Reklama
  • JKarp 2012-11-17 16:23:29

    Czyli straż ma prawo stosować środki przymusu bezpośredniego w celu podporządkowania się wydawanym komendą ?

    SSR to praktycznie tylko obserwatorzy. Nie mają prawa stosować środków przymusu bezpośredniego, nie mają prawa przeszukać samochodu, nie mogą wlepiać mandatów, nie mają nawet prawa żądać od Ciebie dowodu osobistego.




    Oj. Kolega raczy żartować. Strażnik SSR MA PRAWO stosować środki przymusu bezpośredniego, MA PRAWO żądać dowodu osobistego jak również i innych dokumentów. Strażnik SSR NIE JEST TYLKO OBSERWATOREM. i dalej: To może wypowiecie się w takiej przykładowej sytuacji. Strażnicy SSR zgodnie z art. 23 ustawy o rybactwie sródlądowym mają uprawnienia do kontroli dokumentów u osób uprawiajacych połów ryb. Podchodzi patrol strażników przedstawiaja sie okazuja legitymację. Wędkarze jednak nie chcą dać dokumentów strażnikom do ręki i mówią np. :" pokarzę ale z daleka" i do ręki strażnikowi dokumentów nie daje? Czy takie zachowanie ze strony poddanemu kontroli jest zgodne z prawem? czy stanowi naruszenie prawa? dobrze wiemy ,że kontrola dokumentów polega na sprawdzeniu ich pod każdym względem tj. oryginalności itp.Macie ciekawe pytanie musi być dokument dany do ręki uprawnionemu do ichkontroli , czy nie?:)




    Jeśli ktoś nie chce okazać strażnikowi SSR swoich dokumentów to takie zachowanie jest wykroczeniem. Każdy wędkarz ma obowiązek dać "do ręki" czy to kartę wędkarską czy to rejestr połowu. Rozwijając: jeśli wędkarz nie pokaże strażnikowi SSR dokumentów to oczywiście nie zostanie do tego zmuszony siłą, przynajmniej nie przez strażnika SSR. Na miejsce zostanie wezwana policja, jesli i policjantowi wędkarz się nie okarze to wtedy policjant zastosuje środek w postaci zatrzymania celem ustalenia :) Wędkarz zostanie doprowadzony do komistariatu a jego personalia jak i uprawnienia wędkarskie zostaną ustalone. Pominę opis dodatkowych sankcji z tytułu nie okazania wymaganych dokumentów funkcjonariuszowi publicznemu. Kłaniam się.


    ha ha ;-)JK

  • Diablo 2012-11-17 16:23:40

    Czyli straż ma prawo stosować środki przymusu bezpośredniego w celu podporządkowania się wydawanym komendą ?

    SSR to praktycznie tylko obserwatorzy. Nie mają prawa stosować środków przymusu bezpośredniego, nie mają prawa przeszukać samochodu, nie mogą wlepiać mandatów, nie mają nawet prawa żądać od Ciebie dowodu osobistego.




    Oj. Kolega raczy żartować. Strażnik SSR MA PRAWO stosować środki przymusu bezpośredniego, MA PRAWO żądać dowodu osobistego jak również i innych dokumentów. Strażnik SSR NIE JEST TYLKO OBSERWATOREM. i dalej:


    Wskaż mi proszę takie prawo.

    to są prawa SSR:

    1) kontroli dokumentów uprawniających do połowu ryb u osób dokonujących połowu oraz dokumentów stwierdzających pochodzenie ryb u osób przetwarzających lub wprowadzających ryby do obrotu,
    2) kontroli ilości masy i gatunków odłowionych ryb, przetwarzanych lub wprowadzanych do obrotu oraz przedmiotów służących do ich połowu,
    3) zabezpieczenia porzuconych ryb i przedmiotów służących do ich połowu w wypadku niemożności ustalenia ich posiadacza,
    4) żądania wyjaśnień i wykonywania czynności niezbędnych do przeprowadzania kontroli, a w wypadku uzasadnionego podejrzenia popełnienia przestępstwa lub wykroczenia:
    b) odebrania za pokwitowaniem ryb i przedmiotów służących do ich połowu, z tym że ryby należy przekazać za pokwitowaniem uprawnionemu do rybactwa, a przedmioty zabezpieczyć,

    Nie widzę tam nic o sprawdzaniu dowodu? Kontrola dokumentów uprawniających do połowu to nie to samo co wylegitymowanie :)


    I dalej:

    Kontrola dokumentów, o której mowa w art. 23 ustawy o rybactwie śródlądowym, oznacza co do zasady kontrolę posiadania karty wędkarskiej i ewentualnego zezwolenia uprawnionego do rybactwa. Uprawnienia do takiej kontroli posiadają zarówno strażnicy PSR, jak i SSR. Załóżmy zatem, że kontrolowany nie chce poddać się kontroli i zachowuje się agresywnie. Strażnik PSR może w takim przypadku stosować środki przymusu bezpośredniego w postaci np. siły fizycznej, broni gazowej i kajdanek. Strażnik SSR takich uprawnień nie posiada, co powoduje, że w omawianej sytuacji musi odstąpić od czynności kontrolnych i zawiadomić o zdarzeniu PSR lub Policję.

  • JKarp 2012-11-17 16:25:07

    To może wypowiecie się w takiej przykładowej sytuacji. Strażnicy SSR zgodnie z art. 23 ustawy o rybactwie sródlądowym mają uprawnienia do kontroli dokumentów u osób uprawiajacych połów ryb. Podchodzi patrol strażników przedstawiaja sie okazuja legitymację. Wędkarze jednak nie chcą dać dokumentów strażnikom do ręki i mówią np. :" pokarzę ale z daleka" i do ręki strażnikowi dokumentów nie daje? Czy takie zachowanie ze strony poddanemu kontroli jest zgodne z prawem? czy stanowi naruszenie prawa? dobrze wiemy ,że kontrola dokumentów polega na sprawdzeniu  ich pod każdym względem tj. oryginalności itp.Macie ciekawe pytanie musi być dokument dany do ręki uprawnionemu do ichkontroli , czy nie?:)
    ;-))))Zapytam z grzeczności:Czy dasz do reki swoje dokumenty Strażnika ?JK

  • Reklama
  • Jack14 2012-11-17 16:34:31

    Co do "zatrzymania obywatelskiego".

    Jeśli ja takiemu kłusownikowi postawię własny samochód za jego wozem, zatrzymam rower itp. lub nie pozwolę zabrać sprzęt z łowiska służący do "kłusownictwa" to co takiego robię źle?

    Zatrzymam go dopiero kiedy zacznie mi lub innym grozić np. nożem i to nie będzie jeszcze w świetle przepisów prawa przestępstwo tylko zamiar popełnienia.

    To jak? ma go obezwładnić czy nie?

  • JKarp 2012-11-17 16:37:33

    Co do "zatrzymania obywatelskiego".

    Jeśli ja takiemu kłusownikowi postawię własny samochód za jego wozem, zatrzymam rower itp. lub nie pozwolę zabrać sprzęt z łowiska służący do "kłusownictwa" to co takiego robię źle?

    Zatrzymam go dopiero kiedy zacznie mi lub innym grozić np. nożem i to nie będzie jeszcze w świetle przepisów prawa przestępstwo tylko zamiar popełnienia.

    To jak? ma go obezwładnić czy nie?


    Ujęcie osoby jest ostatecznością, godzi bowiem w podstawowe wolności człowieka ustawowo chronione, dlatego wymagane jest, by bez zbędnej zwłoki osobę taką oddać w ręce Policji. Zawsze mamy jednak do czynienia z oceną konkretnego zachowania na tle obowiązującego stanu prawnego. W przypadku bezprawnego pozbawienia wolności człowieka, w rachubę może wchodzić kwestia odpowiedzialności za przestępstwo pozbawienia wolności z art. 189 par. 1 k.k.

    www.SerwisPrawa.pl"


    Cześć

    Jacku zdecydowanie polecam wykonanie telefonu do odpowiednich służb. 

    JK

  • Jack14 2012-11-17 16:40:48

    Założenie

    Telefon już był czekam na odpowiednie służby i co?

