Po polsku trudno, bo nazwa japońska. U nas ta metoda nigdy wcześniej nie dotarła więc nie ma polskiego odpowiednika. W skrócie jest to metoda łowienia na muche z kilkoma ograniczeniami.Nie ma sznura muchowego ani kołowrotka, tylko żyłka/specjalna linka jest dowiązana do końca wędziska (specjalnego do tej metody) i używamy do łowienia tylko jednego rodzaju muszke.Sprzet jest minimalistyczny bo chodzi o wygode i by jak najwięcej wody obłowića nie szperać i kombinować. Wtedy liczy się technika i na niej możemy się skupić.Więcej na tenkaratalk.com jak ktoś zainteresowany.Co do RAPRu to niestety nie precyzuje a zgodnie z opisem, tenkara w polsce to bedzie metoda spiningowa:
No faktycznie nigdy nie dotarla tylko jak bylem dzieckiem to 30 lat temu tak łowilismy ryby czyli kawalek badyla żyłka i haczyk z robalem. Teraz juz wiem ze to japonczycy nazywaja tenkara ale to nie znaczy ze trzeba od razu dorabiac do tego jakies WooDoo i kilogram japonskich bajek.
Troszkę to inaczej wygląda niż kijek z leszczyny i chaczyk ze szpilki, u nich to działa z powodzeniem od co najmniej 200 lat.Skupia się głównie na małych strumieniach, temat jest szeroki i więcej znajdziesz na stronkach tematycznych. Ja osobiście jeszcze nie łowiłem ale sprzet juz kolekcjonuje na nowy sezon.PS. Żeby życie miało smaczek, raz Tenkara, raz woblaczek :) Pozdrawiam
Co to jest ta Tenakara tak po polsku ? Jezyk polski jest tak biedny ze trudno okreslic o czym mowa ?
To tak samo jak Twoj nick, tez moglby byc po polsku ale nie jest. Taki ten polski jezyk biedny ze sie przetlumaczyc nie da?
Co do tenkary to bardzo ciekawi mnie ta metoda, szczegolnie do polowu kleni/jazi na malych rzeczkach nizinnych. Jak narazie wyglada na to ze na rzekach gorskich odpada ze wzgledu na RAPR
Nie ma takiej oddzielnej metody wędkarstwa jak łowienie batem. Bat jest zaliczany do metody spławikowo gruntowej a w tej metodzie przynęty sztuczne są zabronione.
Nie ma takiej oddzielnej metody wędkarstwa jak łowienie batem. Bat jest zaliczany do metody spławikowo gruntowej a w tej metodzie przynęty sztuczne są zabronione.
Który punkt regulaminu zabrania stosowania przynęt sztucznych w metodzie spławikowej?
1. Metoda gruntowo–spławikowa 1.1. Łowienie ryb metodą gruntowo–spławikową dozwolone jest równocześnie na dwie wędki, każda z linką zakończoną jednym haczykiem z przynętą naturalną.
No masz mnie. Nie mam pojęcia skąd u mnie taka zaćma, byłem przekonany że znam regulamin dokładnie. Na moje usprawiedliwienie niech posłuży to że od wielu lat tylko spinninguję, jedynie w ubiegłym roku pobawiłem się kilka dni łowiąc na kukurydzę i ciasto, chociaż jakby tak się zastanowić to ciasto ze sklepu jest przynętą sztuczną jak diabli. :)
No masz mnie. Nie mam pojęcia skąd u mnie taka zaćma, byłem przekonany że znam regulamin dokładnie. Na moje usprawiedliwienie niech posłuży to że od wielu lat tylko spinninguję, jedynie w ubiegłym roku pobawiłem się kilka dni łowiąc na kukurydzę i ciasto, chociaż jakby tak się zastanowić to ciasto ze sklepu jest przynętą sztuczną jak diabli. :)
Do tzw "bata" można dowiązać przynętę sztuczną i nikt wam nic nie może zrobić, można dowiązać też do bolonki, pickera, feedera itd... Ważne, żeby nie było w zestawie spławika lub innego pływaka na lince.
Panowie co to jest Tenkara odsyłam do lektury książki Kevina C. Kellehera pt. "Tenkara". Z mojej strony kilka istotnych uwag przy tej metodzie używa się specjalnej linki muchowej, a nie jak to ktoś napisał żyłki (żyłka jest używana jako przypon). Jest to metoda muchowa, a nie spinningowa czy (zgroza) bat. Zgodnie z przepisami PZW metodą tą można łowić na wszystkich wodach nizinnych i na wodzie górskiej gdzie dopuszczone są przynęty sztuczne i roślinne na pozostałych wodach górskich na dzień dzisiejszy nie wolno jej stosować (szkoda). I jeszcze uwaga do tak zwanej metody żyłkowej (w/g mnie nie jest to metoda muchowa) nie wolno jej stosować na wodach górskich PZW i nie tylko (na większości komercyjnych również).
