Dobry wieczór :). Czesio rozsmakowałem się w owym dipie, ale konkretnie firmy nie mogę polecić. Jestem w fazie testów i jeszcze nie wysmakowałem ;))), że tak powiem :))).
Cześć :) Zbyszku33 , każdy ma jakieś swoje ulubione dipy , pozostaje tylko podział na dane łowiska i pory roku .Nie raz zdarzało się,że brań nie było ale dip sprawdziły się w 100% i wyprawa była zaliczana do udanych ...właściwie to nie pamiętam nieudanej wyprawy ;)))
Dobry wieczór :) D.G. bez słońca ;) *(bo już zaszło)
Zbynio :) I to czerwone koniecznie :)) Pamiętam o nim,już jest spakowane ;)
Starsi
państwo zatrzymali się w restauracji przy autostradzie na obiad. Po
posiłku kobieta zapomniała zabrać ze stolika swoich okularów i
przypomniała sobie o nich jakieś 30 kilometrów dalej. W drodze powrotnej
mąż wyzywał ją od najgorszych: - Ty zapominalska głupia babo, przez ciebie nigdzie nie dojedziemy! Szkoda, że nie zapomniałaś własnej głowy!!! A kiedy już dojechali do restauracji i żona pokornie wyszła z samochodu, by zapytać o zgubę, rzucił przez okno: - I przy okazji weź moją czapkę... ******************************************
Spotyka się dwóch dziadków: - A co to ja pana, panie kolego, tak długo nie widziałem? - W więzieniu siedziałem. - W więzieniu?! A za cóż to?! - Pamięta pan, proszę pana, tę moją gosposię? Otóż mnie ona, proszę pana, o gwałt oskarżyła! -O gwałt? I co, naprawdę ją pan, panie kolego, tego...? - Nieee, ale tak mi to pochlebiło, że się przyznałem. - I ile pan dostał? - Sześć miesięcy. - Tylko sześć miesięcy za gwałt?! - Nieee, proszę pana, za fałszywe zeznania.
* *********************************************
Dziadek
stwierdził że jego żona słabo słyszy i postanowił pójść skonsultować
się z lekarzem, co może na to poradzić. Lekarz stwierdził:
-
Aby móc coś poradzić muszę wiedzieć jak bardzo jest to zaawansowane.
Niech pan to zbada tak, że najpierw zada pytanie z odległości 10 metrów,
jak nie usłyszy to z 8 itd... i wtedy mi pan powie przy jakiej
odległości pana usłyszała. Tak więc wieczorem babcia robi w kuchni kolację, a dziadek w pokoju czyta gazetę i stwierdza: - W sumie tutaj jestem akurat 10 metrów od niej, zobaczymy czy mnie usłyszy. - Kochanie! - woła - Co jest dziś na kolację? Bez
odpowiedzi. Zmniejszył dystans do 8 metrów, wciąż żadnej odpowiedzi.
Zmniejsza do 6, 4, 2, aż w końcu podchodzi staje tuż obok niej i pyta: - Kochanie, co dziś na kolację? - Toż,szósty raz mówię, że kurczak!
Po srogiej imprezie, do pracy przychodzi facet bez jednej ręki. Koledzy w szoku.
- Stary, co się stało, gdzie twoja ręka???
- Spiliśmy się wczoraj jak świnie, od północy niewiele pamiętam. Rano
się budzę, a na mojej ręce śpi baba, dobrze ponad sto kilo, brzydka jak
śmierć i noc listopadowa razem wzięte.
- I co?
- Po cichu odgryzłem sobie rękę, żeby się nie obudziła, i spierdol*łem...
