Witam,za 2 tygodnie chciałbym się wybrać na leszcza.I tu pytanie czy nie jest za wcześnie(25 marca)?. Jeszcze jedno pytanie czy można łowić leszcze na małe kulki proteinowe?I jaki jest najlepszy rozmiar haczyka,jesli chodzi o łowienie z gruntu
Witam.Myślę że na rzekę na pewno nie za wcześnie na jezioro to jeszcze bym sie wstrzymał ale jak to mówią jak nie spróbujesz to nie będziesz wiedział.Co do kulek proteinowych nigdy nie złapałem leszcza ale myślę że po przyzwyczajeniu ryby czyli długotrwałym i stopniowym nęceniu dało by radę złapać leszcza i to pewnie nie małego.Co do haczyka rozmiar zależy przede wszystkim od przynęty i gatunku ryb jakie poławiasz. Pozdrawiam
pora to nie wiem ale jeśli idzie o kulki proteinowe to biorą na nie świetnie zwłaszcza na te mniejsze 14-16 mm na Przeczycach wręcz nie szło się od nich odczepić ale same takie cherlaki po 30-35 cm zresztą większych tam chyba nie ma zresztą ale na kulki biorą tego jestem pewny
Witam/ Ja stosuje kulki 0 wymiarze 10 mm o smaku orzech z czekolada i nastepne banan biora na nie dorodne leszcze takie około 3,5kg haczyk stosuje nr 10 jak kręca sie karpie to hak nr8 dobrze się sprawdza równierz pelet o smaku halibuta wedkuje na wodzie stojacej wiecej napisze po wekendzie gdyz bede teraz edował pierwszy raz wtym roku już byłem się rozeznac jak biorą i okazało się że juz dobrze zeruja dodam tylko ze wędkuję w Anglii
No ja również wybieram się na rybki, myślałem o niedzieli bo zapowiadają u mnie piękną pogodę i też nastawiam się na leszcza:-) Tylko trzeba jeszcze iść zezwolenie wykupić!
to proste ! jak masz już przypon z włosem założony na wedce to bierzesz kulke jedne juz są z otworkiem na włos inne nie jak nie masz to musisz kupic sobie wiertełko ręczne i igłe wszystko to dostaniesz w sklepie wedkarskim jak juz to masz to wiercisz otworek centralnie w samym srodku kulki potem nawlekasz ta kulke na igłę zakonczona haczykiem tym haczykiem łapiesz za pętelkę przyponu i przewlekasz przez otworek w kulce zakładasz blokadke tez jakupisz w sklepie wedkarskim i po sprawie zestaw gotowy do zarzucenia dodam tylko że mozna zakładać jedna kulke lub tez dwie zalezy jak wolisz lapac na duze kulki pojedyńcze czy tez na małe ale podwujne tak zwanego bałwanka wtedy mazna zakładać na przykład jedną tonącą druga pływającą co daje że kula nie grzężnie w mule polamania kija
DAjcie znac jak wynikina Wisle i wogole.Ja bylem wczoraj na kanałku żerańskim. Tak na 2 godzinki. Lekko podnęciłem 2 kuleczki zanety i powiem szczerze miałem 2 brania przez ten czas, 1 zacięłem - efekt leczyk 28 cm. Może nie wiele ale jak na pierwsze wętkowanie jestem badzo zadowolony.
Oj to napisz turu82 jak Ci poszło:)Ja się za tydzień wybieram dopiero
No Panowie było fajnie słonko swieciło lekki wiaterek powiewał ale niestety leszcze jeszcze u mnie nie biorą może dlatego ze w ciągu 3 godzin woda przybrała ze 20 cm,jutro okonki nad zalewem moze bedą łaskawsze POZDRAWIAM
U mnie słabo byłem wczoraj i zero brań na odrze, może przez pogodę bo strasznie skoczyła, u mnie wczoraj było ok 20 stopni we wtorek się znowu wybieram!
