Dzień dobry z samego rana,noo może nie tak rano :)))Byłem ,połowiłem se.....ale ino we śnie,kurcze jak leje deszcz,no dosłownie nie ma szans na rybaczkę ,a szkoda taki zapał miałem:) Hurrrrraaaa odliczanie już trwa:)))) życzę wszystkim miłego dnia:) Zbynio,a jak tam koty?,smutno im pewno było że ich nikt nie odwiedził?,to teraz do nich też jak widzę ktoś jedzie? :))))hihihi
Witam. U mnie 18st. narazie, pochmurno ale jade. Lepiej tam niż w domu siedzieć :) Szwagier na ryżyk od rana leszczyki średnie ciągnie, Może wieczór będzie przejemny :)) Pozdro !
Dzień dobry :) Zbynio poeksperymentuj z kuleczką styropianu na haku zamiast ryżu . ...aaaaaa i najważniejsze ;) zostawcie trochę rybek dla nas ...Pozdrowionka dla Tomka i Wszystkich ,których poznałem na Pławkach :)
Ooo,już po obiadek?,,,,a tu pada i pada:),,,w sumie rosówki będą wychodzić i złapie się je na przynętę na ...suma i węgorza:),hehe bo na Pławkach są duuuuuuże węgorze:)))) Zbynio ,chwytaj chwytaj i pochwal się nam jak coś chwycisz:)ino nie zapomnij nęcić,nęcić:))))) Tak se myślę,,,,,,,,,Edytki z Niutkiem coś długo nie słychać :(...........A może oni już na Pławkach?,i tam już sztuki ciągną?:)))))))))
Cześć :) U mnie tez po obiadku a deszczyk ciągle pada :(
Zbyszku spoko Niutek w domku siedzi , bo pogoda nieciekawa ,chłodno i wieje ...Edytka w pracy ...ze szczupakami u nich cienko, jedynie okonki tresują i POZDRAWIAJĄ WSZYSTKICH .
Dzień dobry wszystkim z rana:)...Klara się pokazuje,pewno da dziś czadu,jak coś to zimny browarek leci jeszcze od wczoraj wieczoru:)),miłej niedzieli życzę:)
Witajcie:))Miłej niedzieli życzę! Czystą prawdę Czesiulek pisze, cosik kiepsko u nas z tymi szczupaczkami. Kurcze tak się tylko zastanawiam skąd on, to wszystko wie?? Jasnowidz czy cóś ???Miło Zbyszku (Kowalu), że o Nas nie zapominałeś:))) Wynik wewnętrznej naszej rywalizacji to 19 do 9 szt. Celowo nie podaję kto z nas prowadzi bo mi głupio. Kasia nasza 10 letnia wędkareczka, zaliczyła pierwszego szczupaka na spinning.
Witajcie:))Miłej niedzieli życzę! Czystą prawdę Czesiulek pisze, cosik kiepsko u nas z tymi szczupaczkami. Kurcze tak się tylko zastanawiam skąd on, to wszystko wie?? Jasnowidz czy cóś ???Miło Zbyszku (Kowalu), że o Nas nie zapominałeś:))) Wynik wewnętrznej naszej rywalizacji to 19 do 9 szt. Celowo nie podaję kto z nas prowadzi bo mi głupio. Kasia nasza 10 letnia wędkareczka, zaliczyła pierwszego szczupaka na spinning.
