Żadnego sprzętu czy to gumki czy kołowrotka nie da rady solidnie przetestować przez tydzień.
A czemuż to nie ocenisz gumy po tygodniu łowienia?
Wyobraź sobie listopadowy pochmurny, wietrzny ale ciepły tydzień. Co dzień od 12:00 do 16:00 spędzasz nad wodą łowiąc na tą samą gumę. Cały tydzień nie doczekałeś się ryby. Nic poza kilkoma uderzeniami bez zacięcia.
Co jesteś w stanie napisać o tej gumie? Jaką recenzję? Typu: Panowie i panie tej i tej gumy nie kupujcie jeśli macie zamiar łowić od 10 listopada do 17 listopada przy założeniu, że będzie ciepło i wietrznie ale pochmurno, no i oczywiście jeśli zamierzacie łowić w godzinach popołudniowych ale za dnia. No i zapomniałbym dodać jeśli myślicie łowić na Wiśle.
Niezła recenzja co? A gdzie inne dni miesiąca? a gdzie inne pory roku? a gdzie inna pora dnia? a gdzie inne warunki pogodowe? a gdzie testy na różnych zbiornikach? Ot czemu po tygodniu testów nic obiektywnego nie da rady napisać....
Już Ci nestorze odpowiadam co bym oceniał. Po pierwsze na ryby jeżdżę o różnych porach zależy jak mi się wolne ułoży ale to szczegół. Ale mógłbym nawet brania nie mieć . Ale ocenił bym jej prace podczas różnych technik prowadzenie. I z własnego doświadczenie wywnioskowałbym czy guma jest mi przydatna czy nie.
Po za tym w listopadzie nie da się nie złowić szczupaka:p Po za tym miłych wypadów i jak najczęstszych życzę bo widzę , że co nie którym bez wędki nerwica się ukazuje. od klikania w klawiaturę:)
Aha zapomniałbym dodać jeszcze , że zamkną bym całą ocenę i recenzję na zbiornikach w których łowię, ponieważ nie znam innych akwenów tak jak co nie którzy gdzie wszędzie łowią ryby:) Jednak doświadczony spinningista który spędził na "swoich" łowiskach wiele lat wie jakie gumy mogą się sprawdzić ,a jakie nie:)
Minimum rok czasu jest potrzebny na test,nawet gum na szczupaka. Żeby wychwycić jego dobry i zły okres żerowania o innych rzeczach nie wspominając. A w tydzień to mogę ją zgiąć w palcach i powiedzieć "rusza się".:)
Minimum rok czasu jest potrzebny na test,nawet gum na szczupaka. Żeby wychwycić jego dobry i zły okres żerowania o innych rzeczach nie wspominając. A w tydzień to mogę ją zgiąć w palcach i powiedzieć "rusza się".:)
w tydzień to można urwać ze 3 sztuki:) na zaczepach:)
Dostałem do testów 5 sztuk HOLLOW SHAD wersja 71117, 10 cm. - http://wedkarstwo.york.info.pl/produkt/kategoria/350/1/IC*0*0*EQ*1*75*29*25*31*17*37*69*24*41*49*0*34*27*26*/25/NAME/DESCENDING?encodedFilter= Próbowałem kilka razy na Poraju i Turawie (pożyczyłem także koledze) ale bez efektów. Po pierwsze u mnie na łowiskach ryby gardziły wszelakimi przynętami, po drugie ja niezbyt się czuję w testowaniu tak dużych gum (na to nie miałem wpływu), preferuję delikatniejsze łowienie. Guma pracuje bardzo agresywnie, czuć ją na blanku wędziska do 35 gram prawie jak woblera i teoretycznie na szczupaka powinna być wyśmienita - co sugeruje opis producenta - ale złowieniem go nie mogę potwierdzić tego spostrzeżenia.
Minimum rok czasu jest potrzebny na test,nawet gum na szczupaka. Żeby wychwycić jego dobry i zły okres żerowania o innych rzeczach nie wspominając. A w tydzień to mogę ją zgiąć w palcach i powiedzieć "rusza się".:)
w tydzień to można urwać ze 3 sztuki:) na zaczepach:)
Można dlatego o wrzucaniu ich do wody nie wspomniałem no może w tych innych rzeczach,pisałem tylko o zginaniu w palcach.:))
CześćJa dostałem kołowrotek Robinsona Freerunner 506 i kulki TB 5 kilo.Kołowrotek niestety ryby nie poholował - tak jakoś się złożyło.No żyłkę nawija bez problemowo ale moje Ryobi ( po sześć lat mają ) robią to cokolwiek lepiej i równiej. Ale ogólnie nie jest źle. Jest jak dla mnie za mały.Kulki dostałem na początku października ( lub końcówka września ) - niestety cokolwiek za późno, że wyrobić sobie jakieś zdanie o ich skuteczności. ( Czekają do wiosny .JK
Minimum rok czasu jest potrzebny na test,nawet gum na szczupaka. Żeby wychwycić jego dobry i zły okres żerowania o innych rzeczach nie wspominając. A w tydzień to mogę ją zgiąć w palcach i powiedzieć "rusza się".:)
w tydzień to można urwać ze 3 sztuki:) na zaczepach:)
Dobry żart, chciałbym w tydzień rwać 3 sztuki, co ja mówię, podczas jednego wyjazdu- jak jest dzień to i 5-6 sztuk zostają bez szans na odzyskanie.....
Na Wiśle podczas łowienia sandaczy potrafię wyrwać jednego dnia 20 a nawet czasami 30 gum. Nie wyobrażam sobie testów trwających rok bo kto by dał tyle gum.
Na Wiśle podczas łowienia sandaczy potrafię wyrwać jednego dnia 20 a nawet czasami 30 gum. Nie wyobrażam sobie testów trwających rok bo kto by dał tyle gum.
Producent przed wprowadzeniem do produkcji powinien testować by mieć gwarancje ze handluje dobrym sprzętem Dlatego ze testowanie seryjnego sprzętu z półek to już tylko złudzenie.:)
Minimum rok czasu jest potrzebny na test,nawet gum na szczupaka. Żeby wychwycić jego dobry i zły okres żerowania o innych rzeczach nie wspominając. A w tydzień to mogę ją zgiąć w palcach i powiedzieć "rusza się".:)
Dla mnie, jak szczpuły weźmie coś otworu gębowego, to już jest łowna guma. Na tej podstawie można już wysmarować "rzetelną" opinię ;)
A tak na serio, to napisanie opinii o przynęcie jest niezwykle trudnym zadaniem, żeby nie powiedzieć niemożliwym. Zbyt wiele zmiennych wchodzi w grę.
Co innego kij, kołowrotek, fotel i inne sprzęty oraz gadżety.
