Ja również wczoraj zaliczyłem pierwszy wypad z bacikiem , i takie tam ......okazy:))
Ps. mata była, oczywiście ....... Catch and Release
Witam niedzielnie ;) D.G. wiosennie , cisza jak by przed burzą ;)
Janciu ! No no no... :))) Chyba stanę się miłośnikiem bacika , nie ma to jak czynny wypoczynek nad wodą :))
A Grzesiowy bacik jakiś "nieruchaty" taki ;P
Cześć. Jak sie pozbyć kreta ? Skurnol 12 kopców na 40m kw. wyrył a u sąsiada ani jednego :))Nie wiem czy te sklepowe środki są skuteczne. Macie jakieś sprawdzone sposoby ?
Ps. Oddam ziemie z kretowiska, odbiór osobisty :))))))
Cześć :) Zbynio , są trzy sprawdzone sposoby na kreta . Kupujesz 12-to pak.BEERa puszkowego , wypijasz a puszeczki nadziewasz na stalowe pręty wbite głęboko w ziemię .Jeśli się nie wyniesie do sąsiadów to , kupujesz skrzyneczkę piwa butelkowego i co rano skoro świt siadasz wygodnie na stołku z flaszką w jednej ręce i "widełkami "w drugiej i obserwujesz kretowiska ,czekasz aż szkodnik zacznie ryć a wtedy ....KILLIM gada No i trzeci sposób ....POLUBIĆ ;)
Witam wszystkich :) Gratuluje wspaniałych wyników, w połowieniu ryb na bacika :) :), mnie ino śledzia ze słoika przyszło podjeść, ale dzień nad wodą można zaliczyć jednak do udanych :)
Cześć. Jak sie pozbyć kreta ? Skurnol 12 kopców na 40m kw. wyrył a u sąsiada ani jednego :))Nie wiem czy te sklepowe środki są skuteczne. Macie jakieś sprawdzone sposoby ?
Ps. Oddam ziemie z kretowiska, odbiór osobisty :))))))
Pewien gość z moich okolic, wypompował szambo w kretowisko, te rzadkie oczwista i krety wyniosły się z całej ulicy. Nie rób tego w upalny dzień ... brrrrrr
Witam Jancia Wodnika :) Z tym szambem to trzeba by iść na całość, tak żeby topić zwierzaki na śmierć bo inaczej będą wietrzyć "pokoje" . Ja zrobiłem podobnie tylko, że na malutką skalę (pół wiaderka).Mianowicie wlałem do kretowiska zalaną przez deszcz hodowlę białych robali ,smrodek nieziemski . Nazajutrz miałem pięć kopczyków więcej . Drugi przypadek , teściu kolegi postanowił utopić szkodniki. Lał cały dzień wężem wodę do kretowiska ....utopił i owszem ale sobie piwnicę .
Zbynio, no jak tam ?, chycił w końcu Ty tego kreta ? :) :) :),,jest już dobra pora na niego, szpadlem go na wierch, w torebkę, i do sąsiada :) :) :) ...a możne ma ktoś ochotę na śledzia ? : ) : ) :)
Zbynio, no jak tam ?, chycił w końcu Ty tego kreta ? :) :) :),,jest już dobra pora na niego, szpadlem go na wierch, w torebkę, i do sąsiada :) :) :) ...a możne ma ktoś ochotę na śledzia ? : ) : ) :)
Hi hi, no to opieczony :) Szczerze to jeszcze opiekanego nie jadłem, prędzej ze słoika w occie :), no ciekawe, ciekawe :), Zbyszko kotleciki robi pyszne, to i kto wie czy śledzik też tam gdzieś, u niego w przepisach nie zabłyśnie :)
Z tym szambem to jakieś żarty, jak tam póżniej k.. siedzieć i grila wpiepszać :)) Słyszałem o karbidzie, wrzucamy do dziury , zalewamy i zakopujemy. Ino z petami ostrożnie hehe.Te krety sobie kopią w tygodniu jak nas nie ma, tak że..widełki odpadają.Zbyszek też mam dziś śledzia ale po kołobrzesku z netto, pyśne!
