Reklama
  • Forum wedkuje.pl 2014-08-08 17:01:46

    Tematem nie jest koszt czy jakość sprzętu tylko dodatki i sama idea wędkarstwa.
    Nie jestem przeciwnikiem wędek czy kołowrotków za 30zł ani za 3000zł. Każdy wędkuje na tym, na co go stać.


    Ktoś wyżej trafnie ujął o co chodzi - przestajemy wędkować a zaczynamy łowić.
    I to miałem na myśli rozpoczynając temat.

    Ja również spotkałem się z opiniami moich kolegów:
    1. świeżo zarybiony zbiornik i nagle pełno sępów żeby to wszystko wyłapać
    2. niektórzy "wędkarze" biorą wszystko do domu - w słoiki, na patelnie, a nawet "dla kota" - bez znaczenia, małe duże, wymiar czy nie! Złapałem - moje!

    Wczoraj siedzę sobie rekreacyjnie, nic nie bierze poza małymi krąpiami czy płotkami. Spławik i grunt. Życie ale spokój ducha.
    Z przeciwnego brzegu wypływ ponton na środek żwirowni, koleś sypie wiadrami na łachę i oznacza miejsce antenką. Po czym wraca do brzegu i płynie na inna łachę z żyłkami na palcach nóg, zostawia przynętę przy drugiej antence i wraca do piwa.
    Sportowiec jakich mało.

    Sorry ale jak czytam co wypisujesz na temat sprzętu, dawnych czasów, proteiny :))), rybach co to same wskakują na hak, zakarmianiu za pomocą łódek zdalnie sterowanych, ogłupianiu ryb,  i sportowcu jakich mało to wcale mnie to nie dziwi ;) a temu sportowcowi jakich mało :))) wręcz przeciwnie....., mogłeś podejść, zapytać czy też mu nic nie bierze :)  zdziwił byś się coś czuje jak by Ci pokazał zdjęcia swoich ryb które nęcił "w dziwny" sposób "sypiać wiadrami"  :)))
    Nie wiem co Cię dziwi w nęceniu jak to napisałeś wiadrami ? :) są sytuacje kiedy nęci się punktowo i wystarczy nam pół kg zanęty ale są też takie że dwa wiadra 25 kg np kukurydzy to zdecydowanie za mało, więc czemu to dla Ciebie sportowiec jakich mało ????

  • Forum wedkuje.pl 2014-08-08 17:51:36

    nie rozumie co Ci się nie podoba w nęceniu w ten sposób,  jeden z amurów  złowiony przeze mnie w lipcu tego roku w bardzo podobny sposób jak opisujesz, zestaw leżał również na łasze, również na żwirowni i również " nęciłem wiadrami " :))) , zestaw zasypałem około 20 l kukurydzy plus kulki proteinowe, strategia okazała się skuteczna, więc czemu miał bym tak nie łowić?  co nie sportowo :)))) czemu ? lepiej jak zanęcę puszką kukurydzy i nic nie złowię lub będą mi brały płoteczki i krąpiki ?

  • DelfinUm 2014-08-08 20:55:48

    Nie chciałem wywoływać burzy na forum, ale widzę że są zwolennicy jak i przeciwnicy "siłowych" metod wędkowania. Dla mnie stosowanie takich zabawek jak i "sypanie z wiadra" to jest jak przetaczanie krwi przez kolarzy. Byle wielki amur czy karp się złapał.
    Moim zdaniem - ale to moje zdanie i mam do niego prawo - takie wędkarstwo nie jest wędkarstwem amatorskim tylko łowieniem sportowym. Powinny być do tego wyznaczone specjalne akweny czy łowiska. Można by tam wsypywać wszelkie ogłupiacze, stosować echosondy, GPS, prąd elektryczny czy bomby głębinowe. Zarybiać, odnawiać, tępić łapać, zarybiać, chwalić się wynikami i tak w koło do z@jebania. Tak jak strzelnice dla myśliwych lubiących sobie postrzelać. W lesie/na łowisku równe zasady.
    Mnie boli to, że polskie wody zostały przetrzebione na siłę. Wielu wędkarzy narzeka na złą gospodarkę PZW, a sami tępią rybę ile wlezie.

    Napisałem "sypie" wiadrami a nie "sypia", sypiać to można z kobitą chyba, że fajna i nie daje zasnąć :)

  • Reklama
  • zbynio 33 2014-08-08 21:44:30

    Nie chciałem wywoływać burzy na forum, ale widzę że są zwolennicy jak i przeciwnicy "siłowych" metod wędkowania. Dla mnie stosowanie takich zabawek jak i "sypanie z wiadra" to jest jak przetaczanie krwi przez kolarzy. Byle wielki amur czy karp się złapał.
    Moim zdaniem - ale to moje zdanie i mam do niego prawo - takie wędkarstwo nie jest wędkarstwem amatorskim tylko łowieniem sportowym. Powinny być do tego wyznaczone specjalne akweny czy łowiska. Można by tam wsypywać wszelkie ogłupiacze, stosować echosondy, GPS, prąd elektryczny czy bomby głębinowe. Zarybiać, odnawiać, tępić łapać, zarybiać, chwalić się wynikami i tak w koło do z@jebania. Tak jak strzelnice dla myśliwych lubiących sobie postrzelać. W lesie/na łowisku równe zasady.
    Mnie boli to, że polskie wody zostały przetrzebione na siłę. Wielu wędkarzy narzeka na złą gospodarkę PZW, a sami tępią rybę ile wlezie.

    Napisałem "sypie" wiadrami a nie "sypia", sypiać to można z kobitą chyba, że fajna i nie daje zasnąć :)

    To łów płotki i krąpiki :). Nie masz pojęcia o czym piszesz :). Jakie zabawki?:) Kolega Śliwa wypuszcza złowione ryby, jak i ja z resztą. Każdy karpiarz z dbałością wypuszcza ryby więc gdzie tu tępienie?:) Chcesz na siłę ugryźć karpiarzy tylko masz za małą wiedzę, ale poczytaj sobie na forum co i jak i Ty też będziesz łowił:), a może któryś z kolegów Ci pomoże :).

  • Forum wedkuje.pl 2014-08-08 22:09:22

    Właściwie to nawet cieszę się, że nikt nie potrafi odpowiedzieć na pytanie, które wytłuściłem na zielono w poprzednim poście. To znaczy, że było słusznie postawione.

  • Iras1975 2014-08-08 22:47:54

    Najlepiej zakażmy wszystkiego. Wędka typu bat, żyłka i haczyk. Przynęty do wyboru : robak lub skórka od chleba Wtedy będzie się łowiło wspaniale, tradycyjnie i bez ułatwień. Dosyć że żyjemy w państwie, które przy każdej okazji stara się ograniczać nasze swobody to róbmy to jeszcze sami. Ja bym poszedł nawet krok dalej i zakazał namiotów, foteli, łóżek, ciepłych ubrań nieprzemakalnych. Jak już ktoś chce łowić to uważam że powinien się męczyć. Wtedy będziemy mieli trudno i bez ułatwień :)

    Nie! wręcz przeciwnie, należy zezwolić na używanie drygawic i wędek elektrycznych. Następnie będziemy łowić granatami aż w końcu nie uświadczymy ni sztuki w naszych wodach. Ale co tam najlepiej to iść z postępem:) Niektórzy tacy światowi a pędzą w głąb jaskiń. Cóż bowiem daje lepsze paliwo gdy auto jedzie w złym kierunku?

    Potrzeba mądrego i opanowanego kierowcy.

  • Forum wedkuje.pl 2014-08-08 22:50:37

    Nie chciałem wywoływać burzy na forum, ale widzę że są zwolennicy jak i przeciwnicy "siłowych" metod wędkowania. Dla mnie stosowanie takich zabawek jak i "sypanie z wiadra" to jest jak przetaczanie krwi przez kolarzy. Byle wielki amur czy karp się złapał.
    Moim zdaniem - ale to moje zdanie i mam do niego prawo - takie wędkarstwo nie jest wędkarstwem amatorskim tylko łowieniem sportowym. Powinny być do tego wyznaczone specjalne akweny czy łowiska. Można by tam wsypywać wszelkie ogłupiacze, stosować echosondy, GPS, prąd elektryczny czy bomby głębinowe. Zarybiać, odnawiać, tępić łapać, zarybiać, chwalić się wynikami i tak w koło do z@jebania. Tak jak strzelnice dla myśliwych lubiących sobie postrzelać. W lesie/na łowisku równe zasady.
    Mnie boli to, że polskie wody zostały przetrzebione na siłę. Wielu wędkarzy narzeka na złą gospodarkę PZW, a sami tępią rybę ile wlezie.

    Napisałem "sypie" wiadrami a nie "sypia", sypiać to można z kobitą chyba, że fajna i nie daje zasnąć :)

    Naprawdę :)))) ? Telefon mi "zmienił"  słowo i napisałem sypia nie sypał ....

  • Reklama
  • zbynio 33 2014-08-08 23:21:52

    Właściwie to nawet cieszę się, że nikt nie potrafi odpowiedzieć na pytanie, które wytłuściłem na zielono w poprzednim poście. To znaczy, że było słusznie postawione.

