Ja już nie chcę czytać o tych golonkach i boczkach, bo zaraz zgłodnieję :))) <mniam>a przed snem takie kalorie nawet na myśli mogą mnie utuczyć.Dobrej nocki Wam życzę i do jutra.
Ha ...Jacku, to nie sztuka zbierać takie okazy, jak się ma psa szkolonego do poszukiwania grzybów :)Ja moją Roxi już kolejny rok będę uczyła tej umiejętności, do tej pory udawała, że nie wie o co chodzi.
Ha ...Jacku, to nie sztuka zbierać takie okazy, jak się ma psa szkolonego do poszukiwania grzybów :)Ja moją Roxi już kolejny rok będę uczyła tej umiejętności, do tej pory udawała, że nie wie o co chodzi. Ola, musi on jeszcze trochę potrenować - trafił nam się jeszcze "przyłów" w postaci zająca i co......? niby myśliwski a go nie doszedł:( Przecież las to nie tylko grzyby a ja do wegeterian się nie zaliczam:)
Zbynio jak tam Twoje przygotowania do wędkowania rzecznego ? Uprzejmie donoszę ,że podpórki już masz prawie gotowe tylko kolorem pociągnąć i można sumy ciągnąć bez wyciągania wędki ...tylko kręcąc kołowrotkiem ;)
Czesiulku jestem gotowy na rzeke :) Mów kiedy ? Po 15.08. napewno, Ola też będzie, Kowal też. Prawdopodobnie będzie to uwięczenie mojego sezonu bo zimą nie wędkuje :)) Póżniej, grzyby jak Bozia da.
Czesiulku jestem gotowy na rzeke :) Mów kiedy ? Po 15.08. napewno, Ola też będzie, Kowal też. Prawdopodobnie będzie to uwięczenie mojego sezonu bo zimą nie wędkuje :)) Póżniej, grzyby jak Bozia da.
Cześć:) Ja to bym już jechał... stęskniłem się za Wisłą :(. Może jakiś rekonesans przedzlotowy ? ;)
Czesio, na rekonesans moge tylko w tygodniu znależć czas. Weekendy mam zajęte na Pławkach.
No i jeden wekend we wrześniu z Wami lub w tygodniu :)
Cześć:) Nie namawiam , poprostu pomyślałęm ,że masz Zbynio nieodpartą chęć zamoczyć drgająca szczytówkę w Wiślanej wodzie ;) Ja w nadchodzącym tygodniu będę dyspozycyjny dopiero od 16-tej ;( Ale do 15-tego już nie daleko ...żeby tylko śnieg nie spadł ;p
...myślę nad kolorem Twoich podpórek ..... yellow czy Blu ...a może Orange....
Dobry wieczór wszystkim po dłuższej nieobecności:):):)W końcu mam kilka dni wolnych no i oczywiście wypadzik na rybki, bo już za nimi tęskniłam.Mi się udało złowić cztery szczupaczki z czego jeden tylko był fotogeniczny, za to Niucio połowił parę ładnych okoni z czego jeden godniejszy zrobienia zdjęcia.Była piękna pogoda więc popołudnie mile spędziliśmy nad wodą:):)
Mój ulubiony kolor to francowaty hiperbraun . Podpórki w tym kolorze są bardzo łowne, szczególnie na wiśle :)) Dzisiaj spławik i duże płocie .
Kowal z Neptunem pozdrawiają z Gdańska. Bywajcie :)
Zbynio , mówisz i masz ;)... po zmieszaniu wszystkich lakierów jakie miałem ja i sąsiedzi ;)... dokładnie taki wyszedł .... francowatyjakichmałohiperbraun ;)
Dzięki za pozdrowionka od Kowala z Neptunem. (hmmm ...jakoś dziwnie mi się po kojarzył Neptun z ...neptykiem * )
*neptyk - naje..ny na maxa.
