Gdyby wszyscy wędkarze , a zwłaszcza Ci zalogowani na Portalu bywali co roku na Walnych Sprawozdawczych Zebraniach swych Kół , to by się teraz nie burzyli , ale większość z Was twierdzi , że wystarczy , że zapłacę 340 zł na rok i nie będę społecznie zasuwał ( słowa kolegi #Tomas81)
Wychodząc na przeciwko postom niektórych kolegów pozwolę sobie znów zabrać głoś w tej sprawie. Po pierwsze dziękuje Koledze Jurkowi za wklejenie statutu PZW, przynajmniej go przeczytałem z uwagą-chyba pierwszy raz;) Mam również nadzieję iż przyda się on nie tylko mi. Wracają jednak do meriutm sprawy. Z jedną rzeczą Jurku masz rację. Mianowicie sąd koleżeński ORZEKA w liczbie co najmniej 3 osób i ORZEKANIE to jest w gronie zamkniętym. To nie podlega dyskusji. Lecz Ty twierdziłeś:
"Jednym słowem podczas rozprawy Sądowej nie może być nikogo , nie będącego w składzie Sądu Koleżeńskiego . Orzeczenie pisze sam Przewodniczący rozprawie lub Sekretarz , żadna obca osoba , nie będąca w składzie tego Sądu Koleżeńskiego PZW"
Co jak się okazuje jest Twoją wielką pomyłką ponieważ zupełnie czym innym jest ORZEKANIE a czym innym ROZPRAWA. I podczas rozprawy MOŻE BYĆ sądzony wędkarz oraz jego obrońca:
" § 11 Stronami postępowania przed Sądami Koleżeńskimi PZW, są obwiniony i jego obrońca oraz właściwy rzecznik dyscyplinarny PZW, występujący w charakterze oskarżyciela. Co oznacza właśnie ROZPRAWĘ-to tak ode mnie;) § 12 1.Postępowanie
przed sądami koleżeńskimi PZW odbywa się na zasadzie bezpośredniości i
jawności z wyłączeniem narad nad wydaniem rozstrzygnięć określonych w §
10 ust. 1 Regulaminu. 2. Rozprawa sądu koleżeńskiego odbywa się jawnie. Posiedzenia mogą odbywać się niejawnie.
Więc pierw radzę poznać terminy prawnicze a potem osądzać. Jak ktoś tego nie rozumie nie powinien zabierać głosu. I nie pisze to złośliwie tylko pod Twoim adresem a do każdego kto mnie i Janusza skrytykował. W to czy Wy jako strażnicy musicie czy nie musicie znać statut nie będę wnikał ale nie próbujcie forsować na siłę waszej wersji bo jest ona nieprawidłowa. Co oznacza że popełniłeś błąd w interpretacji przepisów. Pozdrawiam!
Gdyby wszyscy wędkarze , a zwłaszcza Ci zalogowani na Portalu bywali co roku na Walnych Sprawozdawczych Zebraniach swych Kół , to by się teraz nie burzyli , ale większość z Was twierdzi , że wystarczy , że zapłacę 340 zł na rok i nie będę społecznie zasuwał ( słowa kolegi #Tomas81)
Tak Jurku, płace 350 PLN i nie mam zamiaru zapierdzielać społecznie. Ale ten kto się na to decyduje powinien robić to sumiennie a nie jak w Dzierżoniowie, 35 SSRowców śpiochów i tylko 7 uczciwych, czy u mnie gdzie od 96" nie widziałem na oczy SSRowca.
Tomek , to musicie Wy wędkarze coś zrobić , zadziałać , bo tak być nie powinno .
