Reklama
  • Lancrover2010-11-25 09:52:37

    Jak wiemy byczek jest traktowany jako szkodnik i na pewno każdy miał z nim do czynienia.
    W regulaminie pisze : ,, ......sumika karłowatego po złowieniu nie należy wypuszczać do łowiska, w którym je złowiono, ani do innych wód "" , oczywiście w regulaminie jest wspomniane jeszcze o innych gatunkach ale mi chodzi tylko o byczka.
    I w tym momencie nasuwają się moje pytania do was.

    Co robicie z tą rybą ?
    Jeżli ją zabieracie to jak ją patroszycie i czyścicie ?

    Z góry dziękuję za wszystkie odpowiedzi.
    Pozdrawiam.

  • Forum wedkuje.pl 2010-11-25 09:57:03

    Jest tu wielu kolegów, którzy łowią tą rybę, oprawiają i zjadają. U mnie ich nie ma, czego żałuję, bo podobno smazone są pyszne.

  • 1z2z3z4 2010-11-25 10:28:36

    sumiki karłowate są bardzo smaczne - nieco problemu sprawia mi oprucie go ze skóry ale warto - co ciekawe - jeszcze na patelni potrafi skakać

  • pangaz4 2010-11-25 10:50:05

    Jak wiemy byczek jest traktowany jako szkodnik i na pewno każdy miał z nim do czynienia. niestety racji nie masz byczka u mnie niema nie widziałem go na żywo  jak by były to napewno bym wykożystywał je kulinarne walory bo tak jak mastif pisze mięso podobno super nigdy zaś nie zatłukł bym go tak po prostu by go wyrzucić takie zachowania są dla mnie trochę chore  a wiem że tak się dzieje np z jazgarzami ....

  • Reklama
  • pawelz 2010-11-25 11:49:00

    Jak wiemy byczek jest traktowany jako szkodnik i na pewno każdy miał z nim do czynienia. niestety racji nie masz byczka u mnie niema nie widziałem go na żywo  jak by były to napewno bym wykożystywał je kulinarne walory bo tak jak mastif pisze mięso podobno super nigdy zaś nie zatłukł bym go tak po prostu by go wyrzucić takie zachowania są dla mnie trochę chore  a wiem że tak się dzieje np z jazgarzami ....

    U mnie tez ta ryba jest na wymarciu. Kiedys rzeczywiscie bylo tego sporo. Obecnie ze swieczka szukac bajorek w ktorych te ryby wystepuja.
    PZW zakazuje wypuszczac zlowione rybki. Tyle ze nie pisze co dalej z nimi robic. W przypadku wiekszych rybek od biedy mozna zjesc albo dac komus kto bedzie chcial sie z tym bawic.
    A co z rybkami wielkosci 10 cm ?. Zdarzylo mi sie kilka lat temu trafic na takie bajorko gdzie braly tylko takie rybki. Bylem z rodzina na grill"u. Szczerze mowiac nie wiedzialem ze musze te ryby zabijac. A nawet gdybym wiedzial i tak bym tego nie zrobil. Siedzial przy mnie sistrzniec. Mial okolo 4 lata. Co mialem mu powiedziec wyrzucajac rybe w krzaki ?. Ze sa gorsze i lepsze zwierzeta.? Raczej nalezaloby mu powiedziec ze ludzie dziela sie na idiotow i tych normalnych. Idioci to Ci ktorzy doprowadzili do takiej sytuacji.


  • Lancrover 2010-11-25 14:00:42

    Jak wiemy byczek jest traktowany jako szkodnik i na pewno każdy miał z nim do czynienia. niestety racji nie masz byczka u mnie niema nie widziałem go na żywo  jak by były to napewno bym wykożystywał je kulinarne walory bo tak jak mastif pisze mięso podobno super nigdy zaś nie zatłukł bym go tak po prostu by go wyrzucić takie zachowania są dla mnie trochę chore  a wiem że tak się dzieje np z jazgarzami ....

