Witam Edytko, dziękuje Wam serdecznie za piękne życzonka, jak widać mnie dziś o czternastej troszkę się postarzało hi,hi :) Zdrówka Tobie i Niuciowi życzę :)))
Dzień dobry z samego rana :). Na Mazurach dziś mroźno -9 i bardzo wietrznie. Pogoda nie do życia :). Widzę poprawiny dziś się zapowiadają Kowalowych urodzin ;)))).
Witam, witam :)Nie nie, ja muszę odpocząć, w sumie moja głowa bardziej....od tego rozweselającego napoju :) Dziś proponuje Goloneczkę i czerwony barszczyk z uszkami :))
.... jakoś tu mnie czegoś jeszcze do tego jednak brakuje :))))
Witam Marku serdecznie :) Kopę lat ....... :) Jak widzisz na "Witajcie" ciągle rozrywkowe klimaty , tylko ludków co raz mniej :( Chyba słabe wątróbki mają ;)
Tak do Szanownego Kolegi to było ... kumamać....... Heniu nie udawaj "cnotki " tylko łykniem bo odwykniem ...za stare dobre czasy ;)
Czesiulku przecież wież ze zemną jak z dzieckiem tylko za rączkę i di baru. Oczywiście wypiję za stare dobre czasy. Kurna co jest grane Jedruś też się pojawił, koniec świata, albo to są posty z 2012r
Już jestem, kolacje żonie zapodałem bo z pracy wróciła. Halibut pyszny jest, u mnie na Pławkach jest smażalnia, czasem wyskoczymy na taki obiadek ale tylko czasem hehe.
Witam,Ładnie zapachniało wędzona rybką (żeby nie było, że % mnie zwabiły):))) CZesio czyżbyś miał kiedyś jakieś bliskie spotkania z jeziorową odmianą halibuta?:))) To ja może jeszcze od siebie swoje belonki podrzucę? P.S. Zbychyu Kowalu chwilę mnie nie było a Ty już o cały rok się "posunąłeś":)) - wszystkiego dobrego:)
Dzień dobry:). Na Mazurach dziś piękna zimowa aura :). Tak człowiek się napatrzy na te wspaniałości i weź później człowieku nie jedz ;). Jak mnie bedzie moja gonic od lodówki to zwalę na was...;)))). Zbyszkowi Kowalowi widać się pozmieniało, a tylko o roczek sie postarzał. Ino barszcz z uszkami zapodał i goloneczkę :))), a nic na trawienie hmm ?;))).
Jacku to specjalna odmiana halibuta pławnowickiego wędrownego ;)) introdukowana na potrzeby Zbynia
Się tak zaczynam zastanawiać co Wy tam na Pławkach spożywacie/zażywacie/aplikujecie bo palicie zapewne ognisko? Ale po efektach (halibut pławnowicki wędrowny) widać musi być skuteczne:)))
Hejka, hejka, :) Można powiedzieć że jestem już wyzdrowiany hihihihi:) No,no, ale zapachy, normalnie czuć rybką :)....czyżby No kill potem, a grill tera ? Wchodzę hehe :)Ja osobiście lubię zjeść jak i łowić tą rybkę jaką jest szczupak, inną rybką też się zadowolę, ale...., tą bardziej jakoś tako :) Witaj Jaca, widzę że ze Zbyniem super wędzareczki macie,,,ajjajajjj...się w lato będzie działo :) Powitać Marku, wiosna na bagnach, jesień na grzybach, a teraz zobaczymy co pokarze zima :)) Hejka Niucio, normalnie wpadasz do pokoju w tedy, jak ja chory albo mnie nima hehe hihi:))))Zdrówka Wam z Edytką życzę :) Siemka Andrzeju, no to do tego żarełka jeszcze z Czesiem coś polejemy :))Zbynio, nie ociągaj się , to tak dla zdrowotności :)))
Zbyszkowi Kowalowi widać się pozmieniało, a tylko o roczek się postarzał. Ino barszcz z uszkami zapodał i goloneczkę :))), a nic na trawienie hmm ?;))).