Tylko pisałem że komendant coś przedstawi a my zwykli wędkarze i tak możemy im skoczyć:( A chyba nie mamy takiego inteligentnego komendanta jak we wspomnianym Dzierżoniowie który jasno przedstawił zaistniałą sytuację. A wracając do pytania Kolegi Janusza musisz przyznać iż popełniłeś błąd choć doskonale zdaję sobie sprawę co chciałeś przekazać lecz nie znając tego "prawniczego bełkotu" nie radzę wchodzić w polemikę bo można się przejechać. Ja znam ten "bełkot" bo miałem przez parę lat z nim do czynienia na studiach. Pozdrawiam
Dodam coś jeszcze. Jeszcze mój najnowszy wpis nie ukazał się na witrynie portalu, ale jest już na moim koncie. I otrzymał już 9X1 !!!. Oczywiście wpis nie ma nic wspólnego z tym wątkiem. Skąd te jedynki ? Tak "pracuje" SSR z tego portalu. Po prostu padlina...
Takie dokumenty jak RAPR, STATUT PZW, REGULAMIN SĄDU KOLEŻEŃSKIEGO, każdy powinien mieć w domu, a przynajmniej w sieci kilka razy przeczytać. To są podstawowe akty które nas dotyczą. UORŚ dotyczy nas tylko na poziomie zapisów które na jej podstawie zostały umieszczone w RAPR, podobnie zresztą jak tzw. PRAWO WODNE.
Nikt z nas, wędkarzy nie musi mieć doktoratów z zakresu prawa cywilnego, karnego i dzienników ustaw. Jednak te podstawowe sprawy należałoby przez zwykłą przyzwoitość przewertować.
I nie rozumiem tłumaczenia wiadomych osób, że nie muszą znać Statutu PZW, bo samo bycie zrzeszonym w PZW nakłada na nas taki obowiązek. A będąc osobą która w jakimś zakresie stanowi "ostoję" przestrzegania tych praw, czyli kontrolującym, należałoby właśnie te podstawowe prawa znać.
Mirek zastopuj , nie unoś się , mimo iż Cię jak kiedyś prowokują , już to przerabiałeś . Wy koledzy dajcie spokój Mirkowi przecież żadnym wpisem nikomu nie przylał . Nie prowokujcie do agresji już dość wspaniałych kolegów odeszło z portalu . Tak nawiasem to czytałem wpisy Mirka i nie rozumiem skąd te pały , odezwały się duchy przeszłości ? Oceniajcie nie osobę lecz jego wypociny i twórczość , zdjęcia, fotki . Natomiast wszelkie uwagi , refleksje , niesnaski piszcie jak napisał kol. Grzegorz (bluehornet) na pv. Nie zaśmiecajmy forum swoimi prywatnymi żalami , wojenkami . Później nie będzie pretensji o blokowanie wątków i tematów , ostrzeżeń , banów . Życzę wszystkim spokojnej rzeczowej konwersacji .
No i ciekaw jestem reakcji zwłaszcza tego, co bezczelnie i z tupetem przeprosin się domaga :) Nie liczę, że te dokumenty, które im wkleiłeś Jurek, cokolwiek pomogą w samej chęci zrozumienia.
A może jednak byś przeprosił mnie za ataki w tym wątku. I więcej nie pisał bzdur skoro udowodniłem tobie i Jurkowi że nie znacie się na przepisach co wam udowodniłem po raz enty. Ale szczerze wątpię abyś miał aż takie "cojones" i choć szczyptę honoru.
Panie Jurku, proszę mi odpowiedzieć, na jakiej podstawie twierdzi pan co następuje:
"Na posiedzeniu nie może być postronnej osoby , chyba , że wcześniej Rzecznik Dyscyplinarny dopuścił jakąś osobę , jako świadka zdarzenia ( osoba ta ma być świadkiem i bronić lub wskazywać na wykroczenie wędkarza . Lecz taka osoba może uczestniczyć tylko w ograniczonym czasie ( tj. złożyć zeznania ) , dalej Sąd w swym składzie obraduje już sam ."
Pytam, bo sądząc z innych wypowiedzi uważa się pan za znawcę tematu. Natomiast twierdzenie pański mija się z prawdą, gdyż ROZPRAWA jest jawna, może na niej być każdy, a obwiniony ma prawo poprosić do pomocy w obronie każdego, niekaranego członka PZW.
Inne posiedzenia Sądu Koleżeńskiego mogą być niejawne, ale ROZPRAWA kolego zawsze jest jawna!
Zatem jak to jest kolego i na jakiej podstawie pisałeś co pisałeś?
