Witam w samo popołudnie :) Super oferta :) to chyba rzyłka przeponowa ....plus przepon szczałowy , konfekcjonowana kłębuszkowo ...nieważne po ile metruf i tak się popier ląta .
Witajcie w poniedziałkowy śnieżny poranek.Byłem wczoraj prawie cały Boży dzień na rybkach i po powrocie musiałem "odtajać" tak więc dopiero teraz zdam relacje. Okoni było bardzo dużo niestety przeważały maluchy - ten był rekordzistą rozmiaru XXXXX-........S chyba
Witajcie w poniedziałkowy śnieżny poranek.Byłem wczoraj prawie cały Boży dzień na rybkach i po powrocie musiałem "odtajać" tak więc dopiero teraz zdam relacje. Okoni było bardzo dużo niestety przeważały maluchy - ten był rekordzistą rozmiaru XXXXX-........S chyba CześćZima brr...No rzeczywiście okaz ;-)Wszystkim miłego dnia :-)JK
Witam :) Podziwiam wszystkich wędkujących spod lodu ...dawno dawno temu próbowałem... ale zdecydowanie a nawet bardzo zdecydowanie jestem ciepłolubny ... Byle do wiosny ;)
Witam ,nie ma co Czesio podziwiać ,bo tego nikt nie robi za kare . To trzeba lubieć i mieć taką pasje . Ja to uwielbiam i nie wyobrażam sobie łowienia bez zimy . Co do wytrzymałości ,to wystarczy odpowiedni ubiór. Pamietaj Czesiu że moje pokolenie ,to za dziecka biegało sie w zime od rana do nocy . Sople wisiały ze śpikami z nosa ,a matka siłą mnie musiała z podwórka nas ściągać do domu . Dzisiejsze pokolenia to internet ,gry i telewizja . Żaden z obecnych dzieciaków by dnia nie wytrzymał ,takiego jak my uwielbialiśmy ,a żaden nas sprzęty dobrego nie miał. Bo nartki 20 cm i do tego 5 razy poklejone to był standard.
Cześć :) Darku no nie powiem , że nie lubię pobawić się komputerem ale za mojego dzieciństwa trwały prace nad komputerem "ODRA" ...... i latało się z zamarzniętym śpikiem ,narty z "kandaharami" , łyżwy na żabki i suszyło buty i portki u kolegi po pływaniu po stawie na krze ...ale wtedy człowiek nie interesował się rybami . Może dlatego, że nie miałem odpowiedzniego "promotora" ...a teraz to mi zimno i nie chce się ..więc tylko podziwiam :))
Witam - moje lodowe łowienie, a szczególnie jego początki opisałem na blogu. Dziś z utęsknieniem czekam zimy (której kiedyś nie lubiłem) i łowów pod lodem, które wiążą się zawsze z dużą dawką adrenaliny (o jej powodach napisałem w innym wątku). Uwielbiam łowić małą wędeczką w zaciemnionym, podlodowym świecie i zaznawać wielu niesamowitych zdarzeń związanych z tymi łowami, a było ich trochę w mojej karierze. Preferuję głównie mormyszkę, ponieważ w tej metodzie mam największy wpływ na moje połowy. To zestaw podstawowy, sprawdzający się na moich wodach
No Zbyniu - piekna kolekcja ale ja pomimo, że z pod lodu uwielbiam wędkować to do mormyszek nie mam cierpliwości i nie lubię tej metody, dla mnie sezon zimowy to blaszka, blaszka i jeszcze raz blaszka chociaż zdaje sobie sprawę, że im później to teoretycznie mniej skuteczna no i ew. spławiczek jeszcze jest fajny jak leszczyki biorą.