Witam:) I gratuluję Kasi połowu , Tobie i Edytce gratuluję Kasi i Justynki :)
A na fotce nie jest przypadkiem Edytka ? (na drugim planie oczywiście)
....Cholera ! ....moje ulubione miejsce zajęte !!! eeeeee........ siata w wodzie ...czyli biorą ;))) moja zeschła się na pieprz . Swoją będę musiał wystawiać na deszcz , bo inaczej się wykruszy ;)
Czesio, tam trzeba przez dwa, trzy dni na grubo podsypać, karpie i liny będą jak na dłoni. Od 5.08. mam urlop, ja im pokaże, choćbym do młyna po zanęte jeżdżić musiał :)))
Czesio, tam trzeba przez dwa, trzy dni na grubo podsypać, karpie i liny będą jak na dłoni. Od 5.08. mam urlop, ja im pokaże, choćbym do młyna po zanęte jeżdżić musiał :)))
Cześć wieczorową porą :) A miało być na grubo ...a nie z młyna ...tam trzeba czanga czanga - grubo ciachane ;) hehehe ...damy radę ;) bo wiesz Zbynio ...my przyjedziemy łowić duuuuże ryby ...ponimajesz ;)
– O, to była maleńka rólka. Moja postać pojawia się tylko na chwilę, a po chwili, zgodnie ze scenariuszem, znika, ucieka. Pamiętam, że kręciliśmy to w Gdańsku, na terenie jakiegoś poniemieckiego gmachu szkolnego. Barbara Brylska (odc. 17, „Spotkanie” – Inga):
– Niewiele pamiętam, bo już tak dawno. Kiedy zmarł niedawno Janusz Morgenstern i wspominano go jako reżysera „Stawki”, to sobie przypomniałam, że akurat jak grałam w odcinku reżyserowanym nie przez niego, ale przez Andrzeja Konica. Zapamiętałam jeszcze, że w scenie, w której moja bohaterka Inga, w stanie zagrożenia bije z rozpaczą w drzwi, obiłam sobie opuszki palców. Z taką pasją wcieliłam się w rolę. Edward Linde-Lubaszenko (odc. 11, „Hasło”, oficer Luftwaffe):
– Niewiele z tego wspomnień, bo i rólka malutka, ale za to trwałe. Po pierwsze, siedziałem w mojej scenie przy stoliku z nieodżałowanym kolegą Leszkiem Herdegenem, grającym wyniosłego von Vormanna. Po drugie, była to scena, w której przysłuchuję się kultowym słowom serialu, hasłu: „Najlepsze kasztany są na placu Pigalle”. Wypowiedział je kolega Lonek Pietraszak. Leonard Pietraszak (odc. 11, „Hasło”, Hubert Ornel):
– Przede wszystkim zapamiętałem kręconą pierwszego dnia zdjęć scenę własnej śmierci, a własnej śmierci się nigdy nie zapomina. Oczywiście umarłem na szczęście nie ja, lecz mój bohater, Ornel. Umierając przekazuje odzew hasła przesłuchującemu go Elertowi, którego grał wrocławski aktor Eliasz Kuziemski. A hasło to, najsłynniejsze w „Stawce”, brzmi: „Najlepsze kasztany są na placu Pigalle”. Wspomniany odzew brzmiał: „Zuzanna lubi je tylko jesienią. Posyła ci świeżą partię”. No i oczywiście nie zapomnę reżysera, mojego nieodżałowanego, serdecznego przyjaciela Andrzeja Konica. Kilka lat później zagrałem główną rolę pułkownika Krzysztofa Dowgirda w jego serialu „Czarne chmury”. Kazimierz Kaczor (odc. 13, „Bez instrukcji”, żołnierz Home Guard):
– To była tak maleńka rólka, właściwie jedno pojawienie się, że naprawdę nic nie pamiętam. Imitowaliśmy Anglię i jakieś wrzosowiska. Ewa Wiśniewska (odc. 5, „Ostatnia szansa”, Anna):
– Moja rola w tym filmie polegała głównie na uciekaniu, więc zapamiętałam głównie bieganie po bramach. No i poza tym podkochiwałam się w moich przystojnych, starszych kolegach, Staszku Mikulskim i Krzysiu Chamcu. Joanna Jędryka (odc. 9, „Genialny plan pułkownika Krafta”, Basia):
– Mój Boże, nie ma o czym mówić, to był maleńki epizodzik z Maćkiem Damięckim, w jakiejś starej kamienicy w Łodzi, jeden dzień zdjęciowy. Wtedy nie przywiązywałem do tego żadnej wagi. Teraz, po latach, kiedy „Stawka” stała się tak sławnym serialem, ciągle powtarzanym, miło mieć poczucie, że się w tym wzięło udział. Maciej Damięcki (odc. 9, „Genialny plan pułkownika Krafta”, Wacek Słowikowski/Eryk Getting):
– Ta rola dała mi masową rozpoznawalność i otworzyła mi drogę do kariery. Pamiętam długie rozmowy z Januszem. Dawał mi uwagi, jak grać. A za partnera miałem m.in. samego dostojnego pana Zdzisława Mrożewskiego. Długo jeszcze byłem zaczepiany na ulicy przez przechodniów. Padały pytania: „Bliźniak?”, na co odpowiadałem: „Nie, koziorożec”. Bywało, że jacyś panowie pod rauszem pytali: „Ty, grałeś tego dobrego, czy złego?”. A ja na to: „Jednego i drugiego”. „Zalewasz” – usłyszałem. Podejrzewam zresztą, że myliły im się dwie rzeczy. To, że mam podobnego do siebie, starszego brata Damiana. I to, że w „Stawce” sam jeden zagrałem bliźniaków, patriotę i zdrajcę, folksdojcza. Witold Pyrkosz (odc. 13, „Bez instrukcji”, obersturmbannfuhrer Kleist):