Ja to teraz Zbynio, chyba na to trawienie to Tatar czówkę będę zażywał :))))
Jacku to specjalna odmiana halibuta pławnowickiego wędrownego ;)) introdukowana na potrzeby Zbynia
Się tak zaczynam zastanawiać co Wy tam na Pławkach spożywacie/zażywacie/aplikujecie bo palicie zapewne ognisko? Ale po efektach (halibut pławnowicki wędrowny) widać musi być skuteczne:)))
Yyyyy, my , tam Jacku ...to normalnie sobie łowimy...yyyyy...łowimy i łowimy sobie ryby :)
Zbyszkowi Kowalowi widać się pozmieniało, a tylko o roczek się postarzał. Ino barszcz z uszkami zapodał i goloneczkę :))), a nic na trawienie hmm ?;))).
Ja to teraz Zbynio, chyba na to trawienie to Tatar czówkę będę zażywał :)))) Jak żyć? Przeczytałem, że ów trunek spożywa się na pamiątkę męki Pańskiej w Wielki Piątek... kurcze nie wytrzymał bym.... ;)))). Zbyszku, ale Ty masz silną wolę :))).
Hahaha! Dobra Jacek, rozgryzłeś nas, nie tylko łowimy. Widzę, ze temat "zioła" nie został zagrzebany na amen, pewnikiem Ola spowodowała przecieki wszak z tego co pamiętam to była jednym z udziałowców tego biznesu:)))))) Jeżeli oczywiście jeszcze ktoś pamięta ten temat "Roślinka jakie to zioło?" zbynio5o - rozumiem, ze te płastugowate gotowe na patelnie to te lokalne halibuty? Deczko skarłowaciały w tych słodkich pławkowych wodach ale kształt pozostał:))))
Hahaha! Dobra Jacek, rozgryzłeś nas, nie tylko łowimy. Widzę, ze temat "zioła" nie został zagrzebany na amen, pewnikiem Ola spowodowała przecieki wszak z tego co pamiętam to była jednym z udziałowców tego biznesu:)))))) Jeżeli oczywiście jeszcze ktoś pamięta ten temat "Roślinka jakie to zioło?" zbynio5o - rozumiem, ze te płastugowate gotowe na patelnie to te lokalne halibuty? Deczko skarłowaciały w tych słodkich pławkowych wodach ale kształt pozostał:))))
Ho ho ho, hi hi...:) Trawka ?, a miało być że Jaca te swoją traw-unie kosiarką potraktował :) No tak..tylko ino pytanie, gdzie tak naprawdę te ściętą trawę sobie ze składował !? :))))
Witam, No tak..tylko ino pytanie, gdzie tak naprawdę te ściętą trawę sobie ze składował !? :)))) Zbychu ja jestem przykładnym obywatelem i zgodnie z ustawą odpady komunalne segreguję i wszelaka trawa jak i inne odpady zielone trafia do zielonych worków które to w okresie wiosenno - letnim odbiera firma sprzątająca. Czy jeszcze jakieś wątpliwości?Pytanie tylko jakie jest źródło pochodzenia "substancji" zaaplikowanej do fajki która widnieje kilka zdjęć wyżej?:)))))) P.S. Piękna zima dzisiaj w centrum - śnieg z deszczem, wieje i +3C, w weekend znowu nici z lodu:(((
Polak szuka przedziału i natrafia na przedział z "Murzynem" . Postanawia
usiąść i porozmawiać z bo to dla niego coś nowego, jednak nie
wie jak rozpocząć rozmowę. Wpada na pomysł aby spytać go o miejsce dawnego zamieszkania ... Do głowy przychodzi mu tylko Bangladesz. Nie wiedząc czy obcokrajowiec zna język polski postanawia spytać wprost: - Bangladesz ?? - mówi Polak, jednak "Murzyn" nie reaguje - Bangladesz ???- ponawia próbę, jednak znowu nic - BANGLADESZ ???? W tym momencie ciemnoskóry wstał, wystawił rękę za okno i po sekundzie odpowiedział: - Nie, nie bangla.
Zbyniu... Ja wszystko rozumie i za życzonka bardzo dziękuję :)))) Otworzę szybciutko tego Twego browarka, coby dać do ręki tu każdemu :)
Zbyszku pamiętać o Twoich urodzinach, to nic trudnego,
gdyż jesteś w moich myślach dnia każdego.