Panowie co to jest Tenkara odsyłam do lektury książki Kevina C. Kellehera pt. "Tenkara". Z mojej strony kilka istotnych uwag przy tej metodzie używa się specjalnej linki muchowej, a nie jak to ktoś napisał żyłki (żyłka jest używana jako przypon). Jest to metoda muchowa, a nie spinningowa czy (zgroza) bat. Zgodnie z przepisami PZW metodą tą można łowić na wszystkich wodach nizinnych i na wodzie górskiej gdzie dopuszczone są przynęty sztuczne i roślinne na pozostałych wodach górskich na dzień dzisiejszy nie wolno jej stosować (szkoda). I jeszcze uwaga do tak zwanej metody żyłkowej (w/g mnie nie jest to metoda muchowa) nie wolno jej stosować na wodach górskich PZW i nie tylko (na większości komercyjnych również).
Rozsądek podpowiadałby że jest to metoda muchowa. Niestety wedle RAPR nie może to być metoda muchowa. To ze względu na zapis który stanowi iż w metodzie muchowej obowiązkowym składnikiem zestawu jest kołowrotek z ruchomą szpulą. w tenkarze kołowrotka brak.
Do tzw "bata" można dowiązać przynętę sztuczną i nikt wam nic nie może zrobić, można dowiązać też do bolonki, pickera, feedera itd... Ważne, żeby nie było w zestawie spławika lub innego pływaka na lince.
idac dalej jak mam do bata, bolonki, pickera, feedera przyczepiona przynete nienaturalna ,, to czy moge wtedy łowic na 2 wedki ..?? czy to juz nie podchodzi pod spinning ..??
jak mam na grunt polozony zestaw ze sztucznym robakiem (jezeli mozna?? bo to przyneta sztuczna) to moge lowic na druga wedke ...??? przeciez tym samym robakiem moge spinngowac .. a jak w momencie sciagania zestawu przyjdzie straz i stwierdza ze spinningowalem tym sztucznym robakiem ...??
Do tzw "bata" można dowiązać przynętę sztuczną i nikt wam nic nie może zrobić, można dowiązać też do bolonki, pickera, feedera itd... Ważne, żeby nie było w zestawie spławika lub innego pływaka na lince.
idac dalej jak mam do bata, bolonki, pickera, feedera przyczepiona przynete nienaturalna ,, to czy moge wtedy łowic na 2 wedki ..?? czy to juz nie podchodzi pod spinning ..??
jak mam na grunt polozony zestaw ze sztucznym robakiem (jezeli mozna?? bo to przyneta sztuczna) to moge lowic na druga wedke ...??? przeciez tym samym robakiem moge spinngowac .. a jak w momencie sciagania zestawu przyjdzie straz i stwierdza ze spinningowalem tym sztucznym robakiem ...??
Ja mogę tak łowić i nikt mi nie wmówi, że spinninguję. A jak będzie w twoim przypadku, to już nie wiem.
Do tzw "bata" można dowiązać przynętę sztuczną i nikt wam nic nie może zrobić, można dowiązać też do bolonki, pickera, feedera itd... Ważne, żeby nie było w zestawie spławika lub innego pływaka na lince.
idac dalej jak mam do bata, bolonki, pickera, feedera przyczepiona przynete nienaturalna ,, to czy moge wtedy łowic na 2 wedki ..?? czy to juz nie podchodzi pod spinning ..??
jak mam na grunt polozony zestaw ze sztucznym robakiem (jezeli mozna?? bo to przyneta sztuczna) to moge lowic na druga wedke ...??? przeciez tym samym robakiem moge spinngowac .. a jak w momencie sciagania zestawu przyjdzie straz i stwierdza ze spinningowalem tym sztucznym robakiem ...??
Nie można iść dalej, bo do metody spławikowo gruntowej czyli bata,bolonki,pickera czy feedera nie można zakładać przynęt sztucznych. Kropka, nigdzie dalej nie pójdziesz.
Nie można iść dalej, bo do metody spławikowo gruntowej czyli bata,bolonki,pickera czy feedera nie można zakładać przynęt sztucznych. Kropka, nigdzie dalej nie pójdziesz.