– Grałem takiego cynicznego gestapowca z cygarem. Morgenstern chciał, żeby był on tak groźny i pewny siebie, że aż zabawny. I zdaje mi się, że osiągnąłem ten efekt. Pamiętam, że pytam Klossa: „Od jak dawna w Abwehrze”, on na to: „Trzeci rok”, na co ja: „Wystarczy, by zgłupieć”. „Stawka”, podobnie jak inne najsławniejsze polskie seriale, otworzyły mi wiele dróg i możliwości zawodowych. Michał Szewczyk (odc. 17, „Spotkanie”, Franek):
– Grałem takiego żołnierza polskiego, który bardzo chciał rozstrzelać Klossa. Pamiętam, że odprowadziłem go pod lufą i powtarzałem: „Rozwalić szkopa”. Pamiętam, że statyści wokół zgromadzeni w pewnym momencie byli przestraszeni. To chyba znaczyło, że zagrałem sugestywnie, prawdziwie. Anna Seniuk (odc. 12, „Zdrada”, Elsa Schmidtke):
– Nic specjalnego nie pozostało mi w pamięci. Grałam jakąś łączniczkę i prawie nie mówiłam. początek strony ^
więcej » depesze
Piotr Adamczyk: granie czarnych charakterów to sama przyjemność
Kloss i Brunner zdublowani
Nie żyje ostatni z „ojców” kapitana Klossa
Powstaje nowa „Stawka większa niż życie”
galerie 1 2 3 4 W oparach alkoholu i w dymie tytoniowym
więcej
Benita czy Edyta? Benita von Hennig i Edyta Lausch trzymały Hansa na muszce. Która zrobiła na Was większe wrażenie? Benita
" Dzień dobry w samo popołudnie ;) Zbynio łów i nęć... a gdyby było mało to podeślemy Ci puszki ;)" CześćGłęboka myśl jest w tym zdaniu ;-)))))Aj Wam to dobrze a mnie z sierpniowego urlopu wydutkali :-(((((((((((JK
" Dzień dobry w samo popołudnie ;) Zbynio łów i nęć... a gdyby było mało to podeślemy Ci puszki ;)" CześćGłęboka myśl jest w tym zdaniu ;-)))))Aj Wam to dobrze a mnie z sierpniowego urlopu wydutkali :-(((((((((((JK
Współczuję . Januszu ja miałem mieć dwa miechy wolnego (pomojając wszelakie aspekty mojej pozycji;) ) i kicha ...tyramy na okrągło co prawda właśnie zaczął mi się comiesięczny dwutygodniowy+ urlopik ...ale to nie to ...Jak się zasmakuje wolności to dwa tygodnie to jest Pikuś .
" " Dzień dobry w samo popołudnie ;) Zbynio łów i nęć... a gdyby było mało to podeślemy Ci puszki ;)"" Za zgodą Zbynia troszkę to zmienię i wyjdzie ta głęboka myśl ;-) " " Dzień dobry w samo popołudnie ;) Zbynio łów i nęć... a gdyby było mało to podeślemy Cipuszki ;)"" JK
Witam w nocy :) Dawać te cipuszki, lubie małe kurczątka :)) A kto to odlicza... pan Janek ? haha, no i fajnie, ale do 9.08 to więcej zostało. Kowal na delegacji, to nic nie wiadomo. Ale ponoć jutro wraca :)
Witajcie:))Miłej niedzieli życzę! Czystą prawdę Czesiulek pisze, cosik kiepsko u nas z tymi szczupaczkami. Kurcze tak się tylko zastanawiam skąd on, to wszystko wie?? Jasnowidz czy cóś ???Miło Zbyszku (Kowalu), że o Nas nie zapominałeś:))) Wynik wewnętrznej naszej rywalizacji to 19 do 9 szt. Celowo nie podaję kto z nas prowadzi bo mi głupio. Kasia nasza 10 letnia wędkareczka, zaliczyła pierwszego szczupaka na spinning.
Witaj Niucio:),hihi no pięknie wspólnie se poławiacie,mam ciche myśli co by do Was też nad jeziorko zajrzeć:)...Kasiu gratulacje,wspaniały okaz:)))
Spójrz,jak widzisz mamy tak wspaniały zegar, że pomimo wysokiej temperatury i część jego roztopu, dalej chodzi :))) ..... i odmierza nam czas na zlot "PŁAWKI 2" Przyłącz sie do nas, oczywiście razem z tymi rodzynkami :))))..może coś na nie weźmie?:)))))
Siema Zbyszku:) Nie kuś, właśnie przeglądałem mapy w goglach, to tylko około 5 godzin jazdy. Niestety urlop wykorzystany a mój szef prędzej by mnie odstrzelił niż dałby jeszcze parę dni.
Witaj Zbyszku:),,milusio nam,,no w końcu Cię widzimy,,i z uśmiechem na twarzy i z szumem fal morskiej piany:) A Ty widział??????...Janek Ci muszelki i bursztyny chyba już podebrał|:))))hihi
Siema Zbyszku:) Nie kuś, właśnie przeglądałem mapy w goglach, to tylko około 5 godzin jazdy. Niestety urlop wykorzystany a mój szef prędzej by mnie odstrzelił niż dałby jeszcze parę dni.