No i ciekaw jestem reakcji zwłaszcza tego, co bezczelnie i z tupetem przeprosin się domaga :) Nie liczę, że te dokumenty, które im wkleiłeś Jurek, cokolwiek pomogą w samej chęci zrozumienia.
A może jednak byś przeprosił mnie za ataki w tym wątku. I więcej nie pisał bzdur skoro udowodniłem tobie i Jurkowi że nie znacie się na przepisach co wam udowodniłem po raz enty. Ale szczerze wątpię abyś miał aż takie "cojones" i choć szczyptę honoru.
W którym miejscu ty cokolwiek kiedykolwiek udowodniłeś? Gdzie? Czytać ze zrozumieniem nie umiesz co Jurek wkleił ? Rozumiesz co tam jest napisane? Poza tym, od przepraszania to jesteś ty, @meridianon już to wie, ale na niewiele ci się to zdało, więc zastopuj z prowokacjami, taka moja dobra rada na pewien czas. I poczytaj przepisy dokładniej.
Dziwię się niektórym , koledzy dlaczego nie potraficie prostych rzeczy PRZEŁKNĄĆ !!!
Sami mówicie że coś takiego doświadczyliście , nie bądźcie tacy żądni krwi ! Do stu tysięcy zdechłych wielorybów SPOKÓJ !!! Ostrzeżenie dla Wszystkich . Musicie wszystko kończyć w ten sposób ? I dajcie spokój kol. Mirkowi , kiedyś to kiedyś , teraz to dziś . Sam przyznał się do błędów i nie prosił o wybaczenie , tylko o poszanowanie jako człowieka nie kolegi , bo jak powiedział najpierw musi zdobyć zaufanie nasze i zapracować na nie , a tu tylko się odezwie od razu walicie w łeb . Smutne . Szczególnie wśród WĘDKARZY !
Czy moderator nie widzi ze użytkownik MASTINO nie napisał żadnego posta w temacie? Wszystkie jego wpisy to ataki na Kol Zander51 i Tomas81. Radził bym usunąć jego wszystkie wpisy bo zrobi sie tu wielka kłótnia. Moj wpis, z resztą, też.
Dziwię się niektórym , koledzy dlaczego nie potraficie prostych rzeczy PRZEŁKNĄĆ !!!
Sami mówicie że coś takiego doświadczyliście , nie bądźcie tacy żądni krwi ! Do stu tysięcy zdechłych wielorybów SPOKÓJ !!! Ostrzeżenie dla Wszystkich . Musicie wszystko kończyć w ten sposób ? I dajcie spokój kol. Mirkowi , kiedyś to kiedyś , teraz to dziś . Sam przyznał się do błędów i nie prosił o wybaczenie , tylko o poszanowanie jako człowieka nie kolegi , bo jak powiedział najpierw musi zdobyć zaufanie nasze i zapracować na nie , a tu tylko się odezwie od razu walicie w łeb . Smutne . Szczególnie wśród WĘDKARZY !
Pozdrawiam.
popieram Kolegę Moderatora on się chociaż przyznał , a niektórzy będą przepraszać...
Kolego dlaczego zawsze my mamy przełykać jak coś ( delikatnie rzecz ujmując) palniecie?
Ja się dowiedziałem z tego wątku, że wy jako członkowie SSR nie musicie znać Statutu PZW, że Statut PZW nie jest dla was ważny, że niektóre sądy koleżeńskie działają niezgodnie z Regulaminem obowiązującym te Sądy, oraz że każdy kto w jakimś temacie będzie wiedział odrobinę więcej niż wy, będzie traktowany przez was jako wróg publiczny numer jeden, co można wywnioskować z tych wszystkich pyskówek jakie mają tu miejsce.
Ja się wypowiadam merytorycznie. Poruszyłem tu kilka kwestii i pozostają one bez echa, ale za to pyskówki lecą jak mak do przetaka.
To są moje MERYTORYCZNE posty w tym wątku. Prowokatorze diablo, pokaż swoje posty na temat. Zaledwie JEDEN, w dodatku bzdurny, a reszta twoich postów na tym i reszcie wątków to TYLKO prowokacje i chamskie kpiny.