Witaj czesiulku:)Dziękuję:) Mnie również miło cię widzieć i czytać, oj brakowało mi ostatnio wolnego czasu, ale myślę, że teraz będę częściej tu zaglądać:)))
Powitać wszystkich:) A, se tak pozwoliłem i wyskoczyłem nad wodę na parę dni tam gdzie Jacek belony łowi,no cóż wędki nie wziąłem, a też żaden mnie na brzeg wyjść się sam nie zgodził:),towarzyszył mnie oto taki super gościu z truj zębem:)Pozdrawiam wszystkich tu raz jeszcze:)).....Czesio,,,hi hi...Nie ,nie,to nie nep-tyk:)))
Witam Edytko,, ach.. Ty to widzę znowu jak zwykle pięknie poławiasz,ach,,ja już nad Morze pojechał za szczupakiem i ino takiego znalazł,jeszcze krótki no i, pozostał tam dalej w wodzie:))
Zbynio ja mogę dopiero 21.09... sorki, bo właśnie 14 i 15.09 łowię na Dworach, czyli właśnie blisko Czesia miejscówek. Następny weekend po 15.09 jest już wolny.
Ola!Ola! Ciiiiiiiiiiiiii...... lalalalala ja tam żadnych miejscówek nie znam tam wcale nie ma miejscówek ...tam nawet Wisły nie ma ....... tralalala
Hi hi:),a co tam ?,Czesio nie chce miejscówki zdradzic?,,ja już tam przejazdem był i widział:))))Pięknie tam,Pięknie:)))))można by tak koło 21.09 zawitać:)
Witam,witam,,Posejdon,to niby starszy brat Neptuna,,tak po łacinie to zwie się Neptunus:)), w Gdańsku go tak okrzyknęli ,i już tak zostało,–ponoć w mitologii greckiej bóg mórz i oczywiście trzęsień ziemi,które kiedyś nawiedzały ,nie wspomnieć o żeglarzach, i też bóg rybaków......Nie wiem czy aby takich statków nie zatapiał?:))))),a se tak tu teraz doczytałem:))
Powitać wszystkich:) A, se tak pozwoliłem i wyskoczyłem nad wodę na parę dni tam gdzie Jacek belony łowi,no cóż wędki nie wziąłem, a też żaden mnie na brzeg wyjść się sam nie zgodził:),towarzyszył mnie oto taki super gościu z truj zębem:)Pozdrawiam wszystkich tu raz jeszcze:)).....Czesio,,,hi hi...Nie ,nie,to nie nep-tyk:)))
Oooooooooooo Zbyszku, postawiłeś pierwsze kroki na ziemi Kaszubskiej, a język kaszubski znasz? Z drugiej zaś strony, Neptun, czy Posejdon jaka to różnica. Jedno i drugie z wody ;)))
Witam Niucio,,he he tak,ja pierwszy raz w tamtych okolicach,nie wiem czy Zbysio tam też nie był,a w sumie to ja prześledził piosnkę Twoją nie dawno po kaszubsku,spodobała mnie się,ja ino się tera alfabetu pouczył:)),ale co nieco widział i odczytał:))
Gdańsk to tak naprawdę nie Kaszubami "stoi"! Bardziej pod niemiecką ,banderą się ma. Wejrowo (Wejherowo) Puk, Hel to tak, o Kartuzach i Kościerzynianie , nie wspomnę. Gdańsk i Śląsk, to jakiś taki niemiecki!! :(
Witam,Zbychu na belonki z Gdańska to jeszcze droga daleka choć morze to samo, ładną wycieczkę sobie zrobiłeś na koniec wakacji ale widzę, że byłeś trochę niegrzeczny - tam jest jak byk napisane, żeby nie dotykać eksponatów a Ty co....?:)
Witam. Edytka wróciła !!!!!!!!!!! i od razu dołuje ?!?! Ale Heniu także łowi. Zbychu moim szlakiem podążał - cały lipiec tam krążyłem. Jacku grzybkami mnie dobiłeś, nie mogę się doczekać, a deszczu u nas zero.
