Mirek, nie dość, że trafiłeś ładną rybkę to jeszcze kliknąłeś OŚMIOTYSIĘCZNY post na Witajcie. Myślę, że wiesz co z tym dalej uczynić i przypomnisz wszystkim co to CZAKUR.....!!!!:)))
Oj Jacek. Tak rzadko ostatnio tu jestem, że zapomniałem o obyczajach tu panujących. Może wieczorkiem, jak zbierze się ekipa ? Przede wszystkim czekamy na mistrzowski obóz Oleńki. Chętnie przeczytam wpis Marcina ! Myślę, że Ola tego przypilnuje. A jeszcze rok temu miała pretensje do synka, że klatkę chomika przed świętami nie wyczyścił. Mistrzowie takich rzeczy nie robią ! :)
Powitać wszystkich:))) Hi,hi,tak Jacku,,,,no czekam,czekam na tego potwora:)))Teraz od Zbynia dostanę na niego.... (Kilera)....,ojjj,będzie branie,będzie:))) ......hihi albo zbieranie,,,Czesio bież GĄSIOREK,jest co w niego ładować:))))) Nooooo,Mirkuuuu,aleś wymiótł:)))chylę czoło,taki okaz:)))myślę że na wieczór to usłyszymy Czakurrrrrrrr?
Witam. Gratki Jacku ładnej rybki. Ja wziąłem dłuższy rozbrat z wędkami - zwiedzam Kaszuby - może gdzieś spotkam Niutków ? Za chwilkę wyjeżdżamy na kilka dni do Dębek - http://www.telewizjattm.pl/kamera/debki.html
Zbyniu,nad morzem jeszcze nie byłem:(,ale tam piękne fale,na spławik se pewno nie połowie?:)))
Witam, witam i o zdrówko pytam :) U mnie dopiero teraz życie wraca do normalności, ostatnie półtora tygodnia,to był taki zawrót głowy, że aż się dziwię jak temu podołałam.Dzisiaj jeszcze troszkę kołowałam było - jak to Czesio mówi :) Mirku, Marcin jest w grupie "Witajcie" ale nie sądzę, żeby dał się namówić na pisanie.Rok temu tylko kilka postów napisał na ogólnym.
Dobry wieczór ........... a ja sobie siedzę i segreguje śmieci i segreguje i segreguje i myślę ...do, którego lasu, które wywieźć ,a które nad wodę .......
Dobry wieczór ........... a ja sobie siedzę i segreguje śmieci i segreguje i segreguje i myślę ...do, którego lasu, które wywieźć ,a które nad wodę .......
Witajcie ! No to browarka wypiję . A propos śmieci . Dziś dowiedziałem się że segregując śmieci zanim wrzucę butelkę po oleju (jadalnym oczywiście ) to muszę ją umyć to samo dotyczy mleka śmietany i pochodnych . Bo jak firma odbierająca to wyłapie to płacę tak jak za niesegregowane plus dodatkowo kara. Jak policzyłem ile zużyję wody płynów plus opłata za ścieki to w życiu nie opłaca się segregować .Kolejny bubel spłodzili nasze urzędasy .By ich chudy byk na rogi wziął. A coo tam .Zdróweczko !! I zaczynam wiązać haczyki bo urlopik za pasem .
Witam :) Zdróweczko :) Bo na trzeźwo tego ogarnąć nie idzie ;) Do tej pory byłem jak najbadziej za segregacją "śmieci" i od dłuższego czasu u mnie takowa segregacja istniała ...plastik , szkło ,papier od kolorowych worków i śmieci do pojemnika i niech się z takiej segregacji cieszą tam na górze ...i sami myją za taką kasę jaka z nas zdzierają !
