To na dziś do niedzieli a od poniedziałku .... URLOPIK :-)))))) JL
Połaaamaaaniaaaa kijaaaaaaaaa Januuusz !!!
Dobry wieczór :)
Hehhhhhh wszyscy "umykają na rybaczkę " ;) Janusz z pośpiechu nawet zapomniał jak się "nazywa" ...JL ? zawsze było JK :) no chyba, że nastawił się tym razem na Liny ;)
A ja ..:( dopiero w niedzielę odwiedzę swoją kochankę ...życzliwych i chętnych uprzejmie poinformować moja żonę informuje, że chodzi mi o Wisłę ;p
Siemaneczko Kurcze niektórzy, to są szczęściarze majką urlop :) Ja też miałem mieć i co? :( robota, praca i tak w kółko. A może i dobrze, bo i tak ryb jakoś złowić nie potrafię, a może nie umiem :( Czesiulku tą literówkę Janusza też zauważyłem. Kurcze,aaaaaaaaaaaaaale się zdziwiłem, to Mu się nie zdarza. A jednak się zdarzyło, zresztą miotła też raz do roku podobno sama strzela.To czego się dziwimy :)
Witam wszystkich w ten wspaniały już popołudniowy dzionek:) .....No i proszę,, są rybki i jest muzyka,hehe oooo,i nie wszyscy jak widzę byli ogoleni:)))Jacku jaki wspaniały scyzoryk Ty z piłką do drewna se zakupiłeś:),,,piękne rybki i smaczne:) Zbynio na halibuta powiadasz?,miamniusno ,no w sumie koło 6-7,mogli byśmy się spotkać,hihi w tych Ząbkowicach przy robocie to ja na Hali,-Buty,,,se ino zdarłem,tyle pracy miałem:)) Pozdrawiam tu wszystkich,życzę wspaniałego weekendowego spokojnego wypoczynku:))
Dzień dobry z samego rana ;) D.G. +22 i słonecznie.
Zbychu Tobie to dobrze ;) "weekendujesz" sobie brzuszkiem do góry halibuty w głowie ....a tu wrzesień i rok szkolny za pasem... trzeba ołówki ostrzyć ......;)
Witam:) Tak,to już ostatnie podrygi swobody,delektuje się tym do ostatnich dni,za tydzień już trza będzie o 7.00 wstawać,,,,ale tym razem już nie na ryby:))),córę do szkoły wyprawiać.Kurcze 550zł wydałem na książki,toś to szok....Noooo,ale przecież z kalendarza nie zniknie sobota i niedziela?:)))))
CześćCzesio jak zwykle czujny ;-)Oczywiście JK miało być jak Karp.Pierwsza krótka zasiadka za mną - karpik 4 kilo :-) z wody PZW. JK
... czujny i upierdliwy ;)
Witam Januszu :) ..ale to chyba z zazdrości ,że sobota w domku mnie zastała. Dopiero dzisiaj wyruszamy w teren :)
Gratuluje owocnej zasiadki . No teraz urlopik , jak wspominałeś , to i zasiadki będą częstsze i "cyferki" większe . Czego szczerze życzę .
Witam z wieczora:) Honor wędkarza uratowany:),z nocnej zasiadki zrezygnowałem,,chłodno i w sumie już rosówek nie miałem,ale se kijaszkiem pomachałem:))) Kolego Janusz,ode mnie gratulacje,piękna sztuka,no cóż ja na takie jak Ty łowisz to jeszcze muszę poczekać:)
SiemaneczkoO widzę, że fajnie koledzy spędzają czas, rybki łowią, aż miło popatrzeć. Pewnie to ostatni taki piękny i ciepły weekend tego roku
Heniu,,,ten czas,,w sumie aż żal się spieszyć,,jak to powiadasz ciepły weekend,,tak ciepełko,,ale rybka nie współpracuje,ino jedno w głowie siedzi,:)złowić i się pochwalić,,,ojjjjj ja takiej na razie nie mam możliwości:)mnie to takie jak narybek biorą,,, do wody ino wnosić:)ha,,Zbynio i Janusz to ma się czym pochwalić:))))
To za ile karpie?,to wezmę przynętę na karpie:)) ,nie nie tak,,po ile przynęta na karpie?,cztery karpie:)hi hi:),dobre by było jak by się ino tę monetą za sprzęt wędkarski płaciło:)
To za ile karpie?,to wezmę przynętę na karpie:)) ,nie nie tak,,po ile przynęta na karpie?,cztery karpie:)hi hi:),dobre by było jak by się ino tę monetą za sprzęt wędkarski płaciło:)
Cześć :) Zbychu są też wyższe nominały "karpika" .... i chyba znacznie droższe niż 9,90
"400Karpi" - .... 850,00 zł
400 Karpi - Milicz
Emitent:Urząd Miasta Milicz Średnica: 21 mm Nakład: 100 Waga: 8 g Metal: złoto Au 900 Okres obowiązywania: 13.09.2008 - 12.12.2008 Producent: Mennica Polska S.A. Projektant: W. Nazarkiewicz
Ja chyba pozostanę przy złotówkach ...też bywają ładne .......yyyyyyyyy szczena mi opadła ....
