Powiadają że za dwa dni ma zelżeć, w sumie to szkoda, węgiel jest,na głowę nie pada, w oczy nie dmucha,ojjj, muszę szybko na Sieradz, na zbiornik Próba,tam z lodu jeszcze połowic:) Niucio kliknij jak możesz te fotkę, aż dziw bierze:):):)
Fakt co jak co, ale wódeczka musi być zimna. Chyba ze to, ma być herbatka z prądem, ale tu powinien być spirytusik. U nas kiedyś mówiło się, że to grog lub, herbata z duchem. W sumie nie ważne, jak mówimy efekt ten sam.
Uffff - właśnie skończyłem przegląda i smarowanie sześciu kołowrotków kumpla ... ile tam śrubek i śrubeczek było ... o sprężynkach z przyzwoitości nie wspomnę ..
Powitać kolekcjonera kręciołków:):), powiem tak,,,jak się smaruje tak się ponoć jedzie,,,,, no, łowi, hi hi, teraz to będą robótkę robić :), a kijaszki też przesmarowane ?,ponoć olejem nie można, jestem zmuszony masłem:):), jest jakiś jeszcze inny sposób ?:), nie mam na myśli smarowania tego do ustnie:):):):)
Witam wszystkich przed południem:), no,,, komu w droge temu już czas, wszędzie dobrze , ale najlepiej to u siebie w domku:), achhhh, od jutra znowu ta szara rzeczywistość hi hi:):):)
Ciekawe co tam Jaca dziś wyłowi?:)
Czesio, ja jeszcze troszkę potuptam po lodzie, parę okonków wyłowie, i może być już wiosna hi:)
Dzień dobry:) u mnie w piątek -18 i do tego wiatr, dziś tylko -10 a więc nie jest tak źle. I właśnie przy tej temp, przydaję się moja jakże ciepła broda:))Na łodzie nie byłem dziś też nie pojadę, bo odwiedziła nas rodzinka no i posiedzieli my sobie, oj posiedzieli !!:) Grzesiu chętnie podesłałbym Ci swoje kołowrotki, bo jakoś ciężko mi się zabrać:) Ja też preferuje o tej porze roku powyższą herbatkę, szczególnie na lodzie w termosie.
Witam ze śnieżnego poniedziałku, Ciekawe co tam Jaca dziś wyłowi?:) Byłem a jakże i sezon rozpocząłem - przepraszam rozpoczęliśmy z kumplem i było bardzo sympatycznie:)
....... i jeszcze cosik nowego się pojawiło nad "moim" łowiskiem - nawet nie zdawałem sobie sprawy, że przez tyle lat w "rezerwacie" mam zaszczyt wędkować:) P.S. Witaj Janek:)
Witam:) ...ho kurtka, Jacku ,, aleś mnie teraz zaskoczył, gratuluję pięknego połowu i... rozpoczęcia zimowego pod lodowego sezonu hehe:):) Okonie jak ta lala malowane, garbuski prze zemnie tak długo oczekiwane, jutro jadę, toś mnie chęci Ty narobił:):) ...A Ty ino czekaj jak się teraz Zbyszko dowie:),pewno całą Warte z wędeczką przejdzie w Częstochowie:), ojjj, jakie piękniutkie te okonie:) :) :) :) :)
Zbyszko - jak żeś Go nazwał pewnie jak zwykle wymierzy cios poniżej pasa i znokautuje nas okoniem takim jak moje wszystkie i myślę, że na jednym nie poprzestanie:) Ale najbardziej to przed Olą respekt czuje bo "prawo frajera" też nie zna litości:)
Kowal, a gdzieś Ty takie "kokony" uwidział - wyglądają jak kadr z filmu "Obcy 18 - epoka lodowcowa":)
He he , Jacku te kokony to nie, nie w kosmosie :) , a bajeczne jak widać są , :), te lody, to ino tylko nad naszym Bałtyckim Morzem, :), tam gdzie w maju wypłynie się na belony:) ..Ojj, Ola będzie też pewno zachwycona Twym wspaniałym połowem:), i zaczną się czuję między Wami koleżeńskie tu w pokoju zawody hi hi hi hi:), który z Was większą wyłowi rybkę ? :)
Witam. Gratki Jacku - piękne pasiaki, ja tylko maluchy dziś, ale nie poddaję się - jutro powtórka. Tylko martwią te duże skoki ciśnienia. (w sumie to będzie na co zgonić, jak rybki nie będą współpracowały)
Witam Was wieczorowo :) Jacku, powiem szczerze, że nawet mnie ciągnie do zimowego wędkowania.... a prawo frajera zadziała na moja korzyść :D Koledzy dziś łowili i lód jest już grubości 6cm - więc jeszcze 4cm, wolny czas i ....wchodzę.Prawdopodobnie nastąpi to w sobotę albo niedzielę obecnego tygodnia, bo nadal mrozi. Trzymajcie kciuki, nie tyle o rybę którą złowię ale o to żebym wytrzymała przynajmniej dwie godzinki :)Podobno najtrudniejszy ten pierwszy raz (a może to było - krok ;) ...później będzie już z górki.