     

  • Forum wedkuje.pl 2012-11-17 16:43:31

    "W art. 25 ust. 1 tejże ustawy wskazuje się, że strażnikowi SSR przysługują uprawnienia, o których mowa w art. 23 pkt 1–3 i 4 lit. b). Są to uprawnienia do: kontroli dokumentów uprawniających do połowu ryb u osób dokonujących połowu oraz dokumentów stwierdzających pochodzenie ryb u osób przetwarzających lub wprowadzających ryby do obrotu;kontroli ilości masy i gatunków odłowionych ryb, przetwarzanych lub wprowadzanych do obrotu oraz przedmiotów służących do ich połowu;zabezpieczenia porzuconych ryb i przedmiotów służących do ich połowu w wypadku niemożności ustalenia ich posiadacza;odebrania za pokwitowaniem ryb i przedmiotów służących do ich połowu, z tym że ryby należy przekazać za pokwitowaniem uprawnionemu do rybactwa, a przedmioty zabezpieczyć.

    Kontrola dokumentów, o której mowa w art. 23 ustawy o rybactwie śródlądowym, oznacza co do zasady kontrolę posiadania karty wędkarskiej i ewentualnego zezwolenia uprawnionego do rybactwa."


    Coż... jak by nie czytać tych paragrafów tak SSR może jedynie sprawdzić czy kontrolowany posiada kartę... nic nie ma napisane o kontroli poprawności dokumentu. Więc moim zdaniem okazanie to nie wręczenie do ręki a jedynie pokazanie z odległości umożliwiającej odczyt znaczków.


    Diablo pisze w ustawie kontrola dokumentów . Posłużyłeś się cytatem " Kontrola dokumentów, o której mowa w art. 23 ustawy o rybactwie śródlądowym, oznacza co do zasady kontrolę posiadania karty wędkarskiej i ewentualnego zezwolenia uprawnionego do rybactwa."

    jest to cytat zasięgnięty ze strony  WW http://www.ww.media.pl/?page=PArticleViewer&nid=1590  i tak naprawdę peanalizuje inną problematykę  cyt: całosć tego co napisałeś tylko do połowy :"

    " Kontrola dokumentów, o której mowa w art. 23 ustawy o rybactwie śródlądowym, oznacza co do zasady kontrolę posiadania karty wędkarskiej i ewentualnego zezwolenia uprawnionego do rybactwa. Uprawnienia do takiej kontroli posiadają zarówno strażnicy PSR, jak i SSR. Załóżmy zatem, że kontrolowany nie chce poddać się kontroli i zachowuje się agresywnie. Strażnik PSR może w takim przypadku stosować środki przymusu bezpośredniego w postaci np. siły fizycznej, broni gazowej i kajdanek. Strażnik SSR takich uprawnień nie posiada, co powoduje, że w omawianej sytuacji musi odstąpić od czynności kontrolnych i zawiadomić o zdarzeniu PSR lub Policję."

    pojęcie kontroli dokumentów : źródło http://pl.wikipedia.org/wiki/Kontrola_dokumentów 

    cyt:""Kontrola dokumentów sprawdzanie poprawności dokumentów pod względem formalnym, merytorycznym i rachunkowym. Dokument oceniony pozytywnie nabiera charakteru dowodu księgowego i może być podstawą dokonywania zapisów księgowych.

    Kontrola formalna dotyczy zgodności zaszłości gospodarczej i opisującego ją dokumentu pod względem zgodności z uregulowaniami prawnymi.
    Kontrola merytoryczna polega na sprawdzeniu zgodności treści dokumentu z rzeczywistym przebiegiem opisywanej w nim zaszłości gospodarczej.

    Kontrola rachunkowa dotyczy poprawności obliczeń na sprawdzanym dokumencie."

    Z powyszego wynika ,że podczas kontroli dokumentu musi być on sprawdzony pod względem formalnym, merytorycznym i czy jest min. zgodny z uregulowaniami prawnymi. Wszystkie służby kontrolne w kraju mają w soich uprawnieniach kontrolę dokumentów , które to sformułowanie zapisane jest w ustawach, czyli przepisach rangi najwyższej. tak samo jest w przypadku SSR. Nie wyobrażam sobie ,że wszyscy zaczęli by pokazywać policjantom i innym uprawnionym służbom dokumenty z daleka nie podając ich im do ręki i każac czytać z daleka. Zaistaniło by totalne bezprawie. oczywiście w przepisach jest napisane, ze gdy osoba nie chce sie wylegitymować lub utrudnia strażnik SSR powinien odstąpić od czynności. Wtedy wzywa się policję . Policja po ustaleniu danych osób , które utrudniały w ten sposób czynności może nałożyć grzywnę lub sporządzić wniosek o ukaranie do sadu zgodnie z poniższym:

    "Art. 65. § 1. Kto umyślnie wprowadza w błąd organ państwowy lub instytucję upoważnioną z mocy ustawy do legitymowania:
    1) co do tożsamości własnej lub innej osoby,
    2) co do swego obywatelstwa, zawodu, miejsca zatrudnienia lub zamieszkania,
    podlega karze grzywny.
     § 2. Tej samej karze podlega, kto wbrew obowiązkowi nie udziela właściwemu organowi państwowemu lub instytucji, upoważnionej z mocy ustawy do legitymowania, wiadomości lub dokumentów co do okoliczności wymienionych w § 1."




  • Reklama
  • JKarp 2012-11-17 16:43:45

    CześćNaprawdę tylko czekaj lub delikatnie śledź czyli obserwuj :-)Też dzwoniłem po PSR - czekałem i tyle.JK

  • bluehornet 2012-11-17 16:47:32

    Czytając te dywagacje trochę się ubawiłem . Szanowni Koledzy są niewątpliwie etycznymi wędkarzami przestrzegającymi RAPR i nie szukającymi nad wodą zatargów z służbami mającymi uprawnienia do kontroli  . Pozwolę sobie więc zacytować pewien punkt RAPR - wiem - padnie zaraz stwierdzenie , że nic nie jest napisane o " daniu : dokumentów do reki kontrolującemu - a na czym kontrola w takim razie ma polegać ? czy policjantowi podczas rutynowej kontroli machniecie prawem jazdy i całą resztą przed nosem , Straży Granicznej i całej " reszcie też ? A gdzie ta opisywana wiele razy etyka wędkarska i brak skłonności do zatargów podczas kontroli .... zaraz , zaraz , a może to jest zachowanie podczas kontroli przed monitorem ?

    VII. KONTROLA I ODPOWIEDZIALNOŚĆ WĘDKUJĄCYCH W WODACH PZW
    1. Wędkarz łowiący ryby ma obowiązek poddać się kontroli prowadzonej przez :
    a/ funkcjonariuszy Policji,
    b/ strażników Państwowej Straży Rybackiej,
    c/ strażników Społecznej Straży Rybackiej,
    d/ strażników Straży Ochrony Mienia PZW,
    e/ strażników Państwowej Straży Łowieckiej,
    f/ strażników Straży Leśnej,
    g/ strażników Straży Parków Narodowych i Krajobrazowych,
    h/ funkcjonariuszy Straży Granicznej,
    i / uprawnionego do rybactwa, na użytkowanych przez niego wodach.
    2. Na Ŝądanie kontrolujących wędkarz ma obowiązek: okazać dokumenty, sprzęt
    wędkarski, złowione ryby i przynęty.
    3. Naruszenie niniejszego Regulaminu przez wędkarza pociąga za sobą
    konsekwencje wynikające z ustawy o rybactwie śródlądowym i Statutu PZW.

  • Diablo 2012-11-17 16:49:14

    "W art. 25 ust. 1 tejże ustawy wskazuje się, że strażnikowi SSR przysługują uprawnienia, o których mowa w art. 23 pkt 1–3 i 4 lit. b). Są to uprawnienia do: kontroli dokumentów uprawniających do połowu ryb u osób dokonujących połowu oraz dokumentów stwierdzających pochodzenie ryb u osób przetwarzających lub wprowadzających ryby do obrotu;kontroli ilości masy i gatunków odłowionych ryb, przetwarzanych lub wprowadzanych do obrotu oraz przedmiotów służących do ich połowu;zabezpieczenia porzuconych ryb i przedmiotów służących do ich połowu w wypadku niemożności ustalenia ich posiadacza;odebrania za pokwitowaniem ryb i przedmiotów służących do ich połowu, z tym że ryby należy przekazać za pokwitowaniem uprawnionemu do rybactwa, a przedmioty zabezpieczyć.