[K209504]
Cena: 1800,00zł
Cechy monety
Nominał:
20 zł
Emisja:
1995
Stempel:
Lustrzany
Materiał:
Ag 925
Średnica:
38.61mm
Waga:
31.1g
Nakład:
20 000
Stan:
Menniczy
Piękna moneta z serii: Zwierzęta
Witam pracujących, tych co przed i na urlopie... ja tam mam dłuższy urlopik i się nie nudzę. Dbam - chyba skutecznie - żeby rybki nie zeszły powyżej Częstochowy (szczególnie w okolice Sieradza). Mało mnie na forum, bo bardzo dużo pływam - przyznam, że dawno tak nie połowiłem !
Dzień dobry . Zbyszku korzystając z okazji , że akurat spłynąłeś to CZAKUR ...się napić coby uzupełnić te , no elektrolity , czy jak im tam ;)
a jak już ta se gadamy przy piwku to .....Zbyszku nie bądź taki ....przepuść pare rybek do Sieradza , bo Zbychu już sobie ostrzy zęby i haki na "moją " Wisełkę ...a po drodze jest Poraj ...piękne i jeszcze rybne jeziorko ;)))))
He he,to ja też może dostawie jakieś piwko?,to Zbyniu zlituje się i przymknie jedno oko iiiii,rybka jednak na Sieradz wpłynie:):),życzę pełnego przygód przy wypoczynku Zbyniu:))
Powiem szczerze że na Wisełkę się też kierunek wybierze:),plan taki jest no taki jesienny ....zlocik?,może ktoś dojedzie?:)) Ta moneta z sumikiem to mnie się podoba,ino ta jego cena:))).....
Dobry wieczór Panowie :) "A co Wy tu wódkę pijecie !? Żeby mi to było ostatni raz ! ....że pijecie beze mnie .....:))))" hehehe Tych słów sztygara chyba nigdy nie zapomnę :)
To może po malusim eksperymentalnym modelu ,takim akurat na łódeczkę ;) nie ma problemu z nalewaniem jak buja ...;)
Cześć :) ....mocne stojące podpórki (moja w tym głowa ) ... ciężary po 100 gram .....(nawet pół litra wezmę ) ....dzwoneczki na szczytówki .... kibel zanęty na rzekę ....a reszta wyjdzie w praniu ;)
Jasny gwincior :))),,,Zbynio..Hi hi, ale propozycja co?:)Ciebie też tu brakuje?,,nie,nie,wbijamy oczywiście wszyscy razem,,ja dosłownie to juuuuuż jadę:))),taka propozycja to jak wygrana w totolotka:)-magnesu przyciąganie:)))jejku,,,już czuje tą atmosferę iiii,,to na wędzisku jeszcze branie:).....,a dobra zabawa to jak wiadomo w dobrym towarzystwie się kłania:)))))))))))
O jasny gwint - gdzie ta piękność łowi ? " Cześć :) ....mocne stojące podpórki (moja w tym głowa ) ... ciężary po 100 gram .....(nawet pół litra wezmę ) ....dzwoneczki na szczytówki .... kibel zanęty na rzekę ....a reszta wyjdzie w praniu ;)" Rurki antysplątaniowe, świetliki, haczyki, przyponówki, żyłki główne, krętliki :-)A jeszcze - wędkowanie jest ogólnie proste ;-) Ty polewasz my pijemy...Jak nie wiesz czegoś to pytaj . JK
Jacku, piękny połów... nawet czuję jak pachną :) Czesio i Zbyszki, jak Wisełka wypadnie w terminie 6-8.09 to nie będę mogłakażdy następny termin jest dobry. I nie planujcie łowienia dużych okazów, bo z Czesiem nam się tam nie złowiły...no ale rzeka, to rzeka... lubi zaskakiwać. Miejsce jest bardzo urokliwe.
