produkują sobie następne sztuki dla nas.

    Według ciebie wiekszość wedkarzy to kłusownicy? Wiekszosć zabierze ryby gdy te mają okres ochronny? Czyli na 11 osób wypowiadających się w tym wątku co najmniej 6 to kłusole? Troche szacunku do ludzi.

    Jak już przekonaliśmy sie masz nikłe pojęcie o wędkarstwie.  W dodatku sie z tym nie kryjesz pisząc o "jakichś tam pstrągach" czy przynętach "wypierdkach" Otóż szczupak na jesieni atakuje wieksze przynęty bo chce jak najmniejszym kosztem zdobyć jak najwięcej pożywienia. Na wiosne sprawa ma sie zupełnie inaczej i szczupaki atakują również drobne przynęty.

    Co do łowienia szczupaków z przynętami w pysku... Zdarzaja sie takie połowy a to z prostej przyczyny. Szczupak z czesciowo lub całkowicie zablokowanym przełykiem nie jest w stanie przełknąć przynęty. W związku z tym pływa głodny i atakuje rozpaczliwie wszystko. Do czasu aż osłabnie.



    Znowu siadł przed kompa, żeby czepiać się czegoś czego nie rozumie i obrażać innych. Przestań chrzanić jak zwykle, prowokować i wyolbrzymiać. Nie napisałem o osobach tu wypowiadających się, ale ogólnie o rzeszy ponad 600 tysięcy wędkarzy, wśród których niestety są tacy co nie zwracają uwagi na okresy i wymiary ochronne, co statystyki Straży Rybackich bardzo wyraźnie sugerują, szczególnie w czasie okresów ochronnych takich gatunków. Tylko skąd ty takie rzeczy miałbyś wiedzieć. Tu jest twój kolejny problem. Każdy w podobnych wątkach wypowiada się o wędkarzach OGÓLNIE, a nie o wypowiadających się kilku czy kilkunastu osobach w jakimś określonym wątku (oprócz ciebie.) No a akurat twoje pojęcie o wędkarstwie i statystykach kar za poszczególne wykroczenia jest żadne, zerowe, niedostateczne, natomiast moja nawet skromna wiedza o wędkarstwie jest w zupełności wystarczająca żeby wiedzieć również to o czym napisałem, także o tym żeby wiedzieć jakie ty bzdety potrafisz wypisywać, przy okazji kpiąc, atakując i obrażając innych wypowiadajacych się w różnych tematach, a mnie szczególnie, wprowadzając swoją niewiedzą na każdy temat wiele osób w błąd. Szczupak przynętę ma zahaczoną przeważnie w wardze, rogu pyska a nie już w zablokowanym nią przełyku, bo sprawny spinningista potrafi tak zaciąć (nie myl z żywcem), a małe przynęty atakuje tam, gdzie większe sztuki są przetrzebioną rzadkością w łowisku a nie ze względu na zimę czy wiosnę, więc powędkuj jeszcze trochę, poprzyglądaj się szczupakom pod wodą jak polują, a potem sie odzywaj "fahofcu" od wszystkiego i niczego. I porównaj podobieństwo mojego słowa w kontekście zdania (na niebiesko tłustym) "rzadko" ze swoim "również". 



  • Diablo 2013-03-04 13:30:36


    Znowu siadł przed kompa, żeby czepiać się czegoś czego nie rozumie i obrażać innych. Przestań chrzanić jak zwykle, prowokować i wyolbrzymiać. Nie napisałem o osobach tu wypowiadających się, ale ogólnie o rzeszy ponad 600 tysięcy wędkarzy, wśród których niestety są tacy co nie zwracają uwagi na okresy i wymiary ochronne, co statystyki Straży Rybackich bardzo wyraźnie sugerują, szczególnie w czasie okresów ochronnych takich gatunków. Tylko skąd ty takie rzeczy miałbyś wiedzieć. Tu jest twój kolejny problem. Każdy w podobnych wątkach wypowiada się o wędkarzach OGÓLNIE, a nie o wypowiadających się kilku czy kilkunastu osobach w jakimś określonym wątku (oprócz ciebie.) No a akurat twoje pojęcie o wędkarstwie i statystykach kar za poszczególne wykroczenia jest żadne, zerowe, niedostateczne, natomiast moja nawet skromna wiedza o wędkarstwie jest w zupełności wystarczająca żeby wiedzieć również to o czym napisałem, także o tym żeby wiedzieć jakie ty bzdety potrafisz wypisywać, przy okazji kpiąc, atakując i obrażając innych wypowiadajacych się w różnych tematach, a mnie szczególnie, wprowadzając swoją niewiedzą na każdy temat wiele osób w błąd. Szczupak przynętę ma zahaczoną przeważnie w wardze, rogu pyska a nie już w zablokowanym nią przełyku, bo sprawny spinningista potrafi tak zaciąć (nie myl z żywcem), a małe przynęty atakuje tam, gdzie większe sztuki są przetrzebioną rzadkością w łowisku a nie ze względu na zimę czy wiosnę, więc powędkuj jeszcze trochę, poprzyglądaj się szczupakom pod wodą jak polują, a potem sie odzywaj "fahofcu" od wszystkiego i niczego. I porównaj podobieństwo mojego słowa w kontekście zdania (na niebiesko tłustym) "rzadko" ze swoim "również". 