Na odrę chyba jeszcze zbyt wcześnie, dziś byłem nad wodą ok 7 rano i lipa straszna, posiedziałem do 10 i praktycznie zero brań, kilka uderzeń i nic, praktycznie nie szło nic zaciąć:-( Chyba trzeba jeszcze poczekać:/
Witaj kolego
wedkarz2309 no to tylko pogratulować ja siedziałem z feederkiem i lipa! Myślę że w niedzielę wybiorę się na bacika, ewentualnie zmienię nieco miejsce i udam się bardziej w górę rzeki bo tu gdzie zawszę wędkowałem to lipa, pytam nawet kolegów po kiju i również się skarżą, nawet ostatnie zawody w zeszłym roku były naprawdę słabe, mam na myśli wyniki!
Ja wybieram sie w piatek na jeziorko z feederkiem na leszczyka moze cos sie trafi:) bylem w zeszlym tygodniu ale nic zero bran, mam nadzieje ze w piatek bedzie lepiej:)
Mariusz zdziwiony nie jestem że połapałeś , ty zawsze połapiesz rybek :) Mariusz a gdzie byłeś i na co łowiłeś , pytam bo też chciałbym dobrze zacząć ten sezon :) , a na weekend chyba wyskoczę nad Odrę .Nie mam za dużo czasu , ale tak mnie ciągnie i nosi że ...nie wytrzymam !!! Zastanawiam się tylko które miejscówki mogą o tej porze roku być najlepsze . pozdrawiam wszystkich
Dziś kolejny dzień nad Odrą i udało mi się złowić m.in. 6 leszczy od ok. 45 cm do 53 cm.Ta 53 cm strasznie gruba samica, była niespotykanie silna i waleczna, kilka dobrych minut nie dała się podprowadzić pod nogi, piękna walka na przyponie 0,14 mm i haczyku nr 14...:) Fotki nie posiadam, gdyż zdjęcia z leszczami robię dopiero wtedy, gdy mają minimum 55 cm, ale gdybym sobie przypomniał o tym temacie, to bym robił, żeby pokazać:)
Kolego ja nie łowie dla zdjęć ja łowie dla własnej satysfakcji jeśli mi nie wierzysz to nic do ciebie nie mam masz prawo mi nie wierzyć ale jak pisze że złapałem czyli byłem i złapałem
Kolego ja nie łowie dla zdjęć ja łowie dla własnej satysfakcji jeśli mi nie wierzysz to nic do ciebie nie mam masz prawo mi nie wierzyć ale jak pisze że złapałem czyli byłem i złapałem
A kto łowi dla zdjęć?:)Owszem, lubię mieć pamiątkę z fajną rybą w postaci zdjęcia i nic złego w tym nie widzę i to nie oznacza, że łowię dla zdjęć:)A to, że z biegiem czasu podnoszę sobie minimalne wymiary do pamiątkowej fotki (owszem, czasami są wyjątki), to tylko lepiej dla ryb, które są uwalniane od razu w wodzie:)
Ale nie o tym jest tutaj mowa, nie zaśmiecajmy tematu...:)
Nie widzę nic złego w tym że ktoś robi sobie extra fotkę z rybką, na urlop też się udajemy po co...? Po to żeby odpoczywać a fotki zawsze cykamy, więc dlaczego niby nie możemy sobie zrobić po udanym wędkowaniu, ja w tej chwili nie mam nic ciekawego ale jak tylko znajdę swoją płytkę z fotkami to wrzucę wszystko:-)
Wisełka zasuwa tak szybko że koszyczki 80gramowe sciągało bez żadnego problemu:(Ale udało się przechytrzyć pierwszą w tym sezonie rybkę -jazia max 20cm:)
Witam,,tak jak ty wędkuje w Anglii podzielisz się wiadomościami na temat dobrych zanęt przynęt na karpie leszcze liny../?? Z gory dziekuje i pozdrawiam
W poniedziałek (26.03.) kolejny wypad na rybki i m.in. 16 leszczy, najwięcej w okolicach 50 cm. Leszcz - 55 cm.