Hejka ,hejka..Witam wszystkich :) Jasny gwint..Czesio taki browarek wczoraj zapodał a mnie się tak chciało go spróbować,,,ino mnie cosik tak komp jak potarza nie działał ,,,ach:( ...,dziś już mogę:))))) Kasiu:),,,a może pierw trza posiać ,,a potem plony zbierać:)),no próbuj,próbuj,,u mnie też lipa:) No proszę ,,ha...,jaki galanty połów kolega @Makrela na nocce miał:)),ja ino do 00.12 i do domu do ukochanej:)))),,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,ojjjj,,,tam to dopiero mam branie:)))))))))
Witam,Oj Zbychu, jak ja bym chętnie dzisiaj siebie widział w tym fotelu zwłaszcza w tej pizamce. Wczoraj po pracy coś mnie podkusiło aby szurnąć nad Zegrze ze spinnem (jedyne 70km i bynajmniej nie autostradą) ponad 4 godziny machania gumą powrót do domu prawie w nocy, budzik na rano do pracy na 06:00 i ............. tylko jeden niewymiarowy sumek, sandała ani widu ani słychu. A dzisiaj w pracy nasilająca się senność:)Niemniej jednak pozdrawiam wszystkich.
Zbynio,No jak ?/,tak sami bez nas? Hehe,,,,,ale mnie się przy-drzemało,,,no proszę oni łowią?,no to zaraz zobaczymy jakie giganty,może się ktoś pochwali:))))))))
A może wszyscy do Oli na lekcje łowienia na spławik pojechali?:)))))...,ja też,ja też chce:)))
Cześć :) Ty Zbychu juz miałeś korepetycje od Oli ....a ja dostałem lekcje w zeszłym roku od Mistrza Polski na Wiślanej wysepce ....to było: pach, pach, pach, ryba, ryba, ryba, pach, pach...i siata pełna świnek ....... jak to określił mój kumpel ..... jednym słowem MISTRZ .
A człowiek czasem ma problem z dojrzeniem haczyka ...haczusia .....haczyniusienka ....
:) Nie pojechali, nie pojechali... dzisiaj był pierwszy kontakt z mediami :)Redaktor był kumaty w temacie, więc była miła pogawędka... w sobotę sesja zdjęciowa. A tak szczerze, to ciągle mi czasu brakuje... z tego wszystkiego dzisiaj na godzinkę po południu padłam :) ...i zasnęłam, co się rzadko zdarza w dzień.Pogoda też była jakaś niewyraźna ale się utrzymało bez deszczu... chyba w niedzielęwyskoczę połowić tak na luzie... jak się pogoda utrzyma :)
Dobry wieczór :)Wiem, wiem... a mam do wiązania dużo... tylko trudno się do tego zabrać :)Powiem Wam jeszcze, że Marcin łowił na haczyki 16 - więc wcale nie takie maluszki.
Hihihihi.....,no tak Czesio:))),ten zestaw na tzw.białą rybkę bardzo mnie zaskoczył,ten chaczyczuś to taki malusi,nie wspomne o przyponie 000000-nic hihihi:))) Ja swego czasu to łowił na lekko to w zestawie był raszpel hak i bąbel kluch hihihi:)))
Witam Olu:),a czy,,,,, byłby problem abym po tej sesji zdjęciowej, otrzymał też parę fotek tak dla mojego prywatnego albumu?:))
Zbychu wszystko będzie w prasie tylko trzeba będzie chyba zasiadkę na gazetkę zrobić , co by Ktoś całego nakładu nie wykupił .......takie wyjdą taniej bo wiesz ile teraz jest warta fotka z autografem Mistrza ? aż strach się bać ;)
Witam,Ot i niespodzianka mnie dzisiaj z samego rana spotkała - nawiązałem bardzo przypadkowy kontakt z ............. Miru57!!!! Na początku nie byłem pewien czy Miru to Miru ale po wymianie szybkiego CZAKUR-a wątpliwości zostały rozwiane:) To był nasz Miru57!