Chciałbym zobaczyć to przejście z tyczki na podlodówke. Ola wstaw fotki jak na wiaderku siedzisz. A co tam, troszku sie pobawimy :)))
Powitać ponownie p. Jancia, oj chopie aleś sie zapuścił :)
A ja jutro do Milówki, póżniej Żywiecke i Międzybrodzkie a na koniec Wadowice. I znów mi przyjdzie światło zgasić, hehe. Pozdrawiam i byle do wiosny !!!
He he he ... Zbynio :) Nie na wiadereczku będzie siedzenie, bo ja już takie bajery jak siedzisko na lód mam :)...mam też namiocik i myślę nad ogrzewaniem.Oczywiście, że zabiorę ze sobą fotografa, bo taki moment to ja też muszę mieć utrwalony.Toż to będzie niesamowite przeżycie dla takiego zmarzlucha jak ja !Mam tylko nadzieję, że nie utrwali mojej ucieczki z tej lodowej przygody :D
Witam,Tak coś dla "ocieplenia" klimatu (specjalnie dla Oli) - bazie na tle zamku w Czersku i może nie byłoby w tym zdjęciu nic nadzwyczajnego ale zrobiłem je DZISIAJ!!! po pracy podczas spaceru z psem nad jeziorem Czerskim.
Widze Olu, że full wypas na tej rybaczce będziesz miała. Ogrzewanko etc. W takich warunkach to jakąś sesje Henio powinien pstryknąć. Może jakiś katalog, kalendarz, itp. :))
Jacku, Ares już leciwy psiaczek, po sznupie tak coś mi sie wydaje. (sznupa-pysk). Tata miał takiego 14 lat, też osiwiał na starość. Fido 2 lata już nie żyje.
Witam,Zbynio50 - pragnę naprostować - Ares w lipcu skończy 5 lat a na pysku ma śnieg i jest 4-tym jamnikiem w rodzinie. Poprzedni Damis miał 13 wiosen jak niestety pod kołami dostawczaka zginął i najgorsze, że przy mnie:(((P.S. Dzisiaj raczej spaceru nie będzie bo od rana sypie i pi........dzi ze wschodu jak nie wiem co.
Moi drodzy - jak najlepiej i najszybciej rozrobić spirytus z wodą tak żeby przypominało to gorzałkę zdatną do spożycia? Jakie proporcje i jaka woda najlepsza?
Moi drodzy - jak najlepiej i najszybciej rozrobić spirytus z wodą tak żeby przypominało to gorzałkę zdatną do spożycia? Jakie proporcje i jaka woda najlepsza?
Matematycznie oblicz, powinno mieć ok. 45 % - słabsze nie da się pić. Choć jak Ty chcesz szybko kosztować, to także nie będzie najlepsze. Zaprawka z karmelu (palony cukier) łagodzi posmak "żelaza" ze świeżej mieszanki, tylko, że to powinno poleżakować minimum 2-3 tygodnie aby składniki się wkomponowały.
