Kwiecień jest miesiącem, w którym odbywa się tarło okoni, przed samym tarłem bardzo intensywnie żerują, są wyjątkowo aktywne. Podejmują praktycznie wszystkie przynęty wrzucane przez spinningistów do wody. Apeluję jednak, aby w tym okresie pozostawić okonie w spokoju, aby mogły odbyć tarło. Moim zdaniem każdy wędkarz pewnie o tym wie, ale warto przypomnieć tym, którzy zapominają o etyce wędkarskiej.
Normalny wędkarz o etyce nie zapomina,ale jak to wytłumaczyć tak zwanym tubylcom lub mięsiarzam ,którzy tylko czekają na takie żerowanie okonia lub innej ryby wyłapując wszystko co uwiesi się na haku.A odezwij się do takich, to niewiadomo czy człowiek wróci do domu
to trudny temat do rozgryzienia , ale moja etyka mówi mi, że tak oczywiście złowiłes rybę w trakcie tarła to ją wypuść, musielibyśmy podzielić rok wędkarski na metody i techniki połowu a to nie w tym rzecz, przyznaję się bez bicia łowię i wypuszczam
popieram w 100% Pare lat temu bylem świadkiem jak dwaj wedkarze na zawodach dla podbudowania swojej wedkarskiej reputacji ,wybili w pień 1.5 kilometrowy odcinek rzeki z okonków takich 10 / 15 cm (cała sklepowa reklamówka) które i tak nie liczyły się w zawodach bo jak wiemy okoń na zawodach,liczy sie od 18 cm !!! Jak jeden puzniej stwierdził (zona lubi ) TO JEST ZBRODNIA !!!!!!!!
Etyka jest ginącym gatunkiem.
Moim zdaniem już dawno powinny być wprowadzone okresy ochronne dla ryb w okresie tarła. W mentalności wędkarskiej ograniczenia tego rodzaju powodują z jednej strony refleksje nad faktem rozmnażania się ryb, z drugiej strony dają efekt skutków łamania prawa.
Skoro od dłuższego czasu dowiadujemy się o zagrożeniach dla poszczególnych gatunków ryb, to w RAPR i przepisach wykonawczych do Ustawy o rybactwie śródlądowym winny znaleźć się odpowiednie zmiany. Problem jest złożony, nie występujący jednakowo w każdej "wodzie". Nie trudno o zachwianie równowagi ekosystemów przez eliminację któregoś gatunku.
Zaczynając wędkowanie spotkałem się z wymiarem ochronnym okonia (płoci) i dziwię się, że tą ochronę zdjęto.
Zgadzam się z wami, co do ochrony okonia w tarle - zresztą każdej ryby. Sam byłem świadkiem, jak na kanale Żerańskim "wędkarz" z uprawnieniami (kilka minut wcześniej byliśmy kontrolowani - stąd wiem o uprawnieniach) złowił przyzwoitego garbusa, który lał mleczem, a ten niewiele myśląc zdjął rybę z kotwiczki i sru do reklamówki. Podeszliśmy do niego z kolegą po kiju, co by ocenić zdobycz. Ten chcąc się pochwalić wyjmuje rybę, a w reklamówce pełno mleczu. Mój kolega nie wytrzymał i posłał w stronę, pseudo wędkarza kilka gorzkich słów, i po chwili zmęczona ryba delikatnie wróciła do kanału. Nie wiem czy dobrze zrobił wypuszczając zmęczoną rybę??? - myślę, że tak. – bo chwilę spędziła w torbie.
Dodam, iż delikwent tłumaczył się, że on nie wiedział, co się stało okoniowi.
Chwali się, że zareagowaliście. Większość niestety tego nie robi, nie chcąc się narażać na słowne utarczki. A szkoda, bo takie podejście jakie zaprezentowaliście na pewno będzie skutkowało kolejnymi rybami z nowego tarła (okonie są bardzo odporne więc wg. mnie ten samiec miał spore szanse przeżycia). Jak chceby żeby było co łowić powinniśmy sami o to dbać a nie czekać na akcje PZW.