Jacku, piękny połów... nawet czuję jak pachną :) Czesio i Zbyszki, jak Wisełka wypadnie w terminie 6-8.09 to nie będę mogłakażdy następny termin jest dobry. I nie planujcie łowienia dużych okazów, bo z Czesiem nam się tam nie złowiły...no ale rzeka, to rzeka... lubi zaskakiwać. Miejsce jest bardzo urokliwe. Dzięki Ola,Brały na pinkę a raczej po oprawieniu okazało się, że część z nich "pinki" miało w sobie - pewnikiem ktoś je wcześniej przenęcił - ale i tak jak na pierwsze w tym sezonie nie jest źle - prawie połowa do użytku pozostała. A pachną faktycznie, oj pachną na suszarce.
Jacku, piękny połów... nawet czuję jak pachną :) Czesio i Zbyszki, jak Wisełka wypadnie w terminie 6-8.09 to nie będę mogłakażdy następny termin jest dobry. I nie planujcie łowienia dużych okazów, bo z Czesiem nam się tam nie złowiły...no ale rzeka, to rzeka... lubi zaskakiwać. Miejsce jest bardzo urokliwe.
Czesio załatwi ryby jak Pawlak dzika :)) Jest drugie wyjście... Odra koło Kędzierzyna. Tam jest każda ryba, wiem bo synek mój był. W połowie września można sie spichnąć.Jacek, co to ? Lało u Ciebie żeś tak ładnie pozbierał ?Dzisiaj zaliczyłem Cz-chowe i Radomsko, nawet przez słynną Warte przejeżdżałem :)) Na trasie stoją z kurkami i jagodami. 150zeta za słoiczek plus ten tego gratis :))))))))))))))
Odra w Rogach też mi pasuje. I tu, i tu mamy auta obok siebie i taką samą odległość.Jednak od portu w Kędzierzynie jest kiepski przejazd przez wał, można coś urwać. Tfu, tfu...Planujemy nockę, prawda ? Czesio ma sporo dalej, a wiem że zna fajne miejscówki na Wiśle, no i nikt nas nie wygoni,że zawody - do 30.09 zakaz zajmowania lewej strony Odry w weekendy, a tam jest lepszy brzeg.Byłam tam dwa może trzy tygodnie temu :) ..ładnego klenia złowiłam.
Dobry wieczór :) No właśnie tak sobie myślę nad tymi "moimi" miejscówkami ...hmmmm znam ich trochę ,bo zmuszeni byliśmy ciągle poszukiwać nowych ,wolnych miejsc ...Tłuc się 50 km , potem polnymi drogami ...a tam ZONK siedzi .... Chyba Wam nic nie zdradzę ,nie ma mowy..... ;)
Olu ,co do wyganiania to nie był bym taki pewien ...pamiętasz jak opowiadałem Ci o psie co go Kobel troche przejechał ... no to tamta miejscówka jest spalona .
Pamiętam, pamiętam... tamta miejscówka jest spalona :)))Czesio jedziemy do Kędzierzyna ? ...pojedziecie za nami, prosta droga, fajna woda.Niech Marek z Koblem już wolne załatwiają i Ela niech przyjeżdża z tej zagrabanicy.Jeszcze mamy czas na przygotowania, a Marcina tam kiedyś na nocce sum do wody wciągał...mam gdzieś fotki.
Zbynio ja mogę dopiero 21.09... sorki, bo właśnie 14 i 15.09 łowię na Dworach, czyli właśnie blisko Czesia miejscówek. Następny weekend po 15.09 jest już wolny.
Zbynio ja mogę dopiero 21.09... sorki, bo właśnie 14 i 15.09 łowię na Dworach, czyli właśnie blisko Czesia miejscówek. Następny weekend po 15.09 jest już wolny.