Kiedy zobaczyłem, że można dostać gumy do testów zastanawiałem się, co mógłbym o nich napisać. Tak się zdarzyło, że zostałem nawet wylosowany i Redakcja chciała wysłać mi właśnie gumy. Niestety, zorientowałem się o tym dopiero 3 miesiące później (przy okazji czytania tego wątku) i gumy przepadły...
Minimum rok czasu jest potrzebny na test,nawet gum na szczupaka. Żeby wychwycić jego dobry i zły okres żerowania o innych rzeczach nie wspominając. A w tydzień to mogę ją zgiąć w palcach i powiedzieć "rusza się".:)
Dla mnie, jak szczpuły weźmie coś otworu gębowego, to już jest łowna guma. Na tej podstawie można już wysmarować "rzetelną" opinię ;)
A tak na serio, to napisanie opinii o przynęcie jest niezwykle trudnym zadaniem, żeby nie powiedzieć niemożliwym. Zbyt wiele zmiennych wchodzi w grę.
Co innego kij, kołowrotek, fotel i inne sprzęty oraz gadżety.
Kiedy zobaczyłem, że można dostać gumy do testów zastanawiałem się, co mógłbym o nich napisać. Tak się zdarzyło, że zostałem nawet wylosowany i Redakcja chciała wysłać mi właśnie gumy. Niestety, zorientowałem się o tym dopiero 3 miesiące później (przy okazji czytania tego wątku) i gumy przepadły...
Wysmarować można,ale ja bym chciał napisać kilka rzetelnych zdań w które wierze a nie pisać na ilość.
Szczupaki potrafią do otworów gębowych brać różne rzeczy. Widziałem już ryby złowione na uzbrojony wibrator, aparat fotograficzny i marchewkę. Głodne, centkowane, bydlę wszystko zeżre. :D
Cześć" Szczupaki potrafią do otworów gębowych brać różne rzeczy. Widziałem już ryby złowione na uzbrojony wibrator, aparat fotograficzny i marchewkę. Głodne, centkowane, bydlę wszystko zeżre. :D" Piotrek K ? JK
http://forum.wedkuje.pl/f,szczupak-zlowiony-na-aparat-fotograficzny,223142,0.html Woblera z marchewki i wibratora widziałem też na You Tube (bardzo skuteczne :)
Dla większości tutejszych super testerów nie ma przecież żadnego znaczenia czas jaki / jeżeli w ogóle / poświęcili na zabawę z danym im szajsem - najważniejsze , że są VIPAMI ! P.S.Czy tylko szczupaki posiadają otwór gębowy ? - czy inne ryby i karpie też ?
"Producent przed wprowadzeniem do produkcji powinien testować by mieć gwarancje ze handluje dobrym sprzętem Dlatego ze testowanie seryjnego sprzętu z półek to już tylko złudzenie.:)"
Zgadzam się z Krzyśkiem w tej kwestii. Chciałbym testować coś nowego, przed wprowadzeniem na rynek, gumy, czy inne przynęty dostępne w sprzedaży mogę sam zakupić, według swoich wyrobionych kryteriów. Uszczęśliwianie mnie mega gumami i zmuszanie do orki kijami ponad 40 gram prowadzi donikąd, albo do wypaczenia osądów. Jeśli Redakcja chce dalej brnąć w tym temacie, to proponuję wytypować wędkarzy do testów, ogłosić listę testowanych przedmiotów i niech "wybrańcy" zasugerują towar do testów. Było już coś ogłoszone w tym temacie, ale bardziej ogólnikowo. Jeśli mają to być rzetelne testy, to proszę także Redakcję, aby wzięła pod uwagę wpisy kolegów na tej stronie.
A czy wybrańcy Vipowie - Testerzy posiadają jakiekolwiek do tego preferencje / wiedzę , umiejętności , znajomość języka polskiego itp. / ? - czy jedynie jest to inwestycja w samo dowartościowanie poprzez zainwestowanie funduszy i tymże przypodobanie się władzom portalowym ?
Nie no - jakie prefercję?a jenzyk polski znamy dostatecnie topreze ...Hyba to strczy zeby zostac testronem czy jkos tag ?JK Żeby swoje spostrzeżenia testerskie w miarę rezolutnie przekazać innym należy się posługiwać językiem polskim choćby w dostatecznym stopniu - co nie jest w niektórych przypadkach błahostką - kol. błyskotliwy.
a ja i tak chcem bysx testorenm " Żeby swoje spostrzeżenia testerskie w miarę rezolutnie przekazać innym należy się posługiwać językiem polskim choćby w dostatecznym stopniu - co nie jest w niektórych przypadkach błahostką ..."
Testowanie sprzętu który już jest w sprzedaży i ciekawy sposób opisania swoich doświadczeń i wyników, może w przyszłości zaowocować co niektórym otrzymywanie sprzętu "przedpremierowego" Nigdy nie wiadomo kto czyta te wpisy. ;)
Witam serdecznie! Nie posiadam konta VIP ale dzisiaj przeglądałem sprzęt który został rozdany dla niektórych użytkowników do testowania i tak się zastanawiam czy sprzęt ten jest przydzielany konkretnym użytkownikom z uzasadnionym przeznaczeniem czy losowo? Bo jak zauważyłem na paru przykładach chyba nie za bardzo redakcja trafiła ze sprzętem do testowania dla właściwego testera. Np.użytkownik "jogi" dostał " krzesło wędkarskie Grauvell" tylko kiedy on je przetestuje jak na łowisko wybiera się sporadycznie jak sam z resztą pisze ,no chyba że testuje je jak siedzi przed kompem i usuwa niektórym użytkownikom wątki ,wydaje mi się że lepiej taki sprzęt przetestowali by np.koledzy karpiarze którzy dość obficie użytkują wszelkiego rodzaju siedziska , ale po co ? ,można np. koledze który specjalizuje się w wędkarstwie karpiowym - "JKarp" dać do testowania kołowrotek "York Vector 2000" który według mnie rozleci się po braniu raka , a co dopiero karpia.Może się mylę a jeśli jest inaczej to powiedzcie jak to jest z tym sprzętem?
"Witam serdecznie! Nie posiadam konta VIP ale dzisiaj przeglądałem sprzęt który został rozdany dla niektórych użytkowników do testowania i tak się zastanawiam czy sprzęt ten jest przydzielany konkretnym użytkownikom z uzasadnionym przeznaczeniem czy losowo? Bo jak zauważyłem na paru przykładach chyba nie za bardzo redakcja trafiła ze sprzętem do testowania dla właściwego testera. Np.użytkownik "jogi" dostał " krzesło wędkarskie Grauvell" tylko kiedy on je przetestuje jak na łowisko wybiera się sporadycznie jak sam z resztą pisze ,no chyba że testuje je jak siedzi przed kompem i usuwa niektórym użytkownikom wątki ,wydaje mi się że lepiej taki sprzęt przetestowali by np.koledzy karpiarze którzy dość obficie użytkują wszelkiego rodzaju siedziska , ale po co ? ,można np. koledze który specjalizuje się w wędkarstwie karpiowym - "JKarp" dać do testowania kołowrotek "York Vector 2000" który według mnie rozleci się po braniu raka , a co dopiero karpia.Może się mylę a jeśli jest inaczej to powiedzcie jak to jest z tym sprzętem?"