    Co do statystyk straży... Okręg PZW Jelenia Góra za rok 2012

    " Łącznie skontrolowano podczas czynności kontrolnych 4.941osób. Ilość zawiadomień skierowanych do państwowej Straży Rybackiej to 237, do Sądów PZW 96.Ujawniono 8 przestępstw. Liczba nałożonych mandatów karnych podczas wspólnych służb przez upoważnione do tego organy to 108 "

    Gdzie tu większość? Uważasz że Strażnicy z wyżej wymienionego okręgu niekompetentnie wypełniają swoje obowiązki że tak mały procent wykroczeń i przestępstw wykryli? No ale pewnie nie czepili by się tak jak ty gościa który z obrotóweczką i cienkim wolframem poluje na klenia, który według ciebie jest kłusownikiem z workiem szczupaków w krzakach

  • Reklama
  • Forum wedkuje.pl 2013-03-04 13:59:26

    Bo ani bolenia, ani sandacza, ani suma, ani szczupaka się wtedy nie łowi, a jedynie jakieś tam pstrągi, kleniki czy okonki na które zakłada się delikatniejsze zestawy z delikatnymi, mniejszymi przynętami.
    Jednego z ubiegłorocznych sumów / 32 kg / złowiłem na woblerka / sieka 3 cm zapiętego na stalce o średnicy linki hamulcowej .

  • MASTINO 2013-03-04 16:19:39


    Co do statystyk straży... Okręg PZW Jelenia Góra za rok 2012

    " Łącznie skontrolowano podczas czynności kontrolnych 4.941osób. Ilość zawiadomień skierowanych do państwowej Straży Rybackiej to 237, do Sądów PZW 96.Ujawniono 8 przestępstw. Liczba nałożonych mandatów karnych podczas wspólnych służb przez upoważnione do tego organy to 108 "

    Gdzie tu większość? Uważasz że Strażnicy z wyżej wymienionego okręgu niekompetentnie wypełniają swoje obowiązki że tak mały procent wykroczeń i przestępstw wykryli? No ale pewnie nie czepili by się tak jak ty gościa który z obrotóweczką i cienkim wolframem poluje na klenia, który według ciebie jest kłusownikiem z workiem szczupaków w krzakach


    Bierzesz się nieudolnie za coś jak zawsze, teraz za porównanie statystyk w poszczególnych Okręgach, to bierz pod uwagę różne czynniki na nią się składające. M.in. presję wędkarską na danym Okręgu, ilość łowisk w nim ogólniedostępnych, ilość strażników PSR, SSR, częstotliwość ich wyjść patrolowych, ilość kół wędkarskich, czynnych wędkarzy, porozumienia międzyokregowe, łowiska górskie-nizinne, łowiska z osobnymi regulaminami, ilość łowisk komercyjnych, łowiska z ośrodkami wypoczynkowymi, dzikie łowiska, z dojazdami i bez, rzeki itd itd itd. Te szczegóły tworzą realną statystykę wykroczeń. Napisałem też wyraźnie (tobie jak widać za mało wyraźnie), o wyższej stopie popełnianych wykroczeń podczas okresów ochronnych tych najbardziej popularnych gatunków ryb, a nie w statystyce ogólnej/całorocznej SR z "martwymi" okresami wędkarskimi. Również wpływ na to ma pora roku, pogoda i np. długie weekendy, wakacje sezon urlopowy, kiedy presja kłusownicza i popełniane wykroczenia są na porządku dziennym, albo wręcz kilkukrotnie rzadsze w skali miesiąca. Ale oczywiście ty jakoś tam czytasz te litery, ale już bez wyciągania surowej logiki. Ja nie napisałem nigdzie o kłusowniku z cienkim wolframem i obrotóweczką, ty już tak. Ja napisałem o pozbywaniu się wątpliwości kłopotów przez to, a ty przeinaczasz jak zawsze na swoją nutę. Zepnij się, zagryź wary, nabierz powietrza i przeczytaj raz jeszcze co o czym napisałem i czym to argumentując. Dasz radę może tym razem. Zresztą po co ja takie proste rzeczy tłumaczę czemuś takiemu i w ogóle odpisuję na puste prowokacje.... Weź może kiedyś jakieś antydepresanty, środki przeciwlękowe, no cokolwiek pomocnego ci czy co tam musisz żeby się odważyć i poproś kogoś z SSR o zabranie cie na patrol w tym najgorszym dla ryb okresie, albo dla kontrastu w grudniu, styczniu, lutym itd. Teoretyk-gawędziarz.