I właśnie oto chodzi, aby nie bać się podejść i zareagować, a nie tylko stać i się przyglądać jak ktoś wyszstko co z wody to w łeb i do wora. Jeśli sami bedziemy przestrzegać zasad poskutkuje to niczym innym jak tym, że będziemy mogli cieszyć się swoim hobby, a nie tylko latać po łowiskach i wracać o kiju
Koledzy krótko i prosto 95 % zawodów spiningowych to punkty za okonie które nie wracają do wody bo są wyschnięte(zawody towarzyskie i nie tylko)więc niema o czym mówić zgłoście petycje do PZW OKRĘGOWEGO i ....................................................................................
okon nie posiada okresu ochronnego, a powinnien go miec , i to nie mi sie raczej cos pomylilo....
Jak wiadomo sa "wedkarze" ktorzy nie stosuja ani okresow , ani wymiarow , a niema sensu wspominac juz o limitach i pakuja w siaty , bagazniki i po krzakach kazda rybe jak leci . Wpisuja to w swoje zeszyciki i odliczaja ile jeszcze brakuje ryby zeby karta sie zwrocila. Jak karta sie zwroci to licza dalej ile maja naddatku zeby jak najlepiej na tym wyjsc.... Jak co drugi w polsce, czy to polityk czy to lekarz czy to inna instytucja.
Wczoraj czytalem fajny artykuł w WŚ o tym ze kazdy kraj ma jakąs rybe "patronacka" , Hiszpania ma ładne sumy, Szwecja szczyci sie szczupakami , Francja bodajze karpiami, a Polska?? . Jaką rybe ma Polska ktora mogla by sie chwalic? chyba żadna bo mamy tyle gatunków ryb ze ciezko cos wybrac. Jednak autor tekstu stawia na leszcza, mamy duzo ładnego leszcza. - Ale co z tego jesli niema on ani okresu, ani wymiaru - niedlugo nie bedziemy go mieli .!
..jak nie ma ????? a waleczna UKLEJA? u mnie wymiar okonia w tym roku 18cm ... jak to mowia Polak przed szkoda i po szkodzie glupi ... wszystko zniszczymy ... a potem bedziemy mieli w jeziorach tylko piekne pomaranczowo-biale wszystkozerne swinie made in china.
Fakt, ryba odbywająca tarło powinna mieć spokój! Ciekawe jak czułby się wędkarz, gdyby ktoś mu przerwał "proces rozrodu"... he? :) Od "wydajności" tego tarła zależy populacja gatunku w akwenie.
Co do zawodów spinningowych to niedawno czytałem ciekawy artykuł w... WW. Wiadomości Wędkarskie, kwiecień 2010, tekst "Na zawodach" autorstwa Mateusza Barana. Jakbym czytał samego siebie. Jakbym mógł to dałbym 5/5 ;)
każda ryba powinna odbyć tarło a nie etyczne zachowania temu się sprzeciwiają ale powiedzcie jaki sens ma pieczenie 10 cm okonka z którego nie ma jakiś olbrzymich ilości mięsa nie lepiej kupić sobie 1kg karpia i skonsumować??
Dobra już się wypowiedziałem,ale płakać się chce czytając..Bez komentarza.Pozdro. Tak sobie biegam po portalu i zauważyłem że ty Pawelek masz zawsze coś mądrego do powiedzenia jak byś wszelkie rozumy pojadł z całym szacunkiem tu są nowi ludzie którym trzeba pomóc a nie ich zdołować.Jeśli cię obrażiłem z góry przepraszam.
panowie nie przesadzajmy zgadzam się z wymiarem ochronnym do 15 cm tak jest u mnie na wodach PZW ale okres ochronny od kiedy do kiedy?
A np. od 01 marca do połowy lub do końca kwietnia.Po pierwszym marca i tak strach na lód wejść a jak jest wczesna wiosna to już w połowie marca w niektórych rejonach kraju okonie pieprzą się po krzakach.Ja sobie sam wprowadziłem właśnie do końca kwietnia i nawet nie próbuję łowić w tym czasie.I nie jestem no killerem bo po pierwszym maja jak złowie okonia powyżej 20cm to wezmę.Mam też prywatny limit ilościowy.