Witaj Janek, ja mam teoretycznie trochę bliżej - pokazało mi 4,46h przy 308km - szybko jeżdzą na tych googlach:)
Witam słonecznie :) Zbyszku, opalony jesteś po tych wczasach jak czarnoskóry :)(dla niewtajemniczonych - widziałam foto) Wszyscy jesteście opaleni... :) Ja będę się odróżniała jak się spotkamy, bo to chyba mój najbielszy rok.
Siema Zbyszku:) Nie kuś, właśnie przeglądałem mapy w goglach, to tylko około 5 godzin jazdy. Niestety urlop wykorzystany a mój szef prędzej by mnie odstrzelił niż dałby jeszcze parę dni.
Witaj Janek, ja mam teoretycznie trochę bliżej - pokazało mi 4,46h przy 308km - szybko jeżdzą na tych googlach:)
Janku,to będzie sobota i niedziela,dzień wolny,w sumie se myślę szef się pewno nie""""" kapnie:)
Jacku,namiot w pojazd i nad Pławki,jezioro tyle hektarów ma,to pomieścimy się wszyscy,a ja wiem co będzie za rok?:)))
Olu,już za 14 dni,jest okazja aby się tak opalić jak kiełbaska na grillu"PŁAWKI 2"
Zbychu - Kowalu dokładnie za 14 dni czyli 02.08 wyruszam ale w przeciwnym kierunku bo na północ na urlop - nie nad morze -taki domek na Kaszubach nad jeziorem i już od jakiegoś czasu jest to chyba jedyne miejsce gdzie nad wodę jadę bez wędek.
Przecież mówie........ KIE DY !!!
No i masz :))),Czesio już przestał polewać hihihi:)To ja będę pomału umykał,rano na rybki a po obiadku spis aby pakunek na "Pławki2" się udał:)
Dobrej nocki i taaaaaaaaakiej rybki .... może u mnie też przestanie padać i też się wyrwę na jakąś rybaczkę ;)
Dzień dobry z samego rana,noo może nie tak rano :)))Byłem ,połowiłem se.....ale ino we śnie,kurcze jak leje deszcz,no dosłownie nie ma szans na rybaczkę ,a szkoda taki zapał miałem:)
Hurrrrraaaa odliczanie już trwa:)))) życzę wszystkim miłego dnia:)
Zbynio,a jak tam koty?,smutno im pewno było że ich nikt nie odwiedził?,to teraz do nich też jak widzę ktoś jedzie? :))))hihihi
Witam. U mnie 18st. narazie, pochmurno ale jade. Lepiej tam niż w domu siedzieć :) Szwagier na ryżyk od rana leszczyki średnie ciągnie, Może wieczór będzie przejemny :)) Pozdro !
"Pada deszczyk bierze leszczyk "
Dzień dobry :) Zbynio poeksperymentuj z kuleczką styropianu na haku zamiast ryżu .
...aaaaaa i najważniejsze ;) zostawcie trochę rybek dla nas ...Pozdrowionka dla Tomka i Wszystkich ,których poznałem na Pławkach :)
D.G. 15*C pochmurno i pada :(
Ooo,już po obiadek?,,,,a tu pada i pada:),,,w sumie rosówki będą wychodzić i złapie się je na przynętę na ...suma i węgorza:),hehe bo na Pławkach są duuuuuuże węgorze:))))
Zbynio ,chwytaj chwytaj i pochwal się nam jak coś chwycisz:)ino nie zapomnij nęcić,nęcić:)))))
Tak se myślę,,,,,,,,,Edytki z Niutkiem coś długo nie słychać :(...........A może oni już na Pławkach?,i tam już sztuki ciągną?:)))))))))
Cześć :) U mnie tez po obiadku a deszczyk ciągle pada :(
Zbyszku spoko Niutek w domku siedzi , bo pogoda nieciekawa ,chłodno i wieje ...Edytka w pracy ...ze szczupakami u nich cienko, jedynie okonki tresują i POZDRAWIAJĄ WSZYSTKICH .
ACHHHH,,,pogoda jak u wszystkich widać monopolowo łóżkowa:))))
..po malusim?:)
Dzień dobry wszystkim z rana:)...Klara się pokazuje,pewno da dziś czadu,jak coś to zimny browarek leci jeszcze od wczoraj wieczoru:)),miłej niedzieli życzę:)
Zbyszku ja dzisiaj na nocka na rybki może coś złowię pozdrawiam wszystkich miłej niedzieli
Witajcie:))Miłej niedzieli życzę!