Ola!Ola! Ciiiiiiiiiiiiii...... lalalalala ja tam żadnych miejscówek nie znam tam wcale nie ma miejscówek ...tam nawet Wisły nie ma ....... tralalala
Niucio, to u Ciebie lasy piękne, jeziora rybne... może w przyszłym roku przyjedziemy je wytrzebić :)Wiem, że to łatwo powiedzieć... ale miło by było, gdybyście mogli do nas dołączyć.
Witam Szanownego Kolegę :) Spać o tej porze ? No chyba że Edytka woła ;P
Czółko Czesiulku, prawdę mówiąc po ciężkiej szychcie jestem, zjechany jakoś tak się czuję. Poza tym sporo ostano na głowę nam się zwaliło takich różnych spraw.
Niucio, to u Ciebie lasy piękne, jeziora rybne... może w przyszłym roku przyjedziemy je wytrzebić :)Wiem, że to łatwo powiedzieć... ale miło by było, gdybyście mogli do nas dołączyć.
Olu niestety dzielą nas spore kilometry... to straszna bariera, ale ciesze się, że Wy tak fajnie się bawicie! (naprawdę)Z drugiej strony niekiedy wirtualna znajomość, jest lepsza jak ta rzeczywista:)
Może Zbychu ma po drodze, bo z Sieradza do Zbynia przyjechał prędzej jak ja z Bytomia, a mam ok.40km :) Spoko, ciepłe dni już się kończą, niedługo spadnie śnieg, jeziora zamarzną...brrrrr... aż się boję tego mojego zeszłorocznego postanowienia o łowieniu w zimę :)
Heniu spoko luzik ...nikt Ci nie będzie tych tysięcy okoni i płoci wypominał ,że o setkach szczupaków nie wspomnę .... ja tez jem ryby ;)
Ja już nie!!!!!!!!!!!!!Długo nad tym myślałem!! I doszedłem do takiego wniosku, że już wiem czemu nam w tym roku ryby nie biorą !! Bo je wszystkie zjedliśmy!!! Wracam do starej wypróbowanej dietetycznej diety, boczek i golonko. Przynajmniej pluć nie trzeba i ma mało kalorii:)
To na dziś do niedzieli a od poniedziałku ....
URLOPIK :-))))))
JL
To na dziś do niedzieli a od poniedziałku ....
URLOPIK :-))))))
JL
Połaaamaaaniaaaa kijaaaaaaaaa Januuusz !!!
Dobry wieczór :)
Hehhhhhh wszyscy "umykają na rybaczkę " ;) Janusz z pośpiechu nawet zapomniał jak się "nazywa" ...JL ? zawsze było JK :) no chyba, że nastawił się tym razem na Liny ;)
A ja ..:( dopiero w niedzielę odwiedzę swoją kochankę ...życzliwych i chętnych uprzejmie poinformować moja żonę informuje, że chodzi mi o Wisłę ;p
Siemaneczko
Kurcze niektórzy, to są szczęściarze majką urlop :) Ja też miałem mieć i co? :( robota, praca i tak w kółko. A może i dobrze, bo i tak ryb jakoś złowić nie potrafię, a może nie umiem :(
Czesiulku tą literówkę Janusza też zauważyłem. Kurcze,aaaaaaaaaaaaaale się zdziwiłem, to Mu się nie zdarza. A jednak się zdarzyło, zresztą miotła też raz do roku podobno sama strzela.To czego się dziwimy :)
Witam wszystkich w ten wspaniały już popołudniowy dzionek:)
.....No i proszę,, są rybki i jest muzyka,hehe oooo,i nie wszyscy jak widzę byli ogoleni:)))Jacku jaki wspaniały scyzoryk Ty z piłką do drewna se zakupiłeś:),,,piękne rybki i smaczne:)
Zbynio na halibuta powiadasz?,miamniusno ,no w sumie koło 6-7,mogli byśmy się spotkać,hihi w tych Ząbkowicach przy robocie to ja na Hali,-Buty,,,se ino zdarłem,tyle pracy miałem:))
Pozdrawiam tu wszystkich,życzę wspaniałego weekendowego spokojnego wypoczynku:))
Dzień dobry z samego rana ;) D.G. +22 i słonecznie.