  • kLon22 2013-03-04 16:38:05

    W marcu mozna spodziewac sie przed tarlem ladnego garbuska , wiec przed utrata przynety stosuje cieniutkie wolframowki

  • Diablo 2013-03-04 16:39:50

    Bierzesz się nieudolnie za coś jak zawsze, teraz za porównanie statystyk w poszczególnych Okręgach, to bierz pod uwagę różne czynniki na nią się składające. M.in. presję wędkarską na danym Okręgu, ilość łowisk w nim ogólniedostępnych, ilość strażników PSR, SSR, częstotliwość ich wyjść patrolowych, ilość kół wędkarskich, czynnych wędkarzy, porozumienia międzyokregowe, łowiska górskie-nizinne, łowiska z osobnymi regulaminami, ilość łowisk komercyjnych, łowiska z ośrodkami wypoczynkowymi, dzikie łowiska, z dojazdami i bez, rzeki itd itd itd. Te szczegóły tworzą realną statystykę wykroczeń. Napisałem też wyraźnie (tobie jak widać za mało wyraźnie), o wyższej stopie popełnianych wykroczeń podczas okresów ochronnych tych najbardziej popularnych gatunków ryb, a nie w statystyce ogólnej/całorocznej SR z "martwymi" okresami wędkarskimi. Również wpływ na to ma pora roku, pogoda i np. długie weekendy, wakacje sezon urlopowy, kiedy presja kłusownicza i popełniane wykroczenia są na porządku dziennym, albo wręcz kilkukrotnie rzadsze w skali miesiąca. Ale oczywiście ty jakoś tam czytasz te litery, ale już bez wyciągania surowej logiki. Ja nie napisałem nigdzie o kłusowniku z cienkim wolframem i obrotóweczką, ty już tak. Ja napisałem o pozbywaniu się wątpliwości kłopotów przez to, a ty przeinaczasz jak zawsze na swoją nutę. Zepnij się, zagryź wary, nabierz powietrza i przeczytaj raz jeszcze co o czym napisałem i czym to argumentując. Dasz radę może tym razem. Zresztą po co ja takie proste rzeczy tłumaczę czemuś takiemu i w ogóle odpisuję na puste prowokacje.... Weź może kiedyś jakieś antydepresanty, środki przeciwlękowe, no cokolwiek pomocnego ci czy co tam musisz żeby się odważyć i poproś kogoś z SSR o zabranie cie na patrol w tym najgorszym dla ryb okresie, albo dla kontrastu w grudniu, styczniu, lutym itd. Teoretyk-gawędziarz.



    bla bla bla ... rozpisałeś się nieźle szkoda tylko że nie w temacie. Napisałeś że wiekszość wędkarzy zabiera szczupaki ich okresie ochronnym. Jakoś ze statystyk to nie wynika. Bo na niemalże 5 tys kontrolowanych wędkarzy zgłoszonych zostało lekko ponad 300. Według tego co mnie uczyli w szkole to nie jest większosć. Takie sprawy jak , porozumienia, ilość kół, długie weekendy czy pogoda na procent wędkarzy łamiących przepisy nie ma wpływu. Nawet gdyby, to z tego co sie orientuje w całej Polsce weekendy i święta wypadają w tym samym czasie.


    PS.

    Ładnie sie podpisałeś, powinieneś częsciej sie tak podpisywać... a i możesz sobie darować teksty typu "weź może kiedyś jakieś antydepresanty, środki przeciwlękowe" wiesz że mnie nie sprowokujesz :)