Patrząc na Twoje ostatnie wpisy i zdjęcia, to trzeba powiedzieć że ŁADNIE ŁOWISZ TEJ WIOSNY !!! Nic tylko pogratulować i życzyć dalszy takich połowów :)
Tu nie chodzi już o samą zanętę, miejsca są bardzo ważne ja miałem taką miejscówkę że bez koszyczka na białe zasiadałem i siata leszczy od 40-50cm, praktycznie nie było dnia żeby tam ryba nie brała, ale po powodzi dno najwidoczniej musiało się zmienić i nic już tam nie bierze prócz kiełbi i uklei:-) Wcześniej musiały być tam głębokie dołki!
No faktycznie dobre miejsca, aż 2 ryby:-) Jak już wspominałem miałem miejscówkę gdzie siatkę ryb wytargałem a teraz lipa. Ogólnie nie przykładam dużej wagi do nęcenia, tz kupuję zawszę zanętę ale nie wypierdzielam tego tonami w wodę, wychodzę z założenia że jak ma być to będzie!
No faktycznie dobre miejsca, aż 2 ryby:-) Jak już wspominałem miałem miejscówkę gdzie siatkę ryb wytargałem a teraz lipa. Ogólnie nie przykładam dużej wagi do nęcenia, tz kupuję zawszę zanętę ale nie wypierdzielam tego tonami w wodę, wychodzę z założenia że jak ma być to będzie!
czlowieku o czym Ty do mnie pijesz ? wypisalem 2 najwieksze okazy nie liczac kilkudziesieciu ploci po 20 cm ktore wpuscilem z powrotem do wody zaraz po zlowieniu a nie do jakiejs siaty by sie w niej meczyly... zapytalem go o przykladowy sklad jego zanety ktora sprowadza wiekszego leszcza na wiosne a Ty mi wypisujesz co Ty zlowiles - w rekordy chcesz sie bawic ?
Spokojnie nie szalej, widzę że narwańców tu masa, pewnie i tak Ci nie poda na co te leszcze biorą:-) A poza tym co złego w tym że biorę ryby do domu? Nie po to wydaję kupę kasy na zezwolenia żeby później stać w Tesco i kupować ryby, oczywiście nie do przesady bo aż takim mięsiarzem to ja nie jestem, czasem sobie zjem dla zdrowia!
narwancow jak narwancow ale po co takie bufonskie komentarze typu " no faktycznie (..) dwie ryby" ?? rozumiem,ze to jest forum ale czasem takie uwagi lepiej zachowac dla siebie :| .. Nie zamierzam Ci wypominac tego,ze bierzesz ryby do domu - masz taka potrzebe to wez i zrob z nich osobisty uzytek, ja preferuje catch & relase z tekstem "zawolaj tatusia lub mamusie" i z tego tez mam frajde. Czy poda sklad to super jesli nie, to trzeba bedzie dalej kombinowac z mixami.
na co Ty lowisz takie kobzy ? czym Ty je tam necisz ? : )
Nic nowego Ci nie powiem kolego, standard nad standardami, przynęta, to najczęściej czerwony robak, czasami na pinkę się skuszą, rzadziej na kukurydzę, a zanęta, to ta najtańsza, TRAPER na rzekę lub na leszcza, czy płoć. Zanętę daję tylko do koszyka, więc kilogram wystarcza mi na ogół na cały dzień łowienia, chociaż staram się mieć drugi kilogram w zapasie, bo jak tak często trzeba przerzucać, to nie zawsze ten kilogram starczy. Pozdrawiam i powodzenia! :)
na co Ty lowisz takie kobzy ? czym Ty je tam necisz ? : )
Nic nowego Ci nie powiem kolego, standard nad standardami, przynęta, to najczęściej czerwony robak, czasami na pinkę się skuszą, rzadziej na kukurydzę, a zanęta, to ta najtańsza, TRAPER na rzekę lub na leszcza, czy płoć. Zanętę daję tylko do koszyka, więc kilogram wystarcza mi na ogół na cały dzień łowienia, chociaż staram się mieć drugi kilogram w zapasie, bo jak tak często trzeba przerzucać, to nie zawsze ten kilogram starczy.