    U mnie tez ta ryba jest na wymarciu. Kiedys rzeczywiscie bylo tego sporo. Obecnie ze swieczka szukac bajorek w ktorych te ryby wystepuja.
    PZW zakazuje wypuszczac zlowione rybki. Tyle ze nie pisze co dalej z nimi robic. W przypadku wiekszych rybek od biedy mozna zjesc albo dac komus kto bedzie chcial sie z tym bawic.
    A co z rybkami wielkosci 10 cm ?. Zdarzylo mi sie kilka lat temu trafic na takie bajorko gdzie braly tylko takie rybki. Bylem z rodzina na grill"u. Szczerze mowiac nie wiedzialem ze musze te ryby zabijac. A nawet gdybym wiedzial i tak bym tego nie zrobil. Siedzial przy mnie sistrzniec. Mial okolo 4 lata. Co mialem mu powiedziec wyrzucajac rybe w krzaki ?. Ze sa gorsze i lepsze zwierzeta.? Raczej nalezaloby mu powiedziec ze ludzie dziela sie na idiotow i tych normalnych. Idioci to Ci ktorzy doprowadzili do takiej sytuacji.


    I tutaj się z tobą zgodzę, mogli napisać co dalej robić z ta rybą.

  • Lancrover 2010-11-25 14:08:35

    W takim razie jak ta ryba jest na wymarciu to czemu jest zakaz wypuszczania jej z powrotem  do łowiska. Miałem do czynienia z tą rybą wiele razy i powiem ze jest to ciekawa ryba ale nigdy nie wiedziałem do końca co z nią robić bo jak wspomniałem w temacie ta ryba jest traktowana jako szkodnik no a trudno żeby zabijać i wrzucać w krzaki. I jeszcze małe sprostowanie do tematu, byłem pewny że przynajmniej raz ktoś złapał tą rybę.

  • pangaz4 2010-11-25 14:40:16

    U mnie tez ta ryba jest na wymarciu. Kiedys rzeczywiscie bylo tego sporo.- czytając te zdanie pawłaz domyślam sie ze kolega pawełz pisał tu o jazgarzu co było raczej proste do wydedukowania i jazgarz nie jest obcym gatunkiem   nie jest chwastem jest zato podstawowym pokarmem np sandałów

  • Reklama
  • pawelz 2010-11-25 15:31:01

    Nie. Myslalem o sumiku karlowatym. Lowilem te rybki jako mlody chlopak w roznego rodzaju bajorkach czy stawach. Kiedys bylo tego naprawde sporo. Ostatni raz lowilem te rybki kilka lat temu (jak pisalem mialy niewiele ponad 10 cm). Bylem swiadkiem zlowienia w Pilicy takiego pod 40 cm. Ale to wieki temu. Wierz mi ze potrafie odroznic byczka od malego suma, a tym bardziej od jazgarza.
    A co do jazgarza to np. w Zalewie Sulejowskim podzielil los "byczka" w bajorkach. Co prawda z lodu tepia jeszcze te rybki, ale zlowienie tego latem na splawik graniczy z cudem. A w latach 80 strach bylo wrzucic robaka do wody :).

  • Domingo 2010-11-25 22:41:02

    generalnie to najlepszym wyjsciem to palka w leb i wtedy w krzaki.
    Dlaczego? Trudno winic to stworzenie za to, ze chce przezyc
    Trudno tez winic wedkarzy, ze nie chca stworzen wyzerajacych wszystko co tylko sie da wlacznie z ikra ryb cenniejszych gatunkow.
    Wrzucanie ot tak po prostu w krzaki jest niehumanitarne, te stworzenia potrafia przezyc podobno kilkanascie godzin poza woda. Kto z nas chcialby byc podduszany przez caly dzien?

    U mnie tez nie ma jeziorka, gdzie wystepuja. Moze i dobrze, moze i zle, ale slyszalem, ze nie da sie wtedy nic innego lapac, bo nie dopuszczaja innych ryb do pokarmu.

  • JakubUrsynow 2010-11-26 10:09:33

    W takim razie jak ta ryba jest na wymarciu to czemu jest zakaz wypuszczania jej z powrotem  do łowiska. Miałem do czynienia z tą rybą wiele razy i powiem ze jest to ciekawa ryba ale nigdy nie wiedziałem do końca co z nią robić bo jak wspomniałem w temacie ta ryba jest traktowana jako szkodnik no a trudno żeby zabijać i wrzucać w krzaki. I jeszcze małe sprostowanie do tematu, byłem pewny że przynajmniej raz ktoś złapał tą rybę.