Hm...Bo ja na ten kołowrotek karpi łowił nie będę wiec może da radę ;-)Mi się wydaje, ze chodzi o rzetelną opinię o sprzęcie a nie o to, że rzeczywiście wolałbym np paczkę haków Carp"Rus .JK
Witam serdecznie! Nie posiadam konta VIP ale dzisiaj przeglądałem sprzęt który został rozdany dla niektórych użytkowników do testowania i tak się zastanawiam czy sprzęt ten jest przydzielany konkretnym użytkownikom z uzasadnionym przeznaczeniem czy losowo? Bo jak zauważyłem na paru przykładach chyba nie za bardzo redakcja trafiła ze sprzętem do testowania dla właściwego testera. Np.użytkownik "jogi" dostał " krzesło wędkarskie Grauvell" tylko kiedy on je przetestuje jak na łowisko wybiera się sporadycznie jak sam z resztą pisze ,no chyba że testuje je jak siedzi przed kompem i usuwa niektórym użytkownikom wątki ,wydaje mi się że lepiej taki sprzęt przetestowali by np.koledzy karpiarze którzy dość obficie użytkują wszelkiego rodzaju siedziska , ale po co ? ,można np. koledze który specjalizuje się w wędkarstwie karpiowym - "JKarp" dać do testowania kołowrotek "York Vector 2000" który według mnie rozleci się po braniu raka , a co dopiero karpia.Może się mylę a jeśli jest inaczej to powiedzcie jak to jest z tym sprzętem?
Ha ha ha naprawdę myślałeś że redakcja poświęci chociażby sekundę na zastanowienie co i komu? Chyba za krótko tu jesteś. Zauważ że większość dostała gumy 10,5 -14 cm Bedą pewnie mieli z miesiąc na przetestowanie, po czym muszą wystawić opinie. A na jaką rybę takie gumy? raczej nie na okonki. Więc albo już się pakują na wyjazd do Szwecji albo bedą zwyczajnie kłamać w swoich opiniach a wedkuje będzie najwiekszą bazą zmyślonych opinii. Do tego redakcja wali błędy w nickach był yogi zamiast jogi i jest blueChornet :)
Obwiniacie za wszystko redakcje ... Oni nie bedą sprawdzać czy użytkownik chodzi na rybki rzadko czy często i komu co dać ...
Ja nie obwiniam redakcji. Dostałem przynęty spinningowe i jest to rzecz w stu procentach trafiona. Jeszcze będę brał udział w konkursach,więc proszę pamiętać że ja (ryukon1975) nie obwiniam redakcji tylko lenistwo testerów którzy testują sprzęt przed komputerem a nie nad wodą.
wojtekzkiwWitam co ile jest rozsyłany sprzęt dla posiadaczy konta Vip , i czy wszyscy którzy je posiadają dostają sprzęt do testowania .
odpowiedzcytujzgłoś naruszenie#649990wysłano: 2013/05/24 23:58 grisza-78Nie wiem jak często. Nie wszyscy dostają. Myślę, że trzeba być bardzo aktywnym na portalu, żeby coś dostać. Mogę się mylić i pewności nie mam. A z drugiej strony - zależy ci na tym, żeby coś dostać?
odpowiedzcytujzgłoś naruszenie#649993wysłano: 2013/05/25 00:03 RoxolaNie tyle aktywnym, bo takich "nagle-aktywnych" dla sprzętu jest wielu.Przykład mieliśmy nawet dzisiaj, a raczej nie o to chodzi, żeby zakładać bezsensowne wątki.
Ja dostałem Kołowrotek spiningowy kormorana. Test sprzętu, jak na razie wypada pozytywnie. Miałem go już na 10 wypadach i orał wode prze około 50 godzin, wyciągną z 40 szczupaków i 7 okoni, zerwałem 5 zestawów... Testowany przy 2 wędkach i na 3 łowiskach... Jak myślicie czy moja opinia o nim może już być wiarygodna, tym bardziej że wiem jak w środku wygląda...
Właśnie do mnie dotarł nowy sprzęcik do testowania... Swimbait Izumi Shad Alive + paczka gum York . Przydadzą się na d wodą,
już doczekać się nie mogę. Nowe przynęty, nowe możliwości...
Głównie tego wobka się doczekać nie mogłem... Ma 12 cm dł i 23 g, pracuje na głębokości od o,o do o,2m. Wymarzony na płytkie wody. Co do gum za dużego przekonania nie mam, gdyż są przezroczyste. Żeby były mniejsze to dobre na okonia, ale 12 cm... takich okoni u nas nie ma. No cóż jedną dostał bratanek do testu (skubaniec ma większe szczęście do szczupaków...). Zobaczymy co pokażą nad wodą te przynęty, może mały tuning gumy... Na pewno wszystko opisze, w artykule poświęconemu testowaniu tych przynęt... Droga redakcjo, dziękuję. Jak poprzednio trafione w gust.
Ja dostałem 55gram woblera tylko testy na shimano catana 10-30 cw to na prawdę ciężka sprawa ale wobler klasa tylko kijek muszę skąbinować który mi takiego ciężarowca obsłużył
Ja dostałem 55gram woblera tylko testy na shimano catana 10-30 cw to na prawdę ciężka sprawa ale wobler klasa tylko kijek muszę skąbinować który mi takiego ciężarowca obsłużył
Mój jest pływający,w 100%. By choć troszkę się zanurzył podczas prowadzenia, musiałem dodać ciężarek od troka... Tak więc jedna informacja producenta jest błędna...Ale pracuje jak ta lala, lepiej niż 4 Play... Myślę sobie takiego sprawić tyko dł 10 cm i tonącego. Co fakt, że nie złowiłem na niego dziś rybki, ale tak kiepsko żerował szczupły, i dopiero pod koniec wędkowania łowiąc od niechcenia w dryfie powrotnym, na storma, 1 szczupłego i to nie wymiarowego 46m...
Ja dostałem 55gram woblera tylko testy na shimano catana 10-30 cw to na prawdę ciężka sprawa ale wobler klasa tylko kijek muszę skąbinować który mi takiego ciężarowca obsłużył Mój jest pływający,w 100%. By choć troszkę się zanurzył podczas prowadzenia, musiałem dodać ciężarek od troka...Tak więc jedna informacja producenta jest błędna...Ale pracuje jak ta lala, lepiej niż 4 Play... Myślę sobie takiego sprawić tyko dł 10 cm i tonącego. Co fakt, że nie złowiłem na niego dziś rybki, ale tak kiepsko żerował szczupły, i dopiero pod koniec wędkowania łowiąc od niechcenia w dryfie powrotnym, na storma, 1 szczupłego i to nie wymiarowego 46m...