Zbynio, ten czołg to pewnikiem zakopany jest w ogródku albo na innej działce dostępnej Tobie bo jak to mawiają "pod latarnią jest najciemniej" tak więc nie czekaj na znaki z niebios tylko za łopatę i do przodu:) a w sprawie Mira57 to na serio nie był to żaden sen czy inne omany "ziołowe" tylko przez przypadek natknąłem się na niego w sieci - znaczy w necie
Witam Panowie , a już myślałem ,że Miru gdzieś do Polski centralnej się zapuścił ... Pst ... Zbynioo .... ja wiem gdzie jest ten czołg (Bobrek pod mostem kolejowym )...tylko będzie kłopot, żeby go wydostać bo woda w Wiśle spora a i brzeg stromy... Ale mnie cieszy ,że dzisiaj piąteczek :))))
Dzień Doberek:),no i po spacerku,leje jak cebra,,,znaczy się ktoś z konewki polewa:))))) Jacku co za szczęście Ty masz,,kolegę odnalazł,no to mu tam pozdrowionka"""""""bo jak będzie tu, to ja mu sam,,pozdrowionka prześlę:)))),to Ci dopiero,,a małpy skaczą jeszcze koło niego?:))) He he ,Zbynio czołgu szukasz?,no to Zbynio lipa,niedawno u mnie w Warcie już wyciągnęliśmy:)
Witajcie ! Się militarna dyskusja zrobiła .A jak o czołgu to się podłączę .Koledzy w Bzurze leża 2 sztuki jeden b łatwy do zlokalizowania bo jak jest niski stan to pod 20 cm warstwą piasku jest karoseria (znaczy się pancerz).Jakieś 8 lat temu łaziłem po nim .Zgłaszałem to organizatorom rekonstrukcji Bitwy nad Bzurą ale nikt nie chce sie tym zająć . A okoliczni jak jest niskia woda korzystają z tego .Jedna gąsiennica już wyciągnięta poszła na złom.Jak będą suche lata to niebawem i reszte wyciągną. Polak potrafi!!
Kolego @merolek,pozwolisz że se zażartuje?:)Hehe,jak rozkradną i wyciągną z wody ten ""złom"",to myślę że może w kranie lepsza woda poleci,a złowionej rybki,waga będzie lżejsza:)))hihihi Dziwi mnie fakt że zdobywców takich militariów wojskowych przecież jest dużo:), a tu nikt nie chce się podjąć wydobycia?:)
W 1975 roku na strychu u dziadków pod dachówką znalazłem pistolet z jednym nabojem tzw. belgijka. Obok o krokiew był zawinięty pas niemiecki z napisem na sznali, Good mit uns. Odwijając, skóra rozleciała sie w rękach ze starości. Ojciec mi to wszystko zabrał i podarował koledze kolekcjonerowi. Nie wiemy czy to wujek skitrał, czy dziadek :)) Taki miałem prawdziwy przypadek.
Ps. Zbyszek, jak tam przygotowania na 2.08. do "Pławki 2" ?
Odliczanie dni na ""Pławki 2"",rusza od połowy Lipca:))))))))))),sprawa w toku i na gorąco pomimo pochmurnej pogody:))),planowany zlot to.....2ego pod wieczór i jeszcze,3,4 Sierpnia:) Ale będzie znowu zabawa:)))))
Pamiętam dawne czasy gdy jeszcze nie było kanału Jankowice (Smolice) ...i idąc lewym brzegiem wzdłuż Skawy w stronę ujścia do Wisły po lewej stronie było takie spore rozlewisko ,obecnie część kanału i rozlewisko to przy wyższym stanie wody łączyło się takim niby rowem -przekopem ze Skawą (szerokim ze 3-4 metry)...i jak przechodziliśmy przez ten przekop to tak zassało kumplowi gumiory w ilastej glince , że utknął na dobre i ledwo go wywlokłem z tego błotka za pomocą solidnych gałęzi ....kumpel ważył wtedy może 80kg a taki ruski czołg IS ważył- waży 46ton ...a Tygrys 56 ton ...jedynie RUDY T34 był zwinny szybki i lekki, ważył tylko 32 tony ...ale RUDY szczęśliwie dojechał do Berlina nie utonął w żadnej rzece ;)))
Kolego @merolek,pozwolisz że se zażartuje?:)Hehe,jak rozkradną i wyciągną z wody ten ""złom"",to myślę że może w kranie lepsza woda poleci,a złowionej rybki,waga będzie lżejsza:)))hihihi Dziwi mnie fakt że zdobywców takich militariów wojskowych przecież jest dużo:), a tu nikt nie chce się podjąć wydobycia?:)
Odkąd mieszkam w Sochaczewie (15 l) bzura staje się bardziej czysta .To efekt likwidacji wielu zakładów w tym największego truciciela zakładu włókien sztucznych ,,Chemitex,, Przy stabilnym stanie przejrzystość wody sięga 1m.A rybka jest naprawdę smaczna .