1. Metoda gruntowo–spławikowa 1.1. Łowienie ryb metodą gruntowo–spławikową dozwolone jest równocześnie na dwie wędki, każda z linką zakończoną jednym haczykiem z przynętą naturalną.
Szanowny kolego "przynęty naturalne" to jest powiedzmy taki skrót myślowy mający zwrócić uwagę wędkarzy na możliwość wykorzystania w tej metodzie (metodach) przynęt naturalnych pochodzenia zwierzęcego i roślinnego ale nie wyklucza to możliwości łowienia np. na sztuczną ochotkę, sztucznego białego robaka, sztuczną ikrę, sztuczną rosówkę. Nie wiem kto opracowuje RAPR ale jest w nim bardzo wiele nieścisłości i niejasności. Zdecydowanie podtrzymuję to co napisałem poprzednio.
Nie można iść dalej, bo do metody spławikowo gruntowej czyli bata,bolonki,pickera czy feedera nie można zakładać przynęt sztucznych. Kropka, nigdzie dalej nie pójdziesz.
1. Metoda gruntowo–spławikowa 1.1. Łowienie ryb metodą gruntowo–spławikową dozwolone jest równocześnie na dwie wędki, każda z linką zakończoną jednym haczykiem z przynętą naturalną.
Szanowny kolego "przynęty naturalne" to jest powiedzmy taki skrót myślowy mający zwrócić uwagę wędkarzy na możliwość wykorzystania w tej metodzie (metodach) przynęt naturalnych pochodzenia zwierzęcego i roślinnego ale nie wyklucza to możliwości łowienia np. na sztuczną ochotkę, sztucznego białego robaka, sztuczną ikrę, sztuczną rosówkę. Nie wiem kto opracowuje RAPR ale jest w nim bardzo wiele nieścisłości i niejasności. Zdecydowanie podtrzymuję to co napisałem poprzednio.
Szanowny kolego, Skróty myślowe możemy stosować sobie w koleżeńskiej rozmowie. W ustawach i regulaminach nie ma mowy o skrótach myślowych. Jest napisane prostym językiem co to są przynęty naturalne. Jest podział na przynęty naturalne roślinne i zwierzęce. Dla przykladu mucha zrobiona w całosci a piór pochodzenia naturalnego jest przynętą sztuczną. Czy to jest mądre czy nie na ten temat nie dyskutuję. Jednak w kwestii przynęt spławikowo gruntowych RAPR jasno stanowi że mogą nimi być tylko przynęty naturalne a wiec żadnych sztucznych ochotek, pinek czy innego plastikowego robactwa. A tenkara jako metoda muchowa jest zabroniona ze względu na brak kołowrotka. I podtrzymuję swoją poprzednią wypowiedz.
Te "skróty myślowe" są w regulaminie i to dużo np "sztuczna muszka" jak by się trzymać dokładnie tego zapisu to moglibyśmy łowić tylko na imitacje MUSZEK, a tak nie jest gdyż określenie to obejmuje kilka grup SZTUCZNYCH PRZYNĘT, którymi łowimy używając wędziska muchowego (streamery, suche, mokre, nimfy, fantazyjne itp). Sugeruję skierować zapytanie do Rzecznika PZW, a uzyskasz wiedzę na ten temat. Tenkara może być stosowana w Polsce na wodach nizinnych.
Te "skróty myślowe" są w regulaminie i to dużo np "sztuczna muszka" jak by się trzymać dokładnie tego zapisu to moglibyśmy łowić tylko na imitacje MUSZEK, a tak nie jest gdyż określenie to obejmuje kilka grup SZTUCZNYCH PRZYNĘT, którymi łowimy używając wędziska muchowego (streamery, suche, mokre, nimfy, fantazyjne itp). Sugeruję skierować zapytanie do Rzecznika PZW, a uzyskasz wiedzę na ten temat. Tenkara może być stosowana w Polsce na wodach nizinnych.
Wskaż mi proszę w RAPR zwrot "sztuczna muszka" bo ja takowego nie widzę. Nie czytasz RAPR tylko masz jakieś wyrobione własne zdanie na ten temat i na nim budujesz swoje wypowiedzi.
4. Metoda muchowa 4.1. Łowienie ryb metoda muchową dozwolone jest na jedną wędkę, trzymaną w ręku, wyposażoną w kołowrotek o szpuli ruchomej i sznur muchowy, zakończony nie więcej niż dwoma haczykami, każdy ze sztuczną przynętą.