    Co tu odpowiadać?  Pociąg jedzie i można tylko zmienić tor.:)

  • zbynio 33 2014-08-09 07:34:22


    Naprawdę :)))) ? Telefon mi "zmienił"  słowo i napisałem sypia nie sypał ....

    Nie tłumacz się! Pewnie sypiasz z wiadrami! :)))

  • darek-salamon 2014-08-09 09:13:07

    Koledzy nawet karpie  niech będą 15 kilowe a przepraszam takie mięso nadaje się do jedzenia? Bo ja wiem że nie.Wypuszczanie z powrotem  takich ryb na zbiornikach i wodach otwartych powinno być karane.Skoro taki karp potrzebuje 20 l zanęt ,to ile on musi tego wpieprzyć na raz?A po drugie i wydalić  czym potwornie zanieczyszcza wodę jak welony w akwarium -ryba świnia a takie zdala od rzek i jezior naturalnych.Świni z krowami się nie trzyma w jednej zagrodzie .Poławiajcie sobie takie ryby ale na specjalnych łowiskach po co mi zanecacie ogromem zanęt łowiska naturalne? Co kużwa sami jesteście nad wodami.Karpiarze juz zasłużyli na słowa potępienia jak innym wędkarzom na Kotlinach utrudniali wędkowanie sypali z wiader zanęty dziesiątkami kilogramów ,ku...wa dla jednej wielkiej ryby? Co innych ryb taka zanęta nie wabi? Potem na malych zbiornikach ryby nie biorą,czyja to wina moja? Wiem co robią na komercyjnych łowiskach cwaniaczki właściciele ,przed sobotą i niedzielą na pewnym łowisku w nocy ,wywożono worki z paszami jakimiś na środek jeziora,wędkarze płacili i marnie im to łowienie wychodziło i są takie przypadki nieodosobnione niestety.Oszczedzają jak mogą.Koledzy cię nauczą  jak łowić duże karpiska ,padła odpowiedż ok jak ktoś takie wędkowanie lubi to jego osobista sprawa ja umię ale nie korzystam z takiej metody połowu.Tyle że słusznie niektórzy karpiarze zasłużyli sobie na miano samolubnych ,grubo- skórnych i przemądrzałych nie zwracających uwagi na innych kolegów po kiju na łowiskach ,bo co tam całe łowisko jego on tu pan.A lin 3 kg to nie ryba? Musi mieć 10 kg by nią był:-) I uwierzcie wystarczy nie 20 l czy kg zanet by takie łowić,mieć radość i satyswakcję z łowienia.Powiedzcie komu potrzebne są wasze kilkunasto-kilogramowe wyniki?Może raczej chodzi o modę i szpan?Czym wieksza ryba tym większe uznanie.Zlap jeden z drugim węgorza dużego ,lina suma na dzikiej wodzie to jest wyczyn.Jak już jesteście to traktujcie innych wędkarzy z szacunkiem i godnoscią bo z tym jest naprawdę nieraz na bakier.Zapiszę tu jeszcze raz nie dotyczy wszystkich karpiarzy.Ale są tacy i się zdarzają, co myślą tylko o sobie i mają klapki na oczach .Polska rzeczywistość.

  • JKarp 2014-08-09 10:00:34

    A ja mam wrażenie, że ktoś na siłę szuka poklasku nie mając pojęcia o czym mówi. O co żal? Kup i Ty sobie łódkę, GPS i pokaż klasę.

    A skąd wiadomo, że samochód jedzie w złym kierunku?

    JK

  • Reklama
  • zbynio 33 2014-08-09 11:06:20

    Koledzy nawet karpie  niech będą 15 kilowe a przepraszam takie mięso nadaje się do jedzenia? Bo ja wiem że nie.Wypuszczanie z powrotem  takich ryb na zbiornikach i wodach otwartych powinno być karane.Skoro taki karp potrzebuje 20 l zanęt ,to ile on musi tego wpieprzyć na raz?A po drugie i wydalić  czym potwornie zanieczyszcza wodę jak welony w akwarium -ryba świnia a takie zdala od rzek i jezior naturalnych.Świni z krowami się nie trzyma w jednej zagrodzie .Poławiajcie sobie takie ryby ale na specjalnych łowiskach po co mi zanecacie ogromem zanęt łowiska naturalne? Co kużwa sami jesteście nad wodami.Karpiarze juz zasłużyli na słowa potępienia jak innym wędkarzom na Kotlinach utrudniali wędkowanie sypali z wiader zanęty dziesiątkami kilogramów ,ku...wa dla jednej wielkiej ryby? Co innych ryb taka zanęta nie wabi? Potem na malych zbiornikach ryby nie biorą,czyja to wina moja? Wiem co robią na komercyjnych łowiskach cwaniaczki właściciele ,przed sobotą i niedzielą na pewnym łowisku w nocy ,wywożono worki z paszami jakimiś na środek jeziora,wędkarze płacili i marnie im to łowienie wychodziło i są takie przypadki nieodosobnione niestety.Oszczedzają jak mogą.Koledzy cię nauczą  jak łowić duże karpiska ,padła odpowiedż ok jak ktoś takie wędkowanie lubi to jego osobista sprawa ja umię ale nie korzystam z takiej metody połowu.Tyle że słusznie niektórzy karpiarze zasłużyli sobie na miano samolubnych ,grubo- skórnych i przemądrzałych nie zwracających uwagi na innych kolegów po kiju na łowiskach ,bo co tam całe łowisko jego on tu pan.A lin 3 kg to nie ryba? Musi mieć 10 kg by nią był:-) I uwierzcie wystarczy nie 20 l czy kg zanet by takie łowić,mieć radość i satyswakcję z łowienia.Powiedzcie komu potrzebne są wasze kilkunasto-kilogramowe wyniki?Może raczej chodzi o modę i szpan?Czym wieksza ryba tym większe uznanie.Zlap jeden z drugim węgorza dużego ,lina suma na dzikiej wodzie to jest wyczyn.Jak już jesteście to traktujcie innych wędkarzy z szacunkiem i godnoscią bo z tym jest naprawdę nieraz na bakier.Zapiszę tu jeszcze raz nie dotyczy wszystkich karpiarzy.Ale są tacy i się zdarzają, co myślą tylko o sobie i mają klapki na oczach .Polska rzeczywistość.

    Szkoda z Tobą gadać. Bym Ci odpisał ładnie :), ale mam tu Kolegów nie tylko karpiarzy. Masz rację co do niektórych wędkarzy, bo to są pseudo wędkarze i karpiarze. Wszędzie, gdzie się nie pojawię na łowiskach, to karpiarze uważani są za najbardziej kulturalną pod każdym względem wędkarzy. Skąd te przekonania? Czyżby znowu zazdrość? najwięcej w swojej "karierze" wędkarza zajmowałem się spinem, a ostatnio z braku czasu na kapry łowię na rzece obok mnie, ale co Ty tam możesz wiedzieć... Nawet o akwarystyce nie masz pojęcia :))).

  • tomasz26552 2014-08-09 13:03:54

    Koledzy nawet karpie  niech będą 15 kilowe a przepraszam takie mięso nadaje się do jedzenia? Bo ja wiem że nie.Wypuszczanie z powrotem  takich ryb na zbiornikach i wodach otwartych powinno być karane.Skoro taki karp potrzebuje 20 l zanęt ,to ile on musi tego wpieprzyć na raz?A po drugie i wydalić  czym potwornie zanieczyszcza wodę jak welony w akwarium -ryba świnia a takie zdala od rzek i jezior naturalnych.Świni z krowami się nie trzyma w jednej zagrodzie .Poławiajcie sobie takie ryby ale na specjalnych łowiskach po co mi zanecacie ogromem zanęt łowiska naturalne? Co kużwa sami jesteście nad wodami.Karpiarze juz zasłużyli na słowa potępienia jak innym wędkarzom na Kotlinach utrudniali wędkowanie sypali z wiader zanęty dziesiątkami kilogramów ,ku...wa dla jednej wielkiej ryby? Co innych ryb taka zanęta nie wabi? Potem na malych zbiornikach ryby nie biorą,czyja to wina moja? Wiem co robią na komercyjnych łowiskach cwaniaczki właściciele ,przed sobotą i niedzielą na pewnym łowisku w nocy ,wywożono worki z paszami jakimiś na środek jeziora,wędkarze płacili i marnie im to łowienie wychodziło i są takie przypadki nieodosobnione niestety.Oszczedzają jak mogą.Koledzy cię nauczą  jak łowić duże karpiska ,padła odpowiedż ok jak ktoś takie wędkowanie lubi to jego osobista sprawa ja umię ale nie korzystam z takiej metody połowu.Tyle że słusznie niektórzy karpiarze zasłużyli sobie na miano samolubnych ,grubo- skórnych i przemądrzałych nie zwracających uwagi na innych kolegów po kiju na łowiskach ,bo co tam całe łowisko jego on tu pan.A lin 3 kg to nie ryba? Musi mieć 10 kg by nią był:-) I uwierzcie wystarczy nie 20 l czy kg zanet by takie łowić,mieć radość i satyswakcję z łowienia.Powiedzcie komu potrzebne są wasze kilkunasto-kilogramowe wyniki?Może raczej chodzi o modę i szpan?Czym wieksza ryba tym większe uznanie.Zlap jeden z drugim węgorza dużego ,lina suma na dzikiej wodzie to jest wyczyn.Jak już jesteście to traktujcie innych wędkarzy z szacunkiem i godnoscią bo z tym jest naprawdę nieraz na bakier.Zapiszę tu jeszcze raz nie dotyczy wszystkich karpiarzy.Ale są tacy i się zdarzają, co myślą tylko o sobie i mają klapki na oczach .Polska rzeczywistość.