Ja to potrzebuje na piątek ale bardziej jako "czystą" do drinków tak więc zmieszam z wodą i tyle tylko nie wiem czy z przegotowaną lepiej czy z mineralną niegazowaną z butelki?Dzięki Panowie za podpowiedzi:)
Witam:) Jacku ""czystą"", to w domku można se już zacząć robić 95%, do piątku się urobi jak ta lala:) .. A potem, to wodę ochłodzoną przegotowaną 608 ml., wlewamy do garnuszka gdzie już jest nasz spirytusik 475 ml. zlewamy do buteleczki, zakręcamy buteleczkę,odwracamy do góry dnem ,,,,,,,, iiii, bach dłonią w dno, jak byśmy winiasza odkorkowywali ;:) a w tedy będziemy widzieć jak taka mgła idzie od korka do góry (butelki nie odwracamy),fajne anomalia w tedy widać :), no,,i do lodóweczki :) :)
Dzień dobry Panowie :) Nooooooooo widzę ,że będzie się działo :) Jak na mój gust to cościk ciniuskie te winecko bydzie ... :)))
A tymczasem w Chorzowie ...(edit)trwają przygotowania do jutrzejszych urodzinek Zbynia . ... a Czesio wyrwał się przed orkiestrę ;) bo chciał być pierwszy ;)
Zbynio5o :)
Kasy Kulczyka,
Fury Rydzyka,
Mocy Pudziana,
Chaty Beckhama,
Humoru od rana,
Cholesterolu w normie,
i Następnych latek w super formie,
Zbynio, kwiatów nie dam, mimo szczerych chęci,lecz słowa, które zostaną w pamięci,życzę szczęścia, dużo radościi długiej szczęśliwej przyszłości.Niech los Tobie z oczu łez nie wyciśnie,niechaj Ci się wszystko wiedzie pomyślnie.Wszystko co piękne i wymarzone,w dniu Twych Urodzin niech będzie spełnione:) :) :)
Jacku, dobirej szybciej te gorzałkę:):):) Już rozrobiłem i "się przegryza" a dla Ciebie Zbynio - jubilacie wszystkiego najlepszego i żebyś zacnie jutro polewał:)
"Moi drodzy trzymacze kciuków, właśnie jestem umówiona z większą ekipą na sobotę na ryby !" To które lodowisko wykupione Olu ?
Witam,Mam nadzieje, że Ola czuwa i czyta i tym samym nie będę już największym okrutnikiem w w/w temacie:)Ja również sobotę się wybieram - tym razem znajomy zaprosił mnie na własne (prywatne) jeziorko żebym mu trochę szczupaka przetrzebił bo ma z nim problem - może być fajna podlodowa zabawa bo na jesieni tam byłem i szczupłego faktycznie jest tam dużo.
Nie lodowisko tym razem Zbyszku ...ale prawdziwy staw z trzaskającym pod stopami lodem.Dzisiejsza noc też była z temperaturą -10 więc powinno być tylko lepiej, niż kiedy koledzy byli łowić, a wtedy lód miał 8-10cm.Powiem Wam szczerze :)...nie wycofam się, a to że jednak jestem zdecydowana na to żeby iść,to Wasza zasługa. Właśnie się zastanawiam, czy odwołać niedzielne zawody w Kole, ponieważ lód musi mieć minimum 15 cm, a obawiam się że tak bardzo nie urośnie. Z drugiej jednak strony, czekam do ostatniej chwili, bo dużo chętnych i szkoda by było... Popołudniowy rekonesans zbiornika może dać odpowiedź na to, co robić...
A właśnie !!! :D Podpowiedzcie, czy jest szansa na to, że lód będzie miał 15 cm do niedzieli, jeżeli prawie w południe jest temperatura -8*C a noce są z temperaturą -10*C ?