Zbychu Tobie to dobrze ;) "weekendujesz" sobie brzuszkiem do góry halibuty w głowie ....a tu wrzesień i rok szkolny za pasem... trzeba ołówki ostrzyć ......;)
Witam:)
Tak,to już ostatnie podrygi swobody,delektuje się tym do ostatnich dni,za tydzień już trza będzie o 7.00 wstawać,,,,ale tym razem już nie na ryby:))),córę do szkoły wyprawiać.Kurcze 550zł wydałem na książki,toś to szok....Noooo,ale przecież z kalendarza nie zniknie sobota i niedziela?:)))))
CześćCzesio jak zwykle czujny ;-)Oczywiście JK miało być jak Karp.Pierwsza krótka zasiadka za mną - karpik 4 kilo :-) z wody PZW.
JK
CześćCzesio jak zwykle czujny ;-)Oczywiście JK miało być jak Karp.Pierwsza krótka zasiadka za mną - karpik 4 kilo :-) z wody PZW.
JK
... czujny i upierdliwy ;)
Witam Januszu :) ..ale to chyba z zazdrości ,że sobota w domku mnie zastała. Dopiero dzisiaj wyruszamy w teren :) Gratuluje owocnej zasiadki . No teraz urlopik , jak wspominałeś , to i zasiadki będą częstsze i "cyferki" większe . Czego szczerze życzę .
Witam z wieczora:)
Honor wędkarza uratowany:),z nocnej zasiadki zrezygnowałem,,chłodno i w sumie już rosówek nie miałem,ale se kijaszkiem pomachałem:)))
Kolego Janusz,ode mnie gratulacje,piękna sztuka,no cóż ja na takie jak Ty łowisz to jeszcze muszę poczekać:)
SiemaneczkoO widzę, że fajnie koledzy spędzają czas, rybki łowią, aż miło popatrzeć. Pewnie to ostatni taki piękny i ciepły weekend tego roku
SiemaneczkoO widzę, że fajnie koledzy spędzają czas, rybki łowią, aż miło popatrzeć. Pewnie to ostatni taki piękny i ciepły weekend tego roku
Heniu,,,ten czas,,w sumie aż żal się spieszyć,,jak to powiadasz ciepły weekend,,tak ciepełko,,ale rybka nie współpracuje,ino jedno w głowie siedzi,:)złowić i się pochwalić,,,ojjjjj ja takiej na razie nie mam możliwości:)mnie to takie jak narybek biorą,,, do wody ino wnosić:)ha,,Zbynio i Janusz to ma się czym pochwalić:))))
CześćPoranek, kawa i urlop - czego więcej chcieć ?Czesiu a skąd takie fajne monety można zadobyć ?
JK
Cześć - u was też tak wieje ?
Cześć, u mnie wiatr znośny i pochmurno ale rano było bardzo ładnie.Janusz - piątkowym wpisem mnie zraniłeś a teraz dobiłeś (urlopik)
Jacek ale ja mam dopiero pierwszy urlop w tym roku...JK
CześćPoranek, kawa i urlop - czego więcej chcieć ?Czesiu a skąd takie fajne monety można zadobyć ?
JK
Witam urlopowo ;) Prawda, że ładne :)tak se zagooglałem za karpikiem i wpadły mi w oko a po ponownym głębszym zagooglaniu : )
http://www.numizmatyka24.pl/4-karpie-2008-gmina-milicz-dolina-baryczy-zastepcze-p-867.html
Start » Monety Polskie od 1995 » Dukaty lokalne / Zastępcze » 2008 » 867 Moje Konto | Zawartość koszyka 4 Karpie 2008 - Gmina Milicz - Dolina Baryczy
Cena: 9,90zł
Cechy monety Nominał: 4 Karpie Emisja: 2008 Stempel: zwykły Materiał: Mosiądz Średnica: 27mm Waga: 8.4g Moneta zastępcza - 4 Karpie - Dolina Baryczy
Moneta zastępcza "4 Karpie" honorowana do 24.12.2008.
Rezerwat Stawy Milickie
Producentem monet jest Mennica Polska SA.