W tenkarze nie masz kołowrotka - stąd nie pasuje ona do metody muchowej. Można podciągać ją pod spining i kombinować. Jednak nie o to chodzi. Jak autor słusznie zauważył jest potrzeba zmian prawa odnośnie tej metody.
Ok. sorry fakt w regulaminie na 2011 jest ten zapis zmieniony ale niczego to nie zmienia sądzę, że sprawa sztucznych przynęt typu ochotki itp została pominięta z powodu, jak to zwykle w PZW, jakiegoś niedopatrzenia. Łowiąc spławikiem na sztucznego białego robaka mam dużo mniejsze szanse niż łowiąc na żywego to jest chyba oczywiste. Na razie zostawiam temat do czasu wyjaśnienia tego w ZG PZW.
Być może że sprawa sztucznych robali został pominięta czy zapomniana. Jednak na dzień dzisiejszy z RAPR wynika że nie można na nie łowić metodą spławikowo gruntową. Również jestem ciekawy co na to Rzecznik PZW.
"W świetle zacytowanych przepisów RAPR wszędzie tam, gdzie opisano dozwolone metody połów jako metoda muchowa, to jest to metoda niezgodna z przepisami ze wzgledu na to, iż sprzęt uzywany do połowu nie ma kołowrotka. Natomiast tam, gdzie opisano, że dopuszcza się połów tylko na muchę lub sztuczną przynętę, to taka metoda jest legalna i dopuszcalna.
"W świetle zacytowanych przepisów RAPR wszędzie tam, gdzie opisano dozwolone metody połów jako metoda muchowa, to jest to metoda niezgodna z przepisami ze wzgledu na to, iż sprzęt uzywany do połowu nie ma kołowrotka. Natomiast tam, gdzie opisano, że dopuszcza się połów tylko na muchę lub sztuczną przynętę, to taka metoda jest legalna i dopuszcalna.
Antoni Kustusz
rzecznik prasowy ZG PZW"
Czyli wystarczy nazwać odpowiednio metode i będzie wszystko ok. Tu przecinek dodać, tam wywalić spójnik i mamy gotowę ustawę:) ubaw po pachy.
czyli w polsce Tenkara (metoda jednej muchy ;) ) nie jest metodą muchową, ale spinningiem,Ciekawe.Widać co kraj to obyczajPozdrowienia dla kolegów wędkarzy
Za to metoda zylkowa (ktora nie ma wg mnie nic wspolnego z metoda muchowa), taka juz jest. Bo ma kolowrotek z nawinieta linka (ktora tylko przeszkadza w tej metodzie). Ale bron boze zeby ta linka wystawala z kolowrotka. Jest bo musi byc aby byla to metoda muchowa.
"W świetle zacytowanych przepisów RAPR wszędzie tam, gdzie opisano dozwolone metody połów jako metoda muchowa, to jest to metoda niezgodna z przepisami ze wzgledu na to, iż sprzęt uzywany do połowu nie ma kołowrotka. Natomiast tam, gdzie opisano, że dopuszcza się połów tylko na muchę lub sztuczną przynętę, to taka metoda jest legalna i dopuszcalna.
Antoni Kustusz
rzecznik prasowy ZG PZW"
Czy Pan Antoni Kustusz / jeżeli on jest autorem w/w zdania / jest analfabetą , że nie potrafi w zrozumiały i poprawny sposób wyrazić swoich intencji . Ja np. z powyższego cytatu nic nie rozumiem !
Czy któryś z Kolegów orientuje się, jaki jest status tenkary, jako metody połowu w waszych okręgach?
Tylko przy metodzie muchowej dodano bzdurny zapis o kołowrotku :)
Tenkara w Polsce praktycznie jeszcze nie istnieje - i nie dziwne bo RAPR swoimi zapisami praktycznie jej zabrania
Ot taki paradoks. Metoda żyłkowa według regulaminu jest spoko, finezyjna Tenkara już jest be. :)
Co to jest ta Tenakara tak po polsku ? Jezyk polski jest tak biedny ze trudno okreslic o czym mowa ?
Po polsku trudno, bo nazwa japońska. U nas ta metoda nigdy wcześniej nie dotarła więc nie ma polskiego odpowiednika. W skrócie jest to metoda łowienia na muche z kilkoma ograniczeniami.Nie ma sznura muchowego ani kołowrotka, tylko żyłka/specjalna linka jest dowiązana do końca wędziska (specjalnego do tej metody) i używamy do łowienia tylko jednego rodzaju muszke.Sprzet jest minimalistyczny bo chodzi o wygode i by jak najwięcej wody obłowića nie szperać i kombinować. Wtedy liczy się technika i na niej możemy się skupić.Więcej na tenkaratalk.com jak ktoś zainteresowany.Co do RAPRu to niestety nie precyzuje a zgodnie z opisem, tenkara w polsce to bedzie metoda spiningowa:
2. Metoda spinningowa
2.1. Łowienie ryb metodą spinningową dozwolone
jest na jedną wędkę, trzymaną
w ręku, z linką zakończoną jedną sztuczną
przynętą, uzbrojoną w nie więcej niż dwa haczyki.