Pozdrawiam i powodzenia! :)
Kolega ma "" ciepłe "" miejsce na Oderce więc rybki lepiej współpracują aniżeli na innych miejscówach . Też bym takie chciał :)
Witam,za 2 tygodnie chciałbym się wybrać na leszcza.I tu pytanie czy nie jest za wcześnie(25 marca)?. Jeszcze jedno pytanie czy można łowić leszcze na małe kulki proteinowe?I jaki jest najlepszy rozmiar haczyka,jesli chodzi o łowienie z gruntu
Witam.Myślę że na rzekę na pewno nie za wcześnie na jezioro to jeszcze bym sie wstrzymał ale jak to mówią jak nie spróbujesz to nie będziesz wiedział.Co do kulek proteinowych nigdy nie złapałem leszcza ale myślę że po przyzwyczajeniu ryby czyli długotrwałym i stopniowym nęceniu dało by radę złapać leszcza i to pewnie nie małego.Co do haczyka rozmiar zależy przede wszystkim od przynęty i gatunku ryb jakie poławiasz.
Pozdrawiam
pora to nie wiem ale jeśli idzie o kulki proteinowe to biorą na nie świetnie zwłaszcza na te mniejsze 14-16 mm na Przeczycach wręcz nie szło się od nich odczepić ale same takie cherlaki po 30-35 cm zresztą większych tam chyba nie ma zresztą ale na kulki biorą tego jestem pewny
Witam/ Ja stosuje kulki 0 wymiarze 10 mm o smaku orzech z czekolada i nastepne banan biora na nie dorodne leszcze takie około 3,5kg haczyk stosuje nr 10 jak kręca sie karpie to hak nr8 dobrze się sprawdza równierz pelet o smaku halibuta wedkuje na wodzie stojacej wiecej napisze po wekendzie gdyz bede teraz edował pierwszy raz wtym roku już byłem się rozeznac jak biorą i okazało się że juz dobrze zeruja dodam tylko ze wędkuję w Anglii
No ja również wybieram się na rybki, myślałem o niedzieli bo zapowiadają u mnie piękną pogodę i też nastawiam się na leszcza:-) Tylko trzeba jeszcze iść zezwolenie wykupić!
W takim razie zdajcie swoje relacje z wypraw i czy już lesie się ruszyły:)
No zobaczymy może coś podejdzie, jedno co mnie martwi to woda u mnie wysoka, ale myślę że gdzieś znajdę jakieś dobre miejsce!
panowie a ja mam pytanie jak zamontować tę kulkę na włosie,bo ja nie mam pojecia jak to działa:]
to proste ! jak masz już przypon z włosem założony na wedce to bierzesz kulke jedne juz są z otworkiem na włos inne nie jak nie masz to musisz kupic sobie wiertełko ręczne i igłe wszystko to dostaniesz w sklepie wedkarskim jak juz to masz to wiercisz otworek centralnie w samym srodku kulki potem nawlekasz ta kulke na igłę zakonczona haczykiem tym haczykiem łapiesz za pętelkę przyponu i przewlekasz przez otworek w kulce zakładasz blokadke tez jakupisz w sklepie wedkarskim i po sprawie zestaw gotowy do zarzucenia dodam tylko że mozna zakładać jedna kulke lub tez dwie zalezy jak wolisz lapac na duze kulki pojedyńcze czy tez na małe ale podwujne tak zwanego bałwanka wtedy mazna zakładać na przykład jedną tonącą druga pływającą co daje że kula nie grzężnie w mule polamania kija
dzieki wielkie:)
piotrrybak
Właśnie chciałem poszukać przystępnego wytłumaczenia metody włosowej no i nim doczytałem ten temat znam podstawy. Dzięki!