    Sumik Karłowaty jest gatunkiem bardzo ekspansywnym i wyżera ikrę przez co ogranicza liczebność rodzimych gatunków.
    Powie ktoś, że okoń też wyjada ikrę, jednak jego "działalność" jest wpisana w ekosystem naszych wód a sumika-niekoniecznie. Po prostu jest to przywleczony intruz. Ja się w jego kwestii trzymam regulaminu - rybę zabijam i wyrzucam.

  • pawelz 2010-11-26 11:02:10

    Zapytam moze przewrotnie:
    A czy dzialalnosc czlowieka jest wpisana w ekosystem ?.
    Moze skoro tepimy sumiki, to moze by i tepic innych urzytkownikow wplywajacych negatywnie na ekosystem wod ?. Sami nie jestesmy lepsi niz te sumiki karlowate. Ale nam wolno bo my jestesmy Panami swiata, a kazdy inny to intruz ktory nam przeszkadza.

    Napisalem ten post troche prowokacyjnie, ale wkurza mnie jak wyliczamy intruzow naszych wod (sumik, karp, wydra itp) ktorych trzeba sie pozbyc. Ale sami sobie nie mamy nic do zarzucenia. A tak naprawde to czlowiek jest winien degradacji srodowiska i np. tego ze sumik teraz plywa u nas w wodach. To czlowiek jest najwiekszym intruzem i nic tego nie zmieni.

  • Reklama
  • JakubUrsynow 2010-11-26 11:44:32

    Gwarantuje Ci, że nie znajdziesz na tym (ani żadnym innym) forum ani jednego posta w którym stwierdzam, że działalność człowieka jest w porządku.Wręcz przeciwnie, uważam że większego szkodnika niż człowiek nie ma ma tej planecie. Nie oznacza to jednak, że w trosce o środowisko naturalne popełnię samobójstwo, wytłukłszy wcześniej wszystkich sąsiadów...

    Obecność sumika jest wywołana właśnie ludzką bezmyślnością, likwidowanie zaś tego gatunku jest niczym więcej jak naprawieniem tego karygodnego błędu. Tyle.

  • Waldi Fish 2010-11-26 19:34:00

    Zgadzam się w zupełności z moim przedmówcą. Sumik karłowaty jest gatunkiem introdukowanym z wód Ameryki Północnej, a ponieważ w naszych wodach praktycznie nie ma naturalnych wrogów, więc rozmnożył się znacznie wypierając inne gatunki. Człowiek popełnił błąd wprowadzając go w nasze wody i teraz stara się naprawić swój błąd, wprowadzając przepisy mające na celu zmniejszenie jego liczebności. Stado sumików potrafi wejść w karmisko karpi i strosząc ostre promienie płetw nie dopuszczać tych ostatnich do pokarmu. Wyjadają ikrę innych gatunków i wkrótce stają się dominującym gatunkiem w zbiorniku wodnym. Co prawda, kilkakrotnie wędkując na Mazurach nie udało mi się jeszcze złowić żadnego "byczka", co oznacza, że na szczęście tam ich jeszcze nie ma, ale w pobliskiej rzece i jeziorach Polski Wschodniej jest on dominującym gatunkiem i najczęściej łowionym, a inne gatunki jest co raz trudniej złowić, bo są wypierane przez tego północnoamerykańskiego intruza.

  • Matys24 2010-11-30 14:01:37

    Z tego co mi wiadomo to do europy sprowadził je jakiś niemiec. Miały być rybą tak cenioną jak właśnie w Ameryce ponieważ zostało to już wymienone że jest znakomiity w smaku, bez problemu przeżyje w trudnych warunkach, i miał spełniać jeszcze jeden warunek: miał rosnąć jak w Ameryce. Z pewnością byłby bardziej ceniony  kiedy  brałyby nam osobniki po ok 1kg wagi. Niestety to nie wypaliło. A co do przyządzania  tej ryby to najprostrze usmażenie jej na oleju i palce lizać