Hi hi, no to opieczony :) Szczerze to jeszcze opiekanego nie jadłem, prędzej ze słoika w occie :), no ciekawe, ciekawe :), Zbyszko kotleciki robi pyszne, to i kto wie czy śledzik też tam gdzieś, u niego w przepisach nie zabłyśnie :)
No właśnie opiekane i z octu ...mmmmmmmmm paluszki lizać
Dzień dobry z samego rana :) D.G.pochmurno i przelotne opady :(
Babcia mówi:
Ja
na poprawę trawienia, piję piwo,gdy nie mam apetytu, piję białe wino,
przy niskim ciśnieniu - czerwone wino, przy wysokim - koniak, gdy jestem
przeziębiona, serwuję sobie śliwowicę.
A kiedy pije pani wodę?
- Tak strasznej choroby to ja jeszcze nie miałam...
Dzień dobry :) W sumie Dzień Babci był 21 stycznia,, ale fajnie jest je kochać cały rok :) ...dziś na obiadek robię - Pyzy śląskie, sosik grzybowy, żeberka, ogóreczek, sałata w śmietanie, no i oczywiście herbatka :) :), przepis od babci :):):)
Witam! Ja też uważam,że fajnie jest kochać babcie cały rok, a najlepiej różne babki;). Zbyszek więcej nie wchodzę w ten temat ;). Znowu apetytu mi narobiłeś :). Tak się nie robi!;) Jak nie grill to wspaniały obiadek. :))
Zbychu, wielkie sorki za cieknącą ślinkę :) hi hi :), miały być kotleciki rybne, takimi jak Zbynio @Zibi się zajadał, mnie tez slinka pociekła :), no cóż, na razie nic nie łowię,to musiałem zadowolić się jednak pon - czuchami :):)
A jak tam nasz szanowny Zbynio, jeszcze za kretem się ugania ?:):):)
Powitać Robcio :), dziękujemy za pozdrowionka i wzajemnie,,, a jak już Czesio polał nam tu wszystkim, no to jest okazja coby se chlupnąć :) :) :) czakurrrrrrrr....
Witam wszystkich wczesnym wiosennym porankiem,tych co się kryją i ryją,będących na diecie po porannej toalecie:)). Lubiącym kotleciki i inne rybne klopsiki. Rybki w tym roku wcześnie już współprace nawiązały i myślę że sezon będzie wspaniały.Jeszcze parę dni i będę testował nowy nabytek: sygnalizatory z centralką-następne zabawki,czyli nic się nie zmieniło: dziecko podrosło i sposób zabawy zmieniło:)
Czesio jak chory to powinien przejść na dietę pół na pół
Pół chleba , pół świni i pół litra ... hmmmm C2H5-OH ..
Cześć :) No ładna dietka , ale w moim przypadku to mogę z niej skorzystać tylko częściowo: pół chleba i to na tydzień , świnka też idzie w odstawkę, jedynie krówka i ta tylna goloneczka z krówki mnie pociesza ;P . A z C2H5OH to tylko mogę sobie westchnąć OHHH... :(
Idzie dziadek przez las a tu nagle widzi żaba skacze. Bierze ją do ręki a ta do niego mówi:
- Pocałuj mnie! Zmienię się w cudowną królewnę, będę śliczna, uległa i zawsze Ci będę wierną!
Dziadek wziął żabę schował do kieszeni i idzie dalej. Po chwili z kieszeni znowu odzywa się żaba.
- Pocałuj mnie! Zmienię się w cudowną królewnę, będę śliczna, uległa i zawsze Ci będę wierną!
Dziadek na to odpowiada:
- W tym wieku to ja wolę mieć gadającą żabę.
Witam wszystkich serdecznie i z radością :) Witaj Piotrze,, jak nie raz imprezka to nie wpadniesz, sygnalizatorami ino się bawisz :) Wodniku , he he, hi hi, ja też wybieram rybaczkę :)Czesiu, a może Zbyniowi, żabę na tego kreta damy ? :) :) :), niech go nią postraszy :):):)
Witajcie. Pozdrowionka ze Sthlm. W nocy u nas troszkę mrozi, ścina jeziorko , ale w dzien odpuszcza. Mam nadzieje ze potrwa to jeszcze kilka dni i zimno odejdzie na parę miesięcy . Aby tak było.
Zbynio5o jak chcesz to czekaj na mnie i Zbycha a jak nie to poczekaj aż "dokopią" na 30 kopcy i wtedy możesz zastosować KRETONOR
Trutka na KRETY pasta KRETONOR - 30 śmiertelnych saszetek
przeciw kretom skuteczny preparat - 360g (30-35szt. saszetek)
30 porcji na 30 KOPCY KRETA
30 saszetek na 30 KANAŁÓW NORNICY
TRUTKA w formie pasty przeciw KRETOM, nornicom, nornikom i innym szkodnikom ogrodowym.