Życzę więc Ci dzisiaj wszystkiego najlepszego.
Składa Edyta z Niutkiem:)
Witam Edytko, dziękuje Wam serdecznie za piękne życzonka, jak widać mnie dziś o czternastej troszkę się postarzało hi,hi :) Zdrówka Tobie i Niuciowi życzę :)))
Witam wszystkich :)
Tylko -7*C. Nie,nie, kładę się dalej, ja się z domu dziś nigdzie nie ruszam :)))
Dzień dobry :) D.G. -5 ....brrrrrrrrr
Zbychu ! Nie wolno dopuścić by kac wyprzedził klina !
Dzień dobry z samego rana :). Na Mazurach dziś mroźno -9 i bardzo wietrznie. Pogoda nie do życia :). Widzę poprawiny dziś się zapowiadają Kowalowych urodzin ;)))).
Witam, witam :)Nie nie, ja muszę odpocząć, w sumie moja głowa bardziej....od tego rozweselającego napoju :) Dziś proponuje Goloneczkę i czerwony barszczyk z uszkami :))
.... jakoś tu mnie czegoś jeszcze do tego jednak brakuje :))))
Hehehe...Chyba ostropestu ;P
Cześć wszystkim:))) Ale żarcie no i ten napój złocisty..aż się człowiek ślinić zaczął:) Pozdrawiam wszystkich
W imię Ojca i Syna i Ducha.........Marku to ty żyjesz.... Witaj w śród żyjących;)
Witam Marku serdecznie :) Kopę lat ....... :) Jak widzisz na "Witajcie" ciągle rozrywkowe klimaty , tylko ludków co raz mniej :( Chyba słabe wątróbki mają ;)
O! Szanowny Kolega też się pojawił znienacka ;))) Trzeba zastawę z kredensu wyciągać ;)))
Co jest chłopaki ? Robimy co ?
Czołem Szeryfie :)
To co ? Smak jest , pieniądze są , tylko kto poleci ? ..... Ja koło siebie żadnej stacji nie mam ....
Nawet "Bliska" jest bardzo daleko ;)
O! Szanowny Kolega też się pojawił znienacka ;))) Trzeba zastawę z kredensu wyciągać ;)))
Oj nie wiem czy to było do mnie, ale kielonka zawsze można przechylić tak dla zdrowotności;)
Cholera ! Goloneczka , browarki i jeszcze na makrelę mam ochotę . Normalnie jutro rano walę do sklepu .
Tak do Szanownego Kolegi to było ... kumamać....... Heniu nie udawaj "cnotki " tylko łykniem bo odwykniem ...za stare dobre czasy ;)
no to po szklanie , na lepsze spanie
Cholera ! Goloneczka , browarki i jeszcze na makrelę mam ochotę . Normalnie jutro rano walę do sklepu .
Witajcie na Witajcie;)) Jest i maklera ...
Widzita jak żarcie i wóda ściąga z całej Polski. Na zdrowie !
Tak do Szanownego Kolegi to było ... kumamać....... Heniu nie udawaj "cnotki " tylko łykniem bo odwykniem ...za stare dobre czasy ;)
Czesiulku przecież wież ze zemną jak z dzieckiem tylko za rączkę i di baru. Oczywiście wypiję za stare dobre czasy. Kurna co jest grane Jedruś też się pojawił, koniec świata, albo to są posty z 2012r
A mnie sie chce halibuta prosto ze smażalni :))
Widzita jak żarcie i wóda ściąga z całej Polski. Na zdrowie !
HAHAHAHA , co tradycja to tradycja :) I makrelka jest :)
A mnie sie chce halibuta prosto ze smażalni :))
Zbyniu polędwica z tuńczyka lepsza, halibuta nawet nie wiem czy jadłem, ale pewnie tak. Kurcze wczoraj jadłem sandacza w galarecie i też był dobry.
A mnie sie chce halibuta prosto ze smażalni :))
Zbynio5o proszę bardzo ...
tylko Halibut nie jest tak bardzo prosto ze smażalni ...bo mnie ssssssstrasznie na boki rzucało ....