  • Matys24 2010-11-30 14:01:47

    Z tego co mi wiadomo to do europy sprowadził je jakiś niemiec. Miały być rybą tak cenioną jak właśnie w Ameryce ponieważ zostało to już wymienone że jest znakomiity w smaku, bez problemu przeżyje w trudnych warunkach, i miał spełniać jeszcze jeden warunek: miał rosnąć jak w Ameryce. Z pewnością byłby bardziej ceniony  kiedy  brałyby nam osobniki po ok 1kg wagi. Niestety to nie wypaliło. A co do przyządzania  tej ryby to najprostrze usmażenie jej na oleju i palce lizać

  • Matys24 2010-11-30 14:01:48

    Z tego co mi wiadomo to do europy sprowadził je jakiś niemiec. Miały być rybą tak cenioną jak właśnie w Ameryce ponieważ zostało to już wymienone że jest znakomiity w smaku, bez problemu przeżyje w trudnych warunkach, i miał spełniać jeszcze jeden warunek: miał rosnąć jak w Ameryce. Z pewnością byłby bardziej ceniony  kiedy  brałyby nam osobniki po ok 1kg wagi. Niestety to nie wypaliło. A co do przyządzania  tej ryby to najprostrze usmażenie jej na oleju i palce lizać

  • Reklama
  • Matys24 2010-11-30 14:05:44

    Padło jeszcze jedno pytanie co robią wędkarze z tymi rybami: część wędkarzy zabiera je do smażenia, a druga część po prostu wyrzuca je za siebie, po kolku godzinach często jeszcze słychać ich miotanie się w męczarnich, dla tego mam prośbę jeśli  nie zabieracie tych ryb to przed wyrzuceniem ich za siebie przynajmniej je zabijcie. Nie raz widziałem jak wcześnie rano przychodzą na brzeg stawu lisy lub  przylatują bociany i zbierają te byczki

  • krolik1293 2010-11-30 20:19:19

    byczek to ryba występująca prawie wszędzie. w niektórych wodach jego populacja jest większa a w niektórych mniejsza. często łowione byczki są małych rozmiarów chociaż miałem okazję cholować byczki po 40 cm a raz podbierałem byczka 50cm!!! i to na pewno był byczek a nie mały sum tak jak wielu z was pomyślało. byczek bierze można powiedzieć na wszystko od robaków czerwonych, białych, chruścików, ciasta, kukurydzy, przynęt sztucznych aż po żywca. z moich doświadczeń ryba ta najlepiej bierze w okresie wiosna ,wczesne lato. w późniejszych okresach jego brania słabną. ale na temat okresów jego połowu i miejsc jego połowu musiał bym za bardzo się rozpisywać. byczek jest rybą która prawie zawsze połyka haczyk ale przy odchaczaniu trzeba uważać na 3 kolce gdyż ukłucie jest bolesne i ciężko się goi. duży byczek dość energicznie walczy dlatego zestawy do połowu powinny nie być zbyt cienkie. spławik czy gruntówka? to zależy od upodobania. i na koniec dodam że ryba ta świetnie nadaje się do wędzenia, jak i do smażenia. pamiętajmy tylko by dobrze ją wyczyścić . ja byczki bezpośrednio po wypatroszeniu nacieram solą, aż do zejścia śluzu pokrywającego jego skórę, później dobrze płukam i gotowe. polecam spróbować! zasiadka na byczki prawie zawsze kończy się sukcesem...

  • Matys24 2010-12-04 09:43:15

    Dokładnie tak jak napisane jest wyżej, polecam też wczesną jesienią lub późnym latem zapolować na niego używając jako przynęty  małych filecików, można wtedy upolowqać naprawdę ładnego byka. Mam pytanie czy mógłbyś wysłać mi przepis na wędzenie tego kującego wąsacza?