Dobry wieczór:))) Wskoczyłam tak na chwilkę, aby złożyć życzenia naszemu koledze Zbyszkowi(Zibi60).100 lat Zbyszku i pięknych rybek w tym sezonie :))))
Witam wszystkich :) Ja z miłego słonecznego popołudnia :),,Zbyszku wszystkiego co najlepsze ,zdrowia dużo coby sił wystarczało na wędrówki po rzece >:), i taaaaaaaaaaaaaakiej ryby :)
Bardzo Wszystkim dziękuję za życzenia. Muszę zmartwić co niektórych: sił do wędrówek po rzekach musi starczyć, co by nie puścić nic do Sieradza ;);Zibi60 nie zamierzam zmieniać (choć nieaktualne); rybek DUŻYCH mało łowię, pucharka za zawody niestety nie ma (za 25 m-ce nie chcieli dać)... ryby uczą pokory nawet w moim wieku.
Po srogiej imprezie, do pracy przychodzi facet bez jednej ręki. Koledzy w szoku.
- Stary, co się stało, gdzie twoja ręka???
- Spiliśmy się wczoraj jak świnie, od północy niewiele pamiętam. Rano
się budzę, a na mojej ręce śpi baba, dobrze ponad sto kilo, brzydka jak
śmierć i noc listopadowa razem wzięte.
- I co?
- Po cichu odgryzłem sobie rękę, żeby się nie obudziła, i spierdol*łem...
Drogi Zbyszku, nieco spóźnione, ale z cała pewnością najszczersze! Z okazji Twego święta życzę Ci, aby jedynymi łzami. Które pojawią się w Twych oczach, były kryształowe łzy szczęścia. Aby radosnego uśmiechu na Twej twarzy, nie zakryły chmury smutku. Aby płatki róż wyściełały Twoją drogę życia, a szczęście, zdrowie, radość i miłość. Były przeznaczeniem Twych dni.
Witam. Dzięki Heniu - romantyczna duszo ! Co do zawodów... może kogoś zaciekawi fotorelacja - http://wedkarstwo-wyczynowe.eu/zawody/5-otwarcie-sezonu-sp%C5%82awikowego-ko%C5%82a-oko%C5%84-dospel-30-03-2014-kana%C5%82-grunwaldzki.html
Witam wszystkich :) Weekend zaliczony, ze tak powiem nad wodą, pogoda dopisała, 30*C w słońcu, rybka mnie ino mała brała, wzdręga 16 centymetryczków :)
Zbyszko, jakie tam 25 miejsce !?, no chyba że przy stoliku, bo na liście widzę 11 te :) :) ;) a jako by nie było, to wielkie gratulacje :), ...stawiam grilla :) :) :)
Hi hi, jak już widziałem branie, to krzyczałem,,,dajcie aparat, olbrzyma holuję !, hehe, raz dwa z wody, fota cyk i do wody hehe :) ..Hi hi,, Piotrze, nie nie , to nie normy wędzenia,,, aczkolwiek patrz że utrudniają nam teraz życie :), a milusio nam Cię tu usłyszeć :),,pochwalisz się nam jakimś okazem ? :)
Dzień dobry :) ,,,ja, ja ,ale mam szczęście, ja pierwszy zobaczyłem ten okaz śpiochy i pracusie :), he he :)Jacku wspaniały okaz, ten dorsz widać uśmiecha się do nas?, czy raczej wyśmiewa się z naszych połowów ? hihihi :) . Pozdrawiam wszystkich z Sieradza , termometr wskazuje 23*C
Ty to masz Zbychu faktycznie szczęście.....:)Ten "okaz" raczej wyśmiewał się ze mnie bo ilościowo podobnych do niego i jeszcze mniejszych koleżków złapałem limit x 4 ale ich rozmiary pozostawiały wiele do życzenia. 23*C dzisiaj powiadasz???? to chyba na wczorajszym dniu Ci się słupek w termometrze zablokował bo u mnie rano tylko 4*C a teraz niecałe 10.Niemniej jednak pozdrawiam wszystkich cieplutko:)
Wcale nie pierwszy Kowalu :)) Tyś pierwszy skomentował ten morski wypad. Oj, zazdroszsca Ci Jacku tej wycieczki hehe, chętnie bym zamienił sie z Tobą na nasze góry na południu.Pozdrówka dla Was Ludkowie i do roboty pora :)
