Wszystkie gatunki ryb , to dla mnie , jak i dla każdego wędkarza to duże wyzwanie , ale szczególnie upodobałem sobie okonia ( chociaż łowię prawie wszystkie gatunki słodkowodne ) , ale okoń zwłaszcza ten duży jest praktycznie bardzo , ale to bardzo trudno osiągalny , złowiłem 2 okonie ponad 2 kg , ale ile to było podejść i nowatorskich sposobów ( zresztą jest bardzo smaczną ryba , takie około 20 cm są najlepsze )............... Drugą wspaniałą rybą jest przepiękny , szlachetny LIN , złowiłem dużo sztuk i największego 2.58 kg ------ lecz za bardzo szanuję te przepiękne ryby , dlatego wszystkie liny odzyskują wolność --------- pozdrawiam wszystkich Jurek .
Moimi ulubionymi rybami są szczupaki, płocie, liny, leszcze, okonia też lubię złowić. Ale najbardziej lubię czekać na datę 1 maja , kiedy to się zaczyna sezon na szczupaki :)
Ja wędkuje Feederem w rzece Bug i ryba którą najbardziej sobie upodobałem jest leszcz i nocna zasiadki na suma choć z sumem mam marne wyniki ale może w tym roku to się zmieni. Co do leszcze to już nie jest tak źle mam już na kącie 3,80kg 65cm. to mój rekord. Wbrew opinii nie jest to ryba łatwa do złapania w szczególności taka Powyżej 2kg,jest bardzo ostrożna i nieufna czasami jedno tupnięcie i po łapaniu. Wiele razy wracałem z niczym ale, wiele razy moja cierpliwość została wynagrodzona.Pozdrawiam.
Mogę się tylko podpisać pod tym co napisał Fabis. Choć leszcz jest traktowany przez wielu wędkarzy jako przyłów, ryba drugiego gatunku, to nie wyobrażam sobie sezonu bez kilku wypraw na tą sympatyczną rybkę. Ostatnio skupiłem się głównie na połoweach ww gatunku.
Ja kocham i łowie aby wypuścić LINY nigdy takiej pięknej ryby nie zabiłem i nie zabije mam własny staw a w nim wiele linów.Przepiękna ryba jedyna w swoim rodzaju !!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Moje ulubione jeżeli chodzi o łowienie ryby to drapieżniki przede wszystkim takie jak szczupak , okoń , jaź , kleń , sandacz , sporadycznie trotka. Z kosztowania to wybieram okonia bo moim zdaniem jest najlepszy w smaku i najłatwiejszy w jedzeniu ;p.
Ja tam lubie wszystkie ryby,byle wymiarowe.;) Ale największą słabość mam do dużego karasia,lina i szczupaka ( złowiłem tylko 2 w życiu), bo nie mam gdzie ich łowić.;(
Witam ! Moja ulubiona ryba nie jest jedna :) ale tez nie jest ich wiele a jest to szczupak , karp , sandacz i okoń . Od pewnego czasu wyjątkowo smakuje mi okoń , nie za lekko jest go oskrobać ale warto . pozdro
Witam , Moje ulubione rybki to zdecydowanie okon i lin . Co Ja sie już" nabiegałem " i z brzegu i z lodu , a linek to za ostrożność i te niewinne małe oczka .
hehe. widzę że w tym temacie chodzi o rybę do jedzenia,ja lubię wszystkie ale najbardziej to chyba amur... a do łowienia wszystko,ale chyba najbardziej karaś ,karp i amur:) pozdro.
Jak dla mnie to ulubiona rybka do wedkowaia jest okon bo to pierwsza ryba zlowiona na spining w zyciu,pamietam jak dzis okonek mial ok.25cm i niemoglem przestac sie na niego patrzec byl taki ladny!!! Te paski,czerwone pletwy i charakterystyczna walka na kiju a druga rybka to karasie tez jak zaczynalem przygode z wedka to zaczynalem wlasnie od karasi a kiedys jak zlowilem jednego w basenie strazackim to cala wies sie zleciala i przez prawie godzine mi mowili ze to nie japoniec tylko karp taki ale oststecznie sie okazalo ze japoniec kolos to byl i teraz zaluje ze wtedy nie bylo telefonow z aparatem a zwykly aparat to byl larytas nie dla kazdego no ale to byly czasy!!!