No proszę ,ino do kuchni na moment wyskoczyłem a tu Czesio już polewa,a poszedł normalnie czołgiem,,,super:)......Czesio mówię.... KIEDY:))hihi ..rano zajrzę nad wodę ,pogoda na szczupaka,może się czymś pochwalę:)
Mirek, nie dość, że trafiłeś ładną rybkę to jeszcze kliknąłeś OŚMIOTYSIĘCZNY post na Witajcie. Myślę, że wiesz co z tym dalej uczynić i przypomnisz wszystkim co to CZAKUR.....!!!!:)))
Oj Jacek. Tak rzadko ostatnio tu jestem, że zapomniałem o obyczajach tu panujących. Może wieczorkiem, jak zbierze się ekipa ? Przede wszystkim czekamy na mistrzowski obóz Oleńki. Chętnie przeczytam wpis Marcina ! Myślę, że Ola tego przypilnuje. A jeszcze rok temu miała pretensje do synka, że klatkę chomika przed świętami nie wyczyścił. Mistrzowie takich rzeczy nie robią ! :)
Jaaazdaaa !!!!
Powitać wszystkich:)))
Hi,hi,tak Jacku,,,,no czekam,czekam na tego potwora:)))Teraz od Zbynia dostanę na niego.... (Kilera)....,ojjj,będzie branie,będzie:)))
......hihi albo zbieranie,,,Czesio bież GĄSIOREK,jest co w niego ładować:)))))
Nooooo,Mirkuuuu,aleś wymiótł:)))chylę czoło,taki okaz:)))myślę że na wieczór to usłyszymy Czakurrrrrrrr?
Witam.
Gratki Jacku ładnej rybki. Ja wziąłem dłuższy rozbrat z wędkami - zwiedzam Kaszuby - może gdzieś spotkam Niutków ? Za chwilkę wyjeżdżamy na kilka dni do Dębek -
http://www.telewizjattm.pl/kamera/debki.html
Zbyniu,nad morzem jeszcze nie byłem:(,ale tam piękne fale,na spławik se pewno nie połowie?:)))
Czekamy na Oleńkę. Może ją ktoś z niebios sprowadzić do nas ?????
No to czuje w kościach, że o suchym pysku posiedzimy:)
Będzie Ola,będzie i Czesio,,,to zaraz wszystkim nam poleje:)))).....Hi hi tak se myślę:)))))
....Czesio,, język nam tąpie ,a Mirek gorzałkę w lodówce trzyma i otworzyć nie chce:)))
Nie ma Czesia nie ma picia hehe !
No właśnie, gdzie Oni są !!!
Nie ma Czesia nie ma picia hehe !
No właśnie, gdzie Oni są !!!
No tak,,hehe taka piosnka też była....Gdzie oni są?:))))....No gdzie oni są???????
Witam, witam i o zdrówko pytam :)
U mnie dopiero teraz życie wraca do normalności, ostatnie półtora tygodnia,to był taki zawrót głowy, że aż się dziwię jak temu podołałam.Dzisiaj jeszcze troszkę kołowałam było - jak to Czesio mówi :)
Mirku, Marcin jest w grupie "Witajcie" ale nie sądzę, żeby dał się namówić na pisanie.Rok temu tylko kilka postów napisał na ogólnym.
PIWO DLA WSZYSTKICH ;)
Dobry wieczór ........... a ja sobie siedzę i segreguje śmieci i segreguje i segreguje i myślę ...do, którego lasu, które wywieźć ,a które nad wodę .......
PIWO DLA WSZYSTKICH ;)
Dobry wieczór ........... a ja sobie siedzę i segreguje śmieci i segreguje i segreguje i myślę ...do, którego lasu, które wywieźć ,a które nad wodę .......