    Kontrola dokumentów, o której mowa w art. 23 ustawy o rybactwie śródlądowym, oznacza co do zasady kontrolę posiadania karty wędkarskiej i ewentualnego zezwolenia uprawnionego do rybactwa."


    Coż... jak by nie czytać tych paragrafów tak SSR może jedynie sprawdzić czy kontrolowany posiada kartę... nic nie ma napisane o kontroli poprawności dokumentu. Więc moim zdaniem okazanie to nie wręczenie do ręki a jedynie pokazanie z odległości umożliwiającej odczyt znaczków.


    Diablo pisze w ustawie kontrola dokumentów . Posłużyłeś się cytatem " Kontrola dokumentów, o której mowa w art. 23 ustawy o rybactwie śródlądowym, oznacza co do zasady kontrolę posiadania karty wędkarskiej i ewentualnego zezwolenia uprawnionego do rybactwa."

    jest to cytat zasięgnięty ze strony  WW http://www.ww.media.pl/?page=PArticleViewer&nid=1590  i tak naprawdę peanalizuje inną problematykę  cyt: całosć tego co napisałeś tylko do połowy :"

    Wziąłem to z innego żródła a mianowicie artykułu z Wiadomości Wedkarskich. Domyślam się ze reszty wklejonej przez Ciebie nie było z prostej przyczyny - dotyczy kontroli dokumentów księgowych a nie karty i zezwolenia.

  • Jack14 2012-11-17 16:50:39

    Janusz i Wiesław ja naprawdę wiem co robić tylko szkoda dalszej naszej "klepaniny".

    Naprawdę nikogo nie mam zamiaru zatrzymywać za tzw. "kark".

    Tylko w świetle obowiązujących przepisów :-)

  • Reklama
  • Jack14 2012-11-17 16:54:43

    Panie Wisławie czy na żądanie cyt. Policja itp.... itd...... kontrola dokumentów to daje pan też dowód? Czy nie?

  • JKarp 2012-11-17 16:56:13

    "W art. 25 ust. 1 tejże ustawy wskazuje się, że strażnikowi SSR przysługują uprawnienia, o których mowa w art. 23 pkt 1–3 i 4 lit. b). Są to uprawnienia do: kontroli dokumentów uprawniających do połowu ryb u osób dokonujących połowu oraz dokumentów stwierdzających pochodzenie ryb u osób przetwarzających lub wprowadzających ryby do obrotu;kontroli ilości masy i gatunków odłowionych ryb, przetwarzanych lub wprowadzanych do obrotu oraz przedmiotów służących do ich połowu;zabezpieczenia porzuconych ryb i przedmiotów służących do ich połowu w wypadku niemożności ustalenia ich posiadacza;odebrania za pokwitowaniem ryb i przedmiotów służących do ich połowu, z tym że ryby należy przekazać za pokwitowaniem uprawnionemu do rybactwa, a przedmioty zabezpieczyć.

    Kontrola dokumentów, o której mowa w art. 23 ustawy o rybactwie śródlądowym, oznacza co do zasady kontrolę posiadania karty wędkarskiej i ewentualnego zezwolenia uprawnionego do rybactwa."


    Coż... jak by nie czytać tych paragrafów tak SSR może jedynie sprawdzić czy kontrolowany posiada kartę... nic nie ma napisane o kontroli poprawności dokumentu. Więc moim zdaniem okazanie to nie wręczenie do ręki a jedynie pokazanie z odległości umożliwiającej odczyt znaczków.


    Diablo pisze w ustawie kontrola dokumentów . Posłużyłeś się cytatem " Kontrola dokumentów, o której mowa w art. 23 ustawy o rybactwie śródlądowym, oznacza co do zasady kontrolę posiadania karty wędkarskiej i ewentualnego zezwolenia uprawnionego do rybactwa."

    jest to cytat zasięgnięty ze strony  WW http://www.ww.media.pl/?page=PArticleViewer&nid=1590  i tak naprawdę peanalizuje inną problematykę  cyt: całosć tego co napisałeś tylko do połowy :"

    " Kontrola dokumentów, o której mowa w art. 23 ustawy o rybactwie śródlądowym, oznacza co do zasady kontrolę posiadania karty wędkarskiej i ewentualnego zezwolenia uprawnionego do rybactwa. Uprawnienia do takiej kontroli posiadają zarówno strażnicy PSR, jak i SSR. Załóżmy zatem, że kontrolowany nie chce poddać się kontroli i zachowuje się agresywnie. Strażnik PSR może w takim przypadku stosować środki przymusu bezpośredniego w postaci np. siły fizycznej, broni gazowej i kajdanek. Strażnik SSR takich uprawnień nie posiada, co powoduje, że w omawianej sytuacji musi odstąpić od czynności kontrolnych i zawiadomić o zdarzeniu PSR lub Policję."

    pojęcie kontroli dokumentów : źródło http://pl.wikipedia.org/wiki/Kontrola_dokumentów 

    cyt:""Kontrola dokumentów sprawdzanie poprawności dokumentów pod względem formalnym, merytorycznym i rachunkowym. Dokument oceniony pozytywnie nabiera charakteru dowodu księgowego i może być podstawą dokonywania zapisów księgowych.

    Kontrola formalna dotyczy zgodności zaszłości gospodarczej i opisującego ją dokumentu pod względem zgodności z uregulowaniami prawnymi.
    Kontrola merytoryczna polega na sprawdzeniu zgodności treści dokumentu z rzeczywistym przebiegiem opisywanej w nim zaszłości gospodarczej.

    Kontrola rachunkowa dotyczy poprawności obliczeń na sprawdzanym dokumencie."

    Z powyszego wynika ,że podczas kontroli dokumentu musi być on sprawdzony pod względem formalnym, merytorycznym i czy jest min. zgodny z uregulowaniami prawnymi. Wszystkie służby kontrolne w kraju mają w soich uprawnieniach kontrolę dokumentów , które to sformułowanie zapisane jest w ustawach, czyli przepisach rangi najwyższej. tak samo jest w przypadku SSR. Nie wyobrażam sobie ,że wszyscy zaczęli by pokazywać policjantom i innym uprawnionym służbom dokumenty z daleka nie podając ich im do ręki i każac czytać z daleka. Zaistaniło by totalne bezprawie. oczywiście w przepisach jest napisane, ze gdy osoba nie chce sie wylegitymować lub utrudnia strażnik SSR powinien odstąpić od czynności. Wtedy wzywa się policję . Policja po ustaleniu danych osób , które utrudniały w ten sposób czynności może nałożyć grzywnę lub sporządzić wniosek o ukaranie do sadu zgodnie z poniższym:

    "Art. 65. § 1. Kto umyślnie wprowadza w błąd organ państwowy lub instytucję upoważnioną z mocy ustawy do legitymowania:
    1) co do tożsamości własnej lub innej osoby,
    2) co do swego obywatelstwa, zawodu, miejsca zatrudnienia lub zamieszkania,
    podlega karze grzywny.
     § 2. Tej samej karze podlega, kto wbrew obowiązkowi nie udziela właściwemu organowi państwowemu lub instytucji, upoważnionej z mocy ustawy do legitymowania, wiadomości lub dokumentów co do okoliczności wymienionych w § 1."



    CześćZapytam po raz wtóry - czy pozwolisz na sprawdzenie i wzięcie do ręki swoich dokumentów Strażnika?A jak nie zachowam się agresywnie ale nie pokażę dokumentów?Dodam, że raz mi zdarzyło wykonać telefon na Policję - chcę tylko obecności służb " prawdziwych i uprawnionych " podczas kontroli i nie jest to zasadzie "nie bo nie ".Nie cytujcie mi żadnych dziwnych ustaw - przyjechali Panowie z PSR. Oczywiście SSR koniecznie chciała udowodnić, że nie chciałem pokazać dokumentów ale po moim stwierdzeniu, że ja chcę tylko obecności uprawnionych służb podczas kontroli nikt złego słowa mi nie powiedział.