Po pierwsze brzana, i to nie tylko te powyżej 60 cm, bo waleczne to ryby, przebiegłe i ostrożne. Po drugie świnka, ostrożna, himeryczna i delikatna w braniu, często zmienia żerowisko. Po trzecie karp rzeczny, silna ryba umiejąca wykorzystać nurt rzeki, zarośla i przeszkody podwodne oraz wszystkie nocką ze świetlikiem na wodach stojących. To te związane ze spławikiem, a grunt to: Po pierwsze karp rzeczny i z wód stojących, po drugie sum rzeczny, po trzecie wszystkie rybki nocą.
Sandacz, sandacz i może trochę szczupak. Ale czasem lubię też posiedzieć za linkiem. I jeśli chodzi o wygląd to właśnie linek jest dla mnie numerem jeden.
Witam wszystkich bardzo serdcznie , moją ulubioną rybką jest LIN złowiłam ja pierwszy raz w życiu w zeszłym roku latem a złowilam i ch przez całty sezon letni 18 szt . I niezapomnę tego jaką radość mi one sprawiły . A drugą ulubioną rybką jest okoń zlowiony czy na błystkę podlodową czy na spining w sezonie letnim , tej zimy polowiłam sobie nieżle , padła moja życiówka dwa konkretne okonie 30 i 31 cm z czego jestem bardzo dumna . Ale teraz się zaczyna sezon letni i mam nadzieję ,że linek dopisze .
A tak poważnie, to bardzo lubie łowić okonie i płocie, i ukleje na bacika, mogę tak parę godzin stać z batem i szukac przy brzegach, no sprawia mi to frajdę.
Na grunt to za bardzo nie wiem, bo wlasciwie nic jeszcze nie złowilem ta metodą:)
lin bo jest w nim jakaś magia i kiedy tylko skusi się na moją przynęte i wyląduje w podbieraku uśmiech nie znika mi z pyska leszcz jest pospolity ale duże sztuki to inna bajka karaś złocisty tak samo jak lin jego widok w podbieraku wywołuje uśmiech na mordzie i poczucie jakbym dokonał nie możliwego
Na pierszym miejscu jest OKOŃ, pięknie ubarwiony i waleczny, złowić go można każdą metodą, czy; żywcówka, spiining gruntówka i spławik, każda metoda jest dobra.
Drugą jest LIN, tak jak jego poprzednik ma te same zalety oprucz tego że nie złowimy go w zimę czy na spining lub żywca.
Trzecią jest KRASNOPIÓRKA, łowienie jej to naprawdę przednia zabawa.
Dla mnie numerem jeden jest pstrąg potokowy-za waleczność i magię jaką w sobie ma. Miejsce drugie zajmuje szczupak-za bezwzględność i agresję Trzecie miejsce na pudle daję sandaczowi-za spryt,nieprzewidywalność i za te wszystkie bajeczne noce które spędzam na łodzi tropiąc go na jeziorach. Specjalne wyróżnienie należy się też okoniowi,zasłużył na nie pięknem i tym co wyrabia na kiju...:)
Trudno powiedzieć bo każde lubię łowić, ale jak miał bym je jakoś pokwalifikować to; 1. szczupak. 2. okoń. 3. leszcz/płoć 4. lin Choć mażę złowić suma i jesiotra, lecz nie wędkowałem jeszcze na takich łowiskach.
...moją ulubioną metodą połowu jest spinning, przepadam za łowieniem dorszy na delikatny zestaw kijek 2.40 cw100g, pilkerek 80-100g, plecionka Whiplasha 0.06 i wczoraj wytargałem z 48m takigo dorszyka ok.6kg - poezja!!!