Artur i dlatego do testowania sprzętu trzeba znać rynek, zachowania się przynęt, i dużo rzeczy o wędkarstwie ;-)A gdybyś użył odpowiedniej wędki, kołowrotka Twój wobler pomimo, że pływający na 100% wszedłby pod wodę. JK
Artur i dlatego do testowania sprzętu trzeba znać rynek, zachowania się przynęt, i dużo rzeczy o wędkarstwie ;-)A gdybyś użył odpowiedniej wędki, kołowrotka Twój wobler pomimo, że pływający na 100% wszedłby pod wodę. JK Janek, kołowrotek i wędzisko mam odpowiednie. Po drugie łowie z łódki, tak więc jestem w lepszej sytuacji niż Ci co muszą z brzegu łowić. Prowadziłem go też bardzo szybko, i nie schodził głębiej niż 2-3 cm, nomoże 5 cm.
Co do pierwszego zdania to nie wiem, co mam myśleć... Czy mi wytykasz brak wiedzy wędkarskiej, czy przytakujesz mojemu nie zawodnemu rozwiązaniu w takich przypadkach. Dlaczego nie zawodny? Ponieważ przynęta zachowuje się bardziej naturalnie. Jest to coś na wzór zestawów/metody Texas, Carolina...
Powiedz ile a ile ma wyrzutu Twoja wędka? Jaką ma akcję - jeśli to klucha to nie poprowadzisz dobrze takiego woblera.To miałem na myśli mówiąc o sprzęcie.Dlatego, że chyba Twoja wędka nie nadaje się do takich przynęt nie sprowadzisz wobka głębiej.Poza tym te przeróżne slidery też chodzą po wierzchu a szczupaki w nie walą.Na tym właśnie polega profesjonalizm testowania przynęt - producent podaje do 2 metrów. Tylko już nie mówi, że ten wobler wymaga bardzo mocnego szybkiego kija ( jak do sliderów ).Jednym słowem nie każdym kijem poprowadzisz tą przynętę prawidłowo.JK
Powiedz ile a ile ma wyrzutu Twoja wędka? Jaką ma akcję - jeśli to klucha to nie poprowadzisz dobrze takiego woblera.To miałem na myśli mówiąc o sprzęcie.Dlatego, że chyba Twoja wędka nie nadaje się do takich przynęt nie sprowadzisz wobka głębiej.Poza tym te przeróżne slidery też chodzą po wierzchu a szczupaki w nie walą.Na tym właśnie polega profesjonalizm testowania przynęt - producent podaje do 2 metrów. Tylko już nie mówi, że ten wobler wymaga bardzo mocnego szybkiego kija ( jak do sliderów ).Jednym słowem nie każdym kijem poprowadzisz tą przynętę prawidłowo.JK
Spin mikado ma 15-45 (idealny nawet do dzerkowania), a konger 10-35. Żadne kluchy, tylko dynamiczne kije o szczytowych akcjach. Parabolików nie cierpię. Jak też nie mówię, że nie będzie łowny, a że ma pracę idealną. Wygląd też. Tak więc będzie niezłym kilerem na duże szczupaki żerujące na płytkiej wodzie.
Ps. Jest wiele innych czynników które wpływają na głębokość prowadzenia. Że kij o akcji parabolicznej ma najmniej, do tego... Co innego; parabolik nie nadaje się do dzerkowania, dzigowania... ponieważ opóźnia reakcję, czytaj tłumi dynamikę prowadzenia.
Ja dostałem 55gram woblera tylko testy na shimano catana 10-30 cw to na prawdę ciężka sprawa ale wobler klasa tylko kijek muszę skąbinować który mi takiego ciężarowca obsłużył
Mój jest pływający,w 100%. By choć troszkę się zanurzył podczas prowadzenia, musiałem dodać ciężarek od troka... Tak więc jedna informacja producenta jest błędna...Ale pracuje jak ta lala, lepiej niż 4 Play... Myślę sobie takiego sprawić tyko dł 10 cm i tonącego. Co fakt, że nie złowiłem na niego dziś rybki, ale tak kiepsko żerował szczupły, i dopiero pod koniec wędkowania łowiąc od niechcenia w dryfie powrotnym, na storma, 1 szczupłego i to nie wymiarowego 46m...
Ja mam wolno opadający i mimo ,że catanka ma raczej paraboliczną akcję i cw jest prawie o drugie tyle przerzucone to daje radę i nie narzeka chociaż staram się wprowadzać tryb oszczędnościowy ,ja mam slow sk czyli wolno opadający co się zgadza i z pod pomostu wyjeżdżały szczeniaki szczupakowe koło 15-20cm i go odprowadzały więc może coś z tego będzie tylko żeby można było swobodnie połowić muszę mieć kijek o cw około 60gr. -, wole mieć zapas mocy.
Ja mam wolno opadający i mimo ,że catanka ma raczej paraboliczną akcję i cw jest prawie o drugie tyle przerzucone to daje radę i nie narzeka chociaż staram się wprowadzać tryb oszczędnościowy ,ja mam slow sk czyli wolno opadający co się zgadza i z pod pomostu wyjeżdżały szczeniaki szczupakowe koło 15-20cm i go odprowadzały więc może coś z tego będzie tylko żeby można było swobodnie połowić muszę mieć kijek o cw około 60gr. -, wole mieć zapas mocy.
A jaki rozmiar, długość i wagę? No i co imituje. Najlepiej fotke wkleił by kolega...
No normalnie proszę kto kiedy czy jak otrzymał "sprzęt" do testowania w ramach VIP
I podobne "atrakcje"
Żadnego sprzętu czy to gumki czy kołowrotka nie da rady solidnie przetestować przez tydzień.
A czemuż to nie ocenisz gumy po tygodniu łowienia?
Wyobraź sobie listopadowy pochmurny, wietrzny ale ciepły tydzień. Co dzień od 12:00 do 16:00 spędzasz nad wodą łowiąc na tą samą gumę. Cały tydzień nie doczekałeś się ryby. Nic poza kilkoma uderzeniami bez zacięcia.
Co jesteś w stanie napisać o tej gumie? Jaką recenzję? Typu:
Panowie i panie tej i tej gumy nie kupujcie jeśli macie zamiar łowić od 10 listopada do 17 listopada przy założeniu, że będzie ciepło i wietrznie ale pochmurno, no i oczywiście jeśli zamierzacie łowić w godzinach popołudniowych ale za dnia. No i zapomniałbym dodać jeśli myślicie łowić na Wiśle.