@zbynio50 - Ty chociaż góry masz w zasięgu ręki a ja czy to na narty czy na dorsze to i tak ok. 500km muszę dmuchać:)A co do łajby to łódka jak łódka ale tam gdzie się ona znajduje to bym sobie chętnie powędkował:)
Ja już po spacerku, powiem Wam że naprawdę ciepło, ino słoneczko się teraz waha, wyjść , czy może później !?, o, już się schowało :) Zbynio, łódeczka jak ta lala, rękawice do dużych okazów wyciągania już są, wędzisko stoi, ino coby " paliw-ko " było, bo wiosełek nie widzę :):) ..Raz jeszcze pozdrawiam wszystkich z uśmiechem :)
No proszę, przy takiej temperaturze to pozwoliłem sobie raz jeszcze wyjść przed dom i spróbować kiełbaski, ale tym razem z ogniska, a nie z grilla, zaraz po Was zadzwonię :)
Wiecie co chopy ? Żona powiedziała mi że kupi mi dzisiaj łódż, a teraz mówi że to było na prima aprilis. Sorry bardzo, już myślałem że sobie pośmigamy :))))
Zbynio, kruca fuks... a ja już takie plany obmyślał na Pławki :),,Eeeeeechhhh :) :) :) hi hi, toś se popływał !? :), a taki silniczek miała :), i my też se popływali hi hi he he :) :),,, ale prima aprilis miałeś :) :)
Witam,Zbychu, czyżbyś tą "gondolą" wszystkich wywiózł na jakąś bezludną wyspę bez dostępu do neta? - tak tu pusto:)Ja wczoraj po pracy poszedłem zobaczyć co u "jaśków" słychać a zastałem "leszka" - widać on też w groszku zasmakował:)
Ja też bardzo, dzień dobry mówię :) :) W Sieradzu ciepełko.... 16*C i słoneczko :),,,może tez jakąś muzyczkę tu zapodam ?, achhhh :)
Dobry wieczór :). Czesio rozsmakowałem się w owym dipie, ale konkretnie firmy nie mogę polecić. Jestem w fazie testów i jeszcze nie wysmakowałem ;))), że tak powiem :))).
Cześć :) Zbyszku33 , każdy ma jakieś swoje ulubione dipy , pozostaje tylko podział na dane łowiska i pory roku .Nie raz zdarzało się,że brań nie było ale dip sprawdziły się w 100% i wyprawa była zaliczana do udanych ...właściwie to nie pamiętam nieudanej wyprawy ;)))
Na Pławki polecam ryżówke,sprawdzony dipek . Nęci sakramencko :)Wiosenne porządki czas zacząć,jeszcze jedno piwo i kończe zamiatanie :))
Dobry wieczór :) D.G. bez słońca ;) *(bo już zaszło)
Zbynio :) I to czerwone koniecznie :)) Pamiętam o nim,już jest spakowane ;)
Starsi państwo zatrzymali się w restauracji przy autostradzie na obiad. Po posiłku kobieta zapomniała zabrać ze stolika swoich okularów i przypomniała sobie o nich jakieś 30 kilometrów dalej. W drodze powrotnej mąż wyzywał ją od najgorszych:
- Ty zapominalska głupia babo, przez ciebie nigdzie nie dojedziemy! Szkoda, że nie zapomniałaś własnej głowy!!!
A kiedy już dojechali do restauracji i żona pokornie wyszła z samochodu, by zapytać o zgubę, rzucił przez okno:
- I przy okazji weź moją czapkę...
******************************************
Spotyka się dwóch dziadków:
- A co to ja pana, panie kolego, tak długo nie widziałem?
- W więzieniu siedziałem.
- W więzieniu?! A za cóż to?!
- Pamięta pan, proszę pana, tę moją gosposię? Otóż mnie ona, proszę pana, o gwałt oskarżyła!
-O gwałt? I co, naprawdę ją pan, panie kolego, tego...?
- Nieee, ale tak mi to pochlebiło, że się przyznałem.