Ola, to zależy ile śniegu zalega na lodzie. U mnie od ponad tygodnia mróz trzyma -8C do - 12C a lód jak miał 12cm tak ma. Jest to jednak grubość czystego lodu bo na nim jest jeszcze ok 20 cm śniegu. Proponuje jutro po południu podjechać i zmierzyć - jak będzie miał 15 to już raczej na dłużej.
Dzięki Jacku, tak też zrobię. Dwa dni temu lód był jak lodowisko NHL, a śnieg właściwie troszkę poprószył... więc szansa jest. Póki co napisałam komunikat, żeby zaglądali na stronę, bo jeżeli będzie teraz informacja to musiałaby być odwołująca.
Powiadają że za dwa dni ma zelżeć, w sumie to szkoda, węgiel jest,na głowę nie pada, w oczy nie dmucha,ojjj, muszę szybko na Sieradz, na zbiornik Próba,tam z lodu jeszcze połowic:)
Niucio kliknij jak możesz te fotkę, aż dziw bierze:):):)
O, no proszę, jasny gwint, to usta poszczypało ? :)
ńo to po małym ?, zdrówko Wszystkim i Wodnika:):)
A widzisz czytam w twoich myślach, fotka już jest. Kurde wiesz co, ale myśli, to Ty masz!!! Niezły z Ciebie gagatek:))
He he, ale się złożyło hi hi,no to ja jeszcze oderwę troszkę lodu do kieliszka, coby wódeczka nam się za prędko nie ociepliła:)
Fakt co jak co, ale wódeczka musi być zimna. Chyba ze to, ma być herbatka z prądem, ale tu powinien być spirytusik. U nas kiedyś mówiło się, że to grog lub, herbata z duchem. W sumie nie ważne, jak mówimy efekt ten sam.
Uffff - właśnie skończyłem przegląda i smarowanie sześciu kołowrotków kumpla ... ile tam śrubek i śrubeczek było ... o sprężynkach z przyzwoitości nie wspomnę ..
Powitać kolekcjonera kręciołków:):), powiem tak,,,jak się smaruje tak się ponoć jedzie,,,,, no, łowi, hi hi, teraz to będą robótkę robić :), a kijaszki też przesmarowane ?,ponoć olejem nie można, jestem zmuszony masłem:):), jest jakiś jeszcze inny sposób ?:), nie mam na myśli smarowania tego do ustnie:):):):)
Kto smaruje ten stoi - kto posmaruje ten jedzie :) Kołowrotki były kumpla Kowalku , moje zrobione były jesienią , tak że teraz tylko łowić .
Dzień dobry z samego rana:) D.G.-10* i biało ....czyli wszystko zaliczone, teraz może być już wiosna :)))
Dzień dobry, prawie z południa. Stockholm -3 , i leży tylko śnieg ten co ostatnio popadał. :)
Witam wszystkich przed południem:), no,,, komu w droge temu już czas, wszędzie dobrze , ale najlepiej to u siebie w domku:), achhhh, od jutra znowu ta szara rzeczywistość hi hi:):):)
Ciekawe co tam Jaca dziś wyłowi?:)
Czesio, ja jeszcze troszkę potuptam po lodzie, parę okonków wyłowie, i może być już wiosna hi:)
Dzień dobry:) u mnie w piątek -18 i do tego wiatr, dziś tylko -10 a więc nie jest tak źle.
I właśnie przy tej temp, przydaję się moja jakże ciepła broda:))Na łodzie nie byłem dziś też nie pojadę, bo odwiedziła nas rodzinka no i posiedzieli my sobie, oj posiedzieli !!:)
Grzesiu chętnie podesłałbym Ci swoje kołowrotki, bo jakoś ciężko mi się zabrać:)
Ja też preferuje o tej porze roku powyższą herbatkę, szczególnie na lodzie w termosie.
