Jestem po 50-ce. Łowiłem ryby na korek z gęsim piórem, o haczyku nie wspomnę.Były później sprzęty DDR i ZSRR ( Delfin itp. ) Teraz wędkuję 80% na spining z brzegu. Zamierzam spróbować dorożki. Nie rozumie oponentów przywiązanych do jednego pomostu którym reszta przeszkadza .Panowie ruszcie za nią do przodu. Więcej tolerancji.
Cześć Trolling zły, kulki złe, sygnałki z centralką złe, namiot zły... Według pewnej części wędkarzy każda metoda stosowana przez INNYCH wędkarzy okazuję się, że jest zła, nieetyczna i wręcz kłusownicza oprócz tej, którą JA STOSUJĘ. JK
Jestem po 50-ce. Łowiłem ryby na korek z gęsim piórem, o haczyku nie wspomnę.Były później sprzęty DDR i ZSRR ( Delfin itp. ) Teraz wędkuję 80% na spining z brzegu. Zamierzam spróbować dorożki. Nie rozumie oponentów przywiązanych do jednego pomostu którym reszta przeszkadza .Panowie ruszcie za nią do przodu. Więcej tolerancji.
Cześć Trolling zły, kulki złe, sygnałki z centralką złe, namiot zły...
Według pewnej części wędkarzy każda metoda stosowana przez INNYCH wędkarzy okazuję się, że jest zła, nieetyczna i wręcz kłusownicza oprócz tej, którą JA STOSUJĘ.
JK