Siemaneczko z wieczorka, skoro już rozmawiamy (piszemy ) o wędkowaniu pod lodowym. To ja też po pracy wyskoczyłem na chwilkę, błystką sobie pomachać. Kurna zimno, a wiało dosłownie jak na Uralu, żyłka momentalnie do przelotek przymarzała, brrrrr makabra, ale co na to poradzę, że to pod lodowe szaleństwo lubię:)
Panowie ! Panowie :))) ....to co teraz robicie, to się nazywa kuszenie ;)
Czesio, no co Ty? A co my jakieś Syreny jesteśmy żeby kusić? Tak sobie tylko nasze poglądy i upodobania wymieniamy:) Toż to wszak forum wędkarskie i nie tylko ciepełkiem - czytaj kominkiem i nalewką z grzańca czy inną pochodną "księżycówką" człowiek żyje:)
No dobra skoro tak to teraz "gwóźdź" do Czesiowej trumny:) Najwyżej się naraże co po niektórym ale nigdy nie pisałem, że nie lubie jeść złapanych przez siebie ryb. To na zdjęciu to jest mój autentyczny debiut w blaszce podlodowej (myśle, że zadziałało "prawo frajera"). Rybka złapana w grudniu 2004r. z pod lodu na jednej z pobliskich glinianek - pomoc kolegi który uczył mnie tej metody okazała się konieczna przy podebraniu ryby chociać rękę do przerębla wkładał bardzo niechętnie. Szczupak miał 4,6 kg - niestety nie zmierzony bo tak wyszło. Tak więc może dlatego blaszka podlodowa to do tej pory moja ulubiona zimowa metoda.
P.S. Familia na foto to przypadkowi sąsiedzi z osiedla.
Panowie ! Panowie :))) ....to co teraz robicie, to się nazywa kuszenie ;)
Czesio, no co Ty? A co my jakieś Syreny jesteśmy żeby kusić? Tak sobie tylko nasze poglądy i upodobania wymieniamy:) Toż to wszak forum wędkarskie i nie tylko ciepełkiem - czytaj kominkiem i nalewką z grzańca czy inną pochodną "księżycówką" człowiek żyje:)
Po takim "wstępniaku" to trudno się dziwić, że lubisz blaszkę -Jacku - gratulacje pięknej rybki ! Czesiu, Zbynio i inni pewnie by się dali przekonać jak by coś złowli !
Wiem Zibi że gwarancji nie ma na takie okazy Jacka. Ale jakby sie częściej zdarzało to może bym sie przekonał do lodu. Nie rajcuje mnie takie wyciąganie płotecek i okoniczków :)
Oczywiście nie mam nic przeciwko takiej zabawie, ale ja ciepłolubny jestem i lubie zimne piwo:)
Jacenty rozumiem że fascynacja szczupakiem jest wielka ,ale żeby do rodziny sie nie przyznawać od razu...he ..Mysmy są wyrozumiali ,tak że spokojnie...
witam kolegów i koleżanki mam pytanko jest tu ktoś z jawora chodzi mi o info o zbiorniku słup koło jawora jaka jest grubości lodu mam 100km jeśli można to dajcie znać pozdrawiam
Jacenty rozumiem że fascynacja szczupakiem jest wielka ,ale żeby do rodziny sie nie przyznawać od razu...he ..Mysmy są wyrozumiali ,tak że spokojnie...
Darek, właśnie tak to jest, że jeżeli coś juz uda mis się godnego upolować to własnie najbardziej zafascynowani są sasiedzi a nie rodzina - żona (albo tylko takie pozory robi) bo to oni zawsze patrzą na mnie jak na wariata jak w zime z oputany w kombinezon wracam ale i z ciekawością zerkają czy coś przytargałem ze sobą (a żadko tak bywa) a małzonka to tak wiesz jakby olewczo ale mam nadzieje że w głębi serca jest zadowolona i dumna.
Mnie to jak sasiedzi spotykaja ( przeważnie starsi sąsiedzi ) to : Panie Darku ,jak pan tak może .Przecież taki mróz ,to sie pan przeziębi itd...Do tego same współczucia i troski - czuje sie jakbym dostał pobór na wojne z Rosją i jade właśnie na Sybir. A jak przyjeżdżam ...a to szkoda gadać...
