Witam :),,Jasiu powiadasz ze nic na boku?,,he he to dobrze, pomijając wędkowanie:):),ale tam to tylko raki się kłaniają:):)
Rozmawiają dwie koleżanki:- Ale się odchudziłaś... Jak to się stało?- Mąż mnie zdradza, i z tej zgryzoty jeść nie mogę.- To się z Nim rozwiedź!- Co to, to nieeee! Chcę jeszcze schudnąć 8 kilo.:)
Oleńko całkowicie się z tobą zgadzam, to może być ostatni dzwoneczek na rybki. Powiem ci, że mam jutro w planie, zobaczyć co tam jeszcze,w jeziorku słychać. Tylko czy ja jutro rano główkę z poduszki podniosę ?
Po raz kolejny, Masz rację:) Dokładnie jutro chcemy razem po raz ostatni, (może jeszcze w niedzielę ) wypłynąć troszkę sobie pospinningować. I definitywnie zakończyć sezon. Powolutku będę uciekał, miłej i spokojnej nocy:)
Dobrej nocki Niutku i pozdrowionka dla Edytki, a jutro wieeeelkiej ryby.....Bardzo dziękuję, już przekazałem, wiem gdzie Edytka mieszka ;) ________________________________________________________________
Przewidujesz " PLUUUUMMMM " w swoim wykonaniu z łódeczki ?
W żadnym wypadku, woda taka brrrrrrr. Takiej opcji kompletnie nie biorę pod uwagę:))_
Dzień dobry:) ..o Czesiu sorry nie mogłem się wczoraj przyłączyc,mimo że stałeś za barem. Troszkę zagadaliśmy się przez tel z naszym Kolegą. A teraz przez Twoje " no cóż", czuje wyrzuty sumienia:)))).....a była to dłuuuuuuga rozmowa:)
Powiem tak, w sumie to się cieszę, że już moja łodka bezpiecznie na brzegu zimuje a z drugiej strony troche zazdrościłem tym co dzisiaj po ZZ buszowali.
Ja dzisiaj jedynie mycie, czyszczenie itp. pod czujnym okiem 1-go Oficera ds. klaru i porządku na pokładzie tzn. mojej żony. To jest foto juz po całej operacji łodka w miare doprowadzona do porządku ale po wytarganiu z wody dno było czarne i całe porośnięte. Na szczęście szwagier przybył z odsieczą.
Janku, z naszym Kolegą zwykle są dłuuugie rozmowy i przypuszczam, że Czesio nie będzie smutny ;) Zrozumie :)) Jacku, Twoja łódka jak nowa, pewnie jak oglądasz zdjęcia Zbyszka Pogromcy Okoni, to masz ochotę ją zwodować :)
Ola - nowa to ona już dawno nie jest ale dzięki konsekwencji mojeż żony jakoś wygląda (i chwała jej za to) i tak jak już pisałem wcześniej serce sie kraja ale z przyczyn logistycznych ( Góra Kalaria - ZZ to ok. 70km) musi poczekać ze zwodowaniem do wiosny. Ale ja sezonu jeszcze nie kończe!! - będe walczył lokalnie.
Dzień dobry:) ..o Czesiu sorry nie mogłem się wczoraj przyłączyc,mimo że stałeś za barem. Troszkę zagadaliśmy się przez tel z naszym Kolegą. A teraz przez Twoje " no cóż", czuje wyrzuty sumienia:)))).....a była to dłuuuuuuga rozmowa:)
:) Panie Janku :) co sie odwlecze to nie uciecze :))) Pana Zdrowie ....na pohybel "świrusom"
wysłano: 2012/11/10 19:58 Zibi60 Witajcie. Ja jeszcze pływam i trochę namieszam... bo tylko Edytka i Henio rybki wstawiają
Zbyszku, moje gratulacje piękne okonie połowiłeś, a przy tym miałeś ładną pogodę. My dzisiaj byliśmy i niestety znowu nic,a wiało nie miłosiernie i fala była co najmniej spora. Chyba zrobimy to co Jacek i łódkę na brzeg wystawimy i zaczekamy,aż przyjdzie lód.W
Hej Oleńko,a jakże ja też się stęskniłam za twoim towarzystwem, a co tam za nasze i reszty zdrowie:)Ale powiem,że jak na sobotę to tutaj dzisiaj gwarnie jest i to mi się podoba:)
Czesio uważaj na klawiaturę, bo trudniej wyczyścić jak monitor :)A właściwie, to trudno po czyszczeniu kolejność dobrą ustawić... dlatego specjalnie z dedykacją, podgląd ... Impreza nadal trwa... mój jest ten z wędkarzem :)
Hehe Grzesiu na deleGancji wirusy,świrusy i inne choróbska mnie się nie imają,
kumple nie dopuszczą żadnego mikroba.