CześćDzięki Czesiu :-)
JK
To za ile karpie?,to wezmę przynętę na karpie:)) ,nie nie tak,,po ile przynęta na karpie?,cztery karpie:)hi hi:),dobre by było jak by się ino tę monetą za sprzęt wędkarski płaciło:)
To za ile karpie?,to wezmę przynętę na karpie:)) ,nie nie tak,,po ile przynęta na karpie?,cztery karpie:)hi hi:),dobre by było jak by się ino tę monetą za sprzęt wędkarski płaciło:)
Cześć :) Zbychu są też wyższe nominały "karpika" .... i chyba znacznie droższe niż 9,90
"400Karpi" - .... 850,00 zł
400 Karpi - Milicz
Emitent:Urząd Miasta Milicz
Średnica: 21 mm
Nakład: 100
Waga: 8 g
Metal: złoto Au 900
Okres obowiązywania: 13.09.2008 - 12.12.2008
Producent: Mennica Polska S.A.
Projektant: W. Nazarkiewicz
Ja chyba pozostanę przy złotówkach ...też bywają ładne .......yyyyyyyyy szczena mi opadła ....
[K209504] Cena: 1800,00zł
Cechy monety Nominał: 20 zł Emisja: 1995 Stempel: Lustrzany Materiał: Ag 925 Średnica: 38.61mm Waga: 31.1g Nakład: 20 000 Stan: Menniczy Piękna moneta z serii: Zwierzęta
Witam pracujących, tych co przed i na urlopie... ja tam mam dłuższy urlopik i się nie nudzę. Dbam - chyba skutecznie - żeby rybki nie zeszły powyżej Częstochowy (szczególnie w okolice Sieradza). Mało mnie na forum, bo bardzo dużo pływam - przyznam, że dawno tak nie połowiłem !
Dzień dobry . Zbyszku korzystając z okazji , że akurat spłynąłeś to CZAKUR ...się napić coby uzupełnić te , no elektrolity , czy jak im tam ;)
a jak już ta se gadamy przy piwku to .....Zbyszku nie bądź taki ....przepuść pare rybek do Sieradza , bo Zbychu już sobie ostrzy zęby i haki na "moją " Wisełkę ...a po drodze jest Poraj ...piękne i jeszcze rybne jeziorko ;)))))
He he,to ja też może dostawie jakieś piwko?,to Zbyniu zlituje się i przymknie jedno oko iiiii,rybka jednak na Sieradz wpłynie:):),życzę pełnego przygód przy wypoczynku Zbyniu:))
Powiem szczerze że na Wisełkę się też kierunek wybierze:),plan taki jest no taki jesienny ....zlocik?,może ktoś dojedzie?:))
Ta moneta z sumikiem to mnie się podoba,ino ta jego cena:))).....
Czakurrrr... no to po malusim ! Tylko aby nie przedobrzyć, bo o 4.00 pobudka i znów ... na ryby.
Dobry wieczór Panowie :) "A co Wy tu wódkę pijecie !? Żeby mi to było ostatni raz ! ....że pijecie beze mnie .....:))))" hehehe Tych słów sztygara chyba nigdy nie zapomnę :)
To może po malusim eksperymentalnym modelu ,takim akurat na łódeczkę ;) nie ma problemu z nalewaniem jak buja ...;)
Helooooł....? Co Wy..rybaczke na wisełce robicie ? Bez Zbynia ? Orzesz ty !!!
Drgające se sprawiłem, ja chce nad rzeke :) Co musze jeszcz mieć ? Czekam na rady.
Cześć :) ....mocne stojące podpórki (moja w tym głowa ) ... ciężary po 100 gram .....(nawet pół litra wezmę ) ....dzwoneczki na szczytówki .... kibel zanęty na rzekę ....a reszta wyjdzie w praniu ;)
Ojciec, będziem prać ? Bogdan, ja chce połowić ładne rybki i twoja w tym głowa.
Mów kiedy.
Ja też bym chciał połowić ładne rybki ,a nawet duże ładne ryby , ale tego ustawić się nie da ..nie raz tak bywało ,że nie było ani branka .