Witam szanownych kolegów:)Jakiś czas mnie tu nie było,ale myślami byłam na Witajcie:) Nie dawno wróciliśmy z rybek, byliśmy na 2 godzinki po pracy i mieliśmy parę mniejszych okonków, a mnie się trafił taki jeden godniejszy uwagi:)
Witam szanownych kolegów:)Jakiś czas mnie tu nie było,ale myślami byłam na Witajcie:) Nie dawno wróciliśmy z rybek, byliśmy na 2 godzinki po pracy i mieliśmy parę mniejszych okonków, a mnie się trafił taki jeden godniejszy uwagi:)
O KURRR...CZE :))
Dobry wieczór Edytko :) No piękny okaz :) Moje gratulacje:))
Witaj Czesiulku:) Dziękuję w końcu coś mi się poszczęściło i mój trud pod lodowy się opłacił:) A powiem jeszcze,że dopiero w tym roku zaczynam łowić na mormyszkę więc tym bardziej mnie cieszy.
Tak Czesiulku, płoci już trochę połowiłam, nie powiem ilości, ale dużo i mi się znudziły i teraz jak w końcu nasze jeziorko zamarzło to można za okoniem pochodzić i efekt jest, a mam chęć w końcu swój rekord pobić, a jak będzie to się zobaczy:)
Witam mam do zacnego grona pytanie . Mianowicie wie ktos może gdzie mozna kupic taka echosondę do badania głebokości s pod lodu .Używają ja zazwyczaj zawodnicy - ma kształt latarki - przykładasz do lodu i pstryk he he.. jak macie jakieś info ,to bardzo dźwieczny i wdzieczny bym był.
Vexilar LPS - ok juz mam ,to tak jakby ktoś szukał..... Żeby nie było jałowo z ta moja gadka ,to gratuluje Edytko twojego samozaparcia i efektów i pozdrowienia dla wszystkich szaleńców pod lodowych ..
Witam mam do zacnego grona pytanie . Mianowicie wie ktos może gdzie mozna kupic taka echosondę do badania głebokości s pod lodu .Używają ja zazwyczaj zawodnicy - ma kształt latarki - przykładasz do lodu i pstryk he he.. jak macie jakieś info ,to bardzo dźwieczny i wdzieczny bym był.
Darku takie cudo wyczaiłem ...
Echosonda latarkowa VEXILAR LPS-1 A2
Informacje dodatkowe
Producent
VEXILAR
Waga (kg)
0.5
-bardzo prosta w obsłudze (idealna na podlodowe wyprawy i namierzanie ciekawych miejscówek), -odczytuje głębokość przez wilgotny lód lub z wywierconego otworu, -wykorzystywana przez wielu czołowych polskich specjalistów wędkarstwa podlodowego, -
artykuł o zaletach tej echosondy w lutowym numerze Wiadomości
Wędkarskich a także w odcinku 122 "e; Z wędką nad wodę"e; TV Trwam
DANE TECHNICZNE: * odczyt głębokości 0,5-60m, * dokładność odczytu 10cm, * podświetlany wyświetlacz- widać odczyt także w nocy, * po 10 sek echosonda automatycznie się wyłącza oszczędzając baterię, * lekka- waga tylko 300g, * pływająca , nie utonie, * zasilanie -1 bateria 9V, * w komplecie instrukcja obsługi w języku polskim, * gwarancja na 2 lata, na podstawie paragonu/faktury
Witaj Zbyszku:) Dziękuję, to jest mój debiut wiec mam nadzieję,że w końcu jakiś rekordzik się trafi w nowej metodzie. Odpatrywałam jak Nuitek na to łowi, ale jakoś cierpliwości mi brakowało, aż w końcu się przełamałam w tym roku i nawet parę dla siebie mormyszek i kiwoków kupiłam. Zbyszku podziwiam twoją kolekcje mormyszek, mam nadzieję,że kiedyś też taką uzbieram:)
Vexilar LPS - ok juz mam ,to tak jakby ktoś szukał..... Żeby nie było jałowo z ta moja gadka ,to gratuluje Edytko twojego samozaparcia i efektów i pozdrowienia dla wszystkich szaleńców pod lodowych ..