Witajcie ! No to browarka wypiję . A propos śmieci . Dziś dowiedziałem się że segregując śmieci zanim wrzucę butelkę po oleju (jadalnym oczywiście ) to muszę ją umyć to samo dotyczy mleka śmietany i pochodnych . Bo jak firma odbierająca to wyłapie to płacę tak jak za niesegregowane plus dodatkowo kara. Jak policzyłem ile zużyję wody płynów plus opłata za ścieki to w życiu nie opłaca się segregować .Kolejny bubel spłodzili nasze urzędasy .By ich chudy byk na rogi wziął. A coo tam .Zdróweczko !! I zaczynam wiązać haczyki bo urlopik za pasem .
Witam :) Zdróweczko :) Bo na trzeźwo tego ogarnąć nie idzie ;) Do tej pory byłem jak najbadziej za segregacją "śmieci" i od dłuższego czasu u mnie takowa segregacja istniała ...plastik , szkło ,papier od kolorowych worków i śmieci do pojemnika i niech się z takiej segregacji cieszą tam na górze ...i sami myją za taką kasę jaka z nas zdzierają !
Witam ;)
Wróciłam z dwu dniowej zasiadki karpiowej..
Zero karpi i amurów totalna lipa..
Próbowałam wszelakich kulek i nic..
Jutro wracam do mnie i tam będę atakować ;)
Takiej to dobrze, wakacje sie zaczęły i może sie zasadzać :)) Trza było Kasiu na kuku spróbować hehe.
Dzień Dobry Wszystkim :) Byle do weekendu !
Witajcie moi mili ja byłem na notce od 21 do 7 i złowiłem 15 leszczy i jednego linka pozdrawiam serdecznie zdjęcia dam później pozdrawiam
Hejka ,hejka..Witam wszystkich :)
Jasny gwint..Czesio taki browarek wczoraj zapodał a mnie się tak chciało go spróbować,,,ino mnie cosik tak komp jak potarza nie działał ,,,ach:( ...,dziś już mogę:)))))
Kasiu:),,,a może pierw trza posiać ,,a potem plony zbierać:)),no próbuj,próbuj,,u mnie też lipa:)
No proszę ,,ha...,jaki galanty połów kolega @Makrela na nocce miał:)),ja ino do 00.12 i do domu do ukochanej:)))),,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,ojjjj,,,tam to dopiero mam branie:)))))))))
Dzień dobry wszystkim pracującym i tym nie pracującym:))) Chcę Wam życzyć miłego dalszego dnia:)
Witam,Oj Zbychu, jak ja bym chętnie dzisiaj siebie widział w tym fotelu zwłaszcza w tej pizamce. Wczoraj po pracy coś mnie podkusiło aby szurnąć nad Zegrze ze spinnem (jedyne 70km i bynajmniej nie autostradą) ponad 4 godziny machania gumą powrót do domu prawie w nocy, budzik na rano do pracy na 06:00 i ............. tylko jeden niewymiarowy sumek, sandała ani widu ani słychu. A dzisiaj w pracy nasilająca się senność:)Niemniej jednak pozdrawiam wszystkich.
Cześć :) Ochłodło sie coś a w sobote chciałbym porybić żdziebko. Byleby nie lało.
A Wy żyjecie albo wam neta wyłączyli ? :))
Łowią, piją, fajki kurzą. :))
Zbynio,No jak ?/,tak sami bez nas? Hehe,,,,,ale mnie się przy-drzemało,,,no proszę oni łowią?,no to zaraz zobaczymy jakie giganty,może się ktoś pochwali:))))))))
A może wszyscy do Oli na lekcje łowienia na spławik pojechali?:)))))...,ja też,ja też chce:)))
Cześć :) Ty Zbychu juz miałeś korepetycje od Oli ....a ja dostałem lekcje w zeszłym roku od Mistrza Polski na Wiślanej wysepce ....to było: pach, pach, pach, ryba, ryba, ryba, pach, pach...i siata pełna świnek ....... jak to określił mój kumpel ..... jednym słowem MISTRZ .
A człowiek czasem ma problem z dojrzeniem haczyka ...haczusia .....haczyniusienka ....
:)
Nie pojechali, nie pojechali... dzisiaj był pierwszy kontakt z mediami :)Redaktor był kumaty w temacie, więc była miła pogawędka... w sobotę sesja zdjęciowa.