Witam:)Tak,już wiem teraz jak Zbyszku może być ciekawie i interesująco idąc Twoim szlakiem:)Ojjj,na zwiedzałem się,,,,Gdańsk,Gdynia,Sopot,parki,i Hel....jeszcze nie mogę wyjść z podziwu:)....Mam tu jeszcze haczy-kuś dla Czesia..., na suma:))
Ho,ho,Zbyszku:),,,WIELKIE gratulacje:))),Lechu jak połówka drzwi od wagonu,i widać idzie oczekiwany przez Ciebie deszczyk, bo bierze leszczyk:)...Kurcze a że na błystkę? hmmmm:))),no to ja teraz na szczupaka muszę założyć chyba kluskę:)))
Witam. Edytka wróciła !!!!!!!!!!! i od razu dołuje ?!?! Ale Heniu także łowi. Zbychu moim szlakiem podążał - cały lipiec tam krążyłem. Jacku grzybkami mnie dobiłeś, nie mogę się doczekać, a deszczu u nas zero.
Dziękuję Zbyszku,zaraz dołuję,po prostu w końcu udało mi się złowić rybkę na koniec wakacji i z radością się z wami tym podzieliłam.
Ale z tego co widzę to też nieźle poszalałeś pięknego leszka złowiłeś i to na spining. Mnie osobiście nigdy nie udało się złowić leszcza spiningując, a sporo ich na spławik połowiłam. A może i do mnie się kiedyś szczęście uśmiechnie.
Ja tak tylko na chwilę zajrzałam tak jak obiecałam, ale już zmykam,bo miałam trochę zaległości w domu po nieobecności w domu i teraz umykam do łóżeczka, ale niebawem się odezwę.Pa miłego wieczoru życzę i spokojnej nocy:))))
Witam,Zbyszek - Zibi takim lechem to można nie tylko dobić ale i powalić na miejscu:) U mnie wczoraj znowu popadało i miałem okazję spotkać się na polanie z takimi oto paniami.Ale dosyć już tego dzisiaj po pracy uderzam nad Wisłę.
Ja już nie chcę czytać o tych golonkach i boczkach, bo zaraz zgłodnieję :))) <mniam>a przed snem takie kalorie nawet na myśli mogą mnie utuczyć.Dobrej nocki Wam życzę i do jutra.
Heniu spoko luzik ...nikt Ci nie będzie tych tysięcy okoni i płoci wypominał ,że o setkach szczupaków nie wspomnę .... ja tez jem ryby ;)
No właśnie :D
Dziękuję Olu, a już myślałem, że jestem wyklęty przez wędkarzy;)))
Dobranoc miłej nocy:)
No cóż...... jak dieta to dieta .A ja mogę tylko życzyć dobrej nocki i smakowitych snów .
Trzymaj się Heniu .Uściski dla Edytki i Dziewczynek :)
Ok miłej i spokojnej nocy, również pozdrowionka dla Was!:)
Ok miłej i spokojnej nocy, również pozdrowionka dla Was!:)
Cześć - ja tu dla Zbynia wynalazłem taka oto towarzyszkę wypraw na rybki :))
Kowal - poddaj się !!!
Grześku nic nie widać;( Muszę to, a dokładnie ją zobaczyć, bo tak ciekawość mnie zżera, że aż mi pięty popękały:)Nie bądź żyła ;)
Zapomniłem wkleić ...
Cześć - ja tu dla Zbynia wynalazłem taka oto towarzyszkę wypraw na rybki :))
Kowal - poddaj się !!!
Grześku nic nie widać;( Muszę to, a dokładnie ją zobaczyć, bo tak ciekawość mnie zżera, że aż mi pięty popękały:)Nie bądź żyła ;)
Zapomniłem wkleić ...
Witajcie,Może będę tendencyjny ale dzisiaj musiałem poprawić wypad do lasu - tym razem z moim wiernym kompanem:)
Wybaczcie ryby ale takie laleczki też bardzo "kocham":)P.S. Więcej w adekwatnym temacie.
Ha ...Jacku, to nie sztuka zbierać takie okazy, jak się ma psa szkolonego do poszukiwania grzybów :)Ja moją Roxi już kolejny rok będę uczyła tej umiejętności, do tej pory udawała, że nie wie o co chodzi.