Spicie już ?, no to spij-ta :) :) :), ja rano też do pracy :) :) :)
Witam ze śnieżnego poniedziałku,
Ciekawe co tam Jaca dziś wyłowi?:)
Byłem a jakże i sezon rozpocząłem - przepraszam rozpoczęliśmy z kumplem i było bardzo sympatycznie:)
Ten został pozyskany jako pierwszy i dlatego miał przywilej pozowania do zdjęcia.
A to już pierwsza w tym sezonie zimowym potencjalna kolacja.
....... i jeszcze cosik nowego się pojawiło nad "moim" łowiskiem - nawet nie zdawałem sobie sprawy, że przez tyle lat w "rezerwacie" mam zaszczyt wędkować:)
P.S. Witaj Janek:)
Witam:) ...ho kurtka, Jacku ,, aleś mnie teraz zaskoczył, gratuluję pięknego połowu i... rozpoczęcia zimowego pod lodowego sezonu hehe:):)
Okonie jak ta lala malowane, garbuski prze zemnie tak długo oczekiwane, jutro jadę, toś mnie chęci Ty narobił:):) ...A Ty ino czekaj jak się teraz Zbyszko dowie:),pewno całą Warte z wędeczką przejdzie w Częstochowie:), ojjj, jakie piękniutkie te okonie:) :) :) :) :)
Zbyszko - jak żeś Go nazwał pewnie jak zwykle wymierzy cios poniżej pasa i znokautuje nas okoniem takim jak moje wszystkie i myślę, że na jednym nie poprzestanie:)
Ale najbardziej to przed Olą respekt czuje bo "prawo frajera" też nie zna litości:)
Kowal, a gdzieś Ty takie "kokony" uwidział - wyglądają jak kadr z filmu "Obcy 18 - epoka lodowcowa":)
He he , Jacku te kokony to nie, nie w kosmosie :) , a bajeczne jak widać są , :), te lody, to ino tylko nad naszym Bałtyckim Morzem, :), tam gdzie w maju wypłynie się na belony:)
..Ojj, Ola będzie też pewno zachwycona Twym wspaniałym połowem:), i zaczną się czuję między Wami koleżeńskie tu w pokoju zawody hi hi hi hi:), który z Was większą wyłowi rybkę ? :)
Witajcie. U mnie dziś tez -3. Pozdrawiam.
Witaj Jacku:)
Piękne okonie no i twarzowy kombinezon. Trzymamy kciuki za Olę:)
Witam.
Gratki Jacku - piękne pasiaki, ja tylko maluchy dziś, ale nie poddaję się - jutro powtórka. Tylko martwią te duże skoki ciśnienia. (w sumie to będzie na co zgonić, jak rybki nie będą współpracowały)
Witam Was wieczorowo :)
Jacku, powiem szczerze, że nawet mnie ciągnie do zimowego wędkowania.... a prawo frajera zadziała na moja korzyść :D Koledzy dziś łowili i lód jest już grubości 6cm - więc jeszcze 4cm, wolny czas i ....wchodzę.Prawdopodobnie nastąpi to w sobotę albo niedzielę obecnego tygodnia, bo nadal mrozi.
Trzymajcie kciuki, nie tyle o rybę którą złowię ale o to żebym wytrzymała przynajmniej dwie godzinki :)Podobno najtrudniejszy ten pierwszy raz (a może to było - krok ;) ...później będzie już z górki.
Chciałbym zobaczyć to przejście z tyczki na podlodówke. Ola wstaw fotki jak na wiaderku siedzisz. A co tam, troszku sie pobawimy :)))
Powitać ponownie p. Jancia, oj chopie aleś sie zapuścił :)
A ja jutro do Milówki, póżniej Żywiecke i Międzybrodzkie a na koniec Wadowice. I znów mi przyjdzie światło zgasić, hehe. Pozdrawiam i byle do wiosny !!!