Wydaje mi się,że każdy normalny wędkarz łowiąc rybę w tarle a nieobjętą okresem ochronnym zwróci jej wolność a także opuści tarlisko.Mam tu na myśli okonie,klenie,jazie,płocie itp.To,że takich ludzi jest coraz mniej to już zupełnie inna sprawa.Zawsze może powiedzieć-łowię zgodnie z regulaminem-i poniekąd będzie miał rację.Co do rzezi okoni podczas zawodów spinningowych to się zgadzam i był to jeden z powodów mojej rezygnacji ze startów w takich imprezach.Zmiana regulaminu być może częściowo by pomogła ale w tym względzie jestem pesymistą.
Szczerze mowiąc to ja zaczynam sezon zarówno spinningowy jak i spławikowy od maja więc okonie mają ode mnie spokój. Oczywiście jeżeli się kiedyś wybiorę na ryby to wypuszczę wszystkie też z tego zwględu że nie przepadam za rybami.....
to że okoń ma te 15 cm to i tak ciut za mało. Ja bym dał 20. a z wiosny jakiś okres ochronny też nie zaszkodzi. No w sumie po co ten okres wielu by zapytało ale tylko część wędkarzy kieruje się etyką na rybach. a do puki nie będzie okresu to kilku zawsze użądziw sobie "rzeź"
U mnie (PZW Toruń) jestes z Wąbrzeźna kujawsko-pomorskie okoń ma wymiar 18 cm. Lubie łowic okonie na spinning ale nie biore ich do domu. Kiedyś jak bylem młodszy to wiekszą sztuke sie wzieło ale teraz nie. Okon ten ładna i żarłoczna rybka ;)
ja jestem z warmi imazur u nas okonienie łapiemy nie mniej niż 1 kilogram wiec prosze chłopaki nie zawracajmy sobie głowy 18 czy 16 troszke rozumu.Wiadomo że jak masz 10 sztuk kiolgramowych to wypuscisz ale zostawisz sobie choc jedną .Chociaż widzac wedkarzy siedzacych po4 dni bez brania to sie nien dziwie jak ma dwa i je bierze chec pochwalenia sie kolegom i oczywiscie dla ŻONKI>POZDRO
To przykre co dzieje się z okoniem i zgadzam się z wami , że powinno się zwiększyć wymiar ochronny lub wprowadzić okres ochronny a w ostateczności czasowy zakaz połowu , bo naprawdę jest kiepska kondycja pasiaczka .
Wszystkie zawody wędkarskie powinny być na Żywej rybie ,w innych państwach tak można robić a u nas co siedzą w PZW i myślą jak by tu coś zwinąć z naszych pieniędzy a rybami się nie przejmują
moim zdaniem nie powino się łowić okoni w okreśe godowym i wymiar ochrony okonie powinien wynośić 20 cm bo ćęszku już złowić takiego 40 cm nie muwiąć o większych
Podpisuję się pod słowami Kabana. Następnie: Do kolegi piokoz40: piękne sztuki tam u Was biorą, skoro bierze się garbusy powyżej kilograma. Chciałbym Cię tylko poinformować, że zabierając kilogramowego okonia wyrządzasz więcej szkód, niż wziąłbyś 20-25 cm okonia. Takie kilogramowe i większe sztuki są nosicielami najlepszych genów i to z ich potomków będzie najwięcej sztuk, które przetrwają.Po drugie, dla mnie bardziej się liczy szacunek dla ryby (a okoń ma bardzo mały przyrost roczny) niż egoizm, który nakazuje pochwalić się kumplom bądź rodzinie. Taki okaz przeżył swoje i widział wiele przynęt przed pyskiem, więc jest dla mnie zaszczytem, że akurat mi udało się go skusić. Nie mam zamiaru nic nikomu wytykać, nie mam nic przeciwko, jeśli ktoś chce zabrać rybkę do domu raz na jakiś czas. Sprostowałem tylko kilka rzeczy. ps. Do kolegi Szymon888: cel szczytny, tylko postaraj się troszkę popracować nad ortografią ;)
no fajnie , łapiemy się Za słówka. Na 95% wędkarzy spotkanych nad wodą każdy bierze rybę - zaznaczam, że wędkuję od dziecka . POZDRAWIAM c&r - bzdura !!!.