  • ZanderHunter 2013-03-04 16:46:55

    Bierzesz się nieudolnie za coś jak zawsze, teraz za porównanie statystyk w poszczególnych Okręgach, to bierz pod uwagę różne czynniki na nią się składające. M.in. presję wędkarską na danym Okręgu, ilość łowisk w nim ogólniedostępnych, ilość strażników PSR, SSR, częstotliwość ich wyjść patrolowych, ilość kół wędkarskich, czynnych wędkarzy, porozumienia międzyokregowe, łowiska górskie-nizinne, łowiska z osobnymi regulaminami, ilość łowisk komercyjnych, łowiska z ośrodkami wypoczynkowymi, dzikie łowiska, z dojazdami i bez, rzeki itd itd itd. Te szczegóły tworzą realną statystykę wykroczeń. Napisałem też wyraźnie (tobie jak widać za mało wyraźnie), o wyższej stopie popełnianych wykroczeń podczas okresów ochronnych tych najbardziej popularnych gatunków ryb, a nie w statystyce ogólnej/całorocznej SR z "martwymi" okresami wędkarskimi. Również wpływ na to ma pora roku, pogoda i np. długie weekendy, wakacje sezon urlopowy, kiedy presja kłusownicza i popełniane wykroczenia są na porządku dziennym, albo wręcz kilkukrotnie rzadsze w skali miesiąca. Ale oczywiście ty jakoś tam czytasz te litery, ale już bez wyciągania surowej logiki. Ja nie napisałem nigdzie o kłusowniku z cienkim wolframem i obrotóweczką, ty już tak. Ja napisałem o pozbywaniu się wątpliwości kłopotów przez to, a ty przeinaczasz jak zawsze na swoją nutę. Zepnij się, zagryź wary, nabierz powietrza i przeczytaj raz jeszcze co o czym napisałem i czym to argumentując. Dasz radę może tym razem. Zresztą po co ja takie proste rzeczy tłumaczę czemuś takiemu i w ogóle odpisuję na puste prowokacje.... Weź może kiedyś jakieś antydepresanty, środki przeciwlękowe, no cokolwiek pomocnego ci czy co tam musisz żeby się odważyć i poproś kogoś z SSR o zabranie cie na patrol w tym najgorszym dla ryb okresie, albo dla kontrastu w grudniu, styczniu, lutym itd. Teoretyk-gawędziarz.



    bla bla bla ... rozpisałeś się nieźle szkoda tylko że nie w temacie. Napisałeś że wiekszość wędkarzy zabiera szczupaki ich okresie ochronnym. Jakoś ze statystyk to nie wynika. Bo na niemalże 5 tys kontrolowanych wędkarzy zgłoszonych zostało lekko ponad 300. Według tego co mnie uczyli w szkole to nie jest większosć. Takie sprawy jak , porozumienia, ilość kół, długie weekendy czy pogoda na procent wędkarzy łamiących przepisy nie ma wpływu. Nawet gdyby, to z tego co sie orientuje w całej Polsce weekendy i święta wypadają w tym samym czasie.


    PS.

    Ładnie sie podpisałeś, powinieneś częsciej sie tak podpisywać... a i możesz sobie darować teksty typu "weź może kiedyś jakieś antydepresanty, środki przeciwlękowe" wiesz że mnie nie sprowokujesz :)








        Koledzy...dajcie sobie na luz ale się drapiecie...:) proponuję zacząć prowadzić normalny dialog...ponieważ będę zmuszony po odkurzać wątek...:)



  • Forum wedkuje.pl 2013-03-04 16:56:20

    To czemu wyłącznie mój post o sumie złowionym na 3 cm woblerka z grubą z stalką został odkurzony ?

  • ayem 2013-03-04 17:40:13

    Rozmowa zeszła na bez sensowny tor , łowienie ze stalką nie jest zabronione więc kto chce niech tak łowi. Moim zdaniem więcej korzyści dla przypadkowo złowionego szczupaka w okresie ochronnym będzie zastosowanie stalki gdyż wypuścimy go bez naszej przynęty a to chyba dla szczupaka lepsze.

  • Reklama
  • halski021 2013-03-04 23:47:06

    Bla,bla,bla, znam kilku wędkarzy,którzy twierdzili na temat stalki w marcu i kwietniu,ze to dla dobra przypadkowych szczupaków.Niestety , mieli kłopoty jak ich namierzyli strażnicy SSR ze szczupakami w torbach w okresie ochronnym(w dodatku większość niewymiarków)

  • FishingAddict 2013-03-04 23:53:40

    I to mi sie wydaje chyba bardziej etyczne, wolframka nie musi sie kojarzyc zaraz ze szczupakowa blacha. Moja ulubiona przyneta to mepps nr 1 i lowie ponad sto szczupakow rocznie z czego do domu wezme moze ze trzy w sezonie. Przy plecionce 0.08 i kiju do 7g raczej nikt mi nie wmowi ze nastawiam sie na szczupaki a z mojego niemalego doswiadczenia wiem ze nawet szczuply woli delikatne zestawy.

  • FishingAddict 2013-03-05 00:01:09

    To ze ktos stosuje wolframki nie znaczy zaraz ze zabija ryby. Napewno bardziej etyczne jest odhaczenie ryby i wypuszczenie niz zerwanie kilku ryb z przyneta w okresie ochronnym.

