Przeczytałem nie dawno na forum artykuł o połowie ryb z łodzi, sam nawet coś tam do komentowałam. Chciałem odnieść się po części do tego artykułu wnosząc nowy wątek i swoje spostrzeżenia. Otóż wiemy wszyscy wędkujący z łodzi jaką rolę spełniają kotwice t/zw. Ciężarki. Uniemożliwiają one odpłynięcia łodzi targanej przez wiatr ze stanowiska itd.itd. Chodzenie z ciężarkiem w ręku po łodzi do przodu, spuszczenie kotwice no i zamocowanie linki do czegoś kończyło się zawsze z pewną trudnością utrzymania spokoju-ciszy i stabilności łodzi na łowisku. Kilkanaście lat termu zobaczyłem w jakimś piśmie firmy produkującej sprzęt wędkarski urządzenie które zwróciło moją uwagę. Był nawet rysunek z tym urządzeniem który wyjaśniał jego budowę i działanie. Nie mogłem tego nigdzie dostać. W jednym sklepie wędkarskim Poznania Pan przyjął zamówienie i zobowiązał się sprowadzić bezpośrednio z firmy produkującej sprzęt wędkarski reklamującej to cacko. Czekałem bardzo długo , Chciałem już sam sobie zrobić to coś ( jest to możliwe ) Ale ponieważ zimą po lodzie się nie pływa, czekałem cierpliwie do wiosny i MAM. Jest to urządzenie z twardego tworzywa składające się z dwóch części. Dolna część na stałe przymocowana do łodzi w którą wkłada się górną część . Składa się ona ( górna część )z dźwigni z otworem przez który jest przewleczona linka kotwicy. Dźwignia z otworem jest ruchoma i razem z kotwicą zabieram ją do domu a działa w ten sposób , że ciągnąc linkę, otwór się unosi i umożliwia lince swobodnie się przesuwać w górę – wyciągając i w dół opuszczając kotwicę. Po opuszczeniu kotwicy na dno wystarczy tylko puścić linkę i dźwignia z otworem się zamyka klinując ją wystarczająco mocno. Mam zamocowane dwa takie urządzenia ( nie pamiętam nazwy ) jedno zamocowane na dziobie łodzi drugie z tyłu gdzie siedzę przy silniku i łowię nie musząc się kręcić po łodzi narażając się na wypadnięcie za burtę, robię to tylko na obrotowym plastykowym krzesełku które okazało się też wygodą. Nie wiem czy to coś jest teraz do kupienia bez problemowo Ja kupiłem to urządzenie około 17 lat temu Ponieważ cały czas mi służy, nie mam potrzeby szukania. Jeżeli ktoś z Kolegów Wędkarzy będzie zainteresowany tym czymś to służę rysunkiem technicznym i zdjęciem przesyłając mailem. Urządzenie to można również montować do plastykowych łodzi. Do pontonów i deski surfingowej odradzał bym
Witaj. Jeżeli możesz to przyślij mi rysunek techniczny tego urządzenia oraz zdjęcie na adres: ot5@woz.pl. Mam kolegę wędkarza, który jest inżynierem, więc na pewno to skonstruuje. Do tej pory używaliśmy kupnych knag zaciskowych, ale one zbyt szybko odmawiają posłuszeństwa, więc jak czytam, że Twoje urządzenie służy tyle lat - to tylko pozazdrościć. Połamania i tyle wypłynięć co powrotów.
Witam i pozdrawiam wszystkich
Przeczytałem nie dawno na forum artykuł o połowie ryb z łodzi, sam nawet coś tam do komentowałam. Chciałem odnieść się po części do tego artykułu wnosząc nowy wątek i swoje spostrzeżenia. Otóż wiemy wszyscy wędkujący z łodzi jaką rolę spełniają kotwice t/zw. Ciężarki. Uniemożliwiają one odpłynięcia łodzi targanej przez wiatr ze stanowiska itd.itd. Chodzenie z ciężarkiem w ręku po łodzi do przodu, spuszczenie kotwice no i zamocowanie linki do czegoś kończyło się zawsze z pewną trudnością utrzymania spokoju-ciszy i stabilności łodzi na łowisku. Kilkanaście lat termu zobaczyłem w jakimś piśmie firmy produkującej sprzęt wędkarski urządzenie które zwróciło moją uwagę. Był nawet rysunek z tym urządzeniem który wyjaśniał jego budowę i działanie. Nie mogłem tego nigdzie dostać. W jednym sklepie wędkarskim Poznania Pan przyjął zamówienie i zobowiązał się sprowadzić bezpośrednio z firmy produkującej sprzęt wędkarski reklamującej to cacko. Czekałem bardzo długo , Chciałem już sam sobie zrobić to coś ( jest to możliwe ) Ale ponieważ zimą po lodzie się nie pływa, czekałem cierpliwie do wiosny i MAM. Jest to urządzenie z twardego tworzywa składające się z dwóch części. Dolna część na stałe przymocowana do łodzi w którą wkłada się górną część . Składa się ona ( górna część )z dźwigni z otworem przez który jest przewleczona linka kotwicy. Dźwignia z otworem jest ruchoma i razem z kotwicą zabieram ją do domu a działa w ten sposób , że ciągnąc linkę, otwór się unosi i umożliwia lince swobodnie się przesuwać w górę – wyciągając i w dół opuszczając kotwicę. Po opuszczeniu kotwicy na dno wystarczy tylko puścić linkę i dźwignia z otworem się zamyka klinując ją wystarczająco mocno. Mam zamocowane dwa takie urządzenia ( nie pamiętam nazwy ) jedno zamocowane na dziobie łodzi drugie z tyłu gdzie siedzę przy silniku i łowię nie musząc się kręcić po łodzi narażając się na wypadnięcie za burtę, robię to tylko na obrotowym plastykowym krzesełku które okazało się też wygodą. Nie wiem czy to coś jest teraz do kupienia bez problemowo Ja kupiłem to urządzenie około 17 lat temu Ponieważ cały czas mi służy, nie mam potrzeby szukania. Jeżeli ktoś z Kolegów Wędkarzy będzie zainteresowany tym czymś to służę rysunkiem technicznym i zdjęciem przesyłając mailem. Urządzenie to można również montować do plastykowych łodzi. Do pontonów i deski surfingowej odradzał bym
Pozdrawiam
Witaj.
Jeżeli możesz to przyślij mi rysunek techniczny tego urządzenia oraz zdjęcie na adres:
ot5@woz.pl.
Mam kolegę wędkarza, który jest inżynierem, więc na pewno to skonstruuje.
Do tej pory używaliśmy kupnych knag zaciskowych, ale one zbyt szybko odmawiają posłuszeństwa, więc jak czytam, że Twoje urządzenie służy tyle lat - to tylko pozazdrościć.
Połamania i tyle wypłynięć co powrotów.