Dziwię się niektórym , koledzy dlaczego nie potraficie prostych rzeczy PRZEŁKNĄĆ !!!
Sami mówicie że coś takiego doświadczyliście , nie bądźcie tacy żądni krwi ! Do stu tysięcy zdechłych wielorybów SPOKÓJ !!! Ostrzeżenie dla Wszystkich . Musicie wszystko kończyć w ten sposób ? I dajcie spokój kol. Mirkowi , kiedyś to kiedyś , teraz to dziś . Sam przyznał się do błędów i nie prosił o wybaczenie , tylko o poszanowanie jako człowieka nie kolegi , bo jak powiedział najpierw musi zdobyć zaufanie nasze i zapracować na nie , a tu tylko się odezwie od razu walicie w łeb . Smutne . Szczególnie wśród WĘDKARZY !
Pozdrawiam.
popieram Kolegę Moderatora on się chociaż przyznał , a niektórzy będą przepraszać...
No proszę w jednym zdaniu namawiasz do pokojowego rozwiązania, wzajemnego zrozumienia, poszanowania i straszysz sądem :)
Kolego dlaczego zawsze my mamy przełykać jak coś ( delikatnie rzecz ujmując) palniecie?
Ja się dowiedziałem z tego wątku, że wy jako członkowie SSR nie musicie znać Statutu PZW, że Statut PZW nie jest dla was ważny, że niektóre sądy koleżeńskie działają niezgodnie z Regulaminem obowiązującym te Sądy, oraz że każdy kto w jakimś temacie będzie wiedział odrobinę więcej niż wy, będzie traktowany przez was jako wróg publiczny numer jeden, co można wywnioskować z tych wszystkich pyskówek jakie mają tu miejsce.
Ja się wypowiadam merytorycznie. Poruszyłem tu kilka kwestii i pozostają one bez echa, ale za to pyskówki lecą jak mak do przetaka.
1. Gdzie jest napisane ,że Sądy Koleżeńskie działają niezgodnie z prawem i które?2.Gdzie jest napisane, że ktoś od odmiennym zdaniu jest wrogiem publicznym?3.Gdzie jest napisane,że tylko Ty masz rację?4.Gdzie jest napisane, że musimy znać statut? albo gdzie,ze go nie znamy? aaaa jeżeli chodzi o Sądy Koleżeńskie to już inna bajka (ustrój i zasady działania są tak zróżnicowane,że warto zapytać co uczyniłem w kilku przypadkach)- po czym następuje atak, że nic nie wiemy...stara śpiewka:)
I to jest dowód w sprawie przestępstwa ( zdjęcia, film ) a nie zeznania czterech osiłków kolesi...Kpina nie sąd.
? do kogo pijesz Kolego Zander51? bo coś chcesz poruszyć? czy się mylę?
Panowie - nieporozumienia na pv .
...
Gdyby wszyscy wędkarze , a zwłaszcza Ci zalogowani na Portalu bywali co roku na Walnych Sprawozdawczych Zebraniach swych Kół , to by się teraz nie burzyli , ale większość z Was twierdzi , że wystarczy , że zapłacę 340 zł na rok i nie będę społecznie zasuwał ( słowa kolegi
#Tomas81)
Wychodząc na przeciwko postom niektórych kolegów pozwolę sobie znów zabrać głoś w tej sprawie.
Po pierwsze dziękuje Koledze Jurkowi za wklejenie statutu PZW, przynajmniej go przeczytałem z uwagą-chyba pierwszy raz;) Mam również nadzieję iż przyda się on nie tylko mi.
Wracają jednak do meriutm sprawy.