Szczupaczki na kijek Team Dragon 3-14g i własnej produkcji małe sliderki coś pięknego....a po tarle okonia wyjmuję z szafy, starej daty kijek Robinsona TITANIUM 2.25 cw 1-5g i łowię na mikro jigi - kwintesencja wędkowania....BAJKA.....a jak gryzą to już wogóle!!!!
Moje najlepsze rybki to:
sum
sandacz
szczupak
oraz duże karpie i liny
Wszystkie gatunki ryb , to dla mnie , jak i dla każdego wędkarza to duże wyzwanie , ale szczególnie upodobałem sobie okonia ( chociaż łowię prawie wszystkie gatunki słodkowodne ) , ale okoń zwłaszcza ten duży jest praktycznie bardzo , ale to bardzo trudno osiągalny , złowiłem 2 okonie ponad 2 kg , ale ile to było podejść i nowatorskich sposobów ( zresztą jest bardzo smaczną ryba , takie około 20 cm są najlepsze )............... Drugą wspaniałą rybą jest przepiękny , szlachetny LIN , złowiłem dużo sztuk i największego 2.58 kg ------ lecz za bardzo szanuję te przepiękne ryby , dlatego wszystkie liny odzyskują wolność --------- pozdrawiam wszystkich Jurek .
Moimi ulubionymi rybami są szczupaki, płocie, liny, leszcze, okonia też lubię złowić. Ale najbardziej lubię czekać na datę 1 maja , kiedy to się zaczyna sezon na szczupaki :)
Ja wędkuje Feederem w rzece Bug i ryba którą najbardziej sobie upodobałem jest leszcz i nocna zasiadki na suma choć z sumem mam marne wyniki ale może w tym roku to się zmieni. Co do leszcze to już nie jest tak źle mam już na kącie 3,80kg 65cm. to mój rekord. Wbrew opinii nie jest to ryba łatwa do złapania w szczególności taka Powyżej 2kg,jest bardzo ostrożna i nieufna czasami jedno tupnięcie i po łapaniu. Wiele razy wracałem z niczym ale, wiele razy moja cierpliwość została wynagrodzona.Pozdrawiam.
Mogę się tylko podpisać pod tym co napisał Fabis. Choć leszcz jest traktowany przez wielu wędkarzy jako przyłów, ryba drugiego gatunku, to nie wyobrażam sobie sezonu bez kilku wypraw na tą sympatyczną rybkę. Ostatnio skupiłem się głównie na połoweach ww gatunku.
Ja kocham i łowie aby wypuścić LINY nigdy takiej pięknej ryby nie zabiłem i nie zabije mam własny staw a w nim wiele linów.Przepiękna ryba jedyna w swoim rodzaju !!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Piękna ryba!!
sandacz
sum
szczupak
plotka-jak sie trafi :)
no i okon
Moje ulubione rybki to :
Karp , szczupak , kleń , okoń :)
Moje ulubione jeżeli chodzi o łowienie ryby to drapieżniki przede wszystkim takie jak szczupak , okoń , jaź , kleń , sandacz , sporadycznie trotka. Z kosztowania to wybieram okonia bo moim zdaniem jest najlepszy w smaku i najłatwiejszy w jedzeniu ;p.
Ja tam lubie wszystkie ryby,byle wymiarowe.;) Ale największą słabość mam do dużego karasia,lina i szczupaka ( złowiłem tylko 2 w życiu), bo nie mam gdzie ich łowić.;(
Moje ulubione ryby to:Szczupak,lin,karas,karp,plotka,okon,leszcz,pstrag i wegarz.
Szczupak i okoń:)
Ulubiona rybka ? Mhm........... to taka co się czepia haka :) . A kulinarnie to wszystkie mi smakują :) .