Witaj Darku:) Dziękuje, a samozaparcia mam dużo i nikt nie jest mi wstanie wybić z głowy pod lodowego szaleństwa, choć nie wiem jaki by był mróz :)
Dobry wieczór,,,,,tera do domku dopiero wróciłem:),ojej Edytko ,allle piękna sztuka, dosłownie król jeziora:):) Dziękuje Jacku za łyk chlebusia:),tego mnie trzeba było, zdrówka zyczę:):):):) Czesio,jak pozwolisz to odpalimy Twą rakietę jak już będziesz gotowy,hi hi my cierpliwie poczekaaaaaaamy:):) Zbynio,a czy ja mogę te jedne?,te pierwszą ,w lewym górnym kwadraciku z prawej strony?,boska ta mormyszka i ten na niej koralik:):)
Hejka hejka Ooooo,,,,,jaaaaasny gwint,a ja tu tak tera zerkam i tak cichutko coś widzę :)tu coś za cicho,, hm,,:),,,a iii?,,, no proszę ,,to już odliczanie trwa?.. 99,98,97,ale te cyferki jednak szybko idą ,,,no powiem tak,przytulił bym się bardziej do tego 97...była by dwójka u mnie z przodu a nie jak tera czwórka hi hi:) Czesio,po malusim delikatnie poleje, tak kto tera może ,aby sny były spokojne .... Może Zbynio na sen też coś zełknie?:) już idzie jego godzinka ,,,,,,,, zaraz będzie:):):) jak cosik to dobrej nocki wszystkim życzę:)
Czesio lecimy obaj....weżniemy ze sobą sumika karłowatego ,zarybimy kosmos ,załozymy Kosmiczny związek wędkarski i będziemy trzepać kosmiczna kasę .....
Zbigniewa też bierzemy ,bo ktoś musi polewać...heh
Witam w samo popołudnie :)
Super oferta :) to chyba rzyłka przeponowa ....plus przepon szczałowy , konfekcjonowana kłębuszkowo ...nieważne po ile metruf i tak się popier ląta .
Cześć
Czesiu no lepiej tego ująć nie można.
JK
Cześć
Po obiadku czas na małe co nie co;-)
JK
Dzień dobry z samego rana :) Dąbrowa G........ na pewno minus, ale ile ? nie widzę bo jeszcze za ciemno ...:(
Hahahaha ...Januszu :) no super drink i chyba nazywa się "tomorrow" lub "the day after" ;)
Witajcie w poniedziałkowy śnieżny poranek.Byłem wczoraj prawie cały Boży dzień na rybkach i po powrocie musiałem "odtajać" tak więc dopiero teraz zdam relacje. Okoni było bardzo dużo niestety przeważały maluchy - ten był rekordzistą rozmiaru XXXXX-........S chyba
Takie już bardziej cieszyły oko ale były zdecydowaną miejszością
Po za tym tradycyjnie trafił się bardzo krótki szczupaczek i taki mały czarny raczek
Witajcie w poniedziałkowy śnieżny poranek.Byłem wczoraj prawie cały Boży dzień na rybkach i po powrocie musiałem "odtajać" tak więc dopiero teraz zdam relacje. Okoni było bardzo dużo niestety przeważały maluchy - ten był rekordzistą rozmiaru XXXXX-........S chyba
CześćZima brr...No rzeczywiście okaz ;-)Wszystkim miłego dnia :-)JK
Cześć Janusz,Jak tam nad ZZ dużo pingwinów - łapią coś np. leszcze czy to juz nie te czasy bo dawno tam na lodzie nie byłem.
Cześć
Muszę przyznać, że moje zabawki na lód sprzedane a ostatnio nie byłem na ZZ nawet na spacerku.
JK
Witam :) Podziwiam wszystkich wędkujących spod lodu ...dawno dawno temu próbowałem... ale zdecydowanie a nawet bardzo zdecydowanie jestem ciepłolubny ... Byle do wiosny ;)
Witam ,nie ma co Czesio podziwiać ,bo tego nikt nie robi za kare . To trzeba lubieć i mieć taką pasje . Ja to uwielbiam i nie wyobrażam sobie łowienia bez zimy .