  • z@mela 2013-03-05 00:36:32

    Stosowanie stalki   grubosci linki   mocy kija  a nawet przynet  ma niewiele wspolnego z lamaniem regulaminu .
    W regulaminie nie ma zakazu stosowania  przynęt  a jedynie  .............  ryb  wymienionych gatunków   tak więc   jeśli polujesz na  grube okonie  to możesz lowić   mocnym sprzetem z dużą  gumą i dopóki nie zabierzesz  złowionego np szczupaka  to nie łamiesz regulaminu .
    Pisalem  dziesiatki razy ze nasz RAPR pisał jakis ulung 
    powinien być  zakaz  stosowania  pewnych przynęt i   zabierania  zabierania chronionych gatunków  tak jak  to jest w Holandii    tam  Vispas mowi jasno nie wolno stosować  wszelkich  sztucznych przynęt z wyjatkiem sztucnej muchy mniejszej jak  2,5cm  i nie ma problemu z spinningującymi w okresie  tarła  bo o żywcu to oni  zapomnieli X  lat  temu.

  • grisza-78 2013-03-05 07:56:35

    Idąc takim tokiem myślenia, to rzucając zestaw z rosówkamii, z trupkiem itp. to na to wychodzi, że też trzeba koniecznie zawsze założyć stalkę bo przecież szczupaki mogą wziąć i często biorą. Jak spinningowcy jadą od maja, czerwca do zimy "poczesać" łowisko, to zawsze zakładają stalki, "bo a nuż trafi się" NIECHCIANY szczupak?? Ci etyczni raczej bardzo rzadko. Zakładając w okresie ochronnym zestawy z wolframem czy stalką z większą przynętą, to jest ewidentne polowanie na szczupaka i inne w okresie ochronnym, a przynajmniej z nadzieją na szczupaka i pokrętne tłumaczenia, że "-Poluję sobie na okonki..." jest ośmieszaniem siebie i innych. Bo ani bolenia, ani sandacza, ani suma, ani szczupaka się wtedy nie łowi, a jedynie jakieś tam pstrągi, kleniki czy okonki na które zakłada się delikatniejsze zestawy z delikatnymi, mniejszymi przynętami. A takimi wypierdkami rzadko szczupak się interesuje, a jakby nawet to wyholowania z wody może nie przeżyć, no a z zerwaną małą przynętą w pysku ma raczej wtedy większe szanse żyć dalej(często łowiliście szczupaka z przynęta w pysku i miał się dobrze atakując Wasz zestaw, tak?). Stalka już mu szans nie daje, lub niewielkie i wiadomo powszechnie, że przeważnie "takiej" zdobyczy wiekszość wędkarzy nie wypuszcza do wody mając gdzieś okres czy wymiar ochronny. Wtedy siatka, worek i krzaki, trawa czy inne schowanko. Setki takich przykładów widziałem jak w krzakach czy w trawie worek podskakiwał. Nie jest tak? Poczekajmy więc do końca kwietnia i po problemie, albo łówmy przez te kilka czy kilkanaście tygodni na zestaw bez wzmocnienia i na mniejsze przynęty pozbywając się tym samym wątpliwości i ewentualnych kłopotów, dając szczupakom, boleniom czy sandaczom wolne w ten "ich czas" i niech produkują sobie następne sztuki dla nas. 
    Zdecydowanie popieram. Gdzieś wyżej też napisałem, że łowienie ze stalką w marcu, czy kwietniu to lipa i mi takie coś podpada. Poczekajmy do maja i tyle.

  • Iras1975 2013-03-05 08:40:08

    Łowię z delikatnymi metalowymi przyponami cały rok i nie interesuje mnie zdanie innych na ten temat, nawet na lodzie zabezpieczam przynętę na wypadek ataku szczupaka.

    Chcecie łowić takie ryby? Jeśli tak, to stosujcie metalowe przypony i nie czytajcie bredni pisanych przez jałowych filozofów, tacy ludzie w każdym wędkarzu widzą kłusownika.

  • Tedi2 2013-03-05 08:51:05

    Łowię z delikatnimi metalowymi przyponami cały rok i nie interesuje mnie zdanie innych na ten temat, nawet na lodzie zabezpieczam przynętę na wypadek ataku szczupaka.

    Chcecie łowić takie ryby? Jeśli tak, to stosujcie metalowe przypony i nie czytajcie bredni pisanych przez jałowych filozofów, tacy ludzie w każdym wędkarzu widzą kłusownika.


    Też tak myślę i ..........

  • Diablo 2013-03-05 09:37:49

    Łowię z delikatnymi metalowymi przyponami cały rok i nie interesuje mnie zdanie innych na ten temat, nawet na lodzie zabezpieczam przynętę na wypadek ataku szczupaka.

    Chcecie łowić takie ryby? Jeśli tak, to stosujcie metalowe przypony i nie czytajcie bredni pisanych przez jałowych filozofów, tacy ludzie w każdym wędkarzu widzą kłusownika.