    A co to za problem lina 3 kilo złowić bo nie kumam

  • Forum wedkuje.pl 2014-08-09 13:25:53

    Koledzy nawet karpie  niech będą 15 kilowe a przepraszam takie mięso nadaje się do jedzenia? Bo ja wiem że nie.Wypuszczanie z powrotem  takich ryb na zbiornikach i wodach otwartych powinno być karane.Skoro taki karp potrzebuje 20 l zanęt ,to ile on musi tego wpieprzyć na raz?A po drugie i wydalić  czym potwornie zanieczyszcza wodę jak welony w akwarium -ryba świnia a takie zdala od rzek i jezior naturalnych.Świni z krowami się nie trzyma w jednej zagrodzie .Poławiajcie sobie takie ryby ale na specjalnych łowiskach po co mi zanecacie ogromem zanęt łowiska naturalne? Co kużwa sami jesteście nad wodami.Karpiarze juz zasłużyli na słowa potępienia jak innym wędkarzom na Kotlinach utrudniali wędkowanie sypali z wiader zanęty dziesiątkami kilogramów ,ku...wa dla jednej wielkiej ryby? Co innych ryb taka zanęta nie wabi? Potem na malych zbiornikach ryby nie biorą,czyja to wina moja? Wiem co robią na komercyjnych łowiskach cwaniaczki właściciele ,przed sobotą i niedzielą na pewnym łowisku w nocy ,wywożono worki z paszami jakimiś na środek jeziora,wędkarze płacili i marnie im to łowienie wychodziło i są takie przypadki nieodosobnione niestety.Oszczedzają jak mogą.Koledzy cię nauczą  jak łowić duże karpiska ,padła odpowiedż ok jak ktoś takie wędkowanie lubi to jego osobista sprawa ja umię ale nie korzystam z takiej metody połowu.Tyle że słusznie niektórzy karpiarze zasłużyli sobie na miano samolubnych ,grubo- skórnych i przemądrzałych nie zwracających uwagi na innych kolegów po kiju na łowiskach ,bo co tam całe łowisko jego on tu pan.A lin 3 kg to nie ryba? Musi mieć 10 kg by nią był:-) I uwierzcie wystarczy nie 20 l czy kg zanet by takie łowić,mieć radość i satyswakcję z łowienia.Powiedzcie komu potrzebne są wasze kilkunasto-kilogramowe wyniki?Może raczej chodzi o modę i szpan?Czym wieksza ryba tym większe uznanie.Zlap jeden z drugim węgorza dużego ,lina suma na dzikiej wodzie to jest wyczyn.Jak już jesteście to traktujcie innych wędkarzy z szacunkiem i godnoscią bo z tym jest naprawdę nieraz na bakier.Zapiszę tu jeszcze raz nie dotyczy wszystkich karpiarzy.Ale są tacy i się zdarzają, co myślą tylko o sobie i mają klapki na oczach .Polska rzeczywistość.


    A czy to ważne czy takie mięso nadaje się do jedzenia, ryby się łowi dla przyjemności a nie żeby się nażreć :) przynajmniej odkąd powstało wędkarstwo   zawsze tak było w każdym normalnym państwie. Kolego po pierwsze to napisałem o amurach, miesiącu lipcu i danej żwirowni, nie o karpiu, widzisz różnice czy nie, bo jeśli nie to Ci wytłumaczę w czym rzecz. Od razu widać że nie masz pojęcia ile ryby potrafią zjeść w rybnym zbiorniku przy odpowiedniej temperaturze wody itd. Znam takie wody, zresztą Zbyszek piszący wyżej też je zna :)))) i może potwierdzić na których wrzucając do wody wiadro czy dwa kukurydzy zje Ci to leszcz czy płoć i to bardzo szybko, rozumiesz w czym rzecz ?  Czasem jadąc na karpia potrzeba maksymalnie poł kilograma zanęty a czasem jadąc na płocie czy leszcze musisz wsypać wiadro czy dwa. Co do wypróżniania :) to poczytaj sobie co się dzieje z odchodami ryb np. karpi i pomyśli też o innych rybach np. leszczach ile potrafią ..... :) , są to takie same żarłoki jak karpie i stado leszczy potrafi tyle samo .... co stado karpi mimo że leszcz jest dużo mniejszy ale jest ich o wiele więcej...... Odpowiadając na kolejne pytanie " komu są potrzebne nasze kilkunasto-kilogramowe wyniki" ? nam są potrzebne, każdy łowi to co lubi i co potrafi złowić, mnie nie kręci łowienie płoteczek tylko interesują mnie duże karpie i amury 20+ i cały czas mam nadzieję że się do nich dobiorę ale rozumiem tez tych co lubią łowić płotki czy inne gatunki ryb i jak widzę jakie mają  wyniki to tylko się cieszę, dupa mnie nie boli z zazdrości czy z powodu jakiś kompleksów jak tych co czepiają się  tych " złych" karpiarzy co to tyle do wody zanęty wrzucają :) Ps. Liny łowiłem, nie kolosy ale 2 kg się trafiały, węgorza nigdy nie złowiłem ale jednym ze zbiorników na którym łowie nie jest problemem go złowić, nawet ostatnio, właśnie na zasiadce na amura kolega złowił węgorza 1,5 kg na rosówki, żaden to wyczyn na tej wodzie, co do sumów to tak jak z każdym innym gatunkiem jak masz pojęcie będziesz je łowił bez problemów więc nie porównuj karpia do lina, wegorza czy suma, najpierw jedź złów choć by takiego sredniaczka 10 kg to pogadamy  ;)

  • Forum wedkuje.pl 2014-08-09 13:27:54

    Koledzy nawet karpie  niech będą 15 kilowe a przepraszam takie mięso nadaje się do jedzenia? Bo ja wiem że nie.Wypuszczanie z powrotem  takich ryb na zbiornikach i wodach otwartych powinno być karane.Skoro taki karp potrzebuje 20 l zanęt ,to ile on musi tego wpieprzyć na raz?A po drugie i wydalić  czym potwornie zanieczyszcza wodę jak welony w akwarium -ryba świnia a takie zdala od rzek i jezior naturalnych.Świni z krowami się nie trzyma w jednej zagrodzie .Poławiajcie sobie takie ryby ale na specjalnych łowiskach po co mi zanecacie ogromem zanęt łowiska naturalne? Co kużwa sami jesteście nad wodami.Karpiarze juz zasłużyli na słowa potępienia jak innym wędkarzom na Kotlinach utrudniali wędkowanie sypali z wiader zanęty dziesiątkami kilogramów ,ku...wa dla jednej wielkiej ryby? Co innych ryb taka zanęta nie wabi? Potem na malych zbiornikach ryby nie biorą,czyja to wina moja? Wiem co robią na komercyjnych łowiskach cwaniaczki właściciele ,przed sobotą i niedzielą na pewnym łowisku w nocy ,wywożono worki z paszami jakimiś na środek jeziora,wędkarze płacili i marnie im to łowienie wychodziło i są takie przypadki nieodosobnione niestety.Oszczedzają jak mogą.Koledzy cię nauczą  jak łowić duże karpiska ,padła odpowiedż ok jak ktoś takie wędkowanie lubi to jego osobista sprawa ja umię ale nie korzystam z takiej metody połowu.Tyle że słusznie niektórzy karpiarze zasłużyli sobie na miano samolubnych ,grubo- skórnych i przemądrzałych nie zwracających uwagi na innych kolegów po kiju na łowiskach ,bo co tam całe łowisko jego on tu pan.A lin 3 kg to nie ryba? Musi mieć 10 kg by nią był:-) I uwierzcie wystarczy nie 20 l czy kg zanet by takie łowić,mieć radość i satyswakcję z łowienia.Powiedzcie komu potrzebne są wasze kilkunasto-kilogramowe wyniki?Może raczej chodzi o modę i szpan?Czym wieksza ryba tym większe uznanie.Zlap jeden z drugim węgorza dużego ,lina suma na dzikiej wodzie to jest wyczyn.Jak już jesteście to traktujcie innych wędkarzy z szacunkiem i godnoscią bo z tym jest naprawdę nieraz na bakier.Zapiszę tu jeszcze raz nie dotyczy wszystkich karpiarzy.Ale są tacy i się zdarzają, co myślą tylko o sobie i mają klapki na oczach .Polska rzeczywistość.