Co do wytrzymałości ,to wystarczy odpowiedni ubiór.
Pamietaj Czesiu że moje pokolenie ,to za dziecka biegało sie w zime od rana do nocy . Sople wisiały ze śpikami z nosa ,a matka siłą mnie musiała z podwórka nas ściągać do domu .
Dzisiejsze pokolenia to internet ,gry i telewizja .
Żaden z obecnych dzieciaków by dnia nie wytrzymał ,takiego jak my uwielbialiśmy ,a żaden nas sprzęty dobrego nie miał. Bo nartki 20 cm i do tego 5 razy poklejone to był standard.
Cześć :) Darku no nie powiem , że nie lubię pobawić się komputerem ale za mojego dzieciństwa trwały prace nad komputerem "ODRA" ...... i latało się z zamarzniętym śpikiem ,narty z "kandaharami" , łyżwy na żabki i suszyło buty i portki u kolegi po pływaniu po stawie na krze ...ale wtedy człowiek nie interesował się rybami . Może dlatego, że nie miałem odpowiedzniego "promotora" ...a teraz to mi zimno i nie chce się ..więc tylko podziwiam :))
Witam wszystkich i pozdrawiam serdecznie w Nowym Roku .
Witam - moje lodowe łowienie, a szczególnie jego początki opisałem na blogu. Dziś z utęsknieniem czekam zimy (której kiedyś nie lubiłem) i łowów pod lodem, które wiążą się zawsze z dużą dawką adrenaliny (o jej powodach napisałem w innym wątku). Uwielbiam łowić małą wędeczką w zaciemnionym, podlodowym świecie i zaznawać wielu niesamowitych zdarzeń związanych z tymi łowami, a było ich trochę w mojej karierze. Preferuję głównie mormyszkę, ponieważ w tej metodzie mam największy wpływ na moje połowy.
To zestaw podstawowy, sprawdzający się na moich wodach
No Zbyniu - piekna kolekcja ale ja pomimo, że z pod lodu uwielbiam wędkować to do mormyszek nie mam cierpliwości i nie lubię tej metody, dla mnie sezon zimowy to blaszka, blaszka i jeszcze raz blaszka chociaż zdaje sobie sprawę, że im później to teoretycznie mniej skuteczna no i ew. spławiczek jeszcze jest fajny jak leszczyki biorą.
Panowie ! Panowie :))) ....to co teraz robicie, to się nazywa kuszenie ;)
Siemaneczko z wieczorka, skoro już rozmawiamy (piszemy ) o wędkowaniu pod lodowym. To ja też po pracy wyskoczyłem na chwilkę, błystką sobie pomachać. Kurna zimno, a wiało dosłownie jak na Uralu, żyłka momentalnie do przelotek przymarzała, brrrrr makabra, ale co na to poradzę, że to pod lodowe szaleństwo lubię:)
Czesio, ci nasi koledzy to nie kuszą, tylko nas z leksza wk..:) tymi zabaweczkami.
Ale my im pokażemy latem, zemsta będzie słodka... jak ogórek kiszony hehe.
PS. Powitać Jurka, gdzieś to sie ukrywał ? :)))
Panowie ! Panowie :))) ....to co teraz robicie, to się nazywa kuszenie ;)
Czesio, no co Ty? A co my jakieś Syreny jesteśmy żeby kusić? Tak sobie tylko nasze poglądy i upodobania wymieniamy:) Toż to wszak forum wędkarskie i nie tylko ciepełkiem - czytaj kominkiem i nalewką z grzańca czy inną pochodną "księżycówką" człowiek żyje:)
No dobra skoro tak to teraz "gwóźdź" do Czesiowej trumny:) Najwyżej się naraże co po niektórym ale nigdy nie pisałem, że nie lubie jeść złapanych przez siebie ryb. To na zdjęciu to jest mój autentyczny debiut w blaszce podlodowej (myśle, że zadziałało "prawo frajera"). Rybka złapana w grudniu 2004r. z pod lodu na jednej z pobliskich glinianek - pomoc kolegi który uczył mnie tej metody okazała się konieczna przy podebraniu ryby chociać rękę do przerębla wkładał bardzo niechętnie. Szczupak miał 4,6 kg - niestety nie zmierzony bo tak wyszło. Tak więc może dlatego blaszka podlodowa to do tej pory moja ulubiona zimowa metoda.
