Witam Kolegę Zbyszka Nemo i zachęcam do wzięcia udziału w konkursie :) Wyłoniony zostanie Mistrz sezonu.Konkurencja duża,jednak każdy ma szansę na wirtualny browar z Najjaśniejszą Komisją.
Cześć Olu, do konkursu się nie piszę bo mam za małe doświadczenie z fotografiką - dopiero to ćwiczę, piwo odstawiłem na 6 miesiące /jeszcze tylko 4 miesiące - obietnica/.
Oj to podziwiam! Moja silna wola jest zbyt słaba żeby stawiać sobie takie wyzwania.;)
Witam Kolegę Zbyszka Nemo i zachęcam do wzięcia udziału w konkursie :) Wyłoniony zostanie Mistrz sezonu.Konkurencja duża,jednak każdy ma szansę na wirtualny browar z Najjaśniejszą Komisją.
Cześć Olu, do konkursu się nie piszę bo mam za małe doświadczenie z fotografiką - dopiero to ćwiczę, piwo odstawiłem na 6 miesiące /jeszcze tylko 4 miesiące - obietnica/.
Oj to podziwiam! Moja silna wola jest zbyt słaba żeby stawiać sobie takie wyzwania.;)
Wielki szacunek!
Wyzwaniem dla mnie jest doczekać marca i temperatur tak w granicy -5,-10 stopni a nie tak jak dziś rano -25.:( Będę wytrwały,choć w tych nerwach co dwie godziny mam spinning w rękach.:)
W związku z zaistniała sytuacją czyli odwilżą która trwa dwie doby mam pytanie.Czy ktoś z kolegów był nad jakąś rzeką i czy coś się zmienia.Mam na myśli co dzieje się z lodem i poziomem wody? Czy może jeszcze za szybko chcę wiosny i trzeba jeszcze poczekać kilka dni.:)
Za szybko? No nie liczę jeszcze na pełnię wiosny.jednak biorąc pod uwagę podgórski charakter rzeki na której łowię to kilka dni z taką temperaturą i ilość lodu będzie tu symboliczna.Jeśli do tego dojdzie temperatura w ciągu dnia powyżej zera to można (a nawet trzeba) jechać próbować.:) Inaczej z całą pewnością przedstawia się sytuacja na rzekach typowo nizinnych,wiadomo woda ledwo się rusza a lodu grubo.
nie omieszkam protestować co do rejonów podgórskich ale co do jak zaznaczyłem stron wschodnich tzn nizinnych to jeszcze długa droga do wiosny a nawet przed....ale i podejrzewam iż i w podgórskich okolicach jeszcze pokaże pazur jak ni chłód to woda...ale co by nie było ....Pozdrowienia
Cześć Wszystkim tęskniącym za wiosną :) tak sobie siedzę i patrzę jednym okiem za okno... pochmurno i deszcz , drugim okiem w TV.. nuda , trzecim "skakam" po forum i też tęsknię a czwartym znalazłem to ;))) Dunajec fotka z przed 5 min
U mnie jest ciepło.i czuć wiosnę. Objawy są następujące.
1.Około godziny dziesiątej pierwszy raz od dawna słychać było śpiew ptaków. 2.Mój pies nie wchodzi do domu stoi przy drodze i czeka na jakąś przebiegającą suczkę z sąsiedztwa.Jedną już dziś przywitał,tak wiosennie.:)))
A mnie dzisiaj „powaliło” (tak twierdzi moja żonka) i pojechałem ze spinem nad moją ukochaną rzekę. Wynik zerowy, ale spacerek …super. Czuć w powietrzu przedwiośnie. Jutro chyba też wyskoczę. Rzeka strasznie mnie ciągnie!!!
Ja dziś będąc na rybkach też słyszałem ptaszki wiosenne,moim zdanie będzie wczesna wiosna .
Zgadzam się. Może powyżej żartowałem sobie trochę z zachowań zwierząt ( dokładnie mojego psa) jednak te zachowania a zwłaszcza ich szybka zmiana wiele znaczy. Wiele znaczy dla kogoś kto potrafi na przyrodę patrzeć,patrzeć i widzieć.