Jasny gwincior :))),,,Zbynio..Hi hi, ale propozycja co?:)Ciebie też tu brakuje?,,nie,nie,wbijamy oczywiście wszyscy razem,,ja dosłownie to juuuuuż jadę:))),taka propozycja to jak wygrana w totolotka:)-magnesu przyciąganie:)))jejku,,,już czuje tą atmosferę iiii,,to na wędzisku jeszcze branie:).....,a dobra zabawa to jak wiadomo w dobrym towarzystwie się kłania:)))))))))))
O jasny gwint - gdzie ta piękność łowi ?
" Cześć :) ....mocne stojące podpórki (moja w tym głowa ) ... ciężary po 100 gram .....(nawet pół litra wezmę ) ....dzwoneczki na szczytówki .... kibel zanęty na rzekę ....a reszta wyjdzie w praniu ;)"
Rurki antysplątaniowe, świetliki, haczyki, przyponówki, żyłki główne, krętliki :-)A jeszcze - wędkowanie jest ogólnie proste ;-) Ty polewasz my pijemy...Jak nie wiesz czegoś to pytaj . JK
Witajcie,No i znowu zaczną się dylematy - nad wodę czy do lasu?P.S. więcej zamieściłem w adekwatnym temacie:)
Jacku, piękny połów... nawet czuję jak pachną :)
Czesio i Zbyszki, jak Wisełka wypadnie w terminie 6-8.09 to nie będę mogłakażdy następny termin jest dobry. I nie planujcie łowienia dużych okazów, bo z Czesiem nam się tam nie złowiły...no ale rzeka, to rzeka... lubi zaskakiwać. Miejsce jest bardzo urokliwe.
Cześć - ja tu dla Zbynia wynalazłem taka oto towarzyszkę wypraw na rybki :))
Kowal - poddaj się !!!
Jacku, piękny połów... nawet czuję jak pachną :)
Czesio i Zbyszki, jak Wisełka wypadnie w terminie 6-8.09 to nie będę mogłakażdy następny termin jest dobry. I nie planujcie łowienia dużych okazów, bo z Czesiem nam się tam nie złowiły...no ale rzeka, to rzeka... lubi zaskakiwać. Miejsce jest bardzo urokliwe.
Dzięki Ola,Brały na pinkę a raczej po oprawieniu okazało się, że część z nich "pinki" miało w sobie - pewnikiem ktoś je wcześniej przenęcił - ale i tak jak na pierwsze w tym sezonie nie jest źle - prawie połowa do użytku pozostała. A pachną faktycznie, oj pachną na suszarce.
Jacku, piękny połów... nawet czuję jak pachną :)
Czesio i Zbyszki, jak Wisełka wypadnie w terminie 6-8.09 to nie będę mogłakażdy następny termin jest dobry. I nie planujcie łowienia dużych okazów, bo z Czesiem nam się tam nie złowiły...no ale rzeka, to rzeka... lubi zaskakiwać. Miejsce jest bardzo urokliwe.
Czesio załatwi ryby jak Pawlak dzika :)) Jest drugie wyjście... Odra koło Kędzierzyna. Tam jest każda ryba, wiem bo synek mój był. W połowie września można sie spichnąć.Jacek, co to ? Lało u Ciebie żeś tak ładnie pozbierał ?Dzisiaj zaliczyłem Cz-chowe i Radomsko, nawet przez słynną Warte przejeżdżałem :)) Na trasie stoją z kurkami i jagodami. 150zeta za słoiczek plus ten tego gratis :))))))))))))))
Odra w Rogach też mi pasuje. I tu, i tu mamy auta obok siebie i taką samą odległość.Jednak od portu w Kędzierzynie jest kiepski przejazd przez wał, można coś urwać. Tfu, tfu...Planujemy nockę, prawda ?
Czesio ma sporo dalej, a wiem że zna fajne miejscówki na Wiśle, no i nikt nas nie wygoni,że zawody - do 30.09 zakaz zajmowania lewej strony Odry w weekendy, a tam jest lepszy brzeg.Byłam tam dwa może trzy tygodnie temu :) ..ładnego klenia złowiłam.
Dobry wieczór :) No właśnie tak sobie myślę nad tymi "moimi" miejscówkami ...hmmmm znam ich trochę ,bo zmuszeni byliśmy ciągle poszukiwać nowych ,wolnych miejsc ...Tłuc się 50 km , potem polnymi drogami ...a tam ZONK siedzi .... Chyba Wam nic nie zdradzę ,nie ma mowy..... ;)
Olu ,co do wyganiania to nie był bym taki pewien ...pamiętasz jak opowiadałem Ci o psie co go Kobel troche przejechał ... no to tamta miejscówka jest spalona .