Niezła recenzja co? A gdzie inne dni miesiąca? a gdzie inne pory roku? a gdzie inna pora dnia? a gdzie inne warunki pogodowe? a gdzie testy na różnych zbiornikach? Ot czemu po tygodniu testów nic obiektywnego nie da rady napisać....
Już Ci nestorze odpowiadam co bym oceniał.
Po pierwsze na ryby jeżdżę o różnych porach zależy jak mi się wolne ułoży ale to szczegół.
Ale mógłbym nawet brania nie mieć .
Ale ocenił bym jej prace podczas różnych technik prowadzenie. I z własnego doświadczenie wywnioskowałbym czy guma jest mi przydatna czy nie.
Po za tym w listopadzie nie da się nie złowić szczupaka:p
Po za tym miłych wypadów i jak najczęstszych życzę bo widzę , że co nie którym bez wędki nerwica się ukazuje. od klikania w klawiaturę:)
Aha zapomniałbym dodać jeszcze , że zamkną bym całą ocenę i recenzję na zbiornikach w których łowię, ponieważ nie znam innych akwenów tak jak co nie którzy gdzie wszędzie łowią ryby:)
Jednak doświadczony spinningista który spędził na "swoich" łowiskach wiele lat wie jakie gumy mogą się sprawdzić ,a jakie nie:)
Wystarczy jeździć na ryby:)
Czemu "nestorze"?
Minimum rok czasu jest potrzebny na test,nawet gum na szczupaka.
Żeby wychwycić jego dobry i zły okres żerowania o innych rzeczach nie wspominając.
A w tydzień to mogę ją zgiąć w palcach i powiedzieć "rusza się".:)
Minimum rok czasu jest potrzebny na test,nawet gum na szczupaka.
Żeby wychwycić jego dobry i zły okres żerowania o innych rzeczach nie wspominając.
A w tydzień to mogę ją zgiąć w palcach i powiedzieć "rusza się".:)
w tydzień to można urwać ze 3 sztuki:) na zaczepach:)
Dostałem do testów 5 sztuk HOLLOW SHAD wersja 71117, 10 cm. -
http://wedkarstwo.york.info.pl/produkt/kategoria/350/1/IC*0*0*EQ*1*75*29*25*31*17*37*69*24*41*49*0*34*27*26*/25/NAME/DESCENDING?encodedFilter=
Próbowałem kilka razy na Poraju i Turawie (pożyczyłem także koledze) ale bez efektów. Po pierwsze u mnie na łowiskach ryby gardziły wszelakimi przynętami, po drugie ja niezbyt się czuję w testowaniu tak dużych gum (na to nie miałem wpływu), preferuję delikatniejsze łowienie.
Guma pracuje bardzo agresywnie, czuć ją na blanku wędziska do 35 gram prawie jak woblera i teoretycznie na szczupaka powinna być wyśmienita - co sugeruje opis producenta - ale złowieniem go nie mogę potwierdzić tego spostrzeżenia.
Minimum rok czasu jest potrzebny na test,nawet gum na szczupaka.
Żeby wychwycić jego dobry i zły okres żerowania o innych rzeczach nie wspominając.
A w tydzień to mogę ją zgiąć w palcach i powiedzieć "rusza się".:)
w tydzień to można urwać ze 3 sztuki:) na zaczepach:)
Można dlatego o wrzucaniu ich do wody nie wspomniałem no może w tych innych rzeczach,pisałem tylko o zginaniu w palcach.:))
Dziękuje za informacje Zibi
CześćJa dostałem kołowrotek Robinsona Freerunner 506 i kulki TB 5 kilo.Kołowrotek niestety ryby nie poholował - tak jakoś się złożyło.No żyłkę nawija bez problemowo ale moje Ryobi ( po sześć lat mają ) robią to cokolwiek lepiej i równiej. Ale ogólnie nie jest źle. Jest jak dla mnie za mały.Kulki dostałem na początku października ( lub końcówka września ) - niestety cokolwiek za późno, że wyrobić sobie jakieś zdanie o ich skuteczności. ( Czekają do wiosny .JK
Minimum rok czasu jest potrzebny na test,nawet gum na szczupaka.
Żeby wychwycić jego dobry i zły okres żerowania o innych rzeczach nie wspominając.
A w tydzień to mogę ją zgiąć w palcach i powiedzieć "rusza się".:)
w tydzień to można urwać ze 3 sztuki:) na zaczepach:)
Dobry żart, chciałbym w tydzień rwać 3 sztuki, co ja mówię, podczas jednego wyjazdu- jak jest dzień to i 5-6 sztuk zostają bez szans na odzyskanie.....
Na Wiśle podczas łowienia sandaczy potrafię wyrwać jednego dnia 20 a nawet czasami 30 gum. Nie wyobrażam sobie testów trwających rok bo kto by dał tyle gum.
Na Wiśle podczas łowienia sandaczy potrafię wyrwać jednego dnia 20 a nawet czasami 30 gum. Nie wyobrażam sobie testów trwających rok bo kto by dał tyle gum.
Producent przed wprowadzeniem do produkcji powinien testować by mieć gwarancje ze handluje dobrym sprzętem
Dlatego ze testowanie seryjnego sprzętu z półek to już tylko złudzenie.:)
Minimum rok czasu jest potrzebny na test,nawet gum na szczupaka.
Żeby wychwycić jego dobry i zły okres żerowania o innych rzeczach nie wspominając.
A w tydzień to mogę ją zgiąć w palcach i powiedzieć "rusza się".:)
Dla mnie, jak szczpuły weźmie coś otworu gębowego, to już jest łowna guma.
Na tej podstawie można już wysmarować "rzetelną" opinię ;)
A tak na serio, to napisanie opinii o przynęcie jest niezwykle trudnym zadaniem, żeby nie powiedzieć niemożliwym. Zbyt wiele zmiennych wchodzi w grę.
Co innego kij, kołowrotek, fotel i inne sprzęty oraz gadżety.
Kiedy zobaczyłem, że można dostać gumy do testów zastanawiałem się, co mógłbym o nich napisać. Tak się zdarzyło, że zostałem nawet wylosowany i Redakcja chciała wysłać mi właśnie gumy. Niestety, zorientowałem się o tym dopiero 3 miesiące później (przy okazji czytania tego wątku) i gumy przepadły...
Minimum rok czasu jest potrzebny na test,nawet gum na szczupaka.
Żeby wychwycić jego dobry i zły okres żerowania o innych rzeczach nie wspominając.
A w tydzień to mogę ją zgiąć w palcach i powiedzieć "rusza się".:)
Dla mnie, jak szczpuły weźmie coś otworu gębowego, to już jest łowna guma.
