Widzisz, zdaje sobie sprawe, ze moja postawa powinna byc kwalifikowana do wydalenia z PZW. Nie spelniam absolutnie zadnych norm statusu PZW. Jestem nastawiony typowo konsumpcyjnie (place - wymagam). I nie biadole ze np. musialbym zaplacic 1000 zl/rok. Gdyby tyle ode mnie zarzadano, albo bym zaplacil albo przestal lowic ryby. Tacy jak ja (95% wedkarzy w Polsce) nie maja moralnego prawa biadolic i narzekac na oplaty. Tak naprawde to w PZW zostac powinno kilk - kilkanascie tys wedkarzy (takich jak Ty - spolecznicy , nie koniecznie straznicy SSR). I wtedy mialoby to sens. Wy wykonujecie kupe pracy, placicie jakies np 100 - 200 zl / rok a reszta buli. I kasa jaka splywa do was moglaby isc wlasnie na zatrudnienie ochrony, zarybienia itp. Gdyby PZW jasno postawilo sprawe i szanowalo czas i prace swoich czlonkow, wtedy bylyby i pieniadze. Czytalem ze gdzies jesli ktos nie byl na ustawowym (wg statusu) czynie wtedy musi zaplacic iles tam zl. To jaka kwote wymyslono to obraza z pracy czlowieka. Jesli wycenia sie 5 zl (chyba tyle mi wtedy wyszlo) / godz ciezkiej pracy, to proponuje, zeby prezesi sobie ustalili taka pensje. Nawet 2 razy wieksza. 10 zl. Wg mnie powinno byc tak. pracujesz na rzecz PZW (tak ja Ty czy wielu innych) placicie podstawowa skladke. Nie pracujesz, to albo dziekujemy w czlonkostwie, albo placisz np wg stawki sredniokrajowej * ilosc godzin jaka powinno sie przepracowac.Wtedy byc moze sam bym sie zastanowil czy zabulic np 300 zl czy jechac ze 2 razy na zarybianie czy budowanie jakichs pomostow. A za dosatkowa kase mozna by wlasnie zatrudnic ludzi na zasadzie ze MUSZA pilnowac wod. A tak to smiech na sali. Ja szczerze mowiac ani nie mam ochoty ani checi zeby wolny czas przeznaczyc na pilnowanie i ganianie klusoli. Ale bardzo chetnie dodatkowo zaplace komus, kto zrobi to za mnie pod jednym warunkiem. Chce widziec efekty jego pracy.
Tak jest kolego niema unas wedkarzy tylko same czarne owce i SSR i PSR ja proponuje podniesc podniesc oplate za karte wedkarska z 197zl. na 500zl. i ztego polowe oddac na straz zeby mieli zaco chlac podczas kontroli / niedlugo to bedzie panstwo samej POLICJI STRAZY i POLITYKOW a gdzie normalni ludzie...
Kolego robson69 możemy podnieść opłatę za karte do 1.000 zł i tym tylko zwiększysz ilość jak to powiedziłes (ilość czarnych owcy ) odnośnie stawek z PZW na picie to uraziłeś mnie i kupe prawdziwych społeczników którzy dbają o to żebyś jeszcze miał co połowić a na picie to nas stać za własne pieniążki ciężko zarobione własną krwawicą w pocie czoła a jak ci brakuje daj adres prześlę ci parę groszy na to co sporzywasz
Są rzeczy, których nie da się zmienić, zdrowie, życie, kraj, PZW, nieraz babę :), to se chociaż z fotką pofikam :) Prawdę rzekasz Maćku na pewne rzeczy i sprawy oraz zmiany mamy po prostu za krótkie ręce i za małe możliwości.
Ostatnio szlag mnie trafial jak widzialem miesiarzy zabierajacych 30staki-szczupaczki do domu. ;-(pytam sie gdzie sa kontrole.,czy tylko duze akweny im podlegaja?!
Ostatnio szlag mnie trafial jak widzialem miesiarzy zabierajacych 30staki-szczupaczki do domu. ;-(pytam sie gdzie sa kontrole.,czy tylko duze akweny im podlegaja?!
Widzisz, zdaje sobie sprawe, ze moja postawa powinna byc kwalifikowana do wydalenia z PZW. Nie spelniam absolutnie zadnych norm statusu PZW. Jestem nastawiony typowo konsumpcyjnie (place - wymagam). I nie biadole ze np. musialbym zaplacic 1000 zl/rok. Gdyby tyle ode mnie zarzadano, albo bym zaplacil albo przestal lowic ryby. Tacy jak ja (95% wedkarzy w Polsce) nie maja moralnego prawa biadolic i narzekac na oplaty. Tak naprawde to w PZW zostac powinno kilk - kilkanascie tys wedkarzy (takich jak Ty - spolecznicy , nie koniecznie straznicy SSR). I wtedy mialoby to sens. Wy wykonujecie kupe pracy, placicie jakies np 100 - 200 zl / rok a reszta buli. I kasa jaka splywa do was moglaby isc wlasnie na zatrudnienie ochrony, zarybienia itp.