W czasie spinningowania nie wolno
stosować żadnych dodatkowych wskaźników
brań instalowanych na lince.
No faktycznie nigdy nie dotarla tylko jak bylem dzieckiem to 30 lat temu tak łowilismy ryby czyli kawalek badyla żyłka i haczyk z robalem. Teraz juz wiem ze to japonczycy nazywaja tenkara ale to nie znaczy ze trzeba od razu dorabiac do tego jakies WooDoo i kilogram japonskich bajek.
Troszkę to inaczej wygląda niż kijek z leszczyny i chaczyk ze szpilki, u nich to działa z powodzeniem od co najmniej 200 lat.Skupia się głównie na małych strumieniach, temat jest szeroki i więcej znajdziesz na stronkach tematycznych. Ja osobiście jeszcze nie łowiłem ale sprzet juz kolekcjonuje na nowy sezon.PS. Żeby życie miało smaczek, raz Tenkara, raz woblaczek :) Pozdrawiam
tenkara to taki spinning batem...:)
a z drugiej strony jak wolno na bata to pewnie i wolno tenkare
Rzeczywiście, opis pasuje do metody spinningowej.
Rzeczywiście, opis pasuje do metody spinningowej.
Spining bez wyżutki...
Bacik bez spławika.
RAPR tego nie zabrania, aby elemenyty konstrukcyne były przepisowe.
Co to jest ta Tenakara tak po polsku ? Jezyk polski jest tak biedny ze trudno okreslic o czym mowa ?
To tak samo jak Twoj nick, tez moglby byc po polsku ale nie jest. Taki ten polski jezyk biedny ze sie przetlumaczyc nie da?
Co do tenkary to bardzo ciekawi mnie ta metoda, szczegolnie do polowu kleni/jazi na malych rzeczkach nizinnych. Jak narazie wyglada na to ze na rzekach gorskich odpada ze wzgledu na RAPR
Nie ma takiej oddzielnej metody wędkarstwa jak łowienie batem. Bat jest zaliczany do metody spławikowo gruntowej a w tej metodzie przynęty sztuczne są zabronione.
Nie ma takiej oddzielnej metody wędkarstwa jak łowienie batem. Bat jest zaliczany do metody spławikowo gruntowej a w tej metodzie przynęty sztuczne są zabronione.
Który punkt regulaminu zabrania stosowania przynęt sztucznych w metodzie spławikowej?
1. Metoda gruntowo–spławikowa
1.1. Łowienie ryb metodą gruntowo–spławikową
dozwolone jest równocześnie na dwie
wędki, każda z linką zakończoną jednym haczykiem
z przynętą naturalną.
To jest cytat z regulaminu z 2010 roku. W regulaminie z 2012 tego nie ma.
To jest cytat z regulaminu z 2010 roku. W regulaminie z 2012 tego nie ma.
Jesteś pewny że nie jest na odwrót?
No masz mnie. Nie mam pojęcia skąd u mnie taka zaćma, byłem przekonany że znam regulamin dokładnie. Na moje usprawiedliwienie niech posłuży to że od wielu lat tylko spinninguję, jedynie w ubiegłym roku pobawiłem się kilka dni łowiąc na kukurydzę i ciasto, chociaż jakby tak się zastanowić to ciasto ze sklepu jest przynętą sztuczną jak diabli. :)
No masz mnie. Nie mam pojęcia skąd u mnie taka zaćma, byłem przekonany że znam regulamin dokładnie. Na moje usprawiedliwienie niech posłuży to że od wielu lat tylko spinninguję, jedynie w ubiegłym roku pobawiłem się kilka dni łowiąc na kukurydzę i ciasto, chociaż jakby tak się zastanowić to ciasto ze sklepu jest przynętą sztuczną jak diabli. :)
lol
Do tzw "bata" można dowiązać przynętę sztuczną i nikt wam nic nie może zrobić, można dowiązać też do bolonki, pickera, feedera itd... Ważne, żeby nie było w zestawie spławika lub innego pływaka na lince.