Pamiętam, pamiętam... tamta miejscówka jest spalona :)))Czesio jedziemy do Kędzierzyna ? ...pojedziecie za nami, prosta droga, fajna woda.Niech Marek z Koblem już wolne załatwiają i Ela niech przyjeżdża z tej zagrabanicy.Jeszcze mamy czas na przygotowania, a Marcina tam kiedyś na nocce sum do wody wciągał...mam gdzieś fotki.
Zbynio ja mogę dopiero 21.09... sorki, bo właśnie 14 i 15.09 łowię na Dworach, czyli właśnie blisko Czesia miejscówek. Następny weekend po 15.09 jest już wolny.
Ale jest fajnie, jedni zbierają piękne prawdziwki, inni umawiają się na rybki i gitara!! Tak powinno być, a ja idę spać (chyba) :)
Zbynio ja mogę dopiero 21.09... sorki, bo właśnie 14 i 15.09 łowię na Dworach, czyli właśnie blisko Czesia miejscówek. Następny weekend po 15.09 jest już wolny.
Ola!Ola! Ciiiiiiiiiiiiii...... lalalalala ja tam żadnych miejscówek nie znam tam wcale nie ma miejscówek ...tam nawet Wisły nie ma ....... tralalala
Witam Szanownego Kolegę :) Spać o tej porze ? No chyba że Edytka woła ;P
Cześć - ja tu dla Zbynia wynalazłem taka oto towarzyszkę wypraw na rybki :))
Kowal - poddaj się !!!
Grześku nic nie widać;( Muszę to, a dokładnie ją zobaczyć, bo tak ciekawość mnie zżera, że aż mi pięty popękały:)Nie bądź żyła ;)
Niucio, to u Ciebie lasy piękne, jeziora rybne... może w przyszłym roku przyjedziemy je wytrzebić :)Wiem, że to łatwo powiedzieć... ale miło by było, gdybyście mogli do nas dołączyć.
Witam Szanownego Kolegę :) Spać o tej porze ? No chyba że Edytka woła ;P
Czółko Czesiulku, prawdę mówiąc po ciężkiej szychcie jestem, zjechany jakoś tak się czuję. Poza tym sporo ostano na głowę nam się zwaliło takich różnych spraw.
Niucio, to u Ciebie lasy piękne, jeziora rybne... może w przyszłym roku przyjedziemy je wytrzebić :)Wiem, że to łatwo powiedzieć... ale miło by było, gdybyście mogli do nas dołączyć.
Olu niestety dzielą nas spore kilometry... to straszna bariera, ale ciesze się, że Wy tak fajnie się bawicie! (naprawdę)Z drugiej strony niekiedy wirtualna znajomość, jest lepsza jak ta rzeczywista:)
Heniu spoko luzik ...nikt Ci nie będzie tych tysięcy okoni i płoci wypominał ,że o setkach szczupaków nie wspomnę .... ja tez jem ryby ;)
Może Zbychu ma po drodze, bo z Sieradza do Zbynia przyjechał prędzej jak ja z Bytomia, a mam ok.40km :)
Spoko, ciepłe dni już się kończą, niedługo spadnie śnieg, jeziora zamarzną...brrrrr... aż się boję tego mojego zeszłorocznego postanowienia o łowieniu w zimę :)
Heniu spoko luzik ...nikt Ci nie będzie tych tysięcy okoni i płoci wypominał ,że o setkach szczupaków nie wspomnę .... ja tez jem ryby ;)
No właśnie :D
Heniu spoko luzik ...nikt Ci nie będzie tych tysięcy okoni i płoci wypominał ,że o setkach szczupaków nie wspomnę .... ja tez jem ryby ;)
Ja już nie!!!!!!!!!!!!!Długo nad tym myślałem!! I doszedłem do takiego wniosku, że już wiem czemu nam w tym roku ryby nie biorą !! Bo je wszystkie zjedliśmy!!! Wracam do starej wypróbowanej dietetycznej diety, boczek i golonko. Przynajmniej pluć nie trzeba i ma mało kalorii:)