Z jedną rzeczą Jurku masz rację. Mianowicie sąd koleżeński ORZEKA w liczbie co najmniej 3 osób i ORZEKANIE to jest w gronie zamkniętym. To nie podlega dyskusji. Lecz Ty twierdziłeś:
"Jednym słowem podczas rozprawy Sądowej nie może być nikogo , nie będącego w składzie Sądu Koleżeńskiego . Orzeczenie pisze sam Przewodniczący rozprawie lub Sekretarz , żadna obca osoba , nie będąca w składzie tego Sądu Koleżeńskiego PZW"
Co jak się okazuje jest Twoją wielką pomyłką ponieważ zupełnie czym innym jest ORZEKANIE a czym innym ROZPRAWA. I podczas rozprawy MOŻE BYĆ sądzony wędkarz oraz jego obrońca:
" § 11
Stronami postępowania przed Sądami Koleżeńskimi PZW, są obwiniony i jego obrońca
oraz właściwy rzecznik dyscyplinarny PZW, występujący w charakterze oskarżyciela.
Co oznacza właśnie ROZPRAWĘ-to tak ode mnie;)
§ 12
1.Postępowanie przed sądami koleżeńskimi PZW odbywa się na zasadzie bezpośredniości i jawności z wyłączeniem narad nad wydaniem rozstrzygnięć określonych w § 10 ust. 1 Regulaminu.
2. Rozprawa sądu koleżeńskiego odbywa się jawnie. Posiedzenia mogą odbywać się
niejawnie.
Więc pierw radzę poznać terminy prawnicze a potem osądzać. Jak ktoś tego nie rozumie nie powinien zabierać głosu. I nie pisze to złośliwie tylko pod Twoim adresem a do każdego kto mnie i Janusza skrytykował.
W to czy Wy jako strażnicy musicie czy nie musicie znać statut nie będę wnikał ale nie próbujcie forsować na siłę waszej wersji bo jest ona nieprawidłowa. Co oznacza że popełniłeś błąd w interpretacji przepisów.
Pozdrawiam!
Gdyby wszyscy wędkarze , a zwłaszcza Ci zalogowani na Portalu bywali co roku na Walnych Sprawozdawczych Zebraniach swych Kół , to by się teraz nie burzyli , ale większość z Was twierdzi , że wystarczy , że zapłacę 340 zł na rok i nie będę społecznie zasuwał ( słowa kolegi
#Tomas81)
Tak Jurku, płace 350 PLN i nie mam zamiaru zapierdzielać społecznie. Ale ten kto się na to decyduje powinien robić to sumiennie a nie jak w Dzierżoniowie, 35 SSRowców śpiochów i tylko 7 uczciwych, czy u mnie gdzie od 96" nie widziałem na oczy SSRowca.
Tomek , to musicie Wy wędkarze coś zrobić , zadziałać , bo tak być nie powinno .
Tomek , to musicie Wy wędkarze coś zrobić , zadziałać , bo tak być nie powinno .
Tylko pisałem że komendant coś przedstawi a my zwykli wędkarze i tak możemy im skoczyć:( A chyba nie mamy takiego inteligentnego komendanta jak we wspomnianym Dzierżoniowie który jasno przedstawił zaistniałą sytuację. A wracając do pytania Kolegi Janusza musisz przyznać iż popełniłeś błąd choć doskonale zdaję sobie sprawę co chciałeś przekazać lecz nie znając tego "prawniczego bełkotu" nie radzę wchodzić w polemikę bo można się przejechać. Ja znam ten "bełkot" bo miałem przez parę lat z nim do czynienia na studiach. Pozdrawiam
Żenujący, kolejny pokaz:
1. niewiedzy
2. niekompetencji
3. działania na szkodę formacji SSR.
4. solidarności "blach" bez względu na okoliczności.
5 szukania dziury w całym ze względu na własne pretensje do jakiegoś lokalnego sądu koleżeńskiego.
A coś takiego znacie?
POLSKI ZWIĄZEK WĘDKARSKI
REGULAMIN
POSTĘPOWANIA
W SPRAWACH PRZEWINIEŃ CZŁONKÓW I
INSTRUKCJA PRACY SĄDÓW KOLEŻEŃSKICH
POLSKIEGO ZWIĄZKU WĘDKARSKIEGO
Już się wam nawet poszperać nie chce.