- I ile pan dostał?
- Sześć miesięcy.
- Tylko sześć miesięcy za gwałt?!
- Nieee, proszę pana, za fałszywe zeznania.
* *********************************************
Dziadek stwierdził że jego żona słabo słyszy i postanowił pójść skonsultować się z lekarzem, co może na to poradzić. Lekarz stwierdził:
- Aby móc coś poradzić muszę wiedzieć jak bardzo jest to zaawansowane. Niech pan to zbada tak, że najpierw zada pytanie z odległości 10 metrów, jak nie usłyszy to z 8 itd... i wtedy mi pan powie przy jakiej odległości pana usłyszała.Tak więc wieczorem babcia robi w kuchni kolację, a dziadek w pokoju czyta gazetę i stwierdza:
- W sumie tutaj jestem akurat 10 metrów od niej, zobaczymy czy mnie usłyszy.
- Kochanie! - woła - Co jest dziś na kolację?
Bez odpowiedzi. Zmniejszył dystans do 8 metrów, wciąż żadnej odpowiedzi. Zmniejsza do 6, 4, 2, aż w końcu podchodzi staje tuż obok niej i pyta:
- Kochanie, co dziś na kolację?
- Toż,szósty raz mówię, że kurczak!
^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^
Dobry wieczór:)
Po srogiej imprezie, do pracy przychodzi facet bez jednej ręki. Koledzy w szoku.
- Stary, co się stało, gdzie twoja ręka???
- Spiliśmy się wczoraj jak świnie, od północy niewiele pamiętam. Rano się budzę, a na mojej ręce śpi baba, dobrze ponad sto kilo, brzydka jak śmierć i noc listopadowa razem wzięte.
- I co?
- Po cichu odgryzłem sobie rękę, żeby się nie obudziła, i spierdol*łem...
Dobry wieczór:))) Wskoczyłam tak na chwilkę, aby złożyć życzenia naszemu koledze Zbyszkowi(Zibi60).100 lat Zbyszku i pięknych rybek w tym sezonie :))))
A to jeszcze aby tak weselej się zrobiło, zaproponuje małe co nieco:))))
Dziękuję serdecznie Edytko !
Dobrze że weszłem na forum i zdążyłem jeszcze dziś. Zdrowia zdrowia i dużo zdrowia Zbyszku :)))
Witam wszystkich :)
Ja z miłego słonecznego popołudnia :),,Zbyszku wszystkiego co najlepsze ,zdrowia dużo coby sił wystarczało na wędrówki po rzece >:), i taaaaaaaaaaaaaakiej ryby :)
Wszystkiego Najlepszego Zbyszku ,zdrowia i oczywiście samych medalowych ryb.
Czesio też przyłącza się i życzy wszystkiego najlepszego ,duuuużo zdrówka taaaaakiej ryby i spełnienia marzeń :)
Dzisiejsze STO LAT oczywiście dla Zibi60 :)) ...(coś się tytuł nie chce zmienić)
Zibi - wszystkiego najlepszego, pucharek za dzisiejsze zawody bez względu na wynik ( mniemam, że dobry )
Sto lat.... albo 150 :)
Bardzo Wszystkim dziękuję za życzenia.
Muszę zmartwić co niektórych: sił do wędrówek po rzekach musi starczyć, co by nie puścić nic do Sieradza ;);Zibi60 nie zamierzam zmieniać (choć nieaktualne); rybek DUŻYCH mało łowię, pucharka za zawody niestety nie ma (za 25 m-ce nie chcieli dać)... ryby uczą pokory nawet w moim wieku.
Dobry wieczór:)
Po srogiej imprezie, do pracy przychodzi facet bez jednej ręki. Koledzy w szoku.
- Stary, co się stało, gdzie twoja ręka???
- Spiliśmy się wczoraj jak świnie, od północy niewiele pamiętam. Rano się budzę, a na mojej ręce śpi baba, dobrze ponad sto kilo, brzydka jak śmierć i noc listopadowa razem wzięte.
