Reklama
  • Forum wedkuje.pl 2012-02-20 11:35:13

    Przepraszam przeglądarka się zawiesiła - stąd tyle wpisów

  • ryukon1975 2012-02-20 11:43:13

    Mam szczęście w moim Okręgu nie jest wymagane prowadzenie Rejestru, tylko się zastanawiam w tym momencie:Skoro mój Okręg nie wprowadził Rejestru to czy jak jakiś nawiedzony mnie nad wodą spotka czy mi też karty nie odbierze, za brak Rejestru którego nie muszę mieć?
    A tak nawiasem mówiąc nie ma już żadnej ścieżki prawnej by od tego wyroku się odwołać?
    Bo skoro w jednych okręgach PZW nie ma obowiązku rejestracji ryb na łowisku, a w drugim jest, to zakrawa mi to na precedens i nierówne traktowanie wędkarzy.
    Niech wypowie się Rzecznik PZW znany jako pan. Kustusz.


    Słuszna uwaga.
    Prawo w Polsce wymaga od jednego prowadzenia rejestru, i karze go za to a drugi nawet nie wie o istnieniu rejestrów?
    Przepraszam Polskę to nie Polskie prawo, to prawo PZW.:)

  • Bernard51 2012-02-20 12:00:04

    Tym razem bylem w Sadzie sam i karte juz oddałem.

    Jak dla mnie jest to nie do pomyslenia ale coż z sadem nie wygram tym bardziej ze wyrok prawomocny.

    Myslalem ze jakas pomyłka i zabrali mi za cos innego ale nie TYLKO ZA BRAK DATY W REJESTRZE.

    CHORE PANSTWO SIE NAM ROBI a PZW jeszcze bardziej chore.

    Ale to nic w niedziele na ryby,oczywiscie bez karty.




    Na mocy cytowanego powyżej wyroku nakazowego,który uprawomocnił sie z dniem 5 lipca 2011 r,tut.Sąd za wykroczenie z art. 27 a ust. 1 pkt 2 lit b w zw. z art. 7 ust. 2a o rybactwie srodladowym wymierzył ukaranemu Robertowi Pióro grzywne w wysokosci 200 złotych.jednoczesnie w stosunku do ukaranego orzeczono środek karny w postaci podania orzeczenia o ukaraniu do poblicznej wiadomosci poprzez publikacje w miesieczniku "Wiadomosci Wedkarskie" na koszt obwinionego.

    BRAK mi tu spójnosci nie bede klakierem ale chcialbym na sokojnie przeczytac strony przeciwnej kola PZW oraz Komendanta SSR danego rejonu i podejrzewam pelnego wyroku co moze stanowic niedostepnosc dla postronnych z wylaczeniem co do publicznej wiadomosci

    NIE bede sie wypowiadal bo po przestudiowaniu w wczesniejszych postach brakuje mi swoich pytan jak i odpowiedzi juz teraz moderatora autoratywnych ze zachowanie bylo obrazliwe wobec straznikow obwinionego gdzies zniklo i jest to dosc nietypowe dzialanie ,taka manipulacja postami?? A chcialem je przytoczyc dzis panie moder



  • Reklama
  • kazik621 2012-02-20 12:11:42

    Uważam, że taka dyskuja w sprawie wydanego wyroku przez Sąd Rejowy jest niedozwolona. Natomiast skazany jak czuje się za mocno poszkodowany, lub czuje się niewinny, ma prawo wnieść apelację do Wyższej Instancji celem ponownego rozpatrzenia.

    A tak na marginesie. Nie wiadomo dokładnie jak tam było podczas zajścia, są podawane różne wersje. I z tego też względu, nie żal mi tych co łamią prawo. 

  • kazik621 2012-02-20 12:11:57

    Uważam, że taka dyskuja w sprawie wydanego wyroku przez Sąd Rejowy jest niedozwolona. Natomiast skazany jak czuje się za mocno poszkodowany, lub czuje się niewinny, ma prawo wnieść apelację do Wyższej Instancji celem ponownego rozpatrzenia.