    A co to za problem lina 3 kilo złowić bo nie kumam

    Tomek jesteś karpiarzem i wiem ze zdjęcia też  posiadasz więc udowodnij Panu :) Też nie kumam co za różnica w dużym karpiu a dużym linie .... :))))

  • darek-salamon 2014-08-09 14:03:47

    Zadufanych w sobie niektórych kolegów nie uwazam za wędkarzy  i dużo jest takich co tylko walą w klawiaturę paluchami i śmiem twierdzić ze wielu tutaj na forum nie miało nigdy w ręku karty wędkarskiej.,a mnie nie znacie i nie p....cie głupot że nie mam wyników i zazdrość mnie zżera ,raczej złość że sypią i walą zanęty ludzie do małych zbiorników tonami.Jakbym nie widział nie odzywałbym się.Piszę o pseudo karpiarzach cały czas.W wędkarstwie kazda ryba jest piękna i wyjątkowa.A co niektórzy z karpia robią króla ryb ,królewski to on jest tylko z nazwy.Leszcze takie same jak karpie? Bzdura i bzdety karp 20 kg nie dopuści leszcza do żarcia.I odwrotnie, stado dużych leszczy małych karpi też nie dopuści bo potrafi lezeć po wędkarsku na zanęcie a nie brać.Filozofów bardzo dużo na forach.Tylko nad wodą jak się widzi i podglada to raczej te wyniki marne jakieś.Małolaty odwiedzają hodowle ryb i sobie z karpiami foty walą hihi wstawiają na forach nie wszystcy oczywiście ale są tacy,ale są- na tym bajera polega i szpan.Wędkarstwo łaczy pasję i miłość do wszystkiego co jest z nim związane przyroda obcowanie z naturą a nie za wszelką cenę złowienie ryby ,to jest tylko bardzo przyjemny dodatek do całej tej otoczki.To jak boli porażka takiego karpiarza po kilkudniowym nęceniu wydaniu trochę kasy i lipa bo się nic nieraz nie zlapało ,tak właśnie jest jak ktoś na siłe chce złapać dużą rybę.Dużo jest takich co blużnią ,kuźwują nad wodą bo wielka ryba sie im zerwała.To jest wędkarz? Nie umie przegrać z godnoscią,ryba też musi mieć szansę na wygraną z wędkarzem.Tacy nerwicowcy powinni sobie dać spokój z wędkowaniem ,rzucanie wędką po nie udanym holu itd.Co też naocznie widziałem .Ilu jest w Polsce prawdziwych wędkarzy? Z 700 tys. Połowa? Obym miał racje:-) 

  • Reklama
  • Forum wedkuje.pl 2014-08-09 14:25:26

    Zadufanych w sobie niektórych kolegów nie uwazam za wędkarzy  i dużo jest takich co tylko walą w klawiaturę paluchami i śmiem twierdzić ze wielu tutaj na forum nie miało nigdy w ręku karty wędkarskiej.,a mnie nie znacie i nie p....cie głupot że nie mam wyników i zazdrość mnie zżera ,raczej złość że sypią i walą zanęty ludzie do małych zbiorników tonami.Jakbym nie widział nie odzywałbym się.Piszę o pseudo karpiarzach cały czas.W wędkarstwie kazda ryba jest piękna i wyjątkowa.A co niektórzy z karpia robią króla ryb ,królewski to on jest tylko z nazwy.Leszcze takie same jak karpie? Bzdura i bzdety karp 20 kg nie dopuści leszcza do żarcia.I odwrotnie, stado dużych leszczy małych karpi też nie dopuści bo potrafi lezeć po wędkarsku na zanęcie a nie brać.Filozofów bardzo dużo na forach.Tylko nad wodą jak się widzi i podglada to raczej te wyniki marne jakieś.Małolaty odwiedzają hodowle ryb i sobie z karpiami foty walą hihi wstawiają na forach nie wszystcy oczywiście ale są tacy,ale są- na tym bajera polega i szpan.Wędkarstwo łaczy pasję i miłość do wszystkiego co jest z nim związane przyroda obcowanie z naturą a nie za wszelką cenę złowienie ryby ,to jest tylko bardzo przyjemny dodatek do całej tej otoczki.To jak boli porażka takiego karpiarza po kilkudniowym nęceniu wydaniu trochę kasy i lipa bo się nic nieraz nie zlapało ,tak właśnie jest jak ktoś na siłe chce złapać dużą rybę.Dużo jest takich co blużnią ,kuźwują nad wodą bo wielka ryba sie im zerwała.To jest wędkarz? Nie umie przegrać z godnoscią,ryba też musi mieć szansę na wygraną z wędkarzem.Tacy nerwicowcy powinni sobie dać spokój z wędkowaniem ,rzucanie wędką po nie udanym holu itd.Co też naocznie widziałem .Ilu jest w Polsce prawdziwych wędkarzy? Z 700 tys. Połowa? Obym miał racje:-) 

    Jeśi chodzi o mnie to nigdy nie napisałem że zazdrość Cię zżera i nie masz wyników, nie znam Cię więc nie mógł bym tak napisać ale widzę po tym co napisałeś powyżej że się mylisz w wielu kwestiach i nadal piszesz nie prawdę, nie wiem  też jakich karpiarzy spotykasz na swojej drodze, może jakiś amatorów co tych karpiarzy udają bo sobie sprzetu nakupowali ale ja za długo łowie ryby żeby na siłe próbować złowić dużego karpia czy amura, często tez  wracam z zasiadek czasem nawet takich 5 dniowych bez brania z uśmiechem na twarzy ;) nie wkładaj kolego wszystkich do jednego wora :) a tym bardziej ze teraz " karpiarzy" jak psów :) a pojęcia brak, długo by mozna było o tym gadać czym się różni karpiarz od " karpiarza " ;) Ps. Nie zgodzę się też z tym że karp 20 kg nie dopuści lescza do żarcia, jest dokładnie odwrotnie-  najczęsciej jest tak żekarp 20 kg nie wpłynie  tam gdzie żeruje stado  leszczy czy nawet mniejszych karpi, zawsze trzyma się z boku i żeruje na obrzeżach nęciska ( instynkt, ostrożność, obawa przed stratą energii, wiedza ze nie ma po prostu szans z mniejszymi osobnikami w zdobywaniu pożywienia itd. )

  • darek-salamon 2014-08-09 15:30:24

    Za to na komerkach sie nazera ze aż nie ma siły pływać :-) :-) :-) Nikogo nie szufladkuje tylko karpiarze tak strasznie akcentują ze są karpiarzami i się chełpią aż dupa boli trochę cnoty i pokory bo wędkarstwo nie polega na przechwałkach i jakimś chorym współzawodnictwem.To są dla wielu wędkarzy wyjątkowe przezycia i doznania  osobiste ,znam kilku co nawet rekordów nie zgłaszają a lowią pokazne ryby.A krowy co duzo ryczą w istocie mało mleka dają.Chcesz się chwalić to się chwal mi to do niczego potrzebne nie jest, jestem wędkarzem dla przedewszystkim siebie a nie na pokaz i dla szpanu dla innych.Wisi mi to czy ktoś w moim sąsiedstwie złowi rybę 20 kg czy 5 kg. Jak ok gość i normalny napewno umię się cieszyć razem z nim.Nigdy ryb nikomu nie zazdrosciłem.

  • Forum wedkuje.pl 2014-08-09 16:10:04

    Za to na komerkach sie nazera ze aż nie ma siły pływać :-) :-) :-) Nikogo nie szufladkuje tylko karpiarze tak strasznie akcentują ze są karpiarzami i się chełpią aż dupa boli trochę cnoty i pokory bo wędkarstwo nie polega na przechwałkach i jakimś chorym współzawodnictwem.To są dla wielu wędkarzy wyjątkowe przezycia i doznania  osobiste ,znam kilku co nawet rekordów nie zgłaszają a lowią pokazne ryby.A krowy co duzo ryczą w istocie mało mleka dają.Chcesz się chwalić to się chwal mi to do niczego potrzebne nie jest, jestem wędkarzem dla przedewszystkim siebie a nie na pokaz i dla szpanu dla innych.Wisi mi to czy ktoś w moim sąsiedstwie złowi rybę 20 kg czy 5 kg. Jak ok gość i normalny napewno umię się cieszyć razem z nim.Nigdy ryb nikomu nie zazdrosciłem.

    Na dzikiej wodzie gdzie nie ma karpiarzy tez się nażre i sobie da rade, nie potrzebuje do tego kulek itp. żeby najeść się dosyta ;) co do karpiarzy to zgadzam się że dużo jest takich co to sobie sprzętu nakupuje, chwali się tym sprzętem,  wywyższa z tego powodu, chwali  nie dużymi rybami do tego złowionymi na komercji ale nie każdy jest taki uwierz mi, a i jak mnie nie znasz to nie pisz że lubię się chwalić, wstawienie zdjęcia ryby np na forum żeby podzielić się tym ze znajomymi a przechwalanie .... to dwie zupełnie inne rzeczy ;)

  • zbynio 33 2014-08-09 16:11:47

    Za to na komerkach sie nazera ze aż nie ma siły pływać :-) :-) :-) Nikogo nie szufladkuje tylko karpiarze tak strasznie akcentują ze są karpiarzami i się chełpią aż dupa boli trochę cnoty i pokory bo wędkarstwo nie polega na przechwałkach i jakimś chorym współzawodnictwem.To są dla wielu wędkarzy wyjątkowe przezycia i doznania  osobiste ,znam kilku co nawet rekordów nie zgłaszają a lowią pokazne ryby.A krowy co duzo ryczą w istocie mało mleka dają.Chcesz się chwalić to się chwal mi to do niczego potrzebne nie jest, jestem wędkarzem dla przedewszystkim siebie a nie na pokaz i dla szpanu dla innych.Wisi mi to czy ktoś w moim sąsiedstwie złowi rybę 20 kg czy 5 kg. Jak ok gość i normalny napewno umię się cieszyć razem z nim.Nigdy ryb nikomu nie zazdrosciłem.