no fajnie , łapiemy się Za słówka. Na 95% wędkarzy spotkanych nad wodą każdy bierze rybę - zaznaczam, że wędkuję od dziecka . POZDRAWIAM c&r - bzdura !!!.
no fajnie , łapiemy się Za słówka. Na 95% wędkarzy spotkanych nad wodą każdy bierze rybę - zaznaczam, że wędkuję od dziecka . POZDRAWIAM c&r - bzdura !!!.
Według mnie, wystarczyłyby kontrole straży. Będąc ostatnio na zalewie, spininngista złowił 46 (liczył przy mnie) okoni. Wymiar na zbiorniku wynosił 18cm, a mimo to okonki dużo mniejsze też zostały uduszone.. Byłem tam kilka dni pod rząd, i nic. Czy 1 kontrola tygodniowo na zbiornik to tak dużo ?
Teraz taki post??a jak pisałem o tym w kwietniu to brać wędkarska mnie krytykowała.Nie jeden dodawał foty z okoniami jak to pisali okrągłymi jak piłka.Parę takich zdjęć i jest wielu chętnych na grubego garbusa.A póżniej się dziwią że parę lat temu to były takie okonie a teraz coś nie biorą,nie biorą bo w kwietniu wyłapali.
Ja tam wątpię że taki duży okoń jest dobry... Ja też od czasu do czasu zabiorę kilka okoni w granicach 25cm, takie są według mnie najlepsze. Wędkarz takiej rzeźni nie zrobi jak rybak. Zapraszam do siebie wiosną, szczupak i okoń(później węgorz) idą na tarło do rzek, później z rzek na rozlewiska. Rybak stawia siate na wypływie rzeki z jednego jeziora, drugą siatę w połowie rzeki, jak węgorz idzie na tarło to też do rzeki idzie, a tam co? ŻAK I w jeden dzień ma z 2 skrzynie okoni, skrzynie szczupaka i dobre 10kg węgorza. Jak ktoś nie wierzy to chętnie pokaże... także jak ktoś się pucuje, że inny wędkarz zabierze sobie do domu rybke to jest to dla mnie śmieszne. Oczywiście nie mówię to o takich co jak złapią 100 okoni to te wszystkie 100 zabiorą... Jestem też zdania, że wymiar dla okonia powinien być co najmniej z 20cm, po cholera brać takie po 15cm, przecież z tego nic nie ma...
Kwiecień jest miesiącem, w którym odbywa się tarło okoni, przed samym tarłem bardzo intensywnie żerują, są wyjątkowo aktywne. Podejmują praktycznie wszystkie przynęty wrzucane przez spinningistów do wody. Apeluję jednak, aby w tym okresie pozostawić okonie w spokoju, aby mogły odbyć tarło. Moim zdaniem każdy wędkarz pewnie o tym wie, ale warto przypomnieć tym, którzy zapominają o etyce wędkarskiej.
Normalny wędkarz o etyce nie zapomina,ale jak to wytłumaczyć tak zwanym tubylcom lub mięsiarzam ,którzy tylko czekają na takie żerowanie okonia lub innej ryby wyłapując wszystko co uwiesi się na haku.A odezwij się do takich, to niewiadomo czy człowiek wróci do domu
to trudny temat do rozgryzienia , ale moja etyka mówi mi, że tak oczywiście złowiłes rybę w trakcie tarła to ją wypuść, musielibyśmy podzielić rok wędkarski na metody i techniki połowu a to nie w tym rzecz, przyznaję się bez bicia łowię i wypuszczam
popieram w 100% Pare lat temu bylem świadkiem jak dwaj wedkarze na zawodach dla podbudowania swojej wedkarskiej reputacji ,wybili w pień 1.5 kilometrowy odcinek rzeki z okonków takich 10 / 15 cm (cała sklepowa reklamówka) które i tak nie liczyły się w zawodach bo jak wiemy okoń na zawodach,liczy sie od 18 cm !!! Jak jeden puzniej stwierdził (zona lubi ) TO JEST ZBRODNIA !!!!!!!!