Na tej podstawie można już wysmarować "rzetelną" opinię ;)
A tak na serio, to napisanie opinii o przynęcie jest niezwykle trudnym zadaniem, żeby nie powiedzieć niemożliwym. Zbyt wiele zmiennych wchodzi w grę.
Co innego kij, kołowrotek, fotel i inne sprzęty oraz gadżety.
Kiedy zobaczyłem, że można dostać gumy do testów zastanawiałem się, co mógłbym o nich napisać. Tak się zdarzyło, że zostałem nawet wylosowany i Redakcja chciała wysłać mi właśnie gumy. Niestety, zorientowałem się o tym dopiero 3 miesiące później (przy okazji czytania tego wątku) i gumy przepadły...
Wysmarować można,ale ja bym chciał napisać kilka rzetelnych zdań w które wierze a nie pisać na ilość.
Szczupaki potrafią do otworów gębowych brać różne rzeczy. Widziałem już ryby złowione na uzbrojony wibrator, aparat fotograficzny i marchewkę. Głodne, centkowane, bydlę wszystko zeżre. :D
Tu Ryukon masz rację, właśnie po to robi się testy.
Cześć" Szczupaki potrafią do otworów gębowych brać różne rzeczy. Widziałem już ryby złowione na uzbrojony wibrator, aparat fotograficzny i marchewkę. Głodne, centkowane, bydlę wszystko zeżre. :D" Piotrek K ?
JK
http://forum.wedkuje.pl/f,szczupak-zlowiony-na-aparat-fotograficzny,223142,0.html
Woblera z marchewki i wibratora widziałem też na You Tube (bardzo skuteczne :)
Dla większości tutejszych super testerów nie ma przecież żadnego znaczenia czas jaki / jeżeli w ogóle / poświęcili na zabawę z danym im szajsem - najważniejsze , że są VIPAMI !
P.S.Czy tylko szczupaki posiadają otwór gębowy ? - czy inne ryby i karpie też ?
zazdrość to brzydka cecha ;-)
"Producent przed wprowadzeniem do produkcji powinien testować by mieć gwarancje ze handluje dobrym sprzętem
Dlatego ze testowanie seryjnego sprzętu z półek to już tylko złudzenie.:)"
Zgadzam się z Krzyśkiem w tej kwestii. Chciałbym testować coś nowego, przed wprowadzeniem na rynek, gumy, czy inne przynęty dostępne w sprzedaży mogę sam zakupić, według swoich wyrobionych kryteriów. Uszczęśliwianie mnie mega gumami i zmuszanie do orki kijami ponad 40 gram prowadzi donikąd, albo do wypaczenia osądów.
Jeśli Redakcja chce dalej brnąć w tym temacie, to proponuję wytypować wędkarzy do testów, ogłosić listę testowanych przedmiotów i niech "wybrańcy" zasugerują towar do testów. Było już coś ogłoszone w tym temacie, ale bardziej ogólnikowo.
Jeśli mają to być rzetelne testy, to proszę także Redakcję, aby wzięła pod uwagę wpisy kolegów na tej stronie.
A czy wybrańcy Vipowie - Testerzy posiadają jakiekolwiek do tego preferencje / wiedzę , umiejętności , znajomość języka polskiego itp. / ? - czy jedynie jest to inwestycja w samo dowartościowanie poprzez zainwestowanie funduszy i tymże przypodobanie się władzom portalowym ?
Nie no - jakie prefercję?a jenzyk polski znamy dostatecnie topreze ...Hyba to strczy zeby zostac testronem czy jkos tag ?JK
Nie no - jakie prefercję?a jenzyk polski znamy dostatecnie topreze ...Hyba to strczy zeby zostac testronem czy jkos tag ?JK
Żeby swoje spostrzeżenia testerskie w miarę rezolutnie przekazać innym należy się posługiwać językiem polskim choćby w dostatecznym stopniu - co nie jest w niektórych przypadkach błahostką - kol. błyskotliwy.
a ja i tak chcem bysx testorenm
" Żeby swoje spostrzeżenia testerskie w miarę rezolutnie przekazać innym należy się posługiwać językiem polskim choćby w dostatecznym stopniu - co nie jest w niektórych przypadkach błahostką ..."
Nieztety ale jezd f tym dórzo racjJK
Testowanie sprzętu który już jest w sprzedaży i ciekawy sposób opisania swoich doświadczeń i wyników, może w przyszłości zaowocować co niektórym otrzymywanie sprzętu "przedpremierowego" Nigdy nie wiadomo kto czyta te wpisy. ;)
A może po prostu słowo "test" jest tutaj źle użyte. Może powinno się mówić "pierwsze spostrzeżenia" po użyciu sprzętu ?
I dwie ostatnie "wypowiedzi" kolegów bardzo mi się podobają (tak powinno być).
Witam serdecznie! Nie posiadam konta VIP ale dzisiaj przeglądałem sprzęt który został rozdany dla niektórych użytkowników do testowania i tak się zastanawiam czy sprzęt ten jest przydzielany konkretnym użytkownikom z uzasadnionym przeznaczeniem czy losowo? Bo jak zauważyłem na paru przykładach chyba nie za bardzo redakcja trafiła ze sprzętem do testowania dla właściwego testera. Np.użytkownik "jogi" dostał " krzesło wędkarskie Grauvell" tylko kiedy on je przetestuje jak na łowisko wybiera się sporadycznie jak sam z resztą pisze ,no chyba że testuje je jak siedzi przed kompem i usuwa niektórym użytkownikom wątki ,wydaje mi się że lepiej taki sprzęt przetestowali by np.koledzy karpiarze którzy dość obficie użytkują wszelkiego rodzaju siedziska , ale po co ? ,można np. koledze który specjalizuje się w wędkarstwie karpiowym - "JKarp" dać do testowania kołowrotek "York Vector 2000" który według mnie rozleci się po braniu raka , a co dopiero karpia.Może się mylę a jeśli jest inaczej to powiedzcie jak to jest z tym sprzętem?
"Witam serdecznie! Nie posiadam konta VIP ale dzisiaj przeglądałem sprzęt który został rozdany dla niektórych użytkowników do testowania i tak się zastanawiam czy sprzęt ten jest przydzielany konkretnym użytkownikom z uzasadnionym przeznaczeniem czy losowo? Bo jak zauważyłem na paru przykładach chyba nie za bardzo redakcja trafiła ze sprzętem do testowania dla właściwego testera. Np.użytkownik "jogi" dostał " krzesło wędkarskie Grauvell" tylko kiedy on je przetestuje jak na łowisko wybiera się sporadycznie jak sam z resztą pisze ,no chyba że testuje je jak siedzi przed kompem i usuwa niektórym użytkownikom wątki ,wydaje mi się że lepiej taki sprzęt przetestowali by np.koledzy karpiarze którzy dość obficie użytkują wszelkiego rodzaju siedziska , ale po co ? ,można np. koledze który specjalizuje się w wędkarstwie karpiowym - "JKarp" dać do testowania kołowrotek "York Vector 2000" który według mnie rozleci się po braniu raka , a co dopiero karpia.Może się mylę a jeśli jest inaczej to powiedzcie jak to jest z tym sprzętem?"