    "Nikogo nie szufladkuje tylko karpiarze" itd... czepiłeś się jak rzep psiego ogona. Dużo ryczysz... Jesteś wędkarzem dla siebie to daj innym spokój i niech łowią sobie w spokoju... Śliwa słusznie Ci napisał o żerowaniu karpi i leszczy, a Ty nawet nie podjąłeś tematu, bo nie masz pojęcia i to jest zwykła zazdrość z Twojej strony i desperacja, z tego względu, że nie możesz złowić dużej ryby. Pewnie masz szczupły tyłek, bo widzę, że żal Ci dupę ściska z zazdrości. Poza tym piszesz nie w temacie "Wędkarstwo, nowoczesność vs tradycja". Rozumnie, że karpiarzy uważasz za najbardziej nowoczesnych i przodujących w wedkarstwie, ale uwierz mi, że inni również korzystają z sąd i innych gadżetów....

  • Forum wedkuje.pl 2014-08-09 16:27:26

    Zbyszek szczerze to już się przyzwyczaiłem :) każdy kto ma namiot i poda to człowiek który się przechwala, łowi karpie które są łatwe do złowienia, a lina już nie potrafi złowić :))) i nęci bez pojęcia :)))) ile ja już   nad wodą  słyszałem porad od " wszechwiedzących "  że to za blisko brzegu zestaw stawiam i tam karp nie podejdzie, że za dużo nęcę i zgnije na dnie itd a potem jak wziął nawet średniak z 10kg to "wszechwiedzący" który  zobaczył tą  rybe przez przypadek bo zawsze to ukrywam jakąś dziwną miał minę  i przestawał się wymądrzać, bezcenny widok :)))

  • darek-salamon 2014-08-09 16:36:07

    Kolego Ty czytasz moje posty? Mam Ci tu zdjęcia wstawić jakie ryby zlowiłem nie raz? Szczena Ci opadnie i po co?Jestem specem od dużych leszczy tak jak inni od sandacza czy sumów.Zaufaj nie zazdroszcze nikomu karpi w mlodości tyle sie ich na róznych lowiskach nałowiłem że w nocy -nic mi sie nie sniło tylko te wszędobylskie karpie więc nie chrzań i nie wywyższaj tej ryby nad wszystkie inne bo to ryba hodowlana i szybko rośnie doslownie jak świnia.Jest ogólnie dostępna.Zbynio zbastuj sobie z tym brukowym językiem filozofie z forum.Zakaz samozacinaczy pod różną postacią i kropka ,zakaz łodek sterowanych na małych akwenach i też kropka.Co to za łowienie śpiąc i czekać jak ryba się sama zatnie.Ja bym tego nawet wędkarstwem nie nazywał.A jakie ryby Zbynio ja łowię pozostaw mi , to moja sprawa i nic Ci do tego.I nie jestem wrogiem wszystkich karpiarzy.Tylko tych popapranych.

  • zbynio 33 2014-08-09 17:05:38

    Kolego Ty czytasz moje posty? Mam Ci tu zdjęcia wstawić jakie ryby zlowiłem nie raz? Szczena Ci opadnie i po co?Jestem specem od dużych leszczy tak jak inni od sandacza czy sumów.Zaufaj nie zazdroszcze nikomu karpi w mlodości tyle sie ich na róznych lowiskach nałowiłem że w nocy -nic mi sie nie sniło tylko te wszędobylskie karpie więc nie chrzań i nie wywyższaj tej ryby nad wszystkie inne bo to ryba hodowlana i szybko rośnie doslownie jak świnia.Jest ogólnie dostępna.Zbynio zbastuj sobie z tym brukowym językiem filozofie z forum.Zakaz samozacinaczy pod różną postacią i kropka ,zakaz łodek sterowanych na małych akwenach i też kropka.Co to za łowienie śpiąc i czekać jak ryba się sama zatnie.Ja bym tego nawet wędkarstwem nie nazywał.A jakie ryby Zbynio ja łowię pozostaw mi , to moja sprawa i nic Ci do tego.I nie jestem wrogiem wszystkich karpiarzy.Tylko tych popapranych.

    O Salamon, nie mylić z Salomonem się rozjuszył he he. W koło Macieju, to samo :). Jeśli masz fotki to dawaj. Zobaczymy łowcę z jego zdobyczą :). Nie wiesz o czym piszesz. Łowiłeś na "włos" kiedyś? Łowiłeś węgorze np.? Każdy węgorz, którego złowiłem sam się zaciął, a nie robiłem żadnych samozacinaczy :)))). Po kilku zdaniach z Tobą zaczynam wątpić w te Twoje duże leszcze :)). Jeśli to prawda, że masz osiągnięcia, to skąd ta zazdrość względem karpiarzy? Których karpiarzy nie jesteś wrogiem?

  • Reklama
  • Forum wedkuje.pl 2014-08-09 17:13:28

    Kolego Ty czytasz moje posty? Mam Ci tu zdjęcia wstawić jakie ryby zlowiłem nie raz? Szczena Ci opadnie i po co?Jestem specem od dużych leszczy tak jak inni od sandacza czy sumów.Zaufaj nie zazdroszcze nikomu karpi w mlodości tyle sie ich na róznych lowiskach nałowiłem że w nocy -nic mi sie nie sniło tylko te wszędobylskie karpie więc nie chrzań i nie wywyższaj tej ryby nad wszystkie inne bo to ryba hodowlana i szybko rośnie doslownie jak świnia.Jest ogólnie dostępna.Zbynio zbastuj sobie z tym brukowym językiem filozofie z forum.Zakaz samozacinaczy pod różną postacią i kropka ,zakaz łodek sterowanych na małych akwenach i też kropka.Co to za łowienie śpiąc i czekać jak ryba się sama zatnie.Ja bym tego nawet wędkarstwem nie nazywał.A jakie ryby Zbynio ja łowię pozostaw mi , to moja sprawa i nic Ci do tego.I nie jestem wrogiem wszystkich karpiarzy.Tylko tych popapranych.

    O Salamon, nie mylić z Salomonem się rozjuszył he he. W koło Macieju, to samo :). Jeśli masz fotki to dawaj. Zobaczymy łowcę z jego zdobyczą :). Nie wiesz o czym piszesz. Łowiłeś na "włos" kiedyś? Łowiłeś węgorze np.? Każdy węgorz, którego złowiłem sam się zaciął, a nie robiłem żadnych samozacinaczy :)))). Po kilku zdaniach z Tobą zaczynam wątpić w te Twoje duże leszcze :)). Jeśli to prawda, że masz osiągnięcia, to skąd ta zazdrość względem karpiarzy? Których karpiarzy nie jesteś wrogiem?

    Zaraz koledzy będziecie się na przyrodzenie mierzyć, któren to ma większe:)

  • zbynio 33 2014-08-09 17:18:09

    Zbyszek szczerze to już się przyzwyczaiłem :) każdy kto ma namiot i poda to człowiek który się przechwala, łowi karpie które są łatwe do złowienia, a lina już nie potrafi złowić :))) i nęci bez pojęcia :)))) ile ja już   nad wodą  słyszałem porad od " wszechwiedzących "  że to za blisko brzegu zestaw stawiam i tam karp nie podejdzie, że za dużo nęcę i zgnije na dnie itd a potem jak wziął nawet średniak z 10kg to "wszechwiedzący" który  zobaczył tą  rybe przez przypadek bo zawsze to ukrywam jakąś dziwną miał minę  i przestawał się wymądrzać, bezcenny widok :)))

    Co poradzisz jak są ludzie mądrzy jak Salomon, którym  się wydaje, że wszystkie rozumy pozjadali... Widok jeszcze lepszy jak widzą co wypuszczasz do wody z powrotem..:) Nad zalewem ostatnio  dziadek dał mi wykład jak łowić i jak nęcić, tylko przestał gadać jak mu pokazałem co złowiłem :)))). Nie łowiłem karpi wtedy.. A dodam, że ja z tego nowoczesnego wędkarstwa, to używam kulek i płynę łódką czasami sypnąć dwa wiadra kuku i kulek np., a i zaznaczam sobie miejsce nęcenia jeśli to konieczne..:)

  • Forum wedkuje.pl 2014-08-09 17:51:40

    szczerze mówiąc też bym zobaczył z miłą chęcią  zdjęcie dużych leszczy jak jest okazja bo kolega się w tym specjalizuje, czasem przy zasiadkach karpiowych sie trafiają ale nie są to kolosy maks 2-3 kg a wiec również bym był wdzięczny za foty gdyż bardzo podobają mi sie duże leszcze, podziwiam wędkarzy którzy się wyspecjalizowali w połowie dużych leszczy