- I co?
- Po cichu odgryzłem sobie rękę, żeby się nie obudziła, i spierdol*łem...
http://www.owensworld.com/flash-animations/cooties/3-beware-beer
3. Beware of Beer (Cootie"s animation) | Watch more
Drogi Zbyszku, nieco spóźnione, ale z cała pewnością najszczersze!
Z okazji Twego święta życzę Ci, aby jedynymi łzami. Które pojawią się w Twych oczach, były kryształowe łzy szczęścia. Aby radosnego uśmiechu na Twej twarzy, nie zakryły chmury smutku. Aby płatki róż wyściełały Twoją drogę życia, a szczęście, zdrowie, radość i miłość. Były przeznaczeniem Twych dni.
Witam.
Dzięki Heniu - romantyczna duszo !
Co do zawodów... może kogoś zaciekawi fotorelacja -
http://wedkarstwo-wyczynowe.eu/zawody/5-otwarcie-sezonu-sp%C5%82awikowego-ko%C5%82a-oko%C5%84-dospel-30-03-2014-kana%C5%82-grunwaldzki.html
Witam wszystkich :)
Weekend zaliczony, ze tak powiem nad wodą, pogoda dopisała, 30*C w słońcu, rybka mnie ino mała brała, wzdręga 16 centymetryczków :)
Zbyszko, jakie tam 25 miejsce !?, no chyba że przy stoliku, bo na liście widzę 11 te :) :) ;) a jako by nie było, to wielkie gratulacje :), ...stawiam grilla :) :) :)
Witajcie wszyscy. Miło spędziłem weekend.
To ja też sie pochwale miłym łikendem :)
Dobry wieczór :)
Jak wszyscy to wszyscy ;) to moje okazy z dzisiejszego otwarcia sezonu...
ten potwór uderzył tuz po nęceniu ...
a ten długo bawił się przynętą ....aż wreszcie wchłonął dwie pinki ;)
Czzesio, pięknie połowiłeś :)
To ja też, też ,,też chce olbrzyma pokazać :) :) :) ..." chodzi tu o rybę " :)
Witam późnym wieczorkiem:) No,no na takich olbrzymach można najlepszy kij złamać:))) i innych wędkarzy zawstydzić:))
Czzesio, pięknie połowiłeś :)
To ja też, też ,,też chce olbrzyma pokazać :) :) :) ..." chodzi tu o rybę " :)
Czyżby nowatorska metoda wędzenia ryb na łowisku według zaostrzonych norm unijnych:))
Hi hi, jak już widziałem branie, to krzyczałem,,,dajcie aparat, olbrzyma holuję !, hehe, raz dwa z wody, fota cyk i do wody hehe :) ..Hi hi,, Piotrze, nie nie , to nie normy wędzenia,,, aczkolwiek patrz że utrudniają nam teraz życie :), a milusio nam Cię tu usłyszeć :),,pochwalisz się nam jakimś okazem ? :)
Witam,To i ja się pochwalę weekendowymi połowami bo pogodę to chyba wszyscy mieli sprawiedliwie taka samą czyli super:)
Pogoda super to i nastroje dopisywały:)
Dzień dobry :)
,,,ja, ja ,ale mam szczęście, ja pierwszy zobaczyłem ten okaz śpiochy i pracusie :), he he :)Jacku wspaniały okaz, ten dorsz widać uśmiecha się do nas?, czy raczej wyśmiewa się z naszych połowów ? hihihi :) . Pozdrawiam wszystkich z Sieradza , termometr wskazuje 23*C
Ty to masz Zbychu faktycznie szczęście.....:)Ten "okaz" raczej wyśmiewał się ze mnie bo ilościowo podobnych do niego i jeszcze mniejszych koleżków złapałem limit x 4 ale ich rozmiary pozostawiały wiele do życzenia.