Ha ...Jacku, to nie sztuka zbierać takie okazy, jak się ma psa szkolonego do poszukiwania grzybów :)Ja moją Roxi już kolejny rok będę uczyła tej umiejętności, do tej pory udawała, że nie wie o co chodzi.
Ola, musi on jeszcze trochę potrenować - trafił nam się jeszcze "przyłów" w postaci zająca i co......? niby myśliwski a go nie doszedł:( Przecież las to nie tylko grzyby a ja do wegeterian się nie zaliczam:)
Dzień Dobry, miłego dzionka życze :))
Dzień dobry w samo popołudnie ;)
Zbynio jak tam Twoje przygotowania do wędkowania rzecznego ?
Uprzejmie donoszę ,że podpórki już masz prawie gotowe tylko kolorem pociągnąć i można sumy ciągnąć bez wyciągania wędki ...tylko kręcąc kołowrotkiem ;)
Wybaczcie ryby ale takie laleczki też bardzo "kocham":)P.S. Więcej w adekwatnym temacie.
Jacku gratuluje zbiorów no i jajnika-grzybiarza ;) U mnie dzisiaj popadało całe 5 minut... Może coś się ruszy , jak nie ryby to grzyby :)
Witam wszystkich , gratuluję pięknych grzybów .
Czesiulku jestem gotowy na rzeke :) Mów kiedy ? Po 15.08. napewno, Ola też będzie, Kowal też. Prawdopodobnie będzie to uwięczenie mojego sezonu bo zimą nie wędkuje :)) Póżniej, grzyby jak Bozia da.
Czesiulku jestem gotowy na rzeke :) Mów kiedy ? Po 15.08. napewno, Ola też będzie, Kowal też. Prawdopodobnie będzie to uwięczenie mojego sezonu bo zimą nie wędkuje :)) Póżniej, grzyby jak Bozia da.
Cześć:) Ja to bym już jechał... stęskniłem się za Wisłą :(. Może jakiś rekonesans przedzlotowy ? ;)
Czesio, na rekonesans moge tylko w tygodniu znależć czas. Weekendy mam zajęte na Pławkach.
No i jeden wekend we wrześniu z Wami lub w tygodniu :)
Czesio, na rekonesans moge tylko w tygodniu znależć czas. Weekendy mam zajęte na Pławkach.
No i jeden wekend we wrześniu z Wami lub w tygodniu :)
Cześć:) Nie namawiam , poprostu pomyślałęm ,że masz Zbynio nieodpartą chęć zamoczyć drgająca szczytówkę w Wiślanej wodzie ;) Ja w nadchodzącym tygodniu będę dyspozycyjny dopiero od 16-tej ;( Ale do 15-tego już nie daleko ...żeby tylko śnieg nie spadł ;p
...myślę nad kolorem Twoich podpórek ..... yellow czy Blu ...a może Orange....
Mój ulubiony kolor to francowaty hiperbraun . Podpórki w tym kolorze są bardzo łowne, szczególnie na wiśle :)) Dzisiaj spławik i duże płocie .
Kowal z Neptunem pozdrawiają z Gdańska. Bywajcie :)
Dobry wieczór wszystkim po dłuższej nieobecności:):):)W końcu mam kilka dni wolnych no i oczywiście wypadzik na rybki, bo już za nimi tęskniłam.Mi się udało złowić cztery szczupaczki z czego jeden tylko był fotogeniczny, za to Niucio połowił parę ładnych okoni z czego jeden godniejszy zrobienia zdjęcia.Była piękna pogoda więc popołudnie mile spędziliśmy nad wodą:):)
Dzień dobry wieczór Edytko :)
Moje gratulacje :) Super połowy :) Miło Cię widzieć i czytać po tak dłuuuuuuuuuuuuuuuuuuugiej nieobecności .
Mój ulubiony kolor to francowaty hiperbraun . Podpórki w tym kolorze są bardzo łowne, szczególnie na wiśle :)) Dzisiaj spławik i duże płocie .