Skuteczny preparat KRETONOR przeciw KRETOM w formie saszetek odpornych na wilgoć.
PASTA przeciw KRETOM i innym gryzoniom ogrodowym do bezpośredniego
użycia. Zwalczanie kretów i nornic jest skuteczne z Kretonorem.
Substancje wabiące zawarte w preparacie KRETONOR sprawiają, że krety i nornice chętnie zjadają wyłożoną trutkę.
Kretonor to środek biobójczy na krety i nornice opracowany
technologicznie pod kątem tych gryzoni przeznaczony dla
profesjonalistów.
Środek Kretonor zamykany jest w hermetycznej metalowej puszce.
Konsystencja preparatu Kretonor zbliżona do stężonej pasty z
substancjami wabiącymi.
Kretonor to nowoczesny preparat - skuteczny wobec innych preparatów do których gryzonie już się przyzwyczaiły.
Sposób użycia preparatu Kretonor:
Ustalić czynne aktywne kopce i korytarze. Delikatnie zdjąć ziemię z
kopczyków i włożyć saszetkę preparatu do wylotu korytarza. Ostrożnie
przysypać otwory, ale nie należy zadeptywać kopców, pozostawiając
korytarze drożne przez okres ok. 1 tygodnia. W przypadku wypchnięcia
saszetki przez kreta - wsunąć saszetkę ponownie do kanału.
Zalecne jest stosowanie preparatu Kretonor w jak największej ilości kopców na danym terenie.
W nowo powstałych kopcach należy umieścić preparat, a kopce nieczynne
zasypać. Zjedzoną trutkę należy uzupełniać aż do momentu, gdy przestaną
pojawiać się nowe kopce.
Zbychu ! Szykuj na maja na Pławki ostry szpadel ...
najpierw te krety otoczymy głębokim rowem a potem przesiejemy przez sito
zanętowe ...
Witajcie. Pozdrowionka ze Sthlm. W nocy u nas troszkę mrozi, ścina jeziorko , ale w dzien odpuszcza. Mam nadzieje ze potrwa to jeszcze kilka dni i zimno odejdzie na parę miesięcy . Aby tak było.
Cześć Robercie :) Pozrowionka z D.G. Kurcze, zachciało Ci się mieć za sąsiada św. Mikołaja to i troszkę musisz pomarznąć .U mnie już wiosna na całego :) mimo tego ,że ostatnio temperatura spadła i troszkę pokropiło.
Czesio, dobre :),,,,, dobrego pomysła Ty zapodał :),,, ino cobyśmy zdążyli, zanim Zbyniowi one na tych kopcach chatę na wzgórze wzniosą :), ale były by widoki ;).. -nie,nie.;)... ....w ostateczności może być ciężko, cobyśmy do jeziora z wędkami szybko doszli :) :) :) ..Zbynio czekaj na odsiecz :) :) .... już planujemy :)
Witajcie. Pozdrowionka ze Sthlm. W nocy u nas troszkę mrozi, ścina jeziorko , ale w dzien odpuszcza. Mam nadzieje ze potrwa to jeszcze kilka dni i zimno odejdzie na parę miesięcy . Aby tak było.
Cześć Robercie :) Pozrowionka z D.G. Kurcze, zachciało Ci się mieć za sąsiada św. Mikołaja to i troszkę musisz pomarznąć .U mnie już wiosna na całego :) mimo tego ,że ostatnio temperatura spadła i troszkę pokropiło.
Witaj Czzesio. A tak bywa czasami. Zima nie powędkowałem , bo uważałem ze za cienki lód. A teraz tez nie mogę. Co by nie było , to za dwa tygodnie zaczynam na maxa. Myślałem ze juz troszkę popływam . Na jeziorze Reggarö znajomi dwa tygodnie temu połapali , niezłe szczupaki. Kilkanaście sztuk powyżej metra, dobrego metra. Widzieliśmy zdjęcia . Masakra. :)))
Hehhhhhhh... Mnie pozostaje tylko pomarzyć o szczupakach a o metrówach to mogę zapomnieć .W mojej okolicy strasznie przetrzebiony jest szczupak i okoń .A jak już coś skubnie to niedomiarek .
