Krzyśku próbowałem niestety bez powodzenia , syn jak dzwignie zwłoki (wrócił nad ranem)to musi mi rozpisać krok po kroku abym miał już na przyszłość.
Byłem w lesie z psami na godz jest bajecznie, szczególnie drzewa szpilkowe i ich czapy śnieżne, nie miałem aparatu i telefonu bo warto by było to uwiecznić.
Jak wychodziłem przed 8 było -7 ale teraz już jest 0 słoneczko daje pawera.
Krzyśku takie drzewo to tylko na rozpałkę temperatury to nie zrobi , ładna te drzewa na Grześka fotkach ale to wygląda że mniej u niego spadło śniegu aniżeli u mnie
Tak buk, grab i jabłoń , mam jej trochę z starego sadu a na noc podsypać węglem i do rana ciepełko. Teraz się przyglądnołem tej panoramie Jarka też fajna perspektywa w połączeniu nieba z okolicą.
Śniegu na pewno u mnie było mniej i po dzisiejszym dniu sporo jeszcze znikło, a co do twojej sosenki Bernardzie to drzewka szkoda ale "na szczypki bedzie bo smolne" jakby rzekła moja teściowa.
Byłem sprawdzić swoja rzekę, woda trochę mniej jak u Ciebie Grzesku podniesiona ale jakieś 40-50 cm tylko. Jak mróz się utrzyma to do środy opadnie i będzie gdzie kija pomoczyć.
Mam nadzieję Bernardzie, że choć mały mrozik powstrzyma spływ wody (teraz +1 w cieniu i słoneczko) i w drugiej połowie tygodnia zaliczę kropka. Cóż to za rzeka bo z racji położenia geograficznego jedna z trzech.
Bernardzie rozmiar zdjęć zmniejszam tu dlatego że z aparatu wychodzą ogromne.
http://zmniejszacz.pl/
U mnie o szóstej -7 teraz -5 i pewnie trzeba będzie otworzyć sezon pstrągowy:)
na kaszubach okolice kościerzyny -5
Bernardzie rozmiar zdjęć zmniejszam tu dlatego że z aparatu wychodzą ogromne.
http://zmniejszacz.pl/
Krzyśku próbowałem niestety bez powodzenia , syn jak dzwignie zwłoki (wrócił nad ranem)to musi mi rozpisać krok po kroku abym miał już na przyszłość.
Byłem w lesie z psami na godz jest bajecznie, szczególnie drzewa szpilkowe i ich czapy śnieżne, nie miałem aparatu i telefonu bo warto by było to uwiecznić.
Jak wychodziłem przed 8 było -7 ale teraz już jest 0 słoneczko daje pawera.
U mnie ciepło (można tak powiedzieć) bo +1 ale wczoraj na "babiej" było -20
Zagajnik nad rzeką...
... i rzeka, ale prawie metr w górze i "po pstrągach". Teraz +5 i śnieg zmrożony w nocy leci z drzew "strumieniami".
Wreszcie opanowałem przy pomocy syna.
"No i mosz" Bernardzie. :) Opał na kolejną zimę.
Krzyśku takie drzewo to tylko na rozpałkę temperatury to nie zrobi , ładna te drzewa na Grześka fotkach ale to wygląda że mniej u niego spadło śniegu aniżeli u mnie
Wiem Bernardzie że sosna to raczej tylko na rozpałkę ale potem bukiem na nią i już jest cieplutko. :)
Tak buk, grab i jabłoń , mam jej trochę z starego sadu a na noc podsypać węglem i do rana ciepełko. Teraz się przyglądnołem tej panoramie Jarka też fajna perspektywa w połączeniu nieba z okolicą.
Śniegu na pewno u mnie było mniej i po dzisiejszym dniu sporo jeszcze znikło, a co do twojej sosenki Bernardzie to drzewka szkoda ale "na szczypki bedzie bo smolne" jakby rzekła moja teściowa.
Dzisiaj trochę więcej -8 st.
U mnie o 6:30 -5 teraz -4
A tu o godzinie 7.30 jest - 7 *C.
Aktualnie 2 na minusie :)
Byłem sprawdzić swoja rzekę, woda trochę mniej jak u Ciebie Grzesku podniesiona ale jakieś 40-50 cm tylko. Jak mróz się utrzyma to do środy opadnie i będzie gdzie kija pomoczyć.
U mnie mgła się utrzymuje
Dziś już sam kleję
Mam nadzieję Bernardzie, że choć mały mrozik powstrzyma spływ wody (teraz +1 w cieniu i słoneczko) i w drugiej połowie tygodnia zaliczę kropka. Cóż to za rzeka bo z racji położenia geograficznego jedna z trzech.
Śnieżek prószy od wieczora i -7
Grześku to Jasiołka między dwoma "W"
-3 i pochmurno bez opadów na razie.
Godzina 13.23, 0 *C niebo bezchmurne.
-1 i lekko prószy. Woda opada choć jej kolor jeszcze nie ten...
-3 i wiatr zachodni brrrr
19:30 i również -3 bez wiatru a "łysy" chyba w pełni bo wybrałem się na wieczorny marszobieg (schuść trza koniecznie) i było super.
-5 z rana i lekki wiaterek nadal dmucha, łysy całą glace wychylił i kiepsko się śpi.
7.07, - 7 *C
U mnie 7:35 i również -7.
..pomyliłem grupy
W tej chwili 0 i prószy drobny śnieżek. Woda już dobra...
Prawie tak jak u mnie -2 *C i drobny śnieg. Nad wodą nie byłem, leń mi nie pozwolił. :)
-0 i prusy, ale się topi widocznie jest +0
Temperatura bez zmian i dalej prószy, ale na drogach wojewódzkich (tak jak u mnie) porażka i za....ście ślisko się robi.
-3 i z rana cisza
-4 * C nocą napadało trochę śniegu
W tej chwili +2, pochmurno, bez wiatru a na drogach trochę błota pośniegowego.
8.54 -3*C, niebo zachmurzone
-1 i pod chmurką, lekki wiatr z północy
-2 pochmurno i lekki wiatr z północnego wschodu, drogi suche (nawet powiatowe).
Godzina 5.53, -7*C.
7:40 -5 i chyba będzie słonecznie.
-3 i przebija się słóneczko
-4. Pochmurno i zaczyna sypać drobny śnieg. lubelskie. Jedziemy zobaczyć jak lód gruby.
Bernardzie nie przyzwyczajaj się do tego słońca za bardzo. Od północy idą fajne chmury mi już słońce zasłoniły.
U mnie jara ostro już jest +4 i trzeba na spacer gdzieś wyjść.
Na ten czas -3 bez wiatru i prawie bezchmurnie czyli świtem może być koło dychy na minusie.
Teraz i ja mam -4 i cisza. Krzyśku cały dzień słoneczko grzało "asz" miło.
6:02, -2, zapowiada się upalny jak na luty dzień.