  • FELIPE 2014-08-09 18:01:07

    Zadufanych w sobie niektórych kolegów nie uwazam za wędkarzy  i dużo jest takich co tylko walą w klawiaturę paluchami i śmiem twierdzić ze wielu tutaj na forum nie miało nigdy w ręku karty wędkarskiej.,a mnie nie znacie i nie p....cie głupot że nie mam wyników i zazdrość mnie zżera ,raczej złość że sypią i walą zanęty ludzie do małych zbiorników tonami.Jakbym nie widział nie odzywałbym się.Piszę o pseudo karpiarzach cały czas.W wędkarstwie kazda ryba jest piękna i wyjątkowa.A co niektórzy z karpia robią króla ryb ,królewski to on jest tylko z nazwy.Leszcze takie same jak karpie? Bzdura i bzdety karp 20 kg nie dopuści leszcza do żarcia.I odwrotnie, stado dużych leszczy małych karpi też nie dopuści bo potrafi lezeć po wędkarsku na zanęcie a nie brać.Filozofów bardzo dużo na forach.Tylko nad wodą jak się widzi i podglada to raczej te wyniki marne jakieś.Małolaty odwiedzają hodowle ryb i sobie z karpiami foty walą hihi wstawiają na forach nie wszystcy oczywiście ale są tacy,ale są- na tym bajera polega i szpan.Wędkarstwo łaczy pasję i miłość do wszystkiego co jest z nim związane przyroda obcowanie z naturą a nie za wszelką cenę złowienie ryby ,to jest tylko bardzo przyjemny dodatek do całej tej otoczki.To jak boli porażka takiego karpiarza po kilkudniowym nęceniu wydaniu trochę kasy i lipa bo się nic nieraz nie zlapało ,tak właśnie jest jak ktoś na siłe chce złapać dużą rybę.Dużo jest takich co blużnią ,kuźwują nad wodą bo wielka ryba sie im zerwała.To jest wędkarz? Nie umie przegrać z godnoscią,ryba też musi mieć szansę na wygraną z wędkarzem.Tacy nerwicowcy powinni sobie dać spokój z wędkowaniem ,rzucanie wędką po nie udanym holu itd.Co też naocznie widziałem .Ilu jest w Polsce prawdziwych wędkarzy? Z 700 tys. Połowa? Obym miał racje:-) 
    Kolego wrzuć na luz. Niech każdy łowi to co chce i czym chce zgodnie z RAPR. Ja łowiąc karpie szukam łowisk i miejscówek z dala od innych wędkarzy, często nęce nocami aby nikt mnie nie podpatrzył (nie podsiadł przygotowanego miejsca), więc niby w jaki sposób przeszkadzam innym wędkarzom. To raczej ja jestem często obserwowany i podsiadywany mimo że przed wytypowaniem i zanęceniem miejscówki chętnych nie było :) Dlatego w ostatnim czasie zacząłem nęcić poza zasięgiem rzutu wywożąc zanętę i zestawy łódką, w innym przypadku po złowieniu karpia nie usiadłbym już na wypracowanej miejscówce- wiele razy to przerabiałem.  Co do wypadu kilkudniowego bez ryby, zdarza się i nie jest to powód do zmartwień na tym polega nasza pasja. Ważne aby z każdej wyprawy wyciągnąć wnioski i podnosić własne know-how.A późno jesienią bawię się na zaporówkach leszczami na delikatne zestawy i też mam satysfakcje mimo że ryby nie przekraczają 4kg póki co :) Acha łowię karpie na zestawy samozacinające więc to już nie wędkarstwo :)

  • Forum wedkuje.pl 2014-08-09 18:24:50

    Kolego Ty czytasz moje posty? Mam Ci tu zdjęcia wstawić jakie ryby zlowiłem nie raz? Szczena Ci opadnie i po co?Jestem specem od dużych leszczy tak jak inni od sandacza czy sumów.Zaufaj nie zazdroszcze nikomu karpi w mlodości tyle sie ich na róznych lowiskach nałowiłem że w nocy -nic mi sie nie sniło tylko te wszędobylskie karpie więc nie chrzań i nie wywyższaj tej ryby nad wszystkie inne bo to ryba hodowlana i szybko rośnie doslownie jak świnia.Jest ogólnie dostępna.Zbynio zbastuj sobie z tym brukowym językiem filozofie z forum.Zakaz samozacinaczy pod różną postacią i kropka ,zakaz łodek sterowanych na małych akwenach i też kropka.Co to za łowienie śpiąc i czekać jak ryba się sama zatnie.Ja bym tego nawet wędkarstwem nie nazywał.A jakie ryby Zbynio ja łowię pozostaw mi , to moja sprawa i nic Ci do tego.I nie jestem wrogiem wszystkich karpiarzy.Tylko tych popapranych.


    Kolego pochwalisz się tymi leszczami, bardzo mi zależy bo tak jak napisałem wyżej bardzo mi się podobają duże leszcze ze jesteś specjalistą ...

  • darek-salamon 2014-08-09 19:56:26

    Zobacz sobie w galerii .Gdzies jakies sa a rypie mnie co sobie myślisz i przypuszczasz.Żyj sobie domysłami i swoimi famami widać ze lubisz sensacje:-) Jakbyś mnie znał osobiście miałbyś prawo mnie oceniać a ze nie znasz to sie sam nie kompromituj.Nie wiem co to włos a wegorza znam z obrazków :-) :-) :-) :-) :-) .Kolego od węgorza !przypony się węgorzowi w pysku odcina z haczykiem albo stosuje z długim trzonkiem.Ale jestem zielony bo kolega jest specjalista i wie lepiej. Z kąd w Was tyle jadu koledzy nie znacie osoby i oczerniacie.

  • darek-salamon 2014-08-09 20:06:53

  • FELIPE 2014-08-09 20:11:48

    Zobacz sobie w galerii .Gdzies jakies sa a rypie mnie co sobie myślisz i przypuszczasz.Żyj sobie domysłami i swoimi famami widać ze lubisz sensacje:-) Jakbyś mnie znał osobiście miałbyś prawo mnie oceniać a ze nie znasz to sie sam nie kompromituj.Nie wiem co to włos a wegorza znam z obrazków :-) :-) :-) :-) :-) .Kolego od węgorza !przypony się węgorzowi w pysku odcina z haczykiem albo stosuje z długim trzonkiem.Ale jestem zielony bo kolega jest specjalista i wie lepiej. Z kąd w Was tyle jadu koledzy nie znacie osoby i oczerniacie.

    Ostatnie zdanie mnie rozbawiło :)kolego sam zaczynasz niepotrzebną dyskusję, krytykując ludzi którzy łowią karpie,przeczytaj jeszcze raz swoje słowa a następny raz pomyśl zanim coś napiszeszcytuję twój tekst:
    " Koledzy nawet karpie  niech będą 15 kilowe a przepraszam takie mięso nadaje się do jedzenia? Bo ja wiem że nie.Wypuszczanie z powrotem  takich ryb na zbiornikach i wodach otwartych powinno być karane.Skoro taki karp potrzebuje 20 l zanęt ,to ile on musi tego wpieprzyć na raz?A po drugie i wydalić  czym potwornie zanieczyszcza wodę jak welony w akwarium -ryba świnia a takie zdala od rzek i jezior naturalnych.Świni z krowami się nie trzyma w jednej zagrodzie .Poławiajcie sobie takie ryby ale na specjalnych łowiskach po co mi zanecacie ogromem zanęt łowiska naturalne? Co kużwa sami jesteście nad wodami.Karpiarze juz zasłużyli na słowa potępienia jak innym wędkarzom na Kotlinach utrudniali wędkowanie sypali z wiader zanęty dziesiątkami kilogramów ,ku...wa dla jednej wielkiej ryby? Co innych ryb taka zanęta nie wabi? Potem na malych zbiornikach ryby nie biorą,czyja to wina moja? Wiem co robią na komercyjnych łowiskach cwaniaczki właściciele ,przed sobotą i niedzielą na pewnym łowisku w nocy ,wywożono worki z paszami jakimiś na środek jeziora,wędkarze płacili i marnie im to łowienie wychodziło i są takie przypadki nieodosobnione niestety.Oszczedzają jak mogą.Koledzy cię nauczą  jak łowić duże karpiska ,padła odpowiedż ok jak ktoś takie wędkowanie lubi to jego osobista sprawa ja umię ale nie korzystam z takiej metody połowu.Tyle że słusznie niektórzy karpiarze zasłużyli sobie na miano samolubnych ,grubo- skórnych i przemądrzałych nie zwracających uwagi na innych kolegów po kiju na łowiskach ,bo co tam całe łowisko jego on tu pan.A lin 3 kg to nie ryba? Musi mieć 10 kg by nią był:-) I uwierzcie wystarczy nie 20 l czy kg zanet by takie łowić,mieć radość i satyswakcję z łowienia.Powiedzcie komu potrzebne są wasze kilkunasto-kilogramowe wyniki?Może raczej chodzi o modę i szpan?Czym wieksza ryba tym większe uznanie.Zlap jeden z drugim węgorza dużego ,lina suma na dzikiej wodzie to jest wyczyn.Jak już jesteście to traktujcie innych wędkarzy z szacunkiem i godnoscią bo z tym jest naprawdę nieraz na bakier.Zapiszę tu jeszcze raz nie dotyczy wszystkich karpiarzy.Ale są tacy i się zdarzają, co myślą tylko o sobie i mają klapki na oczach .Polska rzeczywistość."