    A tak na marginesie. Nie wiadomo dokładnie jak tam było podczas zajścia, są podawane różne wersje. I z tego też względu, nie żal mi tych co łamią prawo. 

  • kazik621 2012-02-20 12:11:59

    Uważam, że taka dyskuja w sprawie wydanego wyroku przez Sąd Rejowy jest niedozwolona. Natomiast skazany jak czuje się za mocno poszkodowany, lub czuje się niewinny, ma prawo wnieść apelację do Wyższej Instancji celem ponownego rozpatrzenia.

    A tak na marginesie. Nie wiadomo dokładnie jak tam było podczas zajścia, są podawane różne wersje. I z tego też względu, nie żal mi tych co łamią prawo. 

  • Zander51 2012-02-20 13:07:40

    Nie rozumiem , dlaczego niedozwolona jest dyskusja o wyroku sądu. Nie żyjemy w państwie policyjnym i o wszystkim mamy prawo dyskutować.
    Pamiętam pismo od Zarządu Głównego do prezesów kół, by uczulili Sądy Koleżeńskie na rozważne ferowanie wyroków i postanowień. " Zależy nam bowiem na wzrastającej liczbie członków naszego związku a nie na zmniejszającej się..."
    To były czasy zakładania Towarzystw Wędkarskich, czyli realnej konkurencji dla PZW. Niestety towarzystwa upadły i PZW nie ma już realnego zagrożenia konkurencją ( poza Gospodarstwami Rybackimi i prywatnymi dzierżawcami i właścicielami wód. ). Dla mnie kretynizm z wprowadzeniem rejestrów i restrykcje związane z ich prowadzeniem są skandalem ! Nigdy nie wypełniam rejestru nad wodą. Owszem wpisuję w domu po zważeniu i zmierzeniu jak mam coś w ogóle do wpisania ! Dla mnie wpisanie czegokolwiek przez rozpoczęciem wędkowania oznacza, że PZW zależy na kontroli ilości moich wyjazdów na ryby i gdzie ! A w zasadzie to nie wiem na pewno czy PZW czy niektórym tylko okręgom ( państwa w państwie ? ). I takie władze wybiera się co 4 lata !
    Polska to jednak dziwny kraj... Kolego Robercie, jest absolutnie zasadne byś odwołał się do sądu wyższej instancji. Sędziowie też mają "kiepskie dni" ( imieniny żon, czy kochanek ) a następnego dnia mogą palnąć jakiś debilizm...

  • Reklama
  • Roxola 2012-02-20 13:39:35

    Zanim zadam pytanie, przytoczę historię z życia, która spotkała mojego Kolegę.
    Otóż, wybrał się ów Kolega z córką na ryby,ponieważ łowią na tyczki w pierwszej
    kolejności ustawił córce kombajn (stanowisko) po czym pomógł rozłożyć tyczkę.
    Kiedy rozkładał swoje "manele" córka rozpoczęła już gruntowanie.
    Podjechała Państwowa Straż Rybacka, wszystko odbyło się należycie i z kulturą.
    Jednak, mój Kolega nie zrobił jeszcze wpisu do kart.
    Otrzymał mandat w wysokości 20zł (dwudziestu PLN) który zapłacił od ręki, zrobił wpis
    do kart i wędkowali. Miało to miejsce w lipcu 2011r, Koło zostało powiadomione w styczniu 2012r.
    Odbył się Sąd Koleżeński, Kolega otrzymał naganę i przekonuje,że już o wpisie nigdy nie zapomni.
    I tutaj mam pytanie.
    Jeżeli w Polsce jest Prawo,to dlaczego działa inaczej w różnych częściach Polski?
    I nasuwa mi się jeszcze jedno pytanie;
    Kto "zawalił" i na jakim etapie całego postępowania?


  • Forum wedkuje.pl 2012-02-20 13:42:10

    Górę wzięły chore ambicje - dalej sobie Koleżanka dopowie.