Aja jutro rano wybieram sie na leszczaka na wisłe zobaczymy może co hapnie przynęte
Oj to napisz turu82 jak Ci poszło:)Ja się za tydzień wybieram dopiero
DAjcie znac jak wynikina Wisle i wogole.Ja bylem wczoraj na kanałku żerańskim. Tak na 2 godzinki. Lekko podnęciłem 2 kuleczki zanety i powiem szczerze miałem 2 brania przez ten czas, 1 zacięłem - efekt leczyk 28 cm. Może nie wiele ale jak na pierwsze wętkowanie jestem badzo zadowolony.
Dzisiaj też lece na wieczó .Dam znac.pozdro
aha łowiłem na spławiczek, :)
Oj to napisz turu82 jak Ci poszło:)Ja się za tydzień wybieram dopiero
No Panowie było fajnie słonko swieciło lekki wiaterek powiewał ale niestety leszcze jeszcze u mnie nie biorą może dlatego ze w ciągu 3 godzin woda przybrała ze 20 cm,jutro okonki nad zalewem moze bedą łaskawsze POZDRAWIAM
U mnie słabo byłem wczoraj i zero brań na odrze, może przez pogodę bo strasznie skoczyła, u mnie wczoraj było ok 20 stopni we wtorek się znowu wybieram!
ja tez wczoraj bylem n rybach i to samo 0 bran ani zgruntu ani na splawik troche tez pospinigowalem ale tez nic :(
No właśnie mam zamiar iść na kanał pospiningować :-) Może się trafi jakiś ładny okoń
Na odrę chyba jeszcze zbyt wcześnie, dziś byłem nad wodą ok 7 rano i lipa straszna, posiedziałem do 10 i praktycznie zero brań, kilka uderzeń i nic, praktycznie nie szło nic zaciąć:-( Chyba trzeba jeszcze poczekać:/
Nie jest za wcześnie kolego, byłem w poniedziałek na rybach (rz. Odra) i udało mi się złowić m.in. 9 leszczy pod 50 cm.
kolego wedkarz2309 - nie wiem czy to już pisałem ale strasznie zazdroszczę Ci tej Odry :P
Witaj kolego wedkarz2309 no to tylko pogratulować ja siedziałem z feederkiem i lipa! Myślę że w niedzielę wybiorę się na bacika, ewentualnie zmienię nieco miejsce i udam się bardziej w górę rzeki bo tu gdzie zawszę wędkowałem to lipa, pytam nawet kolegów po kiju i również się skarżą, nawet ostatnie zawody w zeszłym roku były naprawdę słabe, mam na myśli wyniki!
Ja wybieram sie w piatek na jeziorko z feederkiem na leszczyka moze cos sie trafi:) bylem w zeszlym tygodniu ale nic zero bran, mam nadzieje ze w piatek bedzie lepiej:)
Byłem w sobotę na leszczach 2 po 1,5kg zanęciłem kiedy przyjechałem i byłem może 3 godziny
Jak by to wspaniale bylo gdybys zdjecie tych leszczy wkleił
Mariusz zdziwiony nie jestem że połapałeś , ty zawsze połapiesz rybek :)
Mariusz a gdzie byłeś i na co łowiłeś , pytam bo też chciałbym dobrze zacząć ten sezon :) , a na weekend chyba wyskoczę nad Odrę .Nie mam za dużo czasu , ale tak mnie ciągnie i nosi że ...nie wytrzymam !!!
Zastanawiam się tylko które miejscówki mogą o tej porze roku być najlepsze .