Już jestem, kolacje żonie zapodałem bo z pracy wróciła. Halibut pyszny jest, u mnie na Pławkach jest smażalnia, czasem wyskoczymy na taki obiadek ale tylko czasem hehe.
Mmmmmmmmmm ...taki halibucik gorący ,świeżutki prosto z jeziora to jest to ;P
Witam,Ładnie zapachniało wędzona rybką (żeby nie było, że % mnie zwabiły):)))
CZesio czyżbyś miał kiedyś jakieś bliskie spotkania z jeziorową odmianą halibuta?:)))
To ja może jeszcze od siebie swoje belonki podrzucę?
P.S. Zbychyu Kowalu chwilę mnie nie było a Ty już o cały rok się "posunąłeś":)) - wszystkiego dobrego:)
Witam :) D.G. -3* i rośnie ;)
Jacku to specjalna odmiana halibuta pławnowickiego wędrownego ;)) introdukowana na potrzeby Zbynia
Dzień dobry:). Na Mazurach dziś piękna zimowa aura :). Tak człowiek się napatrzy na te wspaniałości i weź później człowieku nie jedz ;). Jak mnie bedzie moja gonic od lodówki to zwalę na was...;)))). Zbyszkowi Kowalowi widać się pozmieniało, a tylko o roczek sie postarzał. Ino barszcz z uszkami zapodał i goloneczkę :))), a nic na trawienie hmm ?;))).
Witam :) D.G. -3* i rośnie ;)
Jacku to specjalna odmiana halibuta pławnowickiego wędrownego ;)) introdukowana na potrzeby Zbynia
Się tak zaczynam zastanawiać co Wy tam na Pławkach spożywacie/zażywacie/aplikujecie bo palicie zapewne ognisko? Ale po efektach (halibut pławnowicki wędrowny) widać musi być skuteczne:)))
Hejka, hejka, :) Można powiedzieć że jestem już wyzdrowiany hihihihi:)
No,no, ale zapachy, normalnie czuć rybką :)....czyżby No kill potem, a grill tera ? Wchodzę hehe :)Ja osobiście lubię zjeść jak i łowić tą rybkę jaką jest szczupak, inną rybką też się zadowolę, ale...., tą bardziej jakoś tako :)
Witaj Jaca, widzę że ze Zbyniem super wędzareczki macie,,,ajjajajjj...się w lato będzie działo :)
Powitać Marku, wiosna na bagnach, jesień na grzybach, a teraz zobaczymy co pokarze zima :))
Hejka Niucio, normalnie wpadasz do pokoju w tedy, jak ja chory albo mnie nima hehe hihi:))))Zdrówka Wam z Edytką życzę :)
Siemka Andrzeju, no to do tego żarełka jeszcze z Czesiem coś polejemy :))Zbynio, nie ociągaj się , to tak dla zdrowotności :)))
Zbyszkowi Kowalowi widać się pozmieniało, a tylko o roczek się postarzał. Ino barszcz z uszkami zapodał i goloneczkę :))), a nic na trawienie hmm ?;))).
Ja to teraz Zbynio, chyba na to trawienie to Tatar czówkę będę zażywał :))))
Witam :) D.G. -3* i rośnie ;)
Jacku to specjalna odmiana halibuta pławnowickiego wędrownego ;)) introdukowana na potrzeby Zbynia
Się tak zaczynam zastanawiać co Wy tam na Pławkach spożywacie/zażywacie/aplikujecie bo palicie zapewne ognisko? Ale po efektach (halibut pławnowicki wędrowny) widać musi być skuteczne:)))
Yyyyy, my , tam Jacku ...to normalnie sobie łowimy...yyyyy...łowimy i łowimy sobie ryby :)
Hahaha! Dobra Jacek, rozgryzłeś nas, nie tylko łowimy.
Na Pławkach cuda sie zdarzają :)
Hahaha! Dobra Jacek, rozgryzłeś nas, nie tylko łowimy.
Dobry wieczór:). Żyć nie umierać normalnie ;))).
Zbyszkowi Kowalowi widać się pozmieniało, a tylko o roczek się postarzał. Ino barszcz z uszkami zapodał i goloneczkę :))), a nic na trawienie hmm ?;))).