P.S. Familia na foto to przypadkowi sąsiedzi z osiedla.
Panowie ! Panowie :))) ....to co teraz robicie, to się nazywa kuszenie ;)
Czesio, no co Ty? A co my jakieś Syreny jesteśmy żeby kusić? Tak sobie tylko nasze poglądy i upodobania wymieniamy:) Toż to wszak forum wędkarskie i nie tylko ciepełkiem - czytaj kominkiem i nalewką z grzańca czy inną pochodną "księżycówką" człowiek żyje:)
Jacku i znowu kusisz...;)))
Piękny szczupak , gratuluję :)
Po takim "wstępniaku" to trudno się dziwić, że lubisz blaszkę -Jacku - gratulacje pięknej rybki !
Czesiu, Zbynio i inni pewnie by się dali przekonać jak by coś złowli !
Wiem Zibi że gwarancji nie ma na takie okazy Jacka. Ale jakby sie częściej zdarzało to może bym sie przekonał do lodu. Nie rajcuje mnie takie wyciąganie płotecek i okoniczków :)
Oczywiście nie mam nic przeciwko takiej zabawie, ale ja ciepłolubny jestem i lubie zimne piwo:)
Jacenty rozumiem że fascynacja szczupakiem jest wielka ,ale żeby do rodziny sie nie przyznawać od razu...he ..Mysmy są wyrozumiali ,tak że spokojnie...
witam kolegów i koleżanki mam pytanko jest tu ktoś z jawora chodzi mi o info o zbiorniku słup koło jawora jaka jest grubości lodu mam 100km jeśli można to dajcie znać pozdrawiam
Jacenty rozumiem że fascynacja szczupakiem jest wielka ,ale żeby do rodziny sie nie przyznawać od razu...he ..Mysmy są wyrozumiali ,tak że spokojnie...
Darek, właśnie tak to jest, że jeżeli coś juz uda mis się godnego upolować to własnie najbardziej zafascynowani są sasiedzi a nie rodzina - żona (albo tylko takie pozory robi) bo to oni zawsze patrzą na mnie jak na wariata jak w zime z oputany w kombinezon wracam ale i z ciekawością zerkają czy coś przytargałem ze sobą (a żadko tak bywa) a małzonka to tak wiesz jakby olewczo ale mam nadzieje że w głębi serca jest zadowolona i dumna.
Czesio, oczywiście chętnie Twojego grzańca skosztuje:)
Mnie to jak sasiedzi spotykaja ( przeważnie starsi sąsiedzi ) to : Panie Darku ,jak pan tak może .Przecież taki mróz ,to sie pan przeziębi itd...Do tego same współczucia i troski - czuje sie jakbym dostał pobór na wojne z Rosją i jade właśnie na Sybir.
A jak przyjeżdżam ...a to szkoda gadać...
Witam:), Internet oddali,he he ,ale się cieszę:) No proszę jakie połowy piękne,gratuluje :) Życzę wszystkich dalszego miłego dnia:)
Witaj Zbychu, widzę że wróciłeś "z dalekiej podróży" tym milej Cię widzieć. Przysiądź i odpocznij że sobie - no i może coś na wzmocnienie?
Czesio zadbasz o strudzonego wędrowca czy ja mam go pokrzepić?
CześćWitam z wieczorka.No Wy ten teges a ja znowu smakiem muszę się obejść...JK
No dobra to pozwól Czesio, ze poleje bo Zbigniew (Kowal) nam "wysycha"
No dobra to pozwól Czesio, ze poleje bo Zbigniew (Kowal) nam "wysycha"
Witam :) Ups ..troszkę się spóźniłem ....ale myślę ,że to ugasi pragnienie ....