Czystą prawdę Czesiulek pisze, cosik kiepsko u nas z tymi szczupaczkami. Kurcze tak się tylko zastanawiam skąd on, to wszystko wie?? Jasnowidz czy cóś ???Miło Zbyszku (Kowalu), że o Nas nie zapominałeś:))) Wynik wewnętrznej naszej rywalizacji to 19 do 9 szt. Celowo nie podaję kto z nas prowadzi bo mi głupio. Kasia nasza 10 letnia wędkareczka, zaliczyła pierwszego szczupaka na spinning.
Witam Szanowną Ekipe :))
Kolejny łikendzik za nami. Sobota w kratke ale niedziela piękna :)
Master chef na świeżym lufcie :))
Na przyszły raz, tam sie wybieramy.
Witajcie:))Miłej niedzieli życzę!
Czystą prawdę Czesiulek pisze, cosik kiepsko u nas z tymi szczupaczkami. Kurcze tak się tylko zastanawiam skąd on, to wszystko wie?? Jasnowidz czy cóś ???Miło Zbyszku (Kowalu), że o Nas nie zapominałeś:))) Wynik wewnętrznej naszej rywalizacji to 19 do 9 szt. Celowo nie podaję kto z nas prowadzi bo mi głupio. Kasia nasza 10 letnia wędkareczka, zaliczyła pierwszego szczupaka na spinning.
Witam:) I gratuluję Kasi połowu , Tobie i Edytce gratuluję Kasi i Justynki :) A na fotce nie jest przypadkiem Edytka ? (na drugim planie oczywiście)
....Cholera ! ....moje ulubione miejsce zajęte !!!
eeeeee........ siata w wodzie ...czyli biorą ;))) moja zeschła się na pieprz .
Swoją będę musiał wystawiać na deszcz , bo inaczej się wykruszy ;)
Witam wieczorkiem:)
Czesio, tam trzeba przez dwa, trzy dni na grubo podsypać, karpie i liny będą jak na dłoni. Od 5.08. mam urlop, ja im pokaże, choćbym do młyna po zanęte jeżdżić musiał :)))
Witam wieczorkiem:)
Czesio, tam trzeba przez dwa, trzy dni na grubo podsypać, karpie i liny będą jak na dłoni. Od 5.08. mam urlop, ja im pokaże, choćbym do młyna po zanęte jeżdżić musiał :)))
Cześć wieczorową porą :) A miało być na grubo ...a nie z młyna ...tam trzeba czanga czanga - grubo ciachane ;) hehehe ...damy radę ;) bo wiesz Zbynio ...my przyjedziemy łowić duuuuże ryby ...ponimajesz ;)
http://www.youtube.com/watch?v=FmytOkLgzMU&feature=c4-overview&playnext=1&list=TLGMHD6oZv23k
niestety nie mogę wkleić filmika bo zablokowali mi go na YT
Duuuże ryby powiadasz ?? Myśle że nasi koledzy i Ola, mogą nam użyczyć swoich pucharów na tą zasiadke.
W takim cudeńku to żem "zanęty jeszcze nie mieszał "
Na zumie mnie ściągneli, troszke nie udolnie :) Mówiłem że płotki jak ręka biorą :))
Zbyniu, na robaka te płocie biorą?:))) Jednak dobrze, że na tym zumi tacy nieudolni:)
Chodziło o zoom, hehe, na robaka to leszcze biorą. Płocie tylko na kuku z pewnej tajemniczej puszki :)))
Chodziło o zoom, hehe, na robaka to leszcze biorą. Płocie tylko na kuku z pewnej tajemniczej puszki :)))
Dzień dobry w samo popołudnie ;) Zbynio łów i nęć... a gdyby było mało to podeślemy Ci puszki ;)
l Excelsior”, nauczyciel gimnastyki Diederich):
– O, to była maleńka rólka. Moja postać pojawia się tylko na chwilę, a po chwili, zgodnie ze scenariuszem, znika, ucieka. Pamiętam, że kręciliśmy to w Gdańsku, na terenie jakiegoś poniemieckiego gmachu szkolnego.
Barbara Brylska (odc. 17, „Spotkanie” – Inga):
– Niewiele pamiętam, bo już tak dawno. Kiedy zmarł niedawno Janusz Morgenstern i wspominano go jako reżysera „Stawki”, to sobie przypomniałam, że akurat jak grałam w odcinku reżyserowanym nie przez niego, ale przez Andrzeja Konica. Zapamiętałam jeszcze, że w scenie, w której moja bohaterka Inga, w stanie zagrożenia bije z rozpaczą w drzwi, obiłam sobie opuszki palców. Z taką pasją wcieliłam się w rolę.