    JK

  • JKarp 2012-11-17 17:00:10

    Czytając te dywagacje trochę się ubawiłem . Szanowni Koledzy są niewątpliwie etycznymi wędkarzami przestrzegającymi RAPR i nie szukającymi nad wodą zatargów z służbami mającymi uprawnienia do kontroli  . Pozwolę sobie więc zacytować pewien punkt RAPR - wiem - padnie zaraz stwierdzenie , że nic nie jest napisane o " daniu : dokumentów do reki kontrolującemu - a na czym kontrola w takim razie ma polegać ? czy policjantowi podczas rutynowej kontroli machniecie prawem jazdy i całą resztą przed nosem , Straży Granicznej i całej " reszcie też ? A gdzie ta opisywana wiele razy etyka wędkarska i brak skłonności do zatargów podczas kontroli .... zaraz , zaraz , a może to jest zachowanie podczas kontroli przed monitorem ?

    VII. KONTROLA I ODPOWIEDZIALNOŚĆ WĘDKUJĄCYCH W WODACH PZW
    1. Wędkarz łowiący ryby ma obowiązek poddać się kontroli prowadzonej przez :
    a/ funkcjonariuszy Policji,
    b/ strażników Państwowej Straży Rybackiej,
    c/ strażników Społecznej Straży Rybackiej,
    d/ strażników Straży Ochrony Mienia PZW,
    e/ strażników Państwowej Straży Łowieckiej,
    f/ strażników Straży Leśnej,
    g/ strażników Straży Parków Narodowych i Krajobrazowych,
    h/ funkcjonariuszy Straży Granicznej,
    i / uprawnionego do rybactwa, na użytkowanych przez niego wodach.
    2. Na Ŝądanie kontrolujących wędkarz ma obowiązek: okazać dokumenty, sprzęt
    wędkarski, złowione ryby i przynęty.
    3. Naruszenie niniejszego Regulaminu przez wędkarza pociąga za sobą
    konsekwencje wynikające z ustawy o rybactwie śródlądowym i Statutu PZW.


    CześćGrzesiu już kiedyś ten temat był " na wokandzie ".Jeśli Strażnik SSR nie da mi dokumentów do ręki ja również tylko " okażę " a kontroli się poddam.Kontrola SSR hm...JK

  • MASTINO 2012-11-17 17:01:57

    Zapytam z grzeczności:
    Czy dasz do reki swoje dokumenty Strażnika ?JK





    Strażnik okazuje swoją legitymację służbową w taki sposób, aby zainteresowany miał możliwość odczytać i zanotować nazwisko strażnika i nazwę organu, który wydał legitymację. Nie ma prawa nikomu pod żadnym pozorem przekazywać swojej legitymacji służbowej! Wędkarz, oraz każda inna osoba postronna, nie ma uprawnień do kontroli jakichkolwiek dokumentów kogokolwiek, a tymbardziej legitymacji służbowych jakichkolwiek służb kontrolnych. Strażnik ma obowiązek na prośbę osoby kontrolowanej się przedstawić z imienia i nazwiska, oraz numeru służbowego okazując wędkarzowi swoją legitymację służbową i to wszystko.

  • jogi 2012-11-17 17:02:29

    Ciekawi mnie jaki będzie finał tej dyskusji. Wyczuwam sztucznie podtrzymywane napięcie. Dla niektórych jest to okazja do zaistnienia. Pozdrawiam i proszę nie przekroczyć pewnych granic. 

  • Reklama
  • Forum wedkuje.pl 2012-11-17 17:08:11

    Zapytam z grzeczności:
    Czy dasz do reki swoje dokumenty Strażnika ?JK





    Strażnik okazuje swoją legitymację służbową w taki sposób, aby zainteresowany miał możliwość odczytać i zanotować nazwisko strażnika i nazwę organu, który wydał legitymację. Nie ma prawa nikomu pod żadnym pozorem przekazywać swojej legitymacji służbowej! Wędkarz, oraz każda inna osoba postronna, nie ma uprawnień do kontroli jakichkolwiek dokumentów kogokolwiek, a tymbardziej legitymacji służbowych jakichkolwiek służb kontrolnych. Strażnik ma obowiązek na prośbę osoby kontrolowanej się przedstawić z imienia i nazwiska, oraz numeru służbowego okazując wędkarzowi swoją legitymację służbową i to wszystko.

    Dokładnie moje zdanie w tej materii jest takie samo.

  • Jack14 2012-11-17 17:10:54

    @Janusz kolego drogi nigdy nie musiałem prosić SSR o podanie czy okazywanie odznaki legitymacji (zawsze wszystko ok). Dlaczego ja mam "im" nie wierzyć i nie dać do ręki własnych dokumentów (karta, zezwolenie).

    Więcej co mam tutaj napisać.

    Może nie poddałeś się kontroli właściwie lub trafiłeś na jakiś "leszczy" może dobrze zrobiłeś bo to byli jacyś przebierańcy.

    Pozdrawiam.

  • MASTINO 2012-11-17 17:14:18

    Ciekawi mnie jaki będzie finał tej dyskusji. Wyczuwam sztucznie podtrzymywane napięcie. Dla niektórych jest to okazja do zaistnienia. Pozdrawiam i proszę nie przekroczyć pewnych granic. 



    Tylko za Boga nie daj sie wciągnąć w nastą, prowokacyjną durną dyskusję na temat "ujęcia" :)))) Bo do niego nie dociera nic. 


  • Forum wedkuje.pl 2012-11-17 17:17:16

    " Cześć
    Zapytam po raz wtóry - czy pozwolisz na sprawdzenie i wzięcie do ręki swoich dokumentów Strażnika?
    A jak nie zachowam się agresywnie ale nie pokażę dokumentów?
    Dodam, że raz mi zdarzyło wykonać telefon na Policję - chcę tylko obecności służb " prawdziwych i uprawnionych " podczas kontroli i nie jest to zasadzie "nie bo nie ".

    Nie cytujcie mi żadnych dziwnych ustaw - przyjechali Panowie z PSR. Oczywiście SSR koniecznie chciała udowodnić, że nie chciałem pokazać dokumentów ale po moim stwierdzeniu, że ja chcę tylko obecności uprawnionych służb podczas kontroli nikt złego słowa mi nie powiedział."


    Janusz odpowiem Ci na zadane przez Ciebie pytania:

    ad.1.Nie pozwolę Ci wziąć do ręki ,a jedynie okażę w sposób umożliwiajacy abyś odczytał moje imię nazwisko, nazwę organu który wydał dokument. 

    ad.2.Nie musisz się zachowywać agresywnie jest to rutynowa kontrola dokumentów, chcę sprawdzić je , czy karta nie jest podrobiona, czy znaczki nie sa lewe, czy zdjęcie nie jest podklejone, chcę zrobić adnotację w twoim rejestrze połowu ryb ,że zapomniałeś go wypełnić itp, czy mogę to wykonać z odległości? czyli w sposób oczywisty uniemożliwisz wykonanie czynności organom do tego uprawnionym ustawą w tym przypadku SSR.

    Później wniosek do sądu i po sprawie. Może to wyczerpywać równiez znamiona przestępstwa tj. utrudnianie wykonywania prawnych czynności kontrolnych przez uprawniony do tego organ.

  • tomekd125 2012-11-17 17:26:28

    No to się chłopcy popisali.