Dodam coś jeszcze. Jeszcze mój najnowszy wpis nie ukazał się na witrynie portalu, ale jest już na moim koncie. I otrzymał już 9X1 !!!. Oczywiście wpis nie ma nic wspólnego z tym wątkiem. Skąd te jedynki ? Tak "pracuje" SSR z tego portalu. Po prostu padlina...
Nie jesteście godni, by z wami o czymkolwiek dyskutować. Was trzeba omijać jak zarazę meridianon...Po prostu podłość małych, zakompleksionych ludzi...
Ja ci dałem 5*. Dla równowagi. Nie przejmuj się, będą tacy, co dadzą też 5. Podpadłeś - dlaczego mnie to nie dziwi.
Nawet fotek dzieci nie oszczędził i też im jedynki powstawiał. Po prostu podły człowiek...
człowieku o co Ci chodzi daj mi spokój... czy jest tu może gdzieś Moderator??????
Nie jesteście godni, by z wami o czymkolwiek dyskutować. Was trzeba omijać jak zarazę meridianon...Po prostu podłość małych, zakompleksionych ludzi...
amen :)
Takie dokumenty jak RAPR, STATUT PZW, REGULAMIN SĄDU KOLEŻEŃSKIEGO, każdy powinien mieć w domu, a przynajmniej w sieci kilka razy przeczytać. To są podstawowe akty które nas dotyczą. UORŚ dotyczy nas tylko na poziomie zapisów które na jej podstawie zostały umieszczone w RAPR, podobnie zresztą jak tzw. PRAWO WODNE.
Nikt z nas, wędkarzy nie musi mieć doktoratów z zakresu prawa cywilnego, karnego i dzienników ustaw. Jednak te podstawowe sprawy należałoby przez zwykłą przyzwoitość przewertować.
I nie rozumiem tłumaczenia wiadomych osób, że nie muszą znać Statutu PZW, bo samo bycie zrzeszonym w PZW nakłada na nas taki obowiązek. A będąc osobą która w jakimś zakresie stanowi "ostoję" przestrzegania tych praw, czyli kontrolującym, należałoby właśnie te podstawowe prawa znać.
Mirek zastopuj , nie unoś się , mimo iż Cię jak kiedyś prowokują , już to przerabiałeś . Wy koledzy dajcie spokój Mirkowi przecież żadnym wpisem nikomu nie przylał . Nie prowokujcie do agresji już dość wspaniałych kolegów odeszło z portalu . Tak nawiasem to czytałem wpisy Mirka i nie rozumiem skąd te pały , odezwały się duchy przeszłości ? Oceniajcie nie osobę lecz jego wypociny i twórczość , zdjęcia, fotki . Natomiast wszelkie uwagi , refleksje , niesnaski piszcie jak napisał kol. Grzegorz (bluehornet) na pv. Nie zaśmiecajmy forum swoimi prywatnymi żalami , wojenkami . Później nie będzie pretensji o blokowanie wątków i tematów , ostrzeżeń , banów . Życzę wszystkim spokojnej rzeczowej konwersacji .
Pozdrawiam .
Nie jesteście godni, by z wami o czymkolwiek dyskutować. Was trzeba omijać jak zarazę meridianon...Po prostu podłość małych, zakompleksionych ludzi...
Ty może hamuj trochę co? Nie dość zadym już tu narobiłeś wcześniej? Po co znowu obrażasz? Omijaj, masz rację!
mi też psuli blogi , wstawiali pały, oceniali po złości zdjęcia i co? i nic- jeżeli uważasz ,że to ja to mi to po prostu udowodnij i będzie ok...
No i ciekaw jestem reakcji zwłaszcza tego, co bezczelnie i z tupetem przeprosin się domaga :) Nie liczę, że te dokumenty, które im wkleiłeś Jurek, cokolwiek pomogą w samej chęci zrozumienia.
A może jednak byś przeprosił mnie za ataki w tym wątku. I więcej nie pisał bzdur skoro udowodniłem tobie i Jurkowi że nie znacie się na przepisach co wam udowodniłem po raz enty. Ale szczerze wątpię abyś miał aż takie "cojones" i choć szczyptę honoru.
To ja zapytam pana Jurka.