Edward Linde-Lubaszenko (odc. 11, „Hasło”, oficer Luftwaffe):
– Niewiele z tego wspomnień, bo i rólka malutka, ale za to trwałe. Po pierwsze, siedziałem w mojej scenie przy stoliku z nieodżałowanym kolegą Leszkiem Herdegenem, grającym wyniosłego von Vormanna. Po drugie, była to scena, w której przysłuchuję się kultowym słowom serialu, hasłu: „Najlepsze kasztany są na placu Pigalle”. Wypowiedział je kolega Lonek Pietraszak.
Leonard Pietraszak (odc. 11, „Hasło”, Hubert Ornel):
– Przede wszystkim zapamiętałem kręconą pierwszego dnia zdjęć scenę własnej śmierci, a własnej śmierci się nigdy nie zapomina. Oczywiście umarłem na szczęście nie ja, lecz mój bohater, Ornel. Umierając przekazuje odzew hasła przesłuchującemu go Elertowi, którego grał wrocławski aktor Eliasz Kuziemski. A hasło to, najsłynniejsze w „Stawce”, brzmi: „Najlepsze kasztany są na placu Pigalle”. Wspomniany odzew brzmiał: „Zuzanna lubi je tylko jesienią. Posyła ci świeżą partię”. No i oczywiście nie zapomnę reżysera, mojego nieodżałowanego, serdecznego przyjaciela Andrzeja Konica. Kilka lat później zagrałem główną rolę pułkownika Krzysztofa Dowgirda w jego serialu „Czarne chmury”.
Kazimierz Kaczor (odc. 13, „Bez instrukcji”, żołnierz Home Guard):
– To była tak maleńka rólka, właściwie jedno pojawienie się, że naprawdę nic nie pamiętam. Imitowaliśmy Anglię i jakieś wrzosowiska.
Ewa Wiśniewska (odc. 5, „Ostatnia szansa”, Anna):
– Moja rola w tym filmie polegała głównie na uciekaniu, więc zapamiętałam głównie bieganie po bramach. No i poza tym podkochiwałam się w moich przystojnych, starszych kolegach, Staszku Mikulskim i Krzysiu Chamcu.
Joanna Jędryka (odc. 9, „Genialny plan pułkownika Krafta”, Basia):
– Mój Boże, nie ma o czym mówić, to był maleńki epizodzik z Maćkiem Damięckim, w jakiejś starej kamienicy w Łodzi, jeden dzień zdjęciowy. Wtedy nie przywiązywałem do tego żadnej wagi. Teraz, po latach, kiedy „Stawka” stała się tak sławnym serialem, ciągle powtarzanym, miło mieć poczucie, że się w tym wzięło udział.
Maciej Damięcki (odc. 9, „Genialny plan pułkownika Krafta”, Wacek Słowikowski/Eryk Getting):
– Ta rola dała mi masową rozpoznawalność i otworzyła mi drogę do kariery. Pamiętam długie rozmowy z Januszem. Dawał mi uwagi, jak grać. A za partnera miałem m.in. samego dostojnego pana Zdzisława Mrożewskiego. Długo jeszcze byłem zaczepiany na ulicy przez przechodniów. Padały pytania: „Bliźniak?”, na co odpowiadałem: „Nie, koziorożec”. Bywało, że jacyś panowie pod rauszem pytali: „Ty, grałeś tego dobrego, czy złego?”. A ja na to: „Jednego i drugiego”. „Zalewasz” – usłyszałem. Podejrzewam zresztą, że myliły im się dwie rzeczy. To, że mam podobnego do siebie, starszego brata Damiana. I to, że w „Stawce” sam jeden zagrałem bliźniaków, patriotę i zdrajcę, folksdojcza.
Witold Pyrkosz (odc. 13, „Bez instrukcji”, obersturmbannfuhrer Kleist):
– Grałem takiego cynicznego gestapowca z cygarem. Morgenstern chciał, żeby był on tak groźny i pewny siebie, że aż zabawny. I zdaje mi się, że osiągnąłem ten efekt. Pamiętam, że pytam Klossa: „Od jak dawna w Abwehrze”, on na to: „Trzeci rok”, na co ja: „Wystarczy, by zgłupieć”. „Stawka”, podobnie jak inne najsławniejsze polskie seriale, otworzyły mi wiele dróg i możliwości zawodowych.
Michał Szewczyk (odc. 17, „Spotkanie”, Franek):
– Grałem takiego żołnierza polskiego, który bardzo chciał rozstrzelać Klossa. Pamiętam, że odprowadziłem go pod lufą i powtarzałem: „Rozwalić szkopa”. Pamiętam, że statyści wokół zgromadzeni w pewnym momencie byli przestraszeni. To chyba znaczyło, że zagrałem sugestywnie, prawdziwie.