Etyka jest ginącym gatunkiem. Moim zdaniem już dawno powinny być wprowadzone okresy ochronne dla ryb w okresie tarła. W mentalności wędkarskiej ograniczenia tego rodzaju powodują z jednej strony refleksje nad faktem rozmnażania się ryb, z drugiej strony dają efekt skutków łamania prawa. Skoro od dłuższego czasu dowiadujemy się o zagrożeniach dla poszczególnych gatunków ryb, to w RAPR i przepisach wykonawczych do Ustawy o rybactwie śródlądowym winny znaleźć się odpowiednie zmiany. Problem jest złożony, nie występujący jednakowo w każdej "wodzie". Nie trudno o zachwianie równowagi ekosystemów przez eliminację któregoś gatunku. Zaczynając wędkowanie spotkałem się z wymiarem ochronnym okonia (płoci) i dziwię się, że tą ochronę zdjęto.
Zgadzam się z wami, co do ochrony okonia w tarle - zresztą każdej ryby.
Sam byłem świadkiem, jak na kanale Żerańskim "wędkarz" z uprawnieniami (kilka minut wcześniej byliśmy kontrolowani - stąd wiem o uprawnieniach) złowił przyzwoitego garbusa, który lał mleczem, a ten niewiele myśląc zdjął rybę z kotwiczki i sru do reklamówki.
Podeszliśmy do niego z kolegą po kiju, co by ocenić zdobycz. Ten chcąc się pochwalić wyjmuje rybę, a w reklamówce pełno mleczu.
Mój kolega nie wytrzymał i posłał w stronę, pseudo wędkarza kilka gorzkich słów, i po chwili zmęczona ryba delikatnie wróciła do kanału.
Nie wiem czy dobrze zrobił wypuszczając zmęczoną rybę??? - myślę, że tak. – bo chwilę spędziła w torbie.
Dodam, iż delikwent tłumaczył się, że on nie wiedział, co się stało okoniowi.
I tacy mają karty i legalnie łowią
Chwali się, że zareagowaliście. Większość niestety tego nie robi, nie chcąc się narażać na słowne utarczki. A szkoda, bo takie podejście jakie zaprezentowaliście na pewno będzie skutkowało kolejnymi rybami z nowego tarła (okonie są bardzo odporne więc wg. mnie ten samiec miał spore szanse przeżycia). Jak chceby żeby było co łowić powinniśmy sami o to dbać a nie czekać na akcje PZW.
I właśnie oto chodzi, aby nie bać się podejść i zareagować, a nie tylko stać i się przyglądać jak ktoś wyszstko co z wody to w łeb i do wora. Jeśli sami bedziemy przestrzegać zasad poskutkuje to niczym innym jak tym, że będziemy mogli cieszyć się swoim hobby, a nie tylko latać po łowiskach i wracać o kiju
Święta prawda!
Prawde mówiąc to już nie pamiętam kiedy połowiłem dużo okonia.Jego poprostu już tak dużo niema.Trzeba pomyśleć o limicie ilościowym łowionych okoni
Powinien zostac wprowadzony zakaz zabierania, zabijania ryb w czasie ich okresu ochronnego!
Tu można tylko przemawiać do ROZSĄDKU i ETYKI Naszej Wędkarskiej .
Okoń niema okresu ochronnego . Według mnie powinien mieć , gdyż jest już ginącym gatunkiem w naszych wodach .
panowie nie przesadzajmy zgadzam się z wymiarem ochronnym do 15 cm tak jest u mnie na wodach PZW ale okres ochronny od kiedy do kiedy?
Do withanight88 - przeczytaj swój wpis. Czy wolno zabierać ryby w okresie ochronnym ?
Coś Ci się pomieszało.
Populacja okonia ma się kiepsko . A jeszcze jak mu pomożemy przez wybijanie ikrzaków , to na peeeeewno przetrwa. Pozdro.
taaaa
Ps.A okres ochronny nie pozwala na łowienie ryb objętych tym zakazem. Komuś się tu plątaś przejęzyczył.Pozdro.