A tak szczerze, to ciągle mi czasu brakuje... z tego wszystkiego dzisiaj na godzinkę po południu padłam :) ...i zasnęłam, co się rzadko zdarza w dzień.Pogoda też była jakaś niewyraźna ale się utrzymało bez deszczu... chyba w niedzielęwyskoczę połowić tak na luzie... jak się pogoda utrzyma :)
Dobry wieczór Olu :) Gdybys miała problemy z wiązaniem haczyniusieńków to wiesz ...ze Zbychem Ci pomożemy ;)
Dobry wieczór :)Wiem, wiem... a mam do wiązania dużo... tylko trudno się do tego zabrać :)Powiem Wam jeszcze, że Marcin łowił na haczyki 16 - więc wcale nie takie maluszki.
Hihihihi.....,no tak Czesio:))),ten zestaw na tzw.białą rybkę bardzo mnie zaskoczył,ten chaczyczuś to taki malusi,nie wspomne o przyponie 000000-nic hihihi:)))
Ja swego czasu to łowił na lekko to w zestawie był raszpel hak i bąbel kluch hihihi:)))
Witam Olu:),a czy,,,,, byłby problem abym po tej sesji zdjęciowej, otrzymał też parę fotek tak dla mojego prywatnego albumu?:))
Zbychu wszystko będzie w prasie tylko trzeba będzie chyba zasiadkę na gazetkę zrobić , co by Ktoś całego nakładu nie wykupił .......takie wyjdą taniej bo wiesz ile teraz jest warta fotka z autografem Mistrza ? aż strach się bać ;)
Witam,Ot i niespodzianka mnie dzisiaj z samego rana spotkała - nawiązałem bardzo przypadkowy kontakt z ............. Miru57!!!! Na początku nie byłem pewien czy Miru to Miru ale po wymianie szybkiego CZAKUR-a wątpliwości zostały rozwiane:) To był nasz Miru57!
Jacek, jak Ty masz takie zdolności, to byś nawiązał kontakt z moim dziadkiem ? Spytaj, gdzie zakopał ten niemiecki czołg :))
Pozdrówka z pochmurnego południa :)
Zbynio, ten czołg to pewnikiem zakopany jest w ogródku albo na innej działce dostępnej Tobie bo jak to mawiają "pod latarnią jest najciemniej" tak więc nie czekaj na znaki z niebios tylko za łopatę i do przodu:) a w sprawie Mira57 to na serio nie był to żaden sen czy inne omany "ziołowe" tylko przez przypadek natknąłem się na niego w sieci - znaczy w necie
Dzień dobrrry barrrrdzo ;)
Witam Panowie , a już myślałem ,że Miru gdzieś do Polski centralnej się zapuścił ...
Pst ... Zbynioo .... ja wiem gdzie jest ten czołg (Bobrek pod mostem kolejowym )...tylko będzie kłopot, żeby go wydostać bo woda w Wiśle spora a i brzeg stromy...
Ale mnie cieszy ,że dzisiaj piąteczek :))))
Dzień Doberek:),no i po spacerku,leje jak cebra,,,znaczy się ktoś z konewki polewa:)))))
Jacku co za szczęście Ty masz,,kolegę odnalazł,no to mu tam pozdrowionka"""""""bo jak będzie tu, to ja mu sam,,pozdrowionka prześlę:)))),to Ci dopiero,,a małpy skaczą jeszcze koło niego?:)))
He he ,Zbynio czołgu szukasz?,no to Zbynio lipa,niedawno u mnie w Warcie już wyciągnęliśmy:)
Liczyłem że coś więcej nam powiedzą i pokarzą hihihi:),no ale nic,jest wyciągnięty,ale Zbynio pewno nie tego szuka?:))))
Cześć :) A może to ten ?
a może ten ?
Witajcie ! Się militarna dyskusja zrobiła .A jak o czołgu to się podłączę .Koledzy w Bzurze leża 2 sztuki jeden b łatwy do zlokalizowania bo jak jest niski stan to pod 20 cm warstwą piasku jest karoseria (znaczy się pancerz).Jakieś 8 lat temu łaziłem po nim .Zgłaszałem to organizatorom rekonstrukcji Bitwy nad Bzurą ale nikt nie chce sie tym zająć . A okoliczni jak jest niskia woda korzystają z tego .Jedna gąsiennica już wyciągnięta poszła na złom.Jak będą suche lata to niebawem i reszte wyciągną. Polak potrafi!!