Witam wszystkich,jest wreszcie nadzieja że pstrągowy sezon zacznę z miesięcznym opóznieniem ale wreszcie będzie można pobiegac trochę po rzekach i potokach-wreszcie lody zaczynają puszczac! co mnie cieszy niezmiernie bo na lodzie w tym sezonie nie byłem ani razu,ah jeszcze tydzień i wreszcie pierwszy kontakt z rybą-jestem optymistą!
Witam wszystkich,jest wreszcie nadzieja że pstrągowy sezon zacznę z miesięcznym opóznieniem ale wreszcie będzie można pobiegac trochę po rzekach i potokach-wreszcie lody zaczynają puszczac! co mnie cieszy niezmiernie bo na lodzie w tym sezonie nie byłem ani razu,ah jeszcze tydzień i wreszcie pierwszy kontakt z rybą-jestem optymistą!
Troszkę Ci zazdroszczę ,kiedyś dużo łowiłem z brzegu ,lubiłem chodzić nad rzeką Skrwą i na koniki polne łowić piękne klenie .W 2008 roku wysiadł mi kręgosłup i nie chodziłem wcale .Po operacji chodzę ,ale nie bardzo mogę łowić ,oczywiście na wszystko jest rada ,więc od lat łowię z łodzi siedząc.Najważniejsze ,że w ogóle mogę łowić .Pozdrawiam
Witam wszystkich,jest wreszcie nadzieja że pstrągowy sezon zacznę z miesięcznym opóznieniem ale wreszcie będzie można pobiegac trochę po rzekach i potokach-wreszcie lody zaczynają puszczac! co mnie cieszy niezmiernie bo na lodzie w tym sezonie nie byłem ani razu,ah jeszcze tydzień i wreszcie pierwszy kontakt z rybą-jestem optymistą!
Ja też jestem optymistą Mariuszu.:) I wierze że za tydzień będziemy łowić.
Witam wszystkich,jest wreszcie nadzieja że pstrągowy sezon zacznę z miesięcznym opóznieniem ale wreszcie będzie można pobiegac trochę po rzekach i potokach-wreszcie lody zaczynają puszczac! co mnie cieszy niezmiernie bo na lodzie w tym sezonie nie byłem ani razu,ah jeszcze tydzień i wreszcie pierwszy kontakt z rybą-jestem optymistą!
Troszkę Ci zazdroszczę ,kiedyś dużo łowiłem z brzegu ,lubiłem chodzić nad rzeką Skrwą i na koniki polne łowić piękne klenie .W 2008 roku wysiadł mi kręgosłup i nie chodziłem wcale .Po operacji chodzę ,ale nie bardzo mogę łowić ,oczywiście na wszystko jest rada ,więc od lat łowię z łodzi siedząc.Najważniejsze ,że w ogóle mogę łowić .Pozdrawiam
... i mam nadzieję, że będziesz łowił jak najwięcej, czego szczerze Ci życzę!!!
Są wędkarze, którzy chcieliby łowić, ale nie mają czasu (praca, rodzina), czy to nie paradoks...
Pozdrawiam Cię serdecznie i ...połamania:-)))))))))
JUZ kilka dni temu u CZesio ptaszki swiergotaly i bylem dobrej mysli a dzis wstaje i wlasnym oczom nie wierze -13st pewno znow im (ptaszkom)dziuby przymarznom
a ja tak troche zbocze z tematu macie może namiary na klej do woderów??????????????????? wodery firmy PROS!!!!!!
Nie wiem z czego są zrobione, ale kup sobie klej STORMSURE. Jak dobrze przemyjesz benzyną ekstrakcyjną to trzyma bardzo długo. Kleiłem kiedyś kalosze Lemigo bo zrobiła mi się dziura od postawiania Keewaya (tak żeby stał);) i trzyma do dziś.
dzieki na info ale już zaleiłem super glue zobacze jakie bedą efekty narazie po 5 godzinach w wodzie nie przemokło ale jesli zacznie to spróbuje tego kleju
Most na Rabie w Proszówkach - brzany, świnki i klenie
Noce nad rzeką są świetne.
Takie spokoje i ciche.
Dlatego tylko pogoda mnie może powstrzymać od rozpoczęcia sezonu pierwszego marca.
