"Bo publikacja tych fotek niczego nie zmieni" Nie zmieni ta publikacja(bo nie to miała na celu) tak jak nie zmieni nic dzwonienie po organach ścigania.Oni po prostu maja to głęboko w DUPIE!!! "Ja po prostu wyrwałbym "Burakowi" kij i połamał na jego oczach!"
Chciałbym to zobaczyć. Pewnie jeszcze wje....łbyś go do wody z cegłówkami przywiązanymi do nóg. 90% na tym portalu bije,zgłasza,łamie wędki,daje kopy na dupe,wystrzela po ryju i dzwoni po PSR itp.Po prostu walczy mężnie i dzielnie z tą patologią a tej patologi jakoś nie ubywa z nad wody.Wręcz przeciwnie. Czyżby internetowa napinka zza monitora komputera;> Pozdrawiam i proszę tylko bez... napinki:)
(...)90% na tym portalu bije,zgłasza,łamie wędki,daje kopy na dupe,wystrzela po ryju i dzwoni po PSR itp.Po prostu walczy mężnie i dzielnie z tą patologią a tej patologi jakoś nie ubywa z nad wody.Wręcz przeciwnie. (...)
Nie podoba Ci się Forum, to po co na nim się udzielasz, nikt nie zmusza...
Spokojnie Panowie . Faktycznie , tak jak ludzie mówią , to forum ma coś takiego , że już na starcie budzi agresję . Kiedyś tego nie widziałem . Wracając do ostatniej myśli wątku , twierdzę , że najgłupszym z możliwych przepisów jest zakaz łowienia ryb pod budowlami hydrotechnicznymi . Wystarczy te miejsca / odcinki obwarować zakazem zabierania ryb , zakazem łowienia na żywca i sprawa byłaby załatwiona . Niestety , Polska to taki kraj , że zamiast zastosować jakieś konstruktywne rozwiązanie i ułatwić `wędkarzom życie , to najlepiej zakazać , nakazać i zamknąć wszystko w cholerę . Jeżeli chodzi o tego człeka ze zdjęcia , normalnie zwróciłbym mu uwagę i przypomniał o przepisach .
Masz racje Jedrula , ale u nie których i tak by została mentalnośc , ze i tak by coś kombinowali. Facet jak facet watpie , a by ktoś mu tą wędke połamał, zwykła napinka , bo w realu każdy mięknie
Panowie koledzy ! Całe moje doświadczenie życiowe 6 dych na karku i wędkarskie 4 dychy mówi mi , lepiej czasami nie zwracać uwagi . Żloba i tak się rozumu nie nauczy a można stracić nerwy a i nie daj Boże zdrowie. Kiedyś nieopacznie takim jednym na Mazurach uwagę zwróciłem że zostawiają totalny syf. Całę szczęście że się do domu spieszyli i zaczął lać deszcz. Bo mi jeden taki osiłek powiedział ciesz sie że pada bo nie będę się moczył i odjechali. Piszę to nie dlatego żeby czasami nic nie robić ale trzeba się zastanowic czy warto. Julian
Śmieci to nie akurat wędkarska patologia tylko można by powiedzieć narodowa, rowy, pobocza, lasy, kór..i dołki- takie miejsca w laskach przy jakiś główniejszych drogach, akurat nad jeziorami nie jest zle no może z wyłączeniem jakiś dzikich plaż i miejscami gdzie można rozpalić grilla. Co do ilości wędek to czyste cwaniactwo ale jak nikt nad tym nie panuje i niektórzy przez dziesięciolecia nie widzieli strażników to " hulaj dusza, piekła nie ma".
Calkowicie się z kolegą zgadzam że śmieci to nie wędkarska patologia widocznie teraz taka moda z pudełkami po robakach i opakowaniami po zanętach nad wodę chodzić. Bywałem również i za granicą i syfiarstwo nie zna narodowości nie będę wymieniał krajów ale Polaków tam nie było . Julian. Ps. Tylko jakoś z mojej obserwacji wynika że ilość wędek ma się wprost proporcjonalnie do ilości syfu zostawionego na łowisku albo w pobliskim rowie.
Calkowicie się z kolegą zgadzam że śmieci to nie wędkarska patologia widocznie teraz taka moda z pudełkami po robakach i opakowaniami po zanętach nad wodę chodzić. Bywałem również i za granicą i syfiarstwo nie zna narodowości nie będę wymieniał krajów ale Polaków tam nie było . Julian. Ps. Tylko jakoś z mojej obserwacji wynika że ilość wędek ma się wprost proporcjonalnie do ilości syfu zostawionego na łowisku albo w pobliskim rowie.
Wyjdz czasem z domu np. do lasu i nie musisz wchodzić w głąb wystarczy pochodzić gdzieś na skraju a dojdziesz do wniosku że nad wodą nie jest wcale najgorzej, jakbyś kiedyś miał okazję przejechać się samochodem to popatrz na pobocze, tylko ślepy nie zobaczy różnicy.