Panowie co to jest Tenkara odsyłam do lektury książki Kevina C. Kellehera pt. "Tenkara". Z mojej strony kilka istotnych uwag przy tej metodzie używa się specjalnej linki muchowej, a nie jak to ktoś napisał żyłki (żyłka jest używana jako przypon). Jest to metoda muchowa, a nie spinningowa czy (zgroza) bat. Zgodnie z przepisami PZW metodą tą można łowić na wszystkich wodach nizinnych i na wodzie górskiej gdzie dopuszczone są przynęty sztuczne i roślinne na pozostałych wodach górskich na dzień dzisiejszy nie wolno jej stosować (szkoda). I jeszcze uwaga do tak zwanej metody żyłkowej (w/g mnie nie jest to metoda muchowa) nie wolno jej stosować na wodach górskich PZW i nie tylko (na większości komercyjnych również).
Panowie co to jest Tenkara odsyłam do lektury książki Kevina C. Kellehera pt. "Tenkara". Z mojej strony kilka istotnych uwag przy tej metodzie używa się specjalnej linki muchowej, a nie jak to ktoś napisał żyłki (żyłka jest używana jako przypon). Jest to metoda muchowa, a nie spinningowa czy (zgroza) bat. Zgodnie z przepisami PZW metodą tą można łowić na wszystkich wodach nizinnych i na wodzie górskiej gdzie dopuszczone są przynęty sztuczne i roślinne na pozostałych wodach górskich na dzień dzisiejszy nie wolno jej stosować (szkoda). I jeszcze uwaga do tak zwanej metody żyłkowej (w/g mnie nie jest to metoda muchowa) nie wolno jej stosować na wodach górskich PZW i nie tylko (na większości komercyjnych również).
Rozsądek podpowiadałby że jest to metoda muchowa. Niestety wedle RAPR nie może to być metoda muchowa. To ze względu na zapis który stanowi iż w metodzie muchowej obowiązkowym składnikiem zestawu jest kołowrotek z ruchomą szpulą. w tenkarze kołowrotka brak.
Do tzw "bata" można dowiązać przynętę sztuczną i nikt wam nic nie może zrobić, można dowiązać też do bolonki, pickera, feedera itd... Ważne, żeby nie było w zestawie spławika lub innego pływaka na lince.
idac dalej jak mam do bata, bolonki, pickera, feedera przyczepiona przynete nienaturalna ,, to czy moge wtedy łowic na 2 wedki ..?? czy to juz nie podchodzi pod spinning ..??
jak mam na grunt polozony zestaw ze sztucznym robakiem (jezeli mozna?? bo to przyneta sztuczna) to moge lowic na druga wedke ...??? przeciez tym samym robakiem moge spinngowac .. a jak w momencie sciagania zestawu przyjdzie straz i stwierdza ze spinningowalem tym sztucznym robakiem ...??
Do tzw "bata" można dowiązać przynętę sztuczną i nikt wam nic nie może zrobić, można dowiązać też do bolonki, pickera, feedera itd... Ważne, żeby nie było w zestawie spławika lub innego pływaka na lince.
idac dalej jak mam do bata, bolonki, pickera, feedera przyczepiona przynete nienaturalna ,, to czy moge wtedy łowic na 2 wedki ..?? czy to juz nie podchodzi pod spinning ..??
jak mam na grunt polozony zestaw ze sztucznym robakiem (jezeli mozna?? bo to przyneta sztuczna) to moge lowic na druga wedke ...??? przeciez tym samym robakiem moge spinngowac .. a jak w momencie sciagania zestawu przyjdzie straz i stwierdza ze spinningowalem tym sztucznym robakiem ...??
Ja mogę tak łowić i nikt mi nie wmówi, że spinninguję. A jak będzie w twoim przypadku, to już nie wiem.
Do tzw "bata" można dowiązać przynętę sztuczną i nikt wam nic nie może zrobić, można dowiązać też do bolonki, pickera, feedera itd... Ważne, żeby nie było w zestawie spławika lub innego pływaka na lince.
idac dalej jak mam do bata, bolonki, pickera, feedera przyczepiona przynete nienaturalna ,, to czy moge wtedy łowic na 2 wedki ..?? czy to juz nie podchodzi pod spinning ..??
jak mam na grunt polozony zestaw ze sztucznym robakiem (jezeli mozna?? bo to przyneta sztuczna) to moge lowic na druga wedke ...??? przeciez tym samym robakiem moge spinngowac .. a jak w momencie sciagania zestawu przyjdzie straz i stwierdza ze spinningowalem tym sztucznym robakiem ...??