Gdyby PZW jasno postawilo sprawe i szanowalo czas i prace swoich czlonkow, wtedy bylyby i pieniadze. Czytalem ze gdzies jesli ktos nie byl na ustawowym (wg statusu) czynie wtedy musi zaplacic iles tam zl. To jaka kwote wymyslono to obraza z pracy czlowieka. Jesli wycenia sie 5 zl (chyba tyle mi wtedy wyszlo) / godz ciezkiej pracy, to proponuje, zeby prezesi sobie ustalili taka pensje. Nawet 2 razy wieksza. 10 zl.
Wg mnie powinno byc tak. pracujesz na rzecz PZW (tak ja Ty czy wielu innych) placicie podstawowa skladke. Nie pracujesz, to albo dziekujemy w czlonkostwie, albo placisz np wg stawki sredniokrajowej * ilosc godzin jaka powinno sie przepracowac.Wtedy byc moze sam bym sie zastanowil czy zabulic np 300 zl czy jechac ze 2 razy na zarybianie czy budowanie jakichs pomostow. A za dosatkowa kase mozna by wlasnie zatrudnic ludzi na zasadzie ze MUSZA pilnowac wod.
A tak to smiech na sali. Ja szczerze mowiac ani nie mam ochoty ani checi zeby wolny czas przeznaczyc na pilnowanie i ganianie klusoli. Ale bardzo chetnie dodatkowo zaplace komus, kto zrobi to za mnie pod jednym warunkiem. Chce widziec efekty jego pracy.
Cześć Maciej dawno mnie nie było na kompie widze mała zmianę ??????????????
Cześć Maciej dawno mnie nie było na kompie widze mała zmianę ??????????????
A cześć. A tak sobie zmieniłem może na zawsze, może na jakiś czas :)
Siemka Maciek! Też zauważyłem ta zmianę.Czasem trzeba coś zmienić;np: dla lepszego samopoczucia-nieprawdaż.
Tak jest kolego niema unas wedkarzy tylko same czarne owce i SSR i PSR ja proponuje podniesc podniesc oplate za karte wedkarska z 197zl. na 500zl. i ztego polowe oddac na straz zeby mieli zaco chlac podczas kontroli / niedlugo to bedzie panstwo samej POLICJI STRAZY i POLITYKOW a gdzie normalni ludzie...
Kolego robson69 możemy podnieść opłatę za karte do 1.000 zł i tym tylko zwiększysz ilość jak to powiedziłes (ilość czarnych owcy ) odnośnie stawek z PZW na picie to uraziłeś mnie i kupe prawdziwych społeczników którzy dbają o to żebyś jeszcze miał co połowić a na picie to nas stać za własne pieniążki ciężko zarobione własną krwawicą w pocie czoła a jak ci brakuje daj adres prześlę ci parę groszy na to co sporzywasz
POZDRAWIAM
Siemka Maciek! Też zauważyłem ta zmianę.Czasem trzeba coś zmienić;np: dla lepszego samopoczucia-nieprawdaż.
A no tak Rafał, zmiana dla zmiany, ot, poprostu :))))
Siemka Maciek! Też zauważyłem ta zmianę.Czasem trzeba coś zmienić;np: dla lepszego samopoczucia-nieprawdaż.
A no tak Rafał, zmiana dla zmiany, ot, poprostu :))))
I tak czasem Maćku też trzeba.
Są rzeczy, których nie da się zmienić, zdrowie, życie, kraj, PZW, nieraz babę :), to se chociaż z fotką pofikam :)
Są rzeczy, których nie da się zmienić, zdrowie, życie, kraj, PZW, nieraz babę :), to se chociaż z fotką pofikam :)
Prawdę rzekasz Maćku na pewne rzeczy i sprawy oraz zmiany mamy po prostu za krótkie ręce i za małe możliwości.
Ostatnio szlag mnie trafial jak widzialem miesiarzy zabierajacych 30staki-szczupaczki do domu. ;-(pytam sie gdzie sa kontrole.,czy tylko duze akweny im podlegaja?!
Ostatnio szlag mnie trafial jak widzialem miesiarzy zabierajacych 30staki-szczupaczki do domu. ;-(pytam sie gdzie sa kontrole.,czy tylko duze akweny im podlegaja?!
Przecież kontrola nie mieszka na łowisku. Nie jedno łowisko mają do nadzoru. A dzwoniłeś chociaż gdziekolwiek z taką informacją?
Przecież kontrola nie mieszka na łowisku. Nie jedno łowisko mają do nadzoru. A dzwoniłeś chociaż gdziekolwiek z taką informacją?
Ja tak offtopic bo moderator (strażnik SSR) zamknął chłopakowi wątek dotyczący suma.
Oto powód "
moderator Nie dostaniesz teraz od wędkarzy rad jak łowić suma, bo sum ma teraz właśnie okres ochronny aż do końca czerwca!"
Ktos tu zapomniał o ujściu Odry od samej Warty?