Hehhhhhhh... Mnie pozostaje tylko pomarzyć o szczupakach a o metrówach to mogę zapomnieć .W mojej okolicy strasznie przetrzebiony jest szczupak i okoń .A jak już coś skubnie to niedomiarek .
no heja, heja,,,,|Czesiu, nie wpadaj w panikę, woda przybrała, to rybka idzie w górę rzeki :), będzie głodna,, hi hi,,,a i otrzeć też się by o coś przy okazji chciała ,, bo szuka jedzenia, chmmm, okazy się trafią,, a szczupaki takie jak torpeda:), chętkę mają :)
Pogratulować @Makrela:), widać u Kolegi są one nie wybredne jak u mnie :),, ja na ciężko, na lekko,,i nic, więc nad wodą zadowoliłem się śledziem ze słoika i grillem, ale jeszcze czas,,,ja je przechytrzę, mam wspaniałych znajomych wędkujących i poławiających te rybki, jakimi są te cwane karpie :) ,,,na pewno się pierwszym złowionym okazem pochwalę :) :)
Ach, cudowny dip karpiowy Zbynio. Jak to bywa zazwyczaj, cufald* podczas takiej zasiadki czasem sie zdarza :)) Gorzej z wycholowaniem tego okazu.
*przypadek.
Dobry wieczór :) Cicho wszędzie głucho wszędzie ...chyba się wszyscy rozsmakowali w owym "dipie". Mnie aż ślinka pociekła i uszami wyobraźni usłyszałęm ten subtelny brzęk szyjki o kieliszeczek .Hehhhhhh, wspomniał mi się letni wieczór nad sosnowieckim Balatonem ....gorzka żołądkowa .... i każde dzyn dzyn kieliszeczka powodowało "podjazd" bombki do kija ...to były czasy . Zbynio a co do holowania takiego okazu to najlepiej ułożyć w pozycji bezpiecznej i poczekać aż dojdzie do siebie i sam się "wyholuje" , lub czekać na służby ratownicze .
Hejka wszystkim :) Zbynio, taki zestaw na karpia, to ja cały czas myślał, że to podstawa hi hi :):), widać trza będzie się na karpie do Zbyszka wybrać :) :) :),. ... Zbyszku na jakiej Ty wodzie Łowisz !? :).. Zbynio, gdzieś Ty się podziewał ?..... cały czas jakoś tak ..., nam z tymi kretami coś się migasz he he :), a powiedz Ty mnie, jak to jest wieczorem .. polować " Na Kreta " :)
Dobry wieczór :). Czesio rozsmakowałem się w owym dipie, ale konkretnie firmy nie mogę polecić. Jestem w fazie testów i jeszcze nie wysmakowałem ;))), że tak powiem :))).
Zbyszek Kowal jeśli chodzi o mnie, to ja na razie jestem uziemiony co do łowienia. Chciałbym bardzo, ale niestety siła wyższa. W weekend nie wytrzymam i choć na parę godzin wyskoczę kija pomoczyć :).
A co do kretów to ja kupiłem w markecie odstraszacz kretów na baterie i działa.:)
Ja również wczoraj zaliczyłem pierwszy wypad z bacikiem , i takie tam ......okazy:))
Ps. mata była, oczywiście .......
Catch and Release
Witajcie. Widzę ze co niektórzy połapali w sobotę. Wielkie gratki.
Ja również wczoraj zaliczyłem pierwszy wypad z bacikiem , i takie tam ......okazy:))
Ps. mata była, oczywiście .......
Catch and Release
Witam niedzielnie ;) D.G. wiosennie , cisza jak by przed burzą ;) Janciu ! No no no... :))) Chyba stanę się miłośnikiem bacika , nie ma to jak czynny wypoczynek nad wodą :)) A Grzesiowy bacik jakiś "nieruchaty" taki ;P
Cześć. Jak sie pozbyć kreta ? Skurnol 12 kopców na 40m kw. wyrył a u sąsiada ani jednego :))Nie wiem czy te sklepowe środki są skuteczne. Macie jakieś sprawdzone sposoby ?
Ps. Oddam ziemie z kretowiska, odbiór osobisty :))))))
Interesuje mnie min. 50 kg i musi być zicher czarna :)
Zbynio - to ten ?
Lebo tyn drugi ?