No i co? Wezwałeś policję, lub strażnika? Bo publikacja tych fotek niczego nie zmieni. Ja po prostu wyrwałbym "Burakowi" kij i połamał na jego oczach!
Takim zachowaniem narobiłbyś sobie problemów. Napaść na człowieka z pobiciem włącznie plus zniszczenie mienia w postaci wędki. I sprawa karna :). Trzeba dzwonić na policję lub PSR.
Przecież od razu widać, że gościu nie łowi na te wędki obok. Kto siedzi przy wędkach w takiej pozycji, bokiem do wędek. Przecież widać, że facio jest zaabsorbowany obserwacją 2 wędek na które łowi. Autorowi zdjęcia chodziła chyba o to, by wywołać dyskusję i prowokuje.
A mi sie wydawalo ze etyka jest niejako wartoscia uniwersalna nie zalezna od suchych przepisow. Czy jesli jakis baran dorwie sie do wladzy i zezwoli na lowienie szczupakow w czasie tarla to zrobi sie to nagle etyczne ?.
Czy gosc ktory jest 6 dni na rybach w ciagu tygodnia w czasie tarla ploci i ktory zabiera codziennie 5kg ostrej ryby (znam takie przypadki) jest etyczny bo lowi zgodnie z RAPR ?. Zaslanianie sie przepisami to najgorsza wymowka jak mozna uslyszec.
A mi sie wydawalo ze etyka jest niejako wartoscia uniwersalna nie zalezna od suchych przepisow. Czy jesli jakis baran dorwie sie do wladzy i zezwoli na lowienie szczupakow w czasie tarla to zrobi sie to nagle etyczne ?.
Czy gosc ktory jest 6 dni na rybach w ciagu tygodnia w czasie tarla ploci i ktory zabiera codziennie 5kg ostrej ryby (znam takie przypadki) jest etyczny bo lowi zgodnie z RAPR ?. Zaslanianie sie przepisami to najgorsza wymowka jak mozna uslyszec.
No tak już jest, cóz mogę Ci napisać. Regulamin na łowiskach PZW, zezwala na odłów tak duzej ilości białorybu w celu ochrony zbiorników przed biodegradacją. Ja uważam, że szczególną ochroną powinny być objęte ryby drapieżne (okresy ochronne, wymiary widełkowe, ilosć ryb zabranych) i wydaje mi się że RAPR , napisany i stworzony dla nas wędkarzy jest odpowiedni. Niech tylko jeszcze znikną rybacy i kłusownicy z naszych wód.
Tu nie tylko chodzi o bialoryb. Pstrag 3 szt dziennie. Zadna niewielka rzeczka tego nie wytrzyma. Szczupak (sandacz, bolen itp) 2 szt dziennie. Spokojnie w ciagu roku mozna zgodnie z prawem wywlec z wody 100szt. Czy to etyczne ?. Smiem watpic.
Na ch..j komu 3 brzany dziennie. To duza ryba i moze sie okazac ze ktos zabral z 10 kg miecha. 10 szt klenia, jazia itp. Nie wiem dla kogo pisano ten RAPR. Ale z etyka (a tym bardziej z godspodarka rybacka) nie ma on nic wspolnego.
Nie moge pojac jeszcze jednej rzeczy. Czemu KAZDY gatunek naszych rodzimych ryb nie ma okresu ochronnego na okres tarla ?.
Przecież od razu widać, że gościu nie łowi na te wędki obok. Kto siedzi przy wędkach w takiej pozycji, bokiem do wędek. Przecież widać, że facio jest zaabsorbowany obserwacją 2 wędek na które łowi. Autorowi zdjęcia chodziła chyba o to, by wywołać dyskusję i prowokuje.
Nie zgodzę się. Wędki nie są rozłożone przypadkowo. Rozstawione równomiernie, w ten sam sposób, każda wsparta o słupek na pomoście w identyczny sposób. Myślisz, że tak dla hecy porozkładał te wędki?
Oto prawdziwa patologia!!! Żywcówka bezpośrednio z tamy na rzece Radomka;Można?
No i co? Wezwałeś policję, lub strażnika? Bo publikacja tych fotek niczego nie zmieni.
Ja po prostu wyrwałbym "Burakowi" kij i połamał na jego oczach!
"Bo publikacja tych fotek niczego nie zmieni"
Nie zmieni ta publikacja(bo nie to miała na celu) tak jak nie zmieni nic dzwonienie po organach ścigania.Oni po prostu maja to głęboko w DUPIE!!!
"Ja po prostu wyrwałbym "Burakowi" kij i połamał na jego oczach!"