  • 1z2z3z4 2010-12-07 09:08:48

    w ten weekend próbowałem łapać byczki z pod lodu - w małym stawie kolegi gdzie jest ich mnóstwo - niestety bez efektu
     jeśli ktoś lubi jeść rybki - polecam sumika ze względu na smaczne mięso   jeśli nie to trzeba go przed wyrzuceniem uśmiercić

  • Forum wedkuje.pl 2010-12-08 14:09:38

    Witam i pozdrawiam , ja miałem takie coś co wyciągam zestaw to Sum na haku ,tak ja by ktoś zaczepiał ryby i nie mogłem się od nich odczepić jeden za drugim a łowiłem na Wiśle , brały praktycznie na wszystko , tak to jest ryba sum wszystko wsuwa a tak na marginesie to koledzy majom racje smakowita kolega smażył nad wodom próbowałem super miodzik i do tego duże piwo a na marginesie nie ta co widać pozdrowienia oraz Świąteczne.//.

  • Forum wedkuje.pl 2010-12-08 14:15:08

    Ta Ryba Sum

  • Forum wedkuje.pl 2010-12-08 14:17:25

  • Reklama
  • Wago 2011-01-01 20:54:59

    Temat jest dość ciekawy i dopiero teraz od 2011r. bynajmniej w przepisach zrobiło się jaśniej. Widzę, że wielu z was ma problem moralny co zrobić z niechcianym sumikiem. Mam nadzieję, że to co napiszę pomoże rozwiać przynajmniej niektóre problemy i wątpliwości. Z tego co zauważyłem ryba ta w naszym środowisku rozwija się dwutorowo. Pierwszy przypadek to bardzo naturalny i zrównoważony wzrost. Wtedy możemy liczyć na sztuki nawet i 40 cm. Drugi jest zdecydowanie gorszy - Ryba namnaża się w zastraszającym tempie przez co wypiera rodzime gatunki, zaczyna dominować a z jej potwornym apetytem szyko zaczyna brakować pokarmu i zaczyna karłowacieć. Mam co sezon do czynienia z tym gatunkiem. W 2009r całkiem fajne nałapałem tzw. byczków w zbiorniku Cieszanowice (Piotrków Trybunalski). Brały takie między 25 a 30 cm na drgającą szczytówkę. Potem na grila i wieżcie mi warto. Za to w 2010 odechciało mi się połowów w zbiorniku Chechło-Nakło ( Tarnowskie Góry). Czy drgająca szczytówka czy spławik- wszystko w pobliżu dna jest zjadane przez tą plagę. Wcześniej łowiłem tam ładne płocie, leszcze i okonie - teraz to rzadka przyjemność a standardową zdobyczą jest sumik 10 cm. Brzegi są nimi usypane.

  • marek-debicki 2011-01-10 13:00:24

    Witam serdecznie!

    Sumiki karłowate łowiłem w ogronych ilościach jako dzieciak na konale Wieprz-Krzna, przebywając u dziadków na wakacjach. Występowały nie tylko w tynm kanale, ale także w licznych w tej okolicy torfowiskach. Podczas wędkowania rybę przechowywać jak inne w siatkach wędkarskich. Do dzisiaj pamiętach fantastyczny smak tej rybki usmażonej przez moją babcię w tzw. letniej kuchni. Po uśmierceniu uciąć łeb, ostrożnie wypatroszyć rybę uważając na kolce (można obciąć ale niekoniecznie). Dakłóadnie opłukać, osuszyć, osolić, obtoczyć w mące i smażyć na silnie rozgrzanym oleju. Jak ryba jest usmażona, posypać obficie posiekanym koperkiem i zalać geęstą śmietaną. Przykryć pokrywką i trochę podusić. Danie przednie, aromat kopru pobudza zmysł smaku, a rybę się je elegancko, gdyż ma mało ości. Gorąco polecam

  • poszukiwaczsandacza 2011-01-11 10:26:37

    Ja bym wyrzucał te ryby i tyle, jest to szkodnik, wyżera ikrę innych ryb, więc trzeba go tępić, miłośnicy tej ryby niech choduja ją we własnych oczkach czy sadzawkach i niech sobie grilluja ;P

  • SpinerZbok 2011-02-18 10:19:42

    A po co wyrzucać, skoro to jedna z najsmaczniejszych ryb. Na szczęście w wodach gdzie je łowiłem nie były plagą, choć ostatnio trochę ich więcej (starorzecza Wieprza), nawet na spinning zaczęły nieźle brać. Trochę jest kłopotu z oprawieniem ryby (ukłucie kolcem jest dość bolesne i co najważniejsze długo się goi), skóra jest dość toporna, ale mięsko?? pyszota!! 