Cześć :) Zbynio , są trzy sprawdzone sposoby na kreta . Kupujesz 12-to pak.BEERa puszkowego , wypijasz a puszeczki nadziewasz na stalowe pręty wbite głęboko w ziemię .Jeśli się nie wyniesie do sąsiadów to , kupujesz skrzyneczkę piwa butelkowego i co rano skoro świt siadasz wygodnie na stołku z flaszką w jednej ręce i "widełkami "w drugiej i obserwujesz kretowiska ,czekasz aż szkodnik zacznie ryć a wtedy ....KILLIM gada
No i trzeci sposób ....POLUBIĆ ;)
Witam wszystkich :)
Gratuluje wspaniałych wyników, w połowieniu ryb na bacika :) :), mnie ino śledzia ze słoika przyszło podjeść, ale dzień nad wodą można zaliczyć jednak do udanych :)
Cześć. Jak sie pozbyć kreta ? Skurnol 12 kopców na 40m kw. wyrył a u sąsiada ani jednego :))Nie wiem czy te sklepowe środki są skuteczne. Macie jakieś sprawdzone sposoby ?
Ps. Oddam ziemie z kretowiska, odbiór osobisty :))))))
Pewien gość z moich okolic, wypompował szambo w kretowisko, te rzadkie oczwista i krety wyniosły się z całej ulicy. Nie rób tego w upalny dzień ... brrrrrr
Witam Jancia Wodnika :)
Z tym szambem to trzeba by iść na całość, tak żeby topić zwierzaki na śmierć bo inaczej będą wietrzyć "pokoje" . Ja zrobiłem podobnie tylko, że na malutką skalę (pół wiaderka).Mianowicie wlałem do kretowiska zalaną przez deszcz hodowlę białych robali ,smrodek nieziemski . Nazajutrz miałem pięć kopczyków więcej .
Drugi przypadek , teściu kolegi postanowił utopić szkodniki. Lał cały dzień wężem wodę do kretowiska ....utopił i owszem ale sobie piwnicę .
Zbynio, no jak tam ?, chycił w końcu Ty tego kreta ? :) :) :),,jest już dobra pora na niego, szpadlem go na wierch, w torebkę, i do sąsiada :) :) :)
...a możne ma ktoś ochotę na śledzia ? : ) : ) :)
Zbynio, no jak tam ?, chycił w końcu Ty tego kreta ? :) :) :),,jest już dobra pora na niego, szpadlem go na wierch, w torebkę, i do sąsiada :) :) :)
...a możne ma ktoś ochotę na śledzia ? : ) : ) :)
Opiekanego to bym opierdzielił ;)
Hi hi, no to opieczony :) Szczerze to jeszcze opiekanego nie jadłem, prędzej ze słoika w occie :), no ciekawe, ciekawe :), Zbyszko kotleciki robi pyszne, to i kto wie czy śledzik też tam gdzieś, u niego w przepisach nie zabłyśnie :)
Z tym szambem to jakieś żarty, jak tam póżniej k.. siedzieć i grila wpiepszać :)) Słyszałem o karbidzie, wrzucamy do dziury , zalewamy i zakopujemy. Ino z petami ostrożnie hehe.Te krety sobie kopią w tygodniu jak nas nie ma, tak że..widełki odpadają.Zbyszek też mam dziś śledzia ale po kołobrzesku z netto, pyśne!
Hi hi, no to opieczony :) Szczerze to jeszcze opiekanego nie jadłem, prędzej ze słoika w occie :), no ciekawe, ciekawe :), Zbyszko kotleciki robi pyszne, to i kto wie czy śledzik też tam gdzieś, u niego w przepisach nie zabłyśnie :)
No właśnie opiekane i z octu ...mmmmmmmmm paluszki lizać
Zbynio, to będzie jak to Czesiu powiedział, najlepsze rozwiązanie:)...w sumie już tak gdzieś to widziałem :) :)
O, tu weszło :)
Ja również wczoraj zaliczyłem pierwszy wypad z bacikiem , i takie tam ......okazy:))
Ps. mata była, oczywiście .......
Catch and Release
Siemaneczko Własnie pan Wodnik, namówił mnie bym zamienił. Spinning na bata :))
Ja również wczoraj zaliczyłem pierwszy wypad z bacikiem , i takie tam ......okazy:))
Ps. mata była, oczywiście .......
Catch and Release
Siemaneczko Własnie pan Wodnik, namówił mnie bym zamienił. Spinning na bata :))
Zbyszku (@Kowalu ) Ty, to nawet w niebie nie będziesz miał lepiej;) Szczęściarz!