Hm...Bo ja na ten kołowrotek karpi łowił nie będę wiec może da radę ;-)Mi się wydaje, ze chodzi o rzetelną opinię o sprzęcie a nie o to, że rzeczywiście wolałbym np paczkę haków Carp"Rus .JK
Witam serdecznie! Nie posiadam konta VIP ale dzisiaj przeglądałem sprzęt który został rozdany dla niektórych użytkowników do testowania i tak się zastanawiam czy sprzęt ten jest przydzielany konkretnym użytkownikom z uzasadnionym przeznaczeniem czy losowo? Bo jak zauważyłem na paru przykładach chyba nie za bardzo redakcja trafiła ze sprzętem do testowania dla właściwego testera. Np.użytkownik "jogi" dostał " krzesło wędkarskie Grauvell" tylko kiedy on je przetestuje jak na łowisko wybiera się sporadycznie jak sam z resztą pisze ,no chyba że testuje je jak siedzi przed kompem i usuwa niektórym użytkownikom wątki ,wydaje mi się że lepiej taki sprzęt przetestowali by np.koledzy karpiarze którzy dość obficie użytkują wszelkiego rodzaju siedziska , ale po co ? ,można np. koledze który specjalizuje się w wędkarstwie karpiowym - "JKarp" dać do testowania kołowrotek "York Vector 2000" który według mnie rozleci się po braniu raka , a co dopiero karpia.Może się mylę a jeśli jest inaczej to powiedzcie jak to jest z tym sprzętem?
Ha ha ha naprawdę myślałeś że redakcja poświęci chociażby sekundę na zastanowienie co i komu? Chyba za krótko tu jesteś. Zauważ że większość dostała gumy 10,5 -14 cm Bedą pewnie mieli z miesiąc na przetestowanie, po czym muszą wystawić opinie. A na jaką rybę takie gumy? raczej nie na okonki. Więc albo już się pakują na wyjazd do Szwecji albo bedą zwyczajnie kłamać w swoich opiniach a wedkuje będzie najwiekszą bazą zmyślonych opinii. Do tego redakcja wali błędy w nickach był yogi zamiast jogi i jest blueChornet :)
Cholerka - tego nie zauważyłem ....
Cholerka - tego nie zauważyłem ....
założę sobie drugie konto nazwę się bluechornet :) a Ty pożegnaj się z torbą na kręciołki :)
Obwiniacie za wszystko redakcje ... Oni nie bedą sprawdzać czy użytkownik chodzi na rybki rzadko czy często i komu co dać ...
Obwiniacie za wszystko redakcje ... Oni nie bedą sprawdzać czy użytkownik chodzi na rybki rzadko czy często i komu co dać ...
Ja nie obwiniam redakcji.
Dostałem przynęty spinningowe i jest to rzecz w stu procentach trafiona.
Jeszcze będę brał udział w konkursach,więc proszę pamiętać że ja (ryukon1975) nie obwiniam redakcji tylko lenistwo testerów którzy testują sprzęt przed komputerem a nie nad wodą.
:)))
A to dowód że mówię prawdę ?
Obwiniacie za wszystko redakcje ... Oni nie bedą sprawdzać czy użytkownik chodzi na rybki rzadko czy często i komu co dać ...
No no ..Tym wpisem na następne rozdanie mógłbys sie załapać?
Kiedy, aby testować to potrzeba dwanaście miesięcy lata
utworzono: 2013/05/24 23:51
VIP
Wędkarstwo» Forum » Konkursy wędkarskie na forum » Grupy
wojtekzkiwWitam co ile jest rozsyłany sprzęt dla posiadaczy konta Vip , i czy wszyscy którzy je posiadają dostają sprzęt do testowania .
odpowiedzcytujzgłoś naruszenie #649990wysłano: 2013/05/24 23:58
grisza-78Nie wiem jak często. Nie wszyscy dostają. Myślę, że trzeba być bardzo aktywnym na portalu, żeby coś dostać. Mogę się mylić i pewności nie mam. A z drugiej strony - zależy ci na tym, żeby coś dostać?
odpowiedzcytujzgłoś naruszenie #649993wysłano: 2013/05/25 00:03
RoxolaNie tyle aktywnym, bo takich "nagle-aktywnych" dla sprzętu jest wielu.Przykład mieliśmy nawet dzisiaj, a raczej nie o to chodzi, żeby zakładać bezsensowne wątki.
Ja dostałem Kołowrotek spiningowy kormorana. Test sprzętu, jak na razie wypada pozytywnie.
Miałem go już na 10 wypadach i orał wode prze około 50 godzin, wyciągną z 40 szczupaków i 7 okoni, zerwałem 5 zestawów... Testowany przy 2 wędkach i na 3 łowiskach...
Jak myślicie czy moja opinia o nim może już być wiarygodna, tym bardziej że wiem jak w środku wygląda...
Właśnie do mnie dotarł nowy sprzęcik do testowania... Swimbait Izumi Shad Alive + paczka gum York . Przydadzą się na d wodą, już doczekać się nie mogę. Nowe przynęty, nowe możliwości... Głównie tego wobka się doczekać nie mogłem...
Ma 12 cm dł i 23 g, pracuje na głębokości od o,o do o,2m. Wymarzony na płytkie wody. Co do gum za dużego przekonania nie mam, gdyż są przezroczyste. Żeby były mniejsze to dobre na okonia, ale 12 cm... takich okoni u nas nie ma. No cóż jedną dostał bratanek do testu (skubaniec ma większe szczęście do szczupaków...). Zobaczymy co pokażą nad wodą te przynęty, może mały tuning gumy...
Na pewno wszystko opisze, w artykule poświęconemu testowaniu tych przynęt...
Droga redakcjo, dziękuję. Jak poprzednio trafione w gust.
Ja dostałem 55gram woblera tylko testy na shimano catana 10-30 cw to na prawdę ciężka sprawa ale wobler klasa tylko kijek muszę skąbinować który mi takiego ciężarowca obsłużył
Ja dostałem 55gram woblera tylko testy na shimano catana 10-30 cw to na prawdę ciężka sprawa ale wobler klasa tylko kijek muszę skąbinować który mi takiego ciężarowca obsłużył
Mój jest pływający,w 100%. By choć troszkę się zanurzył podczas prowadzenia, musiałem dodać ciężarek od troka... Tak więc jedna informacja producenta jest błędna...Ale pracuje jak ta lala, lepiej niż 4 Play...