    Ryba marzenie. Słowa człowieka który łowi takie ryby są dla mnie wiele więcej warte niż wypociny pseudo wedkarza który łowi "jakieś tam ryby na wypierdki"

  • FishingAddict 2013-03-05 14:22:28

    Dokładnie jestem tego samego zdania. A opowieści o szczupakach, które łowiono z obciętymi przynętami są słabe bo tych szczupaków którym stanęła blacha w przełyku i nie przeżyły raczej nikt nie łowi i już nie złowi. Przy każdym wypadzie na klenia czy okonia choć jeden szczupaczek się uwiesi, a meppsy na które łowię nie są dostępne na polskim rynku, więc szkoda mi i ryb i przynęt. Okres ochronny jest po to by ryby chronić a nie kaleczyć.

  • oli84 2013-03-07 12:38:23

    To z tego co rozumiem jesli bede mial 6 cm twistera na bocznym troku czy 7 cm kopyto przy zylce 0.16 to nikt mi zlego slowa nie powie _

  • ZanderHunter 2013-03-07 12:49:34

    To z tego co rozumiem jesli bede mial 6 cm twistera na bocznym troku czy 7 cm kopyto przy zylce 0.16 to nikt mi zlego slowa nie powie _







    Nikt Ci złego słowa nie powie... nawet jak będziesz łowił 10cm przynętą...do póki nie złowisz i nie zabierzesz ryby która jest aktualnie pod ochroną...a czy kłuć hakami ryby w okresie godowym ma sens?... to już sam sobie odpowiedz...


    Pozdrawiam.

  • oli84 2013-03-07 13:24:43

    Wlasnie nie chce tych ryb lowic chodzi mi o garby tylko jesli zaloze gume na ktora braly w zeszlym roku a mala nie jest to czy ktos sie czepi i chce kilka nowych sprawdzic ale tylko ich prace a sa prawie 10 cm i tak z ciekawosci chcialem wiedziec bo niebawem chce sie wybrac za pasiakami pozdro

  • MASTINO 2013-03-07 13:42:09

    To z tego co rozumiem jesli bede mial 6 cm twistera na bocznym troku czy 7 cm kopyto przy zylce 0.16 to nikt mi zlego slowa nie powie _







    Nikt Ci złego słowa nie powie... nawet jak będziesz łowił 10cm przynętą...do póki nie złowisz i nie zabierzesz ryby która jest aktualnie pod ochroną.. .a czy kłuć hakami ryby w okresie godowym ma sens?... to już sam sobie odpowiedz...


    Pozdrawiam.




    Masz Andrzej rację. I to jest w skrócie moja teoria w poście powyżej. A odpowiedzi typu: -"Nie będę łowił szczupaków, bo szanuję ich okres ochronny, ale założę stalkę i większą przynętę, mimo tego, że daję tym większe prawdopodobieństwo ich brań i tym samym będę te tarlaki świadomie kaleczył/ranił, chcąc złowić dużego okonia......" niczym nikogo nie usprawiedliwiają. Równie dobrze można zacząć polować na duże okonie po okresie ochronnym innych, cennych gatunków drapieżnych. Chyba to umie jeden z drugim, a nie tylko- "jałowo filozofować i udawać, że wcale nie ma zamiaru kłusować" celowo, a jedynie z przypadku?

    3.2. Zabrania się łowić ryby w ustalonych
    dla nich okresach i oznakowanych miejscach
    ochronnych, takich jak tarliska, krześliska, zimowiska,
    mateczniki. Zabrania się połowu
    ryb w obrębachochronnych i hodowlanych. 

    Słowo łowić chyba nie jest trudne do rozszyfrowania?  Nie- zabierać, wyciągać, wabić, zanęcać, prowokować, płoszyć, wyzywać, tylko- łowić. 

  • ZanderHunter 2013-03-07 13:46:58

    Wlasnie nie chce tych ryb lowic chodzi mi o garby tylko jesli zaloze gume na ktora braly w zeszlym roku a mala nie jest to czy ktos sie czepi i chce kilka nowych sprawdzic ale tylko ich prace a sa prawie 10 cm i tak z ciekawosci chcialem wiedziec bo niebawem chce sie wybrac za pasiakami pozdro






    Jak najbardziej możesz kolego łowić takimi przynętami...czytaj ze zrozumieniem...:) nawet jak w trakcie łowienia będziesz miał kontrolę czy PSR czy SSR jeżeli okoń o którym piszesz w Twoim okręgu nie ma okresu ochronnego i nie wprowadził go np. dzierżawca wody na której będziesz łowił nikt nie może Ci nic zarzucić...a że będą to np. "garbusy" pełne ikry no cóż...