  • Jack14 2012-11-17 17:27:27

    Ja mam zawsze "papiery" OK i wędkuje bez żadnego stresu, a kto co gdzie może mi zrobić to później :-)

  • MASTINO 2012-11-17 17:28:36

    Brak dobrej woli i współpracy w postaci odmowy okazania dokumentów w celu potwierdzenia ich autentyczności, może strażnik zakwalifikować jako art.225 KK i wzywa Policję, która na wniosek strażnika sporządza wniosek o ukaranie do sądu rejonowego. Ja tak postepuję bez skrupułów wzywając policję (jeśli jestem akurat bez asysty policji) i nie zdarzyło mi się nigdy, żeby po przyjeździe policji wędkarz nadal nie chciał współpracować kulturalnie poddając się czynnościom kontrolnym, w tym podając do ręki strażnikowi swoje dokumenty wędkarskie. Strażnik SSR wykonuje obowiązki na zasadach i w ochronie funkcjonariusza publicznego, a jakie prawa w czynnosciach legitymowania maja takie osoby, to w kopalni wiedzy (internecie) każdy znajdzie odpowiedź. Kontrolerowi, konduktorowi też nie pokaże "do ręki" jeden z drugim biletu za przejazd? Chciałbym to widzieć :)))))))))))))))))))

  • Reklama
  • JKarp 2012-11-17 17:28:52

    CześćZ całym szacunkiem ale ja też dam (okażę w taki sposób ) że dasz radę wszystko odczytać.Rejestr połowów mam zawsze wypełniony :-)W tym roku byłem kontrolowany nawet dwa razy - były to patrole SSR + PSR. Żaden Strażnik SSR nie chciał ode mnie dokumentów do tzw ręki natomiast Strażnik PSR za każdym razem chciał tylko okazania " Zezwolenia do wędkowania " .
    JK

  • Forum wedkuje.pl 2012-11-17 17:35:06

    To ja jestem ciekawy po co ustawodawca daje prawo kontroli dokumentów w tym przypadku do kontroli osób uprawiajacych połów ryb? Po to aby wędkarz bawił się ze strażnikiem w "kotka i myszkę"? kierowca z policjantem itp. 

  • JKarp 2012-11-17 17:38:49

    Brak dobrej woli i współpracy w postaci odmowy okazania dokumentów w celu potwierdzenia ich autentyczności, może strażnik zakwalifikować jako art.225 KK i wzywa Policję, która na wniosek strażnika sporządza wniosek o ukaranie do sądu rejonowego. Ja tak postepuję bez skrupułów wzywając policję (jeśli jestem akurat bez asysty policji) i nie zdarzyło mi się nigdy, żeby po przyjeździe policji wędkarz nadal nie chciał współpracować kulturalnie poddając się czynnościom kontrolnym, w tym podając do ręki strażnikowi swoje dokumenty wędkarskie. Strażnik SSR wykonuje obowiązki na zasadach i w ochronie funkcjonariusza publicznego, a jakie prawa w czynnosciach legitymowania maja takie osoby, to w kopalni wiedzy (internecie) każdy znajdzie odpowiedź. Kontrolerowi, konduktorowi też nie pokaże "do ręki" jeden z drugim biletu za przejazd? Chciałbym to widzieć :)))))))))))))))))))
    CześćMaciek ale owszem :-)Nie jest na zasadzie " nie bo nie " - mam ale z tym do ręki hm...Nie jest to żaden podtekst - prawo do kontroli wymaga żeby najpierw samemu dać się " skontrolować ".Jeśli konduktor czy "kanar " macha mi kwitkiem przed nosem ja też mu machnę biletem przed nosem.Rozumiem i wierzę, że nie podchodzisz do kontrolowanych wędkarzy ze słowami:" kartę proszzzzzę " ;-)Mój kolega ma Jokera na taką okoliczność lub starą kartę do bankomatu;-) ale w tym roku jakoś nie musiał nic okazywać ;-)
    Nie jest to przytyk czy złośliwość ale tak czasem bywa. 
    JK

  • Forum wedkuje.pl 2012-11-17 17:44:59

    Brak dobrej woli i współpracy w postaci odmowy okazania dokumentów w celu potwierdzenia ich autentyczności, może strażnik zakwalifikować jako art.225 KK i wzywa Policję, która na wniosek strażnika sporządza wniosek o ukaranie do sądu rejonowego. Ja tak postepuję bez skrupułów wzywając policję (jeśli jestem akurat bez asysty policji) i nie zdarzyło mi się nigdy, żeby po przyjeździe policji wędkarz nadal nie chciał współpracować kulturalnie poddając się czynnościom kontrolnym, w tym podając do ręki strażnikowi swoje dokumenty wędkarskie. Strażnik SSR wykonuje obowiązki na zasadach i w ochronie funkcjonariusza publicznego, a jakie prawa w czynnosciach legitymowania maja takie osoby, to w kopalni wiedzy (internecie) każdy znajdzie odpowiedź. Kontrolerowi, konduktorowi też nie pokaże "do ręki" jeden z drugim biletu za przejazd? Chciałbym to widzieć :)))))))))))))))))))
    CześćMaciek ale owszem :-)Nie jest na zasadzie " nie bo nie " - mam ale z tym do ręki hm...Nie jest to żaden podtekst - prawo do kontroli wymaga żeby najpierw samemu dać się " skontrolować ".Jeśli konduktor czy "kanar " macha mi kwitkiem przed nosem ja też mu machnę biletem przed nosem.Rozumiem i wierzę, że nie podchodzisz do kontrolowanych wędkarzy ze słowami:" kartę proszzzzzę " ;-)Mój kolega ma Jokera na taką okoliczność lub starą kartę do bankomatu;-) ale w tym roku jakoś nie musiał nic okazywać ;-)
    Nie jest to przytyk czy złośliwość ale tak czasem bywa. 
    JK

    Strażnik podczas kontroli cyt. ustawę

    " Art. 25. 1. Strażnikowi Społecznej Straży Rybackiej przysługują uprawnienia, o których mowa w art. 23 pkt 1-3 i 4 lit. b).

    2. Strażnik Społecznej Straży Rybackiej podczas i w związku z wykonywaniem czynności, o których mowa w art. 23 pkt 1-3 i 4 lit. b):
    1) korzysta z ochrony prawnej przysługującej funkcjonariuszom publicznym,
    2) jest obowiązany nosić oznakę Społecznej Straży Rybackiej oraz na żądanie okazywać legitymację wystawioną przez starostę."


    proste słowo okazywać legitymację , nigdzie nie pisze, ze ma się  np. poddać kontroli wuprawiajacemu połów ryb :)???????

  • JKarp 2012-11-17 17:49:20

    Mirek ja też poddaję się kontroli - nigdzie nie jest napisane jak ;-)Ja tylko mówię o grzeczności :-)
    JK

  • Piotr 100574 2012-11-17 17:54:51

    dlaczego podanie swoich dokumentów do ręki kontrolującego budzi w kolegach taką grozę??????
    czy to jakaś ujma na waszych ego czy co ????bo ja nie rozumiem tematu,co w tym takiego złego???????

  • Forum wedkuje.pl 2012-11-17 17:56:09

    Janusz dla mnie to nie jest poddanie się kontroli lecz utrudnianie czynności prawnych uprawnionym do jej przeprowadzenia organom. Wykroczenie i przestępstwo. Czym sposób postępowania w tym przypadku różniłby się pomiędzy policją a SSR? .Policjant skułby cię w kajdanki i pojechałbyś na 24 w celu ustalenia tożsamości + wniocho i sprawa karna. W przypadku SSR wezwanie policji +wniocho do sądu + sprawa karna. takie jest moje zdanie.