  • ropi 2012-02-20 13:49:00

    Zender to ty lepiej wypelniaj ten rejestr nad jeziorem ale najlepiej w domu to jest tylko data a mozesz PZW w balona zrobic bo wedlug rejestru bedziesz na rybach a tak naprawde bedziesz w domu i sie cholera pogubia :)

    Ja sie nie mam zamiaru juz nigdzie odwolywac,poprostu Ja osobiscie dziekuje takiej instytucji jak PZW,to jest hobby i tyle.

    Mozna wedkowac tez bez karty i sa odpowiednie lowiska do tego a po drugie kontrole nad jeziorami sa tak rzadko ze watpie aby kiedykolwiek mnie zlapali a nawet jezeli to co mi zrobia ? dostane mandat 500 zł i tyle moze upomnienie i na tym sie skonczy.

    Poczytajcie wyroki z tego roku.

    To ze mi zabrali karte wedkarska za brak wpisu daty jest chore i nienormalne nie wiem jakiemu to mialo sluzyc celowi ale rocznie PZW traci z mojej strony 350 zł za kraków + 100 zł kieleckie + 100 zł Koszalinskie + kilka wypadów Nowy Targ,Bielsko Biała.Ja zapłace w sumie 938 do sadu czyli jeden sezon,ale nastepne juz traca i to podwojnie.nie dosc ze nie oplacam karty to jeszcze raz na jakis czas zabiore sobie jakas tam rybke.


  • Zander51 2012-02-20 14:08:44

    Dokładnie to wyliczyłeś jakie straty poniesie PZW. Co do mnie, to jestem taki gość, co nigdy nie robi czegoś , co koliduje ze zdrowym rozsądkiem ( według mnie ). Nie powiem, bym miał z tym lekko w życiu, ale mam już z górki więc zmieniał się nie będę. Ja łowię na rzece ( i to granicznej ), gdzie oprócz PSR, SSR najwięcej do powiedzenia ma Straż Graniczna. Jestem raz kontrolowany na początku sezonu a potem, to już tylko machają do mnie ręką. Powiem tak : łowiłem na pasie granicznym ( czyli w miejscu zabronionym do wpływania łodzią ). Patrol zawołał mnie do brzegu, skontrolował dokumenty i zadzwonił do swojej placówki. Nie było zasięgu, więc musiał wdrapać się  z powrotem na stroną górę, by połączyć się. Po jakimś czasie mówi do kolegi:
    - Pożegnaj się grzecznie z panem i wracamy...

    Wszystko co tu piszecie o swoich problemach ze służbami kontrolującymi jest dla mnie abstrakcją. Po prostu w pale mi się nie mieści, że inni w Polsce mogą mieć takie problemy. A może u nas są normalni ludzie a nie Rangersi i mają szacunek nie tylko dla mnie, ale i także dla innych wędkarzy. Jeżeli trafią na kłusownika, to go karzą. Ale nikt do sądów nie lata. I to kto...najmniej ważna, by nie powiedzieć śmieszna jakaś bojówka byczków w kupie. Pojedyńczo założę się żaden nosa nad wodę nie wystawi i szerokim łukiem omijają podpite towarzystwo nad wodą. Bohaterowie...

  • Reklama
  • kunofon 2012-02-20 14:35:48

    Kolego Zender51.
    W pełni się z tobą zgadzam co do kwestii że mocni są tylko w grupie a w pojedynkę żaden się nad wodą nie pojawi.

    Ciesze się że w moim regionie rejestru nie trzeba prowadzić :)


  • Zibi60 2012-02-20 14:45:25

    Mirku - to nawet teraz da się odczuć.

  • Zander51 2012-02-20 14:54:41

    Oczywiście mój post nie jest skierowany przeciwko społecznikom udzielającym się w "oczyszczaniu" naszych wód z kłusoli. U mnie też szerzy się kłusownictwo, stawiane są sieci, są "elektrycy" i "leśne dziadki" łowiące na więcej niż 2 wędki, biorące ryby ponad limit i poniżej wymiaru. Z tym trzeba walczyć.
    Ten post kieruję do tych, dla których upadlanie wędkarza, gnojenie go jest celem nadrzędnym. Takich psychicznie chorych ludzi należy eliminować ze struktur kontrolnych ! Poznałem na tym portalu "normalnych " społecznych strażników i takich mam na swoim terenie. Chorzy psychicznie  won !