    P:)

  • Iras1975 2013-03-07 14:22:50

    Mastino, czy ty wędkowałeś kiedykolwiek? Nie chodzi mi o spinningowanie, mam na myśli inne metody: denka, feeder, match, bolonka itd...

    Jeśli tak, to pewnie sezon w lipcu zaczynasz? Przecież muszą tarło odbyć jeszcze leszcze, liny, płocie, krąpie, ukleje, klenie, jazie itd itd... Każda z wymienionych ryb powinna być traktowana tak samo jak okonie, sandacze, szczupaki i inne ryby objęte ochroną, łowienie ich przed tarłem jest przecież wg was nieetyczne.

    A teraz do wszystkich przeciwników spinningowania wiosną- zamknijcie się już w końcu wy cwaniaki z brudnymi uszami, bo g* wiecie o wędkowaniu, a sadzicie się tutaj jak byście wszystkie rozumy pozjadali i byli wzorem cnót.

  • MASTINO 2013-03-07 14:42:16

    Teeeeee, znawca-fahofiec, zniż ton. Twoje bałwochwalcze foty z rybami nie świadczą o tym, że możesz być choćby przeciętnym wędkarzem, więc nie obrażaj innych i ich wiedzy i umiejętności. Od niejednej z tych osób, nawet dzieciaków tutaj, mógłbyś się jeszcze sporo nauczyć chwalipięto. Choćby etyki wędkarskiej. Jeszcze w pieluchy waliłeś jak ja i większość szarych wędkarzy łowiliśmy ryby, więc radzę ci więcej skromności a mniej popisówek, bo mógłbyś być głupio zaskoczony kto jakie ryby ma w swoim dorobku wędkarskim. 

  • ZanderHunter 2013-03-07 14:45:00

    Mastino, czy ty wędkowałeś kiedykolwiek? Nie chodzi mi o spinningowanie, mam na myśli inne metody: denka, feeder, match, bolonka itd...

    Jeśli tak, to pewnie sezon w lipcu zaczynasz? Przecież muszą tarło odbyć jeszcze leszcze, liny, płocie, krąpie, ukleje, klenie, jazie itd itd... Każda z wymienionych ryb powinna być traktowana tak samo jak okonie, sandacze, szczupaki i inne ryby objęte ochroną, łowienie ich przed tarłem jest przecież wg was nieetyczne.

    A teraz do wszystkich przeciwników spinningowania wiosną- zamknijcie się już w końcu wy cwaniaki z brudnymi uszami, bo g* wiecie o wędkowaniu, a sadzicie się tutaj jak byście wszystkie rozumy pozjadali i byli wzorem cnót.






    Spokojnie Panowie bo zaczyna robić się bałagan... tak czy siak jak najbardziej można łowić ze stalką np. w marcu czy kwietniu i nikt nie ma nic do tego...jest to wola wyłącznie wędkarza który ma ochotę na spacer z wędką w ręku nad rzeką lub jeziorem...co niektórzy może i mają abstynencję od spinningu do maja...ale ja jak czas pozwoli też zrobię jeszcze w marcu wiosenny patrol z "patykiem" w ręku...:)

    Pozdrawiam.

  • Iras1975 2013-03-07 14:51:40

    Teeeeee, znawca-fahofiec, zniż ton. Twoje bałwochwalcze foty z rybami nie świadczą o tym, że możesz być choćby przeciętnym wędkarzem, więc nie obrażaj innych i ich wiedzy i umiejętności. Od niejednej z tych osób, nawet dzieciaków tutaj, mógłbyś się jeszcze sporo nauczyć chwalipięto. Choćby etyki wędkarskiej. Jeszcze w pieluchy waliłeś jak ja i większość szarych wędkarzy łowiliśmy ryby, więc radzę ci więcej skromności a mniej popisówek, bo mógłbyś być głupio zaskoczony kto jakie ryby ma w swoim dorobku wędkarskim. 

    Tego się właśnie spodziewałem, nie potrafisz odpowiedzieć na moje pytania, bo mam rację, a ty nie potrafisz jej przyznać.

    A te wasze sukcesy z dawnych lat mnie nie interesują, łowię skutecznie w obecnych czasach i wyżej ch* mi nikt nie podskoczy.

    Jak masz jaja, to odpowiedz na moje pytania, choć wątpię byś dał radę.

    Po spacerze zajrzę i pośmieję się. :)))

  • Forum wedkuje.pl 2013-03-11 17:09:18

    Słowo łowić  chyba nie jest trudne do rozszyfrowania?  Nie- zabierać, wyciągać, wabić, zanęcać, prowokować, płoszyć, wyzywać.
    Już na wszelki wypadek sprawdziłem w słowniku synonimów : 
     DEFINICJEłapać, chwytać cośzajmować się wędkowaniemnatężać uwagę, aby coś usłyszeć, zobaczyć
    , lecz nie znalazł się tam żaden z przedstawionych w poście - czyż korzystał kol. z jakiegoś nowego specjalistycznego wydania wyłącznie dla wtajemniczonych ? 

