bambus (w portalu od 2010-12-17 11:43:18)
Moja praca związana jest z wodą ale tą do picia.
Ryby łowię odkąd pamiętam, a samodzielnie(karta) od 36 lat.
Obecnie nie jestem w PZW.
Uważam ten betonowy twór(jak PZPN) za niereformowalną pozostałość po komunie.
Płacę i łowię u tych dzierżawców, którzy dbają o wodę i ostało się tam jeszcze kilka ryb dla mnie.
Ryby generalnie wypuszczam, tylko czasami zabieram sandacza lub okonia na kolację. Pozdrawiam i połamania..........
Brak opublikowanych komentarzy.
Brak rozpoczętych wątków.
Brak dodanych ogłoszeń.