Koledzy krótko i prosto 95 % zawodów spiningowych to punkty za okonie które nie wracają do wody bo są wyschnięte(zawody towarzyskie i nie tylko)więc niema o czym mówić zgłoście petycje do PZW OKRĘGOWEGO i ....................................................................................
Może ochronimy okonia
Co ja bede sie rozpisywal, MACIE RACJE...i tyle !
okon nie posiada okresu ochronnego, a powinnien go miec , i to nie mi sie raczej cos pomylilo....
Jak wiadomo sa "wedkarze" ktorzy nie stosuja ani okresow , ani wymiarow , a niema sensu wspominac juz o limitach i pakuja w siaty , bagazniki i po krzakach kazda rybe jak leci . Wpisuja to w swoje zeszyciki i odliczaja ile jeszcze brakuje ryby zeby karta sie zwrocila. Jak karta sie zwroci to licza dalej ile maja naddatku zeby jak najlepiej na tym wyjsc.... Jak co drugi w polsce, czy to polityk czy to lekarz czy to inna instytucja.
Wczoraj czytalem fajny artykuł w WŚ o tym ze kazdy kraj ma jakąs rybe "patronacka" , Hiszpania ma ładne sumy, Szwecja szczyci sie szczupakami , Francja bodajze karpiami, a Polska?? . Jaką rybe ma Polska ktora mogla by sie chwalic? chyba żadna bo mamy tyle gatunków ryb ze ciezko cos wybrac. Jednak autor tekstu stawia na leszcza, mamy duzo ładnego leszcza. - Ale co z tego jesli niema on ani okresu, ani wymiaru - niedlugo nie bedziemy go mieli .!
..jak nie ma ????? a waleczna UKLEJA? u mnie wymiar okonia w tym roku 18cm ... jak to mowia Polak przed szkoda i po szkodzie glupi ... wszystko zniszczymy ... a potem bedziemy mieli w jeziorach tylko piekne pomaranczowo-biale wszystkozerne swinie made in china.
Fakt, ryba odbywająca tarło powinna mieć spokój! Ciekawe jak czułby się wędkarz, gdyby ktoś mu przerwał "proces rozrodu"... he? :)
Od "wydajności" tego tarła zależy populacja gatunku w akwenie.
Co do zawodów spinningowych to niedawno czytałem ciekawy artykuł w... WW.
Wiadomości Wędkarskie, kwiecień 2010, tekst "Na zawodach" autorstwa Mateusza Barana.
Jakbym czytał samego siebie. Jakbym mógł to dałbym 5/5 ;)
Dobra już się wypowiedziałem,ale płakać się chce czytając..Bez komentarza.Pozdro.
każda ryba powinna odbyć tarło a nie etyczne zachowania temu się sprzeciwiają ale powiedzcie jaki sens ma pieczenie 10 cm okonka z którego nie ma jakiś olbrzymich ilości mięsa nie lepiej kupić sobie 1kg karpia i skonsumować??
Dobra już się wypowiedziałem,ale płakać się chce czytając..Bez komentarza.Pozdro.
Tak sobie biegam po portalu i zauważyłem że ty Pawelek masz zawsze coś mądrego do powiedzenia jak byś wszelkie rozumy pojadł z całym szacunkiem tu są nowi ludzie którym trzeba pomóc a nie ich zdołować.Jeśli cię obrażiłem z góry przepraszam.
POZDRAWIAM
panowie nie przesadzajmy zgadzam się z wymiarem ochronnym do 15 cm tak jest u mnie na wodach PZW ale okres ochronny od kiedy do kiedy?
A np. od 01 marca do połowy lub do końca kwietnia.Po pierwszym marca i tak strach na lód wejść a jak jest wczesna wiosna to już w połowie marca w niektórych rejonach kraju okonie pieprzą się po krzakach.Ja sobie sam wprowadziłem właśnie do końca kwietnia i nawet nie próbuję łowić w tym czasie.I nie jestem no killerem bo po pierwszym maja jak złowie okonia powyżej 20cm to wezmę.Mam też prywatny limit ilościowy.