Myślę sobie takiego sprawić tyko dł 10 cm i tonącego.
Co fakt, że nie złowiłem na niego dziś rybki, ale tak kiepsko żerował szczupły, i dopiero pod koniec wędkowania łowiąc od niechcenia w dryfie powrotnym, na storma, 1 szczupłego i to nie wymiarowego 46m...
Aja dostałem żyłkę York Shock po raz drugi i tak się zastanawiam czemu???
Ja dostałem 55gram woblera tylko testy na shimano catana 10-30 cw to na prawdę ciężka sprawa ale wobler klasa tylko kijek muszę skąbinować który mi takiego ciężarowca obsłużył
Mój jest pływający,w 100%. By choć troszkę się zanurzył podczas prowadzenia, musiałem dodać ciężarek od troka... Tak więc jedna informacja producenta jest błędna...Ale pracuje jak ta lala, lepiej niż 4 Play... Myślę sobie takiego sprawić tyko dł 10 cm i tonącego. Co fakt, że nie złowiłem na niego dziś rybki, ale tak kiepsko żerował szczupły, i dopiero pod koniec wędkowania łowiąc od niechcenia w dryfie powrotnym, na storma, 1 szczupłego i to nie wymiarowego 46m...
Artur i dlatego do testowania sprzętu trzeba znać rynek, zachowania się przynęt, i dużo rzeczy o wędkarstwie ;-)A gdybyś użył odpowiedniej wędki, kołowrotka Twój wobler pomimo, że pływający na 100% wszedłby pod wodę.
JK
Artur i dlatego do testowania sprzętu trzeba znać rynek, zachowania się przynęt, i dużo rzeczy o wędkarstwie ;-)A gdybyś użył odpowiedniej wędki, kołowrotka Twój wobler pomimo, że pływający na 100% wszedłby pod wodę.
JK
Janek, kołowrotek i wędzisko mam odpowiednie. Po drugie łowie z łódki, tak więc jestem w lepszej sytuacji niż Ci co muszą z brzegu łowić.
Prowadziłem go też bardzo szybko, i nie schodził głębiej niż 2-3 cm, nomoże 5 cm.
Co do pierwszego zdania to nie wiem, co mam myśleć... Czy mi wytykasz brak wiedzy wędkarskiej, czy przytakujesz mojemu nie zawodnemu rozwiązaniu w takich przypadkach.
Dlaczego nie zawodny?
Ponieważ przynęta zachowuje się bardziej naturalnie. Jest to coś na wzór zestawów/metody Texas, Carolina...
Powiedz ile a ile ma wyrzutu Twoja wędka? Jaką ma akcję - jeśli to klucha to nie poprowadzisz dobrze takiego woblera.To miałem na myśli mówiąc o sprzęcie.Dlatego, że chyba Twoja wędka nie nadaje się do takich przynęt nie sprowadzisz wobka głębiej.Poza tym te przeróżne slidery też chodzą po wierzchu a szczupaki w nie walą.Na tym właśnie polega profesjonalizm testowania przynęt - producent podaje do 2 metrów. Tylko już nie mówi, że ten wobler wymaga bardzo mocnego szybkiego kija ( jak do sliderów ).Jednym słowem nie każdym kijem poprowadzisz tą przynętę prawidłowo.JK
Powiedz ile a ile ma wyrzutu Twoja wędka? Jaką ma akcję - jeśli to klucha to nie poprowadzisz dobrze takiego woblera.To miałem na myśli mówiąc o sprzęcie.Dlatego, że chyba Twoja wędka nie nadaje się do takich przynęt nie sprowadzisz wobka głębiej.Poza tym te przeróżne slidery też chodzą po wierzchu a szczupaki w nie walą.Na tym właśnie polega profesjonalizm testowania przynęt - producent podaje do 2 metrów. Tylko już nie mówi, że ten wobler wymaga bardzo mocnego szybkiego kija ( jak do sliderów ).Jednym słowem nie każdym kijem poprowadzisz tą przynętę prawidłowo.JK
Spin mikado ma 15-45 (idealny nawet do dzerkowania), a konger 10-35. Żadne kluchy, tylko dynamiczne kije o szczytowych akcjach. Parabolików nie cierpię.
Jak też nie mówię, że nie będzie łowny, a że ma pracę idealną. Wygląd też. Tak więc będzie niezłym kilerem na duże szczupaki żerujące na płytkiej wodzie.
Ps. Jest wiele innych czynników które wpływają na głębokość prowadzenia. Że kij o akcji parabolicznej ma najmniej, do tego...
Co innego; parabolik nie nadaje się do dzerkowania, dzigowania... ponieważ opóźnia reakcję, czytaj tłumi dynamikę prowadzenia.
Ja dostałem 55gram woblera tylko testy na shimano catana 10-30 cw to na prawdę ciężka sprawa ale wobler klasa tylko kijek muszę skąbinować który mi takiego ciężarowca obsłużył
Mój jest pływający,w 100%. By choć troszkę się zanurzył podczas prowadzenia, musiałem dodać ciężarek od troka... Tak więc jedna informacja producenta jest błędna...Ale pracuje jak ta lala, lepiej niż 4 Play...
Myślę sobie takiego sprawić tyko dł 10 cm i tonącego.
Co fakt, że nie złowiłem na niego dziś rybki, ale tak kiepsko żerował szczupły, i dopiero pod koniec wędkowania łowiąc od niechcenia w dryfie powrotnym, na storma, 1 szczupłego i to nie wymiarowego 46m...
Łee to ten szczupły wymiarowy ! :))
Łee to ten szczupły wymiarowy ! :))
Taki młody a takie stare dane ma...
Ja mam wolno opadający i mimo ,że catanka ma raczej paraboliczną akcję i cw jest prawie o drugie tyle przerzucone to daje radę i nie narzeka chociaż staram się wprowadzać tryb oszczędnościowy ,ja mam slow sk czyli wolno opadający co się zgadza i z pod pomostu wyjeżdżały szczeniaki szczupakowe koło 15-20cm i go odprowadzały więc może coś z tego będzie tylko żeby można było swobodnie połowić muszę mieć kijek o cw około 60gr. -, wole mieć zapas mocy.
Ja mam wolno opadający i mimo ,że catanka ma raczej paraboliczną akcję i cw jest prawie o drugie tyle przerzucone to daje radę i nie narzeka chociaż staram się wprowadzać tryb oszczędnościowy ,ja mam slow sk czyli wolno opadający co się zgadza i z pod pomostu wyjeżdżały szczeniaki szczupakowe koło 15-20cm i go odprowadzały więc może coś z tego będzie tylko żeby można było swobodnie połowić muszę mieć kijek o cw około 60gr. -, wole mieć zapas mocy.
A jaki rozmiar, długość i wagę? No i co imituje. Najlepiej fotke wkleił by kolega...