Dziękuję Jacku za zastępstwo :))
Januszu .... ja też jak niemowle trzeźwiutki ;( odbijemy to sobie przy najbliższej okazji ...
No dobra to pozwól Czesio, ze poleje bo Zbigniew (Kowal) nam "wysycha"
Witam :) Ups ..troszkę się spóźniłem ....ale myślę ,że to ugasi pragnienie ....
Dziękuję Jacku za zastępstwo :))
Januszu .... ja też jak niemowle trzeźwiutki ;( odbijemy to sobie przy najbliższej okazji ...
CześćSchowajmy sobie na zapas taką malutką kruszynkę ;-)JK
Witam szanownych kolegów:)Jakiś czas mnie tu nie było,ale myślami byłam na Witajcie:) Nie dawno wróciliśmy z rybek, byliśmy na 2 godzinki po pracy i mieliśmy parę mniejszych okonków, a mnie się trafił taki jeden godniejszy uwagi:)
Witam szanownych kolegów:)Jakiś czas mnie tu nie było,ale myślami byłam na Witajcie:) Nie dawno wróciliśmy z rybek, byliśmy na 2 godzinki po pracy i mieliśmy parę mniejszych okonków, a mnie się trafił taki jeden godniejszy uwagi:)
O KURRR...CZE :))
Dobry wieczór Edytko :) No piękny okaz :) Moje gratulacje:))
Witaj Czesiulku:) Dziękuję w końcu coś mi się poszczęściło i mój trud pod lodowy się opłacił:) A powiem jeszcze,że dopiero w tym roku zaczynam łowić na mormyszkę więc tym bardziej mnie cieszy.
Mówili mi w sklepie;) , że w tym sezonie pod lodowym wiedziesz prym Edytko w połowach płociowych a teraz okoniowych No Brawo :))
Tak Czesiulku, płoci już trochę połowiłam, nie powiem ilości, ale dużo i mi się znudziły i teraz jak w końcu nasze jeziorko zamarzło to można za okoniem pochodzić i efekt jest, a mam chęć w końcu swój rekord pobić, a jak będzie to się zobaczy:)
Witam mam do zacnego grona pytanie .
Mianowicie wie ktos może gdzie mozna kupic taka echosondę do badania głebokości s pod lodu .Używają ja zazwyczaj zawodnicy - ma kształt latarki - przykładasz do lodu i pstryk he he..
jak macie jakieś info ,to bardzo dźwieczny i wdzieczny bym był.
Pięknie Edytko, w mormyszce też gustują te większe, nie tylko w blaszce. Mam na rozkładzie wiele temu podobnych, a łowię tylko na mormyszkę.
Vexilar LPS - ok juz mam ,to tak jakby ktoś szukał.....
Żeby nie było jałowo z ta moja gadka ,to gratuluje Edytko twojego samozaparcia i efektów i pozdrowienia dla wszystkich szaleńców pod lodowych ..
Witam mam do zacnego grona pytanie .
Mianowicie wie ktos może gdzie mozna kupic taka echosondę do badania głebokości s pod lodu .Używają ja zazwyczaj zawodnicy - ma kształt latarki - przykładasz do lodu i pstryk he he..
jak macie jakieś info ,to bardzo dźwieczny i wdzieczny bym był.
Darku takie cudo wyczaiłem ...