Chciałbym to zobaczyć. Pewnie jeszcze wje....łbyś go do wody z cegłówkami przywiązanymi do nóg. 90% na tym portalu bije,zgłasza,łamie wędki,daje kopy na dupe,wystrzela po ryju i dzwoni po PSR itp.Po prostu walczy mężnie i dzielnie z tą patologią a tej patologi jakoś nie ubywa z nad wody.Wręcz przeciwnie. Czyżby internetowa napinka zza monitora komputera;> Pozdrawiam i proszę tylko bez... napinki:)
(...)90% na tym portalu bije,zgłasza,łamie wędki,daje kopy na dupe,wystrzela po ryju i dzwoni po PSR itp.Po prostu walczy mężnie i dzielnie z tą patologią a tej patologi jakoś nie ubywa z nad wody.Wręcz przeciwnie. (...)
Nie podoba Ci się Forum, to po co na nim się udzielasz, nikt nie zmusza...
Spokojnie Panowie . Faktycznie , tak jak ludzie mówią , to forum ma coś takiego , że już na starcie budzi agresję . Kiedyś tego nie widziałem . Wracając do ostatniej myśli wątku , twierdzę , że najgłupszym z możliwych przepisów jest zakaz łowienia ryb pod budowlami hydrotechnicznymi . Wystarczy te miejsca / odcinki obwarować zakazem zabierania ryb , zakazem łowienia na żywca i sprawa byłaby załatwiona . Niestety , Polska to taki kraj , że zamiast zastosować jakieś konstruktywne rozwiązanie i ułatwić `wędkarzom życie , to najlepiej zakazać , nakazać i zamknąć wszystko w cholerę .
Jeżeli chodzi o tego człeka ze zdjęcia , normalnie zwróciłbym mu uwagę i przypomniał o przepisach .
Masz racje Jedrula , ale u nie których i tak by została mentalnośc , ze i tak by coś kombinowali.
Facet jak facet watpie , a by ktoś mu tą wędke połamał, zwykła napinka , bo w realu każdy mięknie
Panowie koledzy !
Całe moje doświadczenie życiowe 6 dych na karku i wędkarskie 4 dychy mówi mi , lepiej czasami nie zwracać uwagi . Żloba i tak się rozumu nie nauczy a można stracić nerwy a i nie daj Boże zdrowie. Kiedyś nieopacznie takim jednym na Mazurach uwagę zwróciłem że zostawiają totalny syf. Całę szczęście że się do domu spieszyli i zaczął lać deszcz. Bo mi jeden taki osiłek powiedział ciesz sie że pada bo nie będę się moczył i odjechali. Piszę to nie dlatego żeby czasami nic nie robić ale trzeba się zastanowic czy warto.
Julian
No tak łowi sobie, a w następnych wędkach śledzie moczy, na zagrychę.
Śmieci to nie akurat wędkarska patologia tylko można by powiedzieć narodowa, rowy, pobocza, lasy, kór..i dołki- takie miejsca w laskach przy jakiś główniejszych drogach, akurat nad jeziorami nie jest zle no może z wyłączeniem jakiś dzikich plaż i miejscami gdzie można rozpalić grilla. Co do ilości wędek to czyste cwaniactwo ale jak nikt nad tym nie panuje i niektórzy przez dziesięciolecia nie widzieli strażników to " hulaj dusza, piekła nie ma".
Calkowicie się z kolegą zgadzam że śmieci to nie wędkarska patologia widocznie teraz taka moda z pudełkami po robakach i opakowaniami po zanętach nad wodę chodzić. Bywałem również i za granicą i syfiarstwo nie zna narodowości nie będę wymieniał krajów ale Polaków tam nie było .
Julian.
Ps. Tylko jakoś z mojej obserwacji wynika że ilość wędek ma się wprost proporcjonalnie do ilości syfu zostawionego na łowisku albo w pobliskim rowie.
Calkowicie się z kolegą zgadzam że śmieci to nie wędkarska patologia widocznie teraz taka moda z pudełkami po robakach i opakowaniami po zanętach nad wodę chodzić. Bywałem również i za granicą i syfiarstwo nie zna narodowości nie będę wymieniał krajów ale Polaków tam nie było .
Julian.
Ps. Tylko jakoś z mojej obserwacji wynika że ilość wędek ma się wprost proporcjonalnie do ilości syfu zostawionego na łowisku albo w pobliskim rowie.
Wyjdz czasem z domu np. do lasu i nie musisz wchodzić w głąb wystarczy pochodzić gdzieś na skraju a dojdziesz do wniosku że nad wodą nie jest wcale najgorzej, jakbyś kiedyś miał okazję przejechać się samochodem to popatrz na pobocze, tylko ślepy nie zobaczy różnicy.
Zaczeliśmy o zupie a skończyliśmy o d....e. Znudziło mnie już te czcze klepanie w klawisze .