  • Matys24 2011-02-21 18:54:53

    Po zabiciu tej ryby staram się usunąć te  kolce dla własnej wygody i bezpieczeństwa, tam gdzie byczek nie występuje tak licznie   często spotyka się większe sztuki. Natomiast tam gdzie  sumik występuje  bardzo licznie  z czasem spotykać będziemy głównie sztuki 10 cm. Wyrzucane na brzeg są zbierane przez zwierzęta (bociany, koty, czasem lisy) zabrane do domu  i odpowiednio przygotowane cieszą swoim smakiem. 

  • Matys24 2011-02-21 18:59:09

    Wiem że się powtarzam ale proszę Was koledzy o niewyrzucanie w trawę żywych  sumików, bo może i pasożyt ale i to stworzenie boże i nie powinno dusić się w trawie godzinami ( tak godzinami bo to niezwykle żywotne bestie, podczas wilgotnej wakacyjnej nocy przeżywają  nawet po kilkanaście godzin po za swoim środowiskiem życia) . Wystarczy  go uśmiercić  nie zajmie wam to dłużej niż 30s. Pozdrawiam 

  • pstrag222 2011-02-24 08:19:45

    tylko idiota tak postepuje jak by siezko było dac mu w łeb. ja zabieram go do domu po pare sztuk. do wedzenie i smazenia. he he ciekawe czy ktos nazwie mnie miesiarzem he he ale szkodnika mozna zabierac chyba? :)

  • perwer 2011-02-24 08:31:57

    tylko idiota tak postepuje jak by siezko było dac mu w łeb. ja zabieram go do domu po pare sztuk. do wedzenie i smazenia. he he ciekawe czy ktos nazwie mnie miesiarzem he he ale szkodnika mozna zabierac chyba? :)

    Mięsiarz ha ha ha..smacznego.

    Dwa te same tematy koło siebie.....

  • Waldi Fish 2011-02-24 19:10:25

    A po co wyrzucać, skoro to jedna z najsmaczniejszych ryb. Na szczęście w wodach gdzie je łowiłem nie były plagą, choć ostatnio trochę ich więcej (starorzecza Wieprza), nawet na spinning zaczęły nieźle brać. Trochę jest kłopotu z oprawieniem ryby (ukłucie kolcem jest dość bolesne i co najważniejsze długo się goi), skóra jest dość toporna, ale mięsko?? pyszota!! 

    Zgadza się. Dlatego przed rozprawianiem najlepiej obciąć szczypcami kolce. Czasem można się ukłuć przy zdejmowaniu sumika z haczyka i faktycznie zaczyna to puchnąć i boleć. Po powrocie z ryb staram się w takim przypadku wielokrotnie moczyć ukłuty palec w gorącej wodzie, co dezynfekuje i chroni przed spuchnięciem.

  • Matys24 2011-02-25 22:43:16

    Co do mięsiaży to tak  już niektórym pada na łeb że każdy wędkarz który bierze rybkę  jest mięsiażem. Za niedługo  dostaniemy takie miano za zabranie ryby z łowiska komercyjnego... 

  • adamoski 2011-02-25 22:54:38

    Kurde mi zazwyczaj takie po 2 cm się trafiały i były plagą , co rzut , co chwilę branie , co chwilę 2 cm karła:/ 

  • Matys24 2011-02-25 22:58:08

    Rzuć na jakiś mały filecik czy na kukurydzę powinno to skusić te większe sztuki... Najmniejsze  najczęściej kuszą się na białe i czerwone robaki. Pozdrawiam 

  • adamoski 2011-02-25 23:02:03

    A jakie sa szansę , że w miejscach gdzie bytują na 100% te małe są i większe:)??