He he he ... Zbynio :)
Nie na wiadereczku będzie siedzenie, bo ja już takie bajery jak siedzisko na lód mam :)...mam też namiocik i myślę nad ogrzewaniem.Oczywiście, że zabiorę ze sobą fotografa, bo taki moment to ja też muszę mieć utrwalony.Toż to będzie niesamowite przeżycie dla takiego zmarzlucha jak ja !Mam tylko nadzieję, że nie utrwali mojej ucieczki z tej lodowej przygody :D
Witam,Tak coś dla "ocieplenia" klimatu (specjalnie dla Oli) - bazie na tle zamku w Czersku i może nie byłoby w tym zdjęciu nic nadzwyczajnego ale zrobiłem je DZISIAJ!!! po pracy podczas spaceru z psem nad jeziorem Czerskim.
A tu pies Ares w tym samym czasie i miejscu pełnym śniegu:)
Widze Olu, że full wypas na tej rybaczce będziesz miała. Ogrzewanko etc. W takich warunkach to jakąś sesje Henio powinien pstryknąć. Może jakiś katalog, kalendarz, itp. :))
Jacku, Ares już leciwy psiaczek, po sznupie tak coś mi sie wydaje. (sznupa-pysk). Tata miał takiego 14 lat, też osiwiał na starość. Fido 2 lata już nie żyje.
Witam,Zbynio50 - pragnę naprostować - Ares w lipcu skończy 5 lat a na pysku ma śnieg i jest 4-tym jamnikiem w rodzinie. Poprzedni Damis miał 13 wiosen jak niestety pod kołami dostawczaka zginął i najgorsze, że przy mnie:(((P.S. Dzisiaj raczej spaceru nie będzie bo od rana sypie i pi........dzi ze wschodu jak nie wiem co.
Moi drodzy - jak najlepiej i najszybciej rozrobić spirytus z wodą tak żeby przypominało to gorzałkę zdatną do spożycia? Jakie proporcje i jaka woda najlepsza?
W ciężkich czasach to sie wode przegotowaną mieszało 4060 spyroniu. Zaprawić miodem,
łoooj.. siła była i dobre to było:)
Moi drodzy - jak najlepiej i najszybciej rozrobić spirytus z wodą tak żeby przypominało to gorzałkę zdatną do spożycia? Jakie proporcje i jaka woda najlepsza?
Matematycznie oblicz, powinno mieć ok. 45 % - słabsze nie da się pić. Choć jak Ty chcesz szybko kosztować, to także nie będzie najlepsze. Zaprawka z karmelu (palony cukier) łagodzi posmak "żelaza" ze świeżej mieszanki, tylko, że to powinno poleżakować minimum 2-3 tygodnie aby składniki się wkomponowały.
Ja to potrzebuje na piątek ale bardziej jako "czystą" do drinków tak więc zmieszam z wodą i tyle tylko nie wiem czy z przegotowaną lepiej czy z mineralną niegazowaną z butelki?Dzięki Panowie za podpowiedzi:)
Witam:) Jacku ""czystą"", to w domku można se już zacząć robić 95%, do piątku się urobi jak ta lala:)
.. A potem, to wodę ochłodzoną przegotowaną 608 ml., wlewamy do garnuszka gdzie już jest nasz spirytusik 475 ml. zlewamy do buteleczki, zakręcamy buteleczkę,odwracamy do góry dnem ,,,,,,,, iiii, bach dłonią w dno, jak byśmy winiasza odkorkowywali ;:) a w tedy będziemy widzieć jak taka mgła idzie od korka do góry (butelki nie odwracamy),fajne anomalia w tedy widać :), no,,i do lodóweczki :) :)
...no i wreszcie fachowa porada, Zbychu chyba na tym temacie zęby zjadł !;)
Kuna, Zbychu w której szkole tego uczyli? Ja niby nie wagarowałem a te lekcje jakoś mi umknęły:) Jednak człowiek całe życie się uczy:)
Dzień dobry Panowie :) Nooooooooo widzę ,że będzie się działo :) Jak na mój gust to cościk ciniuskie te winecko bydzie ... :)))
A tymczasem w Chorzowie ...(edit)trwają przygotowania do jutrzejszych urodzinek Zbynia . ... a Czesio wyrwał się przed orkiestrę ;) bo chciał być pierwszy ;)
Zbynio5o :)
Kasy Kulczyka,
Fury Rydzyka,
Mocy Pudziana,
Chaty Beckhama,
Humoru od rana,
Cholesterolu w normie,
i Następnych latek w super formie,
Życzy Czesio:)
Przyłączam się do życzeń dla Zbynia jubilata -
Zbynio, kwiatów nie dam, mimo szczerych chęci,lecz słowa, które zostaną w pamięci,życzę szczęścia, dużo radościi długiej szczęśliwej przyszłości.Niech los Tobie z oczu łez nie wyciśnie,niechaj Ci się wszystko wiedzie pomyślnie.Wszystko co piękne i wymarzone,w dniu Twych Urodzin niech będzie spełnione:) :) :)
Jacku, dobirej szybciej te gorzałkę:):):)
Jacku, dobirej szybciej te gorzałkę:):):)
Już rozrobiłem i "się przegryza" a dla Ciebie Zbynio - jubilacie wszystkiego najlepszego i żebyś zacnie jutro polewał:)
Zbynio STO LAT !