Podejrzewam że nie jedyni wtedy Krzysiek katar złapiemy ;)
Podejrzewam że nie jedyni wtedy Krzysiek katar złapiemy ;)
Wędkarska choroba "zawodowa".:)
Przynajmniej wczesną wiosną i jesienią.
Panowie cebulka i czosnek a nie bedzie nos zatkany
Witam Kolegę Zbyszka Nemo i zachęcam do wzięcia udziału w konkursie :)
Wyłoniony zostanie Mistrz sezonu.Konkurencja duża,jednak każdy ma szansę
na wirtualny browar z Najjaśniejszą Komisją.
Cześć Olu, do konkursu się nie piszę bo mam za małe doświadczenie z fotografiką - dopiero to ćwiczę, piwo odstawiłem na 6 miesiące /jeszcze tylko 4 miesiące - obietnica/.
Oj to podziwiam! Moja silna wola jest zbyt słaba żeby stawiać sobie takie wyzwania.;)
Wielki szacunek!
Witam Kolegę Zbyszka Nemo i zachęcam do wzięcia udziału w konkursie :)
Wyłoniony zostanie Mistrz sezonu.Konkurencja duża,jednak każdy ma szansę
na wirtualny browar z Najjaśniejszą Komisją.
Cześć Olu, do konkursu się nie piszę bo mam za małe doświadczenie z fotografiką - dopiero to ćwiczę, piwo odstawiłem na 6 miesiące /jeszcze tylko 4 miesiące - obietnica/.
Oj to podziwiam! Moja silna wola jest zbyt słaba żeby stawiać sobie takie wyzwania.;)
Wielki szacunek!
Wyzwaniem dla mnie jest doczekać marca i temperatur tak w granicy -5,-10 stopni a nie tak jak dziś rano -25.:(
Będę wytrwały,choć w tych nerwach co dwie godziny mam spinning w rękach.:)
W związku z zaistniała sytuacją czyli odwilżą która trwa dwie doby mam pytanie.Czy ktoś z kolegów był nad jakąś rzeką i czy coś się zmienia.Mam na myśli co dzieje się z lodem i poziomem wody?
Czy może jeszcze za szybko chcę wiosny i trzeba jeszcze poczekać kilka dni.:)
Za szybko wiosny.Pozdrowienia ze wschodu.
http://www.youtube.com/watch?v=q80BAs4QjQQ a tu link przyjemny...
Za szybko wiosny.Pozdrowienia ze wschodu.
Za szybko?
No nie liczę jeszcze na pełnię wiosny.jednak biorąc pod uwagę podgórski charakter rzeki na której łowię to kilka dni z taką temperaturą i ilość lodu będzie tu symboliczna.Jeśli do tego dojdzie temperatura w ciągu dnia powyżej zera to można (a nawet trzeba) jechać próbować.:)
Inaczej z całą pewnością przedstawia się sytuacja na rzekach typowo nizinnych,wiadomo woda ledwo się rusza a lodu grubo.
nie omieszkam protestować co do rejonów podgórskich ale co do jak zaznaczyłem stron wschodnich tzn nizinnych to jeszcze długa droga do wiosny a nawet przed....ale i podejrzewam iż i w podgórskich okolicach jeszcze pokaże pazur jak ni chłód to woda...ale co by nie było ....Pozdrowienia
Cześć Wszystkim tęskniącym za wiosną :) tak sobie siedzę i patrzę jednym okiem za okno... pochmurno i deszcz , drugim okiem w TV.. nuda , trzecim "skakam" po forum i też tęsknię a czwartym znalazłem to ;))) Dunajec fotka z przed 5 min
http://www.kroscienko-nad-dunajcem.pl/kamery/
Nysa Łużycka - Zgorzelec . Foto, 10 min temu.Tam juz jest wiosna !! ( F5 odświeża stronki)
http://www.moststaromiejski.com/
Czesio każdemu zawsze humor poprawi :)
Witam Najwyższą Komisję w sprawach rybnych nigdy nie omylną :))
To są oryginalne fotki z "dzisiaj" z kamerek on line , teraz możemy obserwować czy Wiosna już nadchodzi i z której strony ;)
U mnie jest ciepło.i czuć wiosnę.
Objawy są następujące.
1.Około godziny dziesiątej pierwszy raz od dawna słychać było śpiew ptaków.
