Najlepiej żeby już przyszła.U mnie styczeń i luty to zawsze najgorszy okres. Pocieszam się że do marca już niedługo.Kompletuję sprzęt,wszelkie akcesoria jakie będą mi potrzebne i czasem wyskoczę nad wodę ale szału w połowach nie ma.
U mnie tez straszna nędza, ale taka pogoda chyba rybkom tez nie sprzyja. Według mnie brak zimy tez odbija się na rybkach i nie chce krakać ale to może mieć wpływ na cały sezon.
Według mnie tu w Podkarpackim bardziej da się im we znaki długotrwała susza i niesamowicie niskie stany wody w zbiornikach.Gdyby przy obecnych płytkich wodach przyszły duże mrozy to też by było źle przyduchy,pleśniawka itp..
Miejmy nadzieję że do wiosny coś napada.Jak nie śniegu to deszczu.Teraz chlapie praktycznie codziennie, jednak to symboliczne opady biorąc pod uwagę potrzeby.Wiosna też powinna przynieść jakieś deszcze,ale to tylko gdybanie bo zima nie przyniosła zimy.:)
U mnie tez dzień w dzień coś spadnie z nieba ale mam wrażenie że to gleba przyjmuje bo nawet nie ma nigdzie kałuż ani błota. Kilka godzin po deszczu nie widać że padał.
Cześć wszystkim kumplom - złe wieści - dopadła mnie jakowaś infekcja wirusowa i doktorek zapakował mnie do wyrka - wszystko boleje - łeb ( karuzela) , plecy , mięśnie , stawy i jeszcze te cholerne skurcze w łydkach , temp. 37,0*C !!!!!!
U mnie tez dzień w dzień coś spadnie z nieba ale mam wrażenie że to gleba przyjmuje bo nawet nie ma nigdzie kałuż ani błota. Kilka godzin po deszczu nie widać że padał.
Balonku - u mnie kałuże tylko stoją w dziurach na szutrowej drodze - wszędzie ziemia wciąga , na trawnikach śladu nie ma , a na rzeczce stan wody się minimalnie podniósł !!! A pada lub sypie mokrym śniegiem codziennie i zaraz topnieje !!!
Cześć Grześku, oby tak dalej popadało, delikatnie ale systematycznie, bez mrozów w nocy. Woda potrzebna, bardzo potrzebna, bo to odsłoniło się obecnie tej jesieni w korytach rzek to masakra. A wody nadal mało w rzekach podgórza.
Obecnie zaopatruję się w pełen komplet sprzętu do łapania z plaży. Tym zakupem chce dać sobie alternatywę na zimę i właśnie na niskie stany wód. kupę kasy kosztuje takie przygotowanie ale czuje że to będą świetnie wydane pieniądze.
Cześć Janusz :) w tej firmie już po wszystkim... Muszę powiedzieć, że po raz pierwszy w życiu ucieszył mnie status bezrobotnej. Z takim entuzjazmem podchodziłam do tej pracy i jeszcze nikt tak mnie nie rozczarował. Dotąd nie spotkałam się z takim traktowaniem ludzi jak w firmie, z którą się właśnie rozstałam i odradzam księgowym, kadrowym i magazynierom pracę w firmie EM&EM z W-wy!
Mija, utrata pracy i bezrobocie boli tylko za pierwszym razem. A potem to chyba się człek hartuje. Współczuję, ale może to pozwoli poprawić na coś lepszego?
A co masz na myśli Bartosz ? pisząc o społecznej pracy :)
A co masz na myśli Bartosz ? pisząc o społecznej pracy :)
Chodzi mi o moderatora , ze to chyba nadal społeczna praca nie etat.
A to :), myślałem że dopatrzyłeś się "przeciągu" na forum, bo po likwidacji 2 nicków 1 ushera, pojawił się 1 nowy ale wielobarwnozapachowy ;)
To tak jak i u mnie.Pogoda do bani i nic nie mogę złowić.:(
Jednak się nie poddaje i też walczę.:)
To fakt na pogodę nie mogę narzekać bo w Gdańsku to można powiedzieć że jest ciepła jesień a z prognoz morskich wynika że idzie wiosna powoli :))
Najlepiej żeby już przyszła.U mnie styczeń i luty to zawsze najgorszy okres.
Pocieszam się że do marca już niedługo.Kompletuję sprzęt,wszelkie akcesoria jakie będą mi potrzebne i czasem wyskoczę nad wodę ale szału w połowach nie ma.
U mnie tez straszna nędza, ale taka pogoda chyba rybkom tez nie sprzyja.
Według mnie brak zimy tez odbija się na rybkach i nie chce krakać ale to może mieć wpływ na cały sezon.
Według mnie tu w Podkarpackim bardziej da się im we znaki długotrwała susza i niesamowicie niskie stany wody w zbiornikach.Gdyby przy obecnych płytkich wodach przyszły duże mrozy to też by było źle przyduchy,pleśniawka itp..
O niskich stanach wody u mnie to nie wspominam bo od października są bardzo niskie. Nagła zima zrobiła by swoje spustoszenie. Tego jestem pewny.
Witam.
A u mnie "ciepło" +5 i narazie sucho. Dobre warunki do jazdy a czeka mnie dziś Pszczyna i okoliczne wioski:)
Wczoraj była masakra z tą jazdą, o 23ej dopiero w domu. Pozdrawiam Was.!
Miejmy nadzieję że do wiosny coś napada.Jak nie śniegu to deszczu.Teraz chlapie praktycznie codziennie, jednak to symboliczne opady biorąc pod uwagę potrzeby.Wiosna też powinna przynieść jakieś deszcze,ale to tylko gdybanie bo zima nie przyniosła zimy.:)
Witam wszystkich ;) baloon PW
U mnie tez dzień w dzień coś spadnie z nieba ale mam wrażenie że to gleba przyjmuje bo nawet nie ma nigdzie kałuż ani błota. Kilka godzin po deszczu nie widać że padał.