Witam :),,Jasiu powiadasz ze nic na boku?,,he he to dobrze, pomijając wędkowanie:):),ale tam to tylko raki się kłaniają:):)
Rozmawiają dwie koleżanki:- Ale się odchudziłaś... Jak to się stało?- Mąż mnie zdradza, i z tej zgryzoty jeść nie mogę.- To się z Nim rozwiedź!- Co to, to nieeee! Chcę jeszcze schudnąć 8 kilo.:)
Miłego, zdrowego oraz owocnego leniuchowania, w ten weekend życzę.
Dołączam się do życzeń Niutka:):),ale se poleniuchujemy,,,a jak se pojemy!?:):)
Oj leniuszki... weekend trzeba aktywnie spędzić nie leniuchując :) możliwe, ze to ostatni dzwonek na ryby.
Oleńko całkowicie się z tobą zgadzam, to może być ostatni dzwoneczek na rybki. Powiem ci, że mam jutro w planie, zobaczyć co tam jeszcze,w jeziorku słychać. Tylko czy ja jutro rano główkę z poduszki podniosę ?
Niutku..., Edytka pewnie ma plany podobne do Ciebie i nie pozwoli na to żebyś długo spał :)
A jutro z przyjemnością będziemy podziwiali Wasze okazy :)
Po raz kolejny, Masz rację:) Dokładnie jutro chcemy razem po raz ostatni, (może jeszcze w niedzielę ) wypłynąć troszkę sobie pospinningować. I definitywnie zakończyć sezon. Powolutku będę uciekał, miłej i spokojnej nocy:)
Cześć - Niucio , tylko żeby ci znowu blaszka nie wypadła .......
Cześć Grześku, wypadki się zdarzają ;)
Miłej i spokojnej nocy, życzę wszystkim do usłyszenia (popisania ) :)
Dobrej nocki Niutku i pozdrowionka dla Edytki, a jutro wieeeelkiej ryby.....
Przewidujesz " PLUUUUMMMM " w swoim wykonaniu z łódeczki ?
Dobrrrry Wieczórrrrrrrrrrrrrrr............ Dzisiaj piąteczek i nie pijemy ??? spać uciekamy ...?
Dobrej nocki Niutku i pozdrowionka dla Edytki, a jutro wieeeelkiej ryby.....Bardzo dziękuję, już przekazałem, wiem gdzie Edytka mieszka ;)
________________________________________________________________
Przewidujesz " PLUUUUMMMM " w swoim wykonaniu z łódeczki ?
W żadnym wypadku, woda taka brrrrrrr. Takiej opcji kompletnie nie biorę pod uwagę:))_
No cóż .... dobrej nocki zycze ....i milutkich snów
Dzień dobry:) ..o Czesiu sorry nie mogłem się wczoraj przyłączyc,mimo że stałeś za barem.
Troszkę zagadaliśmy się przez tel z naszym Kolegą. A teraz przez Twoje " no cóż",
czuje wyrzuty sumienia:)))).....a była to dłuuuuuuga rozmowa:)
Pozwolę sobie wrzucic piosneczkę Tomusia z Pancernych ...taka sobotnia:)
Witajcie,
Powiem tak, w sumie to się cieszę, że już moja łodka bezpiecznie na brzegu zimuje a z drugiej strony troche zazdrościłem tym co dzisiaj po ZZ buszowali.
Ja dzisiaj jedynie mycie, czyszczenie itp. pod czujnym okiem 1-go Oficera ds. klaru i porządku na pokładzie tzn. mojej żony. To jest foto juz po całej operacji łodka w miare doprowadzona do porządku ale po wytarganiu z wody dno było czarne i całe porośnięte. Na szczęście szwagier przybył z odsieczą.
Tym młodym jak widac się nie spieszy do odlotu - bo i po co takie piekne klimaty......
Witajcie.
Ja jeszcze pływam i trochę namieszam... bo tylko Edytka i Henio rybki wstawiają
Tamten na koguta własnej produkcji, a ten na lunatica 9 cm.
No to "namieszałeś" Zbyszek przynajmniej w mojej głowie - ja łódke zabezpieczam na zimę a "Ty Brutusie przeciwko mnie" :)
Gratuluje.
Ja jutro juz jedynie lokalnie z brzegu będe próbował.