  • ropi 2012-02-20 15:21:26

    Sprawy ciag dalszy :)

    Wlasnie byl telefon z PSR do mnie dotyczacej polowu w sobote z zatrzymana karta wedkarska i teraz mam isc i sie dobrze wytlumaczyc bo sprawe skieruja do sadu oczywiscie karnego.

    Z tym sie akurat zgadzam bo mi ta karta nie wolno sie posługiwac i raczej powinienem sie wybronic bo pismo mi dostarczono dopiero w Piatek 17 do miejsca zamieszkania a ja je otrzymalem w sobote popoludniu no i w moim pismie nic nie pisze o zatrzymaniu karty.

    Wiec w nastepnym tygodniu w Poniedzialek powinienem sie chyba dowiedziec za co mnie tak nie lubia,chociaz w to watpie.

    Bo na zadane pytanie przez telefon,otrzymalem odpowiedz ze mu nic o tym nie wiadomo :)

  • covent 2012-02-20 15:32:57

    Sprawy ciag dalszy :)

    Wlasnie byl telefon z PSR do mnie dotyczacej polowu w sobote z zatrzymana karta wedkarska i teraz mam isc i sie dobrze wytlumaczyc bo sprawe skieruja do sadu oczywiscie karnego.

    Z tym sie akurat zgadzam bo mi ta karta nie wolno sie posługiwac i raczej powinienem sie wybronic bo pismo mi dostarczono dopiero w Piatek 17 do miejsca zamieszkania a ja je otrzymalem w sobote popoludniu no i w moim pismie nic nie pisze o zatrzymaniu karty.

    Wiec w nastepnym tygodniu w Poniedzialek powinienem sie chyba dowiedziec za co mnie tak nie lubia,chociaz w to watpie.

    Bo na zadane pytanie przez telefon,otrzymalem odpowiedz ze mu nic o tym nie wiadomo :)


    Chyba komuś podpadłeś albo mają informatora.. albo Cie faktycznie ktoś nie lubi



  • Reklama
  • Forum wedkuje.pl 2012-02-20 15:50:30

    Ależ mają informatora i to nie jednego. Na tym forum mają nawet. Założymy się? 

  • Iras1975 2012-02-20 15:51:02

    Sprawy ciag dalszy :)

    Wlasnie byl telefon z PSR do mnie dotyczacej polowu w sobote z zatrzymana karta wedkarska i teraz mam isc i sie dobrze wytlumaczyc bo sprawe skieruja do sadu oczywiscie karnego.

    Z tym sie akurat zgadzam bo mi ta karta nie wolno sie posługiwac i raczej powinienem sie wybronic bo pismo mi dostarczono dopiero w Piatek 17 do miejsca zamieszkania a ja je otrzymalem w sobote popoludniu no i w moim pismie nic nie pisze o zatrzymaniu karty.

    Wiec w nastepnym tygodniu w Poniedzialek powinienem sie chyba dowiedziec za co mnie tak nie lubia,chociaz w to watpie.

    Bo na zadane pytanie przez telefon,otrzymalem odpowiedz ze mu nic o tym nie wiadomo :)



    A czy byłeś kontrolowany w sobotę?

  • Bernard51 2012-02-20 15:54:20

    PSR w czasie rutynowej kontroli w sobote poprosil o telefon kontrolujacego aby mu dzis przekazac ze lowil bez waznej karty a w kole oplaty pobrali wczesniej bo jest taki zwyczaj jak daja kase  to trzeba brac A prawda spaceruje wlasnymi sciezkami

  • Forum wedkuje.pl 2012-02-20 16:01:45

    To jest chore!




Reklama
Reklama