Cześć wszystkim kumplom - złe wieści - dopadła mnie jakowaś infekcja wirusowa i doktorek zapakował mnie do wyrka - wszystko boleje - łeb ( karuzela) , plecy , mięśnie , stawy i jeszcze te cholerne skurcze w łydkach , temp. 37,0*C !!!!!!
U mnie tez dzień w dzień coś spadnie z nieba ale mam wrażenie że to gleba przyjmuje bo nawet nie ma nigdzie kałuż ani błota. Kilka godzin po deszczu nie widać że padał.
Balonku - u mnie kałuże tylko stoją w dziurach na szutrowej drodze - wszędzie ziemia wciąga , na trawnikach śladu nie ma , a na rzeczce stan wody się minimalnie podniósł !!! A pada lub sypie mokrym śniegiem codziennie i zaraz topnieje !!!
Grzesiu w takim razie siup do łóżka i zdrówka życzę ;)
Cześć Grześku, oby tak dalej popadało, delikatnie ale systematycznie, bez mrozów w nocy.
Woda potrzebna, bardzo potrzebna, bo to odsłoniło się obecnie tej jesieni w korytach rzek to masakra. A wody nadal mało w rzekach podgórza.
Cześć Paweł :)
Obecnie zaopatruję się w pełen komplet sprzętu do łapania z plaży. Tym zakupem chce dać sobie alternatywę na zimę i właśnie na niskie stany wód. kupę kasy kosztuje takie przygotowanie ale czuje że to będą świetnie wydane pieniądze.
Czemu nikt nie odpowiedział na to pytanie o moderantów co zadałem ?
Drażliwy temat ? Bo już nie wiem o co chodzi...
Czemu nikt nie odpowiedział na to pytanie o moderantów co zadałem ?
Drażliwy temat ? Bo już nie wiem o co chodzi...
Wiem tyle co Ty czyli nic,więc trudno z taką wiedzą odpowiadać na pytania.
Może lepiej i nie wiedzieć?
o co chodzi z tymi moderantami baloon ? nie widze zadnego pytanie siemano nemo
Może i racja że lepiej nie wiedzieć.
a pytałem czy są już jacyś moderatorzy i czy ktoś z tej grupy próbuje bądź już tam się dostał ?
nie ja nie prubuje redakcja sama zadecyduje wiedzą jakim byłem moderatorem ;) a czy są jacys nowi nie mam pojęcia
a jak to teraz jest, redakcja sama wybiera ? czy trzeba do nich napisać i wyrazić zainteresowanie?
16 - tego stycznia Redakcja ma ogłosić wybór nowych moderatorów .
Moderatorzy wedkuje.pl ? ponowny wybór
O dzięki poczytam :))
Wcześniej coś w tamtym wątku pisałem ale nagle odpuściłem i nie zaglądałem :))
Kapitanie Zbyszku ( Nemo309 ) - oby tak popadało jak najdłużej , byle nie za mocno !!!
Na razie chłopaki - walę się w wyrko - do wieczora .
taaa trzeba chyba wyrazic zainteresowanie ;) chyba :D baloon PW
Prawo na burtę - cała na przód - kierunek - południe-południe, cumowanie w domu o 15,30, do zobaczenia
WITAJCIE!!!
I znowu mam dużo czasu wolnego więc chyba częściej będę Was odwiedzać :)
Ktoś tęsknił? ;)
Cześć Kasieńka - JA TĘĘĘSKNIIŁŁEEEMMMM !!
Grześ! :* :) na Ciebie zawsze można liczyć :)
CześćWitaj Kasiu:-)Już po spisie jak sądzę.JK
Cześć Janusz :)
w tej firmie już po wszystkim... Muszę powiedzieć, że po raz pierwszy w życiu ucieszył mnie status bezrobotnej. Z takim entuzjazmem podchodziłam do tej pracy i jeszcze nikt tak mnie nie rozczarował. Dotąd nie spotkałam się z takim traktowaniem ludzi jak w firmie, z którą się właśnie rozstałam i odradzam księgowym, kadrowym i magazynierom pracę w firmie EM&EM z W-wy!
A właśnie prowadzą kolejne rekrutacje. Przekażcie znajomym poszukującym pracy żeby ominęli ich szerokim łukiem.
Kotwicę rzuć !!!
Witajcie ponownie, już jestem w przystani.
Hey Mija :)
Czołem kapitanie :)
Witam koleżanki i kolegów tuż po pracy, jeszcze mała kąpiel i do rana mam wolne :):):):)
Witaj :)
Kasiu widzę że o tej porze dominujesz na forum, mało jakoś jest tych ...no... no wiesz :))
bezrobotnych? :) i całe szczęście!
bezrobotnych? :) i całe szczęście!
Dobre, hehehehehe.............ale około 19,00 będzie ruch jak na deptaku w Sopocie :)
Tak się właśnie domyślałam :) przyjdą jak ja wyjdę...
Mija, utrata pracy i bezrobocie boli tylko za pierwszym razem. A potem to chyba się człek hartuje.
Współczuję, ale może to pozwoli poprawić na coś lepszego?
Ahoj, Mirek ;)
Ahoj, Mirek ;)
Witaj Zbyszku, z tym hartowaniem to trafiłeś w dychę :)
Witam wszystkich prawie wieczorkiem:))
Dobry wieczór wieczorową porą ;)
Tak, chyba wszyscy mają dziś wolne, zajrzę kiedyś indziej :))))