Na patelni albo grillu >>> SIELAWA :))) PSTRĄG :))) SZCZUPAK :)))
Witam ! Moja ulubiona ryba nie jest jedna :) ale tez nie jest ich wiele a jest to szczupak , karp , sandacz i okoń . Od pewnego czasu wyjątkowo smakuje mi okoń , nie za lekko jest go oskrobać ale warto . pozdro
Witam , Moje ulubione rybki to zdecydowanie okon i lin . Co Ja sie już" nabiegałem " i z brzegu i z lodu , a linek to za ostrożność i te niewinne małe oczka .
Ja to lubie duże sumy ale na koncie w banku
A serio
Karp
Leszcz
Szczupak
Jako że nie jestem wybredny, to moją ulubioną rybką szczególnie w panierce jast ?
w zasadzie chyba każda rybka :)))
Kleń, leszcz, duża płoć, duży okoń, te lubię łowić. A w panierce, na talerzu każda ryba.
Leszcz,lin,płotka,karaś, jaź a już usmażona to każda rybka jest dobra.
LESZCZ SUM OKOŃ I KARP
sumik karłowaty w panierce..mhmm palce lizać :) a poważnie to lin, sandacz
pozdarawiam
hehe. widzę że w tym temacie chodzi o rybę do jedzenia,ja lubię wszystkie ale najbardziej to chyba amur...
a do łowienia wszystko,ale chyba najbardziej karaś ,karp i amur:)
pozdro.
Tuńczyk z puszce
Tuńczyk w puszce
Miętuss
Jak dla mnie to ulubiona rybka do wedkowaia jest okon bo to pierwsza ryba zlowiona na spining w zyciu,pamietam jak dzis okonek mial ok.25cm i niemoglem przestac sie na niego patrzec byl taki ladny!!! Te paski,czerwone pletwy i charakterystyczna walka na kiju a druga rybka to karasie tez jak zaczynalem przygode z wedka to zaczynalem wlasnie od karasi a kiedys jak zlowilem jednego w basenie strazackim to cala wies sie zleciala i przez prawie godzine mi mowili ze to nie japoniec tylko karp taki ale oststecznie sie okazalo ze japoniec kolos to byl i teraz zaluje ze wtedy nie bylo telefonow z aparatem a zwykly aparat to byl larytas nie dla kazdego no ale to byly czasy!!!
Po pierwsze brzana, i to nie tylko te powyżej 60 cm, bo waleczne to ryby, przebiegłe i ostrożne.
Po drugie świnka, ostrożna, himeryczna i delikatna w braniu, często zmienia żerowisko.
Po trzecie karp rzeczny, silna ryba umiejąca wykorzystać nurt rzeki, zarośla i przeszkody podwodne oraz wszystkie nocką ze świetlikiem na wodach stojących.
To te związane ze spławikiem, a grunt to:
Po pierwsze karp rzeczny i z wód stojących, po drugie sum rzeczny, po trzecie wszystkie rybki nocą.
chyba od nazwiska-LINEK
Sandacz, sandacz i może trochę szczupak. Ale czasem lubię też posiedzieć za linkiem. I jeśli chodzi o wygląd to właśnie linek jest dla mnie numerem jeden.
okon na spinning
szczypak spinning
ploc wzdrga ukleja leszczyk bacik
najbardziej okon bo jest waleczny
Moją ulubioną rybką jest karaś, bo ją złapałem pierwszą za dzieciństwa w stawie, a drugą to leszcz
Pstrąg
Szczupak,okoń
Amur,karp
Wisła ok Wyszogrodu leszcz i sum,szczupak na spining jesienią
panowie i panie z ryb to tylko rypanie
CARPHUNTER a nie szable ?
panowie i panie z ryb to tylko rypanie
Witam wszystkich bardzo serdcznie , moją ulubioną rybką jest LIN złowiłam ja pierwszy raz w życiu w zeszłym roku latem a złowilam i ch przez całty sezon letni 18 szt . I niezapomnę tego jaką radość mi one sprawiły . A drugą ulubioną rybką jest okoń zlowiony czy na błystkę podlodową czy na spining w sezonie letnim , tej zimy polowiłam sobie nieżle , padła moja życiówka dwa konkretne okonie 30 i 31 cm z czego jestem bardzo dumna . Ale teraz się zaczyna sezon letni i mam nadzieję ,że linek dopisze .