  • Forum wedkuje.pl 2012-11-17 18:04:57

    Brak dobrej woli i współpracy w postaci odmowy okazania dokumentów w celu potwierdzenia ich autentyczności, może strażnik zakwalifikować jako art.225 KK i wzywa Policję, która na wniosek strażnika sporządza wniosek o ukaranie do sądu rejonowego. Ja tak postepuję bez skrupułów wzywając policję (jeśli jestem akurat bez asysty policji) i nie zdarzyło mi się nigdy, żeby po przyjeździe policji wędkarz nadal nie chciał współpracować kulturalnie poddając się czynnościom kontrolnym, w tym podając do ręki strażnikowi swoje dokumenty wędkarskie. Strażnik SSR wykonuje obowiązki na zasadach i w ochronie funkcjonariusza publicznego, a jakie prawa w czynnosciach legitymowania maja takie osoby, to w kopalni wiedzy (internecie) każdy znajdzie odpowiedź. Kontrolerowi, konduktorowi też nie pokaże "do ręki" jeden z drugim biletu za przejazd? Chciałbym to widzieć :)))))))))))))))))))


     

    Każdy wędkarz może ssr nie pokazac dokumentów i guzik mu możecie zrobic , możecie jedynie wtedy zadzwonic po policję , wtedy może przyjedzie funkcjonariusz policji i wylegitymuje kolegę wędkarza, mówię może bo nieraz policja takimi pierdołami nie chce się zajmowac a jak przyjedzie to i strażnik może opierdziel dostac że takimi pierdołami zajmuje policji czas,nigdy w życiu policja nie wystawi wniosek o ukaranie wędkarza za nieudzielenie dokumentów ssr to jest tylko dobra wola wędkarza to tyle prawdy w tym temacie , także ssr nie fantazjujcie bo wędkarz głupi nie jest i swoje prawa zna. moja metoda jest prosta podczas kontroli , jeśli widzę że ssr jest kulturalny podczas kontroli to okej nie ma problemu okazuje dokumenty itd, jeszcze sobie z nim pogadam i jest dobrze , ale jak trafi się gamoń któremu słoma wystaje z butów i jeszcze udaje greka, to niestety ale jak gośc chce mnie skontrlowac musi wezwac policję a uwierzcie mi takich smiałków jest mało bo wiedzą że policja pierdołami takimi nie chce sie zajmowac , a jeszcze jak trafią cietego funkcjonarisza to mogą dostac opierdziel nad wodą i wtedy taki niby ssr wychodzi na gamonia przed wędkarzem i wtedy dopiero jest beka,  a porównywac się do konduktora nie wypada daleko wam do tego to jego praca za to bierze wypłatę i ma do tego prawo wy niestety nie.

  • JKarp 2012-11-17 18:10:19

    dlaczego podanie swoich dokumentów do ręki kontrolującego budzi w kolegach taką grozę??????
    czy to jakaś ujma na waszych ego czy co ????bo ja nie rozumiem tematu,co w tym takiego złego???????


    CześćNie budzi grozy - tylko jak jakoś tak się składa, że nikt z SSR nie chciał w tym roku od mnie dokumentów do ręki a PSR jak pisałem tylko chcieli  "Zezwolenie do połowu ryb ".Mógłbym zapytać w drugą stronę:Po co napinacie i chcecie na siłę te dokumenty. Budzi w was groza fakt, że należy się przedstawić, podać swoje dane, numer służbowy itp? Jeśli ja dowiem się tylko imienia i nazwiska to dlaczego ktoś ma dowiedzieć się adresu zamieszkania? Ani nie jesteście z Policji, ani ze służb specjalnych itp więc ?"  Janusz dla mnie to nie jest poddanie się kontroli lecz utrudnianie czynności prawnych uprawnionym do jej przeprowadzenia organom. Wykroczenie i przestępstwo. Czym sposób  postępowania w tym przypadku różniłby się pomiędzy policją a SSR? .Policjant skułby cię w kajdanki i pojechałbyś na 24 w celu ustalenia tożsamości + wniocho i sprawa karna. W przypadku SSR wezwanie policji +wniocho do sądu + sprawa karna. takie jest moje zdanie."Mirek- wykroczenie i przestępstwo ?No teraz to dałeś ...Zrozumcie, że ja poddaję się kontroli. Tylko jakoś nie mam chęci na okazywanie moich danych ( poniekąd danych osobowych ) komuś z tzw łapanki. Nie piszę tego imiennie o Was ale sami przyznacie ...JK

  • Jack14 2012-11-17 18:14:05

    Qrwa mać naprawdę co wy macie za problemy z okazywaniem dokumentów ?

    Jeszcze bajeczki dla dzieci.

    Kłusownicy zawsze będą się "posiłkowali" tym portalem, a wy jak zwykle nie nie może nie powinien ale tak może itp.

    Czy tak?

  • MASTINO 2012-11-17 18:14:56

    Jeśli tak (jak opisujesz) strażnik czy jakikolwiek funkcjonariusz dokonuje kontroli dokumentów, to jest po prostu niekulturalny i pracuje "z przymusu". ......"Dzień dobry, straż rybacka, poproszę o pańskie dokumenty wędkarskie do kontroli"....To jest moja i moich strażników regułka kontrolna.  Żadna osoba uprawniona do kontrolowania jakikiegokolwiek dokumentu, nie ma prawa nikomu postronnemu przekazywać do ręki swojej legitymacji służbowej. Jest to dokument służbowy, a co za tym idzie na ewentualną, celową lub przypadkową utratę którego nie ma prawa pozwolić sobie jakikolwiek jego uprawniony posiadacz (funkcjonariusz). Poproś sobie (na próbę) policjanta czy nawet zwykłego ochroniarza o podanie Ci do ręki swojej legitymacji służbowej, to spotkasz się jedynie z pełnym politowania uśmiechem na twarzy takiej osoby. Właśnie ostatnio na patrolu nad jednym z łowisk, ja zostałem poproszony przez wędkarza o legitymację, oraz poproszony o to samo został funkcjonariusz policji, który był ze mną w patrolu. Ja podałem swoje dane, numer itd. Policjant również. Pan wędkarz zażądał od nas podania mu naszych legitymacji. Policjant dawno się tak nie uśmiał i poprosił mnie po fakcie, żebym częściej zabierał go na patrole ze strażą rybacką. Aha, ów skrupulatnie próbujący go skontrolować wędkarz, został równie skrupulatnie skontrolowany pod kątem sprawności jego pojazdu, dokumentów pojazdu, a nawet trzeźwości. Nie miał sprawnego światła stopu, czy pozycyjnego, nie pamiętam już, ale wiadomo czym dla niego się to skończyło. Nadgorliwość i buńczuczność wobec kontrolerów, odnosi czasem skutek odwrotny, co potwierdza zasadę broni obosiecznej albo powiedzonka o broni jaką się walczy i ginie :) A tak posługując się statystykami, to 95% wędkarzy mających wszystko w porządku podczas kontroli, jest miła, uprzejma, wesoła i idetycznie jest traktowana przez strażników czy policjantów, nawet jeśli zostaną ujawnione jakieś drobne uchybienia. Wizyta kontrolerów jest wtedy sympatyczna i neutralna dla obu stron, kończąca się zawsze słowami : Uprzejmie dziękujemy, życzymy miłego dnia...., na co wędkarz odpowiada identycznymi słowy. Ot i cała "tajemnica" kontroli wędkarzy na łowiskach. Jednocześnie wędkarze niekulturalni, wręcz chamscy, agresywni i będący na bakier z czymś "wędkarskim", są dokładnie zapamiętywani i wpisywani w notatniki z odpowiednimi adnotacjami na "czarnej liście" na wypadek kolejnego spotkanka w podobnie "miłej" atmosferce. A proszę mi wierzyć, że nazwiska osób szczególnie upierdliwych wbijają się w pamięć na długo długo, zwłaszcza strażnikom czy policjantom z tzw. "pamięcią fotograficzną". 

  • Forum wedkuje.pl 2012-11-17 18:17:37

    dlaczego podanie swoich dokumentów do ręki kontrolującego budzi w kolegach taką grozę??????
    czy to jakaś ujma na waszych ego czy co ????bo ja nie rozumiem tematu,co w tym takiego złego???????