Witaj Niucio :) ...Wszystkim nam tu szczęścia życzę :):):)
Jak to sie stało że mi ta fotka z Moniczką umkła ? Pozdrowionka, również od Alinki :))
Dzień dobry z samego rana :) D.G.pochmurno i przelotne opady :(
Babcia mówi:
Ja na poprawę trawienia, piję piwo,gdy nie mam apetytu, piję białe wino, przy niskim ciśnieniu - czerwone wino, przy wysokim - koniak, gdy jestem przeziębiona, serwuję sobie śliwowicę.
A kiedy pije pani wodę?
- Tak strasznej choroby to ja jeszcze nie miałam...
Dzień dobry :)
W sumie Dzień Babci był 21 stycznia,, ale fajnie jest je kochać cały rok :) ...dziś na obiadek robię - Pyzy śląskie, sosik grzybowy, żeberka, ogóreczek, sałata w śmietanie, no i oczywiście herbatka :) :), przepis od babci :):):)
Witam! Ja też uważam,że fajnie jest kochać babcie cały rok, a najlepiej różne babki;). Zbyszek więcej nie wchodzę w ten temat ;). Znowu apetytu mi narobiłeś :). Tak się nie robi!;) Jak nie grill to wspaniały obiadek. :))
Dobry na wieczór :)
Oj kuszą ,kuszą jak nie pysznym żarełkiem to złocistym napitkiem ....
Czakurrr....będzie się na odwyk zapisać ;)
Zbychu, wielkie sorki za cieknącą ślinkę :) hi hi :), miały być kotleciki rybne, takimi jak Zbynio @Zibi się zajadał, mnie tez slinka pociekła :), no cóż, na razie nic nie łowię,to musiałem zadowolić się jednak pon - czuchami :):)
A jak tam nasz szanowny Zbynio, jeszcze za kretem się ugania ?:):):)
Witajcie. Pozdrawiam wszystkich i oczywiście Zbyszków , a mamy ich kilku. :)))
Powitać Robcio :), dziękujemy za pozdrowionka i wzajemnie,,, a jak już Czesio polał nam tu wszystkim, no to jest okazja coby se chlupnąć :) :) :) czakurrrrrrrr....
Czesio jak chory to powinien przejść na dietę pół na pół
Pół chleba , pół świni i pół litra ... hmmmm C2H5-OH ..
Witam wszystkich wczesnym wiosennym porankiem,tych co się kryją i ryją,będących na diecie po porannej toalecie:)). Lubiącym kotleciki i inne rybne klopsiki. Rybki w tym roku wcześnie już współprace nawiązały i myślę że sezon będzie wspaniały.Jeszcze parę dni i będę testował nowy nabytek: sygnalizatory z centralką-następne zabawki,czyli nic się nie zmieniło: dziecko podrosło i sposób zabawy zmieniło:)
Czesio jak chory to powinien przejść na dietę pół na pół
Pół chleba , pół świni i pół litra ... hmmmm C2H5-OH ..
Cześć :) No ładna dietka , ale w moim przypadku to mogę z niej skorzystać tylko częściowo: pół chleba i to na tydzień , świnka też idzie w odstawkę, jedynie krówka i ta tylna goloneczka z krówki mnie pociesza ;P . A z C2H5OH to tylko mogę sobie westchnąć OHHH... :(
Dzień dobry :) W ten pochmurny i deszczowo-śniegowy dzionek.
A wy co byście wybrali:??
Witam Wodnika :) Co ja bym wybrał ? hmmmmmmmmm
:)))))) Na ryby !!!
Idzie dziadek przez las a tu nagle widzi żaba skacze. Bierze ją do ręki a ta do niego mówi:
- Pocałuj mnie! Zmienię się w cudowną królewnę, będę śliczna, uległa i zawsze Ci będę wierną!
Dziadek wziął żabę schował do kieszeni i idzie dalej. Po chwili z kieszeni znowu odzywa się żaba.
- Pocałuj mnie! Zmienię się w cudowną królewnę, będę śliczna, uległa i zawsze Ci będę wierną!
Dziadek na to odpowiada:
- W tym wieku to ja wolę mieć gadającą żabę.
Witam wszystkich serdecznie i z radością :)
Witaj Piotrze,, jak nie raz imprezka to nie wpadniesz, sygnalizatorami ino się bawisz :) Wodniku , he he, hi hi, ja też wybieram rybaczkę :)Czesiu, a może Zbyniowi, żabę na tego kreta damy ? :) :) :), niech go nią postraszy :):):)
Witajcie. Pozdrowionka ze Sthlm. W nocy u nas troszkę mrozi, ścina jeziorko , ale w dzien odpuszcza. Mam nadzieje ze potrwa to jeszcze kilka dni i zimno odejdzie na parę miesięcy . Aby tak było.