Nie można iść dalej, bo do metody spławikowo gruntowej czyli bata,bolonki,pickera czy feedera nie można zakładać przynęt sztucznych. Kropka, nigdzie dalej nie pójdziesz.
Jak przyjdzie straż.... to chyba pytanie teoretyczne? Tu moje wypociny na temat SSR
Jaki wpływ ma Społeczna Straż Rybacka na kłusownictwo?
Nie można iść dalej, bo do metody spławikowo gruntowej czyli bata,bolonki,pickera czy feedera nie można zakładać przynęt sztucznych. Kropka, nigdzie dalej nie pójdziesz.
1. Metoda gruntowo–spławikowa
1.1. Łowienie ryb metodą gruntowo–spławikową dozwolone jest równocześnie na dwie wędki, każda z linką zakończoną jednym haczykiem z przynętą naturalną.
Szanowny kolego "przynęty naturalne" to jest powiedzmy taki skrót myślowy mający zwrócić uwagę wędkarzy na możliwość wykorzystania w tej metodzie (metodach) przynęt naturalnych pochodzenia zwierzęcego i roślinnego ale nie wyklucza to możliwości łowienia np. na sztuczną ochotkę, sztucznego białego robaka, sztuczną ikrę, sztuczną rosówkę. Nie wiem kto opracowuje RAPR ale jest w nim bardzo wiele nieścisłości i niejasności. Zdecydowanie podtrzymuję to co napisałem poprzednio.
Nie można iść dalej, bo do metody spławikowo gruntowej czyli bata,bolonki,pickera czy feedera nie można zakładać przynęt sztucznych. Kropka, nigdzie dalej nie pójdziesz.
1. Metoda gruntowo–spławikowa
1.1. Łowienie ryb metodą gruntowo–spławikową dozwolone jest równocześnie na dwie wędki, każda z linką zakończoną jednym haczykiem z przynętą naturalną.
Szanowny kolego "przynęty naturalne" to jest powiedzmy taki skrót myślowy mający zwrócić uwagę wędkarzy na możliwość wykorzystania w tej metodzie (metodach) przynęt naturalnych pochodzenia zwierzęcego i roślinnego ale nie wyklucza to możliwości łowienia np. na sztuczną ochotkę, sztucznego białego robaka, sztuczną ikrę, sztuczną rosówkę. Nie wiem kto opracowuje RAPR ale jest w nim bardzo wiele nieścisłości i niejasności. Zdecydowanie podtrzymuję to co napisałem poprzednio.
Szanowny kolego,
Skróty myślowe możemy stosować sobie w koleżeńskiej rozmowie. W ustawach i regulaminach nie ma mowy o skrótach myślowych. Jest napisane prostym językiem co to są przynęty naturalne. Jest podział na przynęty naturalne roślinne i zwierzęce. Dla przykladu mucha zrobiona w całosci a piór pochodzenia naturalnego jest przynętą sztuczną. Czy to jest mądre czy nie na ten temat nie dyskutuję. Jednak w kwestii przynęt spławikowo gruntowych RAPR jasno stanowi że mogą nimi być tylko przynęty naturalne a wiec żadnych sztucznych ochotek, pinek czy innego plastikowego robactwa.
A tenkara jako metoda muchowa jest zabroniona ze względu na brak kołowrotka. I podtrzymuję swoją poprzednią wypowiedz.
Te "skróty myślowe" są w regulaminie i to dużo np "sztuczna muszka" jak by się trzymać dokładnie tego zapisu to moglibyśmy łowić tylko na imitacje MUSZEK, a tak nie jest gdyż określenie to obejmuje kilka grup SZTUCZNYCH PRZYNĘT, którymi łowimy używając wędziska muchowego (streamery, suche, mokre, nimfy, fantazyjne itp). Sugeruję skierować zapytanie do Rzecznika PZW, a uzyskasz wiedzę na ten temat. Tenkara może być stosowana w Polsce na wodach nizinnych.
Te "skróty myślowe" są w regulaminie i to dużo np "sztuczna muszka" jak by się trzymać dokładnie tego zapisu to moglibyśmy łowić tylko na imitacje MUSZEK, a tak nie jest gdyż określenie to obejmuje kilka grup SZTUCZNYCH PRZYNĘT, którymi łowimy używając wędziska muchowego (streamery, suche, mokre, nimfy, fantazyjne itp). Sugeruję skierować zapytanie do Rzecznika PZW, a uzyskasz wiedzę na ten temat. Tenkara może być stosowana w Polsce na wodach nizinnych.