Kowal z Neptunem pozdrawiają z Gdańska. Bywajcie :)
Zbynio , mówisz i masz ;)... po zmieszaniu wszystkich lakierów jakie miałem ja i sąsiedzi ;)... dokładnie taki wyszedł .... francowatyjakichmałohiperbraun ;) Dzięki za pozdrowionka od Kowala z Neptunem. (hmmm ...jakoś dziwnie mi się po kojarzył Neptun z ...neptykiem * ) *neptyk - naje..ny na maxa.
Witaj czesiulku:)Dziękuję:) Mnie również miło cię widzieć i czytać, oj brakowało mi ostatnio wolnego czasu, ale myślę, że teraz będę częściej tu zaglądać:)))
Dzisiaj się już pożegnam życząc miłej i spokojnej nocy, ale obiecuję się częściej odzywać, pa Dobranoc:))))))
Dobrej nocki Edytko i miłych snów :) Pozdrowionka i uściski dla Niutka ;)
Dzień dobry z samego rana :) D.G. pochmurno i pokropiło ...jednym słowem koniec wakacji ...
Powitać wszystkich:)
A, se tak pozwoliłem i wyskoczyłem nad wodę na parę dni tam gdzie Jacek belony łowi,no cóż wędki nie wziąłem, a też żaden mnie na brzeg wyjść się sam nie zgodził:),towarzyszył mnie oto taki super gościu z truj zębem:)Pozdrawiam wszystkich tu raz jeszcze:)).....Czesio,,,hi hi...Nie ,nie,to nie nep-tyk:)))
Witam Edytko,, ach.. Ty to widzę znowu jak zwykle pięknie poławiasz,ach,,ja już nad Morze pojechał za szczupakiem i ino takiego znalazł,jeszcze krótki no i, pozostał tam dalej w wodzie:))
Zbynio ja mogę dopiero 21.09... sorki, bo właśnie 14 i 15.09 łowię na Dworach, czyli właśnie blisko Czesia miejscówek. Następny weekend po 15.09 jest już wolny.
Ola!Ola! Ciiiiiiiiiiiiii...... lalalalala ja tam żadnych miejscówek nie znam tam wcale nie ma miejscówek ...tam nawet Wisły nie ma ....... tralalala
Hi hi:),a co tam ?,Czesio nie chce miejscówki zdradzic?,,ja już tam przejazdem był i widział:))))Pięknie tam,Pięknie:)))))można by tak koło 21.09 zawitać:)
Kowal - a ten facio z truj , trójzębem ( mniejsza z tym ) to w końcu Neptun czy Posejdon ? Bo już zgłupłem ...
Witam,witam,,Posejdon,to niby starszy brat Neptuna,,tak po łacinie to zwie się Neptunus:)), w Gdańsku go tak okrzyknęli ,i już tak zostało,–ponoć w mitologii greckiej bóg mórz i oczywiście trzęsień ziemi,które kiedyś nawiedzały ,nie wspomnieć o żeglarzach, i też bóg rybaków......Nie wiem czy aby takich statków nie zatapiał?:))))),a se tak tu teraz doczytałem:))
Powitać wszystkich:)
A, se tak pozwoliłem i wyskoczyłem nad wodę na parę dni tam gdzie Jacek belony łowi,no cóż wędki nie wziąłem, a też żaden mnie na brzeg wyjść się sam nie zgodził:),towarzyszył mnie oto taki super gościu z truj zębem:)Pozdrawiam wszystkich tu raz jeszcze:)).....Czesio,,,hi hi...Nie ,nie,to nie nep-tyk:)))
Oooooooooooo Zbyszku, postawiłeś pierwsze kroki na ziemi Kaszubskiej, a język kaszubski znasz? Z drugiej zaś strony, Neptun, czy Posejdon jaka to różnica. Jedno i drugie z wody ;)))
Witam Niucio,,he he tak,ja pierwszy raz w tamtych okolicach,nie wiem czy Zbysio tam też nie był,a w sumie to ja prześledził piosnkę Twoją nie dawno po kaszubsku,spodobała mnie się,ja ino się tera alfabetu pouczył:)),ale co nieco widział i odczytał:))
Gdańsk to tak naprawdę nie Kaszubami "stoi"! Bardziej pod niemiecką ,banderą się ma. Wejrowo (Wejherowo) Puk, Hel to tak, o Kartuzach i Kościerzynianie , nie wspomnę. Gdańsk i Śląsk, to jakiś taki niemiecki!! :(
Hi hi,jako by nie było,,prezencik dla Ciebie mam:))),piękny kręciołek do spiningu:))
Dziękuję Zbyszku, takiego własnie kręciołka potrzebowałem:))Uciekam, miej i spokojnej nocy życzę:)
To ja też już umykam,,,i tu się trochę jeszcze pobujam,dobranoc wszystkim:)
Witam,Zbychu na belonki z Gdańska to jeszcze droga daleka choć morze to samo, ładną wycieczkę sobie zrobiłeś na koniec wakacji ale widzę, że byłeś trochę niegrzeczny - tam jest jak byk napisane, żeby nie dotykać eksponatów a Ty co....?:)
Witam.