Kolego @merolek,pozwolisz że se zażartuje?:)Hehe,jak rozkradną i wyciągną z wody ten ""złom"",to myślę że może w kranie lepsza woda poleci,a złowionej rybki,waga będzie lżejsza:)))hihihi
Dziwi mnie fakt że zdobywców takich militariów wojskowych przecież jest dużo:),
a tu nikt nie chce się podjąć wydobycia?:)
W 1975 roku na strychu u dziadków pod dachówką znalazłem pistolet z jednym nabojem tzw. belgijka. Obok o krokiew był zawinięty pas niemiecki z napisem na sznali, Good mit uns. Odwijając, skóra rozleciała sie w rękach ze starości. Ojciec mi to wszystko zabrał i podarował koledze kolekcjonerowi. Nie wiemy czy to wujek skitrał, czy dziadek :)) Taki miałem prawdziwy przypadek.
Ps. Zbyszek, jak tam przygotowania na 2.08. do "Pławki 2" ?
Odliczanie dni na ""Pławki 2"",rusza od połowy Lipca:))))))))))),sprawa w toku i na gorąco pomimo pochmurnej pogody:))),planowany zlot to.....2ego pod wieczór i jeszcze,3,4 Sierpnia:)
Ale będzie znowu zabawa:)))))
W takim razie dogrywać na poważnie bo rezerwować chałpe trzeba :))
Czołgiem ....yyyyy znaczy się Czołem Panowie ;)
Pamiętam dawne czasy gdy jeszcze nie było kanału Jankowice (Smolice) ...i idąc lewym brzegiem wzdłuż Skawy w stronę ujścia do Wisły po lewej stronie było takie spore rozlewisko ,obecnie część kanału i rozlewisko to przy wyższym stanie wody łączyło się takim niby rowem -przekopem ze Skawą (szerokim ze 3-4 metry)...i jak przechodziliśmy przez ten przekop to tak zassało kumplowi gumiory w ilastej glince , że utknął na dobre i ledwo go wywlokłem z tego błotka za pomocą solidnych gałęzi ....kumpel ważył wtedy może 80kg a taki ruski czołg IS ważył-
waży 46ton ...a Tygrys 56 ton ...jedynie RUDY T34 był zwinny szybki i lekki, ważył tylko 32 tony ...ale RUDY szczęśliwie dojechał do Berlina nie utonął w żadnej rzece ;)))
Kolego @merolek,pozwolisz że se zażartuje?:)Hehe,jak rozkradną i wyciągną z wody ten ""złom"",to myślę że może w kranie lepsza woda poleci,a złowionej rybki,waga będzie lżejsza:)))hihihi
Dziwi mnie fakt że zdobywców takich militariów wojskowych przecież jest dużo:),
a tu nikt nie chce się podjąć wydobycia?:)
Odkąd mieszkam w Sochaczewie (15 l) bzura staje się bardziej czysta .To efekt likwidacji wielu zakładów w tym największego truciciela zakładu włókien sztucznych ,,Chemitex,, Przy stabilnym stanie przejrzystość wody sięga 1m.A rybka jest naprawdę smaczna .
Dobre skojarzenie Bogdan, można sobie wyobrazić jaki to problem, wydobyć taki czołg .
Kurde ...... ja sie grzebeię w mule ...waże czołgi ...a tu "Pławki 2" na tapecie .
Proszę mnie wpisać na listę ... na czysto ;) przybędę ,choć bym miał się przyczołgać .
Tylko proszę mówić KIEDY ;))
K....a !!!! nie rozlewaj :))))
No proszę ,ino do kuchni na moment wyskoczyłem a tu Czesio już polewa,a poszedł normalnie czołgiem,,,super:)......Czesio mówię.... KIEDY:))hihi
..rano zajrzę nad wodę ,pogoda na szczupaka,może się czymś pochwalę:)
K....a !!!! nie rozlewaj :))))
K...a!!!! mów: "KIEDY" ;))))
Przecież mówie........ KIE DY !!!
Chopy jo mom już copa, ida szlafen.. Dobranoc :)