Cześć :)
Zbynio5o jak chcesz to czekaj na mnie i Zbycha a jak nie to poczekaj aż "dokopią" na 30 kopcy i wtedy możesz zastosować KRETONOR
Trutka na KRETY pasta KRETONOR - 30 śmiertelnych saszetek przeciw kretom skuteczny preparat - 360g (30-35szt. saszetek)
30 porcji na 30 KOPCY KRETA
30 saszetek na 30 KANAŁÓW NORNICY
TRUTKA w formie pasty przeciw KRETOM, nornicom, nornikom i innym szkodnikom ogrodowym.
Skuteczny preparat KRETONOR przeciw KRETOM w formie saszetek odpornych na wilgoć.
PASTA przeciw KRETOM i innym gryzoniom ogrodowym do bezpośredniego użycia. Zwalczanie kretów i nornic jest skuteczne z Kretonorem.
Substancje wabiące zawarte w preparacie KRETONOR sprawiają, że krety i nornice chętnie zjadają wyłożoną trutkę.
Kretonor to środek biobójczy na krety i nornice opracowany technologicznie pod kątem tych gryzoni przeznaczony dla profesjonalistów.
Środek Kretonor zamykany jest w hermetycznej metalowej puszce. Konsystencja preparatu Kretonor zbliżona do stężonej pasty z substancjami wabiącymi.
Kretonor to nowoczesny preparat - skuteczny wobec innych preparatów do których gryzonie już się przyzwyczaiły.
Sposób użycia preparatu Kretonor:
Ustalić czynne aktywne kopce i korytarze. Delikatnie zdjąć ziemię z kopczyków i włożyć saszetkę preparatu do wylotu korytarza. Ostrożnie przysypać otwory, ale nie należy zadeptywać kopców, pozostawiając korytarze drożne przez okres ok. 1 tygodnia. W przypadku wypchnięcia saszetki przez kreta - wsunąć saszetkę ponownie do kanału.
Zalecne jest stosowanie preparatu Kretonor w jak największej ilości kopców na danym terenie.
W nowo powstałych kopcach należy umieścić preparat, a kopce nieczynne zasypać. Zjedzoną trutkę należy uzupełniać aż do momentu, gdy przestaną pojawiać się nowe kopce.
Zbychu ! Szykuj na maja na Pławki ostry szpadel ... najpierw te krety otoczymy głębokim rowem a potem przesiejemy przez sito zanętowe ...
Witajcie. Pozdrowionka ze Sthlm. W nocy u nas troszkę mrozi, ścina jeziorko , ale w dzien odpuszcza. Mam nadzieje ze potrwa to jeszcze kilka dni i zimno odejdzie na parę miesięcy . Aby tak było.
Cześć Robercie :) Pozrowionka z D.G. Kurcze, zachciało Ci się mieć za sąsiada św. Mikołaja to i troszkę musisz pomarznąć .U mnie już wiosna na całego :) mimo tego ,że ostatnio temperatura spadła i troszkę pokropiło.
Czesio, dobre :),,,,, dobrego pomysła Ty zapodał :),,, ino cobyśmy zdążyli, zanim Zbyniowi one na tych kopcach chatę na wzgórze wzniosą :), ale były by widoki ;).. -nie,nie.;)... ....w ostateczności może być ciężko, cobyśmy do jeziora z wędkami szybko doszli :) :) :) ..Zbynio czekaj na odsiecz :) :) .... już planujemy :)
Witajcie. Pozdrowionka ze Sthlm. W nocy u nas troszkę mrozi, ścina jeziorko , ale w dzien odpuszcza. Mam nadzieje ze potrwa to jeszcze kilka dni i zimno odejdzie na parę miesięcy . Aby tak było.
Cześć Robercie :) Pozrowionka z D.G. Kurcze, zachciało Ci się mieć za sąsiada św. Mikołaja to i troszkę musisz pomarznąć .U mnie już wiosna na całego :) mimo tego ,że ostatnio temperatura spadła i troszkę pokropiło.