2.Mój pies nie wchodzi do domu stoi przy drodze i czeka na jakąś przebiegającą suczkę z sąsiedztwa.Jedną już dziś przywitał,tak wiosennie.:)))
Hmmmm ...wiosennie ciekawe jak to jest ;)
U mnie ptaszyska świergoliły już kilka dni temu, jak tylko im dzioby odmarzły .
A mnie dzisiaj „powaliło” (tak twierdzi moja żonka) i pojechałem ze spinem nad moją ukochaną rzekę.
Wynik zerowy, ale spacerek …super. Czuć w powietrzu przedwiośnie.
Jutro chyba też wyskoczę. Rzeka strasznie mnie ciągnie!!!
Ja dziś będąc na rybkach też słyszałem ptaszki wiosenne,moim zdanie będzie wczesna wiosna .
Ja dziś będąc na rybkach też słyszałem ptaszki wiosenne,moim zdanie będzie wczesna wiosna .
Zgadzam się.
Może powyżej żartowałem sobie trochę z zachowań zwierząt ( dokładnie mojego psa) jednak te zachowania a zwłaszcza ich szybka zmiana wiele znaczy.
Wiele znaczy dla kogoś kto potrafi na przyrodę patrzeć,patrzeć i widzieć.
Witam wszystkich,jest wreszcie nadzieja że pstrągowy sezon zacznę z miesięcznym opóznieniem ale wreszcie będzie można pobiegac trochę po rzekach i potokach-wreszcie lody zaczynają puszczac! co mnie cieszy niezmiernie bo na lodzie w tym sezonie nie byłem ani razu,ah jeszcze tydzień i wreszcie pierwszy kontakt z rybą-jestem optymistą!
Witam wszystkich,jest wreszcie nadzieja że pstrągowy sezon zacznę z miesięcznym opóznieniem ale wreszcie będzie można pobiegac trochę po rzekach i potokach-wreszcie lody zaczynają puszczac! co mnie cieszy niezmiernie bo na lodzie w tym sezonie nie byłem ani razu,ah jeszcze tydzień i wreszcie pierwszy kontakt z rybą-jestem optymistą!
Troszkę Ci zazdroszczę ,kiedyś dużo łowiłem z brzegu ,lubiłem chodzić nad rzeką Skrwą i na koniki polne łowić piękne klenie .W 2008 roku wysiadł mi kręgosłup i nie chodziłem wcale .Po operacji chodzę ,ale nie bardzo mogę łowić ,oczywiście na wszystko jest rada ,więc od lat łowię z łodzi siedząc.Najważniejsze ,że w ogóle mogę łowić .Pozdrawiam
Witam wszystkich,jest wreszcie nadzieja że pstrągowy sezon zacznę z miesięcznym opóznieniem ale wreszcie będzie można pobiegac trochę po rzekach i potokach-wreszcie lody zaczynają puszczac! co mnie cieszy niezmiernie bo na lodzie w tym sezonie nie byłem ani razu,ah jeszcze tydzień i wreszcie pierwszy kontakt z rybą-jestem optymistą!
Ja też jestem optymistą Mariuszu.:)
I wierze że za tydzień będziemy łowić.
Witam wszystkich,jest wreszcie nadzieja że pstrągowy sezon zacznę z miesięcznym opóznieniem ale wreszcie będzie można pobiegac trochę po rzekach i potokach-wreszcie lody zaczynają puszczac! co mnie cieszy niezmiernie bo na lodzie w tym sezonie nie byłem ani razu,ah jeszcze tydzień i wreszcie pierwszy kontakt z rybą-jestem optymistą!
Troszkę Ci zazdroszczę ,kiedyś dużo łowiłem z brzegu ,lubiłem chodzić nad rzeką Skrwą i na koniki polne łowić piękne klenie .W 2008 roku wysiadł mi kręgosłup i nie chodziłem wcale .Po operacji chodzę ,ale nie bardzo mogę łowić ,oczywiście na wszystko jest rada ,więc od lat łowię z łodzi siedząc.Najważniejsze ,że w ogóle mogę łowić .Pozdrawiam
... i mam nadzieję, że będziesz łowił jak najwięcej, czego szczerze Ci życzę!!!