Anna Seniuk (odc. 12, „Zdrada”, Elsa Schmidtke):
– Nic specjalnego nie pozostało mi w pamięci. Grałam jakąś łączniczkę i prawie nie mówiłam.
początek strony ^
więcej »
depesze
Piotr Adamczyk: granie czarnych charakterów to sama przyjemność
Kloss i Brunner zdublowani
Nie żyje ostatni z „ojców” kapitana Klossa
Powstaje nowa „Stawka większa niż życie”
galerie
1
2
3
4
W oparach alkoholu i w dymie tytoniowym
więcej
Benita czy Edyta?
Benita von Hennig i Edyta Lausch trzymały Hansa na muszce. Która zrobiła na Was większe wrażenie?
Benita
Zobacz scenkę »
Głosuj
Edyta
Zobacz scenkę »
Głosuj
Benita
Zobacz scenkę »
Głosuj
Edyta
Zobacz scenkę »
Głosuj
TVP 1
TVP 2
TVP INFO
TVP Polonia
TVP Sport
TVP Kultura
TVP Historia
TVP HD
TVP Seriale
TVP Rozrywka
Belsat
TVP Parlament
zobacz także
Abonament TVP
Rada Programowa
Zgłoś program (ROPAT)
Zamówienia publiczne
Zgłoś nadużycie w sieci
Centrum prasowe
Program dla prasy
Serwis fotograficzny
Sklep TVP
Emisja w TVP
Odbiór programów TVP
Reklama w tvp.pl
Oferta handlowa
Telegazeta ogłoszenia
Biuro Reklamy
Naziemna Telewizja Cyfrowa
Merchandising (znaki)
tvp regionalne
Białystok
Bydgoszcz
Gdańsk
Gorzów Wlkp.
Katowice
Kielce
Kraków
Lublin
Łódź
Olsztyn
Opole
Poznań
Rzeszów
Szczecin
Warszawa
Wrocław
BIP
regulamin tvp.pl | pomoc | polityka prywatności | redakcja | newsletter | kontakt | Kariera w TVP
© 2013 Telewizja Polska S.A.
Fot. TVP
Jestem Miszczu we wklejaniu fotek :)))))) Patrz Bodziu co mi wlazło haha !!!
Chodziło o zoom, hehe, na robaka to leszcze biorą. Płocie tylko na kuku z pewnej tajemniczej puszki :)))
Dzień dobry w samo popołudnie ;) Zbynio łów i nęć... a gdyby było mało to podeślemy Ci puszki ;)
Albo znowu wyjemy :))) Mmmmm....pyszna była !
" Dzień dobry w samo popołudnie ;) Zbynio łów i nęć... a gdyby było mało to podeślemy Ci puszki ;)"
CześćGłęboka myśl jest w tym zdaniu ;-)))))Aj Wam to dobrze a mnie z sierpniowego urlopu wydutkali :-(((((((((((JK
" Dzień dobry w samo popołudnie ;) Zbynio łów i nęć... a gdyby było mało to podeślemy Ci puszki ;)"
Najlepiej tak ze 100kg, tylko już pogniecionych prosze :) Zapewne to ta głęboka myśl JK. Ola sama ze 3 puszki wciepnie, tych dipowanych hihi.
Dobry na wieczór ;) Ojojoooojjjjjjjjjjj ..........
Po głębokim przemyśleniu ....korzystając z dobrodziejstwa guziczka EDYTUJ zostawiam to bez komentarza ;)
" Dzień dobry w samo popołudnie ;) Zbynio łów i nęć... a gdyby było mało to podeślemy Ci puszki ;)"
CześćGłęboka myśl jest w tym zdaniu ;-)))))Aj Wam to dobrze a mnie z sierpniowego urlopu wydutkali :-(((((((((((JK
Współczuję . Januszu ja miałem mieć dwa miechy wolnego (pomojając wszelakie aspekty mojej pozycji;) ) i kicha ...tyramy na okrągło co prawda właśnie zaczął mi się comiesięczny dwutygodniowy+ urlopik ...ale to nie to ...Jak się zasmakuje wolności to dwa tygodnie to jest Pikuś .
" " Dzień dobry w samo popołudnie ;) Zbynio łów i nęć... a gdyby było mało to podeślemy Ci puszki ;)""
Za zgodą Zbynia troszkę to zmienię i wyjdzie ta głęboka myśl ;-)
" " Dzień dobry w samo popołudnie ;) Zbynio łów i nęć... a gdyby było mało to podeślemy Cipuszki ;)""
JK
Dzień dobry z samego rana :) D.G. słonecznie i 22*C
Życzę Wszystkim miłego i słonecznego dzionka :)
A .... ja se fotkę wstawię ;)
Witam wszystkich , dobre te fotki kolego .
Witam :) Ja też jestem głodny:) ....sukcesu.