Wydaje mi się,że każdy normalny wędkarz łowiąc rybę w tarle a nieobjętą okresem ochronnym zwróci jej wolność a także opuści tarlisko.Mam tu na myśli okonie,klenie,jazie,płocie itp.To,że takich ludzi jest coraz mniej to już zupełnie inna sprawa.Zawsze może powiedzieć-łowię zgodnie z regulaminem-i poniekąd będzie miał rację.Co do rzezi okoni podczas zawodów spinningowych to się zgadzam i był to jeden z powodów mojej rezygnacji ze startów w takich imprezach.Zmiana regulaminu być może częściowo by pomogła ale w tym względzie jestem pesymistą.
Szczerze mowiąc to ja zaczynam sezon zarówno spinningowy jak i spławikowy od maja więc okonie mają ode mnie spokój. Oczywiście jeżeli się kiedyś wybiorę na ryby to wypuszczę wszystkie też z tego zwględu że nie przepadam za rybami.....
to że okoń ma te 15 cm to i tak ciut za mało. Ja bym dał 20. a z wiosny jakiś okres ochronny też nie zaszkodzi. No w sumie po co ten okres wielu by zapytało ale tylko część wędkarzy kieruje się etyką na rybach. a do puki nie będzie okresu to kilku zawsze użądziw sobie "rzeź"
U mnie (PZW Toruń) jestes z Wąbrzeźna kujawsko-pomorskie okoń ma wymiar 18 cm. Lubie łowic okonie na spinning ale nie biore ich do domu. Kiedyś jak bylem młodszy to wiekszą sztuke sie wzieło ale teraz nie. Okon ten ładna i żarłoczna rybka ;)
Jestem * sotki za błąd
U mnie w okręgu toruńskim okoń ma wymiar ochronny 18 cm. W kwietniu jest zakaz połowu. Gdyby jeszcze wszyscy chcieli tego przestrzegać.
Witam niewarzne czy dany gatunek ryby ma okres ochronny czy nie jak jest na tarle to nie powinniśmy łowić .
ja jestem z warmi imazur u nas okonienie łapiemy nie mniej niż 1 kilogram wiec prosze chłopaki nie zawracajmy sobie głowy 18 czy 16 troszke rozumu.Wiadomo że jak masz 10 sztuk kiolgramowych to wypuscisz ale zostawisz sobie choc jedną .Chociaż widzac wedkarzy siedzacych po4 dni bez brania to sie nien dziwie jak ma dwa i je bierze chec pochwalenia sie kolegom i oczywiscie dla ŻONKI>POZDRO
AA co zamało ci okonia na portalu tylko tak piszecie .Znajac życie bierzesz wszystko co popadnie wysledzilem paru takich.
To przykre co dzieje się z okoniem i zgadzam się z wami , że powinno się zwiększyć wymiar ochronny lub wprowadzić okres ochronny a w ostateczności czasowy zakaz połowu , bo naprawdę jest kiepska kondycja pasiaczka .
Wszystkie zawody wędkarskie powinny być na Żywej rybie ,w innych państwach tak można robić a u nas co siedzą w PZW i myślą jak by tu coś zwinąć z naszych pieniędzy a rybami się nie przejmują
moim zdaniem nie powino się łowić okoni w okreśe godowym i wymiar ochrony okonie powinien wynośić 20 cm bo ćęszku już złowić takiego 40 cm nie muwiąć o większych
Podpisuję się pod słowami Kabana. Następnie:
Do kolegi piokoz40: piękne sztuki tam u Was biorą, skoro bierze się garbusy powyżej kilograma. Chciałbym Cię tylko poinformować, że zabierając kilogramowego okonia wyrządzasz więcej szkód, niż wziąłbyś 20-25 cm okonia. Takie kilogramowe i większe sztuki są nosicielami najlepszych genów i to z ich potomków będzie najwięcej sztuk, które przetrwają.Po drugie, dla mnie bardziej się liczy szacunek dla ryby (a okoń ma bardzo mały przyrost roczny) niż egoizm, który nakazuje pochwalić się kumplom bądź rodzinie. Taki okaz przeżył swoje i widział wiele przynęt przed pyskiem, więc jest dla mnie zaszczytem, że akurat mi udało się go skusić.