Janku, z naszym Kolegą zwykle są dłuuugie rozmowy i przypuszczam, że Czesio nie będzie smutny ;) Zrozumie :))
Jacku, Twoja łódka jak nowa, pewnie jak oglądasz zdjęcia Zbyszka Pogromcy Okoni, to masz ochotę ją zwodować :)
Dobry wieczór :) Nooooooooo.... piękne rybki ...piękne łódki .....Moje gratulacje :)
Ola - nowa to ona już dawno nie jest ale dzięki konsekwencji mojeż żony jakoś wygląda (i chwała jej za to) i tak jak już pisałem wcześniej serce sie kraja ale z przyczyn logistycznych ( Góra Kalaria - ZZ to ok. 70km) musi poczekać ze zwodowaniem do wiosny. Ale ja sezonu jeszcze nie kończe!! - będe walczył lokalnie.
Dzień dobry:) ..o Czesiu sorry nie mogłem się wczoraj przyłączyc,mimo że stałeś za barem.
Troszkę zagadaliśmy się przez tel z naszym Kolegą. A teraz przez Twoje " no cóż",
czuje wyrzuty sumienia:)))).....a była to dłuuuuuuga rozmowa:)
:) Panie Janku :) co sie odwlecze to nie uciecze :))) Pana Zdrowie ....na pohybel "świrusom"
Czesio, znowu "walimy" ja jutro RANO na rybki chciałem ..........
Czesio, znowu "walimy" ja jutro RANO na rybki chciałem ..........
To jedyny i sprawdzony sposób na kaca ...nie dopuścić do niego, klin musi być szybszy od kaca .
Akcja znicz zakończyła się tydzień temu ....
:) Panie Janku :) co sie odwlecze to nie uciecze :))) Pana Zdrowie ....na pohybel "świrusom"
Czesiu też tak myślałem .....i zajechałem do sklepiku nabyłem co nieco, o Boziuniu jaka ulga
na zdrówko Wszystkim:))
CZzesiooo ! Namawiaczu ! Jacek chce na ryby jechać, nie na wczasy :)))
Janku, bardzo dobra decyzja :) mamy w końcu weekend :))) więc......
Też okazja :)))
Dobry wieczór wszystkim:) Witaj Olu dziękuję za pozdrowienia. Widzę, że mała imprezka się szykuje, to ja też się przyłączam.
Witajcie.
Ja jeszcze pływam i trochę namieszam... bo tylko Edytka i Henio rybki wstawiają
Zbyszku Twoje rybki podziałały na moją wyobraźnie.
Olu mamy weekend i do tego dzień wypłaty:))
CZzesiooo ! Namawiaczu ! Jacek chce na ryby jechać, nie na wczasy :)))
Oj tam oj tam .... jest koniec roku ...limity wyczerpane .... miejsca zajęte....
Zapraszamy Pani Edytko:) czym chata bogata:))
Dobry wieczór Wszystkim :) To co ? :)))) Jeszcze raz to samo dla Wszystkich :)))
wysłano: 2012/11/10 19:58
Zibi60 Witajcie.
Ja jeszcze pływam i trochę namieszam... bo tylko Edytka i Henio rybki wstawiają
Zbyszku, moje gratulacje piękne okonie połowiłeś, a przy tym miałeś ładną pogodę. My dzisiaj byliśmy i niestety znowu nic,a wiało nie miłosiernie i fala była co najmniej spora. Chyba zrobimy to co Jacek i łódkę na brzeg wystawimy i zaczekamy,aż przyjdzie lód.W
Witajcie Janku i Czesiulku:) Dziękuję za miłe powitanie i gościnność:)
Witaj Edytko, już tęskniłam i jakoś tak samotnie się czułam :))) Weekend jednak przyciąga !Za nasze i Wasze :)
Hej Oleńko,a jakże ja też się stęskniłam za twoim towarzystwem, a co tam za nasze i reszty zdrowie:)Ale powiem,że jak na sobotę to tutaj dzisiaj gwarnie jest i to mi się podoba:)
Witaj Edytko, już tęskniłam i jakoś tak samotnie się czułam :))) Weekend jednak przyciąga !Za nasze i Wasze :)
Bardzo realistyczny a zarazem zdradliwy ten gif ....hahahaha aż sobie uśliniłem monitor .
A tu może jeszcze coś mocniejszego podrzucę:)
A tu może jeszcze coś mocniejszego podrzucę:)
Aaa dziękujemy zwłaszcza że Czesiu już oblizuje monitor:))))
Proszę bardzo Janku, może jeszcze coś do przekąski dorzucę aby lepiej schodziło:)
Czesio uważaj na klawiaturę, bo trudniej wyczyścić jak monitor :)A właściwie, to trudno po czyszczeniu kolejność dobrą ustawić... dlatego specjalnie z dedykacją, podgląd ...
Impreza nadal trwa... mój jest ten z wędkarzem :)
A tu może jeszcze coś mocniejszego podrzucę:)
Oooo... Pana Jana to i ja ja nie odpuszcze.....
Noto ja lecę po moją ulubioną z .....wiadomego miejsca:)
Panie Jacku Pozdrawiam:)