  • adamoski 2011-02-25 23:02:29

    Ale masz rację , na robaczki z gruntu się kusiły:) 

  • Lancrover 2011-03-04 01:44:21

    Czytałem tak te wszystkie wasze opinie i powiem szczerze że wszyscy macie racje bo wyrzucanie w krzaki to nie humanitarne bo ryba potrafi przeżyć nawet do 5-8 godzin jak nie więcej ale wpuszczanie z powrotem do łowiska sprzyja rozrastaniu się populacji. Zabieranie ich do domu to też nie głupi pomysł bo po usmażeniu mięso jest smaczne. Ale pamiętajmy tak jak inni mówili w tym temacie że jeśli nie zabieramy do domu to przed wyżuceniem w gdzieś  w trawe zabijać bo nie było by miło jak by nas dusili prze kilka godzin. 

  • Myszon82 2011-03-23 13:25:35

    Witam

    U nas jest pełno byczka bierze na wszystko nawet na pusty haczyk . Dziadki go uwielbiają bo bierze zawsze . Ja go nienawidzę nęcisz karpia czy lina a wchodzi byczek, na paru pięknych łowiskach nie da się przez niego łapać . Ja go wale w łeb i zostawiam dla ptaków i kotów żeby się mięsko nie zmarnowało ale jeśli jest byczek w łowisku to nic innego nie berze plaga straszna jakbym tego Niemca spotkał co go tu sprowadził dał bym mu w ryj .

  • Forum wedkuje.pl 2011-03-23 13:37:01

    Witam

    U nas jest pełno byczka bierze na wszystko nawet na pusty haczyk . Dziadki go uwielbiają bo bierze zawsze . Ja go nienawidzę nęcisz karpia czy lina a wchodzi byczek, na paru pięknych łowiskach nie da się przez niego łapać . Ja go wale w łeb i zostawiam dla ptaków i kotów żeby się mięsko nie zmarnowało ale jeśli jest byczek w łowisku to nic innego nie berze plaga straszna jakbym tego Niemca spotkał co go tu sprowadził dał bym mu w ryj .





    Nie rzucaj go w trawę, na brzeg, bo ktoś nadepnie na kolec w płetwie i kłopot gotowy. Możesz usmiercić i wrzucić do wody, tam natura sobie z nimi poradzi, a na rzucanie ich na brzeg jest zabronione (zasmiecasz miejscówkę) i obrzydliwie to wyglada. A poza tym spróbuj kiedyś zabrać, usmażyć je, a jak nie, to daj komuś do zjedzenia, a zobaczysz, że jest pyszną rybą.



  • Jack14 2011-04-02 20:12:32

    Może trochę od tematu ale czy ktoś z kolegow pamięta słynne motto "Jedzcie dorsze ...........

    ???

  • Lutii 2011-04-02 20:46:09

    Witam serdecznie!!! U mnie tego jest cholerstwa co nie miara!!! Czasami jak sie ladny trafi to go zabiore bo faktycznie jest bardzo smaczny z patelni.Ja chwytam go za leb tylko ostroznie aby sie nie pokuc o kolce i go patrosze nie zdzieram z niego skury tylko patrosze i na patelnie a czasami go wyloze cebulka zostawie na noc i z rana na patelke i jest boski smak

  • ogtw 2015-01-11 11:06:04

    Sumik to najsmaczniejsza ryba dla mnie. Obdzieranie ze skóry to grzech. Do smażenia można skórę ponacinać bo na patelni się kurczy. Sumik nie jest większym szkodnikiem od innych ryb.Wiele razy widziałem tarło płoci i zawsze wzdręgi zjadały ich ikrę, chociaż w zbiorniku były sumiki jazgarze i okonie. W miejscu gdzie tarły się szczupaki były tylko karasie srebrzyste. 

  • Forum wedkuje.pl 2015-09-05 11:21:59

    Byczek ma bardzo smaczne mięso jadłem wczoraj takie gdzieś po 15-20 cm były pyszne

  • blackrock 2018-02-04 08:17:05

    byczki można połowić w krępnej woj. opolskie, jak zaczynają brać... to na kiju szał macicy :) 

  • rybka67 2018-02-06 11:22:39

  • rybka67 2018-02-06 11:23:05

  • rybka67 2018-02-06 11:24:05

    Palce lizać. Zajadałam byczki. W sosie pomidorowym też smaczne.Smacznego.

  • fisch 73 2018-02-06 11:38:08

    Smaczne rybki.



Reklama
Reklama