Są wędkarze, którzy chcieliby łowić, ale nie mają czasu (praca, rodzina), czy to nie paradoks...
Pozdrawiam Cię serdecznie i ...połamania:-)))))))))
Witam wszystkich zapaleńców :)
- 15 ale ja nie odpuszczam ( a Wy ? )
Łyna kilka dni temu
Ładny klonek na tle śniegu.:)
jednak u mnie trzeci dzień odwilż, mam nadzieje że -15* to się nie zdarzy wcześniej jak w styczniu przyszłego roku.:)
Witam kolegów.Bardzo lubię wędkować na rzekach (Odra,Bóbr czasami Warta), a więc to coś dla mnie :)
Witam kolegów.Bardzo lubię wędkować na rzekach (Odra,Bóbr czasami Warta), a więc to coś dla mnie :)
Takich wędkarzy nam tu w grupie potrzeba.
Witamy.:)
A u mnie Wisła w Toruniu dalej stoi w miejscu:( Choć i tak bym nie poszedł, kuruję się cierpliwie;)
JUZ kilka dni temu u CZesio ptaszki swiergotaly i bylem dobrej mysli a dzis wstaje i wlasnym oczom nie wierze -13st pewno znow im (ptaszkom)dziuby przymarznom
Rano było u mnie troszkę mroźno,ale już wszystko wróciło do normy WIOSNA.:)
Nie da się ukryć że powili się zbliża :)
Nie da się ukryć że powili się zbliża :)
Dlaczego tak powoli?
Młoda wiosenka, a się rusza jakby jej się już nic nie chciało.:)
Na razie jeszcze toczy walkę z zimą, ale myślę że jeszcze dwa tygodnie wyprze tą białą panią całkowicie.
Na razie jeszcze toczy walkę z zimą, ale myślę że jeszcze dwa tygodnie wyprze tą białą panią całkowicie.
Jestem optymistą i liczę że się pośpieszy, bo w sobotę planuje skierować swe kroki nad rzekę.:)
U mnie na rzekach półmetrowy lód, znowu chyba nie obejdzie się bez saperów.
Jeden z zeszłorocznych zatorów.
A u mnie znów sypie i nikogo się nie pyta czy może.
A u mnie znów sypie i nikogo się nie pyta czy może.
U mnie Mariuszu też rano postraszyło takim zmarzniętym deszczem,ale na szczęście tylko tak symbolicznie.
a ja tak troche zbocze z tematu macie może namiary na klej do woderów??????????????????? wodery firmy PROS!!!!!!
a ja tak troche zbocze z tematu macie może namiary na klej do woderów??????????????????? wodery firmy PROS!!!!!!
Ja niestety nie znam tych woderów i nie wiem czym je kleić.:(
Jeśli chodzi o warunki atmosferyczne to dziś rano wyglądając przez okno przeżyłem szok.
Ktoś zwinął cały śnieg,nie będzie mi go brakowało.:)
Jeśli chodzi o warunki atmosferyczne to dziś rano wyglądając przez okno przeżyłem szok.
Ktoś zwinął cały śnieg,nie będzie mi go brakowało.:)
To prawda zginął w mgnieniu oka niech jeszcze przestanie wiać i padać i wreszcie będzie ta wyczekana...
fajnie wiaterek obsuszył to błotko:)czekamy dalej...
oj jakoś sceptycznie podchodzę do tego jeszcze pokaże pazur....oby nie....Pozdrawiam
a ja tak troche zbocze z tematu macie może namiary na klej do woderów??????????????????? wodery firmy PROS!!!!!!
Nie wiem z czego są zrobione, ale kup sobie klej STORMSURE. Jak dobrze przemyjesz benzyną ekstrakcyjną to trzyma bardzo długo. Kleiłem kiedyś kalosze Lemigo bo zrobiła mi się dziura od postawiania Keewaya (tak żeby stał);) i trzyma do dziś.
dzieki na info ale już zaleiłem super glue zobacze jakie bedą efekty narazie po 5 godzinach w wodzie nie przemokło ale jesli zacznie to spróbuje tego kleju
Oj u mnie jeszcze troszku trzeba czekać a tu korci.....stan na zdjęciu z dziś.(nawet pies w szoku)