Wskaż mi proszę w RAPR zwrot "sztuczna muszka" bo ja takowego nie widzę. Nie czytasz RAPR tylko masz jakieś wyrobione własne zdanie na ten temat i na nim budujesz swoje wypowiedzi.
4. Metoda muchowa
4.1. Łowienie ryb metoda muchową dozwolone
jest na jedną wędkę, trzymaną w ręku, wyposażoną
w kołowrotek o szpuli ruchomej i sznur
muchowy, zakończony nie więcej niż dwoma
haczykami, każdy ze sztuczną przynętą.
W tenkarze nie masz kołowrotka - stąd nie pasuje ona do metody muchowej. Można podciągać ją pod spining i kombinować. Jednak nie o to chodzi. Jak autor słusznie zauważył jest potrzeba zmian prawa odnośnie tej metody.
Ok. sorry fakt w regulaminie na 2011 jest ten zapis zmieniony ale niczego to nie zmienia sądzę, że sprawa sztucznych przynęt typu ochotki itp została pominięta z powodu, jak to zwykle w PZW, jakiegoś niedopatrzenia. Łowiąc spławikiem na sztucznego białego robaka mam dużo mniejsze szanse niż łowiąc na żywego to jest chyba oczywiste. Na razie zostawiam temat do czasu wyjaśnienia tego w ZG PZW.
Być może że sprawa sztucznych robali został pominięta czy zapomniana. Jednak na dzień dzisiejszy z RAPR wynika że nie można na nie łowić metodą spławikowo gruntową. Również jestem ciekawy co na to Rzecznik PZW.
Oficjalne stanowisko Rzecznika Prasowego PZW:
"W świetle zacytowanych przepisów RAPR wszędzie tam, gdzie opisano dozwolone metody połów jako metoda muchowa, to jest to metoda niezgodna z przepisami ze wzgledu na to, iż sprzęt uzywany do połowu nie ma kołowrotka. Natomiast tam, gdzie opisano, że dopuszcza się połów tylko na muchę lub sztuczną przynętę, to taka metoda jest legalna i dopuszcalna.
Antoni Kustusz rzecznik prasowy ZG PZW"
Oficjalne stanowisko Rzecznika Prasowego PZW:
"W świetle zacytowanych przepisów RAPR wszędzie tam, gdzie opisano dozwolone metody połów jako metoda muchowa, to jest to metoda niezgodna z przepisami ze wzgledu na to, iż sprzęt uzywany do połowu nie ma kołowrotka. Natomiast tam, gdzie opisano, że dopuszcza się połów tylko na muchę lub sztuczną przynętę, to taka metoda jest legalna i dopuszcalna.
Antoni Kustusz rzecznik prasowy ZG PZW"
Czyli wystarczy nazwać odpowiednio metode i będzie wszystko ok. Tu przecinek dodać, tam wywalić spójnik i mamy gotowę ustawę:) ubaw po pachy.
czyli w polsce Tenkara (metoda jednej muchy ;) ) nie jest metodą muchową, ale spinningiem,Ciekawe.Widać co kraj to obyczajPozdrowienia dla kolegów wędkarzy
Za to metoda zylkowa (ktora nie ma wg mnie nic wspolnego z metoda muchowa), taka juz jest.
Bo ma kolowrotek z nawinieta linka (ktora tylko przeszkadza w tej metodzie). Ale bron boze zeby ta linka wystawala z kolowrotka. Jest bo musi byc aby byla to metoda muchowa.
To ja już uważam ze tenkara jest bardziej muchowa niż żyłka, Kto wie może kiedyś spróbuje.
http://www.youtube.com/watch?v=N40BOFYKR38
Oficjalne stanowisko Rzecznika Prasowego PZW:
"W świetle zacytowanych przepisów RAPR wszędzie tam, gdzie opisano dozwolone metody połów jako metoda muchowa, to jest to metoda niezgodna z przepisami ze wzgledu na to, iż sprzęt uzywany do połowu nie ma kołowrotka. Natomiast tam, gdzie opisano, że dopuszcza się połów tylko na muchę lub sztuczną przynętę, to taka metoda jest legalna i dopuszcalna.
Antoni Kustusz rzecznik prasowy ZG PZW"
Czy Pan Antoni Kustusz / jeżeli on jest autorem w/w zdania / jest analfabetą , że nie potrafi w zrozumiały i poprawny sposób wyrazić swoich intencji . Ja np. z powyższego cytatu nic nie rozumiem !
Nie tylko ty :P , ale na wodach górskich gdzie dopuszczalne jest łowienie na przynęty roślinne to tenkara jest legalna?