Witaj Czzesio. A tak bywa czasami. Zima nie powędkowałem , bo uważałem ze za cienki lód. A teraz tez nie mogę. Co by nie było , to za dwa tygodnie zaczynam na maxa. Myślałem ze juz troszkę popływam . Na jeziorze Reggarö znajomi dwa tygodnie temu połapali , niezłe szczupaki. Kilkanaście sztuk powyżej metra, dobrego metra. Widzieliśmy zdjęcia . Masakra. :)))
Hehhhhhhh... Mnie pozostaje tylko pomarzyć o szczupakach a o metrówach to mogę zapomnieć .W mojej okolicy strasznie przetrzebiony jest szczupak i okoń .A jak już coś skubnie to niedomiarek .
Hehhhhhhh... Mnie pozostaje tylko pomarzyć o szczupakach a o metrówach to mogę zapomnieć .W mojej okolicy strasznie przetrzebiony jest szczupak i okoń .A jak już coś skubnie to niedomiarek .
no heja, heja,,,,|Czesiu, nie wpadaj w panikę, woda przybrała, to rybka idzie w górę rzeki :), będzie głodna,, hi hi,,,a i otrzeć też się by o coś przy okazji chciała ,, bo szuka jedzenia, chmmm, okazy się trafią,, a szczupaki takie jak torpeda:), chętkę mają :)
Witajcie Zbyszku kowalu co u ciebie nowego jak rybki ja już 5 karpików zaliczone
Pogratulować @Makrela:), widać u Kolegi są one nie wybredne jak u mnie :),, ja na ciężko, na lekko,,i nic, więc nad wodą zadowoliłem się śledziem ze słoika i grillem, ale jeszcze czas,,,ja je przechytrzę, mam wspaniałych znajomych wędkujących i poławiających te rybki, jakimi są te cwane karpie :) ,,,na pewno się pierwszym złowionym okazem pochwalę :) :)
Zbynio Kowal mam dla Ciebie i nie tylko zestaw wiosenny na karpie ;).
tu już na ciężko trza iść i śledzia (u nas tak zwany katolik) lepiej wykorzystać ;))))
Ach, cudowny dip karpiowy Zbynio. Jak to bywa zazwyczaj, cufald* podczas takiej zasiadki czasem sie zdarza :)) Gorzej z wycholowaniem tego okazu.
*przypadek.
Ach, cudowny dip karpiowy Zbynio. Jak to bywa zazwyczaj, cufald* podczas takiej zasiadki czasem sie zdarza :)) Gorzej z wycholowaniem tego okazu.
*przypadek.
Dobry wieczór :) Cicho wszędzie głucho wszędzie ...chyba się wszyscy rozsmakowali w owym "dipie". Mnie aż ślinka pociekła i uszami wyobraźni usłyszałęm ten subtelny brzęk szyjki o kieliszeczek .Hehhhhhh, wspomniał mi się letni wieczór nad sosnowieckim Balatonem ....gorzka żołądkowa .... i każde dzyn dzyn kieliszeczka powodowało "podjazd" bombki do kija ...to były czasy .
Zbynio a co do holowania takiego okazu to najlepiej ułożyć w pozycji bezpiecznej i poczekać aż dojdzie do siebie i sam się "wyholuje" , lub czekać na służby ratownicze .
Ale wtedy to aż żal patrzeć .....
Hejka wszystkim :) Zbynio, taki zestaw na karpia, to ja cały czas myślał, że to podstawa hi hi :):), widać trza będzie się na karpie do Zbyszka wybrać :) :) :),. ... Zbyszku na jakiej Ty wodzie Łowisz !? :)..
Zbynio, gdzieś Ty się podziewał ?..... cały czas jakoś tak ..., nam z tymi kretami coś się migasz he he :), a powiedz Ty mnie, jak to jest wieczorem .. polować " Na Kreta " :)
Dobry wieczór :). Czesio rozsmakowałem się w owym dipie, ale konkretnie firmy nie mogę polecić. Jestem w fazie testów i jeszcze nie wysmakowałem ;))), że tak powiem :))).
Zbyszek Kowal jeśli chodzi o mnie, to ja na razie jestem uziemiony co do łowienia. Chciałbym bardzo, ale niestety siła wyższa. W weekend nie wytrzymam i choć na parę godzin wyskoczę kija pomoczyć :).
A co do kretów to ja kupiłem w markecie odstraszacz kretów na baterie i działa.:)
Dzień dobry bardzo :) D.G.+25 w słonku :))
No i mamy wytęskniony piąteczek :))