Połamania kija życzę
Dobranoc
Julian
Niekoniecznie, może łowi na żywca i kabłąki są pootwierane, :)
Wierzysz w to co piszesz?
@lynx, a Ty o czym piszesz?
_____________________________________________
Test żyłki DRAGON Guide Select
No i co? Wezwałeś policję, lub strażnika? Bo publikacja tych fotek niczego nie zmieni.
Ja po prostu wyrwałbym "Burakowi" kij i połamał na jego oczach!
Takim zachowaniem narobiłbyś sobie problemów. Napaść na człowieka z pobiciem włącznie plus zniszczenie mienia w postaci wędki. I sprawa karna :). Trzeba dzwonić na policję lub PSR.
Przecież od razu widać, że gościu nie łowi na te wędki obok. Kto siedzi przy wędkach w takiej pozycji, bokiem do wędek. Przecież widać, że facio jest zaabsorbowany obserwacją 2 wędek na które łowi. Autorowi zdjęcia chodziła chyba o to, by wywołać dyskusję i prowokuje.
Może ten Pan łowi akurat zgodnie z RAPR. Ale takie widoki gdzie łowią na wiele wędek do rzadkości nie należą. Pozdrawiam etycznych wędkarzy.
Może ten Pan łowi akurat zgodnie z RAPR. Ale takie widoki gdzie łowią na wiele wędek do rzadkości nie należą. Pozdrawiam etycznych wędkarzy.
Również pozdrawiam;]. Uważam że łowienie ryb zgodnie RAPR jest etyczne , a zasada C&R to indywidualna sprawa każdego wędkarza.
A mi sie wydawalo ze etyka jest niejako wartoscia uniwersalna nie zalezna od suchych przepisow. Czy jesli jakis baran dorwie sie do wladzy i zezwoli na lowienie szczupakow w czasie tarla to zrobi sie to nagle etyczne ?.
Czy gosc ktory jest 6 dni na rybach w ciagu tygodnia w czasie tarla ploci i ktory zabiera codziennie 5kg ostrej ryby (znam takie przypadki) jest etyczny bo lowi zgodnie z RAPR ?. Zaslanianie sie przepisami to najgorsza wymowka jak mozna uslyszec.
A mi sie wydawalo ze etyka jest niejako wartoscia uniwersalna nie zalezna od suchych przepisow. Czy jesli jakis baran dorwie sie do wladzy i zezwoli na lowienie szczupakow w czasie tarla to zrobi sie to nagle etyczne ?.
Czy gosc ktory jest 6 dni na rybach w ciagu tygodnia w czasie tarla ploci i ktory zabiera codziennie 5kg ostrej ryby (znam takie przypadki) jest etyczny bo lowi zgodnie z RAPR ?. Zaslanianie sie przepisami to najgorsza wymowka jak mozna uslyszec.
No tak już jest, cóz mogę Ci napisać. Regulamin na łowiskach PZW, zezwala na odłów tak duzej ilości białorybu w celu ochrony zbiorników przed biodegradacją. Ja uważam, że szczególną ochroną powinny być objęte ryby drapieżne (okresy ochronne, wymiary widełkowe, ilosć ryb zabranych) i wydaje mi się że RAPR , napisany i stworzony dla nas wędkarzy jest odpowiedni. Niech tylko jeszcze znikną rybacy i kłusownicy z naszych wód.
Tu nie tylko chodzi o bialoryb. Pstrag 3 szt dziennie. Zadna niewielka rzeczka tego nie wytrzyma. Szczupak (sandacz, bolen itp) 2 szt dziennie. Spokojnie w ciagu roku mozna zgodnie z prawem wywlec z wody 100szt. Czy to etyczne ?. Smiem watpic.
Na ch..j komu 3 brzany dziennie. To duza ryba i moze sie okazac ze ktos zabral z 10 kg miecha. 10 szt klenia, jazia itp. Nie wiem dla kogo pisano ten RAPR. Ale z etyka (a tym bardziej z godspodarka rybacka) nie ma on nic wspolnego.
Nie moge pojac jeszcze jednej rzeczy. Czemu KAZDY gatunek naszych rodzimych ryb nie ma okresu ochronnego na okres tarla ?.
Przecież od razu widać, że gościu nie łowi na te wędki obok. Kto siedzi przy wędkach w takiej pozycji, bokiem do wędek. Przecież widać, że facio jest zaabsorbowany obserwacją 2 wędek na które łowi. Autorowi zdjęcia chodziła chyba o to, by wywołać dyskusję i prowokuje.
Nie zgodzę się. Wędki nie są rozłożone przypadkowo. Rozstawione równomiernie, w ten sam sposób, każda wsparta o słupek na pomoście w identyczny sposób. Myślisz, że tak dla hecy porozkładał te wędki?
A ja myślę,że to mańkut,albo go przewiało z prawej strony...