Sumik Karłowaty i Niszczuka krokodyla;-)
A tak poważnie, to bardzo lubie łowić okonie i płocie, i ukleje na bacika, mogę tak parę godzin stać z batem i szukac przy brzegach, no sprawia mi to frajdę.
Na grunt to za bardzo nie wiem, bo wlasciwie nic jeszcze nie złowilem ta metodą:)
Spining zdecydowane Szczupak i Boleń.
lin bo jest w nim jakaś magia i kiedy tylko skusi się na moją przynęte i wyląduje w podbieraku uśmiech nie znika mi z pyska leszcz jest pospolity ale duże sztuki to inna bajka karaś złocisty tak samo jak lin jego widok w podbieraku wywołuje uśmiech na mordzie i poczucie jakbym dokonał nie możliwego
zdecydowanie szczupak:-)
Ja jak wy mam swoje ulbione rybki.
Na pierszym miejscu jest OKOŃ, pięknie ubarwiony i waleczny, złowić go można każdą metodą, czy; żywcówka, spiining gruntówka i spławik, każda metoda jest dobra.
Drugą jest LIN, tak jak jego poprzednik ma te same zalety oprucz tego że nie złowimy go w zimę czy na spining lub żywca.
Trzecią jest KRASNOPIÓRKA, łowienie jej to naprawdę przednia zabawa.
Dla mnie numerem jeden jest pstrąg potokowy-za waleczność i magię jaką w sobie ma.
Miejsce drugie zajmuje szczupak-za bezwzględność i agresję
Trzecie miejsce na pudle daję sandaczowi-za spryt,nieprzewidywalność i za te wszystkie bajeczne noce które spędzam na łodzi tropiąc go na jeziorach.
Specjalne wyróżnienie należy się też okoniowi,zasłużył na nie pięknem i tym co wyrabia na kiju...:)
moje rybki tooo*karp*płoć*szczupak*okoń*świnka*karaś te ryby najbardziej lubię łowić
Trudno powiedzieć bo każde lubię łowić, ale jak miał bym je jakoś pokwalifikować to;
1. szczupak.
2. okoń.
3. leszcz/płoć
4. lin
Choć mażę złowić suma i jesiotra, lecz nie wędkowałem jeszcze na takich łowiskach.
1. szczupak- płoć uklejalinokoń
Trzeba by jeszcze rozdzielić SPININGOWANIE CZY TEŻ FORMA ODPOCZYNKU BIERNEGO
karp lin amur leszcz karaś
i zależy kiedy okoń od czasu do czasu tołpyga
Szacun dla pięknej dużej płoci .
Ona, przeważnie pozwala nam na zacięcie i tą przyjemność jaką jest
hol ryby.
Nie wyobrażam sobie gdyby jej zabrakło. Wielu z Nas wracało by z łowiska bardzo zdegustowanym. A tak mówimy :
dziś wzięła mi tylko jedna płotka, ale była piękna i jestem bardzo zadowolony. : )))
...moją ulubioną metodą połowu jest spinning, przepadam za łowieniem dorszy na delikatny zestaw kijek 2.40 cw100g, pilkerek 80-100g, plecionka Whiplasha 0.06 i wczoraj wytargałem z 48m takigo dorszyka ok.6kg - poezja!!!
Szczupaczki na kijek Team Dragon 3-14g i własnej produkcji małe sliderki coś pięknego....a po tarle okonia wyjmuję z szafy, starej daty kijek Robinsona TITANIUM 2.25 cw 1-5g i łowię na mikro jigi - kwintesencja wędkowania....BAJKA.....a jak gryzą to już wogóle!!!!
Witam . Moją ulubiona rybką jest Linek jest to ciekawa rybka udało mi sie złowić w zeszłym roku linka 50cm i 2.10 kg to narazie najwieksza rybka :)
okon i krasna, przepiekne rybki :)
no i oczywiscie szczupak :)