Nie mam zamiaru nic nikomu wytykać, nie mam nic przeciwko, jeśli ktoś chce zabrać rybkę do domu raz na jakiś czas. Sprostowałem tylko kilka rzeczy.
ps. Do kolegi Szymon888: cel szczytny, tylko postaraj się troszkę popracować nad ortografią ;)
Pozdrawiam
Proponuję abyś wiązał gumę do samej żyłki bez haczyka - przecieiż jeździcie nad wodę odpoczywać . Pozdrawiam.
Nooo... Pomysł całkiem całkiem, tylko nie wiem jak się wiąże gumę. Żyłkę to umiem wiązać ale gumę nie bardzo :(
Pozdrawiam :)
no fajnie , łapiemy się Za słówka. Na 95% wędkarzy spotkanych nad wodą każdy bierze rybę - zaznaczam, że wędkuję od dziecka . POZDRAWIAM c&r - bzdura !!!.
no fajnie , łapiemy się Za słówka. Na 95% wędkarzy spotkanych nad wodą każdy bierze rybę - zaznaczam, że wędkuję od dziecka . POZDRAWIAM c&r - bzdura !!!.
Potwierdzam.
no fajnie , łapiemy się Za słówka. Na 95% wędkarzy spotkanych nad wodą każdy bierze rybę - zaznaczam, że wędkuję od dziecka . POZDRAWIAM c&r - bzdura !!!.
Potwierdzam.
Fakt. Jednak nie wszyscy każdą złowioną.
Według mnie, wystarczyłyby kontrole straży. Będąc ostatnio na zalewie, spininngista złowił 46 (liczył przy mnie) okoni. Wymiar na zbiorniku wynosił 18cm, a mimo to okonki dużo mniejsze też zostały uduszone.. Byłem tam kilka dni pod rząd, i nic. Czy 1 kontrola tygodniowo na zbiornik to tak dużo ?
Teraz taki post??a jak pisałem o tym w kwietniu to brać wędkarska mnie krytykowała.Nie jeden dodawał foty z okoniami jak to pisali okrągłymi jak piłka.Parę takich zdjęć i jest wielu chętnych na grubego garbusa.A póżniej się dziwią że parę lat temu to były takie okonie a teraz coś nie biorą,nie biorą bo w kwietniu wyłapali.
De... Fota z marca i taki wątek założył, podaj sobie rękę z Romanem M. ;)
Iras on może bo to ZAWODOWIEC;)
fajne konie wypchane ikrą;(
Iras on może bo to ZAWODOWIEC;)
fajne konie wypchane ikrą;(
D... a nie zawodowiec, Mytko i on zjedzą nawet gó... ;) Szkoda pisać i zwracać uwagę na takich testerów/tosterów...;)))
Sam rybkę lubię i nie pajacuję z takimi wątkami na forum. Ale takie okonie nie zasłużyły na śmierć w ubojni...
Ja tam wątpię że taki duży okoń jest dobry... Ja też od czasu do czasu zabiorę kilka okoni w granicach 25cm, takie są według mnie najlepsze. Wędkarz takiej rzeźni nie zrobi jak rybak. Zapraszam do siebie wiosną, szczupak i okoń(później węgorz) idą na tarło do rzek, później z rzek na rozlewiska. Rybak stawia siate na wypływie rzeki z jednego jeziora, drugą siatę w połowie rzeki, jak węgorz idzie na tarło to też do rzeki idzie, a tam co? ŻAK I w jeden dzień ma z 2 skrzynie okoni, skrzynie szczupaka i dobre 10kg węgorza. Jak ktoś nie wierzy to chętnie pokaże... także jak ktoś się pucuje, że inny wędkarz zabierze sobie do domu rybke to jest to dla mnie śmieszne. Oczywiście nie mówię to o takich co jak złapią 100 okoni to te wszystkie 100 zabiorą... Jestem też zdania, że wymiar dla okonia powinien być co najmniej z 20cm, po cholera brać takie po 15cm, przecież z tego nic nie ma...