pozdrawiam
wszystkich
Dziś kolejny dzień nad Odrą i udało mi się złowić m.in. 6 leszczy od ok. 45 cm do 53 cm.Ta 53 cm strasznie gruba samica, była niespotykanie silna i waleczna, kilka dobrych minut nie dała się podprowadzić pod nogi, piękna walka na przyponie 0,14 mm i haczyku nr 14...:)
Fotki nie posiadam, gdyż zdjęcia z leszczami robię dopiero wtedy, gdy mają minimum 55 cm, ale gdybym sobie przypomniał o tym temacie, to bym robił, żeby pokazać:)
witam
Kolego ja nie łowie dla zdjęć ja łowie dla własnej satysfakcji jeśli mi nie wierzysz to nic do ciebie nie mam masz prawo mi nie wierzyć ale jak pisze że złapałem czyli byłem i złapałem
Kolego ja nie łowie dla zdjęć ja łowie dla własnej satysfakcji jeśli mi nie wierzysz to nic do ciebie nie mam masz prawo mi nie wierzyć ale jak pisze że złapałem czyli byłem i złapałem
A kto łowi dla zdjęć?:)Owszem, lubię mieć pamiątkę z fajną rybą w postaci zdjęcia i nic złego w tym nie widzę i to nie oznacza, że łowię dla zdjęć:)A to, że z biegiem czasu podnoszę sobie minimalne wymiary do pamiątkowej fotki (owszem, czasami są wyjątki), to tylko lepiej dla ryb, które są uwalniane od razu w wodzie:)
Ale nie o tym jest tutaj mowa, nie zaśmiecajmy tematu...:)
Ja dziś się wybieram albo na paprocany (jeziorko) albo na wisełkę do oświęcimia-napisze jakie wyniki były jak wróce:)
Nie widzę nic złego w tym że ktoś robi sobie extra fotkę z rybką, na urlop też się udajemy po co...? Po to żeby odpoczywać a fotki zawsze cykamy, więc dlaczego niby nie możemy sobie zrobić po udanym wędkowaniu, ja w tej chwili nie mam nic ciekawego ale jak tylko znajdę swoją płytkę z fotkami to wrzucę wszystko:-)
Wisełka zasuwa tak szybko że koszyczki 80gramowe sciągało bez żadnego problemu:(Ale udało się przechytrzyć pierwszą w tym sezonie rybkę -jazia max 20cm:)
Witam,,tak jak ty wędkuje w Anglii podzielisz się wiadomościami na temat dobrych zanęt przynęt na karpie leszcze liny../??
Z gory dziekuje i pozdrawiam
W poniedziałek (26.03.) kolejny wypad na rybki i m.in. 16 leszczy, najwięcej w okolicach 50 cm.
Leszcz - 55 cm.
Musisz mieć super miejscówki na te lechole, bo u mnie słabiutko, jutro jak pogoda dopisze to wybieram się również nad odre ale nieco dalej od siebie
W poniedziałek (26.03.) kolejny wypad na rybki i m.in. 16 leszczy, najwięcej w okolicach 50 cm.
Leszcz - 55 cm.
Patrząc na Twoje ostatnie wpisy i zdjęcia, to trzeba powiedzieć że ŁADNIE ŁOWISZ TEJ WIOSNY !!! Nic tylko pogratulować i życzyć dalszy takich połowów :)
No tak, początek wiosny mi się udał :)
Wczoraj było zdecydowanie słabiej, m.in. 3 leszcze, ale te mniejsze, ryby miały po ok. 45 cm.
No tak, początek wiosny mi się udał :)
Wczoraj było zdecydowanie słabiej, m.in. 3 leszcze, ale te mniejsze, ryby miały po ok. 45 cm.
wedkarz2309
na co Ty lowisz takie kobzy ? czym Ty je tam necisz ? : )
Tu nie chodzi już o samą zanętę, miejsca są bardzo ważne ja miałem taką miejscówkę że bez koszyczka na białe zasiadałem i siata leszczy od 40-50cm, praktycznie nie było dnia żeby tam ryba nie brała, ale po powodzi dno najwidoczniej musiało się zmienić i nic już tam nie bierze prócz kiełbi i uklei:-) Wcześniej musiały być tam głębokie dołki!
skoro pytam o sama zanete tzn ze miejsca dobre posiadam ? w maju tez potrafilem takie lapac ;) mi zalezy bardziej jak je podejsc na owa pore roku ;)
chodzi mi w pytaniu o sama zanete bo ryba widze ze chodzi ale cos dąsa sie na moja paszunie ;P...
tydzien temu wyciagnalem certe pod 35 zas znajomy jazia pod 30 takze byly dwie ladne rybki natomiast leszcz cos sie rozkaprysil :|
No faktycznie dobre miejsca, aż 2 ryby:-) Jak już wspominałem miałem miejscówkę gdzie siatkę ryb wytargałem a teraz lipa. Ogólnie nie przykładam dużej wagi do nęcenia, tz kupuję zawszę zanętę ale nie wypierdzielam tego tonami w wodę, wychodzę z założenia że jak ma być to będzie!
