Reklama
  • wędkarz95 2010-12-04 18:22:35

    fajnie spędzony czas tylko szkoda że nawet płotki nie udało się złowić na stawie :)

  • 1z2z3z4 2010-12-04 18:23:48

    nic nie złapaliśmy ale pierwsze w tym roku łapanie lodowe mamy zaliczone :D

  • 1z2z3z4 2010-12-04 18:25:03

    jak mrozy sie utrzymają wybierzemy się na inne łowiska gdzie mam nadzieje "połowy" będą bardziej obfite :D:D:D

  • Reklama
  • Matys24 2010-12-04 18:56:59

    Jednak nalezy przyznać że sumik karłowaty jest typową rybą ciepłolubną, z łowieniem ich jest jak  z łowieniem lina czy karasia o tej porze- możliwe ale nie ma co brać tej ryby jako główny cel wyprawy. Pozdrawiam

  • 1z2z3z4 2010-12-04 19:00:31

    jestem początkującym wędkarzem - myślałem, że jeśli latem i jesienną brał jak szalony to będzie brał i zimą, a jak jest z karpiem zimą ? jest szansa na złapanie - w stawie oprucz sumików są tez karpie

  • Jędrula 2010-12-04 19:11:49

    Tak jak kolego pisałeś , co z tego , że nic nie złowiliście grunt to faknie spędzony czas .

    To jest właśnie sedno prawdziwego wędkarstwa . Pomimo tego , że jak sam piszesz jesteś początkującym wędkarzem to wróżę Ci świetlaną przyszłość w dziedzinie wędkarstwa bo twoje zapatrywania i podejście jest prawidłowe . Złowienie karpia w zimie to cud aczkolwiek czasem cuda się zdarzają bo ja w marcu chyba 2001 alboooooo 2003 złowiłem na ostatnim lodzie ( siedzieliśmy już na długich deskach położonuch na lodzie ) karpia królewskiego 39 cm , pobrał na dwie pinki  . Więc jak widzisz cud  ! Ale raczej takie karpiowe cuda rzadko się zdarzają i skup się lepiej na typowo lodowych rybach czyli płociach , okoniach i leszczach :)

  • Matys24 2010-12-04 19:12:10

    No cóż musze przyznac że jest podobnie jak z resztą, możesz spróbować najlepiej na spławik, ale nie obiecuje sukcesów, rybami które teraz żerują jest: okoń płoć wzdręga krąp leszcz szczupak sandacz  jazgarz tęczaki i podobne,  "królową lodu" określa się sieje ale to już na  Mazurach  ją mają szczęściaże;)

  • Reklama
  • Jędrula 2010-12-04 19:14:27

    Ps. A propos desek , nigdy tego nie rób bo to skrajna nieodpowiedzialność :(

  • 1z2z3z4 2010-12-04 20:08:24

    myślę że kwestie bezpieczeństwa mam w miarę ogarnięta - dzięki wiadomościom które uzyskałem na forum
    Każdy miał przynajmniej kapok - a najlepiej zaopatrzony kol. Piotrek miał kombinezon morski (ciepły i unoszący w wodzie) poza tym linka była pod ręką

    Jak mrozik dalej przytrzyma ruszymy na większe zbiorniki które jak na razie jeszcze nie są na tyle zamarznięte żeby bezpiecznie po nich chodzić.
     
    Poszukamy jakiś głębszych miejsc ponęcimy    i zobaczym moze  się uda :)

  • wędkarz95 2010-12-04 20:34:36

    też mam taką cichą nadzieje ;]

  • 1z2z3z4 2010-12-04 20:52:20

    a może jakieś sugestie od Kolegów gdzie można wybrać się na pod lodowe łapanie w okolicach Piotrkowa Trybunalskiego ?

  • Reklama
  • Jędrula 2010-12-04 20:59:01

    Wrzuć pytanie do łowisk krajowych .

  • 1z2z3z4 2010-12-04 21:06:56

    ok dzięki  Kolego

    zapomniałem dodać, że multiplikator pod lodowy - przynajmniej dla mnie - jest nie za specjalny
    ciężko wyregulować "hamulec" który na dodatek działa nie na samą szpule a na cały mechanizm (razem z korbką ) łatwo splątać żyłkę i strasznie wolno ją nawija
    nie miałem okazji "skonfrontować   go z rybą" ale wydaje mi się, ze muszę zainwestować w normalny kołowrotek

  • Blacha 2010-12-04 22:16:40

    a ja mam troche nie na temat pytanko. Które to są odcinki o wedkarstwie podlodowym na tej stronie bo nie mogę znaleźć
    Z góry dzieki

  • radny68 2010-12-05 00:02:02

    Do 1z2z3z4... Kolego, my wędkarze ryb nie łapiemy, tylko je łowimy. Dlatego mówimy łowisko a nie łapisko.

  • 1z2z3z4 2010-12-05 01:18:05

    przepraszam kol. radny68 taki skrót myślowy - może i błędny
     do kol. Blacha bodajże od 36 albo 37 odcinka

  • Reklama
  • Jędrula 2010-12-05 08:01:52

    synonimy: chwytać, łapać, łowić, polować, łapać w pułapkę

  • 1z2z3z4 2010-12-05 11:48:35

    widzę, że Kol. Jędrzej uważnie śledzi wątek - to miłe - dzięki :)

    mam jeszcze takie pytanie - jako, że nie znam tak ukształtowania dna zbiorników w mojej okolicy jak bardziej doświadczeni wędkarze, a ryby zimą pływają w głębszych wodach, dołkach chciałem zapytać czy można używać echosondy na lodzie - bo wiercenie otworów w całym zbiorniku i badanie go gruntomierzem jest dosyć czasochłonne... 

  • Jędrula 2010-12-05 11:53:04

    Pewnie , że możesz , nawet jest tu kilka tematów o tym właśnie . Nawiasem mówiąc sam założyłem jeden . Dziury jednak będziesz musiał wiercić aby czujnik złałapał .

  • 1z2z3z4 2010-12-05 12:00:57

    Pomimo to, że dziury trzeba wywiercić to chyba rozwiązanie  z echosondą jest szybsze a przede wszystkim mam dokładniejszy obraz tego co jest pod lodem.

  • 1z2z3z4 2010-12-05 12:01:54

     zaraz poszukam tematu Kolegi o  echosondach  na lodzie

  • Jędrula 2010-12-05 12:02:34

    Tak ale postaraj się dodatkowo sondę zabezpieczyć przed mrozem bo szkoda jej popsuć a jak wiesz to delikatne urządzenie .

  • 1z2z3z4 2010-12-05 12:06:17

    a jak można ją zabezpieczyć ? podczas chodzenia po lodzie i szukania dołków można trzymać ją w wewnętrznych kieszeniach kurtki  - no ale podczas samego sondowania musi być chwilę na zimnie 

  • Reklama
  • Jędrula 2010-12-05 12:21:02

    Kieszeń albo pokrowiec jak jest większa , poprostu trzeba coś wykombinować i nie dać je skrzywdzić heheheheh



Reklama
Reklama