Odliczanie:"PŁAWKI2"pozostało: 15 dni 21 godzin 43 minut 00 sekund
Witam w nocy :) Dawać te cipuszki, lubie małe kurczątka :))
A kto to odlicza... pan Janek ? haha, no i fajnie, ale do 9.08 to więcej zostało. Kowal na delegacji, to nic nie wiadomo. Ale ponoć jutro wraca :)
Dzień dobry Panie Janku:) Dzień dobry Zbyniu :)
OOOooooo...... jaki Pan Janek ładnie opalony ;)
Czyli odliczanie wstrzymane ? a tak ładnie szło ....Ale też racja.... nie ma Zbycha Kowala ....nie ma Pławek .
WITAM WSZYSTKICH:)))Miałem trzy dniową awarie.....Delegacja:)hihi.Odliczanie w toku...........,,, Tego zegara "PŁAWKI2 ",nie da się zatrzymać:):)
Witajcie:))Miłej niedzieli życzę!
Czystą prawdę Czesiulek pisze, cosik kiepsko u nas z tymi szczupaczkami. Kurcze tak się tylko zastanawiam skąd on, to wszystko wie?? Jasnowidz czy cóś ???Miło Zbyszku (Kowalu), że o Nas nie zapominałeś:))) Wynik wewnętrznej naszej rywalizacji to 19 do 9 szt. Celowo nie podaję kto z nas prowadzi bo mi głupio. Kasia nasza 10 letnia wędkareczka, zaliczyła pierwszego szczupaka na spinning.
Witaj Niucio:),hihi no pięknie wspólnie se poławiacie,mam ciche myśli co by do Was też nad jeziorko zajrzeć:)...Kasiu gratulacje,wspaniały okaz:)))
Dzień dobry Witam :) Sory, chciałem tylko odliczanie przeżucic na drugą stronę ale mi nie wyszło.
Ale mam dla Was ...bursztynki:)
Hoł,hoł....Witaj Janku:))))
Spójrz,jak widzisz mamy tak wspaniały zegar, że pomimo wysokiej temperatury i część jego roztopu, dalej chodzi :))) ..... i odmierza nam czas na zlot "PŁAWKI 2"
Przyłącz sie do nas, oczywiście razem z tymi rodzynkami :))))..może coś na nie weźmie?:)))))
Siema Zbyszku:) Nie kuś, właśnie przeglądałem mapy w goglach, to tylko około 5 godzin jazdy. Niestety urlop wykorzystany a mój szef prędzej by mnie odstrzelił niż dałby jeszcze parę dni.
Witam, wreszcie wróciłem i z tej okazji proponuję wszystkim
Witaj Zbyszku:),,milusio nam,,no w końcu Cię widzimy,,i z uśmiechem na twarzy i z szumem fal morskiej piany:)
A Ty widział??????...Janek Ci muszelki i bursztyny chyba już podebrał|:))))hihi
Siema Zbyszku:) Nie kuś, właśnie przeglądałem mapy w goglach, to tylko około 5 godzin jazdy. Niestety urlop wykorzystany a mój szef prędzej by mnie odstrzelił niż dałby jeszcze parę dni.
Witaj Janek, ja mam teoretycznie trochę bliżej - pokazało mi 4,46h przy 308km - szybko jeżdzą na tych googlach:)
Witam słonecznie :)
Zbyszku, opalony jesteś po tych wczasach jak czarnoskóry :)(dla niewtajemniczonych - widziałam foto)
Wszyscy jesteście opaleni... :) Ja będę się odróżniała jak się spotkamy, bo to chyba mój najbielszy rok.
Siema Zbyszku:) Nie kuś, właśnie przeglądałem mapy w goglach, to tylko około 5 godzin jazdy. Niestety urlop wykorzystany a mój szef prędzej by mnie odstrzelił niż dałby jeszcze parę dni.
Witaj Janek, ja mam teoretycznie trochę bliżej - pokazało mi 4,46h przy 308km - szybko jeżdzą na tych googlach:)
Janku,to będzie sobota i niedziela,dzień wolny,w sumie se myślę szef się pewno nie""""" kapnie:) Jacku,namiot w pojazd i nad Pławki,jezioro tyle hektarów ma,to pomieścimy się wszyscy,a ja wiem co będzie za rok?:))) Olu,już za 14 dni,jest okazja aby się tak opalić jak kiełbaska na grillu"PŁAWKI 2"
Zbychu - Kowalu dokładnie za 14 dni czyli 02.08 wyruszam ale w przeciwnym kierunku bo na północ na urlop - nie nad morze -taki domek na Kaszubach nad jeziorem i już od jakiegoś czasu jest to chyba jedyne miejsce gdzie nad wodę jadę bez wędek.