Edytka wróciła !!!!!!!!!!! i od razu dołuje ?!?! Ale Heniu także łowi.
Zbychu moim szlakiem podążał - cały lipiec tam krążyłem.
Jacku grzybkami mnie dobiłeś, nie mogę się doczekać, a deszczu u nas zero.
Witam:)Tak,już wiem teraz jak Zbyszku może być ciekawie i interesująco idąc Twoim szlakiem:)Ojjj,na zwiedzałem się,,,,Gdańsk,Gdynia,Sopot,parki,i Hel....jeszcze nie mogę wyjść z podziwu:)....Mam tu jeszcze haczy-kuś dla Czesia..., na suma:))
Hejka, musze do roboty spadać, może wieczorkiem zdąże pogadać. Pozdrówka i narka:))
Taki oto drapieżnik dziś się skusił na meppsa aglię nr.4
Ho,ho,Zbyszku:),,,WIELKIE gratulacje:))),Lechu jak połówka drzwi od wagonu,i widać idzie oczekiwany przez Ciebie deszczyk, bo bierze leszczyk:)...Kurcze a że na błystkę? hmmmm:))),no to ja teraz na szczupaka muszę założyć chyba kluskę:)))
Dobry wieczór :)
Oooooooo ....Piękny okaz Zbyszku.I w dodatku jaki drapieżca ...strach do wody wchodzić ;) Moje gratulacje :)
Witam.
Edytka wróciła !!!!!!!!!!! i od razu dołuje ?!?! Ale Heniu także łowi.
Zbychu moim szlakiem podążał - cały lipiec tam krążyłem.
Jacku grzybkami mnie dobiłeś, nie mogę się doczekać, a deszczu u nas zero.
Dziękuję Zbyszku,zaraz dołuję,po prostu w końcu udało mi się złowić rybkę na koniec wakacji i z radością się z wami tym podzieliłam.
Ale z tego co widzę to też nieźle poszalałeś pięknego leszka złowiłeś i to na spining. Mnie osobiście nigdy nie udało się złowić leszcza spiningując, a sporo ich na spławik połowiłam. A może i do mnie się kiedyś szczęście uśmiechnie.
Ja tak tylko na chwilę zajrzałam tak jak obiecałam, ale już zmykam,bo miałam trochę zaległości w domu po nieobecności w domu i teraz umykam do łóżeczka, ale niebawem się odezwę.Pa miłego wieczoru życzę i spokojnej nocy:))))
Skoro pokładaliście sie, to ja też umykam na TV. Dobranoc.
Witam,Zbyszek - Zibi takim lechem to można nie tylko dobić ale i powalić na miejscu:) U mnie wczoraj znowu popadało i miałem okazję spotkać się na polanie z takimi oto paniami.Ale dosyć już tego dzisiaj po pracy uderzam nad Wisłę.