23*C dzisiaj powiadasz???? to chyba na wczorajszym dniu Ci się słupek w termometrze zablokował bo u mnie rano tylko 4*C a teraz niecałe 10.Niemniej jednak pozdrawiam wszystkich cieplutko:)
Wcale nie pierwszy Kowalu :)) Tyś pierwszy skomentował ten morski wypad. Oj, zazdroszsca Ci Jacku tej wycieczki hehe, chętnie bym zamienił sie z Tobą na nasze góry na południu.Pozdrówka dla Was Ludkowie i do roboty pora :)
Dzień dobry :) D.G. +13 w cieniu, słonko lekko zamglone ...
Wielkie gratki Jacku , fajny dorszyk i super fota :))
Co powiecie o tej łajbie ? Właśnie jade ją oglądnąć, chyba sie zdecyduje.
Ja bym brał .Wiaderko i pudełka gratis ? A ile koron kosztuje ?
@zbynio50 - Ty chociaż góry masz w zasięgu ręki a ja czy to na narty czy na dorsze to i tak ok. 500km muszę dmuchać:)A co do łajby to łódka jak łódka ale tam gdzie się ona znajduje to bym sobie chętnie powędkował:)
Ja już po spacerku, powiem Wam że naprawdę ciepło, ino słoneczko się teraz waha, wyjść , czy może później !?, o, już się schowało :)
Zbynio, łódeczka jak ta lala, rękawice do dużych okazów wyciągania już są, wędzisko stoi, ino coby " paliw-ko " było, bo wiosełek nie widzę :):) ..Raz jeszcze pozdrawiam wszystkich z uśmiechem :)
No proszę, przy takiej temperaturze to pozwoliłem sobie raz jeszcze wyjść przed dom i spróbować kiełbaski, ale tym razem z ogniska, a nie z grilla, zaraz po Was zadzwonię :)
Witam :). Mam nadzieje, że dobra pogoda się utrzyma. Zbyszek nieźle grilowałeś widzę ;))))))).
Zbynio50 łódź zaje...a :). Ja bym kupił bez wahania!
Zbynio50 ja bym takie coś polecił :). http://allegro.pl/lodz-motorowa-delphin-14-mk-i4079560946.html
albo ciut droższa
Tu już wykończenie i klasa konkret. http://allegro.pl/lodz-motorowa-hornet-540-sl-i4105745314.html
Polecam pozdro :)
Wiecie co chopy ? Żona powiedziała mi że kupi mi dzisiaj łódż, a teraz mówi że to było na prima aprilis. Sorry bardzo, już myślałem że sobie pośmigamy :))))
Zbynio, kruca fuks... a ja już takie plany obmyślał na Pławki :),,Eeeeeechhhh :) :) :) hi hi, toś se popływał !? :), a taki silniczek miała :), i my też se popływali hi hi he he :) :),,, ale prima aprilis miałeś :) :)
Witam,Zbychu, czyżbyś tą "gondolą" wszystkich wywiózł na jakąś bezludną wyspę bez dostępu do neta? - tak tu pusto:)Ja wczoraj po pracy poszedłem zobaczyć co u "jaśków" słychać a zastałem "leszka" - widać on też w groszku zasmakował:)
Witam. Ja też wczoraj sobie Lesia upolowałem.
Cześć :) Fajne lechonki, chłopaki.
W Bytomiu ktoś 23 banieczki w lotto ściągnął. Cosik Ola przestała sie odzywać... hmmm, czyżby ? :))
Dzień dobry bardzo ;) D.G. +42 w słonku ...ciekawe co to będzie w lato ;0
23 banieczki ...? hmmmmmm to ile by za to było ....
Hej Bodziu. Ty i twoje wnuki, nie przepijecie tego za życia hhehehe !
Dobry na wieczór :)
Ludzie! Ludzie ! Weeeeekeeeeeend !!! Co prawda nie mamy tych 22 banieczek z hakiem .... ale na jakieś bezalkoholowe wystarczy ;))
No dooooooooobraaaaaaa ....żartowałem z tą 0%
Destylowana z dodatkiem mielonych kości teściowej , zaprawiana jadem ...........teściowej ;)