Panie Jurku, proszę mi odpowiedzieć, na jakiej podstawie twierdzi pan co następuje:
"Na posiedzeniu nie może być postronnej osoby , chyba , że wcześniej Rzecznik Dyscyplinarny dopuścił jakąś osobę , jako świadka zdarzenia ( osoba ta ma być świadkiem i bronić lub wskazywać na wykroczenie wędkarza . Lecz taka osoba może uczestniczyć tylko w ograniczonym czasie ( tj. złożyć zeznania ) , dalej Sąd w swym składzie obraduje już sam ."
Pytam, bo sądząc z innych wypowiedzi uważa się pan za znawcę tematu. Natomiast twierdzenie pański mija się z prawdą, gdyż ROZPRAWA jest jawna, może na niej być każdy, a obwiniony ma prawo poprosić do pomocy w obronie każdego, niekaranego członka PZW.
Inne posiedzenia Sądu Koleżeńskiego mogą być niejawne, ale ROZPRAWA kolego zawsze jest jawna!
Zatem jak to jest kolego i na jakiej podstawie pisałeś co pisałeś?
No i ciekaw jestem reakcji zwłaszcza tego, co bezczelnie i z tupetem przeprosin się domaga :) Nie liczę, że te dokumenty, które im wkleiłeś Jurek, cokolwiek pomogą w samej chęci zrozumienia.
A może jednak byś przeprosił mnie za ataki w tym wątku. I więcej nie pisał bzdur skoro udowodniłem tobie i Jurkowi że nie znacie się na przepisach co wam udowodniłem po raz enty. Ale szczerze wątpię abyś miał aż takie "cojones" i choć szczyptę honoru.
W którym miejscu ty cokolwiek kiedykolwiek udowodniłeś? Gdzie? Czytać ze zrozumieniem nie umiesz co Jurek wkleił ? Rozumiesz co tam jest napisane? Poza tym, od przepraszania to jesteś ty, @meridianon już to wie, ale na niewiele ci się to zdało, więc zastopuj z prowokacjami, taka moja dobra rada na pewien czas. I poczytaj przepisy dokładniej.
Dziwię się niektórym , koledzy dlaczego nie potraficie prostych rzeczy PRZEŁKNĄĆ !!!
Sami mówicie że coś takiego doświadczyliście , nie bądźcie tacy żądni krwi ! Do stu tysięcy zdechłych wielorybów SPOKÓJ !!! Ostrzeżenie dla Wszystkich . Musicie wszystko kończyć w ten sposób ? I dajcie spokój kol. Mirkowi , kiedyś to kiedyś , teraz to dziś . Sam przyznał się do błędów i nie prosił o wybaczenie , tylko o poszanowanie jako człowieka nie kolegi , bo jak powiedział najpierw musi zdobyć zaufanie nasze i zapracować na nie , a tu tylko się odezwie od razu walicie w łeb . Smutne . Szczególnie wśród WĘDKARZY !
Pozdrawiam.
Czy moderator nie widzi ze użytkownik MASTINO nie napisał żadnego posta w temacie? Wszystkie jego wpisy to ataki na Kol Zander51 i Tomas81. Radził bym usunąć jego wszystkie wpisy bo zrobi sie tu wielka kłótnia. Moj wpis, z resztą, też.
No bo padnę :) Ten co napisał i w tym i w innych :)
Dziwię się niektórym , koledzy dlaczego nie potraficie prostych rzeczy PRZEŁKNĄĆ !!!
Sami mówicie że coś takiego doświadczyliście , nie bądźcie tacy żądni krwi ! Do stu tysięcy zdechłych wielorybów SPOKÓJ !!! Ostrzeżenie dla Wszystkich . Musicie wszystko kończyć w ten sposób ? I dajcie spokój kol. Mirkowi , kiedyś to kiedyś , teraz to dziś . Sam przyznał się do błędów i nie prosił o wybaczenie , tylko o poszanowanie jako człowieka nie kolegi , bo jak powiedział najpierw musi zdobyć zaufanie nasze i zapracować na nie , a tu tylko się odezwie od razu walicie w łeb . Smutne . Szczególnie wśród WĘDKARZY !