Echosonda latarkowa VEXILAR LPS-1 A2
Informacje dodatkowe Producent VEXILAR Waga (kg) 0.5Dostępność: W magazynie
Cena: 569,00 zł
Ilość: SzczegółyInformacje dodatkoweKoszt dostawyPytania i odpowiedzi-bardzo prosta w obsłudze (idealna na podlodowe wyprawy i namierzanie ciekawych miejscówek),
-odczytuje głębokość przez wilgotny lód lub z wywierconego otworu,
-wykorzystywana przez wielu czołowych polskich specjalistów wędkarstwa podlodowego,
- artykuł o zaletach tej echosondy w lutowym numerze Wiadomości Wędkarskich a także w odcinku 122 "e; Z wędką nad wodę"e; TV Trwam
DANE TECHNICZNE:
* odczyt głębokości 0,5-60m,
* dokładność odczytu 10cm,
* podświetlany wyświetlacz- widać odczyt także w nocy,
* po 10 sek echosonda automatycznie się wyłącza oszczędzając baterię,
* lekka- waga tylko 300g,
* pływająca , nie utonie,
* zasilanie -1 bateria 9V,
* w komplecie instrukcja obsługi w języku polskim,
* gwarancja na 2 lata, na podstawie paragonu/faktury
Witaj Zbyszku:) Dziękuję, to jest mój debiut wiec mam nadzieję,że w końcu jakiś rekordzik się trafi w nowej metodzie. Odpatrywałam jak Nuitek na to łowi, ale jakoś cierpliwości mi brakowało, aż w końcu się przełamałam w tym roku i nawet parę dla siebie mormyszek i kiwoków kupiłam. Zbyszku podziwiam twoją kolekcje mormyszek, mam nadzieję,że kiedyś też taką uzbieram:)
Vexilar LPS - ok juz mam ,to tak jakby ktoś szukał.....
Żeby nie było jałowo z ta moja gadka ,to gratuluje Edytko twojego samozaparcia i efektów i pozdrowienia dla wszystkich szaleńców pod lodowych ..
Witaj Darku:) Dziękuje, a samozaparcia mam dużo i nikt nie jest mi wstanie wybić z głowy pod lodowego szaleństwa, choć nie wiem jaki by był mróz :)
Dobry wieczór,,,,,tera do domku dopiero wróciłem:),ojej Edytko ,allle piękna sztuka, dosłownie król jeziora:):) Dziękuje Jacku za łyk chlebusia:),tego mnie trzeba było, zdrówka zyczę:):):):) Czesio,jak pozwolisz to odpalimy Twą rakietę jak już będziesz gotowy,hi hi my cierpliwie poczekaaaaaaamy:):) Zbynio,a czy ja mogę te jedne?,te pierwszą ,w lewym górnym kwadraciku z prawej strony?,boska ta mormyszka i ten na niej koralik:):)
CześćWitam z wieczorka.No Wy ten teges a ja znowu smakiem muszę się obejść...JK
Janusz:):):),Czesio niebawem rakietę odpali ,,cierpliwości,jeszcze na czworakach jak niemowlę od stołu Będzinem odchodzić:):)
CześćWitam z wieczorka.No Wy ten teges a ja znowu smakiem muszę się obejść...JK
Janusz:):):),Czesio niebawem rakietę odpali ,,cierpliwości,jeszcze na czworakach jak niemowlę od stołu Będzinem odchodzić:):)
Dobry wieczór :) Odpalimy odpalimy ...odliczanie już trwa 999999 ,999998 999997,999996 .....
Hejka hejka Ooooo,,,,,jaaaaasny gwint,a ja tu tak tera zerkam i tak cichutko coś widzę :)tu coś za cicho,, hm,,:),,,a iii?,,, no proszę ,,to już odliczanie trwa?.. 99,98,97,ale te cyferki jednak szybko idą ,,,no powiem tak,przytulił bym się bardziej do tego 97...była by dwójka u mnie z przodu a nie jak tera czwórka hi hi:)
Czesio,po malusim delikatnie poleje, tak kto tera może ,aby sny były spokojne .... Może Zbynio na sen też coś zełknie?:) już idzie jego godzinka ,,,,,,,, zaraz będzie:):):) jak cosik to dobrej nocki wszystkim życzę:)
Czesio lecimy obaj....weżniemy ze sobą sumika karłowatego ,zarybimy kosmos ,załozymy Kosmiczny związek wędkarski i będziemy trzepać kosmiczna kasę .....
Zbigniewa też bierzemy ,bo ktoś musi polewać...heh