ja też tam nie łowiłem.Wczoraj siedzieliśmy do 24 koło Niechlowa niestety bez rybki, no jazgarz się uczepił :) jedno branie na wątróbkę wieprzową,ale sciągła ją rybka.
W sobotę miałem coś ładnego na wędce ale niestety żyłka przyponowa nie wytrzymała i ryba nie pokazując się odpłynęła sobie :D. Nie miałem brania miętusa
ja planuję w czwartek wypad nad Barycz,ale typowo miętusowo, przed chwilą wróciłem znad Odry w Golkowicach(niedaleko Barycz wpada) niestety żaden z nas nie miał brania, nawet skubnięcia (łowiliśmy na rybki ,rosówki, wątróbkę).
ale się działo 5 sztuk 34,35,36,36,39 wszystko na rosówkę.grube jak...baryłki.wkońcu trafiliśmy na spore rybki.a pogoda jeszcze nie jest najlepsza,więc może będzie jeszcze lepiej.brania od 17:30do 23. koniec łowienia 23:30
Witam.wczoraj byłem nad Baryczą w okolicach Niechlowa.Stan wody przez ok tydzień spadł ok 40-50cm. mimo to miętusy ,ale już nie az tak duże brały. 29,33,33cm.Rozmawiałem z wędkarzami wracającymi z zasiadki na szczupaka.W niedziele jeden z nich trafił na żywca w tamtej okolicy szczupaka 4,5 kg.ładna bestyja :).pozdrawiam
odświeżam temat!!! przyszła odwilż a jestem w dolinie baryczy na swieta! wiec szkoda nie pochodzic choć godz za szczupłym w okolicy!! a wiec czy coś sie dzieje na tej pięknej rzece?????
jak narazie Barycz z głowy.stan podniesiony ok 1,5m w porównaniu z jesienią. W większości brzegi raczej niedostępne ,nurt szalony trzeba trochę poczekać.(nie łowiliśmy)pozdrawiam
Na poczatku roku łowiłem i to z rezultatem. Bardzo dobrze brała ploc, wzdrega, karas, udalo sie tez zlapac malego klenia. Stan wody sredni, dzien sloneczny cieply.
na co najlepiej bierze wiosenna płoć na Baryczy? już bym chętnie posiedział w słoneczku nad wodą w ciszy i spokoju,no ale jeszcze troszkę musimy poczekać, zima nie chce odpuścić.pozdrawiam
Zależy od miejsca w którym łowisz, jeżeli: na dnie jest z muł to dobrą przynętą będą czerwone robaki, na dnie jest piasek to lepsze będą pinki i białe robaki z dodatkiem ochotki, To są tylko moje spostrzeżenia po kilku latach łowienia ryb w Baryczy.
Na chruścika próbowałem ale bez efektów, pewnie nie miałem szczęścia. Jesienią łapałem na wątróbkę, brania były, choć zdecydowanie lepiej brało na pinkę. Łowiłem też na mielonkę i też miałem brania:) Jak nie zapomnę to spróbuję na pęczak z kaszanki, słyszałem że niektórzy wędkarze łapią sporo ryb na niego.
Wczoraj byłem nad Baryczą przez kilka godz. i ani jednego brania. W styczniu na tym samym miejscu miałem branie za braniem. Chyba ryba spłynęła z zimowisk z duża wodą w dół rzeki. Pienio byłeś ostatnio na rybkach, miałeś jakieś wyniki?
Łowiłem kiedyś ładne szczupaki ( 2-3 lata temu ) w Wąsoszu oraz w ok.Żmigrodu, sztuki niewielkie 50-60 cm ale ładnie wybarwione, główną przynętą były woblery szczupakopodobne.
witam.czy są jakieś aktualne wiadomości na temat stanu wody w Baryczy,oraz o braniach lub rybkach ,był ktoś z kolegów wędkarzy nad rzeką? z góry dziękuję za informację.pozdrawiam
siemka odświeżam temat cos sie dzieje na baryczy ??? a no i może ktos potrafi coś powiedziec o zbiorniku RYCZEŃ?? ja z populacja drapierznika? bo planuje tam połap na weekend!
ja też tam nie łowiłem.Wczoraj siedzieliśmy do 24 koło Niechlowa niestety bez rybki, no jazgarz się uczepił :) jedno branie na wątróbkę wieprzową,ale sciągła ją rybka.
byłem rano i niestety nawet puknięcia nie miałem :/
Podczas naszego spotkania trafił się jeden szczupak 52cm , sporo było pistoletów, oraz kilka okoni ;)
najważniejsze, że rybki dopisały i brały a że nie duże, to nic straconego. Za rok będą większe.