Osobiście wolę nacić pszenicą lub kukurydzą 2, 3 dni i dla mnie metoda sprawdzona!
No faktycznie dobre miejsca, aż 2 ryby:-) Jak już wspominałem miałem miejscówkę gdzie siatkę ryb wytargałem a teraz lipa. Ogólnie nie przykładam dużej wagi do nęcenia, tz kupuję zawszę zanętę ale nie wypierdzielam tego tonami w wodę, wychodzę z założenia że jak ma być to będzie!
czlowieku o czym Ty do mnie pijesz ? wypisalem 2 najwieksze okazy nie liczac kilkudziesieciu ploci po 20 cm ktore wpuscilem z powrotem do wody zaraz po zlowieniu a nie do jakiejs siaty by sie w niej meczyly...
zapytalem go o przykladowy sklad jego zanety ktora sprowadza wiekszego leszcza na wiosne a Ty mi wypisujesz co Ty zlowiles - w rekordy chcesz sie bawic ?
Spokojnie nie szalej, widzę że narwańców tu masa, pewnie i tak Ci nie poda na co te leszcze biorą:-) A poza tym co złego w tym że biorę ryby do domu? Nie po to wydaję kupę kasy na zezwolenia żeby później stać w Tesco i kupować ryby, oczywiście nie do przesady bo aż takim mięsiarzem to ja nie jestem, czasem sobie zjem dla zdrowia!
narwancow jak narwancow ale po co takie bufonskie komentarze typu " no faktycznie (..) dwie ryby" ?? rozumiem,ze to jest forum ale czasem takie uwagi lepiej zachowac dla siebie :| .. Nie zamierzam Ci wypominac tego,ze bierzesz ryby do domu - masz taka potrzebe to wez i zrob z nich osobisty uzytek, ja preferuje catch & relase z tekstem "zawolaj tatusia lub mamusie" i z tego tez mam frajde. Czy poda sklad to super jesli nie, to trzeba bedzie dalej kombinowac z mixami.
No to życzę powodzenia:-)
wedkarz2309
na co Ty lowisz takie kobzy ? czym Ty je tam necisz ? : )
Nic nowego Ci nie powiem kolego, standard nad standardami, przynęta, to najczęściej czerwony robak, czasami na pinkę się skuszą, rzadziej na kukurydzę, a zanęta, to ta najtańsza, TRAPER na rzekę lub na leszcza, czy płoć. Zanętę daję tylko do koszyka, więc kilogram wystarcza mi na ogół na cały dzień łowienia, chociaż staram się mieć drugi kilogram w zapasie, bo jak tak często trzeba przerzucać, to nie zawsze ten kilogram starczy.
Pozdrawiam i powodzenia! :)
wedkarz2309
na co Ty lowisz takie kobzy ? czym Ty je tam necisz ? : )
Nic nowego Ci nie powiem kolego, standard nad standardami, przynęta, to najczęściej czerwony robak, czasami na pinkę się skuszą, rzadziej na kukurydzę, a zanęta, to ta najtańsza, TRAPER na rzekę lub na leszcza, czy płoć. Zanętę daję tylko do koszyka, więc kilogram wystarcza mi na ogół na cały dzień łowienia, chociaż staram się mieć drugi kilogram w zapasie, bo jak tak często trzeba przerzucać, to nie zawsze ten kilogram starczy.
Pozdrawiam i powodzenia! :)
Kolega ma "" ciepłe "" miejsce na Oderce więc rybki lepiej współpracują aniżeli na innych miejscówach . Też bym takie chciał :)