    CześćNie budzi grozy - tylko jak jakoś tak się składa, że nikt z SSR nie chciał w tym roku od mnie dokumentów do ręki a PSR jak pisałem tylko chcieli  "Zezwolenie do połowu ryb ".Mógłbym zapytać w drugą stronę:Po co napinacie i chcecie na siłę te dokumenty. Budzi w was groza fakt, że należy się przedstawić, podać swoje dane, numer służbowy itp? Jeśli ja dowiem się tylko imienia i nazwiska to dlaczego ktoś ma dowiedzieć się adresu zamieszkania? Ani nie jesteście z Policji, ani ze służb specjalnych itp więc ?"  Janusz dla mnie to nie jest poddanie się kontroli lecz utrudnianie czynności prawnych uprawnionym do jej przeprowadzenia organom. Wykroczenie i przestępstwo. Czym sposób  postępowania w tym przypadku różniłby się pomiędzy policją a SSR? .Policjant skułby cię w kajdanki i pojechałbyś na 24 w celu ustalenia tożsamości + wniocho i sprawa karna. W przypadku SSR wezwanie policji +wniocho do sądu + sprawa karna. takie jest moje zdanie."Mirek- wykroczenie i przestępstwo ?No teraz to dałeś ...Zrozumcie, że ja poddaję się kontroli. Tylko jakoś nie mam chęci na okazywanie moich danych ( poniekąd danych osobowych ) komuś z tzw łapanki. Nie piszę tego imiennie o Was ale sami przyznacie ...JK

    Janusz ztakie zachowanie wyczerpuje znamiona wykroczenia :

    Art. 65. § 1. Kto umyślnie wprowadza w błąd organ państwowy lub instytucję upoważnioną z mocy ustawy do legitymowania:
    1) co do tożsamości własnej lub innej osoby,
    2) co do swego obywatelstwa, zawodu, miejsca zatrudnienia lub zamieszkania,
    podlega karze grzywny.
    § 2. Tej samej karze podlega, kto wbrew obowiązkowi nie udziela właściwemu organowi państwowemu lub instytucji, upoważnionej z mocy ustawy do legitymowania, wiadomości lub dokumentów co do okoliczności wymienionych w § 1.

    i przestępstwa  z art.

    Art. 225

    § 1. Kto osobie uprawnionej do przeprowadzania kontroli w zakresie ochrony środowiska lub osobie przybranej jej do pomocy udaremnia lub utrudnia wykonanie czynności służbowej, podlega karze pozbawienia wolności do lat 3.


  • MASTINO 2012-11-17 18:25:02


    Każdy wędkarz może ssr nie pokazac dokumentów i guzik mu możecie zrobic , możecie jedynie wtedy zadzwonic po policję , wtedy może przyjedzie funkcjonariusz policji i wylegitymuje kolegę wędkarza, mówię może bo nieraz policja takimi pierdołami nie chce się zajmowac a jak przyjedzie to i strażnik może opierdziel dostac że takimi pierdołami zajmuje policji czas,nigdy w życiu policja nie wystawi wniosek o ukaranie wędkarza za nieudzielenie dokumentów ssr to jest tylko dobra wola wędkarza to tyle prawdy w tym temacie , także ssr nie fantazjujcie bo wędkarz głupi nie jest i swoje prawa zna. moja metoda jest prosta podczas kontroli , jeśli widzę że ssr jest kulturalny podczas kontroli to okej nie ma problemu okazuje dokumenty itd, jeszcze sobie z nim pogadam i jest dobrze , ale jak trafi się gamoń któremu słoma wystaje z butów i jeszcze udaje greka, to niestety ale jak gośc chce mnie skontrlowac musi wezwac policję a uwierzcie mi takich smiałków jest mało bo wiedzą że policja pierdołami takimi nie chce sie zajmowac , a jeszcze jak trafią cietego funkcjonarisza to mogą dostac opierdziel nad wodą i wtedy taki niby ssr wychodzi na gamonia przed wędkarzem i wtedy dopiero jest beka,  a porównywac się do konduktora nie wypada daleko wam do tego to jego praca za to bierze wypłatę i ma do tego prawo wy niestety nie.



    Czy ty rozumiesz art. 225 KK czy to trzeba jakoś specjalnie ci przeliterować, artykułować czy co? Wiesz co znaczy "KK"? Wiesz co to jest przestępstwo i odmowa podjęcia interwencji policji na zgłoszenie popełnienia przestępstwa? Wiesz jakie konsekwencje poniesie policjant za odmowę albo nawet odwlekanie podjęcia interwencji w przypadku przestępstwa? Jestem pewien, że NIE masz bladego pojęcia, a kozaczenie na nic dobrego ci się wtedy nie przyda. ZAWSZE z art. 225 KK jest sporządzany wniosek. 






  • Piotr 100574 2012-11-17 18:30:00

    :)))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))uśmiech dotyczy tekstu o podawaniu danych osobowych,ja jeszcze nie słyszałem takiego argumentu,ludzie skąd wy mieszkacie,robiąc jakie kolwiek pozwolenia lub inne pierdoły uprawniające nas do czegoś musimy się liczyć z kontrolami i kontrolujący chcąc lub nie chcąc nasze dane przeczyta bo musi ,piszę musi bo jest w tym celu powołana każda służba która kontroluje ,ludzie dajcie se spokój

  • MASTINO 2012-11-17 18:35:00

    Qrwa mać naprawdę co wy macie za problemy z okazywaniem dokumentów ?

    Jeszcze bajeczki dla dzieci.

    Kłusownicy zawsze będą się "posiłkowali" tym portalem, a wy jak zwykle nie nie może nie powinien ale tak może itp.

    Czy tak?



    Masz rację. A najbardziej martwi mnie w tym bzdurnym dialogu to, że jest to woda na młyn i oliwa do ognia dla każdego potencjalnego kłusownika, a jeszcze bardziej martwi mnie to, że czytają to młodzi adepci wędkarstwa, którzy jadąc na łowiska będą naśladować te "doskonałe rady" "etycznych i prawych" wędkarzy. Może załóżcie sobie koledzy "etyczni" wędkarze takie jakieś forum z poradami jak olewać kontrole, jak łamać przepisy, jak ignorować strażników, jak starać się unikać kontroli, jak oszukiwać, jak im mydlić oczy, jak udawać głupa, gdzie kupować żywca, na jakich rzekach górskich łowić na robala itd itd itd. Potem już zostanie założenie wątków o najskuteczniejszych metodach kłusownictwa rybackiego i darmowych usługach adwokackich dla kłusowników. No już jaja się dzieją na forum wędkarskim.



  • MASTINO 2012-11-17 18:43:37

    :)))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))uśmiech dotyczy tekstu o podawaniu danych osobowych,ja jeszcze nie słyszałem takiego argumentu,ludzie skąd wy mieszkacie,robiąc jakie kolwiek pozwolenia lub inne pierdoły uprawniające nas do czegoś musimy się liczyć z kontrolami i kontrolujący chcąc lub nie chcąc nasze dane przeczyta bo musi ,piszę musi bo jest w tym celu powołana każda służba która kontroluje ,ludzie dajcie se spokój



    Piotrek, po raz kolejny odwołam się do mentalności Polaków w tych przypadkach. Chciałbym widzieć jak obywatel Niemiec odmawia niemieckim funkcjonariuszom jakichkolwiek służb wylegitymowania się :)))) Prawdopodobnie jest to obrazek, którego nigdy nie zobaczysz tam :)))) A tu, jak widzisz :)))



  • jogi 2012-11-17 18:51:41

    Uważam Koledzy że w tym temacie wszystko zostało wyjaśnione. Wszyscy którzy brali udział w dyskusji mieli okazję wypowiedzieć swoje zdanie. Uważam że ten wątek można zamknąć.

  • covent 2012-11-17 20:28:45


    Każdy wędkarz może ssr nie pokazac dokumentów i guzik mu możecie zrobic , możecie jedynie wtedy zadzwonic po policję , wtedy może przyjedzie funkcjonariusz policji i wylegitymuje kolegę wędkarza, mówię może bo nieraz policja takimi pierdołami nie chce się zajmowac a jak przyjedzie to i strażnik może opierdziel dostac że takimi pierdołami zajmuje policji czas,nigdy w życiu policja nie wystawi wniosek o ukaranie wędkarza za nieudzielenie dokumentów ssr to jest tylko dobra wola wędkarza to tyle prawdy w tym temacie , także ssr nie fantazjujcie bo wędkarz głupi nie jest i swoje prawa zna. moja metoda jest prosta podczas kontroli , jeśli widzę że ssr jest kulturalny podczas kontroli to okej nie ma problemu okazuje dokumenty itd, jeszcze sobie z nim pogadam i jest dobrze , ale jak trafi się gamoń któremu słoma wystaje z butów i jeszcze udaje greka, to niestety ale jak gośc chce mnie skontrlowac musi wezwac policję a uwierzcie mi takich smiałków jest mało bo wiedzą że policja pierdołami takimi nie chce sie zajmowac , a jeszcze jak trafią cietego funkcjonarisza to mogą dostac opierdziel nad wodą i wtedy taki niby ssr wychodzi na gamonia przed wędkarzem i wtedy dopiero jest beka,  a porównywac się do konduktora nie wypada daleko wam do tego to jego praca za to bierze wypłatę i ma do tego prawo wy niestety nie.