W sobotę miałem coś ładnego na wędce ale niestety żyłka przyponowa nie wytrzymała i ryba nie pokazując się odpłynęła sobie :D. Nie miałem brania miętusa
ja planuję w czwartek wypad nad Barycz,ale typowo miętusowo, przed chwilą wróciłem znad Odry w Golkowicach(niedaleko Barycz wpada) niestety żaden z nas nie miał brania, nawet skubnięcia (łowiliśmy na rybki ,rosówki, wątróbkę).
szkoda że nie miałeś brania, pewnie że ze względu na wyż, mam nadzieje że w weekend będą lepiej brały:)
ale się działo 5 sztuk 34,35,36,36,39 wszystko na rosówkę.grube jak...baryłki.wkońcu trafiliśmy na spore rybki.a pogoda jeszcze nie jest najlepsza,więc może będzie jeszcze lepiej.brania od 17:30do 23. koniec łowienia 23:30
Witam.wczoraj byłem nad Baryczą w okolicach Niechlowa.Stan wody przez ok tydzień spadł ok 40-50cm. mimo to miętusy ,ale już nie az tak duże brały. 29,33,33cm.Rozmawiałem z wędkarzami wracającymi z zasiadki na szczupaka.W niedziele jeden z nich trafił na żywca w tamtej okolicy szczupaka 4,5 kg.ładna bestyja :).pozdrawiam
Może w sobotę wyskoczę na miętusa. okolice Żmigrodu woda tak spadła że łachy pokazywać się zaczęły. Zdam relacje w niedziele
Nie mogę coś trafić tego miętowego. Może jest ktoś chętny z bliższej lub dalszej okolicy Głogowa na wspólny wypad?
byłem na baryczy w okolicach żmigrodu na szczuplym i tylko pistolecik no i kilka okonków 2 ładne ponad 30cm!! a jak wyniki bliżej odry???
odświeżam temat!!! przyszła odwilż a jestem w dolinie baryczy na swieta! wiec szkoda nie pochodzic choć godz za szczupłym w okolicy!! a wiec czy coś sie dzieje na tej pięknej rzece?????
Witam wszystkich,
Czy ktoś z Was wie jaki jest poziom wody w Baryczy? Czy ktoś już próbował wędkować?
czesc ja sie jutro wybieram na Barycz w okolice Niechlowa więc dam znać co i jak:) a czy ktoś już łowił w tym roku na Baryczy?płoć,jaź,kleń biorą już?
jak narazie Barycz z głowy.stan podniesiony ok 1,5m w porównaniu z jesienią. W większości brzegi raczej niedostępne ,nurt szalony trzeba trochę poczekać.(nie łowiliśmy)pozdrawiam
Na poczatku roku łowiłem i to z rezultatem. Bardzo dobrze brała ploc, wzdrega, karas, udalo sie tez zlapac malego klenia. Stan wody sredni, dzien sloneczny cieply.
Wielkie dzięki Pienio81 za info o stanie wody.
na co najlepiej bierze wiosenna płoć na Baryczy? już bym chętnie posiedział w słoneczku nad wodą w ciszy i spokoju,no ale jeszcze troszkę musimy poczekać, zima nie chce odpuścić.pozdrawiam
Zależy od miejsca w którym łowisz, jeżeli:
na dnie jest z muł to dobrą przynętą będą czerwone robaki,
na dnie jest piasek to lepsze będą pinki i białe robaki z dodatkiem ochotki,
To są tylko moje spostrzeżenia po kilku latach łowienia ryb w Baryczy.
a próbowałeś łowić na larwe chruścika (pot.KUDKA),bądź wątróbkę?dzięki za wskazówki.pozdrawiam
Na chruścika próbowałem ale bez efektów, pewnie nie miałem szczęścia.
Jesienią łapałem na wątróbkę, brania były, choć zdecydowanie lepiej brało na pinkę. Łowiłem też na mielonkę i też miałem brania:) Jak nie zapomnę to spróbuję na pęczak z kaszanki, słyszałem że niektórzy wędkarze łapią sporo ryb na niego.
a to ciekawe,jeszcze o tym nie słyszałem.trzeba wypróbować.pozdrawiam
Wczoraj byłem nad Baryczą przez kilka godz. i ani jednego brania. W styczniu na tym samym miejscu miałem branie za braniem. Chyba ryba spłynęła z zimowisk z duża wodą w dół rzeki.
Pienio byłeś ostatnio na rybkach, miałeś jakieś wyniki?
dziś chodziłem za pstrągiem,ale bez kontaktu.kurde znowu zapowiadają śniegi :( kiedy to sie skończy?!!!
Tydzień po świętach dopiero będzie pogoda zobaczycie...
miejmy nadzieję, że się nie mylisz, bo już bym posiedział w słoneczku nad wodą.pozdrawiam
Łowiłem kiedyś ładne szczupaki ( 2-3 lata temu ) w Wąsoszu oraz w ok.Żmigrodu, sztuki niewielkie 50-60 cm ale ładnie wybarwione, główną przynętą były woblery szczupakopodobne.
ja łowię przy tamie koło lipowca
witam.czy są jakieś aktualne wiadomości na temat stanu wody w Baryczy,oraz o braniach lub rybkach ,był ktoś z kolegów wędkarzy nad rzeką? z góry dziękuję za informację.pozdrawiam
Cześć koledzy,
Czy orientujecie się czy ryba w Baryczy zaczęła brać?
siemka odświeżam temat cos sie dzieje na baryczy ??? a no i może ktos potrafi coś powiedziec o zbiorniku RYCZEŃ?? ja z populacja drapierznika? bo planuje tam połap na weekend!