  • Iras1975 2013-03-11 19:43:02

    Słowo łowić chyba nie jest trudne do rozszyfrowania?  Nie- zabierać, wyciągać, wabić, zanęcać, prowokować, płoszyć, wyzywać.
    Już na wszelki wypadek sprawdziłem w słowniku synonimów : 
     DEFINICJE łapać, chwytać coś zajmować się wędkowaniem natężać uwagę, aby coś usłyszeć, zobaczyć
    , lecz nie znalazł się tam żaden z przedstawionych w poście - czyż korzystał kol. z jakiegoś nowego specjalistycznego wydania wyłącznie dla wtajemniczonych ? 



    Jaka by ta definicja nie była, to nikt nam nie zabroni stosować przyponów zabezpieczających przynętę przed zębami drapieżnika i koniec KROPKA.

    Lepiej się skupić na tym, czy przypon może ograniczyć liczbę brań i wytypować takie, które prezentują przynętę w sposób możliwie najatrakcyjniejszy dla ryby.

  • Forum wedkuje.pl 2013-03-11 20:44:25

    Lepiej się skupić na tym, czy przypon może ograniczyć liczbę brań i wytypować takie, które prezentują przynętę w sposób możliwie najatrakcyjniejszy dla ryby.
    Które są kol. zdaniem najlepsze które zagwarantują mi - nie wyciąganie , nie wabienie , nie zanęcanie ??? , nie prowokowanie , nie płoszenie i nie wyzywanie ?????. Pytam wyłącznie dlatego , że  spinningując używając stalowych przyponików   prawie zawsze   ,  nie stwierdziłem , aby one jedynie były przyporządkowane dla okresu ochronnego danego gatunku ryby  

  • Iras1975 2013-03-11 21:01:41

    Lepiej się skupić na tym, czy przypon może ograniczyć liczbę brań i wytypować takie, które prezentują przynętę w sposób możliwie najatrakcyjniejszy dla ryby.
    Które są kol. zdaniem najlepsze które zagwarantują mi - nie wyciąganie , nie wabienie , nie zanęcanie ??? , nie prowokowanie , nie płoszenie i nie wyzywanie ?????. Pytam wyłącznie dlatego , że spinningując używając stalowych przyponików  prawie zawsze   ,  nie stwierdziłem , aby one jedynie były przyporządkowane dla okresu ochronnego danego gatunku ryby  

    Najdelikatniejsze na świecie przypony, wykonane z linki stalowej o wytrzymałości 3kg, krętlik 22, zapinka Spinwal(nie pamiętam rozmiaru), a centymetrowe cybanty tnę na 3 części i wychodzi to co na foto.

  • ryukon1975 2013-03-11 21:09:49

    Fajny przyponik,szczyt delikatności.
    Ja używam trochę bardziej topornych.

  • Forum wedkuje.pl 2013-03-11 21:37:21

    Ja używam tej - ale jak do tej pory jakoś nie wabiła mi szczupaków , a w łoweniu okonków , czy jazgarzy nie przeszkadzała 

  • Iras1975 2013-03-11 21:52:05

    Ja używam tej - ale jak do tej pory jakoś nie wabiła mi szczupaków , a w łoweniu okonków , czy jazgarzy nie przeszkadzała 

    Dokładnie z tej samej linki robię przypony, a przy łowieniu sandaczy zakładam robione na lince do 9kg. Jak chcesz, żeby przypon wabił szczupaki, to zastosuj Spinner Winner, są osoby które sobie go chwalą. Ale to od maja. ;)

  • Forum wedkuje.pl 2013-03-11 22:24:21

    Szczyt delikatności te Twoje przypony Irku. I teraz się nie dziwię że tym (o)koniom:) , które tak dzielnie łowisz nie przeszkadzają. I choć ja na klenie nie zakładam żadnych przyponów, nie będę krytykować ludzi ich używających. Bo skoro można to dlaczego by nie. Jak mówi reklama: Ty tu rządzisz:) A ludzie myślący inaczej są... inni;)

  • arto 2013-03-11 22:26:00

    witam,też miałem dylemat ,chodzić z okoniowym zestawem w kwietniu ? zakładać przypon czy nie ?.Ale jak złapalem rok temu szczupaka z kotwicą w odbycie, okropnie chudego ,wole mieć mniej brań okoni i wolne nie okaleczone szczupaki.



Reklama
Reklama