    Czy ty rozumiesz art. 225 KK czy to trzeba jakoś specjalnie ci przeliterować, artykułować czy co? Wiesz co znaczy "KK"? Wiesz co to jest przestępstwo i odmowa podjęcia interwencji policji na zgłoszenie popełnienia przestępstwa? Wiesz jakie konsekwencje poniesie policjant za odmowę albo nawet odwlekanie podjęcia interwencji w przypadku przestępstwa? Jestem pewien, że NIE masz bladego pojęcia, a kozaczenie na nic dobrego ci się wtedy nie przyda. ZAWSZE z art. 225 KK jest sporządzany wniosek. 

    Zejdź na ziemię. Odmowa pokazania dokumentów ssr nie jest przestępstwem. Puszysz się i udowadniasz innym, że nie wiedzą jak działa policja- tak się składa, że policja działa jak działa ale poważnymi sprawami zajmuje się jak należy zaś telefon od szarego wolontariusza/strażnika ssr; "panie policjancie bo mi tu wędkarz nie chce "karty" pokazać" jest traktowane zwykle tak jak jest... 

    Ludzie z którym prubujesz dyskutować to nie ciemnogród więc nie wciskaj innym swoich racji. Teoria, ustawy instrukcje to jedno a życie to już troszeczkę co innego.







  • jogi 2012-11-17 21:02:10

    Wszystko zostało już wyjaśnione i proszę nie odnawiać tematu. W przeciwnym wypadku wątek zostanie zablokowany.

  • krystek00 2012-11-17 21:10:20

    Nie od dzisiaj wiadomo, że największymi kłusownikami sa ci ze strazy rybackiej a ta spoleczka straz rybacka to niech mnie w dupe pocaluje samozwańcy

  • MASTINO 2012-11-17 21:15:27

    Czy ty rozumiesz art. 225 KK czy to trzeba jakoś specjalnie ci przeliterować, artykułować czy co? Wiesz co znaczy "KK"? Wiesz co to jest przestępstwo i odmowa podjęcia interwencji policji na zgłoszenie popełnienia przestępstwa? Wiesz jakie konsekwencje poniesie policjant za odmowę albo nawet odwlekanie podjęcia interwencji w przypadku przestępstwa? Jestem pewien, że NIE masz bladego pojęcia, a kozaczenie na nic dobrego ci się wtedy nie przyda. ZAWSZE z art. 225 KK jest sporządzany wniosek. 

    Zejdź na ziemię. Odmowa pokazania dokumentów ssr nie jest przestępstwem. Puszysz się i udowadniasz innym, że nie wiedzą jak działa policja- tak się składa, że policja działa jak działa ale poważnymi sprawami zajmuje się jak należy zaś telefon od szarego wolontariusza/strażnika ssr; "panie policjancie bo mi tu wędkarz nie chce "karty" pokazać" jest traktowane zwykle tak jak jest... 

    Ludzie z którym prubujesz dyskutować to nie ciemnogród więc nie wciskaj innym swoich racji. Teoria, ustawy instrukcje to jedno a życie to już troszeczkę co innego.



    Ooooooo, a to chyba od jutra a ja o tym nic nie wiem, bo było i jeszcze dzisiaj JEST. Człowieku.......wyobraź sobie, (może dotrze) że odmowa poddania się kontroli wyczerpuje znamiona art.255 KK i jest często stosowany w świetle tego czynu. Widać, że nie masz bladego pojęcia o przepisach prawa i ich egzekwowaniu w tych kwestiach, a stawiasz się jak kogucik. Zapytaj byle jakiego policjanta (nawet tutaj) czym skutkuje odmowa bądź zwłoka w podjęciu interwencji na zgłoszenie przestępstwa. A uzmysłów sobie, ze policjanci nie zawsze wiedzą, że SSR to formacja na zasadach ochrony funkcjonariusza publicznego i nie mają świadomości o zastosowaniu w tym wypadku art.225 KK, o czym nawet niektórzy strażnicy nie wiedzą. Zgłaszając interwencję, strażnik podaje dyżurnemu złamanie prawa z danego artykułu KK i nigdy nie spotkałem się z odmową lub zwłoką w podjęciu. Policja "działa jak działa", może u ciebie. U mnie, u moich znajomych z SSR w Polsce, działa na dobrym poziomie i nigdy nie miałem żadnych problemów prosząc Policję o interwencje. Popytaj pozostałych strażników na tym forum, policjantów. I to nie są moje racje, tylko Kodeks Karny. Wiesz co to?









  • rapid 2012-11-17 21:18:16

    Nie od dzisiaj wiadomo, że największymi kłusownikami sa ci ze strazy rybackiej a ta spoleczka straz rybacka to niech mnie w dupe pocaluje samozwańcy


    a ty jesteś zasraną pałą do lania szmaciarzu gównozjadzie


  • MASTINO 2012-11-17 21:28:01

    Nie od dzisiaj wiadomo, że największymi kłusownikami sa ci ze strazy rybackiej a ta spoleczka straz rybacka to niech mnie w dupe pocaluje samozwańcy



    Pewnie ta spoleczka cie kiedyś pocałuje........, zabezpieczając ci twój sprzęt :))))))))) Spokojnie :))) Aha, Społeczna Straż Rybacka jest powoływana i akceptowana przez Starostwo Powiatowe, a nie samozwańczo :))))) Chcieć to se można, ale to Starosta decyduje. 



  • jogi 2012-11-17 21:33:56

    Kol. "krystek00". Twój wpis jest nie na miejscu. Uważam że obraża on Organizację jaką jest Społeczna Straż Rybacka.

  • Diablo 2012-11-17 21:59:53

    Panie Wisławie czy na żądanie cyt. Policja itp.... itd...... kontrola dokumentów to daje pan też dowód? Czy nie?

    Oczywiście że nie. Do policyjnej kontroli drogowej dowód osobisty nie jest wymagany. Jedynie prawo jazdy, dowód rejestracyjny i ubezpieczenia.

    Poza tym pytanie nie brzmiało czy ja dam kartę? Jak ja bym w tej sytuacji postąpił? To było pytanie do przedstawionej scenki.

  • Forum wedkuje.pl 2012-11-17 22:01:35

    A wiesz chociaż jak o tym starosta decyduje jak nie to ja ci powiem:  praktycznie ssr jest w każdym powiecie to u nas też niech będzie, oni mają to w nosie , bo mają ważniejsze sprawy na głowie, dlatego włąśnie tak płaczecie że nie macie na paliwo, ładne moro itd.Ale zresztą sam dobrze Maciek wiesz jak jest , nie wiem tylko dlaczego tak bronisz by koledzy na forum myśleli że ssr jest tak wspaniała i władcza.

  • Diablo 2012-11-17 22:13:14

    Qrwa mać naprawdę co wy macie za problemy z okazywaniem dokumentów ?

    Jeszcze bajeczki dla dzieci.

    Kłusownicy zawsze będą się "posiłkowali" tym portalem, a wy jak zwykle nie nie może nie powinien ale tak może itp.

    Czy tak?


    Niestety jesteś w będzie. Kłusownicy nie będą się posiłkowali tym portalem co jedynie mogą go poczytać dla zabawy. Z tego co widać na tym forum, nad wodą to kłusownicy mają dużo większe pojęcie o przepisach i prawach jakie mają niż straznicy SSR o wędkarzach nie wspomnę.

    Dlatego mamy problem z kłusownictwem. Bo są sprytniejsi i chce im się przeczytać kilka zdań ze zrozumieniem po to żebyśmy im mogli przysłowiowo "naskoczyć" A wędkarz ma w d..pie paragrafy chce iść nad wodę i tyle. Ale to temat na dłuższą wypowiedź - na artykuł który wkrótce napisze.



Reklama
Reklama