  • darek-salamon 2014-08-09 20:44:18

    Ostatni raz napiszę takie wielkie karpie nie wnoszą do ekosystemu nic dobrego i szkodzą rodzimym gatunkom ryb.Ktoś mi w usta na siłę wciska nienawiść do karpiarzy.Do głupków tak a nie do uczciwych wędkarzy .Pisałem nie raz i nie tylko ja.Karpie tylko w zbiornikach specjalnych nie w wodach otwartych.A Ty też się nie umiesz własnymi slowami wydedukować?Kulki to nowoczesność? od lat wędkarze to stosowali i sami je robili co to za nowoczesność:-) Teraz więcej w sklepach tego jest i co to nowinki techniczne są.Moj kolega takie kulki 20 lat temu robił i robi.Tylko nikt go nie podgladał i nie widzieli co na hak zakładał.Z resztą widać pazerność na rybę u wędkarzy nad wodą ktoś gdzieś połowi na drugi dzień na jego miejscu 20 wedkarzy siedzi.Mądry wędkarz całej pupy nie pokaże bo to lata prób i błedów nieraz w deszczu i zimnie ,poswięcane noce wyjazdy ,i wolę coś sam sprawdzić niż słuchać rad i porad.I na tym najlepiej wychodzę .Bo niektórzy wędkarze prawdy ani nie piszą ani nie mówią .:-)

  • zbynio 33 2014-08-09 20:55:37

    Zobacz sobie w galerii .Gdzies jakies sa a rypie mnie co sobie myślisz i przypuszczasz.Żyj sobie domysłami i swoimi famami widać ze lubisz sensacje:-) Jakbyś mnie znał osobiście miałbyś prawo mnie oceniać a ze nie znasz to sie sam nie kompromituj.Nie wiem co to włos a wegorza znam z obrazków :-) :-) :-) :-) :-) .Kolego od węgorza !przypony się węgorzowi w pysku odcina z haczykiem albo stosuje z długim trzonkiem.Ale jestem zielony bo kolega jest specjalista i wie lepiej. Z kąd w Was tyle jadu koledzy nie znacie osoby i oczerniacie.

    W nas?  My nie atakujemy z uporem maniaka innych wędkarzy w przciwienstwie do Ciebie. Mało tego przyznalem Ci rację w niektórych przypadkach. Już wiem z kim piszę specjalisto :)

  • Forum wedkuje.pl 2014-08-09 21:53:37

    Karpie są obce i są bee! Każdy to powinien wiedzieć:) Ale karpiarze to fajni kolesie:)

  • Forum wedkuje.pl 2014-08-09 22:06:42

    kędzio na tym zdjęciu nic nie widać, skąd mamy wiedzieć że to Twój leszcz  ?

  • Forum wedkuje.pl 2014-08-09 22:09:09

    jesteś specjalistą od dużych leszczy i masz tylko jedna fotę i to nie wyraźną i  do tego pewnie nie swoja ?

  • darek-salamon 2014-08-09 22:09:23

    Zobacz sobie w galerii .Gdzies jakies sa a rypie mnie co sobie myślisz i przypuszczasz.Żyj sobie domysłami i swoimi famami widać ze lubisz sensacje:-) Jakbyś mnie znał osobiście miałbyś prawo mnie oceniać a ze nie znasz to sie sam nie kompromituj.Nie wiem co to włos a wegorza znam z obrazków :-) :-) :-) :-) :-) .Kolego od węgorza !przypony się węgorzowi w pysku odcina z haczykiem albo stosuje z długim trzonkiem.Ale jestem zielony bo kolega jest specjalista i wie lepiej. Z kąd w Was tyle jadu koledzy nie znacie osoby i oczerniacie.

    W nas?  My nie atakujemy z uporem maniaka innych wędkarzy w przciwienstwie do Ciebie. Mało tego przyznalem Ci rację w niektórych przypadkach. Już wiem z kim piszę specjalisto :)
    Zmień trunek bo Ci szkodzi.Kogo atakuje? Napisalem a do Ciebie nie dociera POPAPRAŃCÓW nie prawdziwych wędkarzy .Znowu mi coś wmawiasz.Pseudo właśnie specjalistów.A ja się nie muszę Tobie tłumaczyć wystarczy że moi koledzy nie raz widzieli na własne oczy jak i co łowię.Dobranoc.

  • Forum wedkuje.pl 2014-08-09 22:12:42

    Kędzio na tym zdjęciu nic nie widać, skąd mamy wiedzieć że to Twój leszcz  ?

    Jesteś specjalistą od dużych leszczy i masz tylko jedna fotkę i to nie wyraźną i  do tego pewnie nie swoja ?

  • niutek40 2014-08-09 23:44:25

    Kurcze sam nie wiedziałem, jakim to ja jestem szczęściarzem! Kurcze chodzę sobie na ryby, bo to lobie, tam odpoczywam, tam się relaksuję, nie należę do "łowców okazów" sam mam łódkę, jakąś tam echosondę i co! I nic! W głębokim poważaniu mam czy złowię szczupaka 100cm, czy okonia 40 cm itd. Chodzę nad jeziorko, bo lubię, a leszczyna, bambusik i spławik z gęsiego pióra, kory nie jest mi z całą pewnością obcy:) Chętnie wróciłbym do tych czasów.

  • zbynio 33 2014-08-10 07:22:43


    Zmień trunek bo Ci szkodzi.Kogo atakuje? Napisalem a do Ciebie nie dociera POPAPRAŃCÓW nie prawdziwych wędkarzy .Znowu mi coś wmawiasz.Pseudo właśnie specjalistów.A ja się nie muszę Tobie tłumaczyć wystarczy że moi koledzy nie raz widzieli na własne oczy jak i co łowię.Dobranoc.

    Dzień dobry :). No i udało się Ciebie sprowokować.:) Pytałem kogo uważasz za popaprańca, ale Ty dalej brnołeś w tej swojej ślepej nienawiści. Pisałeś Karpiarze to, karpiarze tamto... W każdej dziedzinie wedkarstwa są czarne owce. Nie Ty mi wrogiem jesteś. Sorki za ten "chudy tylek":). Pozdrole :).

  • tomasz26552 2014-08-10 10:16:42

    Koledzy nawet karpie  niech będą 15 kilowe a przepraszam takie mięso nadaje się do jedzenia? Bo ja wiem że nie.Wypuszczanie z powrotem  takich ryb na zbiornikach i wodach otwartych powinno być karane.Skoro taki karp potrzebuje 20 l zanęt ,to ile on musi tego wpieprzyć na raz?A po drugie i wydalić  czym potwornie zanieczyszcza wodę jak welony w akwarium -ryba świnia a takie zdala od rzek i jezior naturalnych.Świni z krowami się nie trzyma w jednej zagrodzie .Poławiajcie sobie takie ryby ale na specjalnych łowiskach po co mi zanecacie ogromem zanęt łowiska naturalne? Co kużwa sami jesteście nad wodami.Karpiarze juz zasłużyli na słowa potępienia jak innym wędkarzom na Kotlinach utrudniali wędkowanie sypali z wiader zanęty dziesiątkami kilogramów ,ku...wa dla jednej wielkiej ryby? Co innych ryb taka zanęta nie wabi? Potem na malych zbiornikach ryby nie biorą,czyja to wina moja? Wiem co robią na komercyjnych łowiskach cwaniaczki właściciele ,przed sobotą i niedzielą na pewnym łowisku w nocy ,wywożono worki z paszami jakimiś na środek jeziora,wędkarze płacili i marnie im to łowienie wychodziło i są takie przypadki nieodosobnione niestety.Oszczedzają jak mogą.Koledzy cię nauczą  jak łowić duże karpiska ,padła odpowiedż ok jak ktoś takie wędkowanie lubi to jego osobista sprawa ja umię ale nie korzystam z takiej metody połowu.Tyle że słusznie niektórzy karpiarze zasłużyli sobie na miano samolubnych ,grubo- skórnych i przemądrzałych nie zwracających uwagi na innych kolegów po kiju na łowiskach ,bo co tam całe łowisko jego on tu pan.A lin 3 kg to nie ryba? Musi mieć 10 kg by nią był:-) I uwierzcie wystarczy nie 20 l czy kg zanet by takie łowić,mieć radość i satyswakcję z łowienia.Powiedzcie komu potrzebne są wasze kilkunasto-kilogramowe wyniki?Może raczej chodzi o modę i szpan?Czym wieksza ryba tym większe uznanie.Zlap jeden z drugim węgorza dużego ,lina suma na dzikiej wodzie to jest wyczyn.Jak już jesteście to traktujcie innych wędkarzy z szacunkiem i godnoscią bo z tym jest naprawdę nieraz na bakier.Zapiszę tu jeszcze raz nie dotyczy wszystkich karpiarzy.Ale są tacy i się zdarzają, co myślą tylko o sobie i mają klapki na oczach .Polska rzeczywistość.