Moi drodzy trzymacze kciuków, właśnie jestem umówiona z większą ekipą na sobotę na ryby !
;)))
Zbynio, Serdeczne życzonka śle Ci też Tomek @Tomekoo, bo w chwili obecnej nie wie kiedy mu włączą znowu neta:)
Dzięki wielkie moi Drodzy Ludziska ale musimy poczekać do jutra, niech sie troszku ta gorzołka przeżre :)
"Moi drodzy trzymacze kciuków, właśnie jestem umówiona z większą ekipą na sobotę na ryby !"
To które lodowisko wykupione Olu ?
"Moi drodzy trzymacze kciuków, właśnie jestem umówiona z większą ekipą na sobotę na ryby !"
To które lodowisko wykupione Olu ?
Witam,Mam nadzieje, że Ola czuwa i czyta i tym samym nie będę już największym okrutnikiem w w/w temacie:)Ja również sobotę się wybieram - tym razem znajomy zaprosił mnie na własne (prywatne) jeziorko żebym mu trochę szczupaka przetrzebił bo ma z nim problem - może być fajna podlodowa zabawa bo na jesieni tam byłem i szczupłego faktycznie jest tam dużo.
Nie lodowisko tym razem Zbyszku ...ale prawdziwy staw z trzaskającym pod stopami lodem.Dzisiejsza noc też była z temperaturą -10 więc powinno być tylko lepiej, niż kiedy koledzy byli łowić, a wtedy lód miał 8-10cm.Powiem Wam szczerze :)...nie wycofam się, a to że jednak jestem zdecydowana na to żeby iść,to Wasza zasługa.
Właśnie się zastanawiam, czy odwołać niedzielne zawody w Kole, ponieważ lód musi mieć minimum 15 cm, a obawiam się że tak bardzo nie urośnie. Z drugiej jednak strony, czekam do ostatniej chwili, bo dużo chętnych i szkoda by było... Popołudniowy rekonesans zbiornika może dać odpowiedź na to, co robić...
A właśnie !!! :D
Podpowiedzcie, czy jest szansa na to, że lód będzie miał 15 cm do niedzieli, jeżeli prawie w południe jest temperatura -8*C a noce są z temperaturą -10*C ?
Ola, to zależy ile śniegu zalega na lodzie. U mnie od ponad tygodnia mróz trzyma -8C do - 12C a lód jak miał 12cm tak ma. Jest to jednak grubość czystego lodu bo na nim jest jeszcze ok 20 cm śniegu. Proponuje jutro po południu podjechać i zmierzyć - jak będzie miał 15 to już raczej na dłużej.
Dzięki Jacku, tak też zrobię. Dwa dni temu lód był jak lodowisko NHL, a śnieg właściwie troszkę poprószył... więc szansa jest. Póki co napisałam komunikat, żeby zaglądali na stronę, bo jeżeli będzie teraz informacja to musiałaby być odwołująca.