Ja to teraz Zbynio, chyba na to trawienie to Tatar czówkę będę zażywał :))))
Jak żyć? Przeczytałem, że ów trunek spożywa się na pamiątkę męki Pańskiej w Wielki Piątek... kurcze nie wytrzymał bym.... ;)))). Zbyszku, ale Ty masz silną wolę :))).
Hahaha! Dobra Jacek, rozgryzłeś nas, nie tylko łowimy.
Widzę, ze temat "zioła" nie został zagrzebany na amen, pewnikiem Ola spowodowała przecieki wszak z tego co pamiętam to była jednym z udziałowców tego biznesu:)))))) Jeżeli oczywiście jeszcze ktoś pamięta ten temat "Roślinka jakie to zioło?"
zbynio5o - rozumiem, ze te płastugowate gotowe na patelnie to te lokalne halibuty? Deczko skarłowaciały w tych słodkich pławkowych wodach ale kształt pozostał:))))
Pewnie ze pamiętamy temat zioła, sprytnie posianego za płotem :)
Hahaha! Dobra Jacek, rozgryzłeś nas, nie tylko łowimy.
Widzę, ze temat "zioła" nie został zagrzebany na amen, pewnikiem Ola spowodowała przecieki wszak z tego co pamiętam to była jednym z udziałowców tego biznesu:)))))) Jeżeli oczywiście jeszcze ktoś pamięta ten temat "Roślinka jakie to zioło?"
zbynio5o - rozumiem, ze te płastugowate gotowe na patelnie to te lokalne halibuty? Deczko skarłowaciały w tych słodkich pławkowych wodach ale kształt pozostał:))))
A miało być tak pięknie i bogato ;)
CZzesio
Witam :) TAaaaaaaaak... Rady nadzorcze...... testowanie i inne bajery , a ziele króliki wpie...
rwszej kolejności zjadły ;)))
Ho ho ho, hi hi...:) Trawka ?, a miało być że Jaca te swoją traw-unie kosiarką potraktował :) No tak..tylko ino pytanie, gdzie tak naprawdę te ściętą trawę sobie ze składował !? :))))
Witam,
No tak..tylko ino pytanie, gdzie tak naprawdę te ściętą trawę sobie ze składował !? :))))
Zbychu ja jestem przykładnym obywatelem i zgodnie z ustawą odpady komunalne segreguję i wszelaka trawa jak i inne odpady zielone trafia do zielonych worków które to w okresie wiosenno - letnim odbiera firma sprzątająca. Czy jeszcze jakieś wątpliwości?Pytanie tylko jakie jest źródło pochodzenia "substancji" zaaplikowanej do fajki która widnieje kilka zdjęć wyżej?:))))))
P.S. Piękna zima dzisiaj w centrum - śnieg z deszczem, wieje i +3C, w weekend znowu nici z lodu:(((
Dobry dzionek ! No i nici z lodu , wszystko płynie :(
Dzień dobry :) D.G. duży PLUS i bangla deszcz
Polak szuka przedziału i natrafia na przedział z "Murzynem" . Postanawia usiąść i porozmawiać z bo to dla niego coś nowego, jednak nie wie jak rozpocząć rozmowę.
Wpada na pomysł aby spytać go o miejsce dawnego zamieszkania ...
Do głowy przychodzi mu tylko Bangladesz. Nie wiedząc czy obcokrajowiec zna język polski postanawia spytać wprost:
- Bangladesz ?? - mówi Polak, jednak "Murzyn" nie reaguje
- Bangladesz ???- ponawia próbę, jednak znowu nic
- BANGLADESZ ????
W tym momencie ciemnoskóry wstał, wystawił rękę za okno i po sekundzie odpowiedział:
- Nie, nie bangla.
Cieść ! U mnie kuwa bangla deść :)
12 stopni i lejep.s. Jak byly mrozy to na zimowisku polowilem ladnych ploci - 30- 43 cm
Właśnie nad moim miastem przeszła burza z piorunami , padał deszcz , śnieg i grad ! Nic nie piłem , nie paliłem i nie wciągałem :)
Taaak Jondrek, a w telewizji widać żeś przydupiony z leksza :)