Pozdrawiam.
popieram Kolegę Moderatora on się chociaż przyznał , a niektórzy będą przepraszać...
:)
Kolego dlaczego zawsze my mamy przełykać jak coś ( delikatnie rzecz ujmując) palniecie?
Ja się dowiedziałem z tego wątku, że wy jako członkowie SSR nie musicie znać Statutu PZW, że Statut PZW nie jest dla was ważny, że niektóre sądy koleżeńskie działają niezgodnie z Regulaminem obowiązującym te Sądy, oraz że każdy kto w jakimś temacie będzie wiedział odrobinę więcej niż wy, będzie traktowany przez was jako wróg publiczny numer jeden, co można wywnioskować z tych wszystkich pyskówek jakie mają tu miejsce.
Ja się wypowiadam merytorycznie. Poruszyłem tu kilka kwestii i pozostają one bez echa, ale za to pyskówki lecą jak mak do przetaka.
#421062
#421114
#422588
To są moje MERYTORYCZNE posty w tym wątku. Prowokatorze diablo, pokaż swoje posty na temat. Zaledwie JEDEN, w dodatku bzdurny, a reszta twoich postów na tym i reszcie wątków to TYLKO prowokacje i chamskie kpiny.
Dziwię się niektórym , koledzy dlaczego nie potraficie prostych rzeczy PRZEŁKNĄĆ !!!
Sami mówicie że coś takiego doświadczyliście , nie bądźcie tacy żądni krwi ! Do stu tysięcy zdechłych wielorybów SPOKÓJ !!! Ostrzeżenie dla Wszystkich . Musicie wszystko kończyć w ten sposób ? I dajcie spokój kol. Mirkowi , kiedyś to kiedyś , teraz to dziś . Sam przyznał się do błędów i nie prosił o wybaczenie , tylko o poszanowanie jako człowieka nie kolegi , bo jak powiedział najpierw musi zdobyć zaufanie nasze i zapracować na nie , a tu tylko się odezwie od razu walicie w łeb . Smutne . Szczególnie wśród WĘDKARZY !
Pozdrawiam.
popieram Kolegę Moderatora on się chociaż przyznał , a niektórzy będą przepraszać...
No proszę w jednym zdaniu namawiasz do pokojowego rozwiązania, wzajemnego zrozumienia, poszanowania i straszysz sądem :)
Do stu tysięcy beczek zjełczałego tranu !
PROSIŁEM !
Do stu tysięcy beczek zjełczałego tranu !
PROSIŁEM !
ty nie proś tylko działaj i skończ to pośmiewisko :)))))już nie pierwsze z resztą :))))
Kolego dlaczego zawsze my mamy przełykać jak coś ( delikatnie rzecz ujmując) palniecie?
Ja się dowiedziałem z tego wątku, że wy jako członkowie SSR nie musicie znać Statutu PZW, że Statut PZW nie jest dla was ważny, że niektóre sądy koleżeńskie działają niezgodnie z Regulaminem obowiązującym te Sądy, oraz że każdy kto w jakimś temacie będzie wiedział odrobinę więcej niż wy, będzie traktowany przez was jako wróg publiczny numer jeden, co można wywnioskować z tych wszystkich pyskówek jakie mają tu miejsce.
Ja się wypowiadam merytorycznie. Poruszyłem tu kilka kwestii i pozostają one bez echa, ale za to pyskówki lecą jak mak do przetaka.
1. Gdzie jest napisane ,że Sądy Koleżeńskie działają niezgodnie z prawem i które?2.Gdzie jest napisane, że ktoś od odmiennym zdaniu jest wrogiem publicznym?3.Gdzie jest napisane,że tylko Ty masz rację?4.Gdzie jest napisane, że musimy znać statut? albo gdzie,ze go nie znamy?
aaaa jeżeli chodzi o Sądy Koleżeńskie to już inna bajka (ustrój i zasady działania są tak zróżnicowane,że warto zapytać co uczyniłem w kilku przypadkach)- po czym następuje atak, że nic nie wiemy...stara śpiewka:)