    A co to za problem lina 3 kilo złowić bo nie kumam

    Tomek jesteś karpiarzem i wiem ze zdjęcia też  posiadasz więc udowodnij Panu :) Też nie kumam co za różnica w dużym karpiu a dużym linie .... :))))



    Szkoda Piotr klawiatury

  • darek-salamon 2014-08-10 10:50:51


    Zmień trunek bo Ci szkodzi.Kogo atakuje? Napisalem a do Ciebie nie dociera POPAPRAŃCÓW nie prawdziwych wędkarzy .Znowu mi coś wmawiasz.Pseudo właśnie specjalistów.A ja się nie muszę Tobie tłumaczyć wystarczy że moi koledzy nie raz widzieli na własne oczy jak i co łowię.Dobranoc.

    Dzień dobry :). No i udało się Ciebie sprowokować.:) Pytałem kogo uważasz za popaprańca, ale Ty dalej brnołeś w tej swojej ślepej nienawiści. Pisałeś Karpiarze to, karpiarze tamto... W każdej dziedzinie wedkarstwa są czarne owce. Nie Ty mi wrogiem jesteś. Sorki za ten "chudy tylek":). Pozdrole :).
    Hm ? Sam to określiłeś w końcu CZARNE OWCE wiesz ryb na koncie  leszczy,takich po 3,5 kg 4,5 kg mam naprawdę wiele i nie muszę wszystkich fotek tu wstawiać tylko moje sukcesy są wyłącznie moje i nikomu nic nie jestem winien ,sam latami dochodziłem do takich wyników nikt a to nikt mi nie pomagał.Nie łykam jak głupi nowinek i  nie zaczynam ich stosować bo ktoś to robi ,sam mam zestawy takie że mnie nie zawodzą od lat jedynie stosuję plecionki na przyponie do koszyczka a to dlatego że żyłka w Koninie się nie sprawdzała przecinały ją często ogromne małże na ciepłych kanałach.Na maxa nie rzucam zestawem bo niby dalej tym lepiej.Hm? Powiem tak ,nie prawda jeżeli chodzi o leszcze na zalewie w zatoczkach łowiłem leszcze w nocy na spławik po 2kg i to 10 m- od brzegu.Nęcić też trzeba nie tylko koszyczkiem ,widzę wędkarzy jak nimi zarzucają 5 razy pod rzad i nic konkretnego nie łowią tylko żyletki im biorą po 25 cm.Po co mi łódka do wywożenia? Za 1000zł albo lepiej ,te z  echosondami to koszt nawet 2,500 do 4.000 tys .A procy nie ma?Należy zadać sobie pytanie czy taki gadżet warty jest takich pieniędzy jak dużą część roku spoczywa bezużyteczny sobie gdzieś w garażu- po co tak naprawdę potrzebne są zestawy samozacinające? Ja siedzę nad wodą po to by samemu  zacinać ,nie przy grilu stać i piwsko żłopać  bo przecież ryba zatnie się sama:-) .No ale szkoda przegapić brania jak karpisko 20 kg nie bedzie wyholowane.Co za strata niepowetowana .A drugi raz może już nie  podejdzie? Z tego wynika że te zestawy są dla takich co żadnej rybie nie popuszczą ,tak sami niektórzy  piszecie i taki wniosek sam się  nasuwa:-) Czy wędkarstwo bedzie przyjemne jak za nas coś robotę wykonuje?Samozacinacze i gdzie ta przyjemność? z wędkowania.To są wyłacznie moje przemyślenia w tej kwestii:-) 

  • darek-salamon 2014-08-10 11:00:50

    Kolego tomasz ja Ci powiem tak piszesz na blogu że karp godnie odpływa po wypuszczeniu.A inne ryby godnosci nie mają tylko Twoje karpie?Co za gość ,teraz nie dość że drwiąco piszesz o klawiaturze to z tymi karpiami to zrobiłeś mistrzostwo.:-) :-) :-) :-) Jak jesteś fanatykiem karpia to miej godność dla wszystkich ryb i moich też dziękuję.

  • tomasz26552 2014-08-10 11:13:20

    Kolego tomasz ja Ci powiem tak piszesz na blogu że karp godnie odpływa po wypuszczeniu.A inne ryby godnosci nie mają tylko Twoje karpie?Co za gość ,teraz nie dość że drwiąco piszesz o klawiaturze to z tymi karpiami to zrobiłeś mistrzostwo.:-) :-) :-) :-) Jak jesteś fanatykiem karpia to miej godność dla wszystkich ryb i moich też dziękuję.



    Bo tak odpływa jak i wszystkie złowione prze zemnie ryby.Czy to leszcz czy płotka uczepiłeś się wpisu na blogu sprzed paru lat hehehe.

  • Forum wedkuje.pl 2014-08-10 11:21:06

    Specjalisto od leszczy mam pytanie, ile posiadasz kont oprócz

    @kędzio
    @delfinum
    @dareksalomon

    posiadasz jeszcze jakieś ?

    że też  w tym wieku chce Ci się zakładać zaczepne wątki a potem pisać sam ze sobą, naprawdę tak Cię to boli  że inni łowią .... ? czego to ludzie nie wymyślą :))) ale żebyś miał z 15 lat to bym to jeszcze może jakoś  zrozumiał ale 50, nie sądzisz że to trochę dziwne :)

  • Forum wedkuje.pl 2014-08-10 11:34:05


    Zmień trunek bo Ci szkodzi.Kogo atakuje? Napisalem a do Ciebie nie dociera POPAPRAŃCÓW nie prawdziwych wędkarzy .Znowu mi coś wmawiasz.Pseudo właśnie specjalistów.A ja się nie muszę Tobie tłumaczyć wystarczy że moi koledzy nie raz widzieli na własne oczy jak i co łowię.Dobranoc.

    Dzień dobry :). No i udało się Ciebie sprowokować.:) Pytałem kogo uważasz za popaprańca, ale Ty dalej brnołeś w tej swojej ślepej nienawiści. Pisałeś Karpiarze to, karpiarze tamto... W każdej dziedzinie wedkarstwa są czarne owce. Nie Ty mi wrogiem jesteś. Sorki za ten "chudy tylek":). Pozdrole :).
    Hm ? Sam to określiłeś w końcu CZARNE OWCE wiesz ryb na koncie  leszczy,takich po 3,5 kg 4,5 kg mam naprawdę wiele i nie muszę wszystkich fotek tu wstawiać tylko moje sukcesy są wyłącznie moje i nikomu nic nie jestem winien ,sam latami dochodziłem do takich wyników nikt a to nikt mi nie pomagał.Nie łykam jak głupi nowinek i  nie zaczynam ich stosować bo ktoś to robi ,sam mam zestawy takie że mnie nie zawodzą od lat jedynie stosuję plecionki na przyponie do koszyczka a to dlatego że żyłka w Koninie się nie sprawdzała przecinały ją często ogromne małże na ciepłych kanałach.Na maxa nie rzucam zestawem bo niby dalej tym lepiej.Hm? Powiem tak ,nie prawda jeżeli chodzi o leszcze na zalewie w zatoczkach łowiłem leszcze w nocy na spławik po 2kg i to 10 m- od brzegu.Nęcić też trzeba nie tylko koszyczkiem ,widzę wędkarzy jak nimi zarzucają 5 razy pod rzad i nic konkretnego nie łowią tylko żyletki im biorą po 25 cm.Po co mi łódka do wywożenia? Za 1000zł albo lepiej ,te z  echosondami to koszt nawet 2,500 do 4.000 tys .A procy nie ma?Należy zadać sobie pytanie czy taki gadżet warty jest takich pieniędzy jak dużą część roku spoczywa bezużyteczny sobie gdzieś w garażu- po co tak naprawdę potrzebne są zestawy samozacinające? Ja siedzę nad wodą po to by samemu  zacinać ,nie przy grilu stać i piwsko żłopać  bo przecież ryba zatnie się sama:-) .No ale szkoda przegapić brania jak karpisko 20 kg nie bedzie wyholowane.Co za strata niepowetowana .A drugi raz może już nie  podejdzie? Z tego wynika że te zestawy są dla takich co żadnej rybie nie popuszczą ,tak sami niektórzy  piszecie i taki wniosek sam się  nasuwa:-) Czy wędkarstwo bedzie przyjemne jak za nas coś robotę wykonuje?Samozacinacze i gdzie ta przyjemność? z wędkowania.To są wyłacznie moje przemyślenia w tej kwestii:-) 

    no w sumie nie ale jak już nam pokazujesz swoją zdobycz to wybierz lepsze zdjęcie, widoczne i najlepiej swoje ;) , kolego jak już tak nie cierpisz tych karpiarzy to powiem ci w tajemnicy że za dobrą łódkę bez sondy musisz wydać koło 4 tyś z sonda razy dwa, dobrze wiedzieć zawsze lepiej Ci się będzie na nich pisało ;) Pozdro ;)



Reklama
Reklama